Opony

Forum poświęcone zagadnieniom technicznym towarzyszącym F1.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 01 mar, 2011 10:26

prawie ?

Obrazek

model już nie produkowany od 2 lat - opony typu RACE DAY
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

FAster Ferrari
Posty: 11
Rejestracja: ndz 04 paź, 2009 18:10

Post autor: FAster Ferrari » ndz 06 mar, 2011 09:03

Chciałam się dowiedzieć czy nowe przepisy na sezon 2011 dotyczące opon się zmieniły? Chodzi mi o komplety na weekend GP (piątek, sobota, niedziela) Ile na treningi, na kwalifikacje a ile na wyścig? Ile przypada ich na jednego kierowcę, ile jest ich w "komplecie" i jakiego są typu mieszanki. Wiadomo że każdy zespół inaczej będzie nimi zarządzał. Jeżeli posiada ktoś jeszcze więcej danych odnośnie przepisów dotyczących OPON na sezon 2011 to proszę o informacje z góry dziękuję ;)

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 06 mar, 2011 10:24

Jeśli chodzi o kwestie ilościowe, to w tym roku każdy kierowca na każdy weekend GP dostanie 11 (zamiast 14) kompletów opon: sześć "podstawowych" (twardszych) i pięć "opcjonalnych" (miękkich). Nie wiem niestety po których sesjach ile muszą oddawać. :(

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » ndz 06 mar, 2011 11:43

Zdaje się że oddają jeden komplet po każdej sesji. W każdym razie zmniejszona ilość kompletów dodatkowo skomplikuje sprawę odnośnie zrozumienia ich działania. Ciężko będzie jednocześnie badać zmiany ustawień, testy nowych części przy szybkiej degradacji i niestałości osiągów opon, które także przecież trzeba będzie oszacować.
Zdaje się że w piątki kierowcy będą mieć tylko po 3 komplety. Jeśli przyjmiemy że opona Pirelli wytrzymuje 20 okr. to oznacza po 30 okr. na trening. Nie wygląda to różowo dla zespołów :smile: Wiarygodne sprawdzenie wszystkich zmian może być bardzo trudne. Dodatkowo, ponieważ póki co wiedza o oponach jest jeszcze mocno niepełna, najlepiej będzie trenować po południu, kiedy temp. i warunki będą bliższe wyścigowym. Kto wie więc, może z rana nie będzie się dziać zupełnie nic.
Póki co wydaje się że chaos będzie gwarantowany. Właściwe obranie strategii, oszacowanie pracy opon będzie kluczowe. To powinno jak jak dla mnie sprzyjać starym wyjadaczom F1 takim jak Brawn czy Schumacher.
Mnie najbardziej ciekawi jak często będziemy słyszeć tekst w stylu: "Nie trafiliśmy ze strategią i słabo nam poszło". Nie tylko trzeba będzie odpowiednio zaplanować odpowiednio pit-stopy, ale także mieć szczęście by nie trafić w korek wolniejszych samochodów itp. Powinno być ciekawie. W sensie Pirelli oczywiście.

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » ndz 06 mar, 2011 11:53

zmniejszenie ilości kompletów opon na weekend jest dla mnie niezrozumałe. mamy nowe opony, które trzeba poznać, a które (jak sygnalizowali niektórzy kierowcy) nie potrafią wytrzymać nawet jednego szybkiego okrążenia (mowa o najmiększej mieszance). gdzieś słyszałem, że pirelli ma jeszcze dopracować tą mieszankę, żeby nie kończyła się aż tak szybko. tak, czy inaczej, mamy mniej kompletów, mniej wytrzymałych opon. nie widzę w tym sensu
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » ndz 06 mar, 2011 12:17

mmax88 pisze:gdzieś słyszałem, że pirelli ma jeszcze dopracować tą mieszankę
To prawda. Najprawdopodobniej właśnie dlatego na pierwsze wyścigi wybrano twardsze zestawy.
mmax88 pisze:mamy nowe opony, które trzeba poznać, a które (jak sygnalizowali niektórzy kierowcy) nie potrafią wytrzymać nawet jednego szybkiego okrążenia (mowa o najmiększej mieszance).
Tutaj pojawia się jednak kwestia warunków, w których opony te były testowane. Jest spora szansa, że w normalnych temperaturach opony Pirelli będą pracować w miarę normalnie i umożliwią normalną (jak na standardy przed 2010...) jazdę na 2 stopy.
mmax88 pisze:zmniejszenie ilości kompletów opon na weekend jest dla mnie niezrozumałe.
Co do tego to tego to jednak też się zgadzam... pewnie jak wszędzie chodzi o cięcie kosztów. :/

