F1 Forum
Forum F1

Zespoły/Kierowcy/Tory F1 - Renault F1

grooby666 - Wto 05 Cze, 07 10:20
Temat postu: Renault F1
Formula1.pl napisala

Cytat:
Fisichella: Renault wraca do formy
Podbudowany dobrą formą w Monako, Giancarlo Fisichella wierzy, że zespół Renault ponownie pokaże się z dobrej strony w zbliżającym się Grand Prix Kanady i w pozostałej części sezonu będzie w stanie utrzymać wysokie tempo czołówki F1.

„Myślę, że możemy spoglądać w przyszłość z optymizmem” powiedział Włoch. „W ostatnich tygodniach udało nam się poprawić kilka rzeczy- balans bolidu jest lepszy i ogólna przyczepność jest także większa.”

„Z mojego punktu widzenia, jestem zadowolony, że dobrze wypadłem w Monako, ponieważ to tor, który naprawdę sprawdza umiejętności kierowcy, co pokazało, że spisuję się dobrze, ale dla mnie i zespołu ważną rzeczą jest zobaczenie, że krok po korku robimy postępy i znajdujemy rozwiązania problemów, które nam dokuczały na początku sezonu. Zespół przez ostatnie tygodnie pracował dzień i noc, co dodaje determinacji, aby zobaczyć pierwsze efekty na torze.”

„Obie fabryki pracują pełną parą nad jeszcze lepszą poprawą bolidu, a wszyscy członkowie zespołu popychają pracę do granic możliwości- jak do tej pory wykonali fantastyczną robotę. Ta ciężka praca z pewnością opłaci się i jestem pewny, że w Montrealu pokażemy, że z powrotem jesteśmy w formie.”


Zapraszam do dyskusji stricte o Renault. Jak sadzicie, czy dobra postawa w Monaco Fisichelli to zwiastun dlugo oczekiwanego poczatku powrotu na najwyzsza polke, czy tylko jedorazowy udany start i w Kanadzie znow zobaczymy ich w miejscach, do ktorych nas przyzwyczaili na poczatku sezonu? Czy otrzasneli sie juz po odejsciu Alonso? Czy Heikki wreszcie pokaze na co go naprawde stac i czy Fisico utrzyma dobra forme jaka zaprezentowal sprzed 1,5 tygodnia?

yarpen.zirgin - Wto 05 Cze, 07 10:36

Na szczyt to bym ich raczej nie wsadzał. Po pierwsze, nie mają prawdziwie klasowego kierowcy, który by pociągnął zespół nawet ze słabszym autem. Po drugie, mają słabsze auto. Przy pomyślnych wiatrach widzę ich raczej w walce z BMW, ale do tego też im chyba trochę brakuje. Nie zapominajmy, że wynik Fisi w Monaco nie jest zbyt reprezentatywny. Monaco to tor wyjątkowy a "nominalni" bywalcy miejsc 4-6 (czyli BMW) pojechali słabo. Myślę, że po Kanadzie, ew. USA, będziemy mogli powiedzieć coś więcej.
RobertG - Wto 05 Cze, 07 11:48
Temat postu: Re: Co bedzie z Renault?
grooby666 napisał/a:

Zapraszam do dyskusji stricte o Renault. Jak sadzicie, czy dobra postawa w Monaco Fisichelli to zwiastun dlugo oczekiwanego poczatku powrotu na najwyzsza polke, czy tylko jedorazowy udany start


Renault z wyscigu na wyscig sie poprawia ale dobry wynik Fisco w Monaco to glownie odrobina szczescia spowodowana nieszczesliwie dobrana taktyka BMW.
Na obecna chwile Renault to 4 zespol i dla kierowcow miejsca 7,8.
Nie sadze by w Kanadzie nastapil przelom ale moga jeszcze bardziej zblizyc sie do RK i NH.

pooh JPS - Wto 05 Cze, 07 12:05

Zgadzam sie z RobertemG. Monaco to jednorazowy wyskok. Renault poprawia się ale nie na tyle aby zagrozic McL, Ferr i BMW. Ostatni wyscig to odrobina szczescia i male predkosci. Przy takim torze jak Montreal nie maja szans. Oczywiscie moga byc glupie wpadki tych zespolow, a to nakretka a to skrzynka biegow, ale technicznie R27 jest dalekie. Troche szkoda Fisico. Moze w drugiej czesci sezonu poprawia sie bardziej niz czolowa 3.
Pozdro

kubica_22 - Wto 05 Cze, 07 13:56

Cytat:
Co będzie z Renault?

A co ma być :?: :lol:

Zgadzam się z RobertG i pooh JPS więc nie będe sie wypowiadał na ten temat :P

Kleyboy - Wto 05 Cze, 07 14:03

z Renault bedzie to co jest w tym momencie :D nie tylko oni robia postępy i wątpie zeby miało sie cokolwiek zmienic, 4 pozycja w klasyfikacji konstruktorow
Venceremos - Wto 05 Cze, 07 14:22

Postawię odważną hipotezę, że przy obecnej obsadzie kierowców nic wielkiego ten team w tym sezonie nie osiągnie. Nie chodzi o to, że Fisichella o Kovalainen to słabi kierowcy (tak... ten drugi mnie zawiódł strasznie). Chodzi o to, że wątpię aby akurat oni byli w stanie dać odpowiedniego kopniaka mechanikom i całej obsłudze technicznej. Alonso miałby tutaj zupełnie inny wpływ. Na dobrą sprawę nie widzę też żadnych "wolnych" kierowców, którzy tą lukę mogliby wypełnić w tym sezonie. Moim zdaniem więc Renault do końca sezonu czeka taka posucha jak teraz i o walce z BMW to mogą tylko w szczególnych sytuacjach pomarzyć.
grooby666 - Sro 06 Cze, 07 07:52

Planetf1.com:

Cytat:
Heikki Kovalainen prawdopodobnie wlasnie rozpoczal “wojne na slowa” pomiedzy soba, a Nelsonem Piquet Jr, po tym jak Fin publicznie przyznal sie do antypatii jaka darzy obecnego testera zepolu Renault.

(...)

Mozliwe takze, ze w przyszlym sezonie beda sie scigac w jednym teamie, jezeli wierzyc plotkom, ktore mowia o zastapieniu Giancarlo Fisichelli przez Piqueta.

Aczkokwiek, nie znaczy to, ze musza sie wzajemnie lubiec, co jest raczej potwierdzone, poniewaz Kovalainen „naprawde” nie lubi Brazylijczyka.

Zapytany przez stacje ITV, aby wybral pomiedzy Nigelem Mansellem i Nelsonem Piquet’em (Sr. – przyp. g666), Fin odpowiedzial: „Szczerze mowiac nie znam ich zbyt dobrze – bylo dla mnie zbyt wczesnie, kiedy sie scigali”. Pozniej jednak dodal: „Tak bardzo nie lubie Piqueta Jr, ze pewnie Mansell”.


Jak widac atmosfera jest podgrzewana na bierzaco. Ciekawe jaka bedzie riposta ze strony Piqueta. Co jak co, ale takie zachowania na pewno nie sprzyjaja rozwojowi, zwazywszy na fakt, ze w Renault jakby cos drgnelo po ostatnim GP.

pooh JPS - Sro 06 Cze, 07 08:32

grooby666> Analizując wypowiedzi Piqueta Seniora (którego bardzo cenię, szczególnie za wyniki w Brabhamie) to wcale się nie dziwię HK. NP rozsiewa ferment, krytykując na lewo i prawo, chcac zasiac watpliwość w umiejętności obecnych kierowców (w tym RK). Robi miejsce dla swojego syna. A HK jest bardzo łatwym celem, bo i wyniki słabe a oczekiwania były ogromne. Ale wygryzienie GF będzie trudne, bo nawet na słabym samochodzie zaczyna robić dobre wyniki.
pozdro

natka - Sro 06 Cze, 07 14:25

A ja myślę, że Renault w tym sezonie i w przyszłym nie zdobędzie miejsca w czołówce, no w tym to na pewno nie, a w przyszłym to wątpię.
Co do tego, że niektórzy w słabych samochodach robią dobre wyniki to nie jestem przekonana, może coś zrobią ale na podium nie wskoczą (przynajmniej w tym sezonie nie widziałam) . Teraz na podium jest cały czas, albo kierowca McLaren, albo Ferrari, ponieważ maja najlepsze bolidy. :)

Kamil F1 - Sro 06 Cze, 07 15:10

Cóż są za nimi daleko w tyle (Ferrari, Mc'Lareny, BMW,) :roll:

kubek_22 napisał/a:
Zgadzam się z RobertG i pooh JPS więc nie będe sie wypowiadał na ten temat

Ja też :wink:

Stash - Sro 06 Cze, 07 15:26

Fisichella pojechał b.dobrze w Monako ale w Kanadzie myślę że w nawet w 1szej ósemce nie dojadzie. Renault zapewne w tym sezonie będzie miało kilka przebłysków jak Fisicho w Monako ale nie zagroża BMW.
godzil2 - Sro 06 Cze, 07 16:25

Kamil F1 napisał/a:
Cóż są za nimi daleko w tyle (Ferrari, Mc'Lareny, BMW,) :roll:


Tak, między BMW a Renault jest przepaść - szczególnie to było widać w Monako. :x

Kubica_23 - Sro 06 Cze, 07 18:04

Rzeczywiście Renault miało troche przebłysków ale i tak nie mają szans z BMW , niech uważają lepiej na Williamsa.
grooby666 - Sro 06 Cze, 07 20:50

natka napisał/a:
A ja myślę, że Renault w tym sezonie i w przyszłym nie zdobędzie miejsca w czołówce, no w tym to na pewno nie, a w przyszłym to wątpię.


No wiesz, stwierdzenie daleko idace, nie sadzisz? Ale coz, to twoje zdanie, z ktorym nie kazdy przeciez musi sie zgadzac. Przyslowiowe (i juz oklepane na forum ;) ) wrozenie z fusow. Mozesz jak najbardziej twierdzic, ze nie zdobedzie miejsca w czolowce, zwazywszy zwlaszcza na fakt, iz teraz sa "dopiero" na czwartym miejscu. OK to spadek w porownaniu z poprzednim sezonem, ale jak dla mnie wciaz czolowka.
A o przyszlym sezonie to zdecydowanie jeszcze za wczesnie aby o nim mowic. Do konca tego sezonu jest jeszcze wieeeele wyscigow i zawsze bylem wyznawca teorii, ze jezli ktos przegrywa do przerwy 10:0, to nie znaczy ze w drugiej polowie nie moze odrobic strat. Czasu bedzie tyle samo i mozna strzelic tyle samo bramek.

Osobiscie uwazam, ze cos dobrego zaczyna sie dziac w tym zespole. Zawsze wierzylem w Renault i kibicowalem im pokryjomu chocby dlatego, ze wreszcie Ferrari mialo z kim walczyc, a jak wiadomo, zawsze faworyzuje sie lekko tego slabszego. I prosze, pojawil FA, Renault pokazalo, ze jak sie chce to mozna.
Moze poczatek sezonu 2007 nie byl najlepszy, ale wierze, ze zanim dobiegnie on do konca, pare razy dadza rade skopac jeszcze tylek konkurentom. Oby.

godzil2 - Sro 06 Cze, 07 21:05

I przede wszystkim - mają Symondsa i Briatore, to się liczy. Odbudują zespół, tak jak było to wcześniej - od zera do bohatera. Pamiętacie początki? 2001? Awaryjne bolidy? (F1 Racing sie czyta :D )
Piotrek15 - Sro 06 Cze, 07 21:28

odbudują się na pewno, ale w tym sezonie nie na tyle, aby wygrywać. W następnum na 100% będą mocni, tylko niech coś zrobią z tymmi oponkami i będzie git, tylko to proste nie jest.[/b]
rizon - Nie 10 Cze, 07 17:19

co z renault? nic, po prostu poki byl Alonso to jakos trzymali poziom, teraz to bida az piszczy, potrzebuja lidera bo teraz to nikt tam takiej roli nie spełnia, potrzebuja kogos kto pobudzi ich do działania i bedzie bodzcem dla mechanikow do starania sie ...
kubica_22 - Nie 10 Cze, 07 20:47

godzil2 napisał/a:
I przede wszystkim - mają Symondsa i Briatore, to się liczy. Odbudują zespół, tak jak było to wcześniej - od zera do bohatera. Pamiętacie początki? 2001? Awaryjne bolidy? (F1 Racing sie czyta :D )

Oooo tak. Ja też czytam i kto czytał ten numer wie że jest tam o tym artykuł :P Bardzo fajny i chętnie go czytałem...Renault się odrodziło raz, więc teraz przyjdzie czas na drugi raz ( :?: )

Kamil F1 - Sob 16 Cze, 07 19:24

Cóż wracają i powoli doganiają BMW... Jeszcze się rozkręcą dzisiejsze "Q" w ich wykonaiu było bardzo dobre w szczególności Kovalainen... Zdaje mi się że Fisichella miał więcej paliwa
cichy - Pią 23 Sty, 09 11:20

jako, że typowego tematu o renault nie znalazłem.. a nie chce zakładać go i na pierwszy ogień dawać takiej wiadomości dlatego piszę tutaj.. może któryś z zielonych ma inne zdanie i to najwyżej przeniesie...

niedawno mówiła o tym toyota.. teraz oni.. jeśli tak się stanie ja przenoszę się definitywnie na gp2
Cytat:
F1 whispers doubt Renault future
Thursday 22 January at 16:00 : Jan.22 (GMM) Speculation has stepped up a gear that 2009 could be Renault's last season in formula one

Team president Bernard Rey said this week that the Enstone based squad's parent Renault Group has pledged its support for "this year"

This comment was followed by whispers in F1 circles that team management may have informed the latest meeting of the FOTA alliance that Renault engines will not be available to customer teams beyond 2009

Sources are also reporting that nearly 100 staff at Enstone will shortly be shed, ostensibly due to the newly installed cost-saving measures

In fact, the sources said precisely 98 staff may now already have been given notice that their employ is to end

The sources informed that the majority of the losses will be limited to both the test team and the aerodynamic department


onestopstrategy.com

muddy - Pią 23 Sty, 09 13:44

cichy napisał/a:
This comment was followed by whispers in F1 circles that team management may have informed the latest meeting of the FOTA alliance that Renault engines will not be available to customer teams beyond 2009

O ile dobrze pamiętam, Renault "zapisało się" na standardowe silniki, na które FIA ogłaszało przetarg. Nie wiem tylko, czy zdążą one pojawić się w sezonie 2010.

cichy napisał/a:
Sources are also reporting that nearly 100 staff at Enstone will shortly be shed, ostensibly due to the newly installed cost-saving measures

A to ponoć ma związek z ograniczeniem znaczenia aerodynamiki.

Kto wie co się wydarzy, tak czy inaczej to tylko spekulacje. Zobaczymy, co stanie się z Hondą. Jeśli znajdzie się chętny, to będzie to dobry prognostyk dla teamu z Enstone w razie wycofania się koncernu Renault...

tReNt - Sro 28 Sty, 09 19:53

f1today.nl podało, że Renault zyskało nowego partnera - Hewlet Packard.
Madman - Sro 28 Sty, 09 19:56

zdaje się że przy okazji newsa o nowym kierowcy demonstracyjnym na F1.com też jest to info więc pewnie to prawda. I dobrze!
Kamil F1 - Sro 28 Sty, 09 19:56

tReNt napisał/a:
f1today.nl podało, że Renault zyskało nowego partnera - Hewlet Packard.
Taką samą wiadomość podała oficjalna strona Renault http://www.ing-renaultf1....muniques/21709/
don - Czw 29 Sty, 09 16:57

Zyskało nowego partnera na ten sezon. Wróbelki ćwierkają (co zresztą potwierdził już chyba zespół), że podczas ostatnich testów R29 był zdecydowanie najwolniejszy i miał poważne problemy z wolnymi zakrętami i ogólnie był mało przyjazny.

Jak chłopaki się nie sprężą to ten sezon może być przysłowiowym gwoździem do trumny.

Tola - Czw 29 Sty, 09 17:19

W tamtym roku BMW na testach zimowych też nie wypadło obiecująco, a na początku sezonu pokazało klasę. Jasne, że się chłopaki sprężą. Byle szybciej niż w ubiegłym sezonie, co by Alonso miał szansę na coś więcej niż tylko zwycięstwa na otarcie łez.
Dla mnie te testy zimowe to trochę, jak piątkowe treningi. I tak nie wiadomo, kto w sobotę zdobędzie PP. Takie Ferrari np. Tyle się mówiło o ich opóźnieniu z KERSem, a tu proszę, jeśli przypadkiem nie porażą prądem swojego kierowcy,może się okazać, że najlepiej poradzą sobie z pytaniem: co zrobić z tym ciężkim klocem, żeby jeszcze odpowiednio balast rozłożyć.

don - Czw 29 Sty, 09 17:28

Tola napisał/a:
może się okazać, że najlepiej poradzą sobie z pytaniem: co zrobić z tym ciężkim klocem, żeby jeszcze odpowiednio balast rozłożyć.


Ano "może być", czyli "być może" droga Tolu ;) . Ale póki co Pat Symonds :

"I don't really know where we are relative to other people. I was impressed with the speed of the Williams – there's no doubt about that – but let's see what we've got in those last couple of tests."

czyli :

"Tak naprawdę nie wiemy gdzie jesteśmy, relatywnie do innych. Byłem pod wrażeniem prędkości Williams'a - nie ma co do tego wątpliwości - ale zobaczymy na czym stoimy na tych ostatnich testach."

Źródło : autosport. com

Madman - Czw 29 Sty, 09 18:07

to by była miła odmiana po ostatnich latach. No ale mimo wszystko za wcześnie o tym mówić.
Venceremos - Czw 29 Sty, 09 18:12

don napisał/a:
"Tak naprawdę nie wiemy gdzie jesteśmy, relatywnie do innych. Byłem pod wrażeniem prędkości Williams'a - nie ma co do tego wątpliwości - ale zobaczymy na czym stoimy na tych ostatnich testach."


