Nick Heidfeld

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » wt 17 sie, 2010 13:32

borg, on jest zatrudniony na kilka testów do końca tego sezonu ;) a w kolejnym już może zostać normalnym kierowcą któregoś z zespołów ;)
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 sie, 2010 14:02

zapewne wróci do mercedesa, wraz z całą posiadaną wiedzą na temat opon ;-)
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

borg
Posty: 105
Rejestracja: sob 15 mar, 2008 13:14

Post autor: borg » wt 17 sie, 2010 15:12

Aha. Dzieki za rozjasnienie sytuacji ;)

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » wt 17 sie, 2010 15:55

Watpie ze wroci do Mercedesa, Dziadek Mroz zostaje wiec HEI jest bardzo atrakcyjny dla innych zespolow.

BTW, sa jakies fotki fajnie byloby zobaczyc TF110 w akcji

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » wt 17 sie, 2010 16:23

Czy krasnal ogrodowy jest ciekawym kierowcą? Ciężko stwierdzić. Jak wiadomo przez całą karierę nie pokazał nic, miałem akurat tą przyjemność oglądanie 90% jego wyścigów. Jeśli dostanie etat kierowcy to raczej w Lotusie, Virgin lub HRT. Na mój gust wróci do Mercedesa z ważnymi danymi za co pewnie wpadnie mu jakaś kasa do kieszeni. Krasnala nikt nie chciał w zeszłym roku to i w tym nie będzie hitem transferowym.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
kamilo
Posty: 1429
Rejestracja: pn 12 lut, 2007 10:46
Lokalizacja: DG

Post autor: kamilo » wt 14 wrz, 2010 11:22

Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak"...

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 14 wrz, 2010 11:25

Interesting... Nick ma im pomóc lepiej zrozumieć bolid. Gdy sezon powoli się już kończy... to chyba raczej ruch, który ma owocować w następnym sezonie.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 14 wrz, 2010 12:03

Przy okazji, taki ruch zamyka usta wszystkim oglądającym F1 krzyczącym w chórze "MSC ODEJDZIE, ZASTĄPIĆ GO NICKIEM"
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » wt 14 wrz, 2010 12:08

No, nie wiadomo do kiedy Nick ma kontrakt - to już będzie jego trzeci na ten sezon... także może się wszystko wydarzyć. Ale żeby było jasne - ja akurat nie widzę podstaw, aby nie widzieć Schuma w Mercedesie w przyszłym sezonie.

Co do rozumienia bolidu - przecież on juz nim prawie że jeździł - C29 jest przecież ewolucją i można założyć, że pewne charakterystyki zostały (nawet o tym bagażu wypowiadał się kiedyś James Key, gdzie delikatnie mówiąc podsumował Rampfa). Akurat Nick zdawał się dobrze czuć w tym bolidzie, lepiej niż Robert.

A przecież Pan Heidfeld zna jeszcze co poniektóre charakterystyki, a jedną taką, której nikt inny nie zna.

EDIT: Ciekawe, co na to świadek F1? Najpierw kolo wypisuje się z Merdesa, aby "być bezstronnym testerem", a potem taka odmiana :mrgreen: . Ja sobie myślę, że Nick mógł szukać pretekstu, aby wypisać się z Mercedesa a Peter Sauber pewnie to dogadał z nim już wcześniej i dni Pedra były policzone. Ładny pretekst się znalazł.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
snajper
Posty: 215
Rejestracja: pn 12 lis, 2007 15:01
Lokalizacja: Opole

Post autor: snajper » wt 14 wrz, 2010 12:31

Dla mnie ten powrót to absurd. Jakoś nie wierzę, że będzie trzymał język za zębami w sprawie opon na przyszły sezon
"Trzymaj się Robert, to twój najważniejszy wyścig, musisz go wygrać!"

rentonB
Posty: 283
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 11:56
Lokalizacja: Szwecja

Post autor: rentonB » wt 14 wrz, 2010 12:34

Jezus Maria! Przeciez kazdy zespol bedzie testowal pzero po abu dhabi zreszta Heidfeld to taki mistrz w zakresie opon ze po zal sie boze :smile:

Ale jego powrot mnie cieszy, fajnie.

