Kto rządzi Polską?

Tematy powstałe z postów wydzielonych z innych wątków - oczywiście tylko z tych nader 'głębokich' postów ;-) Automatycznie czyszczone co jakiś czas.

Moderator: Moderatorzy

Czy uważasz że w Polsce jest Demokracja? (patrz niżej)

Czas głosowania minął wt 28 maja, 2013 10:46

1. Tak
8
50%
2. Nie
8
50%
 
Liczba głosów: 16

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Kto rządzi Polską?

Post autor: zu7 » śr 08 maja, 2013 10:46

Nic się nie dzieje zatem mała ankieta na rozruszanie przed wyścigiem.

Konkretnie pytanie brzmi: Czy uważasz że Polską rządzą przedstawiciele Polaków w ich interesie - czyli mamy Demokrację. Czy też nie i Polską rządzą tak naprawdę przedstawiciele korporacji, banków i obcych rządów (w tym Rosji), którzy rządzą za pomocą przekupstwa, szantażu albo i bardziej bezpośrednio, gdyż wysocy urzędnicy państwowi jak np. Tusk, Komorowski czy Rostowski są tak naprawdę obcymi agentami.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » śr 08 maja, 2013 11:17

Brakuje jeszcze 3 opcji... "obie prawidłowe" :)
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 10 maja, 2013 08:54

No tak yarpen można przyjąć że Demokracja polega na przekupstwie, szantażu i działaniach podstawionych agentów. Wtedy możnaby zaznaczyć obie opcje. Jednak nie to było intencją mojego pytania i raczej nie jest to demokracją. No chyba że ktoś uważa inaczej.
Ciekawe jest zatem że zaledwie 3 osoby póki co były w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Reszta nie wie. Ale podejrzewam potrafi zawzięcie dyskutować o złych politykach, urzędnikach, braku pieniędzy, złych Kaczkach itp. a potem iść do urn i wybrać kolejnych ludzi, którzy będą to coś ciągnąć co nie wiadomo czym jest bo nie potrafią tego określić.
Myślę że to dobrze podsumowuje stan rzeczy w Polsce. Ludzie nie wiedzą w czym żyją ale uważają że tak powinno być. A niektórzy będą ci nawet wmawiać że twoim obowiązkiem jest w tym uczestniczyć...
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 10 maja, 2013 09:52

zu7, myślę, że nie masz do końca racji. Oczywiście, są ludzie, którzy mają to gdzieś. Ale zauważ, że ankieta jest tendencyjna, pytania sformułowane w sposób "oszołomski", w dodatku na przykład ja nie widzę tutaj dobrej odpowiedzi.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 10 maja, 2013 11:00

Co jest w tym oszołomskiego? Pytanie jest generalnie proste. Kto w istocie rządzi. Uważasz że jest pół na pół czy jak? Każdy powinien chyba mieć jakieś swoje pojęcie na temat demokracji. Np. widzisz że nie wszystko gra jak należy, są te przekupstwa itd. ale uważasz że w istocie nadal jest demokracja. Wtedy odpowiadasz że jest.

To może inaczej sformułuję pytanie:
Czy uważasz że jest demokracja czy też ta niewidoczna i niesprecyzowana linia, mówiąca o tym że jest nam do demokracji dalej niż bliżej została przekroczona i w istocie obecnie demokracji w Polsce nie ma.

Chodzi mi o subiektywne odczucie a nie wymysły polegające na tym że jest ale w sumie to jej nie ma. Zauważ yarpen że np. takie wybory są na całym świecie. Także w takich Chinach czy Rosji. Jest tam demokracja? Nie? To jak jest u nas?
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » pt 10 maja, 2013 11:55

A ja mam pytanie inne,czy przekupstwo,szantaż itp. są oznaką braku demokracji?
Czy to jest właśnie definicja demokracji ?