Tak... Musieli być naprawdę pod wrażeniem bo złożyli formalne zapytanie do FIA o zgodność dyfuzora Williamsa oraz Toyoty z obowiązującym regulaminem. Renault głównie w tej konstrukcji dopatruje się strat w wolnych zakrętach.

cichy - Czw 24 Wrz, 09 22:13

Jako, że renault nie ma swojego tematu (już nawet mnie to nie zdziwiło bo tu są spore braki :P )to odkopie ten.. bo wolę odkopać to niż tamten drugi z przed roku a i tak nie na temat samego zespołu.. dobra.. nie ważne :P

co się stało.. wiemy.. jak, gdzie i jakie są tego konsekwencje też. Renault pochyla głowę w ramach przeprosin.. a tutaj odchodzą ich dwaj najwięksi sponsorzy.. Matua i ING.. tak sobie dumam, czy Panowie byli świadomi odejścia przed ogłoszeniem, że zostają.. czy byli pewni, że sponsorzy się z nimi utrzymają.. choć ING już dawno zapowiadało, że chce się wycofać, więc może tak wielkiej straty nie ma.. a mamy przypływ gotówki bo na pewno renault jakoś się zabezpieczyło.
Kolejną rzeczą jest.. jak będzie wyglądał bolid.. osobiście liczę cholernie, że pojawi się malowanie, które było na testach przed tym jak ING zostało sponsorem tytularnym.. choć nie jestem pewien, w każdym bądź razie bolid przedstawiał się bardzo podobnie do tego jaki jest tutaj na zdjęciu:



za cholerę nie mogę znaleźć tamtej foty..


bo o powrocie jednego z najpiękniejszych bolidów w historii to chyba możemy zapomnieć :/


OldHorse - Pią 25 Wrz, 09 17:13

A psik mi z tą turkusowo - żółtą paskudą ;)
Ciemnoniebiesko - żółta jest niewiele lepsza.

Renault ma być czarno-biało-żółte. Enter. A najpiękniejsze Renault wyglądało tak:



:grin:

Kamil F1 - Sro 28 Paź, 09 17:24

Renault ma nowego sponsora
http://www.renaultf1.com/...muniques/22471/

Poimformowała o tym na swojej oficjalnej stronie. Jest nim firma TW Steel produkująca zegarki ;)

Zyonic - Sro 28 Paź, 09 18:20

Ale naprawdę skomplikowane logo :lol: ,swoją drogą fajnie,że po aferze singapurskiej Renault pozyskuje sponsorów.
doriano - Sro 04 Lis, 09 11:23
Temat postu: Przyszłość Renault w F1
Po dzisiejszej decyzji Toyoty o wycofaniu się z F1 ogłoszono, że Renault zwołuje na dzisiaj "nadzwyczajne posiedzenie zarządu, na którym mają zostać przedyskutowane plany firmy na temat jej przyszłości i zaangażowania w sporty motorowe."

źródło

Coś to czarno widzę... Mało prawdopodobne wydaje mi się, by Francuzi chcieli wykupić Toyotę i przemianować ją na Dacia F1 team. :wink:

zderzack - Sro 04 Lis, 09 11:28

Cóż... zaczyna się okres podsumowywania sald w korporacjach.
the_foe - Sro 04 Lis, 09 16:43
Temat postu: Re: Przyszłość Renault w F1
doriano napisał/a:
Po dzisiejszej decyzji Toyoty o wycofaniu się z F1 ogłoszono, że Renault zwołuje na dzisiaj "nadzwyczajne posiedzenie zarządu, na którym mają zostać przedyskutowane plany firmy na temat jej przyszłości i zaangażowania w sporty motorowe."


O Jezu.... na ogol takie cos oznacza tylko jedno... mniejmy nadzieje ze chociaz nastapi to dopiero po nastepnym sezonie, jesli nie, to Kubica zostanie z reka w nocniku...
Niestety nie widze innego logicznego wyjasnienia tego kroku niz to ze w najlepszym przypadku Renault ograniczy swoje wydatki na te cele.

motomouse - Sro 04 Lis, 09 17:41
Temat postu: Re: Przyszłość Renault w F1
the_foe napisał/a:
doriano napisał/a:
"nadzwyczajne posiedzenie zarządu, na którym mają zostać przedyskutowane plany firmy na temat jej przyszłości i zaangażowania w sporty motorowe."

Niestety nie widze innego logicznego wyjasnienia tego kroku niz to ze w najlepszym przypadku Renault ograniczy swoje wydatki na te cele.


A może będą chcieli wystawić drugi zespół ;-) ?

Quba - Sro 04 Lis, 09 17:58
Temat postu: Re: Przyszłość Renault w F1
motomouse napisał/a:
the_foe napisał/a:
doriano napisał/a:
"nadzwyczajne posiedzenie zarządu, na którym mają zostać przedyskutowane plany firmy na temat jej przyszłości i zaangażowania w sporty motorowe."

Niestety nie widze innego logicznego wyjasnienia tego kroku niz to ze w najlepszym przypadku Renault ograniczy swoje wydatki na te cele.


A może będą chcieli wystawić drugi zespół ;-) ?


Albo potrzebują więcej kasy na podkupienie inżynierów Toyoty

Swoją drogą czy "nadzwyczajne posiedzenie zarządu" Musi dotyczyć akurat Ranault F1 Team. Może chcą sie zaangażować jeszcze w jakąś inną serię wyścigową

McLfan - Sro 04 Lis, 09 19:32

Możliwe, że chcą wykorzystać sytuację odejścia Toyoty i odejść też powołując się po prostu na kryzys. ;) Jak wiadomo kryzys najbardziej kopie uboższych, a właśnie tanie i małe auta Renault sprzedaje. Tak czy inaczej... Renault na pewno odejdzie. Pytaniem jest to, czy już teraz.
Voycek - Sro 04 Lis, 09 19:55

..
Invinciblee - Sro 04 Lis, 09 19:56

Napisał bym że Renault na pewno nie odejdzie...

Ale wczoraj napisałem to o Toyocie ;)

EDIT: pfu! pfu! pfu!

Voycek - Sro 04 Lis, 09 19:58

..
the_foe - Sro 04 Lis, 09 20:09

skoro zwolano nagle zebranie zarzadu to znaczy ze sa sily w koncernie ktore chca natychmiastowego odejscia Renault z F1. Pytanie jest kto i jaka ma sile. Czy to opozycja w samym zarzadzie, czy nie daj boze, wsrod akconariuszy. Jesli to akconariusze zwolali posiedzenie to raczej tylko po to by zobligowac na nim zarzad do wycofania sie.

sprawa robi sie powazna:
http://news.bbc.co.uk/spo...one/8343221.stm

Quba - Sro 04 Lis, 09 21:21

Kiedy można się spodziewać wyników tego nagłego zebrania zarządu ?

Mam nadzieję, że jak jutro wstanę to nie zobaczę w necie podobnych tytułów jak dziś.

McLfan - Sro 04 Lis, 09 21:25

Jutro jest głosowanie zarządu.
kamilo - Sro 04 Lis, 09 21:28

McLfan, gdzie to wyczytałeś? :)
McLfan - Sro 04 Lis, 09 21:38

Pewnie już nieaktualne. :P
Invinciblee - Sro 04 Lis, 09 21:42

Aktualne, ale nie nazwał bym tego newsem ;)
Voycek - Sro 04 Lis, 09 22:29

..
zu7 - Sro 04 Lis, 09 23:05

Voycek napisał/a:
nagle zapadła cisza w mediach. idąc tropem kamilo doszedłem tutaj. na ile to może być wiarygodne :?:
http://twitter.com/f1scoop

Mam nadzieję że niezbyt. Te "frantic calls" brzmią dość przerażająco. Do McLarena nie trzeba przecież nawet dorabiać "teorii spiskowych" - to po prostu zasada ich działania....

McLfan - Sro 04 Lis, 09 23:15

zu7 napisał/a:
Do McLarena nie trzeba przecież nawet dorabiać "teorii spiskowych" - to po prostu zasada ich działania....

Może w końcu Kubica miałby powody do narzekania...

Sorry, nie wytrzymałem. :P

BTW, mi by ta sytuacja odpowiadała. Dziś sobie poprowadziłem o tym rozmowę. Szczegóły w podpisie zderzacka. :P To jednak by świadczyło, że cenię Kubicę. ;) Nie, przecież ja jestem jednym z jego największych wrogów na forum. :roll:

zu7 - Sro 04 Lis, 09 23:18

McLfan napisał/a:
zu7 napisał/a:
Do McLarena nie trzeba przecież nawet dorabiać "teorii spiskowych" - to po prostu zasada ich działania....

Może w końcu Kubica miałby powody do narzekania...

Sorry, nie wytrzymałem. :P

Dlatego byłoby miło, gdyby wreszcie był nr 1 i wtedy nie mógłby narzekać. Jak się okazuje odrzucenie przez Kubicę Williamsa może się okazać fatalną pomyłką.

kolek - Czw 05 Lis, 09 00:01

Renault nie odejdzie, nie ma szans. Zresztą ledwo co podpisali umowę z nowym sponsorem, budują od paru miesięcy bolid (a raczej wyczynu Hondy i Brawna powtórzyć nie chcą). Nawet na podanym parę postów wyżej twitterze jest teraz podane, że głównym tematem rozmów na zebraniu było wrzucenie większej kasy w zespół.
the_foe - Czw 05 Lis, 09 00:21

kolek napisał/a:
Renault nie odejdzie, nie ma szans. Zresztą ledwo co podpisali umowę z nowym sponsorem, budują od paru miesięcy bolid (a raczej wyczynu Hondy i Brawna powtórzyć nie chcą). Nawet na podanym parę postów wyżej twitterze jest teraz podane, że głównym tematem rozmów na zebraniu było wrzucenie większej kasy w zespół.


Pierwsze slysze by zarzad zbieral sie nagle by dac wiecej pieniedzy... ta teoria kupy sie nie trzyma. A fakt, ze nie dopuscili szefostwa Renault F1 na posiedzenie zarzadu, dowodzi ze sprawa na posiedzwniu jest bardzo delikatna...

kolek - Czw 05 Lis, 09 00:37

the_foe napisał/a:
kolek napisał/a:
Renault nie odejdzie, nie ma szans. Zresztą ledwo co podpisali umowę z nowym sponsorem, budują od paru miesięcy bolid (a raczej wyczynu Hondy i Brawna powtórzyć nie chcą). Nawet na podanym parę postów wyżej twitterze jest teraz podane, że głównym tematem rozmów na zebraniu było wrzucenie większej kasy w zespół.


Pierwsze slysze by zarzad zbieral sie nagle by dac wiecej pieniedzy... ta teoria kupy sie nie trzyma. A fakt, ze nie dopuscili szefostwa Renault F1 na posiedzenie zarzadu, dowodzi ze sprawa na posiedzwniu jest bardzo delikatna...


Odejście w takim momencie i po takich wydarzeniach byłoby ze strony Renault strzałem w kolano, nie sądzę, żeby do tego doszło. Albo raczej, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. :wink:

Voycek - Czw 05 Lis, 09 07:25

..
Rzeszutko - Czw 05 Lis, 09 09:12

http://sport.onet.pl/0,12...,wiadomosc.html

tak więc chyba nie odchodzą :) (pardon, że ten link wkleiłem w 2 topicach, ale nie każdy przegląda wszystkie)

icek - Czw 05 Lis, 09 10:16

Już w jednym temacie to ktoś napisał :P .
To dobrze że nie odchodzą bo co wtedy z Robertem?
Przecież pierwszy polak w f1 to chyba każdy che żeby został w f1 na dłużej niż tylko 3 lata :P .
Chociaż 3 lata to sporo :P .

Voycek - Czw 05 Lis, 09 10:23

..
kamilo - Czw 05 Lis, 09 10:54

Voycek RF1 zostaje i basta, już we wszystkich serwisach o tym piszą- gadali o celach i budżecie, który ma rzekomo wynieść 80 mln. i nie ma po co się doszukiwać dziury w całym.

ponadto Caubet potwierdził, że już mają zakontraktowanych kierowców, zatem trzeba teraz czekać na nazwisko tego drugiego ;)

Voycek - Czw 05 Lis, 09 11:09

..
kamilo - Czw 05 Lis, 09 11:19

Jeju, przecież info pochodzi od samego Caubeta- dyrektora stajni- on przecież wie co się święci i dał jasno do zrozumienia, że RF1 zostaje.
Voycek - Czw 05 Lis, 09 11:35

..
zderzack - Czw 05 Lis, 09 15:45

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M52de4827cc0.0.html

W tej chwili lepiej wrócić już do nudnego gdybania o partnerze Roberta. :P
Mi się osobiście wydaje, że wpływ na tę decyzję będzie miała w największym stopniu właśnie decyzja zarządu o wysokości fundów. I właśnie dlatego powyższe przytaczam, bo nie wydaje mi się, aby decyzja nie miała nic wspólnego z ustaleniem budżetu i chodziło tylko o efektywność TM.

Tak czy siak Kimi odpada. Nigdy nie brałem jego na poważnie w 2010 w RF1, ale nie raz i nie tylko ja uświadamiałem sobie, że wszystko tu jest możliwe.

Quba - Czw 05 Lis, 09 16:22

http://www.f1ultra.pl/ind...ci-renault.html

Ostateczna decyzja zapadnie pod koniec roku. Moim zdaniem jednak mimo wszystko zobaczymy renault na starcie sezonu 2010, a jeśli rzeczywiście odejdą to po tym że sezonie.

kamilo - Czw 05 Lis, 09 16:28

Co oni za szopke odpierdzielają, mam nadzieje, że chodzi o przyszłe sezony (nie wliczając 2010), jeszcze wyjdzie na to, że KUB na lodzie zostanie :/
zu7 - Czw 05 Lis, 09 17:01

Quba napisał/a:
http://www.f1ultra.pl/index.php/wiadomosci-f1/116921-pod-koniec-roku-decyzja-nt-dalszej-przyszlosci-renault.html

Ostateczna decyzja zapadnie pod koniec roku. Moim zdaniem jednak mimo wszystko zobaczymy renault na starcie sezonu 2010, a jeśli rzeczywiście odejdą to po tym że sezonie.


Jeśli podejmą decyzję o odejściu po 2010r, nie ważne czy jawną czy tajną to oznacza że nie będą się angażować w nadchodzący sezon, czyli w skrócie Kubica będzie jeździć złomem. Być może podejmą jakąś połowiczną decyzję. Np. macie tu trochę kasy. Jeśli za to zrobicie dobry samochód to ok, jeśli nie to spadamy. Tak czy owak niezbyt to wróży na przyszłość.

zderzack - Czw 05 Lis, 09 17:31

zu7 napisał/a:
Jeśli podejmą decyzję o odejściu po 2010r, nie ważne czy jawną czy tajną to oznacza że nie będą się angażować w nadchodzący sezon

Dawno już nie dostałem takiego zimnego prysznicu... Myślę, że jednak kontrakt Kubicy znajduje odpowiedż na taką ewentualność, tzn. brak rozwojowych perspektyw -> "Deniele, keep doing that frantic calls with McLaren, wouldya?"

BTW: http://www.crash.net/f1/n...tm_campaign=rss
Nie mam czasu tłumaczyć dosłownie, ale z tego wynika, że szefowi Renault chodzi raczej o uzależnienie zaangażowania od poziomu kompetencji RF1 w przyszłym sezonie. Co by mogło oznaczać (tu już moje własne przemyślenia), że sypną mamoną, w myśl: "Mecenas płaci więc mecenas wymaga".

No. Kubica ma doświadczenie w pracy pod presją bezrobocia :P

the_foe - Czw 05 Lis, 09 17:42

odejda albo teraz albo w ogole. Korporacje tak nie dzialaja. Im zalezy na wyniku w roku fiskalnym. Potem to moze byc cokolwiek. Tym bardziej ze za rok moga juz nie pracowac. Decyzja ze odejda po nastepnym sezonie, dosyc ze nie daje im zadnych korzysci ksiegowych to na dodatek robi zly publicity dla firmy i dla zarzadu. Likwidacja zas przed koncem roku dosyc ze poprawaia wyniki to skraca czas zycia zlych wiesci.
Ja widze ze po prostu RF1 wykorzystalo upadek Toyoty F1 do tego by wzmoc psychoze i cos ugrac dla siebie.
Nalezy dodac ze grupa Renault nie jest w tak zlym stanie jak Toyota. Reno oscyluje w okolicach zera zas toyota traci grube miliardy. Poza tym Toyota wydawala o wiele wiecej niz Renault i nie miala zadnych sukcesow. Renault pamieta jednak ze ich team F1 odnosil wielkie sukcesy i nie kosztowal wcale (relatywnie) duzo.
Tak wiec, jesli mieliby zostac rok to rownie dobrze moga zostac i 3 albo 5.

Quba - Czw 05 Lis, 09 17:44

Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna
zu7 - Czw 05 Lis, 09 17:53

Quba napisał/a:
Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna

Jeśli to prawda to znaczy że Kubica wykazuje się coraz mniejszą logiką i zdrowym rozsądkiem. W McLarenie będzie nr 2 i nie wiem po co zamierza przerabiać drugi raz tą samą historię. No chyba że ma jakieś skłonności masochistyczne. Według mnie to już zdecydowanie lepiej pogadać z Force India. Ten cały Malaya wygląda na dość konkretnego wiedzącego czego chce gościa.

McLfan - Czw 05 Lis, 09 17:58

zu7 napisał/a:
Jeśli to prawda to znaczy że Kubica wykazuje się coraz mniejszą logiką i zdrowym rozsądkiem. W McLarenie będzie nr 2 i nie wiem po co zamierza przerabiać drugi raz tą samą historię. No chyba że ma jakieś skłonności masochistyczne. Według mnie to już zdecydowanie lepiej pogadać z Force India. Ten cały Malaya wygląda na dość konkretnego wiedzącego czego chce gościa.

W McLarenie będzie mieć szanse na wygrane... A poza tym, pamiętam jego wywiad w F1 Racing z 2005 roku, gdy jeździł w WSbR.

Q: Czy zgodziłbyś się zostać kierowcą numer 2?
RK: Tak, ale tylko na rok, w wyjątkowej sytuacji.

Nie cytuję dosłownie, jakoś tak to było.

the_foe - Czw 05 Lis, 09 17:59

Quba napisał/a:
Na którymś z niemieckich portali (nie pamiętam już na którym i sorry że bez linka) czytałem że Daniele Morelli rozpoczął już wstępne negocjacje z McLarenem. Jeśli to prawda to sprawa może byc na prawde poważna


to moze byc prawda, jesli Kubica ma elastyczny kontrakt. Ponoc juz wczesniej MClaren byl zainteresowany Kubica, ale Robert niezbyt entuzjastycznie podchodzil do tego. Co z tego ze dostalby swietny bolid, skoro i tak zapewne bylby etatowym drugim i zarabialby o wiele mniej.

