Nick Heidfeld

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 21 paź, 2009 16:21

Ja mam poprostu dosyć Nicka jego zagrań i wypowiedzi oby tylko nie McL, szkoda tam miejsca na tego kolesia... Renault, no dajcie spokój znów ten sam duet i ta sama rywalizacja, odpada...

cichy
Posty: 1558
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 23:38

Post autor: cichy » śr 21 paź, 2009 16:32

Kamil F1 pisze:Ja mam poprostu dosyć Nicka jego zagrań i wypowiedzi oby tylko nie McL, szkoda tam miejsca na tego kolesia... Renault, no dajcie spokój znów ten sam duet i ta sama rywalizacja, odpada...
oo.. właśnie tego typu wypowiedzi chcę potem sobie wspominać jak Nick będzie jeździł w McL i będzie vice mistrzem świata :D

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » śr 21 paź, 2009 16:33

cichy, dokładnie tak. Byłby to chyba najlepszy kandydat na stołek second drivera. Przede wszystkim jest już na tyle stary że po woli kończy się w nim aspiracja do walki tylko dla siebie.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » śr 21 paź, 2009 18:34

No i do tego niemiecki kierowca to byłby duży plus dla Mercedesa - przygarnąć bezrobotnego Niemca po tym jak konkurencja BMW zostawiła go z niczym :cool: ... o ile zamierzają pozostać z McLaren'em.

Spidi
Posty: 70
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 23:36

Post autor: Spidi » śr 21 paź, 2009 18:36

Skoro Robert jako tako radzi sobie z Nickiem, mając w BMW Sauber na 90% status drugiego kierowcy. To tym bardziej Hamilton sobie z nim poradzi. Nick ma swoje lata, z jego szczęściem wygrał by w McLarenie nie jeden wyścig. A tytuł vice mistrza to nie byle co. Jeśli oczywiście McLaren będzie w formie. Dobry kandydat do tego zespołu.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » śr 21 paź, 2009 18:55

ten silly season na prawde jest silly:

http://en.f1-live.com/f1/en/headlines/n ... 1219.shtml

"The Abendzeitung newspaper reports that, with Lewis Hamilton pushing hard against the prospect of sharing a team with Nico Rosberg or Kimi Raikkonen next year, Heidfeld has emerged as a candidate."

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 21 paź, 2009 20:27

Heidfeld w McLarenie to byłoby coś! Zwłaszcza jeśliby był szybszy od Hamiltona. Lewis temu mówi nie, tamtemu też, a tu przychodzi słaby Nick i daje mu łupnia.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 21 paź, 2009 20:55

Nick jest dobry ale nie aż tak :P Czyli co Nick był by lepszy od Alonso? Czyli Kubica to połączenie Senny i Schumachera? :lol: :lol: :lol:





To by było zbyt piękne :P

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 21 paź, 2009 21:23

Invinciblee pisze:Czyli co Nick był by lepszy od Alonso?
Bo niby Hamilton był? Napisałem niedawno w wątku o Hamiltonie dlaczego sądzę że jest inaczej. Poza tym w ten sposób można wszystko udowodnić. Ale jeśli Nick (i Kubica siłą rzeczy) jest jest tak dobry jak tu wielu uważa to mógłby napędzić stracha Hamiltonowi. Oczywiście przy równym traktowaniu co jest czymś obcym dla McLarena. :evil:

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 21 paź, 2009 21:27

Hamilton był co najmniej prawie na poziomie Alonso. Jeśli Nick by go objechał to musiał by być lepszy od Alonso :P Szczególnie że Heidfeld nie miał by takiego wsparcia jak Hamilton.

No i nie używał bym mało prawdopodobnych teorii spiskowych jako argumentu :P

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 21 paź, 2009 21:50

Invinciblee pisze:Hamilton był co najmniej prawie na poziomie Alonso. Jeśli Nick by go objechał to musiał by być lepszy od Alonso :P Szczególnie że Heidfeld nie miał by takiego wsparcia jak Hamilton.

No i nie używał bym mało prawdopodobnych teorii spiskowych jako argumentu :P
Alonso naprawdę wydaje się mi nieprzeciętnym kierowcą. Idąc dalej tym tropem stwierdzamy że Alonso był lepszy niż Schumacher. W końcu chyba nie przypadkiem z nim wygrał. Jakoś nie chce mi się wierzyć że Hamilton, w dodatku jako debiutant był jeszcze lepszy! Zresztą Alonso raczej nie bezpodstawnie skarżył się na nierówne traktowanie. To jeden z argumentów za moją "spiskową teorią".

