RedBull Renault

Forum poświęcone torom, zespołom Formuły 1, oraz reprezentującym je kierowcom - tak wyścigowym, jak i testowym.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 04 cze, 2010 21:51

A więc panowie do rzeczy, po pierwsze bolid jest homologowany przed sezonem, testy zderzeniowe i wszystkie inne, FIA ma oczywiście cała listę uprawnionych przez nich miejsc do przeprowadzania takich testów.

później w zasadzie bolidy są tylko ważone i poddawane NIEZWYKLE wyrywkowym badaniom - zazwyczaj po czyimś proteście albo ewidentnym złamaniem regulaminu.

Jakiś czas temu było tak, że badane z urzędu były bolidy pierwszej trójki i losowo wybrany bolid z drugiej dziesiątki (choć od razu przyznaję, że mogłem pokiełbasić serie wyścigowe)

Teraz to nie obowiązuje i przyznam szczerze spędziłem w tej sprawie trochę czasu wczoraj na stronie fia.com i niczego na ten temat nie znalazłem - poza homologacjami zewnętrznymi (spoza FIA)

Dlatego nieznaczne łamanie regulaminu ma sens, bo gdyby nie protest mclarena nikt by nie wiedział o ruchomej podłodze Ferrari, nielegalnym zawieszeniu rbr czy kimkolwiek innym.

Z drugiej strony możliwe że to właśnie na tym polega geniusz bolidu RBR, dziesiątki małych przekroczeń regulaminu w sumie dają dużą przewagę.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Ataru
Posty: 171
Rejestracja: pn 17 maja, 2010 11:18

Post autor: Ataru » sob 05 cze, 2010 13:22

Czyli chcesz mi powiedziec tak w skrocie, ze nikt tych bolidow nie sprawdza, a jak sie znajdzie juz cos niezgodnego z regulaminem to nie ma za to kar? Ktos moglby potwierdzic taka praktyke FIA jak to napisal hideto? Przeciez to abstrakcyjne.
McLfan pisze:Widzę zło w Alonso
Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » sob 05 cze, 2010 13:33

Akurat karanie jest bardzo, ale to bardzo wybiórcze. Jak widzisz nielegalne zawieszenie rbr i tylko nakaz wymiany, toyota miała większe problemy jak zastosowali nielegalne wloty powietrza.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
swirek258
Posty: 646
Rejestracja: ndz 24 lut, 2008 19:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: swirek258 » sob 05 cze, 2010 18:51

Poza ważeniem,samochody mają sprawdzane bardzo szczegółowo wymiary,w F1 racing pokazali taką maszynkę kiedyś.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 07 cze, 2010 11:46

http://www.autosport.com/news/report.php/id/84204

Webber przedłużenie kontraktu... w sumie mówiono już o tym tydzień temu.

Kolejny gwóźdź do trumny wszelkich dziwacznych teorii na temat zmian w składach w tym roku.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
arek25
Posty: 887
Rejestracja: sob 21 cze, 2008 09:36
Kontakt:

Post autor: arek25 » śr 09 cze, 2010 13:50

i nie chodzi o konkretne wykroczenia ale o przestrzeganie regulaminu/kodeksu gdzie kontrolerem jest FIA/policja o nic więcej mi nie chodziło, nie odnoszę się dokładnie do tego że policja ma taką a taką władzę a fia taką to a taka tylko obie te "organizacje" mają za zadanie kontrolowac czy nie doszło do złamania regulaminu/kodeksu, teraz już arku25 rozumiesz o co mi chodzi ? poza tym zbaczacie z toru bo rozmawiamy kto ponosi winę FIA czy RBR
Tak, rozumiem, ale ciężko winić RBR, że w F1, gdzie rozchodzi się o tak wielką kasę, w najbardziej prestiżowym sporcie motorowym świata, próbuje przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę, mimo, że używają niezgodnych z regulaminem środków. Tutaj FIA jest od kontrolowania, a nie RBR od przestrzegania regulaminu co do joty (choć zastrzegam, że powinni, a nawet mają taki obowiązek).
Rzucony w wir zajęć, pochłonięty ambitnym planem tworzenia...

Awatar użytkownika
del
Posty: 2342
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » pt 02 lip, 2010 21:43

Mark Webber i Red Bull pojawili się na ulicach Londynu. Więcej informacji, film i zdjęcia z tego wydarzenia można znaleźć na naszym profilu facebookowym:

Link do filmu i galerii
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

rbej
Posty: 226
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010 17:29

Post autor: rbej » śr 07 lip, 2010 20:20

Sekret świetnych kwalifikacji Red Bulla wyjawił na swoim blogu brytyjski dziennikarz James Allen. Zdradził on, że Red Bull Racing opracował specjalne elektroniczne ustawienia dla używanych przez siebie silników Renault.

