Jenson Button

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Jenson Button

Post autor: Kamil F1 » pn 18 cze, 2007 17:02

Ciekawy zawodnik lecz w tym sezonie nie ma jeszcze punktów, jak dla mnie jest dobry tylko ta tegoroczna Honda jest do bani, a co wy o nim sądzicie :?:
k0gi pisze:ciezko mi ocenic Buttona, bo ma tak kiepski bolid iz nie da sie powiedziec czy jezdzi dobrze czy zle :-/ .
Stąd pomysł na temat poza tym nie było go tu... No to do pisania o nim :wink: pozdro...

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » pn 18 cze, 2007 20:39

Jeśli ma dobry bolid, to zdziałą bardzo dużo i jeździł będzie fenomelanie, mimo problemów np. z kaskiem :P (czyt. GP Niemiec 2004, jego tor Hockenheimring :D) W tegorocznej, beznadziejnej Hondzie, nie pokaże na pewno nic i powinien się rozglądać za posadą w innym teamie. Ja go widzę w BMW, tylko za kogo? Kubica nie jest źle a Heidfeld jeździ jak na razie powyżej oczekiwań. Ale Nick może skusi się na kase od Toyoty, gdy odejdzie Ralf ;) A może się wymieni miejscamiz Buttonem?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » wt 19 cze, 2007 08:34

Zobaczymy co zrobi Alonso i Kovalainen miejsca się zwolnią to może wskoczy Heidfeld gdzie indziej pujdzie... teraz inna beczka do kiedy ma kontrakt z Hondą :?:

Awatar użytkownika
Patrycja_060806
Posty: 60
Rejestracja: ndz 22 paź, 2006 16:11

Post autor: Patrycja_060806 » wt 19 cze, 2007 20:41

Kamil F1 pisze:do kiedy ma kontrakt z Hondą :?:
Button ma kontrakt z hondą do 2008 włącznie. Jedyna szansa na rozwój jego kariery to przejście do innego teamu, wg mnie honda za bardzo stawia na to, aby ich ludzie byli Japończykami, nieważne czy się znają na F1, czy nie. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie... Od świetnego 2004 zwolnili przynajmniej paru dobrych ludzi i teraz widać tego efekty.
BTW ciekawe który team mógłby być dla niego lepszy? Ferrari i McLaren są poza zasięgiem, BMW..? Na 2008 Kubica i Heidfeld nie mają przedłużonych kontraktów, ale obaj spisują się świetnie... Reszta na razie nie zapewnia dużo lepszych warunków. Poza tym wszyscy pamiętają o Buttongate... nie będzie miał łatwo.

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » wt 19 cze, 2007 20:44

To on miał te problemy z kaskiem? Myślałem, że Sato... Forum uczy :P

Brochev
Posty: 14
Rejestracja: pn 18 cze, 2007 21:46

Post autor: Brochev » wt 19 cze, 2007 21:10

Dlaczego Button mial by odchodzić po jednym nie udanym sezonie?? W tym roku Honda spisuje sie tragicznie, jednak w przyszłym sezonie może spisywać sie bardzo dobrze. Przed sezonem ile postawili byście na to że BMW Sauber będzie 3 siła w F1??

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » wt 19 cze, 2007 21:12

ja postawiłbym dosc duzo... oczywiscie jesli bym miał :D
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » wt 19 cze, 2007 21:19

Ja myślałem, że będą równo z Hondą... Wiedziałem, że Renault bez Alfonso to nie to samo... :P

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » wt 19 cze, 2007 21:36

Janson, naprawdę cięzko ocenić kierowcę w badziewnym wozie, ale z drugiej strony to nie było by F1 jakby wszyscy jeździli Ferrari czy McL

Brochev
Posty: 14
Rejestracja: pn 18 cze, 2007 21:46

Post autor: Brochev » wt 19 cze, 2007 22:54

Podobna sytuacja była z Webberem, też miał być wielkim kierowcą a jak mu idze w RB każdy wie. Gdyby Hamilton debiutował np. w Williamsie też nie okrzyknięto by go fenomenem.

