Czy Honda wroci do normalnej formy?

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
pooh JPS
Posty: 122
Rejestracja: pn 04 cze, 2007 21:40
Lokalizacja: Warszawa

Czy Honda wroci do normalnej formy?

Post autor: pooh JPS » wt 05 cze, 2007 13:10

W Montrealu Honda ma przedstawic totalnie nowy bolid (tak zapowiadaja). Moze drobna dyskusja (a raczej wrozenie z fusow) czy bedzie to cos przelomowego czy tez kontynuacja fatalnego sezonu? Moze w koncu Jason and Rubens pokażą coś dobrego?

Moim skromnym zdaniem, jeśli nowy bolid będzie rzeczywiście lepszy, to potrzebują 1-2 wyścigów aby go wkręcić do walki, czyli Honda może powrócić do gry najwcześniej po powrocie do Europy.

pozdro

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Czy Honda wroci do normalnej formy?

Post autor: jaro738 » wt 05 cze, 2007 14:04

pooh JPS pisze:Moim skromnym zdaniem, jeśli nowy bolid będzie rzeczywiście lepszy, to potrzebują 1-2 wyścigów aby go wkręcić do walki,
Zgadzam się z tobą, potrzebują trochę czasu żeby wszystkie detale zostały dopracowane

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
btw. fusów

Awatar użytkownika
grooby666
Posty: 835
Rejestracja: śr 16 maja, 2007 18:07
Lokalizacja: Manchester

Post autor: grooby666 » wt 05 cze, 2007 14:25

Naprawde ciezko to teraz ocenic, bo przechwalek w tym sezonie juz mielismy bardzo duzo (vide nowy pakiet aerodynamiczny BMW, po debiucie ktorego kazdy sie dopytywal gdzie on jest;)). Osobiscie nie wierze w zadne odrodzenie Hondy w tym sezonie, moze uda im skrobnac pare punktow, ale nie bedzie to nic przelomowego (choc sam fakt zdobycia punktow mozna nazwac w ich przypadku przelomowym ;)) - to bedzie raczej wynikiem jakichs dziwnych zbiegow okolicznosci i szczescia.

Mysle, ze to ich ostatnia szansa w tym sezonie na poprawe zarowno wizerunku jak i osiagniec. Jezeli nowa specyfikacja bolidu bedzie klapa - powinni dac sobie spokoj i spisac sezon na straty, a tym samym skupic sie juz na nowym sezonie.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy Honda wroci do normalnej formy?

Post autor: Venceremos » wt 05 cze, 2007 14:52

pooh JPS pisze:W Montrealu Honda ma przedstawic totalnie nowy bolid (tak zapowiadaja).
Jakieś źródło? Ostatnia wersja jaką ja czytałem była taka, że Honda "absolutnie nie planuje" wersji B swojego RA107 w tym sezonie. Według wypowiedzi Nicka Frya wolą się skupić na ewolucji niż rewolucji. Moim zdaniem Honda w tym sezonie w normalnych warunkach nie ma szans na pozycje wyższe od 9-10. Jeżeli zrobią znaczny postęp do przodu będą w stanie walczyć z Toyotą, Williamsem i RB. Póki co się jednak na to nie zanosi. Osobiście wątpię, żeby w Kanadzie się to zmieniło. Raczej podejrzewam ich o niespodziankę w Magny-Cours.

Awatar użytkownika
pooh JPS
Posty: 122
Rejestracja: pn 04 cze, 2007 21:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pooh JPS » wt 05 cze, 2007 15:54

Venceremos> Żródło wieści? Ostatni F1 Racing. Zachęcam do lektury.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » wt 05 cze, 2007 16:42

Tak tez czytałem, specyfikacja bolidu B na GP Kanady.

Moje zdanie jest takie, że jeśli ten bolid także ich zawiedzie, to skupią się już nad projektem bolidu na rok 2008. Tak jak zrobił to McLaren w zeszłym roku - wtedy Kimi i Montoya mieli odejść/odeszli, a Ron wiedział że Mistrzostwo jest niemożliwe, więc postanowił już zrobić bolid dla Alonso i ciągle do dopracowywać - dlatego jest taki świetny. Tak samo może być z Hondą, ale wierzę w ich renesans.