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 10 maja, 2013 14:29

W tej ankiecie chodzi mi o to by odpowiedzieć tak jak się to rozumie po swojemu. Nie chodzi mi o jakieś definicje itp. Proste pytanie. Jest demokracja czy nie? Wspomniałem o przekupstwie czy szantażu bo są to mechanizmy podważające procesy demokratyczne, za pomocą których władzę może np. sprawować jakaś wąska uprzywilejowana grupa.
To my rządzimy czy niewidoczne dla mas przepływy pieniędzy? Jak uważacie? Której opcji jesteśmy bliżej?
Ciekawi mnie takie właśnie subiektywne odczucie a nie posługiwanie się jakimiś teoriami. Zwłaszcza taką że przecież ludzie chodzą na wybory i zawsze mogą niby coś zmienić więc jest demokracja. Oczywiście zawsze teoretycznie jest tak że jeśli ludzie w odpowiedniej masie się zbuntują to mogą wszystko zmienić. Wszędzie, nawet w KRLD. Jednak mi o chodzi o bieżącą praktykę. Tu i teraz.
Jest demokracja czy nie? Demokracja tak jak ją rozumiemy.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » sob 11 maja, 2013 18:32

Ta, jest demokracja i dlatego kradną na potęgę.
Debilny wybór.
ps. Zu, robisz na nowego JKM?

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 11 maja, 2013 19:30

Nie wiem co JKM ma z tym wspólnego. Sonda jak sonda. Albo ktoś uważa że jest albo nie... Choć podejrzewam że większość myśli coś w tym stylu: "No jest, ale....". Tylko że to "ale" staje się coraz większe i większe, no ale najwyraźniej ciągle nie dość duże by wątpić w demokrację :razz: Na szczęście nasi rządzący systematycznie pracują na tym "ale" więc myślę że także systematycznie będzie docierać do ludzi co i jak.
Po prostu ciekawi mnie do ilu już dotarło, i to wszystko bemek.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » sob 11 maja, 2013 23:01

I co dalej z ludźmi którzy zdecydowali się zwątpić? Co im zaproponujesz
w zamian? Nowy system?

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 12 maja, 2013 02:43

System? Narazie to raczej z nim walczę. Tak czy owak to dziwne pytanie. Myślisz że nie da się nic wymyślić? A może po prostu gdzieś tkwi błąd. Demokracja jest fajna ale teoria rozmija się z praktyką. Dlaczego?
Coś musi być na rzeczy skoro tak mało ludzi potrafi odpowiedzieć na to proste pytanie a z drugiej strony jak mi się wydaje dla wszystkich wszystko jest takie jasne :razz: Idziecie na wybory, oddajecie głos, słowem wierzycie w System. Doprawdy nie rozumiem czemu zamiast paru nieśmiałych głosów nie mam tu wszystkich odpowiedzi na tak.
A może w głębi duszy przyznajecie mi rację? Ale nie chcecie się przyznać? Może błąd tkwi w tym że zamiast myśleć to po prostu myśli zamiast za was TV? Jakby co to nie potępiam. Też kiedyś miałem 20 parę lat i wydawało mi się że wiem wszystko. Po czym okazało się że gówno wiem i rozumiem.
Tusk i jego mocodawcy przykręcają śrubę. Nie będzie już wiele czasu na zakumywanie rzeczy. Trzeba się na coś zdecydować. No chyba że lubi się być ruchanym. Dlatego są tylko dwie opcje. Tak lub Nie.
Demokracja. To fajnie brzmi ale jakim cudem ma to działać skoro ludzi to w ogóle nie obchodzi? Jak pokazuje choćby ta właśnie ankieta. To ciekawe czytać że 70-80% ludzi nie ufa politykom po czym idzie oddać na nich głos. Często z premedytacją, wiedząc że oni nic nie zmienią a już na pewno nie zrobią nic takiego co byśmy zrobili gdybyśmy my osobiście mieli władzę.
Każdy tak naprawdę myśli tylko o swoim małym prywatnym światku. Nie należy do żadnej partii, żadnej organizacji, nie udziela się w żaden sposób. A jednak oczekuje że ktoś tam na górze dla niego coś zrobi mimo że sam nie robi dla innych nic. To oczywista schizofrenia. To właśnie to genialne "double thinking" Orwella. Wiara i niewiara jednocześnie. Pewność że to nie gra ale tworzenie sobie jednocześnie wymyślnej konstrukcji myślowej sprawiającej że to gra. Demokracja może jednocześnie być i jej nie być. Można wiedzieć że politycy zapodają kolejne kłamstwa i zrobią kolejny syf i jednocześnie ich popierać.
Dlatego to wałkuję. Czasu coraz mniej. I nie chodzi tu o moją zabawę czy rozrywkę ale o to co wy zamierzacie zrobić z tym krajem. Albo znowu biernie wrzucicie kartkę wyborczą, w dodatku według tego co powie TV, WP, czy Onet i o waszym losie zadecydują inni albo może zaczniecie coś myśleć i szukać odpowiedzi już teraz a nie wtedy gdy już będzie za późno.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » ndz 12 maja, 2013 09:44

