F1 Forum
FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
GP Indii
Autor Wiadomość
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:19   GP Indii

Cóż za paskudny i niezdrowy wyścig :/ Ale po kolei:
Alonso cóż... od 1 zakrętu początek problemu, no i później jazda do końca nie do końca sprawnym bolidem.
Lotusy... dość dziwnie, olali Raikkonena, a Grosjean miał dużo szczęścia, ale tak bywa.
Perez i Massa... mocny wyścig w ich wykonaniu. Obaj potwierdzili, że Sergio zasługuje na kolejny rok z McLarenem, a masa na kontrakt z jakimkolwiek zespołem na przyszły rok.
A teraz będzie mniej miło....
To co robi RB to jest kpina i obraza dla tego sportu. Widać było, że Mark również nie dawał wiary temu, że coś tam mu się zepsuło (niby alternator :roll: ). I ciekawe, że znowu to jego samochód się popsuł, a Vettel bez najmniejszych problemów sobie znów jechał. Ale to zrozumiałe, bo po pierwsze nie chcieli, żeby Mark zagroził ich kochasiowi pod koniec wyścigu, a jesli nawet nie to, to nie chcieli, żeby popsuł ceremonię na podium, żeby kochanek czerwonego bykusia miał tam sielski klimacik. BTW... gratulacje dla Neweya za zdobycie 4 tytułu mistrzowskiego ;) W końcu to nie byle co zbudować bolid, w którym byle jaki kierowca jakim jest jakiś tam mierny Vettel zdobywa co chce i kiedy chce ;)

No i na koniec... oby Indie już nie wróciły... tor nudny, a dziś to nie była Formuła 1. To była Formuła Pirelli i DRS-u, z domieszką chamstwa i prostactwa zespołu Red Bull.

Dziękuję, do widzenia :)
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
hideto 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:30   

W Sky mówili, że synchronizacja skrzyni biegów padła a nie alternator...
_________________
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill
 
 
KeiN

Dołączył: 02 Mar 2011
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:32   

Nie lubię Vettela ale bezsensem jest bezpodstawne twierdzenie że RB specjalnie zatrzymał Marka, był on i tak wolniejszy więc raczej by nie dojechał do Vettela. Po za tym świetne zachowanie Vettela pod koniec wyścigu :). Brawa dla Groszka bo przebicie się do przodu z tak dalekiej pozycji nie jest łatwe nawet przy szczęśliwym dla niego przebiegu wyścigu. Co do Alonso po prostu pojechał kiepski wyścig, początek w jego wykonaniu był jednym z najsłabszych w tym sezonie.
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:33   

Oddam swoją nerkę, jesli cokolwiek mu tam się zepsuło na tyle, że musiał przerwać wyścig. Z resztą wystarczyło spojrzeć na Marka, to wszystko było jasne...


I co Vettel zrobił na końcu? Bo po fladze wyłączyłem TV bo miałem dość :P
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
DaFy 


Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Z dużego pokoju.
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:39   

karolVTEC napisał/a:
Oddam swoją nerkę, jesli cokolwiek mu tam się zepsuło na tyle, że musiał przerwać wyścig. Z resztą wystarczyło spojrzeć na Marka, to wszystko było jasne...


I co Vettel zrobił na końcu? Bo po fladze wyłączyłem TV bo miałem dość :P


Kręcił bączki na prostej startowej, bił pokłony przed bolidem kłaniał się publice, skakał po płocie i rzucił rękawiczki publice.
_________________
GO! Kubica GO! Hamilton
 
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:45   

Cóż... typowa małpka :P
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
Angulo 


Dołączył: 29 Sie 2008
Skąd: Gołkowice (Śląskie)
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 12:49   

Cytat:
Oddam swoją nerkę, jesli cokolwiek mu tam się zepsuło na tyle, że musiał przerwać wyścig. Z resztą wystarczyło spojrzeć na Marka, to wszystko było jasne...

