Michael Schumacher

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
pablomak
Posty: 456
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 18:08
Lokalizacja: Będków
Kontakt:

Michael Schumacher

Post autor: pablomak » czw 19 paź, 2006 19:37

Michael Schumacher dla formuły 1, będzie zawsze kimś, będzie jak dla koszykówki Michael Jordan, jak dla polskiej piłki nożnej Zbigniew Boniek, jak dla skoków narciarskich Adam Małysz. Czy warto będzie o nim pamiętać, czy zawsze będziemy pamiętać jakim był doskonałym kierowcą :?: Czy będziemy pamiętać jego sukcesy :?: Jak ocaniamy jego utopijną, znakomitą karierę :?: W tym temacie piszcie swoje poglądy na temat Michael Schumachera.
Ostatnio zmieniony ndz 11 lip, 2010 10:52 przez pablomak, łącznie zmieniany 1 raz.
Hala Madrid!
Hala Ferrari!
Hala Kubica!

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » czw 19 paź, 2006 20:12

Można nie trawić jego charakteru, wypowiedzi, sposobu zachowania,
jednak nikt i nic nie zmieni faktu, że był ( jest ) świetnym
kierowcą i zrobił wiele dla F1.

Dzięki niemu byliśmy świadkami wielu imponujących wyścigów.
Swoją postawą na torze mobilizował innych do wytęrzonej pracy.
Heh - każdy chciał go dogonić, a on uciekał i uciekał.
Dostać dobry sprzęt to nie wszystko. Trzeba umieć go wykorzystać.
On to potrafił.

goqsane
Posty: 111
Rejestracja: pn 21 sie, 2006 22:33
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: goqsane » czw 19 paź, 2006 20:55

Pomimo sukcesów moja nienawiść dla tego zawodnika pozostaje na tym samym poziomie, nie lubię ludzi cynicznych a on się do takich zalicza.
:|

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » pt 20 paź, 2006 19:13

KARIERA MICHAELA SCHUMACHERA

http://bi.gazeta.pl/im/9/3691/m3691849.jpg

No i rozmyślanie nad tym co dalej.

http://sport.gazeta.pl/moto/1,64997,3695484.html

Awatar użytkownika
Nitroman
Posty: 56
Rejestracja: sob 26 sie, 2006 19:48
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Nitroman » pt 20 paź, 2006 21:30

Moje zdanie o Shumim jest takie jak goqsane'a .

Uważam też że jest on świetnym kierowcą (można powiedzieć najlepszym do tej pory) lecz pamiętam te numery ze zderzaniem itp .
Od tamtej pory już go nie lubie ( to był rok hiba 97 )
Wyginaj śmiało ciało

Awatar użytkownika
Pawel17
Posty: 394
Rejestracja: wt 30 maja, 2006 16:24
Lokalizacja: Gdańsk/Helsinki
Kontakt:

Post autor: Pawel17 » pt 20 paź, 2006 21:37

jak wiekszosc forumowiczow wie jestem jego wielkim fanem, i nadal nie moge dojsc do siebie po ogloszeniu przez Niego konca kariery, ale wszystko ma swoj koniec, pozostawi po sobie rekordy, ale to nie jest najwazniejsze, Formula1 traci swojego Krola Michaela I... Kto go zastapi??
Robert Jesteśmy z Toba !