lukaszlew77
Posty: 691
Rejestracja: czw 02 sie, 2007 14:44
Lokalizacja: Poznań

Post autor: lukaszlew77 » wt 14 wrz, 2010 12:38

snajper pisze:Dla mnie ten powrót to absurd. Jakoś nie wierzę, że będzie trzymał język za zębami w sprawie opon na przyszły sezon
Długo to on nie testował tych opon, a ich finalna charakterystyka może być znacznie inna niż obecnie.

puk
Posty: 481
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 08:19

Post autor: puk » wt 14 wrz, 2010 15:01

Zresztą Sauber raczej nie wskoczy przed RBR dzięki temu, a jeśli nawet jakieś sensowne info na temat opon słyną do zespołu tym lepiej. Im Sauber mocniejszy tym stawka ciaśniejsza i ciekawsza.

stu
Posty: 23
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 21:38
Lokalizacja: Poznań

Post autor: stu » ndz 19 wrz, 2010 00:31

Osobiście cieszę się z powrotu Heidfelda, chociaż nie darzę go dużą sympatią, facet ma duże ambicję i jestem ciekaw czy wypunktuję Kobayashiego. Myślę, że Sauber do sezonu nie jest przygotowany w 100% i to co pokaże Heidfeld przy obecnym rozwoju bolidu to jakieś 80%. Takie jest MOJE zdanie.

Awatar użytkownika
karolVTEC
Posty: 1632
Rejestracja: śr 05 lis, 2008 18:49
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: karolVTEC » wt 31 maja, 2011 13:32

Coś LRGP nie jest najbardziej zadowolone z postawy Heidfelda:
Boullier w rozmowie z serwisem Autosport określił dotychczasową jazdę Heidfelda jako „niewystarczającą” i podkreślił, że jego nowy kierowca musi być równie szybki co Pietrow od samego początku weekendów wyścigowych – a więc także i w kwalifikacjach, które w tym sezonie wydają się być największym problemem 34-latka.
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » wt 31 maja, 2011 17:50

karolVTEC pisze:Coś LRGP nie jest najbardziej zadowolone z postawy Heidfelda:

Cytat:
Boullier w rozmowie z serwisem Autosport określił dotychczasową jazdę Heidfelda jako „niewystarczającą” i podkreślił, że jego nowy kierowca musi być równie szybki co Pietrow od samego początku weekendów wyścigowych – a więc także i w kwalifikacjach, które w tym sezonie wydają się być największym problemem 34-latka.
Nie dziwota. W końcu HEI miał być zastępstwem dla Kubicy i wyraźnym liderem zespołu, a sytuacja jest taka, że kilka tygodni temu to Pietrow obwołał się liderem...

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » wt 31 maja, 2011 19:31

"musi być równie szybki co Pietrow" No kto by się takiego zdania spodziewał rok temu :D

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » wt 31 maja, 2011 19:48

Podejrzewam że Pietrow co prawda przestał się notorycznie rozwalać sam z siebie ale nie jest jakis dużo bardziej szybki, natomiast co do Nicka to albo BMW budowało bolid specjalnie dla niego który absolutnie nie pasował Robertowi, albo przerwa w jeździe nie zrobiła mu dobrze, a prawdopodobnie po troszku jedno i drugie.

Xeonn
Posty: 99
Rejestracja: pn 30 maja, 2011 19:21
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Xeonn » wt 31 maja, 2011 23:15

szamanka pisze:natomiast co do Nicka to albo BMW budowało bolid specjalnie dla niego który absolutnie nie pasował Robertowi,
sytuacja podbna jak teraz RBR :) Webber ciągle ma jakieś problemy z autem,
tak było u Roberta w BWM, wyscig super sie układał a tu nagle- brak skrzyni biegów :)
to polityka i pieniądze i oglądalność w poszczególnych krajach decyduje również o miejscu i wadze kierowcy w zespole. Nick $$$ nie wniósł za dużo, a Pietrov wręcz przeciwnie, i chyba tylko doświadczenie Nicka pozwala mu na to by czasami błysnąć w bolidzie tym razem robionym pod Kubicę.
takie moje skromne zdanie :)

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » śr 01 cze, 2011 18:00

jasny podzial kto przynosi kase (PIE) i kto ja dostaje (HEI). Inaczej nie mozna wyjasnic faktu ze PIE jest glaskany po glowce, choc jego umiejetnosci sa niewielkie. HEI jezdzac w nie swoim bolidzie na tymczasowych zasadach zdobywa regularnie wiecej punktow niz PIE. Mimo ze na ogol startuje z nizszej pozycji. A "lykniecie" PIE startujac z ostatniego pola to juz kuriozum...

