Kto prawdziwym mistrzem sezonu 2011?

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Kto jeździł najlepiej w tym sezonie?

Vettel
24
37%
Alonso
9
14%
Massa
0
Brak głosów
Button
27
42%
Hamilton
1
2%
Webber
0
Brak głosów
Schumacher
1
2%
Kovalainen
3
5%
 
Liczba głosów: 65

Awatar użytkownika
kibic112
Posty: 10
Rejestracja: ndz 02 paź, 2011 18:38

Post autor: kibic112 » pn 03 paź, 2011 20:15

Vettel jest dobry to mu trza przyznać.

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 03 paź, 2011 21:08

Gdyby Vettel nie jeździł w samochodzie szybszym od reszty o 1s to bym powiedział że jest świetny. W RB7 nawet taki średniak jak Webber jest orłem.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 21:09

lg2000 pisze:W RB7 nawet taki średniak jak Webber jest orłem.
Jak widać na 'załączonym obrazku', mówisz zwykłą nieprawdę.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 21:12

lg2000, radze Ci nie wdawać się w dyskusje w hideto bo to bezcelowe ;)
lg2000 pisze:W RB7 nawet taki średniak jak Webber jest orłem.
Masz rację. Na ten przykład możemy dać ostatni wyścig, gdzie Alonso który dawał z siebie wszystko nie miał szans się przed Markiem obronić. A chyba każdy się zgodzi że Alonso jest znacznie lepszym kierowcą niż Webber.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 21:18

karolVTEC pisze:Masz rację. Na ten przykład możemy dać ostatni wyścig, gdzie Alonso który dawał z siebie wszystko nie miał szans się przed Markiem obronić. A chyba każdy się zgodzi że Alonso jest znacznie lepszym kierowcą niż Webber.
To jest kłamstwo. Wybitne kłamstwo.

Gdyby Webber chociaż w 80% wykorzystywał bolid tak jak Vettel, to RBR od początku sezonu nie zszedł by z dubletu. Webber nie jest orłem i widać to dobitnie w tegorocznym całym sezonie, a nie jednym wybranym wyścigu którym ktoś próbuje udowodnić coś globalnego. Webber to najgorszy kierowca z czołówki - nawet poszerzonej o Mercedesa.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 21:22

hideto pisze:To jest kłamstwo. Wybitne kłamstwo.
hideto pisze:Webber nie jest orłem i widać to dobitnie w tegorocznym całym sezonie (...) Webber to najgorszy kierowca z czołówki - nawet poszerzonej o Mercedesa.
Czy Ty siebie słuchasz? Wpierw wypominasz mi kłamstwo, a później piszesz to samo co ja chciałem przekazać na wybranym przykładzie, ale w Twojej wypowiedzi jest to już prawdą. Na prawdę wybitnie śmieszny teraz jesteś :lol:
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 21:25

Przeczytaj swoją wypowiedź (tą przeze mnie cytowaną) a potem tę którą tamtą wypowiedzią komentowałeś, a na samym końcu powróć do mojego postu.

Mówiąc krótko, odnoszę się do waszych obu wypowiedzi - co jest konsekwencją mojej wypowiedzi pomiędzy waszymi.

Czyli: Bolid to nie wszystko. Trzeba go jeszcze umieć wykorzystać.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 03 paź, 2011 21:33

hideto pisze:
lg2000 pisze:W RB7 nawet taki średniak jak Webber jest orłem.
Jak widać na 'załączonym obrazku', mówisz zwykłą nieprawdę.
Ma podobną liczbę punktów co Alonso, Button i Hamilton. Gdyby nie bardzo szybki samochód zdecydowanie przewyższający konkurentów nie miał by z nimi żadnych szans.
karolVTEC pisze:lg2000, radze Ci nie wdawać się w dyskusje w hideto bo to bezcelowe ;)
Tak tragicznie to znowu z nim nie jest. :wink:

EDIT:
hideto pisze:Gdyby Webber chociaż w 80% wykorzystywał bolid tak jak Vettel, to RBR od początku sezonu nie zszedł by z dubletu. Webber nie jest orłem i widać to dobitnie w tegorocznym całym sezonie, a nie jednym wybranym wyścigu którym ktoś próbuje udowodnić coś globalnego. Webber to najgorszy kierowca z czołówki - nawet poszerzonej o Mercedesa.
Więc o co chodzi. :?: :idea: :shock: :/
Ostatnio zmieniony pn 03 paź, 2011 21:37 przez lg2000, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 21:37

lg2000 pisze:Ma podobną liczbę punktów co Alonso, Button i Hamilton. Gdyby nie bardzo szybki samochód zdecydowanie przewyższający konkurentów nie miał by z nimi żadnych szans.
Czyli samochodem o sekundę szybszym jeździ na w miarę solidnym poziomie właściwym dla bolidów o sekundę wolniejszych. To nazywasz 'byciem orłem' ? Ja rozumiem gdyby miał jakąś stratę do Vettela, ale ciągle krył mu plecy. Ale Webber na tle swojego kolegi i bolidu wygląda na prawdę żałośnie słabo.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 03 paź, 2011 21:39