Awatar użytkownika
k0gi
Posty: 714
Rejestracja: wt 20 mar, 2007 23:04

Post autor: k0gi » wt 19 cze, 2007 23:37

Brochev pisze:Podobna sytuacja była z Webberem, też miał być wielkim kierowcą a jak mu idze w RB każdy wie. Gdyby Hamilton debiutował np. w Williamsie też nie okrzyknięto by go fenomenem.
noo czy ja mam rozumiec ze Webber zle jezdzi w RedBullu???

bo moim skromnym zdaniem Webber jezdzi swietnie, gdyby bolid RebBulla byl lepszy bylby wysoko Webber, ja kolesia cenię.

robertc
Posty: 323
Rejestracja: sob 23 cze, 2007 22:34

Post autor: robertc » ndz 24 cze, 2007 22:25

Skoro Honda jest słaba to jak określić wyczyny Sato w tym sezonie?
Fenomenalne? :D

Śmiech mnie ogarnia za każdym razem, kiedy zespół nr 2 Super Aguri jest szybszy od Hondy.

Co do Buttona, jest to niewątpliwie bardzo dobry kierowca. Ostatnio sfrustrowany do kwadratu. On ciężko pracuje od ponad 130GP i wygrał tylko raz, a tu przychodzi taki Hamilton.... i już nie jest bożyszczem w UK. :)

Awatar użytkownika
sailplaner
Posty: 165
Rejestracja: śr 30 sie, 2006 17:29
Lokalizacja: Września

Post autor: sailplaner » ndz 01 lip, 2007 13:25

godzil2 pisze: Ja go widzę w BMW, tylko za kogo? Kubica nie jest źle a Heidfeld jeździ jak na razie powyżej oczekiwań. Ale Nick może skusi się na kase od Toyoty, gdy odejdzie Ralf ;) A może się wymieni miejscamiz Buttonem?
Godzil - rozmarzyłem się :)
Button razem z Kubicą - to bez wątpienia byłby team do absolutnie bezgranicznego kibicowania :lol:

Szkoda mi "klawisza" w tym sezonie... Mimo, że za Hondą nie przepadam, to leciutko im kibicuję z powodu Buttona właśnie. Ten sezon póki co nie wymaga komentarza - fakty dobitnie mówią za siebie. Na dokładkę można stwierdzić, że Barrichello też sroce spod ogona nie wypadł i ścigać się umie. Ja nie mam wątpliwości, że Button to świetny driver (nie upieram się, że będzie mistrzem świata, chociaż nie miał bym nic przeciwko), i w tym sezonie absolutnie nie ma możliwości pokazać swojego talentu. A im dłużej będzie jeździł taką tępą taczką tym niestety gorzej...
*** LENISTWO NAJWIĘKSZYM MOTOREM POSTĘPU !!! ***

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » pn 16 lip, 2007 11:47

Ja Button lubię i nigdy nie życzę mu źle... Więc mam nadzieje, że albo on zmieni team na lepszy albo Honda poprawi osiągi...

RowerKibica
Posty: 104
Rejestracja: pn 09 lip, 2007 10:45
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: RowerKibica » pn 16 lip, 2007 12:10

Póki co, Honda wiedząc, że ma gorszy wóz stosuje taktyke na jeden zjazd do boksu. wtedy próbują nadrabiać lżejszym bolidem i mniejszej stracie czasowej podczas zjazdów do boksu. Choć bolid będzie coraz szybszy.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » pn 16 lip, 2007 12:36

RowerKibica pisze:Póki co, Honda wiedząc, że ma gorszy wóz stosuje taktyke na jeden zjazd do boksu.
Ta taktyka ogólnie jest wolniejsza niż tradycyjne 2 stopy na większości torów, ale wynika ona w przypadku Hondy z konieczności. Ich samochód nie spisuje się zbyt dobrze na okrażeniach kwalifikacyjnych. W wyścigu sprawa wygląda sporo lepiej. Problem tylko w tym, że jadąć szybko w wyścigu nie można siedząc w dyfuzorze maruderów. Dlatego obierają taktykę na 1 stop aby mieć w wyścigu chociaż parę okrążeń "czystego powietrza" w którym mogę wyprzedzić ekipy pokroju STR, Williams i Toyota. Gdyby byli w stanie się zakwalifikować w pierwszej 10 moim zdaniem powalczyliby z Renault w wyścigu.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » pn 16 lip, 2007 15:34

Venceremos pisze:Dlatego obierają taktykę na 1 stop aby mieć w wyścigu chociaż parę okrążeń "czystego powietrza" w którym mogę wyprzedzić ekipy pokroju STR, Williams i Toyota. Gdyby byli w stanie się zakwalifikować w pierwszej 10 moim zdaniem powalczyliby z Renault w wyścigu.
Na razie jest to nie możliwe, prędzej zbliżą się do Toyoty lub do Williamsa, kiedyś muszą pokazać, ze w zeszłym roku byli 4 w konstruktorach, bo to jest normalnie masakra w tym sezonie. A co do Jensona to uważam, że jest to dobry kierowca, ale nie tak dobry jak Hamilton. Może gdyby miał lepszą maszynkę to mógłby pokazać Brytyjczykom to, że młody Hamilton nie jest aż wcale takim brylantem.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