Zrozum, że awaria to nie tylko ceremonialne dymki z bolidu. Przejechałby kilka zakrętów i stanąłby w miejscu najwyżej.
_________________

 
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 13:04   

No ja wiem, ale ostatnio, co się w tym zespole dzieje, i że gdy się ktoś psuje, to Webber... to jakoś nie są zbyt wiarygodni dla mnie.
BTW jaki obecny sezon, taki panujący "miszcz"... a że sezon był żenujący :lol:
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
hideto 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 13:13   

karolVTEC napisał/a:
No ja wiem, ale ostatnio, co się w tym zespole dzieje, i że gdy się ktoś psuje, to Webber... to jakoś nie są zbyt wiarygodni dla mnie.
BTW jaki obecny sezon, taki panujący "miszcz"... a że sezon był żenujący :lol:
W BMW psuł się tylko Kubica, w Mclarenie psuł się tylko Raikkonen w Mercedesie psuł się tylko Schumacher

itp itd.

Jak Alonso będzie cieszył się tak jak Vettel to go pewnie małpką nie nazwiesz.
_________________
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 13:19   

hideto, co Ty z tym Alonso do mnie? Ludzie złoci! :lol: Równie jak Alonso lubię Pereza, Raikkonena, Hulkenberga czy Hamiltona, a jakoś z Twojej strony tylko "Alonso i Alonso (niech się w piekle smaży)" :P
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
DaFy 


Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Z dużego pokoju.
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 13:34   

http://www.youtube.com/watch?v=R9LDfaHaSF8
Fajna akcja Vettela po wyścigu :)

I fajna wymiana zdań na tr :D
http://www.youtube.com/watch?v=pTZSnqPp2NU
_________________
GO! Kubica GO! Hamilton
Ostatnio zmieniony przez DaFy Nie 27 Paź, 2013 16:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zaq11 

Dołączył: 09 Sie 2008
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 15:16   

Prawdopodobnie już od kilku tygodni/miesięcy Webber testował części na przyszły sezon dla Vettela nie wiedząc o tym :mrgreen:
Najlepszym numerem było jednak ściągnięcie Webbera do boksu po to tylko żeby stracił 20s na niepotrzebnej wymianie opon na miękkie. Na 28 okrążeniu Webber wyprzedzał Vettela o ok. 10s i na każdym okrążeniu tracił ok 0,5s. Vettelowi zajęłoby jeszcze 20 okrążeń żeby dogonić Webbera, ale możliwe że w ogóle by mu się to nie udało, bo i tak obaj musieliby wymienić opony. W tej sytuacji wezwali Webbera na wymianę opon na miękkie po ty tylko żeby po kilku okrążeniach kazać mu ponownie zmienić opony. W ten sposób Webber stracił 20s i znalazł się za Vettelem.
 
 
hideto 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 17:05   

zaq11 napisał/a:
Prawdopodobnie już od kilku tygodni/miesięcy Webber testował części na przyszły sezon dla Vettela nie wiedząc o tym :mrgreen:
Najlepszym numerem było jednak ściągnięcie Webbera do boksu po to tylko żeby stracił 20s na niepotrzebnej wymianie opon na miękkie. Na 28 okrążeniu Webber wyprzedzał Vettela o ok. 10s i na każdym okrążeniu tracił ok 0,5s. Vettelowi zajęłoby jeszcze 20 okrążeń żeby dogonić Webbera, ale możliwe że w ogóle by mu się to nie udało, bo i tak obaj musieliby wymienić opony. W tej sytuacji wezwali Webbera na wymianę opon na miękkie po ty tylko żeby po kilku okrążeniach kazać mu ponownie zmienić opony. W ten sposób Webber stracił 20s i znalazł się za Vettelem.
Zasadniczo, każdy kierowca musiał zrobić ten sam myk. Alonso również go wykonał. Ci co startowali na miękkich zrobili go zaraz po starcie, reszta w połowie wyścigu.
_________________
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill
 