Awatar użytkownika
kryspinmacher
Posty: 305
Rejestracja: czw 11 maja, 2006 22:13

Post autor: kryspinmacher » pt 20 paź, 2006 22:22

Oj mi Michaela bedzie bardzo brakowało.Gdy ogłosił że odchodzi nie mogłem w to uwierzyć ale taka jest kolej losu.Ktoś odchodzi ,ktoś przychodzi.Kibicowałem i śledziłem jego karierę praktycznie od początku.Bedzie pusto bez niego.Myślę że nasz Robert to jest materiał na Mistrza świata i przy dobrym obrocie spraw i odrobinie szczęscia może nim zostać.Wracając do Schumachera to powiem krótko.Dzięki Schumi za wszystko co dałeś temu sportowi.Byłoby pięknie gdyby zakończył karierę wygraną na Interlagos.Forza Schumi!!!Forza Ferrari!!!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 20 paź, 2006 23:59

kryspinmacher pisze:Oj mi Michaela bedzie bardzo brakowało.Gdy ogłosił że odchodzi nie mogłem w to uwierzyć ale taka jest kolej losu.Ktoś odchodzi ,ktoś przychodzi.Kibicowałem i śledziłem jego karierę praktycznie od początku.Bedzie pusto bez niego.Myślę że nasz Robert to jest materiał na Mistrza świata i przy dobrym obrocie spraw i odrobinie szczęscia może nim zostać.Wracając do Schumachera to powiem krótko.Dzięki Schumi za wszystko co dałeś temu sportowi.Byłoby pięknie gdyby zakończył karierę wygraną na Interlagos.Forza Schumi!!!Forza Ferrari!!!
AMEN bracie AMEN


PS

zostaly 32 godziny do końća kariery Michaela...

zespół bmw - sauber zystał jeszcze wiekszy szacunek u mnie.


"THANKS MICHAEL"


zrobiło to na mnie wrażenie na prawde.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
mati91
Posty: 241
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006 16:23
Lokalizacja: Poznań=>Berlin=>Karlsruhe zalezy od pory roku :))

Post autor: mati91 » ndz 22 paź, 2006 21:45

i koniec...

Kariere skonczyl czlowiek, na ktorym zrodzila sie moja pasja do tego sportu, 794 dni wyscigow, 7 tytulow, wiele wspomnien, nie raz potrafil pokazac rogi, nie raz potrafil zachowac sie jak gentelmen, Schumacher dziekuje!!! Dlugo bedziemy czekali na godnego nastepce wielkiego mistrza. Dziekuje.

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » ndz 22 paź, 2006 22:34

Ciekawe czy ma zamiar udzielać się jeszcze w F1 ?
Jakby nie było w tym środowisku ma przetarte szlaki.

Awatar użytkownika
rocco_1906
Posty: 96
Rejestracja: ndz 10 wrz, 2006 20:11
Lokalizacja: Kraków

Post autor: rocco_1906 » ndz 22 paź, 2006 23:04

Panowie co nie trawia MSC za jego "brudne numery" chce Wam powiedziec jedno...
to wlasnie te numery spowodowaly ze ta F1 byla tak ciekawa i podniecajaca,to wlasnie jego "sztuczki" elektryzowaly widownie na calym swiecie i dodawaly pieprzu tym zawodom,to te slynne kraksy i kontrowersje z tym zwiazane stworzyly jakze piekna historie tej dyscypliny

MICHAEL Schumacher=SZACUNEK
MICHAEL Schumacher=SZACUNEK

Awatar użytkownika
Patrycja_060806
Posty: 60
Rejestracja: ndz 22 paź, 2006 16:11

Post autor: Patrycja_060806 » pn 23 paź, 2006 00:13

czy Schumi jest wielki okaże się za kilka lat. Dla mnie największym kieorowcą był Ayrton Senna. Po 12 latach wielu, tak jak ja ma go za wzór... był świetnym kierowcą, w ale ostatni jego sezon, który spędził w Williamsie pokazuje, że popełnił olbrzymi błąd przechodząc do Williamsa.
Ostatnio zmieniony sob 28 paź, 2006 16:04 przez Patrycja_060806, łącznie zmieniany 2 razy.
Ostatnio zwątpiłam w f1.. :/
MotoGP górą..