KrzysR
Posty: 124
Rejestracja: pn 29 paź, 2007 15:51

Post autor: KrzysR » wt 25 gru, 2007 20:26

Mysle ze Jenson został lekko nie doceniony w tym sezonie przez kibiców, tego forum tez, to dobry kierowca a teraz po tym jak Brawn jest w Hondzie moze zacząc pchać sie do czołówki i ja mowie to całkiem powaznie, naprawde HONDA moze być grozna a Jenson wcale nie zamierza sie łatwo poddawac i juz pokazał jak sie wygrywa chocby na Hungaro w 2006. Teraz zapowiada znowu wyjsice z tego marazmu sezonu 07.

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » wt 25 gru, 2007 20:42

Obyś miał racje. Honda i Renault wracają do formy to jak dla mnie świetny scenariusz. Oby Jenson znów miał okazję pokazać swój potencjał do jeżdżenia. Niestety druga wersja może okazać się taka, że wielki Ross okaże się klapą ale osobiście w to nie wierze. Brytyjczyk na nim odbudował swoje nadzieje, oby się na nich nie przejechał.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

Awatar użytkownika
qTeCk
Posty: 163
Rejestracja: pt 21 gru, 2007 16:47

Post autor: qTeCk » śr 26 gru, 2007 22:46

KrzysR pisze:Mysle ze Jenson został lekko nie doceniony w tym sezonie przez kibiców, tego forum tez


Lekko to malo powiedziane. Najbardziej zapomnieli o nim a wlasciwie olali go jego kochani krajanie. Anglicy już tak mają, naprawde ciezko ich czasem zrozumiec, sposob w jaki traktuja swoich bozyszczow. Tak jak z niewiadomych przyczyn wygwizdali Lamparda po jednym z meczow, tak mocno olali Jensa. Jeszcze w zeszłym roku wielka gwiazda (wizyta w Top Gear),zwlaszcza po swoim zwyciestwie a w tym sezonie malo kto "odwazyl" sie go wspierac (znikoma ilosc transparentow na Silverstone). Rozumiem ze bardzo im zalezy zeby o latach miec znowu swojego mistrza a Ham byl najpowazniejszym kandydatem ale z dobrym sprzetem Jense jest tak samo powaznym o ile nie bardziej (mysle ze psychicznie jest mocniejszy i lepiej przygotowany)

m44
Posty: 300
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2007 22:19

Post autor: m44 » czw 27 gru, 2007 00:11

qTeCk pisze:
KrzysR pisze:Mysle ze Jenson został lekko nie doceniony w tym sezonie przez kibiców, tego forum tez


Lekko to malo powiedziane. Najbardziej zapomnieli o nim a wlasciwie olali go jego kochani krajanie. Anglicy już tak mają, naprawde ciezko ich czasem zrozumiec, sposob w jaki traktuja swoich bozyszczow. Tak jak z niewiadomych przyczyn wygwizdali Lamparda po jednym z meczow, tak mocno olali Jensa. Jeszcze w zeszłym roku wielka gwiazda (wizyta w Top Gear),zwlaszcza po swoim zwyciestwie a w tym sezonie malo kto "odwazyl" sie go wspierac (znikoma ilosc transparentow na Silverstone). Rozumiem ze bardzo im zalezy zeby o latach miec znowu swojego mistrza a Ham byl najpowazniejszym kandydatem ale z dobrym sprzetem Jense jest tak samo powaznym o ile nie bardziej (mysle ze psychicznie jest mocniejszy i lepiej przygotowany)
Co prawda to prawda. Mój kumpel mieszkający i pracujący w Anglii, gdy go zapytałem, czy mówi się jeszcze chociaż w obecnej sytuacji o Buttonie nawet nie wiedział kto to jest. Natomiast postać Hamiltona to teraz oczywista oczywistość. Oczywiście nie ganię w żaden sposób Hamiltona za tę sytuację, ale Buttona mimo wszystko trochę szkoda. Takie życie.

