GP Australii - dyskusje - start sezonu!

Wyścigi GP2 League

Moderator: Moderatorzy

Paveleks
Posty: 87
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 07:05

Post autor: Paveleks » ndz 11 paź, 2009 18:51

ale jest czas ogólny w tych statach co podał chipita i jest inny czas. No ale ok dlatego zapytałem :P

Awatar użytkownika
del
Posty: 2342
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 11 paź, 2009 19:56

hideto pisze:Jeszcze chciałbym nadmienić jedna sprawę, Zeid chyba musisz się udać do del'a na lekcje dublowania, bo dublowanie ciebie kosztowało mnie blisko sekundę, w sumie del jakoś super tego też nie zrobił ale o niebo lepiej.
Nie wiem jak wyglądała spraw dublowania Zeida i tu sie nie wypowiadam, natomiast jeżeli poniżej przedstawione (robione na szybko zdjęcia, ale w razie potrzeby mogę zrobić filmik) dublowanie mnie przyniosło Ci jakieś problemy, to znaczy że podczas jak dublujesz zawodników wg. Ciebie powinni oni zjechać na trawę, albo najlepiej od razu wjechać na trybuny. Opcja 2, jakieś problemy z oczami.

Nie spowolniłem Cię nawet o 0.000001s, nie spowodowałem w żaden sposób niebezpieczeństwa, od razu zjechałem z linii wyścigowej nawet nie czekając na koniec czy środek prostej, od wyjścia z zakrętu miałeś czysty tor. Nie podjechałem bok w bok, jechałem całkiem drugą stroną. Nie możesz nawet powiedzieć że Ci przyhamowałem na T1 i się zestresowałeś i źle pojechałeś ten zakręt, bo specjalnie zostawiam miejsce po tym jak ktoś mnie zdubluje, żeby nikomu nie zepsuć wyścigu.



Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 11 paź, 2009 20:26

nie traktuj tego jako atak, tylko następnym razem wjedź z pełną prędkością na prostą i dopiero tam zjedź, z mojej perspektywy wyglądało to tak jakbyś dał lekko po heblach na wyjściu z zakrętu czego się po prostu nie spodziewałem :]
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Paveleks
Posty: 87
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 07:05

Post autor: Paveleks » ndz 11 paź, 2009 21:18

Wyścig 2:

Start z pp zdenerwowanie ;/
Start z 1 biegu zamiast z luzu idiota ze mnie ;/ i zwalony start na maxa, przepraszam z góry tych, którym mój start zespół ich. Niestety niedoświadczenie dało znać o sobie.
Następnie wpadniecie w gąszcz wozów i i wypadniecie na bandę z prędkością 150km/h i jakimś cudem zero uszkodzeń, dojazd do t1 na 25 miejscu.
Bezbarwna jazda do końca, zero tempa ale dojazd na 9 pozycji.
Przepraszam też Bednara za jeden incydent przy którym sie zagapiłem mój błąd ;/ :oops:

1 Wyścig: Rewelacja pierwsze punkty
2 Wyścig: Kompletna porażka dużo błędów, zabrakło doświadczenia i koncentracji :oops:

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » ndz 11 paź, 2009 21:22

Po fajnym starcie i wyprzedzeniu paru bolidów dostaję strzał na T1 i ląduje na samym końcu. Potem jazda z paroma błędami i zyskiwanie pozycji po błędach innych, chwila walki z Maką. Podsumowując wyścig taki sobie.

Awatar użytkownika
Etienne
Posty: 87
Rejestracja: pt 04 wrz, 2009 22:44
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: Etienne » ndz 11 paź, 2009 21:25

Ja na pieszym kółku dostałem w tyłek :/ A potem przebiłem się na 9 miejsce i to czego nie rozumiem nagle 9 zmieniło się w 19 i nie wiem jakim cudem :/ A na koniec wywaliło mnie z gry. Grać się odechciewa
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Xcore
Posty: 1648
Rejestracja: pt 23 mar, 2007 15:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Xcore » ndz 11 paź, 2009 21:25