P.S. Jeśli w Kanadzie nic sie nie porawi, to Button będzie się co najmniej rozglądał za posada w innym teamie, jak to w F1R pisali.

P.S. 2
btw. fusów
Tak przecież napisał :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » wt 05 cze, 2007 16:54

pooh JPS pisze:Venceremos> Żródło wieści? Ostatni F1 Racing. Zachęcam do lektury.
Uuuu... no dobra... to jest konkretna riposta :) Źródło możemy więc uznać za wiarygodne co nie zmienia moim zdaniem faktu, że RA107B będzie prawie równie beznadziejny jak RA107. Japoński model zarządzania zespołem nie sprawdza się w warunkach F1. Chociaż akurat pod tym względem Toyota prezentuje się jeszcze gorzej :D

Awatar użytkownika
TTU
Posty: 401
Rejestracja: pn 26 lut, 2007 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: TTU » wt 05 cze, 2007 17:31

Jako Fan marki, chciałbym żeby Honda wystawiła coś konkurencyjnego, ale obawiam się, że bedzie więcej dymu niż ognia. Że to raczej przedsięwzięcie marketingowe, by zrobić wokół siebie trochę szumu i zwrócić uwagę amerykańskich/kanadyjskich mediów.

A czytając na łamach F1 Racing różne wypowiedzi Nicka Fry'a i liczne dementi osób zainteresowanych, to mam wrażenie, że Fry wyrasta na barona Munhausena F1. :twisted:

Awatar użytkownika
malisz
Posty: 134
Rejestracja: sob 16 gru, 2006 16:09
Lokalizacja: animalpak

Post autor: malisz » wt 05 cze, 2007 20:22

Ide o zaklad ze nic ciekawego nie pokaza
Be Animal!

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 06 cze, 2007 16:14

malisz pisze:Ide o zaklad ze nic ciekawego nie pokaza
Ja też tak sądze, na innym forum w temacie "Ulubieni kierowcy z końca stawki" już dawno napisałem Button... :roll:

Awatar użytkownika
Stash
Posty: 102
Rejestracja: wt 24 kwie, 2007 10:56

Post autor: Stash » śr 06 cze, 2007 16:22

Honda sie troche podrajcuje jak dla nich całkiem dobrym występem w Monako i w Kanadzie znów powrócą na koniec stawki.Nie zdziwiłbym sie jakby zakończyli Q w 1sesji
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ismola
Posty: 2705
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Ismola » czw 07 cze, 2007 20:42

Ja uważam, że Honda popełniłą takie błędy przed sezonowe, że wcześniej niż SPA nie będą zajmowali dobrych miejsc...

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 07 cze, 2007 21:15

ja myślę że pod koniec sezonu będą w stanie walczyć o pozycje 8-10, a podczas GP Kanady raczej powinni się zakwalifikować do Q2,m a wyścig zakończą gdzieś ok 14-16 miejsca przyczym ciężko powiedzieć czy lepszy będzie Barrichello czy Button.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 07 cze, 2007 21:18

Piotrek15 pisze:ja myślę że pod koniec sezonu będą w stanie walczyć o pozycje 8-10, a podczas GP Kanady raczej powinni się zakwalifikować do Q2,m a wyścig zakończą gdzieś ok 14-16 miejsca przyczym ciężko powiedzieć czy lepszy będzie Barrichello czy Button.
mając do pokonania Spykera i Ralfa Schumachera wystarczają 2 awarie by ci przedostali się dalej... to nie jest trudne...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

kubica_22

Post autor: kubica_22 » czw 07 cze, 2007 21:43

Honda klapa od początku sezonu :!: Może i sie podniosą ale jak pisaliście pod koniec sezonu :? Niby tegoroczny miał być lepszy od zeszłorocznego... :roll:

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » czw 07 cze, 2007 23:31

kubica-22, i jest, ale inne bolidy jeszcze lepsze, tak trudno zrozumieć?
ktos tam pisze:ja myślę że pod koniec sezonu będą w stanie walczyć o pozycje 8-10,
Teraz walczą o takie pozycje, a mówisz że mają się poprawić pod koniec sezonu. O co więc chodzi...?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » czw 07 cze, 2007 23:54

godzil2 pisze:kubica-22, i jest, ale inne bolidy jeszcze lepsze, tak trudno zrozumieć?
ktos tam pisze:ja myślę że pod koniec sezonu będą w stanie walczyć o pozycje 8-10,
Teraz walczą o takie pozycje, a mówisz że mają się poprawić pod koniec sezonu. O co więc chodzi...?
Nie zgodzę się z tobą. Według mnie o pozycje(zakładając brak awarii) od 1 do 4 walczy McLaren i Ferrari a czasami BMW, 5-6 BMW, 7-8 Renult, Williams, Red Bull i Truli z Toyoty. Dopiero za nimi jest Honda. Jak już wcześniej pisałem mogą poprawić się pod koniec sezonu.

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » pt 08 cze, 2007 00:02

Według mnie o pozycje(zakładając brak awarii)
Zakładając brak awarii i wypadków oraz ogólnych nieukończeń wyścigów, a więc rzecz niemożliwą.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Piotrek15
Posty: 1657
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2007 14:56
Lokalizacja: Siedlce

Post autor: Piotrek15 » pt 08 cze, 2007 09:57

godzil2 pisze:
Według mnie o pozycje(zakładając brak awarii)
Zakładając brak awarii i wypadków oraz ogólnych nieukończeń wyścigów, a więc rzecz niemożliwą.
no tutaj akurat masz racje, bo rzadko się zdarza żeby przynajmniej czołowka nie miała awarii. F1 to sport w którym często korzysta się z nieszczęścia innych i dojeżdza na lepszej pozycji

Awatar użytkownika
Stash
Posty: 102
Rejestracja: wt 24 kwie, 2007 10:56

Post autor: Stash » pt 08 cze, 2007 10:20

no tutaj akurat masz racje, bo rzadko się zdarza żeby przynajmniej czołowka nie miała awarii. F1 to sport w którym często korzysta się z nieszczęścia innych i dojeżdza na lepszej pozycji
Weżmy pod uwagę Kubicę który na GP Monzy w 2006 roku skorzystał ze nieszczęścia innych. Gdyby nie eksplozja silnika Alonso był by czwarty albo dalej.

A Honda nie jest aż taka wytrzymała w Monako dobrze pojechali a w Kanadzie mogą zakończyc wyścig po kilkunastu kółkach.

Ale do końca sezonu powinni się poprawic.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
JacekK
Posty: 156
Rejestracja: śr 29 sie, 2007 11:54

Post autor: JacekK » pn 12 lis, 2007 09:10

Ross Brawn w Hondzie. Trochę później dziś spodziewana jest oficjalna informacja. Panowie doszli do porozumienia przed weekendem.

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » pn 12 lis, 2007 15:04

JacekK pisze:Ross Brawn w Hondzie. Trochę później dziś spodziewana jest oficjalna informacja. Panowie doszli do porozumienia przed weekendem.
http://en.f1-live.com/f1/en/headlines/n ... 1304.shtml

Wie ktoś na ile czasu podpisał tą umowę?

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » pn 12 lis, 2007 15:35

Teraz to już jestem coraz bardziej pewien, że Alonso przyjdzie do Hondy. Brawn poukłada zespół, a ze składem Alonso-Button naprawdę mogą wiele zdziałać.

P.S. Co z dotychczasowymi szefami (bo było ich trzech) zespołu? Jakie stanowiska zajmują?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
broker
Posty: 1132
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007 22:57
Lokalizacja: Bambucza

Post autor: broker » pn 12 lis, 2007 16:20

Nick Fry zajmie się sprawami biznesowymi i marketingiem.
BMW POWER

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » pn 12 lis, 2007 16:41

godzil2 pisze:Teraz to już jestem coraz bardziej pewien, że Alonso przyjdzie do Hondy. Brawn poukłada zespół, a ze składem Alonso-Button naprawdę mogą wiele zdziałać.

P.S. Co z dotychczasowymi szefami (bo było ich trzech) zespołu? Jakie stanowiska zajmują?
Alonso w Hondzie? I to z Buttonem, który jest lekko faworzyowany? Nie sądze, by Fernando popełnił ten sam błąd, poza tym on chce nadal wygrywać wyścigi.

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » pn 12 lis, 2007 17:51

A w Hondzie po roku nie będzie zdolny? :) Button to bardzo dobry zawodnik, moim zdaniem niewiele (jeśli w ogóle) ustępuje Alonso, Brawn jakoś poukłada zespół i kto wie, może w 2009?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

aerodynamik
Posty: 548
Rejestracja: wt 14 sie, 2007 13:57

Post autor: aerodynamik » pn 12 lis, 2007 18:40

godzil2 pisze:A w Hondzie po roku nie będzie zdolny? :) Button to bardzo dobry zawodnik, moim zdaniem niewiele (jeśli w ogóle) ustępuje Alonso, Brawn jakoś poukłada zespół i kto wie, może w 2009?
W 2009? Fernando nie będzie czekał roku na kolejne zwycięstwo. On chce wygrywać teraz.

Awatar użytkownika
TTU
Posty: 401
Rejestracja: pn 26 lut, 2007 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: TTU » pn 12 lis, 2007 18:49

Jeżeli Ross Brawn nie postawi Hondy na nogi, to kto ? Problemy zespołu rozpoczęły się wraz z odejściem Dave'a Richardsa, później były dziwne decyzje personalne i efekt końcowy był widoczny w sezonie 2007.
Przed sezonem 2008 Ross chyba już nie wiele zdziała, ale w sezonie 2009 rzeczywiście może być ciekawie. W końcu Brawn jest współautorem sukcesów Michaela Schumachera !

Awatar użytkownika
Kayo
Posty: 1528
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:19
Lokalizacja: Żory

Post autor: Kayo » wt 13 lis, 2007 21:41

Ross ma ogromne doświadczenie ale czy postawi Hondę na nogi to nie wiem? Ale w jakim kontekście? Żeby wgrywali czy wyprzedzili chociażby Renault? Przed Rossem ciężkie zadanie i uwierzę w jego zdolności gdy But albo Bar w Melbourne zdobędą chociażby jeden punkt.
"Komentarz, jest jedną ze sztuk opowiadania"- Murray Walker

Awatar użytkownika
TTU
Posty: 401
Rejestracja: pn 26 lut, 2007 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: TTU » śr 14 lis, 2007 01:47

Wydaje mi się, że Ross Brawn i Honda są zainteresowani zdobyciem tytułu mistrzowskiego, ale jest to cel raczej długoterminowy.
Po przejściu wraz z Schumacherem z Benettona do Ferrari minęły 3 sezony i dopiero w czwartym tytuł zdobyło Ferrari (gdyby nie złamana noga na Silverstone pewnie i Michael też byłby mistrzem). W 1995 (gdy R.B & M.S. byli w Benettonie) Ferrari było 3 z 73 punktami, w 1996 drugie z 70 punktami, w 1997 drugie z 123 punktami, w 1998 drugie ze 133 pktami i w 1999 pierwsze ze 124 punktami i w 2000 roku pierwsze ze 170 pktami i piewszym mistrzostwem Schumachera w Ferrari.

Dlatego w sezonie 2008 nie spodziewam się cudów po Hondzie, bo wyjściowa pozycja jest słaba a kierowcy są "prawie" :wink: jak Schumacher. Wobec powyższego, zdobycie punktów w Melbeurne przez Honde nie ma większego znaczenia.

A w ogóle to jestem pełen podziwu dla Rossa Brawna, że odłożył wędkę i wygodne życie emeryta i był gotów przyjąć wyzwanie i pokierować zespołem Hondy. W swoim fachu w F1 osiągnął wszystko, chociaż to wyzwanie wskazuje na to, że Ross chce udowodnić sobie jeszcze coś - że jest w stanie doprowadzić zespół do Mistrzostwa bez Michaela Schumachera za kierownicą startując prawie od zera (a właściwie 6 punktów Hondy w 2007 roku).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”