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » czw 27 gru, 2007 10:08

Nie wierze w to, że nie wiedzą kto to jest. Twój kumpel chyba mało wie. Usłyszałem kiedyś takie pytanie w MOTORSTV do Anglików i oni wręcz odwrotnie do twojej tezy powiedzieli, że Jenson jest nadal szanowanym kierowcą u nich, a nawet ciągle powstają jego fankluby. Jenson dał im parę momentów do dumy to jest niemożliwe żeby o nim tak szybko zapomnieć.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

cichy
Posty: 1558
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 23:38

Post autor: cichy » czw 27 gru, 2007 11:14

ech ten angielski styl życia
Obrazek

Nie wierze w to, że nie wiedzą kto to jest.
wydaję mi się, że m44 ma na myśli "nowych" kibiców... małych hamiltonów... a jeśli się mylę to i ja nie wierzę :]

m44
Posty: 300
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2007 22:19

Post autor: m44 » czw 27 gru, 2007 12:08

Kayo pisze:Nie wierze w to, że nie wiedzą kto to jest. Twój kumpel chyba mało wie. Usłyszałem kiedyś takie pytanie w MOTORSTV do Anglików i oni wręcz odwrotnie do twojej tezy powiedzieli, że Jenson jest nadal szanowanym kierowcą u nich, a nawet ciągle powstają jego fankluby. Jenson dał im parę momentów do dumy to jest niemożliwe żeby o nim tak szybko zapomnieć.
Ja nie napisałem że Anglicy nie wiedza kto to Button. Napisałem, że w obecnej sytuacji więcej mówi się o Hamiltonie i Button poszedł trochę na skutego tego w zapomnienie, ale nie w sensie, że wszyscy Anglicy o nim zapomnieli, bo na pewno ma swoich wiernych fanów.

Awatar użytkownika
qTeCk
Posty: 163
Rejestracja: pt 21 gru, 2007 16:47

Post autor: qTeCk » czw 27 gru, 2007 15:30

cichy pisze:ech ten angielski styl życia



Nie tyle angielski co styl życia Buttona, z którego on słynie. :cool:

Anglicy "nie wiedzą" kto to Button bo
1. Tak jak u nas kubicomania tak tam zapanowała hamiltomania i do głosu doszły kompletnie nieobeznane masy
2. Średnio obeznani po prostu go olali

Wystarczy zobaczyc czołówkę z ITV przed wyścigami - pełne skupienie na Ham'ie, troche DC i Buttona a Davidson to tylko śmiga przez moment przed ekranem, chyba tylko dla formalności.
Ostatnio zmieniony czw 27 gru, 2007 15:44 przez qTeCk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
broker
Posty: 1132
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 22:57
Lokalizacja: Bambucza

Post autor: broker » czw 27 gru, 2007 17:48

qTeCk pisze:Wystarczy zobaczyc czołówkę z ITV przed wyścigami - pełne skupienie na Ham'ie, troche DC i Buttona a Davidson to tylko śmiga przez moment przed ekranem, chyba tylko dla formalności.
No bez przesady. Wg mnie każdy jest mniej więcej tyle samo czasu, Button to nawet 2x jest.
BMW POWER

Awatar użytkownika
qTeCk
Posty: 163
Rejestracja: pt 21 gru, 2007 16:47

Post autor: qTeCk » czw 27 gru, 2007 18:00

To fakt, jest dwukrotnie. Najmniej wyraźnie pokazano Davodsona, w takim półcieniu. Zresztą to tylko moje subiektywne odczucie. Mimo wszystko nadal uważam że cały ten medialny zgiełk kierowany jest w strone czarnulka i przy Buttonie zostali tylko najwierniejsi
"Formula One is a sport from lights to flag. The rest of the time it is dog eat dog business like no other"

Awatar użytkownika
Jensfan
Posty: 16
Rejestracja: pn 03 mar, 2008 21:22
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Jensfan » wt 04 mar, 2008 16:31

No prawda jest taka, że Jenson miał trudny sezon i ten nie będzie łatwiejszy... Ale w 2009 Brawn pokaże co zrobił :) Oczywiście Jenson ma swych wiernych fanów ( w tym ja!) ;)

Awatar użytkownika
KaTe
Posty: 80
Rejestracja: pt 24 paź, 2008 18:32
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: KaTe » pn 27 paź, 2008 19:43

http://www.sidepodcast.com/wp-content/u ... Button.jpg

no coz Button chyba woli chlopcow ;d

Awatar użytkownika
F1_Michal
Posty: 103
Rejestracja: sob 13 wrz, 2008 20:44
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: F1_Michal » pn 27 paź, 2008 21:58

podobno Button jest przystojny ^^ bo moja kolezanka oglada F1 tylko z tego powodu :P
"Position one. Position one. Bring it home." - Antonio Cuquerella, Kanada 2008

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”