Start ostro zwalony, żeby nie powiedzieć zj****y :/ Była dziurka między jakimś bolidem FSO i jakimś szarym bolidem DAMSa, więc myślałem że się wcisnę. Niestety, dziurka zaczęła się zwężać i DAMS dostał po tyłku :/ Przeraszam :cry:

A potem już odechciało się jazdy :/

A tak swoją drogą, to nieźle mi się na 7 kółku przyfarciło, jak wyleciałem z toru, walnąłem w ścianę, już miałem spinować ale poleciałem bokiem i wróciłem przed Mikiem ;)
Nie mogę ci pomóc
Jestem Ikskorem :)

Awatar użytkownika
maka87-1992
Posty: 952
Rejestracja: czw 24 sty, 2008 16:56

Post autor: maka87-1992 » ndz 11 paź, 2009 21:26

start byłby niezły ale cichy chciał zrobic sobie ze mną fotki i mnie zatrzymał.
tak, że do T1 dojezdzam jako jeden z ostatnich, potem sporo wyprzedzania w zamieszaniu i gdy byłem juz 15 ktos postanawia sprawdzić jak w naszych bolidach trzyma sie tylni spojler...na szczescie mocno, i znow toczyłem sie gdzies z tyłu.
Po troszku odrabiałem pozycje, chwila walki z zeidem a potem hamulce sie pokruszyły(radiatory zbyt małe :() i to by było na tyle, wyscig bardzo słaby :(
Ostatnio zmieniony ndz 11 paź, 2009 21:30 przez maka87-1992, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Etienne
Posty: 87
Rejestracja: pt 04 wrz, 2009 22:44
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: Etienne » ndz 11 paź, 2009 21:27

Wie ktoś o co tu chodzi? Czy to ma związek z netem czy jak? Bo jechałem sobie 9 i nagle w mgnieniu oka spadłem na 19 :/
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » ndz 11 paź, 2009 21:28

Przed odwrocona stawke start z P8. Genialnie sie wszystko rozegralo i po T1 jechalem na drugiej pozycji za Kackiem. Zaatakowalem go na nast okr i dalej jechalem na P1 oddalajac sie od Xcora i MikeF1. Podriftowalem na rozwalajacych sie oponach nie popelniajac bledow i wpadlo kolejne P1.

Awatar użytkownika
Xcore
Posty: 1648
Rejestracja: pt 23 mar, 2007 15:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Xcore » ndz 11 paź, 2009 21:28

Etienne pisze:Wie ktoś o co tu chodzi? Czy to ma związek z netem czy jak? Bo jechałem sobie 9 i nagle w mgnieniu oka spadłem na 19
Pewnie coś rF odstawiał jakieś motywy z tym. Mnie też raz na P5 z P2 przesunęło.
Nie mogę ci pomóc
Jestem Ikskorem :)

Paveleks
Posty: 87
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 07:05

Post autor: Paveleks » ndz 11 paź, 2009 21:28

Etienne, tez to mialem chwilowy blad serwera ;] po 1 kółku powinno być normalnie

F1_Kacek

Post autor: F1_Kacek » ndz 11 paź, 2009 21:30

Po dobrym starcie odjechałem na jakąś sekundę i nawet prowadziłem 1 okrążenie! :razz: Później wyprzedza mnie Viper, kilka zakrętów dalej spin. Strata 10-15 sekund i 11 miejsce. Wyprzedzam Gootka, a potem Jacka po jego błędzie. Gonię Qwerta i tak jadę za nim dobre 7-8 okrążeń. Potem Rubiq spinuje i dołącza się do walki. Znowu spin Rubiqa, kolizja z nim i uszkodzone zawieszenie - bolid ściąga na prawo. Qwert i Rubiq popełniają błędy. P5.
No i tak w ogóle to z 5 razy wszyscy mi znikaliście :/

Awatar użytkownika
Etienne
Posty: 87
Rejestracja: pt 04 wrz, 2009 22:44
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: Etienne » ndz 11 paź, 2009 21:30

mi się nie naprawiło nawet po 3 a na końcu mnie wywaliło. Co za jakieś jazdy
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
del
Posty: 2342
Rejestracja: sob 13 maja, 2006 00:02
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: del » ndz 11 paź, 2009 21:42

U mnie było tak:
Formation lap jakieś tragiczne, jak zawsze, kilka razy wszyscy się zatrzymywali, o wyprzedzaniu to już nawet nie wspominam. Ja bym ten element usunął z naszych wyścigów, bo to niczemu nie służy. Tam jest niebezpieczniej niż podczas wyścigu.