goqsane
Posty: 111
Rejestracja: pn 21 sie, 2006 22:33
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: goqsane » pn 23 paź, 2006 14:05

widzę, że jedna wspólna cecha łączy osoby, dla których Senna był idolem -> nienawiść do Williamsa

ale musisz pamiętać o jednej rzeczy, to w Williamsie Senna pierwszy raz jechał w F1, no i ostatni...
:(

Senna 4 life

Awatar użytkownika
Patrycja_060806
Posty: 60
Rejestracja: ndz 22 paź, 2006 16:11

Post autor: Patrycja_060806 » pn 23 paź, 2006 16:27

Wiem, ale tu nie chodziło mi o nienawiść do Williamsa. Ja nic do tego teamu nie mam. Może prócz tego, że cały początek '94 zepsuli. No i to ich bolid zniszczył marzenia tysięcy (milionów raczej) fanów Senny... Nie mam urazy do Williamsa, co to to nie, ale wiem, że ten początek był po prostu do kitu...
Ostatnio zwątpiłam w f1.. :/
MotoGP górą..

mysza_3
Posty: 4
Rejestracja: ndz 29 paź, 2006 13:50
Lokalizacja: Skoczów

Post autor: mysza_3 » pn 30 paź, 2006 13:54

Tak jak Wy jestem poruszona faktem zakonczenia kariery przez Schumachera. To juz nie bedzie ta sama Formula1. Mamy jeszcze innych kierowcow i oczywiscie Kubice ale uwazam ze nikt nie zastapi Mistrza Schumachera. Chociaz wypomina mu sie te bledy ktore popelnial ja dalej uwazam ze jest swietnym kierowca udowodnil to swoja wspaniala jazda w ostatnim wyscigu! :D
mysza_3

Awatar użytkownika
pablomak
Posty: 456
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 18:08
Lokalizacja: Będków
Kontakt:

Post autor: pablomak » pn 30 paź, 2006 14:17

mysza_3 pisze:Tak jak Wy jestem poruszona faktem zakonczenia kariery przez Schumachera. To juz nie bedzie ta sama Formula1.
Masz racje, ale dobrze, że nie odchodzi całkiem z tego sportu, będzie przecież teraz jednym z szefów w Ferrari, to jedyna dobra rzecz jaka stanie się po zakończeniu przez niego kariery.
Hala Madrid!
Hala Ferrari!
Hala Kubica!

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » pn 30 paź, 2006 18:10

Artykuł z Gazeta.pl

Myślę, że warto przeczytać.

goqsane
Posty: 111
Rejestracja: pn 21 sie, 2006 22:33
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: goqsane » pn 30 paź, 2006 19:18

f1fan pisze:Artykuł z Gazeta.pl

Myślę, że warto przeczytać.
I już bzdura odnośnie Jerez, Villeneuve dojechał do mety :S

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » pn 30 paź, 2006 20:16

Nie zauważyłem nawet.

Ale oto chodzi. Jeśli ktoś coś wyłapie to niech pisze.

Awatar użytkownika
sailplaner
Posty: 165
Rejestracja: śr 30 sie, 2006 17:29
Lokalizacja: Września

Post autor: sailplaner » śr 14 lut, 2007 13:22

Czyżby Schummacher miał zostać szefem Scuderii ? Dziś jest obecny w Barcelonie w boksie Ferrari. Dziś także serwis www.dailyf1news.com podaje, że szykuje się on na szefa teamu, a funkcja doradcy teamu to tylko preludium. Wie ktoś coś więcej na ten temat?
*** LENISTWO NAJWIĘKSZYM MOTOREM POSTĘPU !!! ***

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » śr 14 lut, 2007 13:48

I będzie taki drugi Prost :/
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 14 lut, 2007 14:08