I jescze jeden smaczek, jesli McLaren podejmie gre o Roberta to znaczy ze Kimi jest zdecydowany zakonczyc kariere w F1. Ponoc (znowu plotki) Kimi dostanie pelne wynagrodzenie za zerwanie kontraktu od Ferrari tylko jesli nie bedzie jezdzil w F1. Inaczej dostanie tylko czesc, co moze doprowadzic do sytuacji ze do jazdy dla MCL bedzie musial doplacac a co najwyzej jezdzic za darmo.
Kimi znany jest ze swojej milosci do mamony ;) moze skalkulowac ze lepiej bedzie przejsc do rajdow skasowac Ferrari na pelnie odszkodowanie i jeszcze zarabiac na reklamach bez ograniczen jakie narzuca FIA i teamy.

Voycek - Czw 05 Lis, 09 18:01

..
zu7 - Czw 05 Lis, 09 18:14

McLfan napisał/a:

W McLarenie będzie mieć szanse na wygrane...

W 2008 Kovaleinen wygrał a i tak mimo dużo niższych pozycji niż w 2009 Sutil cieszył się większą popularnością.
Dlatego bardzo dziwi mnie chęć bycia nr 2. Dostajesz wtedy łatkę bycia gorszym od partnera itd.
Jeśli nawet traktujesz to jako poczekalnie to znaczy że zamierzasz zmienić zespół. Na jaki??? Wszystkie miejsca zajęte. Poza Williamsem z Barrichello na wylocie. Ale to oznacza że Kubica popełnił błąd.
Zamiast liczyć na podarowane zwycięstwa lepiej liczyć na dobrą zabawę i zaangażowanie w nowym ale doświadczonym zespole jak ForceIndia.

Voycek - Czw 05 Lis, 09 18:18

..
Quba - Czw 05 Lis, 09 18:33

Voycek napisał/a:
zu7 napisał/a:
Jeśli nawet traktujesz to jako poczekalnie to znaczy że zamierzasz zmienić zespół. Na jaki??? Wszystkie miejsca zajęte. Poza Williamsem z Barrichello na wylocie. Ale to oznacza że Kubica popełnił błąd.
Zamiast liczyć na podarowane zwycięstwa lepiej liczyć na dobrą zabawę i zaangażowanie w nowym ale doświadczonym zespole jak ForceIndia.


ciekawa teoria. :?:


Jeszcze ciekawiej by było jak by udało mu się objechać w McL Hamiltona albo przynajmniej utrzymywać jego tępo

No ale coż .... to temat o Renault wiec wróćmy do tematu ;D

the_foe - Czw 05 Lis, 09 19:05

trzeba sobie zdac sprawe z tego ze MCL woli Raikkonena, i mozliwosc startow Kubicy u nich widze slabo. Szansa jest tylko niedogadanie sie ws finansowych. Boje sie tylko, ze MCL wykorzysta Kubice by zbic oczekiwania Fina.
Jezeli RF1 upadnie - w co jakos nie wierze - to Kubica moze potraktowac MCl jako odskocznie do Ferrari. Akceptacja pozycji nr 2, i kiepskiej kasy (w porownaniu do obiecanek RF1) daje szanse, ze jak wspolnie skopia Ferrari a Kubek zostanie wicemistrzem to pzrejscie do Ferrari bedzie niejako jedynie slusznie.

motomouse - Czw 05 Lis, 09 19:10

the_foe napisał/a:
Akceptacja pozycji nr 2, i kiepskiej kasy


A ja myślę, że na taką okazję RK ma w kontrakcie odpowiedni zapis o sumie odszkodowania ;-)

Voycek - Czw 05 Lis, 09 19:44

..
zderzack - Czw 05 Lis, 09 19:59

Voycek napisał/a:
a ja sobie myślę, że skoro mają decyzję podjąć do końca roku, to już ją podjęli. w/g mnie Renia sprzeda zespół wraz z kierowcami i podpisanym zobowiązaniem startów. dlatego wyznaczyli sobie taki odległy termin na podanie tego do publicznej wiadomości, żeby dopiąć wszystkie szczegóły i nie zostawić ludzi na lodzie, tak jak BMW i TOYOTA. jeżeli tak by było, to RK nie ma żadnych szans na przejście do innego zespołu (chyba, że ma to zastrzeżone w umowie z Renią).


O tym pogrubionym już pisałem, ale ten pomysł sprzedaży :shock: To miałoby sens. To by się nazywało "francuskie socjalno-etatystyczne podejście do kapitalizmu". Aaaa, i tak wolę trzymać się tego, co ćwierkają na wróbelku.

Voycek - Czw 05 Lis, 09 20:21

..
McLfan - Czw 05 Lis, 09 20:29

Szuka pracy. ^^
lg2000 - Czw 05 Lis, 09 20:49

Voycek napisał/a:
a gdzie się podziewa nasz jasnowidz SWAVECK? mógłby nam zdradzić to i owo.
To jest akurat proste, za.... na dwie zmiany przy obliczeniach R30. :mrgreen: IMO po wypowiedziach Caubet'a i Ghosn'a wynika jasno że na sezon 2010 RenaultF1 zostaje. Gdyby się chcieli wycofać, wycofali by się od razu i przestali ponosić od razu wydatki, a nie podejmowali decyzję po dwóch miesiącach. Co będzie dalej to pewnie sami szefowie Renault nie wiedzą i im się wcale nie dziwię bo w dzisiejszych czasach trudno o jakąś dłuższą perspektywę zachowań. Jednak w przeciwieństwie do Toyoty która wydała ogromne pieniądze bez większych osiągnięć, Renault osiągnięcia ma i to całkiem spore a i wydatki mieli o 40% mniejsze niż Toyota. Również w przeciwieństwie do Toyoty będzie miało zamówienia na silniki dla RBR na następny sezon. No i ostatnia sprawa, a może i pierwszoplanowa, wygrali z Toyotą bitwę o Roberta, jednego z topowych kierowców. Mówiło się po crash-gate że jednym z warunków zostania Renault w F1 jest podpisanie umowy z topowym kierowcą, co im się udało. Toyota przegrała Roberta, Raikkonen ich ofertę wyśmiał, podsumowali więc swoje możliwości na następny sezon i stwierdzili że to nie ma sensu.
zderzack - Czw 05 Lis, 09 23:32

McLfan napisał/a:
Szuka pracy. ^^


Ronspeak :mrgreen:

@up No tak. Teraz już wiadomo dlaczego Toyota wykonała tak szarmancki ruch wobec Williamsa z kontraktem na silniki. Ale z tego wynika, że to najpierw oni szykowali sobie grunt pod odejście i musieli to Frankowi dość dosadnie zasugerować.

Spidi - Czw 05 Lis, 09 23:48

Niby nie powinni się wycofać. Mieli już niezłą okazję żeby to zrobić. Każdy dodatkowy dzień to dodatkowe koszty, lepiej zrezygnować teraz. Gdybym ja miał budować bolid na nowy sezon wolałbym wiedzieć że moja praca nie pójdzie na marne. Może rzeczywiście chcą opchnąć prawie gotowy team do startów za grubą kasę.

Grosjean zostaje w Renault? Na nikogo lepszego chyba w tej sytuacji nie można liczyć.

zderzack - Pią 06 Lis, 09 00:03

Zakładam teraz czarny scenariusz: R30 to samochód ledwo ze środka stawki.

Pytanie: Czy zespół dziś woli zaoszczędzić $5-10, i brać Grosjeana czy innego pirueta, zrobić za zaoszczędzoną kaskę trochę lepszy bolid i zbierać punkty jednym Kubicą, czyli ostatecznie zaliczyć 6-7 miejsce w WCC. Czy może te pare milionków dosypać na Glocka czy Kovala lub nawet nie dosypać i mniej doinwestowanym bolidem, za to dzięki dwóm kierowcom zająć 4-5 miejsce w WCC. A muszę przypominać, kto wywalczył rok temu czwarte miejsce dla RF1? No dobra, w Singapurze wywalczył Piquet :P Dosłownie wbił się po 10 pkt dla zespołu! :mrgreen:

lg2000 - Sob 07 Lis, 09 17:47

Na swym blogu James Alen pisze że pogłoski które do niego dotarły mówią że spotkanie dyrektorów Renault było zwołane raczej aby wesprzeć program F1 i wydaje się że nie są spodziewane nagłe decyzje w sprawie odejścia.
eXe - Sob 07 Lis, 09 18:08

Moim zdaniem Renault mysli nad wycofaniem sie lecz chca poczekac do testow zimowych jak wypadna dobrze na tle innych zespolow zostaja a jak kiepsko to koncza z F1 a pretekstem bedzie brak pieniedzy ktore maja :)
KRISF1 - Sob 07 Lis, 09 18:09

eXe napisał/a:
Moim zdaniem Renault mysli nad wycofaniem sie lecz chca poczekac do testow zimowych jak wypadna dobrze na tle innych zespolow zostaja a jak kiepsko to koncza z F1 a pretekstem bedzie brak pieniedzy ktore maja :)

A od kiedy testy zimowe są wyznacznikiem formy? Gdyby tak było byłbym bogaty typując na podstawie treningów :P

the_foe - Sob 07 Lis, 09 18:42

eXe napisał/a:
Moim zdaniem Renault mysli nad wycofaniem sie lecz chca poczekac do testow zimowych jak wypadna dobrze na tle innych zespolow zostaja a jak kiepsko to koncza z F1 a pretekstem bedzie brak pieniedzy ktore maja :)


tak nie bedzie, musza opchnac zespol przed koncem roku by poprawic wyniki finansowe ZA TEN ROK. Dostana kase od jakis Arabow, rozwiaza rezerwy na F1, troche innych sztuczek ksiegowych i moze jakos wyjda nawet na plus i zarzad zachowa robote. A jak team Abu-zabi-F1 bedZie na coswortach konczyl co 3. wyscig to jeszcze wlasciciele pogratuluja im dalekowzrocznosci.
To jest problem korporacji, szczegolnie w zlych czasach, koniec roku to okres nwerowego szukania kasy...
uwazam ze odejscie RF1 jest pzresadzone w 99% jeszcze jest nadzieja ze zostana z silnikami.

stu - Sob 07 Lis, 09 19:27

Raczej się nie wycofają, pod koniec roku prace nad bolidem będą jeszcze bardziej zaawansowane, a to kosztuje. Jedyna opcja to ewentualne odsprzedanie zespołu razem z kontraktami i obsługą.
Rav - Sob 07 Lis, 09 20:36

KRISF1 napisał/a:
eXe napisał/a:
Moim zdaniem Renault mysli nad wycofaniem sie lecz chca poczekac do testow zimowych jak wypadna dobrze na tle innych zespolow zostaja a jak kiepsko to koncza z F1 a pretekstem bedzie brak pieniedzy ktore maja :)

A od kiedy testy zimowe są wyznacznikiem formy? Gdyby tak było byłbym bogaty typując na podstawie treningów :P


Bo my to za przeproszeniem g.... wiemy na podstawie testow, mozemy sie ewentualnie domyslac, tak jak domyslelismy sie rok temu slabej formy McLarena i była to prawdą, jednak zespoły wiedzą duzo wiecej i wiedzą gdzie sie mniej wiecej znajdują. BMW nie raz przyznawało, ze na testach było na rowni z Toyota ale przed Ferrari. Ferrari tez chyba kiedys tam okreslilo, ktorym mniej wiecej zespolem bylo podczas testow. Oni wiedzą mniej wiecej gdzie sie znajdują, ile maja rezerwy itp. Np Brawn GP podczas testow na pewno wiedzial ze są najlszybsi, co przyznawali inni kierowcy. Pewni niczego raczej nie są ale ogolny obraz sytuacji maja dosc jasny.

lg2000 - Nie 08 Lis, 09 22:29

Coś już wiadomo o nowym samochodzie Renault na sezon 2010.
Z końcem września konstrukcja R30 została ukończona
Nos samochodu jest podobny do tegorocznego RB5 (co raczej nie powinno nikogo dziwić)
Zgodnie z informacjami Alonso rozwój R29 zakończył się pięć miesięcy temu i od tego czasu wszystkie siły zostały przerzucone do prac nad R30.

Chipita - Pon 09 Lis, 09 00:13

lg2000 napisał/a:
Nos samochodu jest podobny do tegorocznego RB5

A do którego konkretnie? Bo chyba 2 nosy RB5 mieliśmy w tym sezonie - ten z początku trochę niższy wąski a później ten wyższy dużo szerszy. :]

PS. A "sauce" jest?

lg2000 - Pon 09 Lis, 09 13:58

Chipita napisał/a:
A do którego konkretnie? Bo chyba 2 nosy RB5 mieliśmy w tym sezonie - ten z początku trochę niższy wąski a później ten wyższy dużo szerszy. :]
Do obydwu! Nos (cała konstrukcja) RB5 z tego sezonu był bardzo charakterystyczny.

Cytat:
PS. A "sauce" jest?
Niestety żadno oficjalne. Przecieki, plotki. :roll:
EDIT: O tym że skończyli R30 wypowiedział się Caubet. O wyglądzie nosa R30 wypowiedział się w programie o F1 "Auto-critiques" Cedric Voisard z Figaro.

Baton - Wto 10 Lis, 09 07:49

Renault szykuje powrót marki Gordini. Może o to chodzi w całym tym zwlekaniu z ogłoszeniem decyzji. Powrót takiej marki jak Gordini trzeba jakoś na nowo wypromować a F1 jest idealnym miejscem do promowania sportowej odmiany Renault. Zresztą niebieskie Gordini były już obecne w F1 bodajże w latach pięćdziesiątych.
http://www.confidential-r...7a9e6062dce474f

Chipita - Wto 10 Lis, 09 16:53

R8 Gordini Press Film (French narration)

więcej informacji napisał/a:
From the archives, Renault has released R8 Gordini press footage from the 1960s. This coincides with the announcement of the Gordini name revival as the sporty label of the Renault Sport range.


Bankowo jakieś elementy Gordini będą na R30. :)

Baton - Wto 10 Lis, 09 17:15

Niebieski bolid z dwoma białymi pasami od nosa aż po tylny spoiler...
Voycek - Wto 10 Lis, 09 21:06

..
Quba - Wto 10 Lis, 09 21:40

Voycek napisał/a:
teraz im brakuje 30mln? jeszcze kilka dni temu serwisy pisały o zwiększeniu budżetu o 80 mln. ręce opadają.
"moda na sukces" to pikuś przy plotach ze świata F1. :twisted:


Nie o 80mln tylko do 80 mln a to już jest różnica, z tego co wiem to budżet Renault jest zamknięty w 60% i brakuje im jeszcze jakiś 20 mln.

the_foe - Wto 10 Lis, 09 23:37

Quba napisał/a:
Voycek napisał/a:
teraz im brakuje 30mln? jeszcze kilka dni temu serwisy pisały o zwiększeniu budżetu o 80 mln. ręce opadają.
"moda na sukces" to pikuś przy plotach ze świata F1. :twisted:


Nie o 80mln tylko do 80 mln a to już jest różnica, z tego co wiem to budżet Renault jest zamknięty w 60% i brakuje im jeszcze jakiś 20 mln.


to co? caly budzet to tylko 50 mln?

Voycek - Sro 11 Lis, 09 00:15

..
lg2000 - Sro 11 Lis, 09 11:43

Voycek napisał/a:
a samo ING dawało 75 mln euro.
Szacują to na 40 mln. Te 30 mln to chyba jednak nie tak dużo jak na taki zespół. Na Kubicy (w stosunku do Alonso) zaoszczędzili 15 mln, Total na pewno dorzuci więcej jak go poproszą, MegaFon sam zdeklarował większy udział, więc raptem wystarczy znaleść jednego dobrze płacącego sponsora. Myślę że jak Sauber znalazł nabywcę na zespół w rozsypce, bez miejsca, to tym bardziej łatwiejsze by to było dla Renault. Jednak z wypowiedzi Caubeta wynika że nie chcą tego robić, wolą sponsoring.
Voycek - Sro 11 Lis, 09 19:36

..
the_foe - Pon 16 Lis, 09 18:22

http://gazetasportowa.blo...dla-Kubicy.html

13 grudnia (zlowieszcza data!) dowiemy sie czy bedziemy jeszcze Kubice w F1 ogladac...

Invinciblee - Pon 16 Lis, 09 18:41

the_foe napisał/a:
http://gazetasportowa.blox.pl/2009/11/13-grudnia-decyzja-wazna-dla-Kubicy.html

13 grudnia (zlowieszcza data!) dowiemy sie czy bedziemy jeszcze Kubice w F1 ogladac...


Jak coś to:
"13 grudnia (zlowieszcza data!) dowiemy sie czy bedziemy jeszcze Renault w F1 ogladac..."

Kubica i tak się gdzieś wciśnie.

Kamil F1 - Pon 16 Lis, 09 19:07

Niech się szybko decydują, nie ma na co czekać powinni szybko to ogłosić jak np. BMW i sprawa załatwiona kierowcy mają wystarczająco dużo czasu aby znaleźć sobie pracę. W tym momencie większość kierowców już jest potwierdzona i w tym wypadku Kubica pozostał by tylko z opcjami słabszych teamów bądź teamów w których raczej ciężko będzie zdobyć posadę... 13 grudnia prawie miesiąc czekania...
zderzack - Wto 17 Lis, 09 10:59

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M534b15fb299.0.html

Mialem spory zgryz, do którego tematu to przypisać (logiczniejsze wydają się: Timo Glock/Manor GP), jednak tam pewnie ktoś dopisze. Ja się zastanawiam, czy Timo ma w sobie coś z buddyjskiego mnicha, czy nad Renault jednak zbierają się ciemne chmury? Nie podoba to mi się. Ostatecznie wszystko może być tylko zasłoną, bo np. do Reni wróci stary dobry Heikki, który byłby raczej od Glocka tańszy. Ale w takim razie co ten "droższy" Glock robi w Manor?? Idąc myśleniem typu "Rosberg dobra driver, bo być w 2009 na podium", to samo można powiedzieć o Timo. W takim razie dlaczego jeden będzie walczył z Merolem o WDC, a drugi gdzieś tab się pałętał?

the_foe - Wto 17 Lis, 09 16:45

cos mi sie wydaje ze Renault F1 szuka zawodnika ktory zaplaci za starty. Mogli miec Kovala, mogli miec Glocka. Trulli tez nie byl najgorsza opcja...wybrzydzali. Tylko ze teraz juz nie ma w czym wybierac...
doriano - Wto 17 Lis, 09 16:54

the_foe napisał/a:
cos mi sie wydaje ze Renault F1 szuka zawodnika ktory zaplaci za starty. Mogli miec Kovala, mogli miec Glocka. Trulli tez nie byl najgorsza opcja...wybrzydzali. Tylko ze teraz juz nie ma w czym wybierac...