Na T1 pocałunek od mc, poleciałem w powietrze, żółty tylny spojler, i spadłem prawie na koniec stawki. Następnie zdaje się lekki kontakt z kimś w zakręcie (ale bez niczyjej winy), pech chciał że akurat na tarce byłem, spinik, banda, żółte zawieszenie. Żeby jechać prosto musiałem od tego czasu trzymać skrzywioną kierownicę ;| Potem na szykanie gdzieś na tarce stał Korbaczek, któremu wjechałem w spojler, ale żeby mu nie było smutno sam swój też zostawiłem. Potem przymusowy pit i w sumie nuda do końca.

Przez pewien czas miałem jakieś problemy z netem, przez co mogłem komuś utrudnić dublowanie, za co przepraszam (zdaje się Kakietowi).
Ostatnio zmieniony ndz 11 paź, 2009 21:47 przez del, łącznie zmieniany 1 raz.
Zwyciężają tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 11 paź, 2009 21:46

Sprint był dla mnie na prawdę sprintem bo szybciej się skończył niż zaczał. Start w sumie dobry, ale gdyby nie startujący z P1 i jego start w stylu Rubensa to by mnie jaro wyprzedził. Na dohamowaniu lekki kontakt z Krystikiem, w sumie niczyja wina zwykły ferwor walki on poleciał w buraki ja przez piach, dzieki temu wyprzedził mnie viper i mike - w tym momencie pogodziłem się już z P2 na mecie. 2 okr dalej łapię spina na zakręcie na którym jeszcze nigdy problemów nie miałem. Patrze w lusterka, przejeżdża mike i xcore wiec postanowiłem ruszyć, pech chciał że tuż pod koła chipity.

Zagapiłem się, sorry. W sumie dużo w tym też winy tego że nie wyłączyłem cieni przed wyścigiem - a miałem to zrobić. Tak czy siak - mój błąd.

To GP pokazuje jedynie, że nie wystarczy mieć najlepszego tempa i możliwości odstawiania stawki w czasach na sekundę by wygrać, trzeba jeszcze uniknąć błędów własnych. Bahrajnu też nie lubię, więc może znów na torze którego nie lubię będę miał dobre tempo...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Korbaczek
Posty: 892
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007 16:47
Lokalizacja: Przeźmierowo
Kontakt:

Post autor: Korbaczek » ndz 11 paź, 2009 21:55

30 samochodów w stawce, a ja miałem bezpłciowy wyścig. Ciekawie było jedynie przez pierwsze półtorej okrążenia. Potem m44 widząc, że zbyt wolno przejeżdzam zakręt postanowił mnie wesprzeć. Dostałem takiego przyspieszenia jak mi wjechał w tyłek, że wylądowałem na bandzie.
Przepuściłem chyba 4 auta, wracając na tor zza zakreu wyłoniły się dwa Ferrari, pierwsze się zmieścilo, drugie natomiast zmieściło się w moim tylnym spojlerze.

Wyścig się wlaściwie skończył, bo zamin ustawiłem sobie odpowiednio lcd, zanim dojechałem do pit stopu, pit stop blisko 40s trwający i do końca wyścigu zostalo mi bycie dublowanym. Z resztą zaraz po wyjeździe komuś skutecznie to utrudniłem.

Również przychylam się do apelu del'a o wyłączenie FL, bo jest ono bez sensu. Tylu postojów podczas okrążenia, to ja jeszcze nie miałem. A opony mam zimniejsze po FL niż przed.

Paveleks
Posty: 87
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008 07:05

Post autor: Paveleks » ndz 11 paź, 2009 21:58

za to FL to sorry błąd mój pierwszy raz robilem coś takiego, i niestety znowu dałem ciała ;/ a jechałem tak zeby samemu dogrzać opony. Więc bez obaw bo pewnie w najbliższym i dłuższym czasie nie będę tego robił, bo to dopiero mój drugi wyścig w rFactor a gram od ponad tygodnia.