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » pt 03 cze, 2011 00:04

Nie zauważyłem tego regularnego punktowania, ale może oglądamy inne wyścigi. Chłopaki ewidentnie jeżdżą na zmianę. W Australii Pietrow wskoczył na podium. W Malezji Heidfeld i dorównał punktami. W Chinach zapunktował Pietrow, Nick nie. W Turcji Nick przejechał pozycje przed Pietrowem znów dobijając do jego punktów- 21 do 21. Hiszpania to faktycznie beznadziejny wyścig Pietrowa i udany Heidfelda, gdzie pierwszy raz wysunął się przed Pietrowa w tabeli o 4 punkty.

Monaco Pietrow kolejny raz zniszczył Heidiego w kwalifikacjach, już piąty w sześciu sesjach, ale pierwszy SC zdemolował mu taktykę 1 postoju a na Heidfelda prawie nie wpłynął. Idiota Sutil doprawił co mógł i Pietrow zamiast zameldować się na mecie za Vettelem, Alonso, Buttonem i Webbo z 5 miejscem i 10 punktami, skończył na kontroli w szpitalu. Po 'normalnym' wyścigu Pietrow powinien znów wyjść na prowadzenie z kilkoma punktami przewagi. I ta przewaga w zasadzie nie oddałaby przewagi jaką ma nad Heidim.

Powiedzmy sobie szerze- Heidfeld nie spełnia nawet promila pokładanych w nim nadziei i jest słabiutki jak damskie piwo. Regularnie przegrywa w kwalifikacjach z Pietrowem, który jak trzeźwo zauważyła szamanka, zaliczył pewien postęp ale czarów nie ma a chłopak przy zawodniku pokroju Kubicy wyglądał jak amator z ulicy. Heidfeld oczywiście ma twardego asa w rękawie w postaci solidnych wyścigów i unikania kłopotów (od zawsze największe atuty Nicka) co przy pechu kolegów z zespołu pozwala mu miernie punktować ale i wyprzedzać ich. Tak samo "wygrał" z Kubicą w 2006 i 2009 roku... takie to są triumfy Nicka. Do pupy jednak, bo co to za sukcesy, gdy mając się solidny wyścig startując w okolic Władywostoku wszystko co można zdobyć to pojedyncze punkty.

Moja osobista teza jest taka, że w prowadzeniu Renault R31- głównie przez wzgląd na duże uzależnienie od obszaru podłogi i wydechu- jest coś, co zupełnie ucina cojones Heidfelda. Coś co sprawia, że chłop nie depcze gazu wtedy gdy już by mógł, że nie jest w zakrętach tak szybki jakby mógł. Kiedyś Newey opisując zjawiskowego Williamsa FW14 stwierdził, że samochód był bardzo szybki, ale niekoniecznie najłatwiejszy w prowadzeniu. Na wejściu w zakręty zarzucał co powodowało, że za kierownicą potrzebna była duża pewność siebie którą miał Mansell a nie miał Patrese. To przykład, coś w tym stylu.

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pt 03 cze, 2011 12:10

Sir_Kamil, Trzeba też dodać że bolid był projektowany pod Roberta czyli kierowcę podsterownego a Nick jest kierowcą nadsterownym co mocno obcina szanse na jakiekolwiek harce. Dobitnie było to widać w BMW. 2007 bolid pod Nicka, Kubica robił co mógł ale i tak na punkty wygrał Nick, 2008 bolid spasował bardziej Robertowi i nagle Nick nie umiał jeździć. Myślę że Petrov dostałby po dupsku od Nicka gdyby bolid był rozwijany przez niego od początku. Heidfeld nie jest kierowcą wybitnym ale swoje potrafi.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Sir_Kamil
Posty: 223
Rejestracja: czw 18 lut, 2010 23:35

Post autor: Sir_Kamil » ndz 05 cze, 2011 22:36

To jest coś, co nie pomaga NH, ale w obecnej sytuacji nie to jest podstawą, to go nie tłumaczy. Mamy jednakowe opony, jednakowy rozkład mas, dopasowany doń balans aerodynamiczny etc. no i czy rzeczywiście Nick jest kierowcą "nadsterownym"? Po mojemu jest raczej kierowcą nijakim, bez wyraźnego stylu... a przede wszystkim takim kierowcą który ma bardzo bardzo małe zdolności adaptacyjne i chyba w tym kłopot.