 
Saint

Dołączył: 23 Lip 2007
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 17:23   

zaq11 napisał/a:
Prawdopodobnie już od kilku tygodni/miesięcy Webber testował części na przyszły sezon dla Vettela nie wiedząc o tym :mrgreen:
Najlepszym numerem było jednak ściągnięcie Webbera do boksu po to tylko żeby stracił 20s na niepotrzebnej wymianie opon na miękkie. Na 28 okrążeniu Webber wyprzedzał Vettela o ok. 10s i na każdym okrążeniu tracił ok 0,5s. Vettelowi zajęłoby jeszcze 20 okrążeń żeby dogonić Webbera, ale możliwe że w ogóle by mu się to nie udało, bo i tak obaj musieliby wymienić opony. W tej sytuacji wezwali Webbera na wymianę opon na miękkie po ty tylko żeby po kilku okrążeniach kazać mu ponownie zmienić opony. W ten sposób Webber stracił 20s i znalazł się za Vettelem.


Chyba kpisz... :)
Myślałeś, że Webber pojedzie na 1 komplecie opon do 50 okrążenia, zjedzie po miękkie i dojedzie do mety? :)
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 18:06   

Patrząc w jakim stylu Kubica wywalczył mistrzostwo w WRC-2, to śmiało można powiedzieć, że gdyby dziś był w F1, gdyby można ominąć jego ograniczenia to mógłby w bolidzie Lotusa czy nawet Mercedesa zmiażdżyć Vettela w jego bolidzie ;) To, co Robiert robi i w jakim stylu, bo jako debiutant ośmiesza doświadczonych zawodników w swojej klasie... to się po prostu nie mieści w głowie. Ciężko cokolwiek wnioskować, ale zaryzykuję stwierdzenie, że Kubica jest teraz lepszym kierowcą niż kiedykolwiek i bezapelacyjnie jest najlepszym kierowcą świata. Gdyby tylko ominąć jego ograniczenia... to w F1 nastąpiłby nowy porządek... nastąpiła by era Kubicy! Mistrza, który swoimi umiejętnościami i historią życia przyćmiłby Vettela, Alonso, Schumachera, a nawet wielkiego Ayrtona Sennę.
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
zaq11 

Dołączył: 09 Sie 2008
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 18:50   

Saint napisał/a:

Chyba kpisz... :)
Myślałeś, że Webber pojedzie na 1 komplecie opon do 50 okrążenia, zjedzie po miękkie i dojedzie do mety? :)


Myślałem że Webber zrobi to co Grosjean, który na miękkich przejechał 14 okrążeń w dodatku z pełnym bakiem paliwa. Webber powinien zmienić opony dopiero po 40 okrążeniu. Grosejan wymienił raz opony i awansował przez cały wyścig o 14 miejsc.

karolVTEC
Rozumiem że jesteś zaślepiony miłością do Kubicy, ale myślę że większość nie podziela twojego entuzjazmu. Byłem na kilku wyścigach, w tym z Kubicą i niestety Kubica do pięt nie dostaje Vettelowi.
Vettel to jest mistrz. To jest geniusz F1 i widać to dopiero kiedy usiądziesz na trybunach i z bliska zobaczysz jak on łyka innych na zakrętach. Kubica był dobry na tle Pietrowa, ale Vettelowi może co najwyżej kask czyścić.
Ostatnio zmieniony przez zaq11 Nie 27 Paź, 2013 19:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Saint

Dołączył: 23 Lip 2007
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 19:06   

karolVTEC musisz się modlić, aby RB na przyszły sezon przygotowało słaby bolid, w przeciwnym razie będziesz musiał oglądać Robusia w WRC, bo F1 będzie dla Ciebie zapewne nudna.
Można kogoś nie lubić, ale trzeba potrafić pogodzić się z czymś, czego nie zmienisz i czy Ci się to podoba czy nie, Vettel jest znakomitym kierowcą. Na temat Kubicy możesz pisać różne głupoty, domysły. Fakt jest taki, że gdyby był zdyscyplinowanym kierowcą, wiedział czego chce, to pewno jeździłby dziś nadal w F1
 
 
zu7 


Dołączył: 25 Mar 2008
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 19:06   

zaq11 napisał/a:
Vettel to jest mistrz. To jest geniusz F1 i widać to dopiero kiedy usiądziesz na trybunach i z bliska zobaczysz jak on łyka innych na zakrętach.