Stosowane rozwiązanie pozwala na utrzymanie stałego ciśnienia gazów wydechowych. Strumienie gazów lecą wprost do dyfuzorów nawet wtedy, gdy kierowca nie wciska przepustnicy. Dzięki temu bolid cały czas generuje dużą siłę docisku.

Opisywane ustawienie stosowane jest bardzo rzadko - najczęściej wyłącznie w trzeciej części kwalifikacji do wyścigów - bowiem na dłuższą metę powoduje ono uszkodzenie silnika.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 07 lip, 2010 22:02

rbej pisze:Sekret świetnych kwalifikacji Red Bulla wyjawił na swoim blogu brytyjski dziennikarz James Allen. Zdradził on, że Red Bull Racing opracował specjalne elektroniczne ustawienia dla używanych przez siebie silników Renault.
I .... ? To było już dawno na każdym chyba portalu o f1 w Polsce. Czytujemy je. Nie musisz przeklejać.

Awatar użytkownika
Invinciblee
Posty: 1260
Rejestracja: sob 27 gru, 2008 11:38
Kontakt:

Post autor: Invinciblee » śr 07 lip, 2010 22:43

Nie prawda. Było że RedBull używa bardziej ubogiej mieszanki na kwalifikacje. Tutaj jest mowa o czymś zupełnie innym. I dość dziwnym przy okazji. Bo jak to niby utrzymują stałe ciśnienie gazów wylotowych?!?

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 07 lip, 2010 22:59

Invinciblee pisze:Nie prawda. Było że RedBull używa bardziej ubogiej mieszanki na kwalifikacje. Tutaj jest mowa o czymś zupełnie innym. I dość dziwnym przy okazji. Bo jak to niby utrzymują stałe ciśnienie gazów wylotowych?!?
Ok doprecyzuję. Było dzisiaj, ale dawno :neutral:
W sumie mało odkrywcze. To że kombinują z działaniem silnika widać było od dawna. Poprzednia teoria ze zubożoną mieszanką nie pasowała mi do końca jak pisałem. Teraz pada sugestia że zmienia się działanie silnika na czas zakrętów, co też sugerowałem. Nadal jednak mi to nie pasuje bo przecież chodzi o szybkie zakręty, kiedy kierowca jednak jedzie na gazie a nie hamuje. Chyba że właśnie tylko na czas takiego zakrętu byłby jakiś szczególny dopał silnika. Ale musiałby to robić ręcznie kierowca więc byłoby to wychwycone. Ostatnią możliwością jest takie działanie elektroniki, które utrzymuje ten sam poziom gazów wydechowych przez całe okrążenie, ściślej mówiąc zawyżony poziom, który przydawałby się w praktyce tylko na szybkich zakrętach. Ale przez to jedno, 2 okrążenie silnik pracowałby inaczej. Myślę że McLaren i spółka powinni zainstalować wzdłuż toru mikrofony i z nagranym materiałem udać się do dźwiękowca z łodzi podwodnej, który może stwierdzi czy jest różnica między Q3 a Q1/2/wyścigiem :roll:

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » czw 08 lip, 2010 00:19

zu7 pisze:Ostatnią możliwością jest takie działanie elektroniki, które utrzymuje ten sam poziom gazów wydechowych przez całe okrążenie, ściślej mówiąc zawyżony poziom, który przydawałby się w praktyce tylko na szybkich zakrętach.
Wolnych, a nie szybkich.

Awatar użytkownika
the_foe
Posty: 820
Rejestracja: wt 26 maja, 2009 16:55

Post autor: the_foe » czw 08 lip, 2010 01:23

McLfan pisze:
zu7 pisze:Ostatnią możliwością jest takie działanie elektroniki, które utrzymuje ten sam poziom gazów wydechowych przez całe okrążenie, ściślej mówiąc zawyżony poziom, który przydawałby się w praktyce tylko na szybkich zakrętach.
Wolnych, a nie szybkich.
chyna wlasnie na szybkich - tam RBR ma najwieksza przewage

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 28 sie, 2010 15:29

Ciekawe te silniki Renault. Może niech Red Bull faktycznie spiknie się z Mercedesem? I przestanie się kwalifikować do Q3 :)
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
don
Posty: 783
Rejestracja: wt 11 gru, 2007 12:41
Lokalizacja: Krk/Lkr

Post autor: don » ndz 29 sie, 2010 11:55

the_foe pisze:chyna wlasnie na szybkich - tam RBR ma najwieksza przewage
Chyba jednak nie. W szybkich i tak gaz jest wciśnięty mocno. Zresztą na Hungaroringu szybkich zakrętów dużo nie ma a jak wyglądał tam RBR wszyscy wiemy.

muddy
Posty: 64
Rejestracja: ndz 25 maja, 2008 21:17

Post autor: muddy » śr 01 wrz, 2010 16:10

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na fakt, że w imprezie RedBull As w karcie planowanej na najbliższy weekend zamiast Marka Webbera wystąpi Jaime Alguersuari. W informacji prasowej na ten temat RedBull oświadczył:
Jazda gokartem w najważniejszym etapie Mistrzostw Świata F1 2010 mogłaby stanowić dla Marka niepotrzebne ryzyko
Sarkastycznie mówiąc, dość późno się zorientowali, że wrzesień to będzie „najważniejszy etap mistrzostw”.
To nad wyraz jasny dowód tego, co wszyscy od dawna obserwują: Webber miał służyć za pomagiera Vettela od samego początku. Plan nie wypalił - Vettel nie podołał ;-)

Awatar użytkownika
mafico
Posty: 705
Rejestracja: ndz 20 lip, 2008 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: mafico » śr 01 wrz, 2010 17:31

Mogli przysłać Vettela :D
.

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » śr 01 wrz, 2010 17:36

to Vettel miał być na początku

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » śr 01 wrz, 2010 19:17

Erwb, Nawet na plakatach jest Vettel. Mam gdzieś jeszcze parę plakatów które mi zostały ;)
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 22 paź, 2010 12:45

zderzack pisze:W tym sezonie Fattal Marka, poza początkiem sezonu nawet w kwalifikacjach nie miażdży, a w wyścigu (biorąc pod uwagę ilość eksperymentów takatycznych, jakie na Marku wykonano) to mimo wszystko Webber jest lepszy.
nie wiem czy zauważyłeś, ale jak kogoś trzeba strategią ratować to po prostu dał on dupy w wyścigu na początku. Dziwnym trafem też, za te ekperymenty pomagające Webberowi karano Vettela.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pt 22 paź, 2010 15:16

hideto pisze:
zderzack pisze:W tym sezonie Fattal Marka, poza początkiem sezonu nawet w kwalifikacjach nie miażdży, a w wyścigu (biorąc pod uwagę ilość eksperymentów takatycznych, jakie na Marku wykonano) to mimo wszystko Webber jest lepszy.
nie wiem czy zauważyłeś, ale jak kogoś trzeba strategią ratować to po prostu dał on dupy w wyścigu na początku. Dziwnym trafem też, za te ekperymenty pomagające Webberowi karano Vettela.
Eeee, jakoś ciężko mi się z tym zgodzić. Chyba, że masz na myśli słabsze jak na możliwości bolidu kwalifikacje czy Włochy. Wtedy tak. I jeśli chodzi o karanie Vettela to tez jakoś mi tylko Włochy do głowy przychodzą.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 22 paź, 2010 15:18

ok zderzack, cofnij się w wyścigach i przypomnij sobie ile razy Webbera ratowali taktyką i ile razy w tej taktyce pomógł Vettel tak chociażby na... węgrzech,.... gdzie ukarano go za to co kazał mu wykonać zespół, czym zapewnił awans w klasyfikacji Webberowi.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pt 22 paź, 2010 15:23

Tak myślałem, że to powiesz... widzisz, ja to odbieram zupełnie inaczej. Vettel owszem, miał pewnie pomóc Webberowi w odwaleniu stawki, a sam Webber, zwyczajowo, miał iść na pożarcie jako ten, któremu nie zmieniono opon (a zrobiono to Vettelowi). Vettel mial tylko ograniczyć stratę Webbera, żeby ten zakręcił się w okolicach podium. To, że Fattal skrewił i Mark był jedynym kierowcom RBR mającym szansę na otarcie się o P1, to insza inszość. Akurat w Hungaro IMO Webber wycisnął opony jak cytrynę i pokazał wielką klasę, a Vettel sam się zatopił.
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 22 paź, 2010 15:44

zderzack pisze:Tak myślałem, że to powiesz... widzisz, ja to odbieram zupełnie inaczej. Vettel owszem, miał pewnie pomóc Webberowi w odwaleniu stawki, a sam Webber, zwyczajowo, miał iść na pożarcie jako ten, któremu nie zmieniono opon (a zrobiono to Vettelowi). Vettel mial tylko ograniczyć stratę Webbera, żeby ten zakręcił się w okolicach podium. To, że Fattal skrewił i Mark był jedynym kierowcom RBR mającym szansę na otarcie się o P1, to insza inszość. Akurat w Hungaro IMO Webber wycisnął opony jak cytrynę i pokazał wielką klasę, a Vettel sam się zatopił.
i ty w to wierzysz ? gdyby nie odstawienie stawki na te kilkanaście metrów, podarowanie Webberowi na dzień dobry jakieś 3-4s to Webber by takiego miejsca nie zajął. Jeśli nie zdajesz sobie sprawy, z faktu, że gdyby zastosowano mu normalną strategię to by wylądował kilka miejsc niżej to jest to twój problem nie mój. Vettel miał tam Webberowi pomóc by ten ukończył wyścig jak najwyżej. Gdyby tego nie zrobił, dzisaij Vettel byłby liderem mistrzostw a Webber byłby punktowo pewnie w okolicy Hamiltona.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
zderzack
Posty: 1353
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 01:05
Lokalizacja: mam to niby wiedzieć??
Kontakt:

Post autor: zderzack » pt 22 paź, 2010 15:57

Słuchaj, ja sobię zdaję sprawę z tego, że Mark nie miał szansy na P1, gdyby nie pozostał. Ale w momencie wyjazdu SC, pozostawienie Webbera wyglądało na samobójstwo i skazanie gościa na coś gorszego niż P3. A spadnięcie z P2 na P3 na starcie nie nazwałbym głupotą.

Także, w sumie masz rację. Tak to postrzegam, jest to ewidentnie mój problem i muszę z tym żyć :P
Szybkiego powrotu do ścigania Robert

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 22 paź, 2010 16:00

dla kogo wyglądało jak głupota dla tego wyglądało, tylko bardziej zastanawiam się czyja to głupota. Oglądającego czy tych którzy to stosowali. Webber miał bolid o sekundę na okr szybszy niż jadący wtedy na P2 teraz już nie pamiętam kto, strzelam w Alonso.

Było oczywistą oczywistością że odjedzie.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pt 22 paź, 2010 19:35

hideto pisze:ok zderzack, cofnij się w wyścigach i przypomnij sobie ile razy Webbera ratowali taktyką i ile razy w tej taktyce pomógł Vettel tak chociażby na... węgrzech,.... gdzie ukarano go za to co kazał mu wykonać zespół, czym zapewnił awans w klasyfikacji Webberowi.
hideto pisze:gdyby nie odstawienie stawki na te kilkanaście metrów, podarowanie Webberowi na dzień dobry jakieś 3-4s to Webber by takiego miejsca nie zajął.
Webber zachowałby pierwszą pozycję nawet, jeśliby Vettel nie zrobił odstępu. No dobra, byłby zapewne drugi, za Vettelem odliczając mu DT. Ale nie niżej.
Na dowód:
Obrazek Obrazek
hideto pisze:Vettel miał tam Webberowi pomóc by ten ukończył wyścig jak najwyżej. Gdyby tego nie zrobił, dzisaij Vettel byłby liderem mistrzostw a Webber byłby punktowo pewnie w okolicy Hamiltona.
Jak widać, nie, bo obaj panowie mieliby po 213 punktów, liderem, ze względu na ilość zwycięstw (4-3) byłby Vettel.
hideto pisze:Jeśli nie zdajesz sobie sprawy, z faktu, że gdyby zastosowano mu normalną strategię to by wylądował kilka miejsc niżej to jest to twój problem nie mój.
A dlaczego mieliby mu stosować inną strategię? Są aż takimi idiotami? Ta była jedyna sensowna. Bez znaczenia jest fakt, czy Vettel zrobił odstęp, czy nie.

Ale dobra, to tylko szczegóły. Niepotrzebne, jak na wątek o Korei. :P

Awatar użytkownika
McLfan
Posty: 2484
Rejestracja: wt 11 lip, 2006 15:02
Lokalizacja: Opole

Post autor: McLfan » pt 22 paź, 2010 19:49

Grzegorz2107, coś nie tak?

Zapewne w przypadku wygranej Vettela na Węgrzech i drugiego miejsca Webbera, zapomniałeś jednemu dodać wygraną, a drugiemu ująć. I masz nieścisłość. :P

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pt 22 paź, 2010 19:55

McLfan pisze:A dlaczego mieliby mu stosować inną strategię? Są aż takimi idiotami? Ta była jedyna sensowna. Bez znaczenia jest fakt, czy Vettel zrobił odstęp, czy nie.
cały czas jest teoria o faworyzowaniu Vettela, więc Webber nie powinien dostawać strategii w jakiś sposób zagrażającej Vettelowi.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pt 22 paź, 2010 21:15

Adrian Newey jest taką gwarancją, zaś co do Vettela w zeszłym sezonie pozbawił jednego tytułu siebie i RBR, w tym ma szanse zrobic to samo. Wielkim dominatorem zostać nie rokuje, i ciekawe po co komu teraz ten chłopak w Ferrari, Alonso musi być nr 1 w teamie i basta. Nie sadzę by Seba był w stanie przełknąć taki afront, a w bezposredniej walce na torze o pozycje w zespole jezdząc tak jak jeździ nie ma szans.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zespoły/Kierowcy/Tory F1”