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » czw 22 paź, 2009 16:38

zu7 pisze:Zresztą Alonso raczej nie bezpodstawnie skarżył się na nierówne traktowanie. To jeden z argumentów za moją "spiskową teorią".
McLfan gdzie jesteś kiedy Cię trzeba!? Ja już powoli siły nie mam... Jeżeli ktoś był w sezonie 2007 uprzywilejowany to był to Alonso. McL dał mu wygrać w Monaco ściągając Hamiltona o 5okr szybciej na pit-stop. W drugiej połowie sezonu mieliśmy natomiast GP Węgier oraz akcję w czasie kwalifikacji kiedy to Alonso przyblokował zjazd na miejsce postojowe. Swoją drogą oficjalnie za zgodą Rona Denisa (i jestem w stanie w to uwierzyć) biorąc pod uwage, że Hamilton na team radio się na Rona wydzierał. Według info Rona po kwalifikacjach w sezonie obowiązywała zasada że kierowcy na zmianę dostają 1 okr ekstra na wypalenie paliwa w Q3. W GP Węgrzech była kolej Alonso. Hamilton się jednak nie dostosował i postanowił zostać na torze. Przykładów można mnożyć. Chciałbym jednak z ust zwolenników teorii "gnojenia Alonso" usłyszeć jakieś przykłady kiedy on faktycznie był poszkodowany.
"Formula 1 is not a sport" - Jedyna rozsądna wypowiedź Alonso :D

Awatar użytkownika
venom-79
Posty: 113
Rejestracja: ndz 19 paź, 2008 12:07
Lokalizacja: Bielsko/Beirut
Kontakt:

Post autor: venom-79 » pn 02 lis, 2009 10:50

Po wczorajszym udanym wyścigu Nick Heidfeld ma zapewne dziś kolejny powód do radości :)

Zespół wyraźnie docenił postawę swojego kierowcy jak i całokształt pracy wniesiony we ,,wszystkie '' GP i na pożegnanie z zespołem P.Sauber dał Nickowi pięknego gifta :razz:

http://www.formula1.pl/F1_news-7363-Nic ... ubera.html
Venom-79


www.V-12.pl
moja praca

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pn 02 lis, 2009 12:09

Venceremos pisze:McLfan gdzie jesteś kiedy Cię trzeba!? Ja już powoli siły nie mam...
Też czasami mam prawo do niewydolności. :P

Prawdą jest, że Hamilton był faworyzowany... dopiero po GP Belgii, gdy Ferdek pokazał pazury, jeżdżąc nimi po twarzy Rona.

Co do tematu- Heidi w McLarenie... Niby OK. Ale jednak ciągle jest pokusa by mieć 2 najlepszych kierowców w zespole. Alonso nie można mieć, więc zostaje Kimi. I na niego jednak liczę. ;)

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » sob 07 lis, 2009 18:50

Nick w MCL?

http://sport.onet.pl/74455,1248769,2073 ... omosc.html

wiem, wiem, to onet, ale jesli to sie zisci to bedzie to smeisznie wygladac. Skonczony Nick w prawdopodobnie najlepszej stajni nastepnego sezonu, a "topowy" Kubica nie wiadomo wlasciwie gdzie...

Awatar użytkownika
surykatek
Posty: 352
Rejestracja: czw 26 mar, 2009 22:31

Post autor: surykatek » czw 19 lis, 2009 15:15

etam nie wiadomo, RENO na bank wystartuje w następnym sezonie, za bardzo mają zaawansowane prace nad nowym bolidem.

to raczej Nick teraz ma ciezką sytuację, co szczerze mnie dziwi bo moze nie ma spektakularnych wyscigow po ktorych mozna powiedziec "WoW ale jechal, bosko" ale za to wiekszosc wyscigów jedzie szybko i równo, to dobry kierowca.
McL nie wziął go na drugiego kierowce, a Brawn, tfuu przepraszam Mercedes, rozgląda sie zdecydowanie za innymi kierowcami jeszcze oprocz Nick-a. Plotki o rozmowach z Kimasem czy nawet Schumacherem hehe wiec wychodzi na to że Nick jesli nie wyladuje w Mercedesie bedzie mial marną sytuację, zostaną mu team-y mało prestiżowe, FI, albo jakiś nowy twór, dla mnie dziwna akcja, nie spodziewałem się że Nick bedzie miał problem ze zmianą teamu,,,, teraz najbardziej mi się wydaje że zostanie w Sauberze, i zle by tam nie miał, byłby absolutnym nr 1 tego teamu, no i Sauber przejmując BMW zaplecze ma nie wąskie i może nie być kiepski.

