F1 Forum
FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Renault F1
Autor Wiadomość
grooby666 


Dołączył: 16 Maj 2007
Skąd: Manchester
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 11:20   Renault F1

Formula1.pl napisala

Cytat:
Fisichella: Renault wraca do formy
Podbudowany dobrą formą w Monako, Giancarlo Fisichella wierzy, że zespół Renault ponownie pokaże się z dobrej strony w zbliżającym się Grand Prix Kanady i w pozostałej części sezonu będzie w stanie utrzymać wysokie tempo czołówki F1.

„Myślę, że możemy spoglądać w przyszłość z optymizmem” powiedział Włoch. „W ostatnich tygodniach udało nam się poprawić kilka rzeczy- balans bolidu jest lepszy i ogólna przyczepność jest także większa.”

„Z mojego punktu widzenia, jestem zadowolony, że dobrze wypadłem w Monako, ponieważ to tor, który naprawdę sprawdza umiejętności kierowcy, co pokazało, że spisuję się dobrze, ale dla mnie i zespołu ważną rzeczą jest zobaczenie, że krok po korku robimy postępy i znajdujemy rozwiązania problemów, które nam dokuczały na początku sezonu. Zespół przez ostatnie tygodnie pracował dzień i noc, co dodaje determinacji, aby zobaczyć pierwsze efekty na torze.”

„Obie fabryki pracują pełną parą nad jeszcze lepszą poprawą bolidu, a wszyscy członkowie zespołu popychają pracę do granic możliwości- jak do tej pory wykonali fantastyczną robotę. Ta ciężka praca z pewnością opłaci się i jestem pewny, że w Montrealu pokażemy, że z powrotem jesteśmy w formie.”


Zapraszam do dyskusji stricte o Renault. Jak sadzicie, czy dobra postawa w Monaco Fisichelli to zwiastun dlugo oczekiwanego poczatku powrotu na najwyzsza polke, czy tylko jedorazowy udany start i w Kanadzie znow zobaczymy ich w miejscach, do ktorych nas przyzwyczaili na poczatku sezonu? Czy otrzasneli sie juz po odejsciu Alonso? Czy Heikki wreszcie pokaze na co go naprawde stac i czy Fisico utrzyma dobra forme jaka zaprezentowal sprzed 1,5 tygodnia?
 
 
yarpen.zirgin


Dołączył: 16 Lut 2007
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 11:36   

Na szczyt to bym ich raczej nie wsadzał. Po pierwsze, nie mają prawdziwie klasowego kierowcy, który by pociągnął zespół nawet ze słabszym autem. Po drugie, mają słabsze auto. Przy pomyślnych wiatrach widzę ich raczej w walce z BMW, ale do tego też im chyba trochę brakuje. Nie zapominajmy, że wynik Fisi w Monaco nie jest zbyt reprezentatywny. Monaco to tor wyjątkowy a "nominalni" bywalcy miejsc 4-6 (czyli BMW) pojechali słabo. Myślę, że po Kanadzie, ew. USA, będziemy mogli powiedzieć coś więcej.
_________________
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad
 
 
 
RobertG

Dołączył: 08 Paź 2006
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 12:48   Re: Co bedzie z Renault?

grooby666 napisał/a:

Zapraszam do dyskusji stricte o Renault. Jak sadzicie, czy dobra postawa w Monaco Fisichelli to zwiastun dlugo oczekiwanego poczatku powrotu na najwyzsza polke, czy tylko jedorazowy udany start


Renault z wyscigu na wyscig sie poprawia ale dobry wynik Fisco w Monaco to glownie odrobina szczescia spowodowana nieszczesliwie dobrana taktyka BMW.
Na obecna chwile Renault to 4 zespol i dla kierowcow miejsca 7,8.
Nie sadze by w Kanadzie nastapil przelom ale moga jeszcze bardziej zblizyc sie do RK i NH.
 
 
pooh JPS


Dołączył: 04 Cze 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 13:05   

Zgadzam sie z RobertemG. Monaco to jednorazowy wyskok. Renault poprawia się ale nie na tyle aby zagrozic McL, Ferr i BMW. Ostatni wyscig to odrobina szczescia i male predkosci. Przy takim torze jak Montreal nie maja szans. Oczywiscie moga byc glupie wpadki tych zespolow, a to nakretka a to skrzynka biegow, ale technicznie R27 jest dalekie. Troche szkoda Fisico. Moze w drugiej czesci sezonu poprawia sie bardziej niz czolowa 3.
Pozdro
 
 
kubica_22
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 14:56   

Cytat:
Co będzie z Renault?

