2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Forum poświęcone karierze Roberta Kubicy w F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: gomez » wt 06 cze, 2017 09:51

No i mamy powrót. Ja tutaj też nie byłem "kilka" lat. Komentujcie.
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 13 cze, 2017 09:53

Ok, no to mój komentarz:
1. To w sumie będzie ciekawe, zwłaszcza w kontekście tego forum :P
2. Kubica powiedział że poczuł co stracił. Ale co on tam w sumie stracił... Ominął po prostu najgorszy okres w dziejach F1, do którego doprowadził Ecclestone na spółkę z Pirelli. Berniego już nie ma, wydaje się też że po kilku latach wreszcie tam zrozumieli że to kierowcy mają robić widowisko a nie opony.
Ostatecznie jeśli ktoś może mówić o straconych latach to chyba przede wszystkim Alonso. Kubica spędził ten czas ciekawiej.
Tak więc, w końcu może będzie do czego wracać...
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Matthias
Posty: 518
Rejestracja: ndz 05 sie, 2007 10:46
Lokalizacja: Wolbrom
Kontakt:

Re: 2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: Matthias » wt 20 cze, 2017 15:47

gomez pisze:No i mamy powrót. Ja tutaj też nie byłem "kilka" lat. Komentujcie.
Same here :) Wszedłem właśnie zobaczyć czy ktoś ze starej gwardii jeszcze tutaj pisze, a tu sąsiad ;)

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Re: 2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: gomez » pt 21 lip, 2017 10:05

Matthias pisze:
gomez pisze:No i mamy powrót. Ja tutaj też nie byłem "kilka" lat. Komentujcie.
Same here :) Wszedłem właśnie zobaczyć czy ktoś ze starej gwardii jeszcze tutaj pisze, a tu sąsiad ;)
Może znowu będzie co robić :)
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
del
Posty: 2342
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 30 lip, 2017 21:39

Raczej nie bardzo, olanie Forum przez wszystkich, łącznie z właścicielem Portalu, a do tego pojawienie się takich mediów jak Facebook powoduje, że raczej ludzie tu się gremialnie nie pojawią :)
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » pn 31 lip, 2017 00:31

Właściciel portalu chyba zawsze olewał to forum i wprowadzał dziwne zasady i regulacje.

Ja się cieszę jak dziecko, że Kubica na 80%(w moim odczuciu) jeszcze w tym roku pojedzie w wyścigu.

Awatar użytkownika
gootek
Posty: 784
Rejestracja: pt 08 lut, 2008 10:09
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: gootek » śr 02 sie, 2017 12:26

\o/
Moje przeczucie żeby zalogować się na forum najwyraźniej było nieprzypadkowe ;D (jak jeszcze pojawi się hideto to poczuję się jak w liceum xD).

Awatar użytkownika
DaFy
Posty: 580
Rejestracja: pn 07 sie, 2006 11:00
Lokalizacja: Z dużego pokoju.
Kontakt:

Post autor: DaFy » śr 02 sie, 2017 12:52

Powitać :)

Ja dla jednego użytkownika cały czas trzymam gumiaka którego obiecał zjeść jeśli Robert wróci do F1.
Gumiak kiszony raz :)
GO! Kubica GO! Hamilton

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 02 sie, 2017 14:44

Było fajnie ale chyba trzeba przenieść się na konkurencyjne forum.
Póki co mi się jednak nie śpieszy. Obecne regulacje wciąż niezbyt mi się podobają. I teraz jeszcze jakieś żałosne halo ma być. F1 stała się gimbazowata. Choć gimbazy wkrótce nie będzie :)
No to może coś się zmieni...
Ale i tak dla Kubicy będzie można pewnie czasem odpalić TV. Ale to już nie będzie to co kiedyś. Wtedy kiedy Robert zaczynał. Wtedy czuło się jakiś romantyzm. Dzisiaj F1 jest dla mnie zbyt mechaniczna i matematyczna. Te wszystkie pierdółki, aerodynamika, oszczędzanie opon. Kubica jakoś się pewnie odnajdzie, gdyż ma też smykałkę do takich rzeczy. Ustawień, pracy z inżynierami. Jest to ok. Ale fajniej byłoby oglądać proste brutalne ściganie, wielką moc silników w bolidach bez fikuśnych skrzydełek i delikatnych oponek.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

bbrbutch
Posty: 5
Rejestracja: ndz 12 lut, 2017 15:00

Post autor: bbrbutch » pt 04 sie, 2017 07:35

U konkurencji zrobił się onet i pudelek w jednym,nawet newsy w aplikacji na fona brane są z wypowiedzi niektórych na forum.
;)

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1883
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 05 sie, 2017 21:58

Coś w tym jest. Nie motywuje mnie do rejestracji że jakieś 4/5 wypowiedzi to różne nic nie wnoszące dywagacje, widzimisie i nikogo nie interesujące udowadnianie swojej racji. Przynajmniej w wątku o Kubicy...
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

6q47
Posty: 29
Rejestracja: śr 25 wrz, 2013 21:58
Lokalizacja: okolice Wyszkowa

Re: 2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: 6q47 » wt 03 paź, 2017 19:18

Przeróbki bolidów Renault i Williamsa nie są jak widać problemem.
Wsiądzie... pojedzie... zostanie w zespole.
Amen.
PS. Ha! zdążyłem jeszcze przed zmianą formuły Forum zerknąć na nie ostatni raz. Wchodzę po godzinie - komunikat Kempy o zmianach!
:D

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Re: 2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: zderzack » sob 28 paź, 2017 16:25

Oj, jak dobrze widzieć stare avatary!
Może se Kempa przypomni! Żyła złota bedzie!
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
DaFy
Posty: 580
Rejestracja: pn 07 sie, 2006 11:00
Lokalizacja: Z dużego pokoju.
Kontakt:

Re: 2315 dni później.... test Roberta w bolidzie F1.

Post autor: DaFy » ndz 12 lis, 2017 19:03

GO! Kubica GO! Hamilton

ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert Kubica w F1”