Przy rzekomej 30. mln. "dziurze budżetowej" rozglądania się za pay-driverami wykluczyć chyba nie można. Co do wybierania i wybrzydzania... Jak by na to nie patrzeć jeszcze kilku kierowców bez kontraktu jest (choćby Kov i Hei :D ), zaś pay-driverów to raczej pod dostatkiem. :P

[ Dodano: Sro 18 Lis, 09 11:25 ]
Sprawa robi się coraz ciekawsza. Pojawiły się właśnie informacje, że możliwe jest sprzedanie 40% udziałów zespołu "rosyjskiemu inwestorowi" (czyżby Megafon?). Jeśli transakcja dojdzie do skutku, to drugim kierowcą byłby zapewne Pietrov.

źródło

Rozwiązanie jest raczej niegłupie, gdyż jego rezultatem jest pewna sytuacja finansowa zespołu, przy jednoczesnym zachowaniu kontroli Renault nad tym co się w "stajni" dzieje.

Minusy? Pietrov i Rosjanie. Z obiektywnego punktu widzenia można mieć tylko wątpliwości jak ten facet będzie sobie dawał radę w F1 i narzekać, że Renault nie zatrudni kogoś lepszego (bardziej doświadczonego).

Ale jak sobie pomyślę jaki będzie krzyk, że Robert trafił z deszczu pod rynnę, bo od germańców do ruskich... No i już widzę te komentarze na oncie, że Pietrov będzie kierowcą numer jeden... :/

zderzack - Wto 01 Gru, 09 14:22

Dziwię się, że jeszcze nikt nie podał...

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M59cd73f4ec7.0.html

Renault restrukturyzuje zespół, także jest pewne pozostanie w stawce. Chyba, że to ostatni posiłek przed śmiercią :mrgreen:

szamanka - Wto 01 Gru, 09 15:52

http://www.f1ultra.pl/ind...-holendrom.html
A tutaj teoria wg której Renault pozbyło się zespołu.

zu7 - Wto 01 Gru, 09 16:35

szamanka napisał/a:
http://www.f1ultra.pl/index.php/wiadomosci-f1/117264-renault-sprzedane-chinczykom-czy-holendrom.html
A tutaj teoria wg której Renault pozbyło się zespołu.

Eh od początku byłem przeciwny związkowi z Renault. Machnąłem sporo wypowiedzi na ten temat na f1.sport.pl pod felietonem "Dlaczego nie Renault?". Ale może i dobrze się stało. Stefan GP będzie mieć szansę na dobrego kierowcę! :razz:

Voycek - Wto 01 Gru, 09 18:44

..
Quba - Wto 01 Gru, 09 19:14

Gdzieś czytałem że MGP go podkupił.

Chyba tu: http://www.f1ultra.pl/ind...ym-renault.html

Voycek - Wto 01 Gru, 09 19:30

...
the_foe - Wto 01 Gru, 09 19:54

no i:
http://www.f1ultra.pl/ind...-z-renault.html

Voycek - Wto 01 Gru, 09 20:34

..
Kamil F1 - Wto 01 Gru, 09 21:50

Jeśli plotki by się potwierdziły a Mercedes naprawdę był by zainteresowany Kubicą to niech go biorą a Renault niech se wtedy robić chce... Red Bull pewnie będzie jeździł z Cosworthem- nie za dużo tego w stawce? Alr to jeszcze nie potwierdzone, o Renault nawet nie wiem co myśleć.
Tommy-F1 - Wto 01 Gru, 09 21:54

Voycek napisał/a:
podsumowując, nie będę się wyrażał, co o tym wszystkim myślę, ale :sad: mi.

a tak w ogóle, to gdzie nasz wróżbita z Reni, SWAVECK? tyle się dzieje w Reni, a on nic. fe, nieładnie.


On sam wie nie więcej niż my, To nie jest Bob Bell.

Voycek - Wto 01 Gru, 09 22:42

..
zderzack - Sro 02 Gru, 09 14:15

A Wy myślicie, że Bob Bell to dużo wie? Kim by nie był, żeby znać decyzję zarządu o pozostaniu w F1 czy nie, musiałby być Duchem Świętym.

Tego nie wie nikt, poza tym, że taki Bob Bell bardziej wie, czego się spodziewać, zna nastroje w zarządzie itp. niż Sławek. A ten z kolei wie więcej niż my. A z jego kilku(nastu) wypowiedzi na forum można wyłuskać pewien charakterystyczny ton: Don't panic! :P

Mam tutaj w szczególności w pamięci wypowiedź o Timo Glocku - "chyba się przestraszył/przelękł (czy jakoś) sytuacji". Ale także przy kilku innych okazjach dawał do zrozumienia, że trwa rozwój bolidu, nikt nie opuszcza tonącego okrętu itp.

Voycek - Sro 02 Gru, 09 18:13

..
Quba - Czw 03 Gru, 09 17:27

Czyżby Renault sprzedało zespół? W Paryżu odbyło się dzis specjalne zebranie

http://www.f1ultra.pl/ind...e-zebranie.html

the_foe - Czw 03 Gru, 09 19:08

ciekawe kto bylby w stanie wydac kilkaset baniek, bo nie widzialbym sensu sprzedawania teamu by sie go tylko pozbyc. Renault raczej liczy na zyskowna operacje by podrasowac wyniki finansowe
Quba - Czw 03 Gru, 09 19:19

W artykule powyżej piszą o zainteresowaniu nabyciem RF1 Davida Richardsa właściciela Prodrive. Gdzieś też czytałem o zainteresowaniu inwestora z Holandii. Nie mniej jednak coś chyba jest na rzeczy. Moim zdaniem Renault pilnie potrzebuje pieniędzy i jeśli nie znajdzie wartościowego sponsora to będzie chciało sprzedać zespół.
the_foe - Czw 03 Gru, 09 19:57

Prodrive nie ma takiej kasy ktora by mogl zainteresowac Renault. Tu musi byc jakis maniak w tle cos jak Abramowicz w pilce noznej. Czyli jakis fascynat z Arabii albo Rosji
Voycek - Czw 03 Gru, 09 21:27

..
zu7 - Czw 03 Gru, 09 21:36

Ciekawe jaka będzie nowa nazwa zespołu. Renault Wielki Telefon?
Voycek - Czw 03 Gru, 09 21:42

..
kamilo - Czw 03 Gru, 09 22:27

Voycek napisał/a:
niezła jazda.

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M59aeb6075be.0.html

coś mi się zdaje, że RK wpakował się gorzej, niż miał w BMW-Sauber. nieźle to sobie wymyślili, cwaniaczki.


Voycek spokojnie, Rob mówił, że śpi spokojnie- on nie jest idiotą ;]

Voycek - Czw 03 Gru, 09 22:34

...
szamanka - Czw 03 Gru, 09 23:58

Fakt, nie za ciekawie to wyglada, ale w momencie podpisywania kontraktu Renault wydawało się jedyną sensowną opcją, nikt nie przypuszczał ze Jenson postąpi tak głupio.
Tommy-F1 - Pią 04 Gru, 09 00:21

Cytat:
Fakt, nie za ciekawie to wyglada, ale w momencie podpisywania kontraktu Renault wydawało się jedyną sensowną opcją, nikt nie przypuszczał ze Jenson postąpi tak głupio.


Jenson zrobił bardzo mądrze, bo wpakował się do bolidu głównego pretendenta do tytułu. Bardziej martwię się o Kubice, bo nie wygląda to dobrze.

Spidi - Pią 04 Gru, 09 00:36

Raczej na pewno nie jest to team marzeń naszego jedynaka. Niby Renault raczej nie zniknie z F1 ale diabeł tkwi w szczegółach. Na razie nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie, ale nawet jeśli mógłby odejść to co wtedy? Mercedes GP znowu niemiecki team z niemieckim pupilkiem, może nawet jeszcze słabszym niż Nick. Nowe wcielenie BMW ze znacznie większym potencjałem.
Nie pozwolono cz też nie chciano żeby zabłysnął w przeciętnym BMW. Niby dlaczego miałby brylować w zespole marzeń nie tylko Nicka Heidfelda. Chciałbym się oczywiście się mylić. Nie można ich za to winić, w końcu Mercedesy na lawetach z Niemiec to nie to samo co prosto z fabryki.

W Renault Robert ma duże szanse trafić na Rosjanina – Pietrowa. Ale to będzie jego debiut w F1, musiałby być naprawdę świetny, a raczej nie jest skoro nawet teraz nie ma pewnej posady, a jest starszy od Kubicy i pochodzi z kraju z dużymi możliwościami w zakresie sponsoringu.
Kubica co najmniej przez rok nie powinien mięć większego problemu ze swoim kolegą.
Zresztą on jest według mnie i tak o niebo lepszy od wychwalanego chińczyka Ho-Pin Tunga.
Ja bym chciał jednak żeby to był Kamui. Ale chcieć to nie znaczy mieć.
Poza tym duże zamieszanie w kadrach i nie tylko może wpłynąć korzystnie na formę zespołu. Nie ma się co oszukiwać, wielki Alonso nic nie wskórał przez dwa lata, reformy są więc wskazane.

Wersja 51% i reszta dla kogoś tam, plus silniki jest najbardziej prawdopodobna. Odpada problem C.A. przynajmniej na rok. Reno zostaje i startuje. Taki bezpiecznik w postaci mocnego partnera - współwłaściciela nie jest zły. Kto wie co by było gdyby Peter Sauber miał jeszcze ze 20% . Może przynajmniej podpisali by Concorde Agreement. Niestety teamy fabryczne delikatnie mówiąc są niestabilne emocjonalnie.

Voycek - Sob 12 Gru, 09 18:30

..
Kamil F1 - Sob 12 Gru, 09 18:40

Tak jest. Według Eurosportu potwierdzenie Kovalainena w składnie Renault będzie w Poniedziałek.
Voycek - Sob 12 Gru, 09 19:04

..
the_foe - Nie 13 Gru, 09 00:17

Kov bedzie w Renault tylko jesli RK odejdzie, bo drugie miejsce jest zaklepane dla pay-drivera
Sibul - Nie 13 Gru, 09 16:27

Jeśli Renault sprzeda swoje 75% udziałów, To Robert może dobrowolnie opuścić zespół i trafić do Mercedesa, ale chodzą plotki że "Szumi" Już jedną nogą siedzi w bolidzie Merca. A znając życie to Robert i tak się od Renault nie odczepi mając taką okazję w Mercedesie
Kamil F1 - Nie 13 Gru, 09 16:41

Ja tam nawet bym nie chciał powrotu Schumachera :!: Kończył karierę więc to już koniec jego startów. Po takiej przerwie napewno nie jeździł by tak jak wcześniej i gdyby mu cos nie wyszło to jego reputacja bardzo na tym straci. Za młody też nie jest więc sądzę że możliwości startu Schumachera w Mercedesie są równe 30% tylko ze względu na jego chęci a dlaczego tylko 30%:
Otóż widać to chociażby na jego stronie: http://www.mschumacher.com/
Czerwony kolor Malboro i wogóle wszystko odnosi się do Ferrari, nie sądzę aby wystartował w Mercu. Pozatym wiek ma dużo do powiedzenia- gdyby jeździł cały czas w F1 nie miał bym żadnych wątpliwości co do niego ale po takim czasie bez startów no sami wiecie

the_foe - Nie 13 Gru, 09 16:47

Sibul napisał/a:
Jeśli Renault sprzeda swoje 75% udziałów, To Robert może dobrowolnie opuścić zespół i trafić do Mercedesa, ale chodzą plotki że "Szumi" Już jedną nogą siedzi w bolidzie Merca. A znając życie to Robert i tak się od Renault nie odczepi mając taką okazję w Mercedesie


chyba masz racje, skoro, ponoc, byla szansa na Brawn (jak jeszcze nie bylo mowy o Mercedesie) a Kubica nie napieral. Wydaje mi sie ze RF1 od poczatku bylo planem A i tego sie trzymaja (RK i menadzer)

Kamil F1 - Nie 13 Gru, 09 17:00

http://www.eurosport.pl/f...376/story.shtml
hmmm Manager Roberta potwierdza że Mercedes dzwonił do nich w sprawie Kubicy, a może Kubica po-prostu chciał jeździć w Fabrycznym teamie?

szamanka - Nie 13 Gru, 09 17:01

Tylko, że za czasów Brawna wszyscy sadzili że Jenson na 100% zostanie, a RK nie chciał byc znów nieoficjalnym numerem 2, wtedy potrzebna była zapchajdziura za Barrichello.
Robert zdaje się chciał koniecznie trafić do fabrycznego teamu, przynajmniej tak sporo osób twierdziło, a teraz sytuacja się odwróciła - to Brawn został teamem fabrycznym, a renault nim chyba właśnie przestaje być.

Morelli potwierdził zdaje się że rozmawia z Mercem, czyli nie kazali im spadać na drzewo bo ich celem jest Renault.

Sibul - Nie 13 Gru, 09 17:23

Mogę się założyć że Merc będzie taki mocny jak Brawn, bo powstaje właśnie z niego, I "jakby" Robert tam trafił, jako Nr.2 To miałby szanse na tytuł tak jak Button. Ale cóż, uparciuch :cool:
Quba - Nie 13 Gru, 09 18:43

Myślę, że Robert doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że Merc jest teraz dla niego lepszą opcją. Niestety już nie wszystko zależy od Kubicy. Trzeba poczekać co sie stanie RF1 i co zrobi MSC
Voycek - Nie 13 Gru, 09 19:10

..
the_foe - Nie 13 Gru, 09 20:17

Quba napisał/a:
Myślę, że Robert doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że Merc jest teraz dla niego lepszą opcją. Niestety już nie wszystko zależy od Kubicy. Trzeba poczekać co sie stanie RF1 i co zrobi MSC


Jesli Merc powaznie bierze pod uwage zatrudnienie MSC jako pierwsza, najlepsza opcje, to ja nie jestem pewien czy dla kogokolwiek z czolowki to dobry wybor... Ja bym jeszcze rozumial Kimi-MSC albo Kubica-MSC. Wtedy MSC robilby za pay-drivera ;) Ale w konfiguracji Rosberg-MSC to jest to istne szalenstwo. Czy szefostwo MSC bierze pod uwage powtorke z Mansella? MSC przeprasza i odchodzi po 4-5 wyscigach a Rosberg ciula punkty. To bedzie praktycznie stracony sezon co w przyadku juz wku... ch na maksa zwiazkowcow z Mercedesa oznacza szybsza i bardziej kompromitujaca ucieczke z f1 niz to mialo miejsce w przypadku BMW.

Quba - Nie 13 Gru, 09 20:30

the_foe napisał/a:
Quba napisał/a:
Myślę, że Robert doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że Merc jest teraz dla niego lepszą opcją. Niestety już nie wszystko zależy od Kubicy. Trzeba poczekać co sie stanie RF1 i co zrobi MSC


Jesli Merc powaznie bierze pod uwage zatrudnienie MSC jako pierwsza, najlepsza opcje, to ja nie jestem pewien czy dla kogokolwiek z czolowki to dobry wybor... Ja bym jeszcze rozumial Kimi-MSC albo Kubica-MSC. Wtedy MSC robilby za pay-drivera ;) Ale w konfiguracji Rosberg-MSC to jest to istne szalenstwo. Czy szefostwo MSC bierze pod uwage powtorke z Mansella? MSC przeprasza i odchodzi po 4-5 wyscigach a Rosberg ciula punkty. To bedzie praktycznie stracony sezon co w przyadku juz wku... ch na maksa zwiazkowcow z Mercedesa oznacza szybsza i bardziej kompromitujaca ucieczke z f1 niz to mialo miejsce w przypadku BMW.


MSC pay-driverem ciekawe, ciekawe,

Myslę że jeżeli Schumi zdecyduje sie na powrót to podejdzie do tego naprawdę powaznie i bedzie tego pewny na 100 % a wtedy na pewno nie zawiedzie

the_foe - Nie 13 Gru, 09 20:41

zalezy jaka poprzeczke mu ustawimy. Ja bym powiedzial, ze jezeli bedzie stale punktowal kolo 8-10 miejsca to powiem ze to GOSC nie z tej planety. Sadze jednak ze jesli chce wrocic to po to by zostac mistrzem i wygrywac. A ja sadze ze to niemozliwe, nawet gdyby Merc mial przewage jaka mial Williams w 1995. Po prostu na uzyskanie formy trzeba masy km na torze. Nawet nowi kirwcy nie siadaja do bolidu znikad. Maja tysiace km w nizszych seriach. Niestety MSC nie bedzie mial szans na odzyskanie umiejetnosci. Testy sa krotsze niz kiedys. Bedzie sie docieral na torze. To ryzykowne. Nie wiem czy nawet on jest psychicznie w stanie wytzrymac 5 wycigow po rzad cos kolo 15 miejsca.
Quba - Nie 13 Gru, 09 20:50

the_foe napisał/a:
zalezy jaka poprzeczke mu ustawimy. Ja bym powiedzial, ze jezeli bedzie stale punktowal kolo 8-10 miejsca to powiem ze to GOSC nie z tej planety. Sadze jednak ze jesli chce wrocic to po to by zostac mistrzem i wygrywac. A ja sadze ze to niemozliwe, nawet gdyby Merc mial przewage jaka mial Williams w 1995. Po prostu na uzyskanie formy trzeba masy km na torze. Nawet nowi kirwcy nie siadaja do bolidu znikad. Maja tysiace km w nizszych seriach. Niestety MSC nie bedzie mial szans na odzyskanie umiejetnosci. Testy sa krotsze niz kiedys. Bedzie sie docieral na torze. To ryzykowne. Nie wiem czy nawet on jest psychicznie w stanie wytzrymac 5 wycigow po rzad cos kolo 15 miejsca.


