Kimi Raikkonen

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Kimi Raikkonen

Post autor: godzil2 » czw 19 paź, 2006 18:16

Nikt inny nie może załozyc o nim tematu :P

Myślę, że zdobędzie ten upragniony Tytuł (jak moglbym myśleć inaczej :P) i będzie dwukrotnym Mistrzem Swiata w sezonie 2008 i 2009. Myślę, że 2oo7 będzie z nim tak, jak z Rubensem w Hondzie. Trzeba się "rozkrecic". A w 2008 będzie oswojony i wszystkich pobije w pieknym stylu :P :D
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
pablomak
Posty: 456
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 18:08
Lokalizacja: Będków
Kontakt:

Post autor: pablomak » czw 19 paź, 2006 19:42

Kimi Raikkonen się rozkręci w Ferrari i będzie rządził, Alonso i inni nie będą już się liczyć, Schummacher odchodząc wiedział napewno, że odchodząc zastąpi go przyszły Mistrz Świata F1, Kimiemu zawsze brakowało tego dobrego team'u (nie mówie, że McLaren słaby, ale ile razy przez nich musiał przegrywać wyścig jadą na pewnej pozycji), teraz jest w Ferrari a to zobowiązuje do zwycięstw.
Hala Madrid!
Hala Ferrari!
Hala Kubica!

f1fan
Posty: 65
Rejestracja: sob 14 paź, 2006 13:34
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: f1fan » czw 19 paź, 2006 20:21

Kimi Raikkonen się rozkręci w Ferrari
Kimi to zawodnik, który ma wielki potencjał.
Czy jednak nas mile zaskoczy ?
nie mówie, że McLaren słaby
No właśnie...
Dlaczego więc idzie mu jak idzie ?

Obawiam się, że będzie z nim jak z nielicznymi, bardzo utalentowanymi sportowcami.
Po prostu się nie spełni i zostanie wielki niedosyt.

Ralph
Posty: 248
Rejestracja: wt 10 paź, 2006 15:33
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Ralph » czw 19 paź, 2006 21:08

Ferrari nie zatrudnia u siebie byle kogo.Zatrudniając Kimiego wiedzieli co robią i za rok ,może dwa będzie mistrzem świata... :P

Awatar użytkownika
sailplaner
Posty: 165
Rejestracja: śr 30 sie, 2006 17:29
Lokalizacja: Września

Post autor: sailplaner » czw 19 paź, 2006 22:15

A ja powiem krótko: jeżeli Kimi ma nie wygrać w przyszłym roku to kto?? Macie lepszego kandydata? (PS. Nie jestem fanem Kimiego, ale talent i waleczność cenić umiem)

jasio
Posty: 202
Rejestracja: ndz 27 sie, 2006 13:19

Re: Kimi Raikkonen

Post autor: jasio » czw 19 paź, 2006 22:20

godzil2 pisze:Nikt inny nie może załozyc o nim tematu.
A kto by tam śmiał? :D

Ja również uważam, że przyszły sezon może należeć do Kimiego. W 2008 już nic nie zrobi, bo Robert mu spokojnie przyleje! :)

A tak nieco na poważniej:
Kimi ma rzeczywiście duże szanse w sezonie 2007. Przesiadka na Ferrari zrobi oczywiście swoje.
Alonso w McLarenie raczej mu nie zagrozi. Z Mclarenem może być zresztą bardzo różnie, a tego sezonu na pewno nie mogą zaliczyć do udanych. Alonso może odpaść z walki już w chwili, gdy zacznie po swojemu za bardzo narzekać. Okazji do frustracji będzie miał odpowiednio więcej niż w Renault i ja mu tam jakoś nawet za bardzo nie kibicuję.
Nie jestem też przekonany, że Fisichella będzie w stanie nawiązać z Kimim równorzędną walkę przez cały sezon i odpowiednio efektownie zastąpić Alonso w Renault.

Innych bardzo groźnych pretendentów do tytułu jakoś chyba w tej chwili za bardzo nie widać.
Innymi słowy, następny sezon i Ty i Kimi będziecie najprawdopodobniej mogli zaliczyc do udanych. :)

goqsane
Posty: 111
Rejestracja: pn 21 sie, 2006 22:33
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: goqsane » pt 20 paź, 2006 09:23

A ja tak od drugiej strony pragnę wyrazić nadzieję, że McLaren znowu rozkwitnie z Alonso w drużynie. Chciałbym powrót starego McLarena z 88/89 totalnie dominującego cały sezon wygrywającego 90% wyścigów 8)

Nie, nie jestem fanem Alonso ale myślę, że McLarenowi należy się powrót ;)

Awatar użytkownika
Patrycja_060806
Posty: 60
Rejestracja: ndz 22 paź, 2006 16:11

Post autor: Patrycja_060806 » pn 23 paź, 2006 00:15

Sądzę, że tytuł dla Kimiego w 2007 jest całkiem możliwy. Po kłopotach które (jak mniemam) przechodzi McLaren Alonso ciężko będzie od razu o 3 tytuł. Myślę więc, że Kimi powiniem nie mieć kłopotów z wykonaniem "zadania" i zdobyciem tego tytułu, choć zdecydowanie ciekawiej byłoby gdyba walczył z Alonso o każdy punkt, ale czas pokaże...
Ostatnio zwątpiłam w f1.. :/
MotoGP górą..

Awatar użytkownika
MacinO
Posty: 12
Rejestracja: ndz 19 lis, 2006 13:57
Lokalizacja: Trawniki
Kontakt:

Post autor: MacinO » ndz 19 lis, 2006 21:19

Ten zawodnik jest dla mnie wymiataczem . Ma świetne predyspozycje w jeździe bolidem , chciaż w F1 prześladuje go pech. Gdyby nie jego bolid to w roku 2003 i 2005 otrzymałby tytuł mistrza i myśle że po przejściu do Ferrari Iceman pokaże jak groźnym przeciwnikiem jest naprawdę.

Awatar użytkownika
Venceremos
Posty: 2020
Rejestracja: wt 01 sie, 2006 12:05
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Venceremos » pn 20 lis, 2006 10:10

Nie mam wątpliwości, że Raikkonen to świetny kierowca, ale jestem na 90% pewien, że po przyszłym sezonie wciąż nie będzie można go zaliczyć do grona mistrzów świata. Będę się upierał przy swoim. W przyszłym sezonie czeka nas mała niespodzianka :) Natomiast 2008 lub 2009 należy do niego.

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » pn 20 lis, 2006 14:54

Venceremos pisze:Natomiast 2008 lub 2009 należy do niego.
No tak, też tak mówiłem i nadal sądzę, że będzie to jedna wielka niespodzianka. Red Bull - musiałby mieć lepszych kierowców, nie wierzę, że David czy Mark zdobędą choć jedno zwycięstwo.

Kimi musi się przyzwyczaić do Ferrari, i do jego partnera, Felipe Massy. Możliwe, nawet bardzo, że dwie pierwsze linie w Australii w 2007 na starcie zajmą tak jak w tym sezonie w inauguracyjnym wyścigu, dwie Ferki.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
MacinO
Posty: 12
Rejestracja: ndz 19 lis, 2006 13:57
Lokalizacja: Trawniki
Kontakt:

Post autor: MacinO » śr 22 lis, 2006 21:20

Zobaczymy, może po przejściu do innego teamu będzie jeżdził lepiej i szybciej , bo jak do tej pory wszystkie jego problemy opierały się na bolidzie.

Awatar użytkownika
Pawel17
Posty: 394
Rejestracja: wt 30 maja, 2006 16:24
Lokalizacja: Gdańsk/Helsinki
Kontakt:

Post autor: Pawel17 » śr 29 lis, 2006 22:58

hmm bolidu i marki Ferrari nie trzeba przedstawiac, i Kimiego tez, swietny kierowca w swietnym Teamie, mysle ze bedzie mistrzem swiata, a co do jego najwiekszych konkurentow, to pewnie F. Massa...
Robert Jesteśmy z Toba !