zu7 pisze:Doprawdy nie rozumiem czemu zamiast paru nieśmiałych głosów nie mam tu wszystkich odpowiedzi na tak.
Naprawdę Cię to dziwi?
zu7 pisze:Czy uważasz że Polską rządzą przedstawiciele Polaków w ich interesie - czyli mamy Demokrację. Czy też nie i Polską rządzą tak naprawdę przedstawiciele korporacji, banków i obcych rządów (w tym Rosji), którzy rządzą za pomocą przekupstwa, szantażu albo i bardziej bezpośrednio, gdyż wysocy urzędnicy państwowi jak np. Tusk, Komorowski czy Rostowski są tak naprawdę obcymi agentami.
Chłopie. Do tego, co masz pogrubione nie potrzeba demokracji. Wierzysz, że jakiś system zapewni pełną uczciwość? Że w jakimkolwiek systemie zagraniczna agentura nie będzie miała wpływu na losy kraju? Utopia.
zu7 pisze:szukać odpowiedzi już teraz a nie wtedy gdy już będzie za późno.
A Ty znalazłeś odpowiedź?

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » ndz 12 maja, 2013 13:30

Czyli demokracja zła bo możesz:

Możesz napisać tu na forum co ci leży na sercu, ale z drugiej strony masz pretensje o zbyt małą reakcję na forum o F1.

Możesz wstawić ankietę która jeszcze się nie skończyła, ale już krytykujesz jej stan.

Możesz nazywać przedstawicieli rządu obcymi agentami i nic.

Możesz zagłosować zgodnie z własnym sumieniem inni już nie, choć nie znasz powodów dla których postąpili tak a nie inaczej. Ale ty wiesz ...

Skrytykować oglądanie niewłaściwej telewizji, lub czytanie gazety, czy przeglądanie niewłaściwych portali informacyjnych jednocześnie sam zapewne zaglądasz na te głoszące prawdę.

Choć ona także jest sterowana przez polityków którzy mają w tym interes i sobie krzywdy nie zrobią.

Według mnie całkiem fajna ta Demokracja. Ale czy to z nią jest problem. W Chinach demokracji nie ma. Ale czy ten kraj źle się gospodarzy? Oni współpracują z każdym nawet z Japończykami. Nie mieli z nimi lekko swego czasu. Liczy się pieniądz. U nas polityka historyczna.

Poza tym "Czy rząd Donalda Tuska dobrze rządzi" i wybór Tak Nie. Proste i bez zbędnych podchodów.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 12 maja, 2013 20:17

McLfan pisze:Chłopie. Do tego, co masz pogrubione nie potrzeba demokracji. Wierzysz, że jakiś system zapewni pełną uczciwość? Że w jakimkolwiek systemie zagraniczna agentura nie będzie miała wpływu na losy kraju? Utopia.
Ok, jasne. Tylko ciekawi mnie czy ci to pasuje, nie chciałbyś coś z tym zrobić. Jakąkolwiek etykietę przylepisz Systemowi, niech to będzie np. Demokracja to podchodząc do tego biernie skazujesz się na rolę popychadła całkowicie uzależnionego od ludzi, którym często nawet nie podałbyś ręki.

Spidi wymieniłeś drobiazgi. Nie o chodzi że sobie ponarzekasz, poczytasz, pooglądasz. To możesz prawie wszędzie. Poza oczywistymi systemami totalitarnymi. Gdyby sprawy w Polsce były takie oczywiste to nie byłoby mojego ankietowego pytania.
Na tym to polega. Fajnie, jest demokracja, ale czy jest ona naprawdę? Czy jest np. możliwe że ktoś, polityk w tym kraju zacznie robić coś dla zwykłych ludzi, Polaków a nie dla wąskich, zasobnych w kasę i układy grup interesów, które reprezentuje.
Chodzi mi o prawdziwą demokrację a nie fasadowy teatr. Jednak tak jak pisałem jest to sprawa subiektywna. Wiadomo że każdy widzi to inaczej. Ciekawi mnie właśnie jak widzi to większość.

