GP Hiszpanii - incydenty

Wyścigi GP2 League

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » wt 17 lis, 2009 11:52

Zgadzam się z MikeF1. Bolid pomarańczowy jechał po zewnętrznej atakując innego kierowcę. Krystik zaatakował bo było tam miejsce a kierowca w pomarańczowym bolidzie zjechał do środka toru wpadając na jadącego już tam krystika. A dalsze losu tego wydarzenia nie były winą jego bo jadąc na trawie stracił kontrolę nad bolidem i wjechał pod nadjeżdżające bolidy. Dla mnie to po prostu incydent wyścigowy.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 11:54

Może zwrócicie na różnicę prędkości pomiędzy krystikiem i cała resztą, potem zobaczycie w jakim miejscu toru się to działo, a następnie jakimś cudem przewidzicie co by się stało za sekundę czy dwie... gdy Krystik zacząłby mimowolnie zjeżdżać do lewej krawędzi toru pod wpływem siły odśrodkowej.

na 2 onboardach z 3 widać kontakt krystika z 3557 ...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » wt 17 lis, 2009 12:22

Nie gdybajmy co by było gdyby.....krystik pojechał tam gdzie było miejsce, można dać karę 15 sekund za kontakt z tym pomarańczowym ale za dalsze losy to po prostu RA. Ale decyzja należy do sędziów.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 12:32

bed_nar pisze:Nie gdybajmy co by było gdyby
śmiechu warte, każdy kierowca na poziomie jaki prezentuje krystik jest w stanie przewidzieć co się wydarzy z jego bolidem za chwilę, minął 3 bolidy jak tyczki, bo tamte bolidy dostosowały prędkość i pozycje na torze do tego co się działo przed nimi.

Myślę, że dobrym sposobem byłoby podniesienie zniszczeń w bolidach, wtedy każda głupota tego typy (czy np przeliczenie się co do wyprzedzania jak w moim przypadku z qbxem) zakończy wyścig delikwenta z połamanym zawieszeniem.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » wt 17 lis, 2009 12:39

Ale to o czym ty piszesz się nie wydarzyło, więc o co kaman?? Zanim zdążył wyjechać na zewnętrzną to już ktoś wjechał na niego Krystik wjechał na trawę i wyleciał pod Ciebie i innych.

Rozumiem co masz na myśli ale oceniajmy to co się wydarzyło a nie co mogło się zdarzyć, bo podchodząc w ten sposób można karać też wielu innych za to co mogli zrobić gdyby.....

To jest moja ocena sytuacji, decyzje sędziów poznamy nie długo. Wyczerpałem temat do końca :p

Rubiq
Posty: 39
Rejestracja: ndz 16 gru, 2007 15:08
Kontakt:

Post autor: Rubiq » wt 17 lis, 2009 13:34

Sorry że się wtrącę, ale tak sobie przeglądam incydenty i naprawdę nie wiem za co chcecie karać Krystika - znakomicie wykorzystał sytuację, trzymał się wewnętrznej jak tylko mógł a 2 osoby obok niego na zasadzie "zesr** się a nie daj się" zamknęły mu drzwi. Jeśli już kogoś karać to właśnie ich, bo bezmyślnym zamykaniem drzwi w tłoku spowodowali spore zagrożenie.

Na Monaco już wracam. :cool:

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 13:38

Gdzie ty tam widzisz zamkniecie drzwi ? 3557 nawet o milimetr nie zmienił kątu kierownicy...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Rubiq
Posty: 39
Rejestracja: ndz 16 gru, 2007 15:08
Kontakt:

Post autor: Rubiq » wt 17 lis, 2009 13:44

No to ciekawe jak trafił na Krystika, który jechał ciągle swoim torem jazdy przy białej linii. Ktoś musiał skręcić żeby bolidy się zetknęły, a na filmie widać wyraźnie że nie był to Krystik.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 13:45

Poza tym tak między nami... który kierowca spodziewa się, że na zakręcie który ma JEDNĄ linię do przejazdu pełnym gazem, najmniejsza kontra w stronę zewnętrzną zakrętu kończy się wyjazdem na piach będzie ci się ktoś wpychał ?

Wiem że wam się podoba manewr ale się on nie powiódł i stąd jest oceniany przez większość poszkodowanych tak a nie inaczej.

[ Dodano: Wto 17 Lis, 09 13:47 ]
Rubiq pisze:No to ciekawe jak trafił na Krystika, który jechał ciągle swoim torem jazdy przy białej linii. Ktoś musiał skręcić żeby bolidy się zetknęły, a na filmie widać wyraźnie że nie był to Krystik.
zachowujesz się tak jakbyś nigdy po hiszpanii nie jeździł... dobrze wiesz jak tam linia wygląda, 3557 jechał po best line, 2 kierowców za nim również, cała 3 dostosowała prędkość do tego co działo się przed nimi, z boku dziwaczną linią wjeżdża krystik z ogromną przewagą prędkości, gdyby będąc przy mnie odpuścił, nic by się nie stało ale pojechał dalej i trafił w 3557.

[ Dodano: Wto 17 Lis, 09 13:50 ]
To tak samo, jakbyś winił Sutila, że Trulli chciał go wyprzedzić tam gdzie:

1. się nie da
2. dziwną linią
3. poza torem w zasadzie

w efekcie czego 3 bolidy odpadły z wyścigu...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
bed_nar
Posty: 229
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 13:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post autor: bed_nar » wt 17 lis, 2009 14:04

Jak dobrze napisałeś oceniacie to jako poszkodowani. Czyli nie obiektywnie.....

Krystik jechał swoim torem a 3557 wjechał na niego......cały czas o tym mówię, Mike, Rubiq też więc nie wiem może różne filmy oglądamy.....Krystik jest bez winy w tym całym zamieszaniu można się jedynie posunąć do minimalnej kary sekundowej ale to i tak będzie mocno naciągane.

Kierowcą, który zmienił tor jazdy uderzając w bolid Krystika był 3557.

A tak nawiasem mówiąc Hide to Tobie chodzi raczej o to co było po tym zderzeniu czyli bolid krystika pod twoimi kołami ale to już nie jest jego wina....przykro mi.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 14:09

bed_nar pisze:A tak nawiasem mówiąc Hide to Tobie chodzi raczej o to co było po tym zderzeniu czyli bolid krystika pod twoimi kołami ale to już nie jest jego wina....przykro mi.
Rubiq13:58:39
to co bylo potem to juz inna bajka
[...]
Rubiq13:59:09
mogl depnac bo heblach, zblokowal by opony, zostal na trawie i sie nawet nie obrocil
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

LubięForceIndia
Posty: 1067
Rejestracja: czw 04 cze, 2009 09:42

Post autor: LubięForceIndia » wt 17 lis, 2009 14:13

Ja jako kierowca testowy zespołu Ogg Pogg (który nawet licencji nie ma :P ) i nieuczestniczący w zajściu obiektywny świadek uważam, że wina była Krystika (śledzę Wasze filmiki uważnie), który wyprzedzał w miejscu gdzie winien zdjąć nogę z gazu.

Awatar użytkownika
yarpen.zirgin
Posty: 4404
Rejestracja: pt 16 lut, 2007 12:46

Post autor: yarpen.zirgin » wt 17 lis, 2009 14:24

A ja jako czasami proszony o ocenienie takich incydentów uważam, że wasza dyskusja jest bez sensu i w dodatku w złym temacie.
KubicoManiak vel Dobro Squad
CHAM squad

j4c3k18
Posty: 66
Rejestracja: ndz 30 wrz, 2007 14:34

Post autor: j4c3k18 » wt 17 lis, 2009 15:19

bed_nar pisze:Krystik jechał swoim torem a 3557 wjechał na niego.
3557 jechal po best line, bolidy zetknely sie troche przed tylna osia bolidu 3557. Takze krystik byl z tylu. Ja jezdzac trzymam sie 1 zasady facet z przodu dyktuje mi warunki i tyle, jak na razie dobrze na tym wychodze.

Awatar użytkownika
Krystik27
Posty: 682
Rejestracja: czw 23 sie, 2007 11:11
Lokalizacja: Za...dupie :)
Kontakt:

Post autor: Krystik27 » wt 17 lis, 2009 16:04

jak już tu spamicie do się dołączę, owszem miałem lekką przewagę prędkości ale nie wjeżdżałem tam na maksa, zanim dojechałem do 3557 już dawno miałem odpuszczony gaz tak żeby się utrzymać za nimi, ale niestety obaj lekko przyhamowali (z góry też dopiszę, że mnie tam nie wyniosło ;) )
jeśli już tak gdybacie to gdybym przyhamował mocniej żeby się za nimi utrzymać to taki kierowca za mną by mógł się znaleźć w mojej skórze :P

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » wt 17 lis, 2009 18:47

Ja już wiem co tam się stało, Hideto uderza w Krystika tył a tego przód bolidu uderza w tył 3557 (dlatego to wygląda tak nienaturalnie), który następnie spinuje. Hide nie sprawdził czy ktoś jedzie po wewnętrznej. Tak czy inaczej moim zdaniem zwykły RA.
1. Trochę ryzykowny manewr Krystika, ale zgodny z przepisami
2. Nieuwaga Hideto i 3557 czy ktoś nie jedzie po wewnętrznej.

Dodam jeszcze, że jadę ten zakręt identycznie jak Krystik. Z dużą prędkością wchodzę w T2 i na wyjściu trzymam się już wewnętrznej tego długiego łuku, nie schodzę do środka toru, bo mam wystarczająco nadsterowny set.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 18:58

Mike, nie rozważałeś może kariery pisarskiej ?
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » wt 17 lis, 2009 19:05

Nie, ale szybko się od Ciebie uczę, więc może kiedyś... :-)

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » wt 17 lis, 2009 19:10

Wyskakoczyłes po prostu z tak cudowną teorią... Dan Brawn by sie nie powstydził.

Tak czy siak bzdura i jeśli tak jeździsz S1 w Hiszpanii to życze powodzodzenia zwiększasz kąt zakrętu maksymalnie... czyli na tym tracisz.

Tak czy siak, mam nadzieję, że to nie do ciebie będzie należało rozpatrzenie tego incydentu, bo jak widać niedługo przybijesz tutaj winę aktualnemu liderowi wyścigu... albo gościowi na ostatniej pozycji.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
MikeF1
Posty: 433
Rejestracja: pt 10 sie, 2007 16:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MikeF1 » wt 17 lis, 2009 22:58

Luz hide, przez chwilkę miałeś okazję poczuć się jak Krystik :-) A poważnie tak jadę s1, bo wcześniej wychodzę z tego łuku nadsterownością przez wciśnięci gazu. Niech ten incydent będzie rozpatrzony tak jak sobie życzy rada GP2L, ale wg mnie to zwykły RA. Jeśli za takie wypadki ma być DQ czy odsunięcie od startów, to raczej spowoduje to jeszcze większy stres kierowców w wyścigach i jeszcze głupsze/nieprzywidywalne zachowanie na torze... Kończe offtop, sorry za te dyskusje.

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » sob 21 lis, 2009 15:59

KARY ZA R2 GP HISZPANII:
Netrush: +15 sekund do czasu końcowego
Hideto: +15 sekund do czasu końcowego
Maka: ostrzeżenie x1
Krystik: +15 sekund do czasu końcowego, ostrzeżenie x1

------------------------------------------
KARY ZALEGŁE
Erwb: +15 sekund do czasu końcowego

------------------------------------------
Kary "w puli":
Mc: +30 sekund do czasu końcowego
Etienne: ostrzeżenie x1
Cichy: ostrzeżenie x1
Paveleks: ostrzeżenie x1
Krystik: ostrzeżenie x2
Maka: ostrzeżenie x1
ESPAÑA !!!

Zablokowany

Wróć do „Wyścigi”