Awatar użytkownika
godzil2
Posty: 1353
Rejestracja: wt 23 maja, 2006 20:26
Kontakt:

Post autor: godzil2 » wt 23 sty, 2007 15:07

Nareszcie pierwsze testy - tu są zdjęcia z testów Kimiego w Ferrari... Jeździł niestety 248F1...


http://www.f1racing.net/en/gallery.php?catID=13
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

harco13
Posty: 20
Rejestracja: wt 23 sty, 2007 21:09
Lokalizacja: Wołomin

iceman nie da rady

Post autor: harco13 » śr 24 sty, 2007 16:02

Moim zdaniem to nie kimmi bedzie gwiazdą Ferrari w ty sezonie wszyscy zapomnieliscie o Filipo to on sie już zaklimatyzował a kimmi? wątpie. Uważam że owszem iceman jez *********.... ale zacznie to pokazywać dopiero od polowy
sezonu a to bedzie już troche za późno (Boże mam nadzieje że sie mylę) żeby walczyć o podjum nie zapomnijmy też o HONDZIE to że straciła na żecz MCLARENA to nie powód żeby Button się w koncu nie odrodził (jak się nie odrodzi to po nim)
harco13

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 24 sty, 2007 16:09

Dokładnie harco13, choć Kimiego poważam bardzo to już kiedyś powiedziałem że bede się bardziej cieszył szczęsciem pewnego bardzo sympatycznego brazylijczyka.

Bo przecież oglądając choćby GP Turcji czy GP Brazylii jak Felipe się cieszy to aż się łezka kręci w oku na sam widok. I z innych powodów to włąśnie w Ferrari jemu będę kibicował. A jak Kimi pokarze na co go stać w Ferrari to może zmienie zdanie. Pozdrawiam.
Szumi dokoła las....

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 24 sty, 2007 16:11

A ja nie zapominał bym o "młodych wilczkach" mamy bardzo dużo debiutów w tym sezonie to będzie wielka niespodzianka jak któryś z nich wygra...

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 16:12

CO ? :shock: kolego Kimi Raikkonen to jeden z (najlepszych o ile w tym momencie nie najlepszy) kierowca tak wiec zmiana teamu to dla niego zaden klopot a przyzwyczjenie sie do nowego bolidu mysle ze to kwestia 100 okrazen czyli okolo 1 test a co do Buttona to bardzo dobry kierowca co potwierdzil w drugiej czesci sezonu jednak jezeli chodzi o walke z Kimim to nie ma szans na koniec dodam ze to Felippe bedzie w Cieniu Kimiego
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 24 sty, 2007 16:16

No nie Kamil F1, to nie są skoki narciarskie (sorry za porównanie), tutaj młodzieńczy testosteron, wczesa mutacja głosu, mleko pod nosem ani wiatr pod nartynic nie dadzą !!! Tutaj trzeba czasu i doświadczenia.

Zauważcie że dopiero po takim czasie w historii F1 Alonso uplasował się jako najmłodszy zdobywca tytułu Mistrza Świata, i myślę że w tej kwestii nie prędko zobaczymy niespodziankę.
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 16:19

chyba ze BMW do inauguracji masakrycznie ulepszą swoj bolid i Robert nas zaskoczy :roll: ahh te marzenia
a tak na powaznie to w pelni sie zgadzam z Gomezem mimo to po cichu wierze ze w najblizszych sezonach Robert bedzie mistrzem swiata
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Awatar użytkownika
gomez
Posty: 1314
Rejestracja: śr 04 paź, 2006 13:10
Lokalizacja: Olkusz

Post autor: gomez » śr 24 sty, 2007 16:25

Godzil2 napisał i mocno się z tym zgodzę że wolał bym żeby Robert zdobył spodziewanie spektakularnie mistrzostwo 2008 niż niespodziewanie mistrzostwo 2007. Taka w tym różnica że jak mocno i szybko wybił by się na wyżyny, tak spektakularnie mógł być znienawidzony i spaść na dno (czy jakoś tak).
Szumi dokoła las....