Nickowi życzę powodzenia.
w zeszłym sezonie -> i had a dream :) Vettel 2010 F1 world champion!! <-! i ten sen się spełnił!!!!!

Awatar użytkownika
snajper
Posty: 215
Rejestracja: pn 12 lis, 2007 15:01
Lokalizacja: Opole

Post autor: snajper » pt 22 sty, 2010 19:53

Menedżer Nicka Heidfelda - Andre Theuerzeit, potwierdził, że jego podopieczny podpisał kontrakt z ekipą Mercedes GP w roli kierowcy testowego.

http://www.f1ultra.pl/index.php/top-sto ... erdza.html
"Trzymaj się Robert, to twój najważniejszy wyścig, musisz go wygrać!"

anode
Posty: 31
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010 21:57

Post autor: anode » pt 22 sty, 2010 20:24


Awatar użytkownika
pabloo
Posty: 74
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 11:51

Post autor: pabloo » sob 23 sty, 2010 11:57

Moim zdaniem ta plotka została ogłoszona przez kogoś z otoczenia Nicka a potem zdementowana przez managera jako odpowiedź na to co może wnieść Pietrow do RF1.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 23 sty, 2010 12:00

pabloo pisze:Moim zdaniem ta plotka została ogłoszona przez kogoś z otoczenia Nicka a potem zdementowana przez managera jako odpowiedź na to co może wnieść Pietrow do RF1.
Ale nie bardzo rozumiem co takie zagranie miałoby mu dać. Moim zdaniem w żaden sposób nie wzmacnia to jego pozycji przetargowej. HEI ma jedną dobrą opcję - Renault. Inne zespoły, które wciąż szukają kierowców nie dadzą mu możliwości walki o punkty w tym roku. Inną sprawą jest to, że mało prawdopodobne by go któryś chciał, bo do nich trzeba kase wnieść, a nie z nich wyciągać. Mercedes? Przecież dla niego posada testera to początek emerytury w F1...

Awatar użytkownika
pabloo
Posty: 74
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 11:51

Post autor: pabloo » sob 23 sty, 2010 12:20

doriano pisze:
pabloo pisze:Moim zdaniem ta plotka została ogłoszona przez kogoś z otoczenia Nicka a potem zdementowana przez managera jako odpowiedź na to co może wnieść Pietrow do RF1.
Ale nie bardzo rozumiem co takie zagranie miałoby mu dać. Moim zdaniem w żaden sposób nie wzmacnia to jego pozycji przetargowej. HEI ma jedną dobrą opcję - Renault. Inne zespoły, które wciąż szukają kierowców nie dadzą mu możliwości walki o punkty w tym roku. Inną sprawą jest to, że mało prawdopodobne by go któryś chciał, bo do nich trzeba kase wnieść, a nie z nich wyciągać. Mercedes? Przecież dla niego posada testera to początek emerytury w F1...
No właśnie to takie zagranie psychologiczne Nick nie dysponuje 15 dużymi bankami jak Pietrow więc musi zrobić zamęt że niby tam negocjuje z Mercem a jak RF1 go chce to niby muszą się pospieszyć bo może być za późno. Szczerze powiedziawszy innego wytłumaczenia nie widzę po co by ktoś takie plotki rozsiewał. Może Nickowi już trochę nerwy puszczają bo sezon zaczyna się za 7 tygodni a On jeszcze bez podpisanego kontraktu...

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » sob 23 sty, 2010 12:27

pabloo pisze:
doriano pisze:
pabloo pisze:Moim zdaniem ta plotka została ogłoszona przez kogoś z otoczenia Nicka a potem zdementowana przez managera jako odpowiedź na to co może wnieść Pietrow do RF1.
Ale nie bardzo rozumiem co takie zagranie miałoby mu dać. Moim zdaniem w żaden sposób nie wzmacnia to jego pozycji przetargowej. HEI ma jedną dobrą opcję - Renault. Inne zespoły, które wciąż szukają kierowców nie dadzą mu możliwości walki o punkty w tym roku. Inną sprawą jest to, że mało prawdopodobne by go któryś chciał, bo do nich trzeba kase wnieść, a nie z nich wyciągać. Mercedes? Przecież dla niego posada testera to początek emerytury w F1...
No właśnie to takie zagranie psychologiczne Nick nie dysponuje 15 dużymi bankami jak Pietrow więc musi zrobić zamęt że niby tam negocjuje z Mercem a jak RF1 go chce to niby muszą się pospieszyć bo może być za późno. Szczerze powiedziawszy innego wytłumaczenia nie widzę po co by ktoś takie plotki rozsiewał. Może Nickowi już trochę nerwy puszczają bo sezon zaczyna się za 7 tygodni a On jeszcze bez podpisanego kontraktu...
Zrozumiałem intencję Twojego poprzedniego posta. :-) Twierdzę jednak, że takie zagranie z jego strony nie ma zbytniego sensu, bo o ile jedyną dobrą dla niego opcją jest Renault, to dla Renówki najlepszy to on raczej nie jest. Wątpię po prostu w skuteczność takiego działania.