Więc piszę że jest wysoko bo ma szybki samochód ale jest cienias. :razz:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 21:40

No chwila, dwa posty do tyłu mówiłeś coś innego.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » pn 03 paź, 2011 21:52

hideto pisze:No chwila, dwa posty do tyłu mówiłeś coś innego.
Albo ty piłeś albo ja się zaraz napiję. :wink:

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 22:13

hideto, Ty się już zaraz sam ze sobą pokłócisz :P
lg2000 i ja cały czas mówimy że Webber jest tak wysoko tylko dzięki RB7. Ty mówisz że to nieprawda, a zaraz potem mówisz to samo :lol:
Tak więc powracając do wyjściowego postu lg2000; nie można powiedzieć że Vettel jest super szybki i genialny jako kierowca, gdyż co z tego że ciągle wygrywa, ale jak tu nie wygrywać kiedy ma się tak niesamowity bolid, w którym taki średniak jak Webber jest w stanie wygrać z obecnie najlepszym kierowcą w stawce jakim jest Alonso.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Jaro
Posty: 169
Rejestracja: pt 07 sie, 2009 20:59
Lokalizacja: bytom

Post autor: Jaro » pn 03 paź, 2011 22:23

karolVTEC pisze:hideto, Ty się już zaraz sam ze sobą pokłócisz :P
lg2000 i ja cały czas mówimy że Webber jest tak wysoko tylko dzięki RB7. Ty mówisz że to nieprawda, a zaraz potem mówisz to samo :lol:
Tak więc powracając do wyjściowego postu lg2000; nie można powiedzieć że Vettel jest super szybki i genialny jako kierowca, gdyż co z tego że ciągle wygrywa, ale jak tu nie wygrywać kiedy ma się tak niesamowity bolid, w którym taki średniak jak Webber jest w stanie wygrać z obecnie najlepszym kierowcą w stawce jakim jest Alonso.
No i sam sobie zaprzeczasz. Vettel to sredniak bo wygrywa w najlepszym bolidzie, ale wg. Ciebie Webber wygrywa z "najlepszym" kierowca w stawke jakim jest Alonso.
Gsyby Vettel byl sredniakiem to by nie wygrywal, tylko jezdzilby tam gdzie Webber, a skoro wygrywa to tylko dlatego ze ma najlepszy bolid. Osmieszasz sie chlopie takimi postami.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 22:27

Jaro, nie rozumiesz :roll: I nie oceniaj moich postów po kilku zdaniach, kiedy - akurat w tym temacie - nie masz pojęcia co sądzę o Vettelu i jak porównuję go z Webberem.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Xeonn
Posty: 99
Rejestracja: pn 30 maja, 2011 19:21
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Xeonn » pn 03 paź, 2011 22:36

Gdyby babcia miała wąsy... co to za gdybanie? Kierowcy w stawce i zespoły mówią otwarcie, że bolid - powtórzę BOLID - RB jest genialny w tym sezonie, kierowca Vettel umie to wykorzystać i tyle...
a wracajac do tematu Button to w tym roku geniusz biorąc pod uwagę bolid-kierowca.

Awatar użytkownika
kajka
Posty: 150
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 23:30
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kajka » pn 03 paź, 2011 22:37

No ale ludzie święci... Skoro wszyscy przyznajecie, że Webber jest średniakiem a w RBR orłem, to kim jest w takim razie Vettel mając nad nim niesamowitą przewagę? Nadorłem? Ale wciąż nie jest wystarczająco dobry tak? :lol:
'I'm from all over.'

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 22:51

kajka, Vettel jest nieco szybszy od Webbera, to fakt. W dodatku zespół skacze wokół niego, a nie Marka i to też przynosi mu korzyści. Ale nie można powiedzieć że Vettel jest jako kierowca super szybki i genialny, sokoro jeździ bolidem o około 1s szybszym od najgroźniejszych rywali, dzięki czemu ma uproszczoną drogę do wygrania wyścigu. Choć u Vettela nie można powiedzieć o wyścigu, bo on po prostu sobie jedzie od startu do mety.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 22:54

karolVTEC pisze:Tak więc powracając do wyjściowego postu lg2000; nie można powiedzieć że Vettel jest super szybki i genialny jako kierowca, gdyż co z tego że ciągle wygrywa, ale jak tu nie wygrywać kiedy ma się tak niesamowity bolid, w którym taki średniak jak Webber jest w stanie wygrać z obecnie najlepszym kierowcą w stawce jakim jest Alonso.
Fernando Alonso już od mniej więcej połowy 2007 roku - gdy bardziej skupiał się na robieniu syfu wokół kolegi niż jeździe - nie jest najlepszym kierowcą w stawce. Szkoda, że się Kubica rozwalił w lutym bo znowu by tę opinię o Alonso jako 'najlepszym' czy 'najbardziej kompletnym' wręcz ośmieszył. Jest jednym z najlepszych, ale już dawno nie jest na szczycie listy. Biorąc jednak pod uwagę bolidy i ich wykorzystanie przez zawodników, postawiłbym jednak w tym sezonie Vettela, tuż przed Buttonem i dopiero tutaj Alonso.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 22:59

Trochę ciężko nie wykorzystać bolidu który prowadzi się jak po szynach i z którym nie trzeba 'walczyć' w trakcie wyścigu. W RB7 nawet niewidzialny Rosberg mógłby z powodzeniem walczyć o mistrzostwo, a nawet w bezpośredniej walce z Vettelem mógłby wygrać.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 23:06

karolVTEC pisze:kajka, Vettel jest nieco szybszy od Webbera, to fakt.
To jest bzdura. średnio 0,4s straty w qualu i to nie licząc gp chin.
karolVTEC pisze:Choć u Vettela nie można powiedzieć o wyścigu, bo on po prostu sobie jedzie od startu do mety.
Na tym polega wyścig, na jeździe od startu do mety. Im mniej problemów po drodze tym bardziej zadowolony zarówno zespół jak i kierowca.

[ Dodano: Pon 03 Paź, 11 23:07 ]
karolVTEC pisze:Trochę ciężko nie wykorzystać bolidu który prowadzi się jak po szynach i z którym nie trzeba 'walczyć' w trakcie wyścigu. W RB7 nawet niewidzialny Rosberg mógłby z powodzeniem walczyć o mistrzostwo, a nawet w bezpośredniej walce z Vettelem mógłby wygrać.
Jak widać po kangurze jest to więcej niż możliwe.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
kajka
Posty: 150
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 23:30
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kajka » pn 03 paź, 2011 23:11

karolVTEC, muszę Ci powiedzieć, że masz coraz to więcej pomysłów i teorii. A wszystkie dotyczą tego, że gdyby nie dobry bolid to Vettel byłby nigdzie, że gdyby musiał się przebijać do przodu to wcale by mu to nie wyszło a ostatnia kwestia to taka, że w tym bolidzie każdy(no może prawie każdy) byłby lepszy od Sebastiana. Tylko na czym Ty te swoje teorie opierasz? To nie jest zarzut lecz pytanie, bo na takie gdybania to racjonalnych dowodów raczej nie ma ;)
'I'm from all over.'

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 23:24

hideto pisze:To jest bzdura. średnio 0,4s straty w qualu i to nie licząc gp chin.
Czyli że co? Twierdzenie że Vettel jest szybszy od Webbera to bzdura? Weź i trochę pomyśl ;)
hideto pisze:Na tym polega wyścig, na jeździe od startu do mety.
Nie zrozumiałeś. Poczytaj jeszcze raz, przeanalizuj itp i później się wypowiedz.
hideto pisze:Jak widać po kangurze jest to więcej niż możliwe.
Przecież to średniak z minusem, a ja mówię o kierowcach dobrych, bardzo dobrych i znakomitych. Bo obecnie nie ma w stawce wybitnego kierowcy.

kajka, opieram na tym, że Vettel niczego wielkiego jeszcze nie udowodnił jako kierowca. Bo co mu po zwycięstwach, skoro - dzięki jego bolidowi - tak łatwo mu przychodzą. Prawdziwe zwycięstwo to takie, gdzie się je wywalczy, rywalizując z innymi na torze a nie odjeżdżając o 1s na okrążeniu, wykorzystując ich najdrobniejsze błędy i wykazując serce do walki.
I nie mówię że mieć super szybki bolid to grzech. Jednak takie konstrukcje wypaczają rywalizację. Tak było w roku '92 i '93, tak było w 2004 roku, tak było na początku 2009 i tak jest teraz.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
kajka
Posty: 150
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 23:30
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kajka » pn 03 paź, 2011 23:33

Po to mu te zwycięstwa, że po raz drugi zostanie mistrzem świata, że nie zostanie jednym z tych 'utalentowanych-zapomnianych' bo nie mieli okazji się wykazać a ponadto ma świetne perspektywy na przyszłość, jako że jest jeszcze naprawdę młodym chłopakiem, i może kiedyś Ci pokaże co potrafi ;)
'I'm from all over.'

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 03 paź, 2011 23:33

karolVTEC pisze:Czyli że co? Twierdzenie że Vettel jest szybszy od Webbera to bzdura? Weź i trochę pomyśl
użyłeś słowa 'nieco'. 0.4s to jest w F1 przepaść. Mclaren zabiłby dowolną ilość osób by od tak sprawić by ich bolid był o tyle szybszy. Na łapaniu za słówka ze mną nie wygrasz popełniając takie błędy.
karolVTEC pisze:Przecież to średniak z minusem, a ja mówię o kierowcach dobrych, bardzo dobrych i znakomitych. Bo obecnie nie ma w stawce wybitnego kierowcy.
No więc mamy tak:

Wybitni - absolutna zgoda, że aktualnie w stawce takich już nie ma. Hamilton się fajnie zapowiadał no ale cóż...

Znakomici - Aktualnie ? Vettel, Button, Alonso, Hamilton - kolejność nie przypadkowa i podkreślam słowo 'aktualnie'. Nie ma czegoś takiego jak znakomitość na całe życie. Nawet Senna czasami jeździł gorzej.

Bardzo dobrzy - również aktualnie - Rosberg,

dobrzy - ponownie aktualnie - Webber, Massa, Schumacher, Sutil, Di Resta, Koba, w zależności od wyścigu jeszcze kilku innych na kilka minut wchodzi do tego grona - kolejność tym razem przypadkowa.

Reszta to za przeproszeniem taki typowy wyścigowy motłoch, tło dla całej reszty.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 03 paź, 2011 23:44

kajka, może masz rację, ale puki co Vettel u mnie nie ma tak dużego szacunku jak Alonso czy swego czasu Raikkonen.
hideto, na słówka nie ma sensu się bić bo to po prostu niedojrzałe. No i jesteś także mistrzem wyrywania z kontekstu, co często kompletnie zaburza sens wypowiedzi.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » wt 04 paź, 2011 19:04

Gdyby Webber chociaż w 80% wykorzystywał bolid tak jak Vettel, to RBR od początku sezonu nie zszedł by z dubletu.
A to na mnie wiesza się psy, gdy gdybam na temat McLarena...
Oj skłonności do przesadzania nadal aktualne, nie da się nie zauważyć, że RB7 na niektórych torach był po prostu wolniejszy.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 05 paź, 2011 17:06

Angulo pisze:
Gdyby Webber chociaż w 80% wykorzystywał bolid tak jak Vettel, to RBR od początku sezonu nie zszedł by z dubletu.
A to na mnie wiesza się psy, gdy gdybam na temat McLarena...
Oj skłonności do przesadzania nadal aktualne, nie da się nie zauważyć, że RB7 na niektórych torach był po prostu wolniejszy.
Wolniejszy od czego ? Boeinga 747 na wysokości przelotowej ? Myśliwca prowadzącego walkę kołową ? Bo chyba nie od Mclarena czy (haha) Ferrari. Nie było takiego wyścigu w tym roku w którym Inne zespoły zagroziły pod względem prędkości RBR.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » śr 05 paź, 2011 17:12

Bo chyba nie od Mclarena czy (haha) Ferrari. Nie było takiego wyścigu w tym roku w którym Inne zespoły zagroziły pod względem prędkości RBR.
Nie no, ale jeśli w tej chwili ktoś z nas ma klapki na oczach, to zdecydowanie nie ja. Przecież można spokojnie wymienić kilka wyścigów, w których Red Bull po postu był wolniejszy, chociażby Hiszpania, Monako, Kanada, Wielka Brytania, Niemcy i Węgry. W jednym wyścigu nawet wyśmiane przez Ciebie Ferrari było szybsze.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 05 paź, 2011 17:21

Wynik końcowy miało lepszy, ale nie 'było szybsze'. Na efekt końcowy nie składa się w wyścigu tylko i wyłącznie prędkość. Natomiast swoje użalania się nad sobą, mógłbyś nam podarować :)

EDIT, no jednak się nie mogę zgodzić i odsyłam cię z powrotem do tych wyścigów.

Hasło klucz: Nakrętka, Zmienna pogoda, Błąd.
Ostatnio zmieniony śr 05 paź, 2011 17:57 przez hideto, łącznie zmieniany 1 raz.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”