Niezłe podsumowanie. Dodałbym jeszcze że zważywszy jego młody wiek, tytuły i rekordy, które już zdążył zdobyć a także fakt jak łatwo niszczy niezłego Webbera w takim samym samochodzie to Vettel niewątpliwie jest talentem, któremu także Schumacher i Senna mogliby tylko kask czyścić.

Natomiast odnośnie epoki Kubicy karolVTECa to jednak wydaje mi się w dobie tych zasranych Pirelli to kierowca niewiele miał do powiedzenia. Co najwyżej mógł się wykazać talentem ciułacza.
_________________
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford
 
 
karolVTEC 


Dołączył: 05 Lis 2008
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 19:18   

Bym coś powiedział, ale nie chcę mi się tłumaczyć paru malkontentom pewnych spraw, których dostrzec nie potrafią, a o zrozumieniu ich - nie wspomnę.

BTW, po starcie dzisiejszego wyścigu miałem maluteńką nadzieję, że z Vettelem powalczy, choć na początku, kierowca dysponujący takim samym talentem i umiejętnościami, czyli Felipe Massa ;) Ale niestety Ferrari nie jest zbyt szybkie... no i Massa nie ma takiego szczęscia i nie jest faworyzowany przez zespół... i nie jest przez sztuczny PR i głupią gadkę paru osób kreowany na nowego mesjasza...
_________________
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
 
 
 
DaFy 


Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Z dużego pokoju.
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 19:22   

zaq11 napisał/a:
Saint napisał/a:

Chyba kpisz... :)
Myślałeś, że Webber pojedzie na 1 komplecie opon do 50 okrążenia, zjedzie po miękkie i dojedzie do mety? :)


Myślałem że Webber zrobi to co Grosjean, który na miękkich przejechał 14 okrążeń w dodatku z pełnym bakiem paliwa. Webber powinien zmienić opony dopiero po 40 okrążeniu. Grosejan wymienił raz opony i awansował przez cały wyścig o 14 miejsc.

karolVTEC
Rozumiem że jesteś zaślepiony miłością do Kubicy, ale myślę że większość nie podziela twojego entuzjazmu. Byłem na kilku wyścigach, w tym z Kubicą i niestety Kubica do pięt nie dostaje Vettelowi.
Vettel to jest mistrz. To jest geniusz F1 i widać to dopiero kiedy usiądziesz na trybunach i z bliska zobaczysz jak on łyka innych na zakrętach. Kubica był dobry na tle Pietrowa, ale Vettelowi może co najwyżej kask czyścić.

To że Vettel jest super kierowca nie ulega wątpliwości ale z tym czyszczeniem kasku to sie nie zgodzę.
Kubica zapuszkowanym w bodaj 2010 r. w Monaco pokazał jak się jeździ a prowadził tylko bolid renault :)
_________________
GO! Kubica GO! Hamilton
 
 
 
Invinciblee 


Dołączył: 27 Gru 2008
Wysłany: Nie 27 Paź, 2013 20:33   

zu7 napisał/a:
zaq11 napisał/a:
Vettel to jest mistrz. To jest geniusz F1 i widać to dopiero kiedy usiądziesz na trybunach i z bliska zobaczysz jak on łyka innych na zakrętach.

Niezłe podsumowanie. Dodałbym jeszcze że zważywszy jego młody wiek, tytuły i rekordy, które już zdążył zdobyć a także fakt jak łatwo niszczy niezłego Webbera w takim samym samochodzie to Vettel niewątpliwie jest talentem, któremu także Schumacher i Senna mogliby tylko kask czyścić.


Tak naprawdę to RBR jest najsłabsze w całej stawce, to tylko geniusz Vettela dodaje im +20s, a Web nie odstaje jakoś strasznie mocno tylko dzięki dostępowi do telemetrii Vettela :D
 
 
Saint

Dołączył: 23 Lip 2007
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 28 Paź, 2013 00:07   

karolVTEC napisał/a:
Bym coś powiedział, ale nie chcę mi się tłumaczyć paru malkontentom pewnych spraw, których dostrzec nie potrafią, a o zrozumieniu ich - nie wspomnę. .