A co ma być :?: :lol:

Zgadzam się z RobertG i pooh JPS więc nie będe sie wypowiadał na ten temat :P
 
 
Kleyboy


Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Olesnica
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 15:03   

z Renault bedzie to co jest w tym momencie :D nie tylko oni robia postępy i wątpie zeby miało sie cokolwiek zmienic, 4 pozycja w klasyfikacji konstruktorow
_________________
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad
 
 
Venceremos


Dołączył: 01 Sie 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 05 Cze, 2007 15:22   

Postawię odważną hipotezę, że przy obecnej obsadzie kierowców nic wielkiego ten team w tym sezonie nie osiągnie. Nie chodzi o to, że Fisichella o Kovalainen to słabi kierowcy (tak... ten drugi mnie zawiódł strasznie). Chodzi o to, że wątpię aby akurat oni byli w stanie dać odpowiedniego kopniaka mechanikom i całej obsłudze technicznej. Alonso miałby tutaj zupełnie inny wpływ. Na dobrą sprawę nie widzę też żadnych "wolnych" kierowców, którzy tą lukę mogliby wypełnić w tym sezonie. Moim zdaniem więc Renault do końca sezonu czeka taka posucha jak teraz i o walce z BMW to mogą tylko w szczególnych sytuacjach pomarzyć.
 
 
 
grooby666 


Dołączył: 16 Maj 2007
Skąd: Manchester
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 08:52   

Planetf1.com:

Cytat:
Heikki Kovalainen prawdopodobnie wlasnie rozpoczal “wojne na slowa” pomiedzy soba, a Nelsonem Piquet Jr, po tym jak Fin publicznie przyznal sie do antypatii jaka darzy obecnego testera zepolu Renault.

(...)

Mozliwe takze, ze w przyszlym sezonie beda sie scigac w jednym teamie, jezeli wierzyc plotkom, ktore mowia o zastapieniu Giancarlo Fisichelli przez Piqueta.

Aczkokwiek, nie znaczy to, ze musza sie wzajemnie lubiec, co jest raczej potwierdzone, poniewaz Kovalainen „naprawde” nie lubi Brazylijczyka.

Zapytany przez stacje ITV, aby wybral pomiedzy Nigelem Mansellem i Nelsonem Piquet’em (Sr. – przyp. g666), Fin odpowiedzial: „Szczerze mowiac nie znam ich zbyt dobrze – bylo dla mnie zbyt wczesnie, kiedy sie scigali”. Pozniej jednak dodal: „Tak bardzo nie lubie Piqueta Jr, ze pewnie Mansell”.


Jak widac atmosfera jest podgrzewana na bierzaco. Ciekawe jaka bedzie riposta ze strony Piqueta. Co jak co, ale takie zachowania na pewno nie sprzyjaja rozwojowi, zwazywszy na fakt, ze w Renault jakby cos drgnelo po ostatnim GP.
 
 
pooh JPS


Dołączył: 04 Cze 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 09:32   

grooby666> Analizując wypowiedzi Piqueta Seniora (którego bardzo cenię, szczególnie za wyniki w Brabhamie) to wcale się nie dziwię HK. NP rozsiewa ferment, krytykując na lewo i prawo, chcac zasiac watpliwość w umiejętności obecnych kierowców (w tym RK). Robi miejsce dla swojego syna. A HK jest bardzo łatwym celem, bo i wyniki słabe a oczekiwania były ogromne. Ale wygryzienie GF będzie trudne, bo nawet na słabym samochodzie zaczyna robić dobre wyniki.
pozdro
_________________
 
 
natka 


Dołączyła: 29 Maj 2007
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 15:25   