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 16:27

ale gdyby zdobyl niespodziewanie w 2007 i spodziewanie w 2008 i tak dalej to juz bylo by super a tym ze ktos by go tam nienawidzil to nie ma sie co przejmowac wazne ze mial by poparcie polakow 8) a niech ktos podskoczy :twisted:
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

harco13
Posty: 20
Rejestracja: wt 23 sty, 2007 21:09
Lokalizacja: Wołomin

GOMEZ o skokach

Post autor: harco13 » śr 24 sty, 2007 20:25

co do wypowiedzi GOMEZA o skokach to skoki róznią się
tym od f1 Że w skokach jak wieje z góry i z dołu na przemian to grozi to wypadkiem a w F1 na odwrót czy wieje z góry czy z dołu to i tak tej precyzyjnej maszynki nie oderwiesz od toru
harco13

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Re: GOMEZ o skokach

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 21:02

harco13 pisze:co do wypowiedzi GOMEZA o skokach to skoki róznią się
tym od f1 Że w skokach jak wieje z góry i z dołu na przemian to grozi to wypadkiem a w F1 na odwrót czy wieje z góry czy z dołu to i tak tej precyzyjnej maszynki nie oderwiesz od toru

nie chce byc nie mily wszyscy sie ciesza z twojej znjaomosci na temat skokow narciarskich ale to bylo tylko porwnanie :wink: co z reszta sam Gomez zaznaczyl, a wracajac do wątku Kimiego to uzyskal dzisiaj nawet jak na stary bolid naprawde zaskakująco słabe czasy w porownaniu do Felippe Massy
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Re: GOMEZ o skokach

Post autor: Kamil F1 » śr 24 sty, 2007 21:21

harco13 pisze:co do wypowiedzi GOMEZA o skokach to skoki róznią się
tym od f1 Że w skokach jak wieje z góry i z dołu na przemian to grozi to wypadkiem a w F1 na odwrót czy wieje z góry czy z dołu to i tak tej precyzyjnej maszynki nie oderwiesz od toru
Możesz sobie poklikać na temat skoków w hyde park :wink: pozdro...
A wracając do kimiego to zdziwiła mnie ta wiadomość o testach Kimi nie dał rady Felipe to źle, mam pytanko Felipe też jeździł starym bolidem :?:

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 21:29

no to oczywiste ze obydwoje nie jezdzili starymi bolidami ktos musial jezdzic nowym i byl to Massa
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 24 sty, 2007 21:32

Można powiedzieć że porównywali bolidy stary z nowym i wyniki są bardzo widoczne wszystko zależy od areodynamiki

Awatar użytkownika
Kleyboy
Posty: 551
Rejestracja: śr 10 sty, 2007 18:17
Lokalizacja: Olesnica

Post autor: Kleyboy » śr 24 sty, 2007 21:33

a zapytam tak z ciekawosci po czym to zauwazyles ? czemu zedytowales posta chcialem wiedziec czemu Ferrari ufa bardziej Felippe niz Kimiemu ? :) no a po czasach widac ze bolid zaliczyl niezly progres
Our Thoughest opponent is time
http://kleyone.deviantart.com/
KubicoManiak vel Dobro Squad

Kamil F1
Posty: 2249
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 17:39
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Kamil F1 » śr 24 sty, 2007 21:37

Poniewarz Felipe już jest w Ferrari dłużej, a kimi jest nowy nowych nie zawsze przyjmuje się na 100% dopiero bedą sie mu przyglądać i Kimi dopiero wtedy będzie miał zaufanie

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » śr 24 sty, 2007 21:50

Kamil F1 pisze:Poniewarz Felipe już jest w Ferrari dłużej, a kimi jest nowy nowych nie zawsze przyjmuje się na 100% dopiero bedą sie mu przyglądać i Kimi dopiero wtedy będzie miał zaufanie
To jest Ferrari.... tu przychodzą ludzie z renomą a nie osoby ktorych należy sprawdzać...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”