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » ndz 06 mar, 2011 12:19

Pirelli chce też testować w piątki ulepszone mieszanki, w sensie ze każdy zespół dostawałby na piątek zestaw niestandardowych opon. W zrozumieniu ogumienia na wyścig by to nie pomogło, ale pozwoliłoby testowac nowe części czy jakieś inne ustawienia w pewnym zakresie.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » śr 16 mar, 2011 11:55

Hiszpan podkreślił również, że kluczowym czynnikiem będą opony. – Lewis powiedział jedną rzecz o tegorocznych wyścigach i miał całkowitą rację. W tym sezonie nie zobaczymy kierowców cisnących na maksa, wszyscy będą musieli bowiem zadbać o opony. Trzeba będzie uważać na tylne opony, jeżdżąc bardzo delikatnie i łagodnie – dodał Alguersuari.
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

Awatar użytkownika
mago-san
Posty: 575
Rejestracja: wt 06 kwie, 2010 13:00
Lokalizacja: Opole

Post autor: mago-san » pt 18 mar, 2011 16:40

Na autosporcie pojawiła się informacja o ostatecznym oznakowaniu opon:
full wet - pomarańczowy
intermediaty - jasny niebieski
supersofty - czerwony
miękkie - żółty
pośrednie - biały
twarde - srebrny
"Lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem." - RK
SZYBKIEGO POWROTU ZA STERY BOLIDU ROBERT!!!!

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » wt 22 mar, 2011 13:36

Ja dla mnie to straszna padaka z tym nowym oznakowaniem opon... widać że na siłę próbują odróżnić się do Bridgestone :roll:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 22 mar, 2011 14:36

niby czemu padaka ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » wt 22 mar, 2011 14:57

Dlatego że IMO wystarczają dwa oznaczenia na wyścig, skoro i tak nie używa się sześciu. Teraz mamy niepotrzebną nikomu paletę barw na oponach i przypuszczam że wielu (może i niedzielnych ale jednak) kibiców będzie musiało usiąść do wyścigu z legendą: jaki kolor co oznacza... Poza tym tak jak już pisałem sądzę, że jest to robione na siłę bo Bridgestone opracował całkiem czytelny system na który oni z oczywistych względów nie mogą sobie pozwolić.
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
Sianokosy
Posty: 237
Rejestracja: pt 13 lut, 2009 17:29
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sianokosy » wt 22 mar, 2011 15:01

myślę, że akurat niedzielnych kibiców niewiele obchodzi, na jakich oponach kto jedzie ;p
Bycie normalnym to najgłupsza rzecz, do której można dążyć

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 22 mar, 2011 15:07

Obrazek

Jak widzisz jest 6 opon. Przy czym czerwona z żółtą i biała ze srebrną nigdy się nie spotkają.

Więc zawsze masz prosty układ: Ciepły kolor Bardziej miękka mieszanka z dwóch dostępnych, zimny kolor twardsza mieszanka z dwóch dostępnych.

Tak samo jest z oponami deszczowymi, bardziej przyczepna opona - czyli ta na 'ulewę' jest oznaczona ciepłym kolorem, a przejściówka zimnym.

Bardzo logiczny układ i żadnego uczenia się na pamięć mieszanek i kolorów nie trzeba wykonywać.

Dodatkowo, jak ktoś chce wiedzieć więcej, czyli np które mieszanki są w użyciu na danym GP, to już nie musi zaglądać do netu i sprawdzać, bo ma to podane przed oczami.

Na prawdę moglibyście sobie odpuścić krytykę tylko dlatego, że jest inaczej niż z bridgestonami.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » wt 22 mar, 2011 15:25

Może jak już zaczną jeździć to zmienię zdanie i oczywiście poinformuję :wink: Na chwilę obecną wydaje mi się że to zbytek.