A ja myślę, że Renault w tym sezonie i w przyszłym nie zdobędzie miejsca w czołówce, no w tym to na pewno nie, a w przyszłym to wątpię.
Co do tego, że niektórzy w słabych samochodach robią dobre wyniki to nie jestem przekonana, może coś zrobią ale na podium nie wskoczą (przynajmniej w tym sezonie nie widziałam) . Teraz na podium jest cały czas, albo kierowca McLaren, albo Ferrari, ponieważ maja najlepsze bolidy. :)
 
 
 
Kamil F1 

Dołączył: 27 Gru 2006
Skąd: Wieluń
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 16:10   

Cóż są za nimi daleko w tyle (Ferrari, Mc'Lareny, BMW,) :roll:

kubek_22 napisał/a:
Zgadzam się z RobertG i pooh JPS więc nie będe sie wypowiadał na ten temat

Ja też :wink:
_________________

 
 
 
Stash


Dołączył: 24 Kwi 2007
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 16:26   

Fisichella pojechał b.dobrze w Monako ale w Kanadzie myślę że w nawet w 1szej ósemce nie dojadzie. Renault zapewne w tym sezonie będzie miało kilka przebłysków jak Fisicho w Monako ale nie zagroża BMW.
_________________


 
 
godzil2


Dołączył: 23 Maj 2006
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 17:25   

Kamil F1 napisał/a:
Cóż są za nimi daleko w tyle (Ferrari, Mc'Lareny, BMW,) :roll:


Tak, między BMW a Renault jest przepaść - szczególnie to było widać w Monako. :x
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
 
Kubica_23


Dołączył: 23 Lut 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 19:04   

Rzeczywiście Renault miało troche przebłysków ale i tak nie mają szans z BMW , niech uważają lepiej na Williamsa.
_________________
GO ROBERT!!! GO! GO! GO!
 
 
grooby666 


Dołączył: 16 Maj 2007
Skąd: Manchester
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 21:50   

natka napisał/a:
A ja myślę, że Renault w tym sezonie i w przyszłym nie zdobędzie miejsca w czołówce, no w tym to na pewno nie, a w przyszłym to wątpię.


No wiesz, stwierdzenie daleko idace, nie sadzisz? Ale coz, to twoje zdanie, z ktorym nie kazdy przeciez musi sie zgadzac. Przyslowiowe (i juz oklepane na forum ;)) wrozenie z fusow. Mozesz jak najbardziej twierdzic, ze nie zdobedzie miejsca w czolowce, zwazywszy zwlaszcza na fakt, iz teraz sa "dopiero" na czwartym miejscu. OK to spadek w porownaniu z poprzednim sezonem, ale jak dla mnie wciaz czolowka.
A o przyszlym sezonie to zdecydowanie jeszcze za wczesnie aby o nim mowic. Do konca tego sezonu jest jeszcze wieeeele wyscigow i zawsze bylem wyznawca teorii, ze jezli ktos przegrywa do przerwy 10:0, to nie znaczy ze w drugiej polowie nie moze odrobic strat. Czasu bedzie tyle samo i mozna strzelic tyle samo bramek.

Osobiscie uwazam, ze cos dobrego zaczyna sie dziac w tym zespole. Zawsze wierzylem w Renault i kibicowalem im pokryjomu chocby dlatego, ze wreszcie Ferrari mialo z kim walczyc, a jak wiadomo, zawsze faworyzuje sie lekko tego slabszego. I prosze, pojawil FA, Renault pokazalo, ze jak sie chce to mozna.
Moze poczatek sezonu 2007 nie byl najlepszy, ale wierze, ze zanim dobiegnie on do konca, pare razy dadza rade skopac jeszcze tylek konkurentom. Oby.
 
 
godzil2


Dołączył: 23 Maj 2006
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 22:05   

I przede wszystkim - mają Symondsa i Briatore, to się liczy. Odbudują zespół, tak jak było to wcześniej - od zera do bohatera. Pamiętacie początki? 2001? Awaryjne bolidy? (F1 Racing sie czyta :D )
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
 
