F1 Forum
FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Renault F1
Autor Wiadomość
kamilo 


Dołączył: 12 Lut 2007
Skąd: DG
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 10:54   

Voycek RF1 zostaje i basta, już we wszystkich serwisach o tym piszą- gadali o celach i budżecie, który ma rzekomo wynieść 80 mln. i nie ma po co się doszukiwać dziury w całym.

ponadto Caubet potwierdził, że już mają zakontraktowanych kierowców, zatem trzeba teraz czekać na nazwisko tego drugiego ;)
_________________
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 11:09   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kamilo 


Dołączył: 12 Lut 2007
Skąd: DG
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 11:19   

Jeju, przecież info pochodzi od samego Caubeta- dyrektora stajni- on przecież wie co się święci i dał jasno do zrozumienia, że RF1 zostaje.
_________________
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 11:35   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zderzack 


Dołączył: 17 Lip 2008
Skąd: mam to niby wiedzieć??
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 15:45   

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M52de4827cc0.0.html

W tej chwili lepiej wrócić już do nudnego gdybania o partnerze Roberta. :P
Mi się osobiście wydaje, że wpływ na tę decyzję będzie miała w największym stopniu właśnie decyzja zarządu o wysokości fundów. I właśnie dlatego powyższe przytaczam, bo nie wydaje mi się, aby decyzja nie miała nic wspólnego z ustaleniem budżetu i chodziło tylko o efektywność TM.

Tak czy siak Kimi odpada. Nigdy nie brałem jego na poważnie w 2010 w RF1, ale nie raz i nie tylko ja uświadamiałem sobie, że wszystko tu jest możliwe.
_________________
Szybkiego powrotu do ścigania Robert
 
 
Quba 


Dołączył: 14 Paź 2009
Skąd: BdG
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 16:22   

http://www.f1ultra.pl/ind...ci-renault.html

Ostateczna decyzja zapadnie pod koniec roku. Moim zdaniem jednak mimo wszystko zobaczymy renault na starcie sezonu 2010, a jeśli rzeczywiście odejdą to po tym że sezonie.
_________________

 
 
 
kamilo 


Dołączył: 12 Lut 2007
Skąd: DG
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 16:28   

Co oni za szopke odpierdzielają, mam nadzieje, że chodzi o przyszłe sezony (nie wliczając 2010), jeszcze wyjdzie na to, że KUB na lodzie zostanie :/
_________________
Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...
 
 
zu7 


Dołączył: 25 Mar 2008
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:01   

Quba napisał/a:
http://www.f1ultra.pl/index.php/wiadomosci-f1/116921-pod-koniec-roku-decyzja-nt-dalszej-przyszlosci-renault.html

Ostateczna decyzja zapadnie pod koniec roku. Moim zdaniem jednak mimo wszystko zobaczymy renault na starcie sezonu 2010, a jeśli rzeczywiście odejdą to po tym że sezonie.


Jeśli podejmą decyzję o odejściu po 2010r, nie ważne czy jawną czy tajną to oznacza że nie będą się angażować w nadchodzący sezon, czyli w skrócie Kubica będzie jeździć złomem. Być może podejmą jakąś połowiczną decyzję. Np. macie tu trochę kasy. Jeśli za to zrobicie dobry samochód to ok, jeśli nie to spadamy. Tak czy owak niezbyt to wróży na przyszłość.
 
 
zderzack 


Dołączył: 17 Lip 2008
Skąd: mam to niby wiedzieć??
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:31   

zu7 napisał/a:
Jeśli podejmą decyzję o odejściu po 2010r, nie ważne czy jawną czy tajną to oznacza że nie będą się angażować w nadchodzący sezon

Dawno już nie dostałem takiego zimnego prysznicu... Myślę, że jednak kontrakt Kubicy znajduje odpowiedż na taką ewentualność, tzn. brak rozwojowych perspektyw -> "Deniele, keep doing that frantic calls with McLaren, wouldya?"

BTW: http://www.crash.net/f1/n...tm_campaign=rss
Nie mam czasu tłumaczyć dosłownie, ale z tego wynika, że szefowi Renault chodzi raczej o uzależnienie zaangażowania od poziomu kompetencji RF1 w przyszłym sezonie. Co by mogło oznaczać (tu już moje własne przemyślenia), że sypną mamoną, w myśl: "Mecenas płaci więc mecenas wymaga".