No dobra zgadzam się że mistrzem raczej w nadchodzącym sezonie nie zostanie. Jednak regularne wysokie punkty, kilka "pudeł" może jakieś zwycięstwo to jak na 41-latka dobry rezultat i myślę ze jest w stanie tego dokonać.

Sibul - Nie 13 Gru, 09 21:14

Ale po co ma sobie psuć reputację, do tej pory był 7 krotnym mistrzem i jakby teraz zapadł w Generalce na 5,6,7 itd. miejsce to już na jego miejscu wolałbym patrzeć na to ze stanowiska Ferrari, niż by mieli o nim grzmocić w każdej gazecie na każdej stronie ze "Wielki Mistrz się poniża" lub coś w tym stylu :wink:
szamanka - Nie 13 Gru, 09 21:55

Quba napisał/a:
No dobra zgadzam się że mistrzem raczej w nadchodzącym sezonie nie zostanie. Jednak regularne wysokie punkty, kilka "pudeł" może jakieś zwycięstwo to jak na 41-latka dobry rezultat i myślę ze jest w stanie tego dokonać.

Kazdy inny wynik niż mistrzostwo, ewentualnie wice to bedzie porażka w oczach większości mediów i niedzielnych fanów.

Quba - Nie 13 Gru, 09 23:01

Sibul napisał/a:
Ale po co ma sobie psuć reputację, do tej pory był 7 krotnym mistrzem i jakby teraz zapadł w Generalce na 5,6,7 itd. miejsce to już na jego miejscu wolałbym patrzeć na to ze stanowiska Ferrari, niż by mieli o nim grzmocić w każdej gazecie na każdej stronie ze "Wielki Mistrz się poniża" lub coś w tym stylu :wink:


Myślę że Schumiego mało obchodzi co będą pisały gazety i co sie będzie mówić w mediach, on po prostu chce się ścigać a to że przez większość ludzi jego wyniki (czyt. nie zdobycie mistrzostwa) będą odbierane jako porażka nie ma dla niego znaczenia. Facet chce się znowu ścigać w F1 i zrobi wszystko żeby tak się stało. Mam tylko nadzieję że nie przeceni swoich możliwości bo przyjeżdżanie na metę w ogonie stawki jak na 7-krotnego DWC będzie lekką żenadą.

sbk? - Pon 14 Gru, 09 00:21

Powrót MSC do F1 jest równie prawdopodobny co start RK w Ferrari in 2010,
dla mnie to jest po prostu niemożliwe,
skończy się to tak, że będzie oficjalna notka o bólu karku czy coś tam takiego,
nie wierze, że MSC zmieni swój rodzimy kolor czerwony na szary (srebrny) i zaryzykuje swoją ogromną reputacje i szacunek tylko i wyłącznie "zabawy", bo przeca siana ma w bród.

Ja myślę (myśli sci-fi), że Kubica odejdzie z RF1 właśnie do MGP. "Renault" zatrudni Kovalainena, u jego boku będzie jeździć Paydriver i owe "Renaultopodobne" powoli będzie staczać się ku przepaści.

the_foe - Pon 14 Gru, 09 02:53

Jutro (dzis) bedzie to zweryfikowane. Lotus ma podac 14 grudnia nazwiska swoich kierowcow. Mowi sie wlasnie o Kovalu. Jesli nie bedzie go w tym duecie to calkiem mozliwe ze ma zaklepane stanowisko w RF1. Byl niedawno w fabryce Renault. Jesli uwazamy ze sprzedaz 75% RF1 to fakt, to 2. kierowca na 100% musi byc paydriver. Czyli Koval musialby byc numerem 1 zamiast Roberta. Ergo: Kubica juz zerwal kontrakt z RF1 i podpisal z MGP. Logiczne byloby wtedy milczenie Roberta, ktory nie chcialby przerwac marketingowej passy Mercedesa zwiazanej z Schumacherem.

Niestety piekne ukladanki nigdy sie nie zdarzaja w F1. Bedziemy swiadkami meki Roberta i piruety Schumachera od ktorych beda nas bolec zeby...

Voycek - Pon 14 Gru, 09 10:23

..
kamilo - Pon 14 Gru, 09 10:52

I oni chcą zając 3 miejsce w generalce- ciekawe z kim. Na rynku, nie ma już dobrych kierowców (no może HEI), zatrudnią pewnie jakiegoś p-d, stawiam na Petrova, albo Kobayashiego. :???:
the_foe - Pon 14 Gru, 09 11:45

Ciekawe czy ludzie z RF1 znow sa w szoku jak bylo z Glockiem. Raczej Koval nie pojechal do fabryki Renault F1 na wycieczke. jakies opcje dla niego byly, a ten bez cienia mowienia wybral team ktory teoretycznie nie powinien zdobyc nawet punktu przez caly sezon.
Voycek - Pon 14 Gru, 09 14:11

..
Kamil F1 - Wto 15 Gru, 09 19:56

Tak naprawdę z dawniejszych zapowiedzi w walce o 2 fotel w Renault zostali Grosjean & Montagny oraz wymienieni później Kobayashi & Heidfeld :roll: Czyżby jutro podczas konferencji poznalibyśmy 2 kierowcę, no ciekawe :P
karolVTEC - Wto 15 Gru, 09 20:16

a co byście powiedzieli na duet Kubica - Nakajima :?: ;) hehe... było by ciekawie :P
Invinciblee - Wto 15 Gru, 09 20:49

Renault musiało by jeździć z silnikami Toyoty :P Tak to niedorzeczne.
spiggy - Wto 15 Gru, 09 20:51

karolVTEC napisał/a:
a co byście powiedzieli na duet Kubica - Nakajima :?: ;) hehe... było by ciekawie :P

zapomniales dodac
z silnikami Toyoty :lol:

predzej juz KUB opusci Renault
i pozostanie zaplakac na tym teamem...

Quba - Wto 15 Gru, 09 21:05

Moim zdaniem możliwy jest scenariusz Panasonic i Koba w Renault. Myślę że jutro poznamy nazwisko drugiego kierowcy.
Paveleks - Wto 15 Gru, 09 21:53

Quba zanim coś napiszesz zalakuj aktualne dane :]

http://www.formula1.pl/F1...z_Sauberem.html

Quba - Wto 15 Gru, 09 22:06

Paveleks napisał/a:
Quba zanim coś napiszesz zalakuj aktualne dane :]

http://www.formula1.pl/F1...z_Sauberem.html


No to akurat mi umknęło ale mimo wszystko to są to tylko przypuszczenia japończyków więc poczekajmy do jutra do 14 wtedy powinno się więcej wyjaśnić.

kamilo - Sro 16 Gru, 09 12:23

http://www.renaultf1.com/...muniques/22511/ RF1 sprzedane, ale nazwę zachowają.
Paveleks - Sro 16 Gru, 09 13:11

noi sie stało :D no nic zobaczymy co z tego wyniknie dalej ;] oby zrobili dobry samochód ;]
karolVTEC - Sro 16 Gru, 09 14:51

z tego co wyczytałem to możliwe jest też to że sprzedano 50% udziałów a 50% zachowano ;)
the_foe - Sro 16 Gru, 09 16:19

z punktu widzenia przyszlosci teamu to taka kara smierci z odroczonym terminem. Genii to slabo wyrafinowani spekulancji. Wchodza ryzykowne biznesy. Mozna powiedziec w sporym skrocie ze ubezpieczaja ryzyko i biora za to duza marze. Renault by po prostu sprzedal team ale w sam raz ostatni sezon nie dal wynikow i pojawila sie luka miedzy wartoscia rynkowa a potencjalna. Ponadto zarzad boi sie ze spzredajac team odniesie on sukces i zostanie tak jak Honda-Brown szybko "ufabryczniony", co wsztrasneloby posadami w zarzadzie.
Z punktu widzenia Kubicy to dramat (chyba ze mysli o swojej kasie z kontraktu to moze byc pewien ze ja dostanie) bo nowi wlasciciele nie beda zainteresowani zwyciestwami. Po prostu nie bedzie im sie to oplacalo. Pozostawienie nazwy RF1 oznacza umowe na pierwokup udzialow po okreslonej cenie + marza. Gdyby RF1 stalo sie potezne zapewne Renault skozystalby z tej opcji. Z punktu widzenia Genii najlepsze bedzie zajecie miejsca gdzies kolo 5-4, maks 3. miejsca. Po sezonie - dwoch odkupuja reszte udzialow i spzredaja to komus innemu z krociowym zyskiem.

zu7 - Sro 16 Gru, 09 18:14

Zgadzam się z the_foe. Walka o zwycięstwa jest bez sensu bo jest zbyt kosztowna. W dodatku nie mają żadnych podstaw czyli ludzi i zasobów by o tym myśleć. Będą próbować coś osiągnąć ale jak najniższym kosztem. Być może rzucą trochę kasy na początek, będzie trochę rozwoju, ale potem już tylko cięcia kosztów itd. Kubica jest ważny ponieważ dzięki niemu (podobnie jak poprzednio dzięki Alonso) zespół ma szansę na zaistnienie. Z Kubicą to będzie takie żywe zombi a bez niego martwe zombi.
Voycek - Sro 16 Gru, 09 20:11

..
the_foe - Sro 16 Gru, 09 20:39

jeslii to prawda to bedzie gorzej niz myslalem. Bylem pesymista a teraz jestem fatalista. Sadzilem w 99% ze Bell zostaje. Teraz wiec zobaczymy ludzi Lopeza w akcji.
Pamietacie Gordona Gekko, granego przez Michaela Douglasa w filmie Wall Street? Lopez to podobny typ. Zapewne podpisalby sie pod tym:

Cytat:
Teldar Paper, Mr. Cromwell, Teldar Paper has 33 different vice presidents each earning over 200 thousand dollars a year. Now, I have spent the last two months analyzing what all these guys do, and I still can't figure it out. One thing I do know is that our paper company lost 110 million dollars last year, and I'll bet that half of that was spent in all the paperwork going back and forth between all these vice presidents. The new law of evolution in corporate America seems to be survival of the unfittest. Well, in my book you either do it right or you get eliminated. In the last seven deals that I've been involved with, there were 2.5 million stockholders who have made a pretax profit of 12 billion dollars. Thank you. I am not a destroyer of companies. I am a liberator of them! The point is, ladies and gentleman, that greed, for lack of a better word, is good. Greed is right, greed works. Greed clarifies, cuts through, and captures the essence of the evolutionary spirit. Greed, in all of its forms; greed for life, for money, for love, knowledge has marked the upward surge of mankind. And greed, you mark my words, will not only save Teldar Paper, but that other malfunctioning corporation called the USA. Thank you very much.


W filmie Gekko sprzedal firme na czesci zarabiajac krocie i uszczesliwil wlascicieli. Misja Lopeza, wyglada na to, jest tozsama.

Voycek - Sro 16 Gru, 09 20:56

..
Madman - Sro 16 Gru, 09 21:31

cóż, RF1 próbuje się tylnymi drzwiami wycofać z F1. Jeszcze tak na wstępie bella zwalniają, a jego wcześniejsze stanowisko jest obecnie zajęte. Pojawiają się informacje że ten cały inwestor to spekulant i wygląda to dla roberta niezbyt różowo.

Jednocześnie wydaje mi się że mówienie mediom przez managera o klauzuli w kontrakcie, że nie wie czy zostaną z renault to dość jasny znak dla mercedesa. I jeżeli tak jest to mam nadzieję że nie sięgną po emeryta któremu już raz wrócić się nie udało - z całym szacunkiem dla schumachera ofc.

Rav - Sro 16 Gru, 09 21:43

Moim zdaniem to bardzo zła sytuacja dla Renault i przede wszystkim Kubicy. Juz pojawił sie news o chorej okologii. Jesli ich priorytetem bedzie ekologia i tworzenie ekologicznych rozwiazan do aut cywilnych to bedzie to gwozdz do trumny tego teamu.
Marian tez sie podniecał dookoła KERS'em, jakie to bedzie przydatne w autach cywilnych, ze to wyzwanie bla bla bla. Cel teamu powinien byc jasny - wyniki w F1 a nie jakies pierdoły. Coraz mniej lubie koncerny.

the_foe - Sro 16 Gru, 09 23:35

rav, tej ekologii nie bierz serio, Unia rozdaje na lewo i prawo kase firmom by pracowaly nad ekologicznymi rozwiazaniami (niezaleznie od ich realnej sensownosci) ze tysiace firm-krzakow z tego zyje.
A widzieliscie ich strone? http://www.genii-capital.com/ Nawet firmy krzaki maja lepsze wizytowki...
Pamietajcie ze Sauber tez zostal sprzedany powaznym inwestorom z Kataru...

zu7 - Czw 17 Gru, 09 13:44

Wydaje się że Lopez znalazł strategię dla Renault. W związku z nią powinien przemianować zespół na PDI GP czyli PayDrivers Invited. Właściwie to dobry pomysł. Coś ala Toro Rosso. Czyli staramy się utrzymać zespół w środku stawki i zapraszamy (młodych) kierowców z odpowiednim wsparciem. Kierowcy ci będą mieć możliwość pokazania się i złapania kontraktów natomiast Genii może złapać trochę kasy od sponsorów. A jak się wydaje kierowców z odpowiednim wsparciem nie brakuje.
Voycek - Czw 17 Gru, 09 19:10

..
kamilo - Czw 17 Gru, 09 19:16

Robert jak będzie miał tylko okazje, to przejdzie do MGP(nie sądzę, aby chciał siedzieć w tym gównie)- tylko nie wiadomo co z MSC. Ostatnia wypowiedź Caubeta dużo mówi.
Voycek - Czw 17 Gru, 09 19:21

..
Erwb - Czw 17 Gru, 09 19:24

Voycek napisał/a:

gdzieś dzisiaj czytałem, że RK z Morelą zastanawiają się, czy nie zrobić rocznego rozbratu z F1 i wrócić w 2011, od razu do Ferrari. oczywiście, jak zwykle to niepotwierdzona plota.


Co sie tak tego Ferrari niektórzy uczepili, juz widze jak kubica zrobi sobie rok wolnego a potem ferrafi go będzie chciało

dodam ze to nie jest skierowane to ciebie Voycek

kamilo - Czw 17 Gru, 09 19:27

tak Voycek, o to mi chodzi- jeszcze nie tak dawno było mówione, że KUB na pewno zostanie. To wyjaśnia, że Robert spokojnie może rozwiązać kontrakt.
Voycek - Czw 17 Gru, 09 19:37

..
Invinciblee - Czw 17 Gru, 09 20:45

W takim wypadku Robert "jeździł by" w Renault do stycznia 2010 mając już nieoficjalny kontrakt z innym zespołem.
Voycek - Czw 17 Gru, 09 21:06

..
the_foe - Czw 17 Gru, 09 23:47

Kubica nie odejdzie, nawet gdyby mógl i Merc bedzie chetny go wziac. Powod: kasa. W Rf1 ma (ponoc) dostac 8,5 mln euro, a w Mercedesie moze liczyc maks na 3,5 (ponoc tyle ma dostawac Schumi). Ponadto przejscie do Merca moze wydawac sie ryzykowne, bo jak beda mieli slaby bolid to Kubica za to oberwie. W RF1 bedzie mial wszytko pod siebie, i nawet gdy nowy wlasciciel bedzie oszczedzal to pojedyncze wyscigi moga sie udac i wszyscy beda mowic ze jechal zlomem i robil cuda. A miedzy czasie mozna sie rozgladac, komus musi sie powinac noga (Massa, Button, Rosberg).
Voycek - Pią 18 Gru, 09 07:37

..
zderzack - Pią 18 Gru, 09 08:04

Zobaczymy co będzie za 6-9 m-cy. Teraz bolid ma się ponoć dobrze, jest ponoć na ukończeniu i ponoć już się nie da nic spieprzyć. Czekamy na III miejsce w WCC w 2010r., albo na Kubicę w Williamsie :P
Voycek - Pią 18 Gru, 09 10:26

..
tomxy - Pią 18 Gru, 09 16:09

opcja Mercedesa to: Schumacher; jesli sie nie powiedzie.....Heidfeld. :cool:
takie oto moje "dywagacyjne" przeczucie. :wink:
a Robert...../?/ coz....sukces czesto rodzi sie w bolach. :razz:

i jescze taki newsik bulwarowy:
Berger typowany na nowego szefa Renault

Sibul - Pią 18 Gru, 09 19:47

Słyszałem że Renault robi cięcie kosztów i 40% kasy ma być odebrane ze skarbonki Zespołu :cry: No i z tego wiadomo co idzie dalej? :cry: Ale cóż? Nowa władza i nowe zwyczaje, a Robert może a nie chce przejść do innego teamu, Czasami go nie rozumiem :cry: no nic, trzeba będzie myśleć optymistycznie
kolek - Pią 18 Gru, 09 22:10

Voycek napisał/a:
gdzieś dzisiaj czytałem, że RK z Morelą zastanawiają się, czy nie zrobić rocznego rozbratu z F1 i wrócić w 2011, od razu do Ferrari. oczywiście, jak zwykle to niepotwierdzona plota.

Na wp.pl to było, na najlepszym źródle informacji o F1.

Sibul napisał/a:
Słyszałem że Renault robi cięcie kosztów i 40% kasy ma być odebrane ze skarbonki Zespołu :cry: No i z tego wiadomo co idzie dalej? :cry: Ale cóż? Nowa władza i nowe zwyczaje, a Robert może a nie chce przejść do innego teamu, Czasami go nie rozumiem :cry:

A może Robert po prostu wie więcej na temat zespołu i tego, jak mu przygotowania do sezonu idą od ciebie? Kurde ludzie, przesadzacie już z tymi apokaliptycznymi wizjami, robicie z Renault najgorszy zespół. Koncern sprzedał 75% udziałów (najprawdopodobniej), a finansowanie zmniejszył o 50%(a nie o 75% - proporcjonalnie). Chyba jest to oczywiste, że nowy inwestor jest zobowiązany do płacenia pozostałej części. Moja rada - może poczekajcie na początek sezonu i dopiero zacznijcie komentować formę zespołu, bo póki co wypowiadacie się jakbyście wiedzieli więcej od wszystkich inżynierów Renault razem wziętych, a takiej wiedzy jednak, jak mi się wydaje, nie macie.