Piotrek15 


Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Siedlce
Wysłany: Sro 06 Cze, 2007 22:28   

odbudują się na pewno, ale w tym sezonie nie na tyle, aby wygrywać. W następnum na 100% będą mocni, tylko niech coś zrobią z tymmi oponkami i będzie git, tylko to proste nie jest.[/b]
 
 
 
rizon

Dołączył: 08 Kwi 2007
Wysłany: Nie 10 Cze, 2007 18:19   

co z renault? nic, po prostu poki byl Alonso to jakos trzymali poziom, teraz to bida az piszczy, potrzebuja lidera bo teraz to nikt tam takiej roli nie spełnia, potrzebuja kogos kto pobudzi ich do działania i bedzie bodzcem dla mechanikow do starania sie ...
 
 
kubica_22
[Usunięty]

Wysłany: Nie 10 Cze, 2007 21:47   

godzil2 napisał/a:
I przede wszystkim - mają Symondsa i Briatore, to się liczy. Odbudują zespół, tak jak było to wcześniej - od zera do bohatera. Pamiętacie początki? 2001? Awaryjne bolidy? (F1 Racing sie czyta :D )

Oooo tak. Ja też czytam i kto czytał ten numer wie że jest tam o tym artykuł :P Bardzo fajny i chętnie go czytałem...Renault się odrodziło raz, więc teraz przyjdzie czas na drugi raz ( :?: )
 
 
Kamil F1 

Dołączył: 27 Gru 2006
Skąd: Wieluń
Wysłany: Sob 16 Cze, 2007 20:24   

Cóż wracają i powoli doganiają BMW... Jeszcze się rozkręcą dzisiejsze "Q" w ich wykonaiu było bardzo dobre w szczególności Kovalainen... Zdaje mi się że Fisichella miał więcej paliwa
_________________

 
 
 
cichy 

Dołączył: 21 Wrz 2007
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 11:20   

jako, że typowego tematu o renault nie znalazłem.. a nie chce zakładać go i na pierwszy ogień dawać takiej wiadomości dlatego piszę tutaj.. może któryś z zielonych ma inne zdanie i to najwyżej przeniesie...

niedawno mówiła o tym toyota.. teraz oni.. jeśli tak się stanie ja przenoszę się definitywnie na gp2
Cytat:
F1 whispers doubt Renault future
Thursday 22 January at 16:00 : Jan.22 (GMM) Speculation has stepped up a gear that 2009 could be Renault's last season in formula one

Team president Bernard Rey said this week that the Enstone based squad's parent Renault Group has pledged its support for "this year"

This comment was followed by whispers in F1 circles that team management may have informed the latest meeting of the FOTA alliance that Renault engines will not be available to customer teams beyond 2009

Sources are also reporting that nearly 100 staff at Enstone will shortly be shed, ostensibly due to the newly installed cost-saving measures

In fact, the sources said precisely 98 staff may now already have been given notice that their employ is to end

The sources informed that the majority of the losses will be limited to both the test team and the aerodynamic department


onestopstrategy.com
 
 
muddy

Dołączył: 25 Maj 2008
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 13:44   

cichy napisał/a:
This comment was followed by whispers in F1 circles that team management may have informed the latest meeting of the FOTA alliance that Renault engines will not be available to customer teams beyond 2009

O ile dobrze pamiętam, Renault "zapisało się" na standardowe silniki, na które FIA ogłaszało przetarg. Nie wiem tylko, czy zdążą one pojawić się w sezonie 2010.

cichy napisał/a:
Sources are also reporting that nearly 100 staff at Enstone will shortly be shed, ostensibly due to the newly installed cost-saving measures

A to ponoć ma związek z ograniczeniem znaczenia aerodynamiki.