No. Kubica ma doświadczenie w pracy pod presją bezrobocia :P
_________________
Szybkiego powrotu do ścigania Robert
 
 
the_foe


Dołączył: 26 Maj 2009
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:42   

odejda albo teraz albo w ogole. Korporacje tak nie dzialaja. Im zalezy na wyniku w roku fiskalnym. Potem to moze byc cokolwiek. Tym bardziej ze za rok moga juz nie pracowac. Decyzja ze odejda po nastepnym sezonie, dosyc ze nie daje im zadnych korzysci ksiegowych to na dodatek robi zly publicity dla firmy i dla zarzadu. Likwidacja zas przed koncem roku dosyc ze poprawaia wyniki to skraca czas zycia zlych wiesci.
Ja widze ze po prostu RF1 wykorzystalo upadek Toyoty F1 do tego by wzmoc psychoze i cos ugrac dla siebie.
Nalezy dodac ze grupa Renault nie jest w tak zlym stanie jak Toyota. Reno oscyluje w okolicach zera zas toyota traci grube miliardy. Poza tym Toyota wydawala o wiele wiecej niz Renault i nie miala zadnych sukcesow. Renault pamieta jednak ze ich team F1 odnosil wielkie sukcesy i nie kosztowal wcale (relatywnie) duzo.
Tak wiec, jesli mieliby zostac rok to rownie dobrze moga zostac i 3 albo 5.
 
 
Quba 


Dołączył: 14 Paź 2009
Skąd: BdG
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:44   

Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna
_________________

 
 
 
zu7 


Dołączył: 25 Mar 2008
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:53   

Quba napisał/a:
Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna

Jeśli to prawda to znaczy że Kubica wykazuje się coraz mniejszą logiką i zdrowym rozsądkiem. W McLarenie będzie nr 2 i nie wiem po co zamierza przerabiać drugi raz tą samą historię. No chyba że ma jakieś skłonności masochistyczne. Według mnie to już zdecydowanie lepiej pogadać z Force India. Ten cały Malaya wygląda na dość konkretnego wiedzącego czego chce gościa.
 
 
McLfan


Dołączył: 11 Lip 2006
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:58   

zu7 napisał/a:
Jeśli to prawda to znaczy że Kubica wykazuje się coraz mniejszą logiką i zdrowym rozsądkiem. W McLarenie będzie nr 2 i nie wiem po co zamierza przerabiać drugi raz tą samą historię. No chyba że ma jakieś skłonności masochistyczne. Według mnie to już zdecydowanie lepiej pogadać z Force India. Ten cały Malaya wygląda na dość konkretnego wiedzącego czego chce gościa.

W McLarenie będzie mieć szanse na wygrane... A poza tym, pamiętam jego wywiad w F1 Racing z 2005 roku, gdy jeździł w WSbR.

Q: Czy zgodziłbyś się zostać kierowcą numer 2?
RK: Tak, ale tylko na rok, w wyjątkowej sytuacji.

Nie cytuję dosłownie, jakoś tak to było.
 
 
 
the_foe


Dołączył: 26 Maj 2009
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 17:59   

Quba napisał/a:
Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna


to moze byc prawda, jesli Kubica ma elastyczny kontrakt. Ponoc juz wczesniej MClaren byl zainteresowany Kubica, ale Robert niezbyt entuzjastycznie podchodzil do tego. Co z tego ze dostalby swietny bolid, skoro i tak zapewne bylby etatowym drugim i zarabialby o wiele mniej.

I jescze jeden smaczek, jesli McLaren podejmie gre o Roberta to znaczy ze Kimi jest zdecydowany zakonczyc kariere w F1. Ponoc (znowu plotki) Kimi dostanie pelne wynagrodzenie za zerwanie kontraktu od Ferrari tylko jesli nie bedzie jezdzil w F1. Inaczej dostanie tylko czesc, co moze doprowadzic do sytuacji ze do jazdy dla MCL bedzie musial doplacac a co najwyzej jezdzic za darmo.
Kimi znany jest ze swojej milosci do mamony ;) moze skalkulowac ze lepiej bedzie przejsc do rajdow skasowac Ferrari na pelnie odszkodowanie i jeszcze zarabiac na reklamach bez ograniczen jakie narzuca FIA i teamy.
Ostatnio zmieniony przez the_foe Czw 05 Lis, 2009 18:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 18:01   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zu7 


Dołączył: 25 Mar 2008
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 18:14   

McLfan napisał/a:

W McLarenie będzie mieć szanse na wygrane...

