Rubens Barrichello

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

wezyr.pl
Posty: 58
Rejestracja: czw 10 kwie, 2008 12:26
Lokalizacja: ze wsi

Post autor: wezyr.pl » pt 06 kwie, 2012 09:16

Chyba nie ma w tej chwili lepszego tła, niż Massa.

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 705
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pt 06 kwie, 2012 10:37

Barrichello przez całe życie najwyżej się nadawał do roli tła, więc czy jeździ czy nie jezdzi zadna róznica.
.

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » pt 06 kwie, 2012 15:48

mafico pisze:Barrichello przez całe życie najwyżej się nadawał do roli tła, więc czy jeździ czy nie jezdzi zadna róznica.
Drugą połówkę 2009 miał zdecydowanie lepszą i wyraźniejszą niż wyłoniony wówczas "miłościwie nam panujący".

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 705
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pt 06 kwie, 2012 16:10

A po co Button miał się spinać? Po początkowym nokaucie spokojnie sobie "ciułał" punkty. Woził się po 3,4,5 miejscach i dociągnął sezon z wystarczającą przewagą. Może nie było to zbytnio widowiskowe i nie podobało mi się, ale cóż... Button wydaje się być kierowcą, który bardziej kalkuluje niż ryzykuje.

Z kolei Rubens skończył za Vettelem w generalce. Więc kolejny raz, mając zdecydowanie najlepszą furę w stawce robił za pomagiera. (zdecydowanie lepszą to powiedzmy w 1 połowie sezonu, później doszedł ich RBR, a pod sam koniec nawet Hamilton)
.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 06 kwie, 2012 16:17

mafico pisze:A po co Button miał się spinać? Po początkowym nokaucie spokojnie sobie "ciułał" punkty. Woził się po 3,4,5 miejscach i dociągnął sezon z wystarczającą przewagą. Może nie było to zbytnio widowiskowe i nie podobało mi się, ale cóż... Button wydaje się być kierowcą, który bardziej kalkuluje niż ryzykuje.
Żaden kierowca 'spokojnie' punktów nie ciuła, zwłaszcza w takiej sytuacji w jakiej był Button. Wyraźnie wszyscy wskazywali, że Jenson pod wielką presją był coraz słabszy i słabszy. Co zresztą widać teraz w Mclarenie również.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 705
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » pt 06 kwie, 2012 17:14

Na wskazywaniu się skończyło bo dowiózł majstra... wielkich problemów z punktowanymi miejscami raczej nie miał. Po prostu czołówka dogoniła bolid Brawna i już nie miażdzył wszystkich sprzętem. Przy okazji Button mógł się poczuć nieco mniej pewnie to być może też przełożyło się na wyniki, jednak po takim początku sezonu o wielką presję bym go nie podejrzewał.
.

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » sob 07 kwie, 2012 18:20

mafico pisze:A po co Button miał się spinać? Po początkowym nokaucie spokojnie sobie "ciułał" punkty. Woził się po 3,4,5 miejscach i dociągnął sezon z wystarczającą przewagą. Może nie było to zbytnio widowiskowe i nie podobało mi się, ale cóż... Button wydaje się być kierowcą, który bardziej kalkuluje niż ryzykuje.

Z kolei Rubens skończył za Vettelem w generalce. Więc kolejny raz, mając zdecydowanie najlepszą furę w stawce robił za pomagiera. (zdecydowanie lepszą to powiedzmy w 1 połowie sezonu, później doszedł ich RBR, a pod sam koniec nawet Hamilton)
Po co miałby się spinać, musisz spytać jego samego, bo sam to przyznał- że druga połowa sezonu go wykończyła, że nadal dawał z siebie wszystko, ale rezultaty były takie sobie.

Jeśli zaś chodzi o Rubensa, to jest już niestety historia, ale zawsze warto przypomnieć, że jego sezon zaczął się dopiero od momentu, gdy Brawn pozwolił mu i Clearowi na zmianę producenta okładzin hamulcowych i rezygnacje z takich, których nie cierpiał. Button mógłby mieć nieco ciężej gdyby wszystko od początku wyglądało nieco inaczej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”