Schumacher to przyznaje swietny kierowca ale powinien skonczyc kariere 2 lata temu jako mistrz a odszedl jako wspanialy kierowca ,ale nie jako mistrz swiata i szanuje go za to co osiagnal ale nigdy za nim nie przepadalem szczerze mowiac ciesze sie ze zakonczyl kariere zapewne przez to co teraz napisalem zostane niezle skrytykowany ,ale coz takie mam zdanie i to wszystko co mam do powiedzenia ,a jezeli chodzi o szefa zespołu to moze wypasc dobrze w koncu to on postawil Ferrari na nogi :wink:
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » śr 14 lut, 2007 16:05

Kleyboy pisze:Schumacher to przyznaje swietny kierowca ale powinien skonczyc kariere 2 lata temu jako mistrz a odszedl jako wspanialy kierowca ,ale nie jako mistrz swiata
Odszedł jako wicemistrz a to niewielu wielkim mistrzom w historii F1 się zdarzyło (nie jestem chodzącą encyklopedią F1, ale nie kojarzę żadnego). Poza tym swoim zachowaniem po awarii silnika w Suzuce pokazał wielką klasę. Podziękował swoim mechanikom, swoim kibicom, a potem wielkim pokazem w Interlagos udowodnił, że nadal jest jednym z najlepszych, jeżeli nie najlepszym kierowcą. Jeżeli mnie pytasz to w ten sposób odchodzą tylko wielcy światowego sportu i nie każdemu się to udaje. Nie powiem żebym się cieszył, że odszedł, ale już był najwyższy czas. Teraz kolej na następne pokolenie i następne legendy sportu. Jeżeli chodzi o to czy byłby dobrym szefem zespołu to jestem tego w 100% pewien. MSc potrafi gromadzić i przywiązywać do siebie ludzi jak żaden inny.
Kleyboy pisze:zapewne przez to co teraz napisalem zostane niezle skrytykowany
Od tego jest forum żeby dyskutować, a nie bezpodstawnie krytykować. Każdy ma prawo do własnej opinii. Poza tym zaraz Godzil i Patrycja poprą Twoje stanowisko i to ja będę "krytykowany" :D

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 14 lut, 2007 16:08

Teraz w F1 przewarzają "młodziki" i debiutańci weźmy Masse albo Alonso to wszystko bardzo młodzi kierowcy nasz "mistrz" też jest jeszcze młody. Dobrze postąpił zostawiając pałeczke młodszym. :wink:

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » śr 14 lut, 2007 17:01

Kleyboy pisze:szczerze mowiac ciesze sie ze zakonczyl kariere zapewne przez to co teraz napisalem zostane niezle skrytykowany
Nie, zgadzam się z Tobą w 70%(że tak powiem w % :P). Szczezre mówiąc, sam nie wiem, czy mam się cieszyć czy nie... Ale jednego jestem pewien - gdy odszedł, bardziej go lubię.
Kleyboy pisze:jezeli chodzi o szefa zespołu to moze wypasc dobrze w koncu to on postawil Ferrari na nogi :wink:
To nie 'on' postawił Ferrari na nogi. To jego wdzięk. A ten wdzięk sprawił, że Brawn, nie tylko Brawn, ale i większość najlepszychi w zespole, odszedł z Benettona za nim do Ferrari.

Venceremos pisze:Jeżeli chodzi o to czy byłby dobrym szefem zespołu to jestem tego w 100% pewien. MSc potrafi gromadzić i przywiązywać do siebie ludzi jak żaden inny.
Zgodzę się, że przyciąga ludzi jak magnes metal w odstępie 0.5 cm ( :P ), ale samo sprawowowanie zespołu, sam zarząd zespołem nie wiem czy wyszedłby mu dobrze. To musielibyśmy zobaczyć na własne oczy, bo teraz to nie ma co o tym mówić. Jednak bałbym się, że nie poradzi sobie jak Alain Prost... Choć Prostowi brakowało kasy, a Schumi ma wielki wdzięk i przyciągnął by na pewno wielu sponsorów, więc...
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 14 lut, 2007 17:27

