Lewis Hamilton

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
lg2000
Posty: 1841
Rejestracja: pn 02 lip, 2007 10:25
Lokalizacja: EPML

Post autor: lg2000 » sob 17 mar, 2012 11:33

Młody, głupi i zazdrosny. Na pewno był bardzo serdecznie traktowany przez Lewisa. Nie ma za co kopnąć brata to kopnął tatusia. Prawda jest taka że dzięki zarobionym przez Lewisa pieniądzom zrobiło się z Anthony'ego panisko, a Nicolas może spełniać swoje fanaberie.

Awatar użytkownika
Ferraristka
Posty: 1017
Rejestracja: sob 09 maja, 2009 17:33

Post autor: Ferraristka » sob 17 mar, 2012 11:57

jaro738 pisze:może to ja nie umieim czytać ze zrozumieniem, ale do lewisa to on akurat nic nie ma
Nicolas ma świadomość, że jego sława jest tylko odbitym blaskiem sukcesów jego brata i że jest znany tylko dzięki nazwisku Hamilton. - To dzięki bratu mogłem zasiąść za kierownicą najlepszych samochodów wyścigowych - przyznaje. - Niewiele zespołów odważyłoby się wziąć pod swe skrzydła niesprawnego kierowcę, lecz moje nazwisko zapewnia taką reklamę, że mógłbym przebierać w ofertach.
ale może juz koniec tego tematu na poziomie, faktu, onetu i the sun
pierwszy, który zauważył, że do Lewisa nic nie ma...
"I'm so proud about the people around who support me more than ever,more than 100%,much more than I expected" F.Massa

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 02 paź, 2012 19:55

Brawn i Lauda twierdzą że to nie kasa była rozstrzygającym czynnikiem. I jakoś im wierzę. Mercedes z tego co kojarzę nie szastał do tej pory pieniędzmi a i chyba byli za różnymi ograniczeniami budżetowymi. Nie ma powodu by wierzyć z bajkową pensję Hamiltona. Za to więcej luzu dla Lewisa, zmiana środowiska i nowe wyzwanie mogły go przekonać. A także fakt że Mercedes zdecydował się na dłuższą obecność. Nowe silniki opracowywane przez fabryczny zespół też są jakimś atutem.
Kto wie czy przypadek Mercedesa nie był podobny do Toyoty. I tu i tam może wreszcie doszli do wniosku że samochód jest ok ale niestety kierowcy już nie bardzo. Toyota nie zdobyła Kubicy i się wycofała. Mercedes pozyskał Lewisa i zostaje.
Teraz tylko jeszcze pozostaje Mercedesowi zmusić Pirelli do porzucenia obecnego śmiecia zwanego oponami i kto wie co się będzie dziać :grin:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 02 paź, 2012 20:18

Serio ? TY !? największy myśliciel w tym kraju daje się tak dziecinnie nabierać ?

Mercedes i Mclaren dali Hamiltonowi tyle samo z jedną małą różnicą.

Sportowiec, nie jest wart tyle ile mu płacą w klubie, zespole czy gdzie tam występuje. Jest wart dużo więcej na rynku komercyjnym, użyczając swojego dzioba różnym produktom. Zarobki takiego CR w RM to jedno, a kasa od sponsorów za różne reklamy to drugie.

Hamilton w Mcl miał zezwolenie tylko na reeboka i to nie była zbyt wielka kasa. W mercedesie mu pozwolą zrobić tyle reklam ile będzie chciał. Więc tak, nie chodziło o kasę od zespołu, ale o to ile mu ten zespół pozwoli zarobić na boku.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » wt 02 paź, 2012 20:28

To działa w dwie strony. Hamilton nie ma jeszcze takiej pozycji jak Schumacher czy nawet Alonso. Wielkość kasy jaka do niego popłynie zależeć będzie od wyników. Czyli jeśli Mercedes będzie kiepski to w sumie niewiele zyska. Lewis wierzy że Mercedes będzie ok. A ja wierzę że kasa jaką wtedy zyska to dla niego dodatkowy, a nie kluczowy bonus :razz:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 02 paź, 2012 20:40

Hamilton niczym nie ustępuje wizerunkowo Alonso. Do Schumachera faktycznie nie ma startu. Ale jestem przekonany, że jak jego menago będzie spinał poślady to spokojnie 50-100M$ rocznie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Sianokosy
Posty: 237
Rejestracja: pt 13 lut, 2009 17:29
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sianokosy » wt 02 paź, 2012 21:39

hideto pisze:jestem przekonany, że jak jego menago będzie spinał poślady to spokojnie 50-100M$ rocznie.
Za taką kasę, to chyba właśnie będzie rozchylał te poślady ;p
Bycie normalnym to najgłupsza rzecz, do której można dążyć

Dom_ino
Posty: 11
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 17:04

Post autor: Dom_ino » śr 03 paź, 2012 15:56

hideto pisze:Hamilton niczym nie ustępuje wizerunkowo Alonso. Do Schumachera faktycznie nie ma startu. Ale jestem przekonany, że jak jego menago będzie spinał poślady to spokojnie 50-100M$ rocznie.