Voycek - Pią 18 Gru, 09 22:57

..
kolek - Pią 18 Gru, 09 23:57

Odbijając twój argument - to jest forum, więc mam prawo powiedzieć to myślę na temat twoich czy czyichkolwiek wypowiedzi. Ale nie o to chodzi, po prostu to wasze 'gdybanie' przechodzi już wszelkie granice, wszystko wyolbrzymiacie i widzicie w ciemnych barwach do tego stopnia, że nawet po newsie typu "Felippe Massa podrapał się po nodze" rozpoczynają się dywagacje, czy dzięki temu Kubica będzie mógł przejść do Mercedesa. Nie uważasz, że lepiej poczekać i się przekonać, niż rozpaczać na zapas?
G_U_M_A - Sob 19 Gru, 09 02:53

może tchnę ciut optymizmu we wszystkich nazbyt przejmujących się o formę obecnego zespołu RK. Jeżeli popatrzymy z perspektywy wcześniejszych wydarzeń, to zobaczymy, że ilekroć we wcześniejszym zespole wszystko wskazywało, że będzie dobrze, to było na odwrót. Podczas zeszłorocznych testów tak dobrze szło BMW, że wręcz wydawało się, iż będą mieli przewagę co najmniej 5 sekund na 1 okrążeniu nad resztą stawki...jak się skończyło, to każdy wie. Też pamiętam wywiady przed wyścigiem z Kubicą. Ile razy powiedział "jestem dobrej myśli", to zawsze się coś musiało posypać. Gdy były lamenty, że coś jest nie tak, że coś jest źle...to wówczas na przekór było dobrze ;)


Więc może i tym razem, gdy zapowiada się tak źle, to będzie na przekór wszystkim tym doniesieniom.

P.S
traktujcie ten mój post luźno i z przymrużeniem oka

Voycek - Sob 19 Gru, 09 10:27

..
the_foe - Pon 21 Gru, 09 13:32

mnie zastanawia jedno. Wg OFICJALNYCH danych budzet RF1 spadnie do 60% minionego sezonu. Zas samo Renault zmniejszy swoj udzial w kosztach do 50%. Czyli nowy wlasciciel bedzie wnosil tylko 10% wartosci budzetu z poprzedniego sezonu. Ten deal jest jakis dziwny. Nawet gdyby dostali 200 baniek za sprzedaz udzialow wiekszosciowych (w co watpie) to i tak z tego beda musieli wydac ok 100-150 baniek na utzrymanie teamu w sezonie. Genii zas wyda jakies 20-30 baniek majac wiekszosciowy udzial.
To sie kupy nie trzyma, chyba ze... te mityczne 400 baniek peklo. I znalazl sie jakis podejrzany inwestor, ktory w ratach to wyplaci (Arab, Rosjanin albo Chiny). Renault zostanie jeszcze rok i troche jeszcze sie wykosztuje tak zeby nowy inwestor wszedl plynnie w ere malutkich budzetow typu 40-80 baniek.

don - Pon 21 Gru, 09 14:34

A ja się spytam skąd wy wszyscy (pozdrawiam the_foe) te dane macie? Na oficjalnej stronie nijak tego znaleźć nie mogę...

Renault będzie wydawać 50% tego co obecnie z czego duża część pójdzie na silnikownię. Ale z ograniczeniami zasobów i mniejszą pensją kierowców tragedii nie będzie.

Swaveck - Wto 22 Gru, 09 21:03

...
tadzio89 - Wto 22 Gru, 09 21:10

czy jest tak utalentowany ten Chinczyk to watpie. na testach nie wypadl dobrze. ale jest to czlowiek ze strony Lopeza - a to on rozdaje karty. Robert pewnie chcialby jezdzic z kims pewniejszym, doswiadczonym.
don - Wto 22 Gru, 09 21:11

Pewno Eric Boullier bo on jest powiązany z Lopez'em.
tadzio89 - Wto 22 Gru, 09 21:15

na Twitterze nie jest zbyt rozmowny :mrgreen:
http://twitter.com/eboullier

CEO at GRAVITY SPORT MANAGEMENT

kolejny czlowiek Lopeza.

Swaveck - Wto 22 Gru, 09 21:18

...
Voycek - Wto 22 Gru, 09 21:38

..
Swaveck - Wto 22 Gru, 09 22:22

...
Voycek - Wto 22 Gru, 09 22:30

..
LubięForceIndia - Sro 23 Gru, 09 17:44

http://www.f1ultra.pl/ind...-renaultf1.html
Chyba jednak ani Prost ani Berger :)

Voycek - Sro 23 Gru, 09 18:14

..
kamilo - Sro 23 Gru, 09 19:01

http://translate.google.p...9&sl=auto&tl=en

8)

MtK - Sro 23 Gru, 09 19:10

Robert ma Nicka w kontrakcie czy co?
Quba - Sro 23 Gru, 09 19:12

To by była chyba najrozsądniejsza opcja dla Renault :D

Mam nadzieję że Lopez nie będzie chciał za wszelką ceną wsadzić do drugiego kokpitu jakiegoś SZO-PENA.

LubięForceIndia - Sro 23 Gru, 09 19:17

Ja najchętniej w samochodzie oznaczonym 12 zobaczyłbym Nakajime, ale to niestety raczej nierealne. Nie mam nic przeciw Nickowi, wrecz przeciwnie uważam, że to bardzo solidny i chyba trochę niedoceniany kierowca, ale powtórki z historii bym nie chciał. No ale zawsze lepszy Nick niż ten Hong-Kong :P
Tak btw: pare dni temu The Times podał, że Nakajima może trafić do... USF1

swirek258 - Sro 23 Gru, 09 21:02

http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=14557


Tragedia.Dlaczego Lopez zabija ten team?Jak można tak niekompetentą osobę zrobić szefem zespołu?

Od czasu przejścia kubicy do tego teamu,Renault się stacza :roll: .A miało być dobrze...

lg2000 - Sro 23 Gru, 09 21:33

Jaka tragedia? Czy ktoś zna tak dokładnie Erica Boullier żeby mógł cos na ten temat konkretnego powiedzieć? Tragedią to byłby nowy Briatore. Zapewne Boullier nie będzie takim nadętym bufonen jak Flavio i pewnie będzie musiał się przed Lopezem wykazać, co nie rokuje źle. Dużo goszym rozwiązaniem było by zatrudnienie kogoś znanego (na przykład Prosta) który się do tego nie nadaje.
Venceremos - Sro 23 Gru, 09 21:44

swirek258 napisał/a:
Tragedia.Dlaczego Lopez zabija ten team?Jak można tak niekompetentą osobę zrobić szefem zespołu?


Niekompetentna bo...? Briatore nim trafił do F1 był odpowiedzialny za działania marki Benetton (rynek odzieżowy) na terenie USA. Nie można chyba zrobić większego zwrotu w karierze. Trudno jednak odmówić Briatore kompetencji znając jego dokonania w F1. Boullier natomiast jakby nie patrzeć związek ze sportami motorowymi ma niemały. Odważę się również stwierdzić, że jest to zdecydowanie lepszy wybór niż Prost.

kolek - Sro 23 Gru, 09 22:05

Jest na pewno niekompetentny i beznadziejny, bo go ludzie nie znają. To taka sama reakcja, jak gadanie w tym roku po wyborze trzech nowych zespołów, że FIA tragicznie wybrała, nie wzięła Epsilona albo Loli, o których czytało się kilka tygodni wcześniej, tylko Manor, o którym się nie słyszało, a więc z pewnością jest beznadziejny. :wink:
swirek258 - Sro 23 Gru, 09 22:54

Ja nie mowie o Proście,ale ten koleś nie ma kompletnie doświadczenia w F1.GP2 to nie F1,chodzi mi o to żeby to był ktokolwiek kto ma doświadczenie w prowadzeniu zespołu i doświadczenie w F1.Koleś może ma doświadczenie w prowadzeniu zespoły ale zerowe doświadczenie w F1.Mowiono coś o Bergerze,no nie wiem,ktokolwiek.Ten Bob Bell wydawał się lepszy. :roll:
Venceremos - Czw 24 Gru, 09 00:10

swirek258 napisał/a:
Ja nie mowie o Proście,ale ten koleś nie ma kompletnie doświadczenia w F1.GP2 to nie F1,chodzi mi o to żeby to był ktokolwiek kto ma doświadczenie w prowadzeniu zespołu i doświadczenie w F1.Koleś może ma doświadczenie w prowadzeniu zespoły ale zerowe doświadczenie w F1.Mowiono coś o Bergerze,no nie wiem,ktokolwiek.Ten Bob Bell wydawał się lepszy. :roll:


Biorąc pod uwagę, to że szefowie zespołów jak już zespół opuszczają to raczej na emeryturę, trudno znaleźć pracownika z doświadczeniem w prowadzeniu zespołu F1. Zresztą dobry manager sobie poradzi co pokazał przypadek Briatore. Podobnie zresztą Jean Todt gdy zaczynał w Ferrari nie miał doświadczenia w F1. Przyszedł prosto z WRC, a WRC to nie F1 :)

Barahir - Czw 24 Gru, 09 01:24

Kiedyś nawet czytałem taka wypowiedz Briatore ze ona się nie znam kompletnie na samochodach i nie potrafiłby odróżnić filtra do kawy od filtra oleju on się zna na zarządzaniu ludźmi i radził sobie z tym co pokazują 2 mistrzostwa Renault 2005 i 2006.
G_U_M_A - Czw 24 Gru, 09 02:02

popieram zdanie moich przedmówców. Doświadczenie w sportach motorowych będzie pewnie atutem (najlepiej gdyby to była właśnie Formula 1). Jednak nie jest to niezbędnik, gdyż tak jak słusznie zauważono, szef ma być dobrym managerem, który będzie wiedział jak ogarnąć zasoby ludzkie (czytaj resztę członków zespołu).

Natomiast byli kierowcy, jako szefowie teamów?...to raczej pachnie mi podobnym scenariuszem jak w piłce nożnej. To że ktoś był dobrym piłkarzem, to wcale nie znaczy że będzie dobrym trenerem.

LubięForceIndia - Czw 24 Gru, 09 09:21

Doswiadczenie w F1 miał Prost. Tylko ciężko to nazwać atutem pamiętając jak szybko jego zespół zbankrutował ;)
michal1233 - Czw 24 Gru, 09 11:33

Podobno Renault rozmawia z Ralfem Schumacherem. Ciekawe jak by było gdyby jeździł razem z Kubicą. Robert pewnie zostanie w Renault, bo już nie ma dobrych opcji "przesiadki", jedynie Sauber, ale czy warto wracać do ludzi którzy zawiedli?
Invinciblee - Czw 24 Gru, 09 11:50

O Ralfie to wie chyba tylko wp/onet :P
LubięForceIndia - Czw 24 Gru, 09 11:53

Ale Ralf to prawie jak Jacques, to ja już bym wolał d'Ambrosio, o którym niedawno pewne równie nieoficjalne co o RSC xródła pisały:
http://seo.8web.pl/drugi-...t-juz-niedlugo/

Voycek - Czw 24 Gru, 09 13:36

..
MtK - Czw 24 Gru, 09 20:18

Porównanie Ralfa do kanadyjskiego gitarzysty jest lekko nie na miejscu. Może nie jest tak wybitny jak Michael ale młody za czasów Williamsa jeździł dobrze, myślę że gdyby jego motywacją nie były pieniądze a frajda jak w przypadku Michaela to bobek mógłby mieć problemy z byciem zdecydowanym liderem w Renault.
Kamil F1 - Czw 24 Gru, 09 21:45

Jeśli powrócił już jeden Schumacher to nie mam nic przeciwko aby powrócił 2 :) Renault z Robertem- czemu nie! Myślę że dobry wybór ale tak naprawę za partnera Roberta chciałby Grosjean poprostu szkoda mi tego chłopaka. Roman Robert Renault wszystko pasuje ;P No Ralf też :)
hideto - Czw 24 Gru, 09 21:55

Po co znow w f1 pan ,patrzcie jak pozno hamuje, ? byl slaby typowy wyrobnik. jego najwiekszym sukcesem moglo byc nazwanie go ralfem a nie bratem michaela. nie osiagnal go.
Invinciblee - Czw 24 Gru, 09 21:59

MtK napisał/a:
Porównanie Ralfa do kanadyjskiego gitarzysty jest lekko nie na miejscu. Może nie jest tak wybitny jak Michael ale młody za czasów Williamsa jeździł dobrze, myślę że gdyby jego motywacją nie były pieniądze a frajda jak w przypadku Michaela to bobek mógłby mieć problemy z byciem zdecydowanym liderem w Renault.


No bez jaj! :roll: Jego nawet Heidfeld by zmiażdżył (a raczej już go zmiażdżył) :lol:


Moim zdaniem ze sportowego punktu widzenia najlepsi kandydaci na kierowce nr 2 w Renault to kolejno:
1. Kimi! No co? To nie był by nawet transfer sezonu ;) A kontrakt z Citroenem pewnie da radę zerwać. Dobra zejdźmy na ziemię.
2. Heidfeld
3. Fisi
4. Grosjean
5. Ralf (na początku był całkiem niezły, inna sprawa że F1 za jego czasów nie miała kierowców na tak wysokim poziomie jak teraz [średnio oczywiście])
6. Petrow (w GP2 radził sobie całkiem całkiem, może akurat się sprawdzi?)
7. Bourdais (może i w F1 wolny ale do mety w przeciwieństwie do takiego Piqueta dojeżdżał, a kto wie może to specyfika torro rosso mu wybitnie przeszkadzała i w innym samochodzie poradzi sobie tak jak w innych seriach)
8. Villeneuve wolny, mnóstwo błędów, od odejścia z F1 nie jeździł w żadnej porządnej serii. Stary. No ale i tak lepszy od:
//EDIT: 8.5 d'Ambrosio
9. Ping-pong

pako0075 - Czw 24 Gru, 09 22:06

Invinciblee, najbardziej z twojej listy chciałbym Fisiego, ale to tylko kwestia czasu, kiedy potwierdzą d'Ambrosio, którego na dobrą sprawę nikt nie zna, no może oprócz tego, że jeździł z Kobayashim w jednym teamie w GP2.
MtK - Czw 24 Gru, 09 22:41

Invinciblee, Czasy Toyoty były dla Rafla tragiczne. Bolid o kant dupy rozczaś, konkurencja, sam Michael wystarczy żeby iść się pochalastać. Także motywacji do ścigania to on nie miał. Oceniając go przez pryzmat brata jest miernotą ale na tle innych kierowców nie wypada tak źle.
LubięForceIndia - Pią 25 Gru, 09 10:51

MtK napisał/a:
Porównanie Ralfa do kanadyjskiego gitarzysty jest lekko nie na miejscu.

bo???
Villeneuve ma jeden tytuł za dużo, a takie wyscigi jak GP Europy 2003 to żal patrzeć, ale ja mogę go bez żadnych wątpliwości porównać do Ralfa. Ten sam typ kierowcy: jak miał mega bolid potrafił nawet wygrywać wyścigi. Ale co Ralf robił w porównaniu z Montoya w kwalifikacjach w sezonie 2002? Albo końcówka sezonu 2003 - no porównaj Ralfa z Montoyą. A Villeneuve potrafił nawet pokonać HHF-a w 1997... Kariery kończyli podobnie... Ogólnie i jednemu i drugiemu już podziękujemy.

lg2000 - Pią 25 Gru, 09 20:27

Wygląda na że Eric Boullier jest facetem który z powodzeniem może pretendować do stanowiska szefa zespołu. Z zawodu inżynier aeronautyki statków kosmicznych. Ma u mnie z założenia spory kredyt zaufania. IMO: wydaje się że ma kilka razy większe predyspozycje do F1 niż były sprzedawca cuchów. :mrgreen:
pako0075 - Pią 25 Gru, 09 22:16

lg2000 napisał/a:
Wygląda na że Eric Boullier jest facetem który z powodzeniem może pretendować do stanowiska szefa zespołu. Z zawodu inżynier aeronautyki statków kosmicznych. Ma u mnie z założenia spory kredyt zaufania. IMO: wydaje się że ma kilka razy większe predyspozycje do F1 niż były sprzedawca cuchów. :mrgreen:

nie no genialne predyspozycje jak na szefa teamu f1 :lol:

lg2000 - Pią 25 Gru, 09 22:20

pako0075 napisał/a:
nie no genialne predyspozycje jak na szefa teamu f1 :lol:
Konkretnie o co ci chodzi. :?:
pako0075 - Pią 25 Gru, 09 23:33

lg2000,
z zawodu jest inżynierem aeronautyki statków kosmicznych :lol: o to mi chodzi :lol:

Invinciblee - Pią 25 Gru, 09 23:41

I co z tego? To źle? Spójrz jeszcze do tego na doświadczenie zawodowe. Zdecydowanie lepiej niż sprzedawca ubrań :P
hideto - Pią 25 Gru, 09 23:42

Jeden z szefow byl dentysta i sobie radzil...
pako0075 - Sob 26 Gru, 09 00:25

Invinciblee, może i masz racje, na pewno lepszy niż sprzedawca ubrań :razz:
hideto, może i sobie radził, ale jak w tym siedzisz(a nie w innym fachu) to jest większe prawdopodobieństwo, że zespół będzie odnosił sukcesy(przynajmniej ja tak sądze)

lg2000 - Sob 26 Gru, 09 11:21

pako0075 napisał/a:
lg2000,
z zawodu jest inżynierem aeronautyki statków kosmicznych :lol: o to mi chodzi :lol:
Gdybyś miał pojęcie jak interdyscyplinarne są wydziały politechniczne (w tym lotnicze) to byś bzdur nie mówił. Z pewnością wydział budowy statków kosmicznych to elita elit. Facet miał łeb 3 na 4 że się na taki wydział dostał i go potem skończył. Z pewnością ma bardzo zaawansowaną wiedzę na temat aerodynamiki, sterowania, hydrauliki i elektroniki, czyli wszystkiego co jest ważne w samochodzie F1. Dodatkowo ma doświadczenie w kierowaniu GP2. Nie wiam jaki będzie w praktyce ale z jego CV to strzał w dziesiątkę.
G_U_M_A - Sob 26 Gru, 09 12:10

Problem w tym lg2000, że mowa tutaj o dyrektorze teamu, a nie szefie inżynierów. Gdybyśmy podejmowali temat inżyniera w Renault, to z pewnością fakt, że ukończył wydział budowy statków kosmicznych byłby niebagatelnym plusem. Natomiast w przypadku szefa zespołu raczej ważniejsze są umiejętności zarządcze niż wiedza inżynierska. Toteż większym jego atutem w CV jest doświadczenie w GP2 niż wykształcenie.
Voycek - Sob 26 Gru, 09 17:55

..
Invinciblee - Sob 02 Sty, 10 16:42

http://www.f1ultra.pl/ind...informacje.html

W skrócie:

Żółto-czarne malowanie, miejsce na 165 kg paliwa, u Mercedesa 175 kg, a u Coswortha 185 kg. Nos w stylu RedBull'a. Zespół pracował bez przerwy mimo perturbacji związanych ze zmianą właściciela.

zu7 - Sob 02 Sty, 10 18:16

Invinciblee napisał/a:

miejsce na 165 kg paliwa, u Mercedesa 175 kg, a u Coswortha 185 kg.