[ Dodano: Pią 25 Mar, 11 08:23 ]
Zakładam że widziałeś choć część dzisiejszych treningów hid :wink: i zastanawiam się czy nadal podoba Ci się oznakowanie opon... w brew pozorom w transmisji jest od groma ujęć "anfas" i na tych ujęciach kompletnie nie wiadomo na jakiej mieszance jedzie zawodnik, nie wspomnę o onboardach i innych. Tak naprawdę dobrze widać jaką kierowca ma mieszankę jedynie kiedy jest dokładnie bokiem i to nie zawsze bo kolory się zabrudzają i trzeba się naprawdę dobrze przyjrzeć żeby zobaczyć kolor napisu.

Dodam jedynie że na takim torze jak np Monaco gdzie kierowcy ocierają się o bandy to w ogóle sobie nie wyobrażam rozpoznania na jakiej mieszance jedzie kierowca.
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
szamanka
Posty: 1236
Rejestracja: sob 09 sie, 2008 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: szamanka » pn 28 mar, 2011 16:52

– Jesteśmy po prostu zszokowani. Nie chodzi mi wcale o to, że opony spisywały się lepiej lub gorzej, one były całkowicie inne. Zupełnie, jakby między ostatni testem a wyścigiem poczyniono w nich zmiany – zastanawiał się kierowca Lotusa.

– Zimą opony zużywały się bardzo szybko w przypadku każdego zespołu. Taka była charakterystyka ogumienia i było na ten temat trochę polemiki. Wówczas myśleliśmy, że problem polega na tym, aby uczynić je wystarczająco wytrzymałymi. W Melbourne okazało się, że opony nie sprawiały żadnych kłopotów z wytrzymałością, wręcz przeciwnie, trudno je było dogrzać.

Co ciekawe, według Jarno „dogadanie” się z oponami Pirelli sprawiało problemy nie tylko jego zespołowi. – Jeśli nie rozgrzejesz opon do odpowiedniej temperatury, nie będą sprawować się jak należy. W wyścigu kłopoty te ominęły tylko dwóch kierowców, Sebastiana Vettela i Lewisa Hamiltona. Wszyscy pozostali mieli problemy. Nawet Mark Webber. Moim zdaniem właśnie dlatego Ferrari tak słabo wypadło w czasówce. Nie znam powodu takiej sytuacji. Drobne rzeczy mogą wywoływać zupełnie odwrotne reakcje nawet w samochodach tej samej ekipy – dodał Trulli.
Conajmniej intrygujące


Alvaro, na onboardach świetnie widać na jakiej mieszance jedzie zawodnik bo napisy sa takze po wewnętrznej stronie.

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » pn 28 mar, 2011 17:04

Z pewnością. Wypowiedź Trullego sugeruje manipulację.
W każdym razie zmieniono charakterystykę tych opon. Tak że w sumie całe te lutowe testy opon okazały się marnowaniem czasu. W tym świetle podział na twardsze i miększe zdaje się być zupełną fikcją skoro mieszanki modyfikowane są w locie.
Dodatkowo znowu słyszymy o jakimś rozgrzewaniu, które znów będzie promować jakieś bolidy. Wygląda na to że Pirelli postanowiło zachować znane problemy Bridgestonów i dołożyć nowe.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 28 mar, 2011 17:27

Alvaro pisze:Zakładam że widziałeś choć część dzisiejszych treningów hid i zastanawiam się czy nadal podoba Ci się oznakowanie opon...
nie miałem najmniejszych problemów z rozróżnieniem mieszanek. Szare litery lekko zlewają się z oponą, ale to wg mnie dlatego że ta opona się świeci jak psu jajca.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » pn 28 mar, 2011 17:33

szamanka, ja jestem po prostu zdania że te oznaczenia nie są tak "user friendly" dla kibiców jak te które miał Bridgestone. Nie są tak dobrze widoczne i tak przejrzyste... ale nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać. Jest to kwestia gustu, na temat którego się przecież nie dyskutuje :wink:

edit:
hid ja najwyraźniej muszę zmienić telewizor :razz: myślę że to będzie dobry argument żeby pogadać z Moją Najmilejszą :grin:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » pn 28 mar, 2011 18:41

Alvaro pisze:hid ja najwyraźniej muszę zmienić telewizor myślę że to będzie dobry argument żeby pogadać z Moją Najmilejszą
I widzisz ? Można wyjść dobrze na spieraniu się ze mną.

Ale tak na serio, żółty czy tam ten pomarańczowy będzie widać bez problemu, biały i srebrny się będzie lekko zlewał, ale to i tak wiadomo

'nie widać praktycznie nic' - twardsza mieszanka

'widać zółtawą poświatę' - bardziej miękka mieszanka.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
torque8
Posty: 94
Rejestracja: ndz 31 sty, 2010 20:53
Lokalizacja: Polandia

Post autor: torque8 » pn 28 mar, 2011 21:21

Ale przyznasz, że poprzednie oznaczenie było lepsze.
wg mnie dlatego że ta opona się świeci jak psu jajca.
Dokładnie, w słońcu jest prawie jak lustro.

mmax88
Posty: 280
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 09:42
Lokalizacja: Olkusz/Kraków
Kontakt:

Post autor: mmax88 » pn 28 mar, 2011 21:21

Alvaro pisze:jestem po prostu zdania że te oznaczenia nie są tak "user friendly" dla kibiców jak te które miał Bridgestone. Nie są tak (...) przejrzyste...
trzeba się do nich przyzwyczaić, jak do każdej nowości. nie zapomnij jednak, że w jednej, ważnej kwestii, są dużo bardziej przejrzyste i 'user friendly' niż bridgestony - wiadomo jaka to mieszanka, a nie tylko, czy 'miększa czy twardsza z dwóch na ten wyścig'
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... wtedy zaczyna się KYOKUSHIN."
Masutatsu Oyama

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » pn 28 mar, 2011 21:49

Fajnie wiedzieć na jakiej dokładnie mieszance jadą, a jeszcze fajniej byłoby wiedzieć to na pierwszy rzut oka :wink: Ale spoko ponoć już Pirelli dało znać że ten srebrny kolor się nie sprawdził, co za tym idzie biały też może się nie przyjąć, więc może wykombinują coś bardziej walącego po oczach żebym się już nie czepiał :razz:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
MtK
Posty: 1681
Rejestracja: czw 05 lip, 2007 12:51
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: MtK » pn 28 mar, 2011 23:48

Szczerze to zamiast białej dałbym zieloną.
Scuderia Ferrari Marlboro fan since 1996 MSC fan since 1994
Tak, chcę Hamiltona w Ferrari.

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » wt 29 mar, 2011 14:19

matko jakie ludzie i firma Pirelli mają problemy!! Mieszanka twarda czyli srebrny jej napis jest nie widoczny dla widzów.

Więc stawiam pytanie czy mamy widzieć kolor czy odróżnić na jakiej jedzie mieszance dany kierowca?

każdy oglądający, interesujący się lub nieinteresujący F1 wie, że mieszanki na wyścig są tylko dwie. W Australii była Twarda (srebrny) i Miękka (żółty). Skoro zółta była widoczna czyli miękka to jak jechał na oponie gdzie nie było żółtych napisów to oczywiste że była to twarda mieszanka i srebrny napis.

Dla mnie jest wszystko jasne i zrozumiałe. A szukanie problemów już po jednym GP jest idiotyczne.

Ponadto nigdy nie zdarzy się, że kierowcy pojadą na oponach z napisami białym i srebrnym.

jazda będzie na srebrnych i żółtych lub białych i czerwonych. Ewentualnie pomarańcz lub niebieski gdy będzie mokro.

Żółta jest widoczna i czerwona będzie napewno więc rozróżnić nie ma większego problemu.

Nadal nie wiem w czym problem:/

Niewiem może osoba decyzyjna w Pirelli i część osób oglądających F1 to daltoniści dla których opona ze srebrnym napisem jest podobna do tej z żółtym.

Awatar użytkownika
Alvaro
Posty: 312
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 09:48
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Alvaro » wt 29 mar, 2011 14:43

JA nie jestem daltonistą i też jestem zdania że w przypadku kiedy oznakowanie nie rzuca Ci się w oczy jak w przypadku Bridgestone to lepiej jest wyraźnie rozróżnić kolory. Gdyby cała boczna powierzchnia opony była pomalowana choćby na "majtkowy róż" to druga nie musiałaby mieć nic. A ponieważ pomalowane jest niewielkie pole to kombinują...

Osobiście nie miałbym nic przeciwko gdyby po prostu odwrócili kolory, tak aby np. Logo i te inne pierdoły nie były pomalowane a reszta np srebrna.