Przecież to jest NIE realne żaden z kierowców F1 nie ma takiej wartości marketingowej jak chodź by Lebron James czy Kobe Bryant, max jakie do tej pory miał zawodnik związany ze sportami motorowymi to poziom około 32 mln łącznie z reklam i kontraktu ze stajnią
Obrazek

zaq11
Posty: 93
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 00:29

Post autor: zaq11 » śr 03 paź, 2012 16:39

Hamilton ma dostać do 100 mln $ w ciągu 3 lat a nie w jednym roku. Rocznie ma zagwarantowane ok. 20 mln euro (jeśli wierzyć temu co prasa pisze)

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 03 paź, 2012 16:43

Nie wiem skąd macie te 32M i jaka to waluta w ogóle... Jeśli tylko zespół zezwala na sponsorów prywatnych, to kierowca F1 z czołówki ma dokładnie takie same możliwości dorobienia jak znany piłkarz czy koszykarz. Te 32M to chyba sam kontrakt... i też nie wiem od kogo, bo idę o zakład, że pod koniec pierwszej kariery MSC miał tej klasy kasę od samego zespołu, a w reklamówkach Shella i fiata grał w ramach swoich obowiązków.

Teraz ma swoich dwóch sponsorów i jeśli wierzyć plotkom to jakiś niespełna rozumu chińczyk mu ładnych parę milionów na konto przelał. Porządny kontrakt reklamowy, albo zostanie twarzą jakiejś marki to ogromne pieniądze.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Dom_ino
Posty: 11
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 17:04

Post autor: Dom_ino » śr 03 paź, 2012 17:21

Jednak nie tak ogromne o jakich piszesz, najlepsi piłkarze np Messi czy Ronaldo mają około 20 baniek rocznie od sponsorów mowimy oczywiscie o dolarach, w zasadzie najwiecej od sponsorów mają najlepsi Golfisci, koszykarze, piłkarze. Dwa pierwsze zajęcia to przede wszystkim rynek Amerykański. Hamilton nie jest tak medialny i tak znany by jego wartość marketingowa oscylowała w granicach 50 mln $ rocznie.
Obrazek

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » śr 03 paź, 2012 17:55

hideto, W latach 1999-2006 łączne roczne zarobki Michaela szacowano na 120-140 mln dolarów. Z czego Ferrari podobno płaciło 35-45mln.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Dom_ino
Posty: 11
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 17:04

Post autor: Dom_ino » śr 03 paź, 2012 19:44

chyba troche zawyżyłeś ogólnie Michael jest sportowcem który najwiecej zarobił w czasie swojej kariery ale do 2011 roku mowa była o kwocie powyżej 800 mln, wiec chyba troche te kwoty zawyżyłeś szczególnie że w czasie kiedy nie jeździł też zarabiał...tak samo jak przed rokiem 99
Obrazek

alakam1
Posty: 10
Rejestracja: ndz 07 paź, 2012 11:02

Post autor: alakam1 » ndz 07 paź, 2012 11:26

Nie lubie go za bardzo jest strasznie zarozumiały. Ale ma fajną dziewczynę :P

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pn 08 paź, 2012 09:38

Miał
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » wt 09 paź, 2012 09:14

Eee, żartujesz. Przecież jeszcze niedawno byli razem na padoku. Co się znowu stało, że znowu się rozeszli...?

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » wt 09 paź, 2012 22:28

Pudelka nie czytasz?

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » wt 09 paź, 2012 23:17

Na Pudelku to akurat nic o tym nie ma moja droga. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kulfon
Posty: 458
Rejestracja: sob 08 maja, 2010 20:57

Post autor: Kulfon » śr 10 paź, 2012 11:56

Czytam codziennie, zawsze jestem na bieżąco, ale widocznie to musiało mi jakoś umknąć.

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » czw 11 paź, 2012 23:56

Jak to nie, było cos o tym że Nicole była na randce z kimstam i się całowali

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 12 paź, 2012 08:55

Ze mną.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Leeloo
Posty: 1210
Rejestracja: pt 17 sie, 2007 19:51

Post autor: Leeloo » pt 12 paź, 2012 10:35

yarpen.zirgin pisze:Ze mną.
yarpen obudź się :P wróć do rzeczywistości :P
"Kto walczy do końca, czasem przegrywa, kto się poddaje, przegrywa zawsze".

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pt 12 paź, 2012 11:03

Nosz kurczę, specjalnie nie napisałam z kim bo zabraniałeś kiedyś udostępniać swoich prawdziwych danych na forum, a teraz co? Każdy na pudlu może znaleźć :D

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 12 paź, 2012 11:34

:( Ze mną TEŻ. To zła kobieta jest.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 23 gru, 2012 08:37

Obrazek

Lewis ma wytatuowanego siusiaka pod gruszką, czy to tylko taka moja interpretacja? :P

Tak czy si(usi)ak, jakiś taki ch***wy ten tatuaż. :twisted:


* :twisted:
Ostatnio zmieniony ndz 23 gru, 2012 09:09 przez doriano, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ferraristka
Posty: 1017
Rejestracja: sob 09 maja, 2009 17:33

Post autor: Ferraristka » ndz 23 gru, 2012 15:19

On ma dwa a nawet trzy tatuaże Obrazek
"I'm so proud about the people around who support me more than ever,more than 100%,much more than I expected" F.Massa

Awatar użytkownika
Angulo
Posty: 173
Rejestracja: pt 29 sie, 2008 17:32
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Post autor: Angulo » ndz 23 gru, 2012 20:02

Na prawdę pod tym względem zawiodłem sie na Lewisie... Tak długo powstrzymywal się od bazgrania na ciele. :mad:

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 23 gru, 2012 20:07


Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 23 gru, 2012 20:13

Całe plecy ma obdziargane... i niech mi ktoś powie, że to tylko kolor skóry...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 23 gru, 2012 20:34

I to jeszcze chyba w skrzydełka, prawie jak Doda... :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”