Kamui Kobayashi

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » ndz 14 sie, 2011 21:49

Widać że Kamui nie jest minimalistą ;) Wypowiedział się o swojej formie i postawie i widać że nie brakuje mu samokrytyki:
"Kierowca zawsze musi się rozwijać. Nigdy nie może myśleć, że jest doskonały. Wciąż się uczę. Jestem pewien, że Peter Sauber nie jest zadowolony, oni czekają na lidera zespołu. W ubiegłym roku było kilka błędów i problemów z niezawodnością, ale w tym roku staramy się zdobywać punkty regularnie, co jak dotąd nam nieźle wychodzi. W przyszłym roku muszę zmienić podejście. Może potrzebujemy jednego większego kroku, odrobinę większej walki. Na pewno muszę sobie wyznaczyć jakiś cel."
Poza tym lubie jego styl ścigania. Bo już nie raz pokazał że potrafi walczyć i jest szybki. I śmiem twierdzić że jest jednym z bardziej utalentowanych kierowców w obecnej stawce, a już na pewno najbardziej utalentowanym Japończykiem w historii F1.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
Ponti
Posty: 137
Rejestracja: ndz 04 kwie, 2010 12:30

Post autor: Ponti » pt 30 mar, 2012 15:06

Wobec braku Roberta moj wybór od roku pada własnie na tego kierowce do kibicowania.Po ilości wpisów na tym forum w ciagu 3 lat kariery jakos nie jest za bardzo popularny jak widac.Lubie agresywny styl jego jazdy , brawurowe wyprzedzania i to ze daje z siebie 110% w kazdym wyścigu.Dać mu coś lepszego niż Sauber a myśle ze chłopak ma talent na powalczenie o najwyższe laury.

Trzymam za niego kciuki w tym roku bo Sauber ma niezły bolid i stawiam ,że bedzie wyżej w klasyfikacji generalnej na koncu sezonu niż Perez.

[ Dodano: Sro 28 Lis, 12 20:25 ]
Kurcze zabrakło mi tylko 6 pkt zeby sie sprawdziło,baaardzo żałuje ,że nie będzie Kamuiego w 2013 roku ,pełno dziadowskich paydriverów na jego miejsce.Niezly bolid i caly sezon bardzo udany włacznie ze swoim pierwszym podium na rodzinnym torze. Mial strasznego pecha w SPA gdzie mogl walczyc nawet o wygraną .Lubie gościa bo jego wyprzedzania przez sezony kiedy jeździł byly naprawde fantastyczne i w wielu przypadkach bez zadnego DRS czy Kersa. Mam nadzieje ze Japończycy sa na tyle mocni i zwarci ze ich najlepszy kierowca znajdzie jeszcze miejsce w F1 ,życze mu wielu sukcesów.

[ Dodano: Sro 28 Lis, 12 20:27 ]
Kurcze zabrakło mi tylko 6 pkt zeby sie sprawdziło,baaardzo żałuje ,że nie będzie Kamuiego w 2013 roku ,pełno dziadowskich paydriverów na jego miejsce.Niezly bolid i caly sezon bardzo udany włacznie ze swoim pierwszym podium na rodzinnym torze. Mial strasznego pecha w SPA gdzie mogl walczyc nawet o wygraną .Lubie gościa bo jego wyprzedzania przez sezony kiedy jeździł byly naprawde fantastyczne i w wielu przypadkach bez zadnego DRS czy Kersa. Mam nadzieje ze Japończycy sa na tyle mocni i zwarci ze ich najlepszy kierowca znajdzie jeszcze miejsce w F1 ,życze mu wielu sukcesów.
Naród wspaniały tylko ludzie k...y - Marszałek Piłsudski

Awatar użytkownika
matteo98987
Posty: 118
Rejestracja: śr 10 paź, 2012 17:34
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: matteo98987 » ndz 30 gru, 2012 18:35

Kobayashi odchodzi z F1 :( Nie ma miejsca dla niego :cry:

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 30 gru, 2012 19:31

No cóż, jego debiut w F1 był jak wejście smoka, ale potem już było mniej fajnie, dlatego niespecjalnie mnie to dziwi.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » pn 11 mar, 2013 21:58

Kamui Kobayashi został kierowcą ekipy AF Corse w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.

Japończyk będzie się ścigał w fabrycznej ekipie Ferrari u boku Gianmarii Bruni, Giancarlo Fisichelli oraz Toniego Vilandera w klasie GTE Pro. Były zawodnik Saubera niedawno odbył testy wraz z Karunem Chandhokiem za kierownicą Ferrari 458 Italia wykorzystywanym w WEC, co miało na celu pomóc ekipie w wyborze czwartego kierowcy na sezon 2013.
Fajnie, że tam się dostał ;) Lepsze to, niż wegetacja w oczekiwaniu na powrót do F1. Z całych sił będę mu kibicował, zwłaszcza w 24 Le Mans ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”