W 2008 Kovaleinen wygrał a i tak mimo dużo niższych pozycji niż w 2009 Sutil cieszył się większą popularnością.
Dlatego bardzo dziwi mnie chęć bycia nr 2. Dostajesz wtedy łatkę bycia gorszym od partnera itd.
Jeśli nawet traktujesz to jako poczekalnie to znaczy że zamierzasz zmienić zespół. Na jaki??? Wszystkie miejsca zajęte. Poza Williamsem z Barrichello na wylocie. Ale to oznacza że Kubica popełnił błąd.
Zamiast liczyć na podarowane zwycięstwa lepiej liczyć na dobrą zabawę i zaangażowanie w nowym ale doświadczonym zespole jak ForceIndia.
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 18:18   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Quba 


Dołączył: 14 Paź 2009
Skąd: BdG
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 18:33   

Voycek napisał/a:
zu7 napisał/a:
Jeśli nawet traktujesz to jako poczekalnie to znaczy że zamierzasz zmienić zespół. Na jaki??? Wszystkie miejsca zajęte. Poza Williamsem z Barrichello na wylocie. Ale to oznacza że Kubica popełnił błąd.
Zamiast liczyć na podarowane zwycięstwa lepiej liczyć na dobrą zabawę i zaangażowanie w nowym ale doświadczonym zespole jak ForceIndia.


ciekawa teoria. :?:


Jeszcze ciekawiej by było jak by udało mu się objechać w McL Hamiltona albo przynajmniej utrzymywać jego tępo

No ale coż .... to temat o Renault wiec wróćmy do tematu ;D
_________________

 
 
 
the_foe


Dołączył: 26 Maj 2009
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 19:05   

trzeba sobie zdac sprawe z tego ze MCL woli Raikkonena, i mozliwosc startow Kubicy u nich widze slabo. Szansa jest tylko niedogadanie sie ws finansowych. Boje sie tylko, ze MCL wykorzysta Kubice by zbic oczekiwania Fina.
Jezeli RF1 upadnie - w co jakos nie wierze - to Kubica moze potraktowac MCl jako odskocznie do Ferrari. Akceptacja pozycji nr 2, i kiepskiej kasy (w porownaniu do obiecanek RF1) daje szanse, ze jak wspolnie skopia Ferrari a Kubek zostanie wicemistrzem to pzrejscie do Ferrari bedzie niejako jedynie slusznie.
 
 
motomouse 


Dołączył: 14 Paź 2007
Skąd: Uć
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 19:10   

the_foe napisał/a:
Akceptacja pozycji nr 2, i kiepskiej kasy


A ja myślę, że na taką okazję RK ma w kontrakcie odpowiedni zapis o sumie odszkodowania ;-)
_________________
Nobody expects the Spanish Inquisition!
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 19:44   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zderzack 


Dołączył: 17 Lip 2008
Skąd: mam to niby wiedzieć??
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 19:59   

Voycek napisał/a:
a ja sobie myślę, że skoro mają decyzję podjąć do końca roku, to już ją podjęli. w/g mnie Renia sprzeda zespół wraz z kierowcami i podpisanym zobowiązaniem startów. dlatego wyznaczyli sobie taki odległy termin na podanie tego do publicznej wiadomości, żeby dopiąć wszystkie szczegóły i nie zostawić ludzi na lodzie, tak jak BMW i TOYOTA. jeżeli tak by było, to RK nie ma żadnych szans na przejście do innego zespołu (chyba, że ma to zastrzeżone w umowie z Renią).


O tym pogrubionym już pisałem, ale ten pomysł sprzedaży :shock: To miałoby sens. To by się nazywało "francuskie socjalno-etatystyczne podejście do kapitalizmu". Aaaa, i tak wolę trzymać się tego, co ćwierkają na wróbelku.
_________________
Szybkiego powrotu do ścigania Robert
 
 
Voycek 

Dołączył: 06 Paź 2009
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 20:21   

..
Ostatnio zmieniony przez Voycek Wto 09 Mar, 2010 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
McLfan


Dołączył: 11 Lip 2006
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 20:29   

Szuka pracy. ^^
 
 
 
lg2000 


Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: EPML
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 20:49   