Awatar użytkownika
pabloo
Posty: 74
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 11:51

Post autor: pabloo » ndz 24 sty, 2010 20:55

Ma ktoś wiarygodną informacje na temat tego HEI bo nie wiem już w co wierzyć.

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 24 sty, 2010 23:35

pabloo pisze:Ma ktoś wiarygodną informacje na temat tego HEI bo nie wiem już w co wierzyć.
Nie ma ciągle oficjalnej wiadomości. Praktycznie wszystkie serwisy informacyjne najpierw twierdziły, że podpisał kontrakt z Mercedesem, a później publikowały dementi ze strony jego managera. Prawdopodobnie jutro, wraz z prezentacją nowych barw Mercedesa, dowiemy się więcej.

anode
Posty: 31
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010 21:57

Post autor: anode » czw 04 lut, 2010 11:49

http://www.mercedes-gp.com/newsread.asp ... A5%99lT%7F

Heidfeld oficjalnie jako 3 kierowca w MGP

Awatar użytkownika
KRYNA
Posty: 154
Rejestracja: pn 01 lut, 2010 20:56

Post autor: KRYNA » czw 04 lut, 2010 12:17

anode pisze:Heidfeld oficjalnie jako 3 kierowca w MGP
W końcu oficjalnie to potwierdzili. Uważam ,że bycie testerem w MGP jest znacznie lepsze niż bycie kierowcą wyścigowym np. w Camposie.
Moim zdaniem jak na jego szybkość i tak powinien być z tej posady zadowolony. :lol:
"(...) on po prostu żyje rywalizacją. Kocha karting, rajdy, Formułę 1." Eric Boullier o RK

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » czw 04 lut, 2010 12:29

KRYNA pisze:Uważam ,że bycie testerem w MGP jest znacznie lepsze niż bycie kierowcą wyścigowym np. w Camposie.
Ta lepiej jeździć kilka razy w roku niż startowa w każdym GP i błyszczeć na końcu stawki :P Głupoty piszesz.
KRYNA pisze: Moim zdaniem jak na jego szybkość i tak powinien być z tej posady zadowolony. :lol:
Biorąc pod uwagę że sporo ponad połowa kierowców z sezonu 2010, jest pewnie sporo wolniejsza od Nicka... Znowu głupoty piszesz.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » pt 05 lut, 2010 01:30

ma szanse pojezdzic... Schumacher moze sie znudzic szybko jak bedzie tylko ciulal punkty (rozboli go szyja).

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 05 lut, 2010 01:59

the_foe pisze:ma szanse pojezdzic... Schumacher moze sie znudzic szybko jak bedzie tylko ciulal punkty (rozboli go szyja).
Jakkolwiek dziwne dla mnie nie byłoby Twoje ostatnie nihilistyczo-defetystyczne nastawienie, to... tym razem sam nie wiem co o tym myśleć. Dla mnie powrót MSC w barwach Brawna/Mercedesa jest jakiś dziwny. Wiem, że to głupawe, ale niekiedy myślę o nim jako testerze nakręcającym spiralę marketingową. Dla F1 bardzo dobry byłby prawdziwy powrót Schumiego, więc mam nadzieję, że obydwaj bredzimy. ;-)

Awatar użytkownika
Quba
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 paź, 2009 22:06
Lokalizacja: BdG

Post autor: Quba » pt 05 lut, 2010 07:04

Moim zdaniem Schumi się tak szybko nie podda. nawet jak będzie tylko regularnie ciułał punkty (wiemy że ambicją Schumachera jest zwyciężać) to i tak zostanie na kolejny sezon wierząc, że jest w stanie jeszcze osiągnąć więcej. A Nick H. się trochę przeliczy licząc na to że szybko zajmie miejsce znudzonego wyścigami Schumachera.

Dodam jeszcze że Mercedes teraz stworzył prawdziwy team-Deutshland. Za niedługo zaczną zwalniać wszystkich inżynierów którzy nie są niemcami :grin:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”