[ Dodano: Czw 07 Kwi, 11 12:42 ]
Oprócz rozróżniania typu ogumienia po kolorze napisów znajdujących się na profilu opony, kibice podczas GP Malezji będą mogli rozróżnić je po dodatkowym pasku przebiegającym wzdłuż „bieżnika” opony.

Dodatkowe paski w stylu rozwiązania Bridgestone, będą miały takie same kolory jak napisy na profilach opon. W Malezji ekipy będą miały do dyspozycji opony twarde (srebrny) oraz miękkie (żółty), czyli dokładnie ten sam zakres mieszanek co w Australii.

No i z takimi oznaczeniami myślę że będzie pięknie :mrgreen:
"Dla Formuły 1 naprawdę ważne są dwie rzeczy... Jedną jest Ferrari, a drugą jest hałas" ~Bernie Ecclestone

Awatar użytkownika
doriano
Posty: 3197
Rejestracja: czw 15 maja, 2008 23:03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: doriano » pt 15 kwie, 2011 10:08

Jestem zachwycony obrazowym opisem od Pirelli:
Szybsze niż w poprzednich latach zużycie ogumienia może sprawić, że na torze pojawiać się będą odłamki gumy. Różnią się rozmiarami, ale generalnie ich kształt i konsystencja przypominają cukierki toffi, a waga waha się średnio od 10 do 20 gram. Te fragmenty zachowują elastyczność dopóki są ciepłe, ale po schłodzeniu nabierają sztywności – tak jak toffi. Gumowe „kulki” zawsze istniały w Formule 1, ale charakterystyka nowych mieszanek Pirelli sprawia, że teraz są one generalnie większe i bardziej miękkie od twardych i okrągłych „kulek”, które pojawiały się na torach w ostatnich latach.
Jak toffi.

Obrazek

Jeszcze jedna ciekawostka, obrazująca zużycie ogumienia:
Opona w Formule 1, która waży średnio osiem i pół kilograma (nowa), podczas jednego przejazdu w miarę zużycia traci około półtora kilograma. Przy zwiększonej liczbie pit stopów na torze pojawia się więcej gumy.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » pt 15 kwie, 2011 10:24

Coś Ci nie banglnęło z tym obrazkiem.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

Awatar użytkownika
Erwb
Posty: 751
Rejestracja: wt 08 sty, 2008 17:39

Post autor: Erwb » pt 06 maja, 2011 02:53

Zapowiadane już wcześniej nowe oznaczenie bardziej miękkich opon
Obrazek

Awatar użytkownika
zu7
Posty: 1886
Rejestracja: wt 25 mar, 2008 21:21

Post autor: zu7 » sob 21 maja, 2011 09:57

Trzeba jasno powiedzieć że Pirelli nie radzi sobie zupełnie ze swoim zadaniem. Ok niech będzie że ideą było zrobienie bardziej zużywających się opon. Tylko czemu Pirelli robi to w taki fatalny sposób? Nie dość że ich opony rozpadają się zostawiając kupę śmiecia to jeszcze ich zużycie działa jakoś dziwnie. Udało im się zrobić miększą i przyczepniejszą oponę, która wytrzymuje na torze nie mniej niż twarda. Na ten wyścig przygotowali nową twardą mieszankę, której sens istnienia zna chyba tylko Pirelli: wolna, nie można jej rozgrzać i się rozpada. Po co takiej opony używać? Ze strategicznego punktu widzenia nie ma to sensu. Równie dobrze Pirelli mogłoby przywieźć tylko miękką oponę. Twarde Bridgestony miały o tyle sens że dzięki nim można było próbować jazdy na jeden postój czy coś w tym stylu. Teraz zespoły nie mają takich dylematów. Trzeba używać miękkich ile się da, pieścić ile się da a twardą zakładać tylko na chwilę by być w zgodzie z przepisami. Gdyby nie to że ilość kompletów miękkiej jest ograniczona to kto wie czy twarde nie byłyby użyte tylko na jedno kółko. Zobaczymy jak to wyjdzie z Barcelonie. Pewnie będzie zabawnie. I ciekawie :wink:
To dobrze że ludzie nie rozumieją naszego systemu monetarno bankowego. Bo jeśliby zrozumieli to mielibyśmy rewolucję jeszcze tej nocy - H. Ford

ODPOWIEDZ

Wróć do „F1 - forum techniczne”