Trochę teoretycznej zabawy:
Powiedzmy że przyjmiemy te dane za prawdziwe i założymy że bardziej paliwożerny silnik ma większą (nieco) moc. To może oznaczać że do wyścigu to one będą startować z przodu stawki. To zmuszałoby lżejszych kierowców startujących z tyłu do walki o pozycje (co pewnie zwiększa zużycie paliwa). Co musieliby robić na początku wyścigu gdy różnice w ciężarze byłyby największe. Ciekawe na ile taka sytuacja premiowałaby jednak mocniejsze ale także żarłoczniejsze samochody podczas wyścigu. Czyli łatwiej się bronić niż atakować. Z drugiej strony kierowcy takich samochodów nie mogliby sobie pozwolić na najmniejsze błędy w kwalifikacjach.
Może będzie więc jednak ciekawie?

hideto - Sob 02 Sty, 10 18:27

za przeproszeniem, gówno będzie.

Co roku są zapowiedzi i co roku nic z nich nie wychodzi.

Co jest problemem ?

Problemem jest to, że historyczne sezony mają tendencje do zlewania się w jeden. Wcale więcej walki wcześniej nie było (na czołowych pozycjach) w porównaniu do aktualnych sezonów, fakt może było minimalnie łatwiej bo maszyny były dużo mocniejsze, kierowcy nie byli rozliczani z każdego błędu i dla mistrza świata czy wielokrotnego mistrza świata spiny w stylu nelsona piqueta nie były czymś zawstydzającym czy zdarzającym się raz w karierze. Tak czy siak, nie sądzę byśmy byli w stanie wskazać wyścig z ostatnich 10-15 lat w którym było multum wyprzedzania, które nie było spowodowane błędami rywali, albo tym że ktoś w mega maszynie coś spier... na początku wyścigu bądź w którejś z 2 kwalifikacji.

Obejrzyjcie sobie np sezon 92... mansell sobie startował machał klapeczkami za kierownicą i zmieniał biegi w swojej pół automatycznej skrzyni biegów, sezon w którym komentatorzy śmiali się, że mansell będzie wygrywał nawet ze skręconą kostką bo mu lewa noga jest zbędna... 100 razy więcej nudy niż teraz.

Kwestia jest w postawie kierowców, póki będą kalkulować na każdym centymetrze to będziemy się nudzić, a jak będą wykonywac manewry w stylu kubica vs Vettel australia 09 to będzie ciekawie, raz się manerw powiedzie raz nie, ale zawsze to coś się dzieje na torze.

Póki co to mnie krew zalewa, jak słucham buttona narzekającego na kobayashiego, że ten jeździł nie fair w walce z nim... :]

cezan - Sob 02 Sty, 10 18:45

Jest dokładnie tak jak pisze hideto.
a poza tym.....
Czytając rózne fora widze , że część ludzi bierze za złe Renault że mało pali - nigdzie nie jest powiedziane ,że odbywa się to w sposób znaczący kosztem mocy - ja nie wierzę w to że lepiej pojedzie auto mocniejsze o 10 koni od tego lżejszego o 10 kg.
a przecież 20 kg to przepaść - jeśli tyle bedzie rzeczywiście to na starcie renault objeżdża 2-3 auta z motorami Coswortha (jeśli te przebiłyby sie w kwalifikacjach)

Przyjmując że litr paliwa to kilogram

zu7 - Sob 02 Sty, 10 18:50

hideto napisał/a:
za przeproszeniem, gówno będzie.


Tak, Tak. Może do F1 trafiło za dużo dzieci z odpowiednim poparciem a może to kwestia aerodynamiki. Ogólnie trudno podejrzewać że nastąpi rewolucja. Mimo to dodam jeszcze małe argumenciki za wyprzedzaniem - cięższe samochody mogą mieć większe problemy z ogumieniem to raz a dwa wiadomo że będą twardsze mieszanki co plus waga bolidu wydłuży drogę hamowania. Ale oczywiście być może to wszystko będzie o kant d... z zasadniczych powodów.

lg2000 - Sob 02 Sty, 10 20:09

cezan napisał/a:
Czytając rózne fora widze , że część ludzi bierze za złe Renault że mało pali - nigdzie nie jest powiedziane ,że odbywa się to w sposób znaczący kosztem mocy - ja nie wierzę w to że lepiej pojedzie auto mocniejsze o 10 koni od tego lżejszego o 10 kg.
a przecież 20 kg to przepaść - jeśli tyle bedzie rzeczywiście to na starcie renault objeżdża 2-3 auta z motorami Coswortha (jeśli te przebiłyby sie w kwalifikacjach)

Przyjmując że litr paliwa to kilogram
Ludzie zapamiętajcie sobie że różnica rzędu 20KM przy mocach rzędu 750KM to nic na większości torów. Ma to znaczenie na raptem kilku torach a przede wszystkim na Monca i Spa gdzie jeździ się ponad 70% dystansu z pełni otwarta przepustnicą. Ponadto podawana moc maksymalna jest osiągana tylko przy maksymalnym obciążeniu czyli przy jeździe z maksymalną prędkością. Bardzo ważna jest waga samochodu bo wpływa na przyspieszanie i hamowanie samochodu, ale prawdopodobnie decydujące dla przyszłego sezonu będzie zużycie opon. Zjazd na pitstop będzie (poza usterkami) zjazdem po nowe opony więc samochód zużywający bardziej opony będzie mniej konkurencyjny.
A dla porównania KERS to dodatkowo 82KM mocy a najszybsze były samochody bez KERSU.
Nawet na Spa w 2009 Kubica jechał bez KERS i z silnikiem po 3 GP i mimo to dał radę dojechać na 4 pozycji.

LubięForceIndia - Sob 02 Sty, 10 20:15

Cytat:
Obejrzyjcie sobie np sezon 92

W 1992 przewaga Williamsa była czymś jak Ferrari w 2004 czy Maca w 1989. Takie sezony nie zdarzają się często i myśle, że jednak będzie trochę lepiej niż w 92... trochę, niestety.

Cytat:
nie sądzę byśmy byli w stanie wskazać wyścig z ostatnich 10-15 lat w którym było multum wyprzedzania, które nie było spowodowane błędami rywali, albo tym że ktoś w mega maszynie coś spier... na początku wyścigu bądź w którejś z 2 kwalifikacji.

To niestety prawda, takie wyścigi jak w Wielkiej Brytanii w 2003 (ponad 50 manewrów wyprzedzania) powodują czynniki zewnętrzne (Safety Cary, opady...)

Cytat:
cięższe samochody mogą mieć większe problemy z ogumieniem

Tu dochodzi dodatkowy czynnik: od 1994 (chyba) do minionego sezonu zmiana opon była tylko dodatkiem do dotankowań. Teraz bedzie to jedyny czynnik stymulujący pit stop. A że pit stop zawsze wiąże się ze stratą czasową z pewnością jakaś część kierowców z czołówki (bo kwal będą jeździć na pusto) będzie choć niektóre wyścigi próbować rozegrać na 1 postój. I taki kierowca oczywiscie będzie miał bardziej zdezelowane opony więc wiadomo co :)

Reasumując: mamy jakieś plusy, jakieś minusy, czyli cały czas będzie niezbyt ciekawie. Może nie tak jak przez większość tego sezonu, ale bez rewelacji.

hideto - Sob 02 Sty, 10 20:18

lg2000 napisał/a:
Ludzie zapamiętajcie sobie że różnica rzędu 20KM przy mocach rzędu 750KM to nic na większości torów. Ma to znaczenie na raptem kilku torach a przede wszystkim na Monca i Spa gdzie jeździ się ponad 70% dystansu z pełni otwarta przepustnicą. Ponadto podawana moc maksymalna jest osiągana tylko przy maksymalnym obciążeniu czyli przy jeździe z maksymalną prędkością. Bardzo ważna jest waga samochodu bo wpływa na przyspieszanie i hamowanie samochodu, ale prawdopodobnie decydujące dla przyszłego sezonu będzie zużycie opon. Zjazd na pitstop będzie (poza usterkami) zjazdem po nowe opony więc samochód zużywający bardziej opony będzie mniej konkurencyjny.
i tak i nie, zasadniczo samochód nigdy nie osiąga maksymalnej mocy z maksymalną prędkością bądź obrotami, zawsze jest to minimalnie wcześniej.
W samej konstrukcji silnika i tak tego się nie zmieni, ale w oprogramowaniu za nie odpowiedzialne i w skrzyni biegów, można poprzesuwać odpowiednio charakterystyki.

Voycek - Sob 02 Sty, 10 20:21

..
hideto - Sob 02 Sty, 10 20:30

Nie podjął decyzji co do teamu na ten sezon ? no bez żartów... :lol:

Podjął i to dawno, gdyby miało coś wypłynąć wypłyneło by prawie od razu, a nie po miesiącu czy dwóch. Zresztą tak między prawdą o bogiem, on tu już wiele do decydowania nie ma. Wszystkie zespoły zdecydowały za niego, jedyna alternatywa to sauber... na resztę teamów jest po prostu zbyt biedny.

lg2000 - Sob 02 Sty, 10 20:55

hideto napisał/a:
...na resztę teamów jest po prostu zbyt biedny.
Jeżeli te 8,5 mln € dla Kubicy to prawda to dostanie więcej niż Schumi.
Cytat:
zasadniczo samochód nigdy nie osiąga maksymalnej mocy z maksymalną prędkością bądź obrotami, zawsze jest to minimalnie wcześniej.
W danych warunkach silnik osiąga maksymalną moc przy maksymalnym obciążeniu, czyli przy maksymalnej prędkości.
hideto - Sob 02 Sty, 10 20:56

Cytat:
Jeżeli te 8,5 mln € dla Kubicy to prawda to dostanie więcej niż Schumi.
a już zrozumieć 'zbyt biedny' jako 'nie ma kasy by wyłożyć 15-20M od sponsorów' to nie łaska ?
lg2000 - Sob 02 Sty, 10 21:08

Nie mogłeś poprostu napisać że ich na Kubice nie stać. :wink: Biorąc pod uwagę pakiet sponsorzy + pensja to w zasadzie Kubica to cholernie drogi pilot.
hideto - Sob 02 Sty, 10 21:19

Zakładam, że opcja 'paydriver' nie istnieje 'bo kogoś na coś nie stać' tylko istnieje po to by 'ktoś kogo stać, miał to co chce'.

Więc aktualnie cała ta dyskusja pod tytułem 'kubica jeszcze nie zdecydował' to się do kabaretu nadaje. Będzie w Renault, a za kilka miesięcy przekonamy się czy strzelił sobie w kolano, czy przeciwnikom w głowę.

Voycek - Sob 02 Sty, 10 21:19

..
hideto - Sob 02 Sty, 10 21:20

Osobiście jednak sądzę, że Renault w sezone 2010 nie namiesza i zostanie z tyłu za 2 markami bijącymi się o tytuły i 2 kolejnymi będącymi bezpośrednim zapleczem.

[ Dodano: Sob 02 Sty, 10 21:21 ]
Voycek napisał/a:
chodziło mi o tę informację Morellego, że RK chce jeszcze coś tam przeanalizować.
to informacja sprzed prawie miesiąca, po której wszystko ucichło, wnioski wysnuj już sam.
Invinciblee - Sob 02 Sty, 10 21:22

lg2000 napisał/a:

A dla porównania KERS to dodatkowo 82KM mocy a najszybsze były samochody bez KERSU.

Jak już to 82KM przez kilka sekund :P

Voycek - Sob 02 Sty, 10 21:24

..
hideto - Sob 02 Sty, 10 21:27

no więc nie zgadzasz się zemną całkowicie, bo moim zdaniem

P1/P2 to walka mclarena z Ferrari
P3/P4 to walka RBR z Mercedesem
później postawiłbym na walkę FI vs Renault.
ostatnią istotną walką będzie Williams vs. STR

a reszta tałatajstwa... pewnie ledwo do mety będzie dojeżdżać...

Voycek - Sob 02 Sty, 10 21:33

..
lg2000 - Sob 02 Sty, 10 21:59

Invinciblee napisał/a:
Jak już to 82KM przez kilka sekund :P
Gdyby te 82KM były tak bardzo istotne to w ciągu 6s na okrążeniu KERSowcy zmasakrowali by resztę.

hideto napisał/a:
P1/P2 to walka mclarena z Ferrari
P3/P4 to walka RBR z Mercedesem
później postawiłbym na walkę FI vs Renault.
ostatnią istotną walką będzie Williams vs. STR

a reszta tałatajstwa... pewnie ledwo do mety będzie dojeżdżać...

Teoretycznie jest to najbardziej prawdopodobne, ale biorąc pod uwagę jak spłaszczyła się stawka w drugiej połowie sezonu 2009 uważam (mam nadzieję) że walka będzie bardziej wyrównana między pierwszą piątką zespołóow. Dla FI to chyba zbyt wielki zaszczyt ta 5/6 pozycja. Renault bez solidnego drugiego kierowcy nie ma szans na wysoką pozycję w CC co nie przekreśla indywidualnych szans Kubicy w DC.

cowboy - Sob 02 Sty, 10 22:00



no cóż żaden człon nie potwierdził :)

ja sobie myslę że teraz wszyscy beda kombinować aby zmniejszyc spalanie, bedą wgrywali mapy oszczedne, beda symulacje i kalkulacje co sie bradzij opłaca

jednak silniki Renault mniej paliły w zeszłym sezonie i mogą tu mieć przewagę... ale nie muszą, bo teraz moze sie to zmienić

lg2000 - Sob 02 Sty, 10 22:45

cowboy napisał/a:
...no cóż żaden człon nie potwierdził :)
Te informacje pochodzą z francuskojęzycznego forum. Pożyjemy, zobaczymy czy to prawda.

Cytat:
ja sobie myslę że teraz wszyscy beda kombinować aby zmniejszyc spalanie, bedą wgrywali mapy oszczedne, beda symulacje i kalkulacje co sie bradzij opłaca

jednak silniki Renault mniej paliły w zeszłym sezonie i mogą tu mieć przewagę... ale nie muszą, bo teraz moze sie to zmienić
Oszczędne mapy oszczędzają silnik nie paliwo. Nie za bardzo pomogą na zmniejszenie zużycia paliwa.
IMO: mniejsze zużycie paliwa przez Renault wynika prawdopodobnie z właściwości materiałowych (i być może konstrukcyjnych) elementów komory spalania. Prawdopodobnie wpływa na to też olej i paliwo firmy Total.

Spidi - Sob 02 Sty, 10 23:12

Daniele Morelli poprawiał swój wizerunek żeby ludzie nie myśleli ze cienki z niego menedżer.

Jeśli Lopez nie chciał go wyrzucić to po co miałby odchodzić. W żadnym innym teamie nikt by mu tyle nie zapłacił. Zresztą wracając do Lopeza to wyrzucając Roberta z zespołu mógłby zdobyć dodatkową kasę biorąc jakiegoś PD. Jeśli bolid będzie cienki to bez większej różnicy kto w nim będzie siedział. Zresztą nie wiem czy dożyję kolejnego rodaka w F1, więc niech jeździ jak najdłużej nawet w złomie.

Jeśli aerodynamika będzie kiepska to nawet najlepszy silnik niewiele da. Według mnie silnik Reno daje im taką przewagę że nie będą w ogonie. A jeśli reszta bolidu będzie niezła to kto wie.
No chyba że szykuje się Kinder Cosworth.

Drugi kierowca. Tak naprawdę wybieranie drugiego kierowcy i związane z tym nadzieje lub obawy skończyły się na początku listopada wraz z posiedzeniem Renault. Teraz to pewni jesteśmy jednego że ten fotel nie będzie pusty, choć nie sądziłem że Nick będzie moim marzeniem w nowym Reno. Niestety raczej to marzenie się nie spełni. Zresztą nie zdziwi mnie fakt jeśli poznamy to „tajemnicze” nazwisko jako ostatnie z całej stawki.

don - Sob 02 Sty, 10 23:17

Żeby nie było niedomówień to moc w dalszym ciągu będzie kluczowym czynnikiem. Nie bez powodu kolejka na rok następny ustawiła się do Mercedesa a nie Renault. Jest to na pewno jakaś mała przesłanka na korzyść ale tak naprawdę jeden fus mniej we wróżbie.
hideto - Sob 02 Sty, 10 23:26

lg2000 napisał/a:
Teoretycznie jest to najbardziej prawdopodobne, ale biorąc pod uwagę jak spłaszczyła się stawka w drugiej połowie sezonu 2009 uważam (mam nadzieję) że walka będzie bardziej wyrównana między pierwszą piątką zespołóow. Dla FI to chyba zbyt wielki zaszczyt ta 5/6 pozycja. Renault bez solidnego drugiego kierowcy nie ma szans na wysoką pozycję w CC co nie przekreśla indywidualnych szans Kubicy w DC.
ja mam oczywiście na myśli mniej lub bardziej mierzalne możliwości bolidów.