godzil2 pisze: Szczezre mówiąc, sam nie wiem, czy mam się cieszyć czy nie... Ale jednego jestem pewien - gdy odszedł, bardziej go lubię.
no coz jedni sie cieszą inni ubolewają po tym jak Michael odchodszedl ja nigdy jakos za nim nie przepadalem chociaz ma zadatki na idola jak nikt inny :wink: z reszta po jego odejsciu F1 bedzie troszke inna wydaje mi sie ze lepsza taka "odswiezona" mimo iz ostatnie dwa lata byly zdominowane przez Renault jednak bylo to nic innego jak wykorzystanie slabszej formy Ferrari gdyby nie to wydaje mi sie ze Michael zdobyl by 9 tytulow a to bylo by poprostu nudne
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » sob 10 mar, 2007 15:20

TR w władaniu Schumahera
Cóż Schumi jednak nie może rozstać się z F1. Skomętujcie... :wink:

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » sob 10 mar, 2007 18:18

Tak więc specjalnie dla ciebie kamilu komĘtuje. Wydaje mi sie ze Schumacher nie kupi Toro Rosso, bo i po co ? jeśli nie zostanie szefem w Ferrari to napewno otrzyma jakąs wysoką posade i nie będzie miał potrzeby kupowania zadnego zespołu
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Awatar użytkownika
alma
Posty: 978
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 15:08
Lokalizacja: Grb/Lbn/Łódź

Post autor: alma » sob 17 mar, 2007 14:59

Kleyboy pisze:... jeśli nie zostanie szefem w Ferrari to napewno otrzyma jakąs wysoką posade i nie będzie miał potrzeby kupowania zadnego zespołu
Zgadzam się.Myślę, że Ferrari ciągle potrzebuje Schumachera więc nie wypuści go tak łatwo.Zapewne jego rola ograniczałaby się do udzielania rad i wydawania opinii, które byłyby brane pod uwagę.Poza tym mechanicy i cały team są z nim bardzo związani i Michael jest tam ciągle potrzebny jako taki "dobry duch zespołu".
Zgrywam grzeczną panienkę, ale jeszcze dzisiaj będę niegrzeczna...

Awatar użytkownika
Tanis
Posty: 486
Rejestracja: śr 21 mar, 2007 19:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Tanis » ndz 01 kwie, 2007 13:42

Za Ferrari.pl
Według niepotwierdzonych informacji Michael Schumacher po ostatnich obradach Światowej Rady Sportów Motorowych, podczas których zatwierdzono likwidację kontroli trakcji, złożył wizytę w Maranello i być może ma zamiar powrócić do wyścigów Formuły 1.

Jean Todt w wywiadzie dla włoskiej Gazzetta dello Sport powiedział: „Rozważamy powrót Schumachera za kierownicę przyszłorocznego bolidu. Michael naturalnie jeszcze nie zdecydował co zamierza robić w przyszłym roku. Jednak jego zainteresowanie powrotem do wyścigów znacznie wzrosło w zaistniałej sytuacji (zmiana przepisów odnośnie kontroli trakcji – przyp. red.)”
I co wy na to. :D
12.08.2007 Rozegrany zostanie dodatkowy wyścig na torze w niemczech, który nie będzie zaliczany do punktacji GP. Najprawdopodobniej Michael Schumacher weźmie w nim udział, zamiast jednego z kierowców Ferrari. Wyścig odbędzie się samochodami bez TC
Za Ferrari.pl
Tymczasem jak donosi pewien renomowany serwis o F1, niemal przesądzony jest udział Michaela Schumachera w nie zaliczanym do mistrzostw świata wyścigu F1 jeszcze w tym sezonie. Ma to mieć miejsce na torze Nurburgring podczas letniej przerwy. Wydarzenie zaplanowane na 12 sierpnia ma być równocześnie testem generalnym nowych układów elektronicznych, które jak wiadomo zostaną ujednolicone począwszy od przyszłego sezonu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”