Kto wie co się wydarzy, tak czy inaczej to tylko spekulacje. Zobaczymy, co stanie się z Hondą. Jeśli znajdzie się chętny, to będzie to dobry prognostyk dla teamu z Enstone w razie wycofania się koncernu Renault...
 
 
tReNt 


Dołączył: 17 Lut 2008
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 19:53   

f1today.nl podało, że Renault zyskało nowego partnera - Hewlet Packard.
_________________
faster - farther - higher
 
 
 
Madman 


Dołączył: 08 Sty 2008
Skąd: Tychy/Kraków
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 19:56   

zdaje się że przy okazji newsa o nowym kierowcy demonstracyjnym na F1.com też jest to info więc pewnie to prawda. I dobrze!
_________________
Ramiona mężnych wojów pną Twój posąg wzwyż
Tyś nie herezją, ale prawda plunął w krzyż

 
 
 
Kamil F1 

Dołączył: 27 Gru 2006
Skąd: Wieluń
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 19:56   

tReNt napisał/a:
f1today.nl podało, że Renault zyskało nowego partnera - Hewlet Packard.
Taką samą wiadomość podała oficjalna strona Renault http://www.ing-renaultf1....muniques/21709/
_________________

 
 
 
don 


Dołączył: 11 Gru 2007
Skąd: Krk/Lkr
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 16:57   

Zyskało nowego partnera na ten sezon. Wróbelki ćwierkają (co zresztą potwierdził już chyba zespół), że podczas ostatnich testów R29 był zdecydowanie najwolniejszy i miał poważne problemy z wolnymi zakrętami i ogólnie był mało przyjazny.

Jak chłopaki się nie sprężą to ten sezon może być przysłowiowym gwoździem do trumny.
 
 
Tola 

Dołączyła: 04 Kwi 2008
Skąd: opolskie
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 17:19   

W tamtym roku BMW na testach zimowych też nie wypadło obiecująco, a na początku sezonu pokazało klasę. Jasne, że się chłopaki sprężą. Byle szybciej niż w ubiegłym sezonie, co by Alonso miał szansę na coś więcej niż tylko zwycięstwa na otarcie łez.
Dla mnie te testy zimowe to trochę, jak piątkowe treningi. I tak nie wiadomo, kto w sobotę zdobędzie PP. Takie Ferrari np. Tyle się mówiło o ich opóźnieniu z KERSem, a tu proszę, jeśli przypadkiem nie porażą prądem swojego kierowcy,może się okazać, że najlepiej poradzą sobie z pytaniem: co zrobić z tym ciężkim klocem, żeby jeszcze odpowiednio balast rozłożyć.
_________________
Boorfree Forum!
 
 
don 


Dołączył: 11 Gru 2007
Skąd: Krk/Lkr
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 17:28   

Tola napisał/a:
może się okazać, że najlepiej poradzą sobie z pytaniem: co zrobić z tym ciężkim klocem, żeby jeszcze odpowiednio balast rozłożyć.


Ano "może być", czyli "być może" droga Tolu ;). Ale póki co Pat Symonds :

"I don't really know where we are relative to other people. I was impressed with the speed of the Williams – there's no doubt about that – but let's see what we've got in those last couple of tests."

czyli :

"Tak naprawdę nie wiemy gdzie jesteśmy, relatywnie do innych. Byłem pod wrażeniem prędkości Williams'a - nie ma co do tego wątpliwości - ale zobaczymy na czym stoimy na tych ostatnich testach."

Źródło : autosport. com
 
 
Madman 


Dołączył: 08 Sty 2008
Skąd: Tychy/Kraków
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 18:07   

to by była miła odmiana po ostatnich latach. No ale mimo wszystko za wcześnie o tym mówić.
_________________
Ramiona mężnych wojów pną Twój posąg wzwyż
Tyś nie herezją, ale prawda plunął w krzyż

 
 
 
Venceremos


Dołączył: 01 Sie 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 18:12   

don napisał/a:
"Tak naprawdę nie wiemy gdzie jesteśmy, relatywnie do innych. Byłem pod wrażeniem prędkości Williams'a - nie ma co do tego wątpliwości - ale zobaczymy na czym stoimy na tych ostatnich testach."


Tak... Musieli być naprawdę pod wrażeniem bo złożyli formalne zapytanie do FIA o zgodność dyfuzora Williamsa oraz Toyoty z obowiązującym regulaminem. Renault głównie w tej konstrukcji dopatruje się strat w wolnych zakrętach.
_________________
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 45