Tak czy owak w każdym razie chyba się ze mną zgodzicie że jeśli zdecydowana większość ludzi będzie olewać takie tematy, nie interesować się szerszą czy węższą polityką to prawdziwa demokracja nie jest możliwa, gdyż sprowadza się tak na prawdę do mało znaczącej czynności oddania głosu. Ludzie, będą głosować na zasadzie jakiś pseudo powodów jak np. ten gostek jest przystojniejszy od tamtego. Albo jeden jest katolem a drugi komuchem. I wtedy za pomocą najprymitywniejszej socjotechniki doprowadzenie takiego bezwolnego tłumu do pożądanego wyniku wyborczego staje się tylko formalnością. A wraz tym prowadzenie polityki zupełnie niezależnie i wbrew społeczeństwu.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » ndz 12 maja, 2013 21:06

Zu. Nic do nikogo nie dotarło, bo nie ma jeszcze u nas jak np. w Grecji. A już cudem wydaje mi się będzie, jak na ten burdel Polacy zareagują jak Islandczycy, i zrobią starszym paszoł won.
Demokracja to sam wiesz chory ustrój. Nie ma kogo pociągnąć do odpowiedzialności. Mogą robić, co im się podoba, a w razie czego - "pomyliłem się - przecież sami mnie wybraliście, i co mi zrobicie?".
Więc cytuję wałęsę: "musimy dorosnąć do demokracji" i te inne bujdy to odciąganie agonii o kolejne miesiące.
Więc opracuj, jak Ci się chce, bardziej poruszającą komórki mózgowe ankietę, bo ta jest tak, jak napisałem wcześniej.
I jeszcze jedno. Żeby być agentami, musieli by być Polakami. A to Szczynukowicz, Tusk i jakiś brytyjski Icek.

marcinos
Posty: 99
Rejestracja: czw 27 sty, 2011 16:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: marcinos » ndz 12 maja, 2013 22:28

bemek pisze:Demokracja to sam wiesz chory ustrój. Nie ma kogo pociągnąć do odpowiedzialności
Hehehehe,rozumiem że w poprzednim miałeś możliwość pociągnąć kogokolwiek do odpowiedzialności.
Od razu zaznaczam że nie jestem zwolennikiem obecnego składu(bo ciężko ich nazwać rządem),ale nie przeginajcie z tymi fantazjami,no chyba że jesteście fanatykami.

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » ndz 12 maja, 2013 22:31

A jaki był poprzedni?

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » pn 13 maja, 2013 13:21

Wszystkim anty-Ickom i tropicielom nie wiadomo jakiej agentury polecam wpisać w Google "Lech Kaczyński w Izraelu" można by uznać ten materiał za niezły dowód czegoś tam. Na forach teorii spiskowej za bardzo popularny nie jest. Ciekawe co by było gdyby zamiast Lecha Kaczyńskiego stał tam Bronisław Komorowski.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 13 maja, 2013 14:29

Najwyraźniej wszyscy są agentami :razz:
Skoro już poruszyłeś temat Ickowy to jeszcze raz zamieszczę to zdjęcie.
Obrazek
A co do Komorowskiego to wszyscy wiedzą że był agentem WSI. Ile się biedak namęczył by się dorwać do swoich akt. Kłamał przed Komisją. Generalnie powinien zaliczyć Trybunał Stanu. Ale wiadmo: ręka rękę myje. WSI już nie ma, ale ci co wydawali rozkazy podobnie jak ci co je wykonywali nadal robią tą samą robotę.
Ostatnio zmieniony pn 13 maja, 2013 14:36 przez zu7, łącznie zmieniany 1 raz.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » pn 13 maja, 2013 14:36

Stara zasada: jak chcesz mieć opozycję pod kontrolą, to ją sobie stwórz.

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » pn 13 maja, 2013 15:38

Kontynuuje politykę o której wspominał Lech Kaczyński niby się kłócą, a tu taka zgoda.
No chyba mu nie zabronisz. Ta sama szkoła wywiadowcza?

Teczki, układy, łapówki, szantaże i kraj po wojnie się odbudował, a teraz ledwie kilka stadionów na euro zbudował. Przecież podobno ludzie ci sami. Amnezja czy co?

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 16 maja, 2013 00:20

Może i była w jakimś stopniu demokracja, ale po wejściu do UE ? Europa dąży do systemu totalitarnego i ciężko coś z tym zrobić.

Kamil-F1
Posty: 24
Rejestracja: pn 25 cze, 2012 20:21

Post autor: Kamil-F1 » ndz 19 maja, 2013 20:07

Polską rządzi lewactwo pod przykrywką PO i UE.
Natomiast demokracja w obecnym rozumieniu jest zła.
Najlepszy ustrój to monarchia- pod przewodnictwem jednej osoby; oczywiście ''kompetentnej''.

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » pn 20 maja, 2013 14:18

Kamil. Dwa pierwsze zdania absolutna zgoda.
Monarchia natomiast prowadzi niestety do nadużyć i podziałów społecznych.

Demokracji obecnie nie ma żadnej, bo lud nie rządzi i nie ma nic do gadania. Lud rozgania się pałami i gazem. Na ambitniejszym ludzie popełnia się "samobójstwa", zastraszania itp. Nie ma żadnego wpływu na sprawdzenie wyników wyborów. "Wybiera" się partie, a partie wyznaczają kogo chcą. Nie ma kogo pociągnąć do odpowiedzialności. To znaczy pewnie jest, ale zapracowany, zindoktrynowany, ogłupiony lud ma to w dupie. To NIE JEST demokracja.

Nie ma lepszego systemu jak demokracja, ale taka na wzór starożytny. Lud wybierał swoich reprezentantów, który zbierał się na wiecach, i tam uzgadniano ewentualne działania. Np. na wypadek wojny wybierano tyrana-wodza, który pełnił funkcje monarchy, a w czasie pokoju potrzebny nie był.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 20 maja, 2013 14:43

Nie chcecie zaczynać dyskusji "monarchia czy demokracja", wierzcie mi...
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Kamil-F1
Posty: 24
Rejestracja: pn 25 cze, 2012 20:21

Post autor: Kamil-F1 » pn 20 maja, 2013 21:57

@bemek Demokracja też czasami prowadzi do nadużyć i podziałów, bo nawet margines społeczny może wypromować i uchwalić swoje bzdurne pomysły- jak to robią teraz ''zieloni'', ''różowi'' i inni tego typu.
Osobiście nie przepadam za demokracją, natomiast monarchia jest akceptowalna, jeśli rządziłby ktoś sprawiedliwy, prawy; kto umiałby słuchać ludzi i zaprowadził porządek.Ale nie ''leciał'' na kasę czy przywileje.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 20 maja, 2013 22:16

Kamil-F1 pisze:Demokracja też czasami prowadzi do nadużyć i podziałów, bo nawet margines społeczny może wypromować i uchwalić swoje bzdurne pomysły- jak to robią teraz ''zieloni'', ''różowi'' i inni tego typu.
Ciekawy temat poruszyłeś. Przykład nie gorszy niż inne. Jak to jest np. że takie homocosie o których się nie słyszy (w realu) ani nie zna mają taką siłę przebicia. Fajna demokracja gdzie taka nieznaczna mniejszość narzuca swoje prawa większości. Czyż nie ciekawe że tak uparcie forsują tą farsę wielkie polityczne ugrupowania. Hej Kamil jak myślisz czemu to robią? Bo tak chce społeczeństwo? Czy może w ich partyjnych szeregach pedalstwo szerzy się w nieposkromiony sposób? Czy może oni wiedzą lepiej? Lepiej niż np. ciemny lud, który ich wybrał? To jedna z ciekawszych cech demokracji. Lud ma to szczęście że wybiera ludzi mądrzejszych od siebie, wiedzących lepiej co jest ważne i potrzebne...
Wierzysz Kamil że to pedały narzucają te regulacje? Tusk pedałem? Palikot pedałem? Mają kumpli pedałów? No właśnie jak to jest? Są pedalskimi ekoterrorystami czy to tylko bajka dla dzieci?
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Kamil-F1
Posty: 24
Rejestracja: pn 25 cze, 2012 20:21

Post autor: Kamil-F1 » pn 20 maja, 2013 22:48

@zu7

Dziwny komentarz napisałeś...
Próbując odpowiedzieć, to właśnie dla ''pedałów'' i im podobnym wykorzystuje się pojęcie demokracji- przykładem może być to co dzieje się we Francji.Miesza się z błotem podstawowe wartości równając je z głupotą i psychozą- bo właśnie ''homofilia'' jest chorobą psycho-fizyczną, którą każe się uważać za coś normalnego.
Co do tuska czy za przeproszeniem palikota- to ''pedałami'' raczej nie są, ale ich kumple i owszem.A ekoterrorystami?Są nimi ich brukselscy mocodawcy, dosłownie.
Wszystko to przekłada się na sytuację w Polsce, chociaż naród broni się jeszcze przed zrobieniem z tego kraju drugiej Holandii- zamiast Japonii czy Irlandii ;p.