Jeszcze raz sorry za FL i mój zrypany start :oops:

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 874
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 20:49
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Viper » ndz 11 paź, 2009 22:07

FL musi byc. Zawsze to rozgrzane opony i lepszy start. Na zimnych oponach byla by masakra na starcie. Poza tym co to za sposob? Nie umiemy - usunac. Trzeba sie nauczyc.

1. W realu tez sa FL
2. Kazda szanujaca sie liga ma FL....

Takze na nast FL kazdy musi sobie do glowy wbic, ze trzeba utrzymywac odstepy i nie mozna sie podczas FL zatrzymac, zeby zaraz sobie wyrwac paląc laczki. Takie rzeczy to tuz przed polem startowym mozna robic a nie w polowie okr.

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » ndz 11 paź, 2009 22:08

FL najlepiej do przed ostatniego zakretu jechac na 80% tepa wyscigowego mniej wiecej, i na prostej satrotew, max tuz pred ostatnim zakrecie dogrzewac opony przez palenie gumy

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 11 paź, 2009 22:10

Taaa i jak lider bedzie już stał na polu to koniec stawki skończy 2 sektor właśnie...

[ Dodano: Nie 11 Paź, 09 22:11 ]
Prawda taka, że poza ostatnią prostą FL nie ma sensu, co rozgrzeję w czasie okr i tak stracę stojąc i czekając, może lepiej podnieść bazową temp. opon i startować od razu...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
jaro738
Posty: 2949
Rejestracja: śr 13 gru, 2006 20:34
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: jaro738 » ndz 11 paź, 2009 22:12

no to oczywiste, ze sie patrzy na pasek i pilnuje odstepow

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 11 paź, 2009 22:13

tia... tylko ze lider powinien stanąć przed ostatnim zakrętem i czekać aż się stawka zjedzie...

Powiem wam szczerze... nie wyobrażam sobie startu tak licznej ekipy do gp monaco i monzy... będzie trzeba to jakoś rozwiązać...
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Etienne
Posty: 87
Rejestracja: pt 04 wrz, 2009 22:44
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: Etienne » ndz 11 paź, 2009 22:15

Że Monaco to rozumiem ale Monzy??
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
hideto
Posty: 10740
Rejestracja: czw 15 cze, 2006 17:57
Kontakt:

Post autor: hideto » ndz 11 paź, 2009 22:16

nom, monzy się nawet bardziej obawiam.
"Człowiek, który zgadza się ze wszystkimi, nie zasługuje na to, by ktokolwiek się z nim zgadzał." - Winston Churchill

Awatar użytkownika
Etienne
Posty: 87
Rejestracja: pt 04 wrz, 2009 22:44
Lokalizacja: Żyrardów

Post autor: Etienne » ndz 11 paź, 2009 22:18

W sumie pierwsza szykana na pewno spowoduje gradobicie skrzydeł ;) Oby nie... A ja i tak nie mogę się pogodzić z tym wywaleniem :(
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mc
Posty: 145
Rejestracja: sob 16 cze, 2007 14:55
Lokalizacja: Turyn
Kontakt:

Post autor: mc » ndz 11 paź, 2009 22:29

del pisze:Na T1 pocałunek od mc
Co było efektem tego, że sam od kogoś dostałem co możesz sprawdzić ;). Co do formation lap to chyba nie ma sensu, żeby było przed wyścigiem. Mimo kilku apeli na czacie przed wyścigiem pojawiła się taka sama sytuacja co wczoraj, a nawet gorsza.