Używając tego słowa i czytając twoje posty na temat RB, Vettela, Webbera itp można by stwierdzić, że w 100% masz na myśli samego siebie ;)
 
 
greg32

Dołączył: 11 Lut 2010
Wysłany: Wto 29 Paź, 2013 18:05   

zaq11 napisał/a:
To jest geniusz F1 i widać to dopiero kiedy usiądziesz na trybunach i z bliska zobaczysz jak on łyka innych na zakrętach. Kubica był dobry na tle Pietrowa, ale Vettelowi może co najwyżej kask czyścić.

Musisz więcej oglądać onboardów a nie z trybun to może zobaczysz, że nie geniusze walczą z trakcją w zakręcie a Vettela bolid pyta się szofera czy ma jechać z lewej czy z prawej. :mrgreen: Ten geniusz zakrętów zresztą skasował Roberta w zakręcie Australii w 2009 ale wtedy jeszcze nie wiedział że jest geniuszem :mrgreen: i inni też nie wiedzieli :twisted: za co przepraszał zespół. Na tle Ricciardo będzie błyszczał jak jego diodki na kasu o co zadba RedBull :mrgreen:. Vettel nie jest taki głupi i dobrze wie ile zawdzięcza bolidowi stąd jego pajacowanie przed bolidem. Po wypadku Kubicy w wywiadzie Horner lub Newey, nie pamiętam który, stwierdził że Lotus będzie na dzień dobry 0,5s w plecy :/ , więc i konkurencja coś w nim widziała. Jak Vettel zdobędzie choćby jeden tytuł bez mistrzostwa konstruktorów to nad jego geniuszem pochyli się wielu w tym i ja :shock: . Gorzej jak Adrian, o czym ćwierka internet znudzi się F1 to i geniusz będzie miał problem pobić siedmiokrotnego... :mrgreen:
 
 
hideto 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: Sro 30 Paź, 2013 04:52   

Niewiele jest przypadków w których mistrz świata nie jedzie w mistrzowskim bolidzie.

Takie rzeczy działy się tylko w przypadkach żenującej wręcz niezawodności albo łamania przepisów przez zespół...

Może czas pogodzić się z tym, że w F1 od w zasadzie zawsze wygrywa kombinacja najszybszego kierowcy w najszybszym bolidzie.
_________________
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill
 
 
Angulo 


Dołączył: 29 Sie 2008
Skąd: Gołkowice (Śląskie)
Wysłany: Sro 30 Paź, 2013 09:49   

Cytat:
Może czas pogodzić się z tym, że w F1 od w zasadzie zawsze wygrywa kombinacja najszybszego kierowcy w najszybszym bolidzie.

No niekoniecznie najszybszym, patrz McLaren...
_________________

 
 
 
Invinciblee 


Dołączył: 27 Gru 2008
Wysłany: Sro 30 Paź, 2013 17:03   

hideto napisał/a:

Może czas pogodzić się z tym, że w F1 od w zasadzie zawsze wygrywa kombinacja najszybszego kierowcy w najszybszym bolidzie.


Jaki on tam najszybszy :P
 
 
hideto 


Dołączył: 15 Cze 2006
Wysłany: Sro 30 Paź, 2013 17:33   

Angulo napisał/a:
Cytat:
Może czas pogodzić się z tym, że w F1 od w zasadzie zawsze wygrywa kombinacja najszybszego kierowcy w najszybszym bolidzie.

No niekoniecznie najszybszym, patrz McLaren...
Weź na serio się za pisanie bajek dla dzieci.

Invi... jest najszybszy. To zawsze tak działało

20 osób w stawce, z nich np 5 posiada najszybszy w danym momencie bolid i najszybszy z tej piątki wygrywa. Fizyki nie da się przeskoczyć. Tzn da, ale trzeba mieć nick zaczynający się od z i kończący na 7.
_________________
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 43