Voycek napisał/a:
a gdzie się podziewa nasz jasnowidz SWAVECK? mógłby nam zdradzić to i owo.
To jest akurat proste, za.... na dwie zmiany przy obliczeniach R30. :mrgreen: IMO po wypowiedziach Caubet'a i Ghosn'a wynika jasno że na sezon 2010 RenaultF1 zostaje. Gdyby się chcieli wycofać, wycofali by się od razu i przestali ponosić od razu wydatki, a nie podejmowali decyzję po dwóch miesiącach. Co będzie dalej to pewnie sami szefowie Renault nie wiedzą i im się wcale nie dziwię bo w dzisiejszych czasach trudno o jakąś dłuższą perspektywę zachowań. Jednak w przeciwieństwie do Toyoty która wydała ogromne pieniądze bez większych osiągnięć, Renault osiągnięcia ma i to całkiem spore a i wydatki mieli o 40% mniejsze niż Toyota. Również w przeciwieństwie do Toyoty będzie miało zamówienia na silniki dla RBR na następny sezon. No i ostatnia sprawa, a może i pierwszoplanowa, wygrali z Toyotą bitwę o Roberta, jednego z topowych kierowców. Mówiło się po crash-gate że jednym z warunków zostania Renault w F1 jest podpisanie umowy z topowym kierowcą, co im się udało. Toyota przegrała Roberta, Raikkonen ich ofertę wyśmiał, podsumowali więc swoje możliwości na następny sezon i stwierdzili że to nie ma sensu.
 
 
zderzack 


Dołączył: 17 Lip 2008
Skąd: mam to niby wiedzieć??
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 23:32   

McLfan napisał/a:
Szuka pracy. ^^


Ronspeak :mrgreen:

@up No tak. Teraz już wiadomo dlaczego Toyota wykonała tak szarmancki ruch wobec Williamsa z kontraktem na silniki. Ale z tego wynika, że to najpierw oni szykowali sobie grunt pod odejście i musieli to Frankowi dość dosadnie zasugerować.
_________________
Szybkiego powrotu do ścigania Robert
 
 
Spidi

Dołączył: 21 Cze 2009
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 23:48   

Niby nie powinni się wycofać. Mieli już niezłą okazję żeby to zrobić. Każdy dodatkowy dzień to dodatkowe koszty, lepiej zrezygnować teraz. Gdybym ja miał budować bolid na nowy sezon wolałbym wiedzieć że moja praca nie pójdzie na marne. Może rzeczywiście chcą opchnąć prawie gotowy team do startów za grubą kasę.

Grosjean zostaje w Renault? Na nikogo lepszego chyba w tej sytuacji nie można liczyć.
 
 
zderzack 


Dołączył: 17 Lip 2008
Skąd: mam to niby wiedzieć??
Wysłany: Pią 06 Lis, 2009 00:03   

Zakładam teraz czarny scenariusz: R30 to samochód ledwo ze środka stawki.

Pytanie: Czy zespół dziś woli zaoszczędzić $5-10, i brać Grosjeana czy innego pirueta, zrobić za zaoszczędzoną kaskę trochę lepszy bolid i zbierać punkty jednym Kubicą, czyli ostatecznie zaliczyć 6-7 miejsce w WCC. Czy może te pare milionków dosypać na Glocka czy Kovala lub nawet nie dosypać i mniej doinwestowanym bolidem, za to dzięki dwóm kierowcom zająć 4-5 miejsce w WCC. A muszę przypominać, kto wywalczył rok temu czwarte miejsce dla RF1? No dobra, w Singapurze wywalczył Piquet :P Dosłownie wbił się po 10 pkt dla zespołu! :mrgreen:
_________________
Szybkiego powrotu do ścigania Robert
 
 
lg2000 


Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: EPML
Wysłany: Sob 07 Lis, 2009 17:47   

Na swym blogu James Alen pisze że pogłoski które do niego dotarły mówią że spotkanie dyrektorów Renault było zwołane raczej aby wesprzeć program F1 i wydaje się że nie są spodziewane nagłe decyzje w sprawie odejścia.
 
 
eXe 


Dołączył: 07 Lis 2009
Skąd: Gniezno
Wysłany: Sob 07 Lis, 2009 18:08   

Moim zdaniem Renault mysli nad wycofaniem sie lecz chca poczekac do testow zimowych jak wypadna dobrze na tle innych zespolow zostaja a jak kiepsko to koncza z F1 a pretekstem bedzie brak pieniedzy ktore maja :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 45