[ Komentarz dodany przez: del: Nie 11 Paź, 09 22:31 ]
W kwestii uzupełnienia co by spamu nie robić, ja tam pretensji nie mam, wiem że się zdarza ;)

Awatar użytkownika
Chipita
Posty: 2345
Rejestracja: pn 22 paź, 2007 16:10
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Chipita » pn 12 paź, 2009 00:50

Start z tyłu, ok. 20 miejsca. To co się działo przede mną na prostej do T1 to istny armaggedon. Wszyscy jakby się o jedzenie bili. No ale dobra, ja jadę swoje. Hamuję dość wcześnie i ostrożnie i dzięki temu zyskałem bo chyba 2-3 walczących opóźniło hamowanie myśląc, że na 1 zakręcie się wyścig wygrywa lub przegrywa. Potem jeszcze kilku minąłem, kilku wyprzedziłem i na starcie 2 lapa byłem za Xcore'm na miejscu 5 chyba, bardzo uradowany bo sporo zyskałem. Jedziemy tak 1 okr. podobnym tempem a potem niestety jak zapowiadało się dobrze koniec. Zaraz będzie film. Dojechałem co prawda do Pit, zmienili mi front wing ale niestety uszkodzenia były większe i dalej nie dało się jechać. DNF. :( Nie najlepszy początek sezonu, ale byłem dość szybki, realnie liczyłem na miejsce w okolicach ostatniego podium do P5. Next time.

A tu film: LINK
Tylko po to pokazuję, żebyście widzieli, że tak nie wolno robić. Po zrobieniu spina nie wjeżdżamy na best line, tylko poza. Liczyłem że hid odbije ale się po prostu toczył coraz bardziej na odpowiednią linię jazdy. Już sobie wyjaśniliśmy wszystko, ładnie przeprosił (jakby nie był hidem :] ).
-----------------------------------------

WYNIKI NIEOFICJALNE
Trochę się tam zepsuło gdzieniegdzie. Na oficjalne musicie poczekać do wtorku.
-----------------------------------------

Za kilka dni napiszę kilka ustaleń odnośnie Formation Lap, startu i L1. Może już posypią się kary, przejrzę kto co na L1 wyprawiał. Coś wymyślę, żeby FL szło sprawnie.
ESPAÑA !!!

Awatar użytkownika
qwert
Posty: 289
Rejestracja: pt 03 sie, 2007 22:29
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: qwert » pn 12 paź, 2009 01:41

Wyścig z mojej perspektywy ciekawy i do 14 okrążenia udany. Na początku walka z netrushem, zakończona moja kapitulacją, w czym trochę pomógł mi lag. Potem przez ładnych parę okrążeń podróż z kackiem na ogonie, też ciekawa walka, do której włączał się rubiq. Na 14 okr jadę na 5 pozycji, bum, banda, został spojler, praktycznie koniec wyścigu dla mnie. Ostatnie 2 kółka bolid za bardzo już nie dał się prowadzić. Peszek. Szkoda, bo do tego momentu jechałem równo i praktycznie bezbłędnie.

A tutaj jeszcze 1,5-minutowny filmik - to najciekawsze okrążenie 14, czyli pot, krew i łzy. W rolach głównych qwert, kacek i rubiq. Walka, a potem cała trójeczka robi bum bum. Gościnnie erwb, czyli przykład jak nie należy przepuszczać dublujących (wtedy byłem wkurzony, dopiero na repie zobaczyłem, że chłopak pojechał przez piach prosto na bandę ryzykując swoje życie, żeby większego bigosu nie narobić). Nie wiem dlaczego mi ten filmik na stronce nie odpala. Jeżeli, nie tylko ja mam ten problem, to odpalcie w jakimś Winampie albo innym Allplayerze.

http://www9.zippyshare.com/v/84425438/file.html

Awatar użytkownika
Zeid
Posty: 441
Rejestracja: pt 21 wrz, 2007 18:06
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Gdańsk

Post autor: Zeid » pn 12 paź, 2009 08:35

Chipita pisze:ale się po prostu toczył
To chyba jest spowodowane tym jak ten bolid się zbiera z 1 ;) Miało być poprawione od zeszłego sezonu, a tu lipa.
Chipita pisze: -----------------------------------------
WYNIKI NIEOFICJALNE
Trochę się tam zepsuło gdzieniegdzie. Na oficjalne musicie poczekać do wtorku.
-----------------------------------------
Nie można podobnego skryptu na stronę ligową wrzucić? Na rFactorCentral widziałem takie skrypty na strone.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyścigi”