Lotus Renault GP

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pn 05 gru, 2011 13:20

Ciekawe ploty się pojawiły... Kimi ponoć ma część udziałów w Lotusie. Więcej: nie zapłacił za nie ani centa - po prostu zrzekł się wynagrodzenia.

Mnie się to wydaje mało prawdopodobne, ale cholera ich tam wie... Z jednej strony o Kimim mówiono, że przykłada największą wagę właśnie do wysokości kontraktu. Z drugiej strony po pierwsze taka "inwestycja" mogłaby być dość opłacalna, a po drugie wieść gminna głosiła, że z Williamsem Kimi nie dogadał się właśnie przez parcie na udziały.

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pn 05 gru, 2011 14:43

Po 3 teraz również od Kimiego zalezy wartość zespołu więc może to mu pomoże uzyskać troche punktów motywacji.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » pn 05 gru, 2011 14:54

W sumie to dawnnnnnoooooo nie było kierowcy który jeździłby w "swoim" teamie :D

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » czw 08 gru, 2011 16:33

Podobno LRGP podpisał już umowę z Grosejeanem. Bruno trzecim kierowcą, Witalij out. Być może że Pietrova przygarnie Marussia.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 09 gru, 2011 08:08

Osz w mordę... Lotus zakontraktował Grosjeana!

źródło

Szczerze mówiąc wydawało mi się, że ruble będą więcej warte. Wygląda na to, że albo wsparcie Totala jest równie atrakcyjne, albo rzeka pieniędzy ze wschodu powoli wysycha. Ta druga opcja oznacza koniec Witalija w F1.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 09 gru, 2011 10:03

Cóż, Witek miał swoje szanse ale ich nie wykorzystał. Ostatnia krytyczna wypowiedź miała pewnie miejsce wobec szykujących się faktów i była próbą usprawiedliwienia swoich słabych osiągnięć.
Co do Lotusa to zdaje się że zebrano się tam do kupy a Lopez wciąż trzyma zespół w swojej garści. Skoro znał na tyle dobrze Gosna by przejąć zespół to pewnie zna także innych wpływowych ludzi we Francji gdzie jak wiadomo jest pewne parcie na przywrócenie F1. Dzięki temu Lopez może mieć szansę na większe pieniądze i media. Taktyka wydaje mi się dobra i mam nadzieję że wrócą do czołówki, a przynajmniej przed Ferrari :twisted:
M. Sokół jednemu z ostatnich artykułów dał tytuł „Tonący Okręt z Enstone”, zobaczymy co napisze jak tamtejsza łódź podwodna będzie się rozprawiać z kolejnymi przeciwnikami :grin:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Ferraristka
Posty: 1017
Rejestracja: sob 09 maja, 2009 17:33

Post autor: Ferraristka » pt 09 gru, 2011 11:46

No to teraz mam 2 nowych do kibicowania :D
"I'm so proud about the people around who support me more than ever,more than 100%,much more than I expected" F.Massa

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » pt 09 gru, 2011 12:37

doriano pisze:Osz w mordę... Lotus zakontraktował Grosjeana!

źródło

Szczerze mówiąc wydawało mi się, że ruble będą więcej warte. Wygląda na to, że albo wsparcie Totala jest równie atrakcyjne, albo rzeka pieniędzy ze wschodu powoli wysycha. Ta druga opcja oznacza koniec Witalija w F1.
Z tego co mozna bylo uslyszec, o kase od Pietrowa trzeba bylo sie dopraszac. Po wtore Pietrow jest dosc biernym kierowca i na dodatek kosztownym - ilosc kraks uszkadzajacych bolid w F1 na wyscig ma zapewne rekordowy. Po trzecie Senna dawal wiecej kasy i to ochoczo. Pietrow zawiodl takze oczekiwania marketingowe, wysyp sponsorow nei przyszedl.

Grosjean ma potencjalnie same zalety: zapewne jezdzi lepiej niz obecna dwojka razem wzieci; zapobiegnie calkowitemu "odfrancuzeniu" teamu (Total); podpisal zapewne mocno elastyczna umowe, co pozwala na latwe wymienienie go na innego kierowce w trakcie sezonu

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » sob 10 gru, 2011 02:50

zu7 pisze:Skoro znał na tyle dobrze Gosna by przejąć zespół to pewnie zna także innych wpływowych ludzi we Francji gdzie jak wiadomo jest pewne parcie na przywrócenie F1.
Owszem. Boullier jest doradzą francuskiego rządu w sprawie szeroko rozumianego zaangażowania Francji w F1/motorsport od kierowców przez GP Francji i Belgii po pożądane działania polityczne. Radzili już w tej sprawie na spotkaniu z francuskim premierem(!) Francoisem Fillonem i jak widać póki co uradził Groszka :wink:

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 18 gru, 2011 22:25

To już wiadomo, dlaczego Grosjean a nie Senna:
„To, co zrobił Bruno było świetne, zwłaszcza, że wszedł do stawki w połowie sezonu. Musiał bez przygotowania wskoczyć do samochodu i był szybki. Osiągi samochodu raz były dobre, a raz nie. Udało mu się jednak wykonać kawał wspaniałej roboty. Szkoda – ale Total bardzo naciskał na francuskiego kierowcę i zapłacił więcej…”
Są to słowa Jeana Alesi i jak widać gadka pana Erica B. (którego to coraz mniej lubię) że zatrudnili francuza tylko dlatego że ma talent, było tylko PR-owym bełkotem.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 18 gru, 2011 23:14

Dziwne, żeby szef zespołu wyszedł prezentując nowego kierowcę i bez żenady powiedział "zatrudniliśmy te francuską ciotę, bo nam Total kazał".

A bruno niczego 'świetnego' nie pokazał. Pojechał tak jak zawsze w swojej karierze.

Jak się dobrze zakwalifikował, to porozbijał innych na starcie, jak dobrze jechał to doprowadził do kolizji i dostał karę itp itd. Żadną rewelacją to on nie jest, poza nazwiskiem oczywiście. Choć jego nazwisko wygląda na więcej warte niż to jest w rzeczywistości, skoro nigdzie nie zagrzał miejsca jako etatowy paydriver...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 18 gru, 2011 23:25

Mimo to jestem zdania że Bruno poradził sobie całkiem nieźle, patrząc na to że wsiadł do bolidu w środku sezonu, bez żadnych testów i specjalnych przygotowań. W dodatku R31 na tym etapie już był konstrukcją daleką od ideału, więc dużo z niej wyciągnąć nie mógł.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » pn 19 gru, 2011 12:17

karolVTEC tu bym się nie zgodził. Senna miał duże szczęście, że dali mu pojeździć ale tylko i wyłącznie przez to, że płacił 300k euro na wyścig. Nie pokazał, że jest godny swojego nazwiska patrząc na Jego wyniki

GP Belgii - świetne kwalifikacje (P7), ale na starcie już zapomniał gdzie jest hamulec i skończył na 13 miejscu zaraz przed Lotusami

GP Włoch - kwalifikacje na P10. Wyścig na P9 ale jakby nie odpadł Weber, Rosberg i Pietrow skończył by o wiele niżej

GP Singapuru - kompletna porażka. P15 w kwalifikacjach i wyścigu

GP Japonii - niezłe kwalifikacje (P9). Wyścig, szkoda gadać (P16)

GP Korei - kwalifikacje P15, w wyścigu w końcu 2 oczka do góry ale tylko i wyłączne przez Pietrowa i Schumachera.

GP Indii - P14 i P12

GP Abu Zabi - P14 w kwalifikacjach i cudowna obrona P16 z Lotusami w wyścigu

GP Brazylii - ładne kwalifikacje (P9). W wyścigu nie poradził sobie nawet z jednym z Lotusów. Jak dla mnie żenada. Ten wyścig był dla Niego taką wisienką na torcie bo inaczej nie mogę tego określić. Tu udowodnił, że nawet po odpadnięciu 2 kierowców z wyższych pól można spaść o 8 miejsc i dać się pokonać Lotusowi.

Jeśli chodzi o podsumowanie to Senna nie pokazał w tym sezonie kompletnie nic poza portfelem sponsorów.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 19 gru, 2011 14:48

Nie zamierzam tu jakoś specjalnie bronić Senny ale może nie byłoby tak źle gdyby nie głupie błędy podczas wyścigów. Być może gdyby jeszcze trochę pojeździł to byłoby lepiej.
Jednak ogólnie nie pokazał niczego specjalnego. No może tyle że chyba jednak Renault nie było taką złą konstrukcją którą tak wszyscy okrzyknęli z czasem. Skoro dość słaby Senna i Pietrow w nierozwijanym samochodzie mimo wszystko od czasu do czasu coś pokazywali.
Dlatego wydaje mi się że tkwi w tej stajni jednak potencjał, który mam nadzieję Kimi postara się wydobyć. W tym momencie patrząc na ostatnie lata to chyba powinni walczyć w drugiej lidze z Ferrari i Mercedesem a za Red Bullem i McLarenem.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 19 gru, 2011 16:55

Kimi wydobywający potęcjał ? bez żartów proszę. Zresztą potencjał to najbardziej znienawidzone słowo w F1.

Kimi jest typowym kierowcą z wyobrażeń niedzielnych kibiców. On tylko wsiada i jedzie podczas weekendu. jego praca poza wyścigami jest zespołowi bardzo często po prostu zbędna.

A to czy kierowca popełnia drobne błedy czy nie to jeden z czynników czy jest świetnym kierowcą czy przeciętniakiem.

Co z tego że w latach 80 Ayrton by się genialnie kwalifikował skoro wszystko traciłby od razu na starcie ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » pn 19 gru, 2011 23:18

karolVTEC pisze:To już wiadomo, dlaczego Grosjean a nie Senna:
„To, co zrobił Bruno było świetne, zwłaszcza, że wszedł do stawki w połowie sezonu. Musiał bez przygotowania wskoczyć do samochodu i był szybki. Osiągi samochodu raz były dobre, a raz nie. Udało mu się jednak wykonać kawał wspaniałej roboty. Szkoda – ale Total bardzo naciskał na francuskiego kierowcę i zapłacił więcej…”
Są to słowa Jeana Alesi i jak widać gadka pana Erica B. (którego to coraz mniej lubię) że zatrudnili francuza tylko dlatego że ma talent, było tylko PR-owym bełkotem.
Alesi bez żenady sprzyja młodemu Sennie, zwyczajnie go lubi. Total tak czy siak był sponsorem a że Grosz ma więcej talentu... no cóż, ma. Co tu dużo gadać.
zu7 pisze: a za Red Bullem i McLarenem.
Nie mówi hop. McLaren ma teraz nieco luźny grunt pod nogami a ze względu na ograniczenia budżetowe (nie mylić z "mały budżet"!) ucierpieli trochę przez headhunting konkurencji. Są świetni, będą w czołówce ale nie stawiałbym ich z automatu przed Ferrari. Generalnie nie układałbym ekip w ligi. Red Bulla też się to tyczy. Bez spalinowych ciuciubabek stawka powinna być zdecydowanie mocniej zbita a walka zajadlejsza.

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » pn 16 sty, 2012 15:04

Obrazek

Obrazek

Czy tylko mi to wygląda na R27 na tegorocznym pokazie?

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pn 16 sty, 2012 18:10

a co w tym takiego dziwnego?

Awatar użytkownika
ZłyDziad
Posty: 101
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 08:46
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ZłyDziad » pn 16 sty, 2012 18:35

Wiem, że w tym malowaniu jest piękny ale pokazywać na pokazie pięcioletni bolid (zresztą spadek po prawdziwym renault, od którego się odcięli) to troszkę przegięcie

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » pn 16 sty, 2012 19:59

ale to nic nadzwyczajnego, że używa sie w takich celach starych samochodów. co prawda 5 lat to dużo, bo nawet mi w Rze było dane zobaczyć w 2008 Ferrari z 2006, ale tak na prawde, to kto to zauważy i dla kogo to bdzie miało znaczenie...

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » pn 16 sty, 2012 22:02

Primo- reklamacje musisz kierować do organizatora wystawy, czyli zdaje się Autosportu, który odwala taką chałę i przystawia tablice "tegoroczny bolid" do czegokolwiek... Tam z siedmiu maszyn, tylko Virgin i Foce India są z 2011 roku.

Secundo- co powiesz o Mercedesie, który pokazał tam na dobrą sprawę nie wiadomo co a na swoich wystawach z podpisem "Mercedes Schumachera" wywiesza pod sufitem rozczłonkowanego BAR'a z początku tamtej dekady? :grin: :wink:

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » wt 24 sty, 2012 18:09

Żaromę znalazł robotę w Lotusie ;)
Jerome d’Ambrosio w sezonie 2012 będzie pełnił funkcję trzeciego i rezerwowego kierowcy zespołu Lotus.
Ekipa z Enstone potwierdziła dzisiaj zaangażowanie Belga, który pozostał bez posady, gdy zespół Virgin Racing zdecydował się na sezon 2012 podpisać umowę z Charlesem Picem.
D’Ambrosio pojawi się w padoku podczas wszystkich eliminacji mistrzostw świata F1 i jeżeli zajdzie taka potrzeba zastąpi jednego z kierowców podstawowych zespołu.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » wt 24 sty, 2012 19:30

Dobrze, że nadal będzie w F1 bo sezon w Virginie mógł spisać jego karierę w F1 na całkowite straty. Ale bardzo w to wątpię, że pojeździ sobie w piątki.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » wt 24 sty, 2012 19:44

mago-san pisze: sezon w Virginie mógł spisać jego karierę w F1 na całkowite straty
Dlatego nie potrafię odżałować Lucasa di Grassiego... IMO był on jednym z najlepszych, jak nie najlepszym debiutantem sezonu 2010. Dla przykładu: walka z Alonso w Monaco, to było coś ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » ndz 05 lut, 2012 17:16

"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » ndz 05 lut, 2012 19:10

Mam wrażenie, że póki co jest najbardziej konserwatywny ze wszystkich samochodów z garbatym nosem.

Awatar użytkownika
arek25
Posty: 887
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 09:36
Kontakt:

Post autor: arek25 » pn 06 lut, 2012 10:37

Toć to prawie R31 ze zmienionym nosem i zredukowanym tyłem... Skrzydła, sekcje boczne praktycznie nietknięte... Zastanawiam się co wyjedzie jutro i jak bardzo będzie się różniło :)
Rzucony w wir zajęć, pochłonięty ambitnym planem tworzenia...

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pt 25 maja, 2012 14:43

Lotus nie zgodził się na rajdy Kimiego. Szkoda. Tylko jazda na krawędzi daje frajdę. Nie powinni się zniechęcać jednym pechowym przypadkiem. To tak jak z zapianiem pasów samochodwych. Złapią cię gliniarze i zaczynasz je zapinać. Bez sensu. Nie należy się zniechęcać losowymi przypadkami :grin:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 705
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pt 25 maja, 2012 15:25

Taaa pewnie głupi team. Mało im wyeliminowania Kubicy z F1 :P. Chyba byliby nieźle szurnięci jakby po doświadczeniu z Kubicą pozwolili Kimasowi na wojaże po rajdowych ścieżkach.
.

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » ndz 27 maja, 2012 09:54

Pewnie, lepiej nie zapinać pasów i zginąć w byle wypadku zamiast przeżyć :P
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”