bemek
Posty: 234
Rejestracja: ndz 29 mar, 2009 21:44

Post autor: bemek » wt 21 maja, 2013 09:57

Kamil

To obecna "demokracja" została stworzona po to, aby prowadziła do nadużyć. System dla złodziei idealny, stworzony na podbudowie socjalistycznej, która to z kolei została stworzona dla utrzymania kapitalistycznych majątków. I udało im się to znakomicie. Obecnym "demokratycznym" światem rządzą kapitalistyczne konsorcja, a ludowi został dziadowski socjal.

Demokracja natomiast w starym wydaniu polegała na wspólnotach. Ze wspólnoty, np. rodowej, wybierano przedstawiciela "seniora", który reprezentował swoją grupę na wiecach. Nadużycia jeśli były, to były marginalne, a to z różnych przyczyn, np. przedstawiciel wracał do swojej społeczności i był odpowiedzialny za podejmowane decyzje, ewentualnych "lewych" korzyści nie mógł wtedy ukryć. Nie miał także korzyści natury administracyjnej, bo administracji jako takiej nie było.

Czy naprawdę potrzebujesz, aby ktoś Tobą rządził? Zwłaszcza, że ktoś, kto rwie się do władzy jest zwykłym psychopatą. Rozumiem w czasie zagrożenia wybór "tyrana", ale co będzie robił podczas spokoju? Oglądał żyrandol i kombinował, jakby tu pogłębić władzę? Taki gość tak naprawdę jest daleko od potrzeb zwykłego obywatela, a problemy te ma rozwiązywać wspólnota.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 21 maja, 2013 10:16

No skoro nie posłuchaliście mojej rady o niezaczynaniu dyskusji :)

Demokracja ma wiele problemów leżących po prostu u jej podstaw:

1. Korupcja. Cała demokracja polega na korupcji. Wybierasz kogoś, kto będzie dla Ciebie najlepszy (jego rządy dadzą Ci najwięcej... no bo sorry, ale mało jest osób wybierających dla innych). W związku z tym wybierzesz tego, który obieca najwięcej. Czyli on mówi "zrobię dla Ciebie to i to", a Ty go wybierasz... korumpujesz.

2. Nieciągłość władzy. Ktoś, kto będzie rządził 4 czy 5 lat z możliwością reelekcja lub nie (jak prezio po drugiej kadencji) nie będzie się interesował krajem za 15 lat. Zrobi wszystko, żeby go wybrali i żeby było mu lepiej. Popatrzcie jak ciężko jest przeprowadzić poważne reformy, gdy masz do wyboru "zakopanie problemu i reelekcja" lub "rozwiązanie i koniec kariery politycznej".

3. Równość głosów. Jak to ktoś ładnie napisał, profesor uniwersytetu ma 2 razy mniej głosów niż 2 żuli spod budki z piwem. Gdzie tu sprawiedliwość?

Republika (chyba tak się ten ustrój nazywa) może niwelować te punkty, niestety nie całkowicie. Czyli wybierają tylko osoby spełniające pewne kryteria, czy to inteligencji, czy wykształcenia (tylko błagam, nie teraźniejsi studenci), czy nawet majątkowe (płacisz za głos). Zakładam, że osoby spełniające te kryteria/um byłby by skłonne wybierać kandydatów lepszych dla Państwa a nie dla siebie. Kadencje krótkie (4 lata??) ale z możliwością nieskończonej reelekcji. Pytanie, czy w Polsce taka "republika" ma w ogóle miejsce bytu...

Monarchia (mimo innych swoich wad) powyższe punkty niweluje od razu. Nie ma wyboru, nie ma kadencji, nie ma korupcji. W dodatku właściciel (król) dba o swoją własność (państwo) i chce dobrze dla swoich dzieci (następców).

Wątpię, żeby ktokolwiek rozsądny ze mną się nie zgodził. Pozostaje tylko dyskusja, czy przewaga monarchii nad demokracją na jednym polu nie jest niwelowana przez jej niedobory (np. problem ze zmianą złego władcy) na drugim. Ja uważam, że nie jest :)
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

ODPOWIEDZ

Wróć do „Spamowisko”