Gabriel
Posty: 2
Rejestracja: śr 15 cze, 2011 20:52

Kombinuje ile się da ...

Post autor: Gabriel » śr 15 cze, 2011 21:25

Heidfeld ostatnimi czasami znowu daje o sobie znać ;)

Ogółem dla mnie koleś traci swoją godność. Ja rozumiem, że chce sobie ustawić pozycję, ale bez przesady. Dostaję się do Lotusa przypadkiem, a teraz próbuję wycyckać z bolidu Petrova ( Ambitne zadanie - wywalić z bolidu kierowcę, który daje nie małe pieniądze dla zespołu :lol: ). Dodajmy do tego fakt, że jest w Lotusie, bo kierowca którego zastępuje uległ bardzo poważnemu wypadku i tylko dlatego zawdzięcza swoje miejsce w F1.

Coraz bardziej degustuję mnie jego postawa...

Awatar użytkownika
lc1
Posty: 307
Rejestracja: śr 09 lut, 2011 12:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: lc1 » śr 15 cze, 2011 21:37

Pietrow nie tylko daje pieniądze, ale także ma większe perspektywy niż Nick. Heidfeld przez cała swoja karierę nic nie osiągnął i to się już raczej nie zmieni. Pietrow mimo iż w zeszłym roku nie pokazał się z najlepszej strony zrobił duże postępy i nie jest dużo gorszy od Nicka mimo iż to dopiero jego drugi sezon. Heidfeld niestety jest już skończony. Gdyby nie wypadek Kubicy o F1 mógłby tylko pomarzyć.
McLaren Mercedes

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » czw 16 cze, 2011 11:20

http://motorsport.nextgen-auto.com/Rena ... 25067.html

Prawdopodobnie Nick niedługo wyleci na zbity pysk.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

zaq11
Posty: 93
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 00:29

Post autor: zaq11 » czw 16 cze, 2011 12:40

Sytuacja jest bardziej złozona. Heidfeld nie jeździ źle, ale Renault podobno ma spore długi i potrzebuje kasy. Heidfeld nie ma takiego sponsora jak Pietrow więc Nick stał się osobą zbędną. Jeżeli Renault znajdzie zawodnika ze sponsorem to mogę się założyć że w takim układzie Robert nie znajdzie miejsca w Lotusie w przyszłym sezonie.

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » czw 16 cze, 2011 13:05

zaq11 pisze:Jeżeli Renault znajdzie zawodnika ze sponsorem to mogę się założyć że w takim układzie Robert nie znajdzie miejsca w Lotusie w przyszłym sezonie.
Czy ja wiem... to zależy ile LRGP tej kasy potrzebuje, a ile jest wstanie zapewnić im Petrov i Senna. Choć Boullier zapewniał, że jeśli będą mieć problemy Geni wyłoży tyle kasy ile trzeba (ale czy wystarczająco :?: )
I choc Robert sam też po części zapędził Renault w kozi róg to kto wie czy wróci do zespołu, który ma problemy finansowe - oczywiście zakładając, że wróci w dobrej formie, jednak z drugiej strony bez pewności raczej inny zespół nie będzie ryzykował.
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » czw 16 cze, 2011 14:25

zaq11 pisze:Jeżeli Renault znajdzie zawodnika ze sponsorem to mogę się założyć że w takim układzie Robert nie znajdzie miejsca w Lotusie w przyszłym sezonie.
I zejdzie do poziomu HRT, jedynego zespołu gdzie obaj kierowcy płacą.
Kiepska prowokacja. No chyba że faktycznie tak sądzisz.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » czw 16 cze, 2011 15:01

Ja tam osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, żeby Senna zastąpił HEI. Moim zdaniem trudno chłopaka przekreślać po jeździe takim gniotem jak HRT. Tylko trochę siara będzie, bo pewnie się okaże, że to jednak Pietrow jest najlepszym kierowcą w historii F1. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”