Stąd może być problem z przełożeniem potencjału (swoją drogą znienawidzone słowo w świecie F1) na faktyczny wynik w takim mercedesie, renault, FI, williamsie i w sumie we wszystkim poza Ferrari, mclarenem i rbr.

cowboy - Nie 03 Sty, 10 11:23

lg2000 napisał/a:
Oszczędne mapy oszczędzają silnik nie paliwo. Nie za bardzo pomogą na zmniejszenie zużycia paliwa.
IMO: mniejsze zużycie paliwa przez Renault wynika prawdopodobnie z właściwości materiałowych (i być może konstrukcyjnych) elementów komory spalania. Prawdopodobnie wpływa na to też olej i paliwo firmy Total.


program w ECU jak najbardziej mozna ustawić na mniejsze spalanie i mniejsza moc lub wieksze spalanie i wiekszą moc, w mapach mozna sobie ustawiac wszystko co sie chce
oszczedzac silnik mozna poprzez ograniczenie obrotow maksymalnych
oszczednosc plaiwa moze wynikac z charakterystki silnika Renault, moze miec moc maks troszke nizej itd, dzieki temu zapewnia podobne osiagi i zuzywa mniej paliwa
na spalanie ma wpływ konstrukcja silnika, paliwo i oleje wszyscy maja chyba ekstremalnie dobre i sprecyzowane przepisami

don - Nie 03 Sty, 10 15:54

Hmm wygląda na to, że partnerem Roberta będzie Heidfeld ( :D ) albo Grosjean, bo Sauber wybrał de la Rose jak się wydaje z tego wywiadu : (niemiecki)

http://www.nzz.ch/nachric..._1.4421319.html

LubięForceIndia - Nie 03 Sty, 10 16:29

Jako, ze nie jestem niemieckojęzyczny, mógłbyś mi don wyjaśnić co w tym wywiadzie wskazuje na Pedro? :)
Baton - Nie 03 Sty, 10 16:35

http://www.f1network.net/main/s491/st152852.htm
Tu masz info po Angielsku LFI

[ Dodano: Nie 03 Sty, 10 16:38 ]
heh Kwik Nick. Będą musieli napchać waty do kokpitu żeby w nim nie latał hehe

LubięForceIndia - Nie 03 Sty, 10 16:39

O, teraz znacznie lepiej, dzięki Baton :) Ale ja mysle, że Nick nie trafi do Renault a do Camposa.
kamilo - Pon 04 Sty, 10 21:46

http://www.sport.pl/F1/1,...ym_Renault.html

nie za dobrze się dzieje.

karolVTEC - Pon 04 Sty, 10 22:14

ja sądze że Robert nie będzie miał najszybszego samochodu na początku, ale i tak będzie walczył o miejsca 1-5 ;) w końcu ma ten talent wyciskania 110% z bolidu :P i mam nadzieje że od GP Hiszpanii Renault zacznie się przebijać bardziej do przodu :)
the_foe - Wto 05 Sty, 10 12:23

mnie martwia takie wypowiedzi:

- O mistrzostwo chcemy walczyć za rok, teraz jesteśmy realistami.
- Nie zbudujemy samochodu, który wyleci z katapulty na czoło stawki, bo konkurencja jest bardzo duża. Chcemy zmierzać w kierunku czołówki i walczyć o miejsca w trójce - mówi Bell.


Przypomina mi to gadke w BMW. Biorac pod uwage ze na ogol szefostwo przesadza w wypowiedziach na + to wyglada na to ze realnie licza na 5-6 miejsce i ewentualnie na cud w postaci 3.

zderzack - Wto 05 Sty, 10 12:47

the_foe, niekoniecznie. Mieli sporo czasu, żeby uporać się z takimi problemami jak: zrozumienie pracy opon, optymalizacja poszycia wokół i chłodzenia silnika, prace koncepcyjne zaczęli bez problematycznego KERS-u za to ze znajomością charakterystyki jazdy kierowcy.

Ja wyczuwam różnicę tonie wypowiedzi Bella/Caubeta a Thiessena rok temu. Mario swoją walkę o mistrzostwo odtrąbił jak nikt inny w stawce, a Bell/Caubet ostrożnie szacują, dają jednak sporą dozę pewności na następny sezon. O ile nie były to wieści zakrojone czysto pod zatrzymanie Kubicy (kiedy padały po raz pierwszy Robert miał jeszcze szanse na sensowne wymiksowanie się z przedsięwzięcia), należy być optymistą.

Na prawdę przyjdzie czas w marcu (dokładnie tak, jak rok temu :/ )

Poskładam swoje rozsiane w różnych miejscach przeczucia: Szefem teamu został gość z małym doświadczeniem w F1, jednak ze sporym odnośnie zarządzania w ogóle, ponadto (podobnie jak Ross Brawn) ma interdyscyplinarne pojęcie o projektowaniu. Bob Bell trafił na (IMO) miejsce dla niego najlepsze i zgodne z jego kompetencjami, wcale bym się nie zdziwił, gdyby odpowiadała mu ta roszada. Najprawdopodobniej drugim kierowcą nie zostanie jakiś Ho-Pin, starszy od Robusia a umiejący w F1 tyle co nic, a człowiek, który w tym temacie jest tytanem - stać go na spójne tempo w czasie wyścigu, bezbłędny, opanowany, a że megaloman - tam każdy taki jest, tylko albo mniej o tym mówią, albo im PR nie pozwala, albo mają to serdecznie w d... (podobnie jak całą resztę i przechodzą do WRC :D ) Ponadto daję sobie palca uciąć aż do łokcia że Nick byłby lepszy zarówno od Kovala jak i Glocka.

Słowem - nie powiem, w pewnym momencie zapowiadało się na prywatny folwark jakiś zahukanych kolesi moneymakerów (zróbmy sobie zespół, jak już go wyeksploatujemy to go sobie sprzedamy Stefanowi), ale ci kolesie zdają się mieć pewną koncepcję. Zobaczymy jak dobrą.

Master - Wto 05 Sty, 10 14:38

Cytat:
- Są pewne opóźnienia, bo w grudniu tunel aerodynamiczny zespołu w fabryce w Enstone przeszedł poważny remont, a to oznaczało trzytygodniową przerwę w jego pracy - przyznaje Morelli. - Nie oznacza to jednak, że cały rozwój został wstrzymany - istnieją inne techniki rozwijania samochodu i one działały zgodnie z planem - zapewnia menedżer Kubicy.


Sławku, czy to prawda?

Baton - Wto 05 Sty, 10 14:52

http://www.autosport.com/news/report.php/id/80741
Czyli Boullier to jednak kumaty człowiek wbrew temu co niektórzy wypisywali. Wie, że trzeba zatrudnić szybkiego kierowce aby Renault coś ugrało.

[ Dodano: Wto 05 Sty, 10 15:01 ]
http://www.autosport.com/news/report.php/id/80738
A tu potwierdzenie Boulliera jako szefa zespołu.

zderzack - Wto 05 Sty, 10 15:06

Swaveck@12.12.2009r. napisał/a:
Spokojnie, wszystko bedzie dobrze. team ma sie swietnie, nie ma zadnego zastoju a wrecz przeciwnie - ostatnio zostaly poczynione pewne powazne inwestycje. Tak wiec bez nerwow - na pewno startujemy w przyszlym sezonie :)


B. możliwe, że o to chodzi. Utkwiło mi to w pamięci i pozwoliłem sobie poszperać i odkopać. Nie widzę tutaj jakiś znamion zastoju czy dezorganizacji, wręcz przeciwnie.

EDIT: Poza tym, mając wizję upadku raczej nie inwestowano by w nowy tunel czy modernizację starego.

doriano - Wto 05 Sty, 10 15:10

Z tego co wiem i tak są jakieś odgórnie narzucone ograniczenia w używaniu tuneli aerodynamicznych. Jeśli dołożymy do tego coraz lepsze CFD i fakt, że Renault skupił się na rozwoju bolidu na 2010r. jako jedna z pierwszych ekip, to ta rzekoma przerwa w pracy tunelu nie wydaje się aż tak potworna.

(Tak, staram się być w tej sytuacji optymistą ;-) )

Madman - Wto 05 Sty, 10 15:11

jak na razie tylko polskie media o tym piszą.
zderzack - Wto 05 Sty, 10 15:30

Baton napisał/a:
http://www.autosport.com/news/report.php/id/80741
Czyli Boullier to jednak kumaty człowiek wbrew temu co niektórzy wypisywali. Wie, że trzeba zatrudnić szybkiego kierowce aby Renault coś ugrało.

Cytat:
"So in fact, it might be a Gravity driver or not, but I can guarantee that it will be even more difficult for a Gravity driver to be selected as they really will have to prove their worth to be chosen as Renault's second driver."

Podoba mi się ta wypowiedź - kontekst jest taki, że o ile może choć nie musi być to kierowca Gravity, to właśnie Gravity jest dla Renault a nie Renault dla Gravity.

Słuchajcie, przecież to może być też wzajemna korzyść - Renault dostaje kasę od Lopeza, którego m. in. sponsorują sponsorzy kierowców Gravity, a Gravity dostaje możliwość stania się czymś rozumianym jako program młodych kierowców RenaultF1, co da zastrzyk chętnych i jeszcze większej ilości sponsorów.

Chyba zaczynam rozumieć to, co Caubet miał na myśli mówiąc o potrzebie zrozumienia przez inne teamy szeregu profitów jakie płyną z tego rodzaju współpracy i struktury własnościowej. Nie powiem, przypomina mi to sposób myślenia niejakiego Franka W.

Uh, ale hurraoptymizm... zobaczymy co z tego wyniknie.

EDIT: Jeszcze dorzucę, choć nie mam czasu tłumaczyć: http://www.autosport.com/news/report.php/id/80740 - sylwetka szefa RF1. W jednym zdaniu - Jonathan Noble prezentuje człowieka, który jadł już z każdego pieca chleb, umie dobrze piec, nie piekł tylko chleba królewskiej kategorii, choć przepis - jak sugeruje autor - może znać.

Anderis - Wto 05 Sty, 10 17:39

Morelli ponoć powiedział, że są opóźnienia w pracach nad samochodem Renault i zespół może nie być w najlepszej formie w ciągu pierwszych wyścigów.

--->http://www.sport.pl/F1/1,96398,7418817,F1__Kubica_zostaje_w_opoznionym_Renault.html

lg2000 - Wto 05 Sty, 10 17:42

doriano napisał/a:
Z tego co wiem i tak są jakieś odgórnie narzucone ograniczenia w używaniu tuneli aerodynamicznych. Jeśli dołożymy do tego coraz lepsze CFD i fakt, że Renault skupił się na rozwoju bolidu na 2010r. jako jedna z pierwszych ekip, to ta rzekoma przerwa w pracy tunelu nie wydaje się aż tak potworna.
Tunel służy teraz tylko do potwierdzania obliczeń CFD i wyszukiwania błędów. Widocznie sprawdzili już wszystko co najistotniejsze skoro mogli sobie pozwolić na 3 tygodnie przerwy. Bez obaw. Jeszcze za Flavia Renault zainwestowało w superkomputer którego moc obliczeniowa dość znacznie przekraczała możliwości Alberta BMW. Jeżeli dobrze pamiętam to było to około 46Tflopów a Albert po upgradze miał coś około 38Tflopów.
patgaw - Wto 05 Sty, 10 19:24

lg2000 napisał/a:
Jeszcze za Flavia Renault zainwestowało w superkomputer którego moc obliczeniowa dość znacznie przekraczała możliwości Alberta BMW. Jeżeli dobrze pamiętam to było to około 46Tflopów a Albert po upgradze miał coś około 38Tflopów.


Wyprzedzalo Aberta 2, ale niedlugo po tym BMW wprowadzilo albera 3.

doriano - Wto 05 Sty, 10 19:56

W złym temacie, ale już to omawialiśmy.

http://f1forum.formula1.p...r=asc&start=425

Można prosić administrację o przeniesienie tamtych postów do tego działu? :-)

Swaveck - Wto 05 Sty, 10 20:35

...
Madman - Wto 05 Sty, 10 21:33

zanosi się chyba jednak na drugiego kierowcę z gravity. tutaj piszą że Heidfeld może zapomnieć o renault a innych kierowców chyba nie ma już:)

http://www.tomorrownewsf1...-semaines-10333

Master - Wto 05 Sty, 10 22:08

Na f1.pl (banda Sokoła, a więc wiarygodny serwis) piszą, że faworytem jest Nick Heidfeld - tak sądzą ich źródła we Francji.
konradek - Sro 06 Sty, 10 13:27

Swaveck napisał/a:
Jesli chodzi o tunel to nie nazwałbym tego remontem a upgrade-em, tak wiec nie jest to raczej powód do zmartwień (?)
Więc ja zapytam wprost, Swaveck - twoim zdaniem - jakie macie nadzieje na sezon 2010? Dużo lepszy bolid budujecie od zeszłorocznego modelu? Macie szanse powalczyć z McLarenem i Redbullem? Jak czujesz?

PS. No i jakie chodzą słuchy na temat drugiego kierowcy?

Marcan2 - Sro 06 Sty, 10 13:51

Swaveck napisał/a:
Widzę Zderzack ze masz świetną pamięć :)
W rzeczy samej właśnie o tej inwestycji pisałem. Dzisiaj czytając wypowiedz Morellego zastanawiałem sie czy ktos skojarzy moją wypowiedz czy tez może zacznie się grupowa histeria jak po ogłoszeniu inwestora jakiś czas temu :)

Jesli chodzi o tunel to nie nazwałbym tego remontem a upgrade-em, tak wiec nie jest to raczej powód do zmartwień (?)

Pozdro
S.


Ok. Ale czy to co powiedział Morelli to prawda? W związku z tym "upgradem" mogą być jakieś opóźnienia, które mogą zaważyć na formie bolidu na początku sezonu?

zderzack - Sro 06 Sty, 10 13:55

konradek, ślepa uliczka. Sławek jeszcze tam chce trochę popracować, jak przypuszczam.
Swaveck napisał/a:
Widzę Zderzack ze masz świetną pamięć :)

A dziękuję, zazwyczaj nie mogę tego o sobie powiedzieć. Z pewnością zauważyłeś, że od pewnego czasu wziąłem na siebie wręcz społeczną misję gaszenia tych katastroficznych wizji w zarodku.
Może dlatego, że miałem chęć zapoznać się z takim myśleniem w Williamsie. Jest spora szansa, że idą dla nas dobre czasy, z resztą sam o tym pisałeś, nawet nie wiem, czy nie w tym samym poście. :P

[ Dodano: Sro 06 Sty, 10 14:03 ]
Marcan2 napisał/a:
Ok. Ale czy to co powiedział Morelli to prawda? W związku z tym "upgradem" mogą być jakieś opóźnienia, które mogą zaważyć na formie bolidu na początku sezonu?

Ja sobie myślę, że żaden szanujący się Team w F1 nie pozwoliłby sobie na NIEPLANOWANE opóźnienie w tak newralgicznym momencie. To raz. Dwa, że informacja pochodzi z "wyborczaka", a w tych kwestiach GW potrafi dotrzymywać spokojnie kroku Onetom. Trzy, że Morelli może takie coś rzucać celowo wiedząc, że nie wpłynęło to na rozwój a spowoduje troszkę "zdrowej" złęj prasy. Ostatecznie prace nad R30 rozpoczęły się dość wcześnie, prawda??

EDIT: @down
Marcan2 napisał/a:
Ale chciałbym poznać zdanie Sławka.
A co do tego, to ja oczywiście też wolę z pierwszej ręki. :P Tyle że Sławek już chyba wypowiadał się wątpliwym tonem właśnie o tym. Zaraz poszukam...

EDIT 2: Ostatnia jego wypowiedź:
Swaveck napisał/a:
Dzisiaj czytając wypowiedz Morellego zastanawiałem sie czy ktos skojarzy moją wypowiedz czy tez może zacznie się grupowa histeria jak po ogłoszeniu inwestora jakiś czas temu :)
O. Ja to rozumiem tak: "Słuchacie Morellego w Wyborczej czy mnie w Enstone" :P
Marcan2 - Sro 06 Sty, 10 14:09

zderzack napisał/a:
Ja sobie myślę, że żaden szanujący się Team w F1 nie pozwoliłby sobie na NIEPLANOWANE opóźnienie w tak newralgicznym momencie. To raz. Dwa, że informacja pochodzi z "wyborczaka", a w tych kwestiach GW potrafi dotrzymywać spokojnie kroku Onetom. Trzy, że Morelli może takie coś rzucać celowo wiedząc, że nie wpłynęło to na rozwój a spowoduje troszkę "zdrowej" złęj prasy. Ostatecznie prace nad R30 rozpoczęły się dość wcześnie, prawda??


Dla mnie ta wypowiedź Morelliego była dosyć zaskakująca, by nie napisać głupia. I się zastanawiam czemu miała służyć i dlaczego przeczytaliśmy o tym tylko w wyborczej. Reasumując też sądzę, że to albo wyssana z palca bzdura, albo celowe zagranie Morelliego.
Ale chciałbym poznać zdanie Sławka.

Voycek - Sro 06 Sty, 10 17:52

..
Kamil F1 - Sro 13 Sty, 10 15:21

ten tydzień jeszcze się nie skończył :) Mają jeszcze troche czasu podobno ogłoszony zostanie Heidfeld :( :( :( Natomiast Menedżer Sato nie chce komentować plotek. Więc jednak kto?!
F1Hitman - Czw 14 Sty, 10 14:40

Renault z nowym partnerem :

http://f1.sport.pl/Artykul.82+M5e67814710b.0.html

Sobek - Czw 14 Sty, 10 15:23

F1 hitman
News z lekką brodą :mrgreen:

Invinciblee - Pią 15 Sty, 10 21:12

Temat "Kubica w Renault" zamknięty więc daje tu.

Robert w nowych barwach:
http://www.confidential-r...Renault-F1-i406

PS: Fajna bluza!

PS2: Chłopak w czarnej bluzie i z tym zarostem, zaczyn się do mnie upodabniać! Tylko że ja jestem przystojniejszy :twisted:

karolVTEC - Pią 15 Sty, 10 22:03

ja jestem ciekawy jak będzie wyglądał nowy kombinezon ;) i mam nadzieje że OMP sie postara i wymyślą jakąś ciekawą kompozycje ;)
Baton - Sob 16 Sty, 10 13:22

Pepe Jeans i MegaFon nie będą już sponsorami Renault
http://renault-f1.fr/?INFO-Pepe-Jeans-et-MegaFon

NikiLauda - Sob 16 Sty, 10 14:37

Czyli Pietrow odpada...
Latre123 - Sob 16 Sty, 10 14:38

nie wiem czy ktoś pisał bo wszyskich stron nie oglądałem ale ciekawi mnie jakie mają być barwy Renault podobno mają być czarno - żółte ale to jeszcze nie potwierdzone :wink:

było http://f1forum.formula1.p...p=127802#127802 . buka

tReNt - Sob 16 Sty, 10 23:15

Dobrze, że megafon odpadł. To raczej głupie uprzedzenie, ale nie darze sympatią jakąś szczególną Rosjan i rosyjskich rzeczy...
Przydałby się teraz jakiś partner technologiczny z tej branży...
pepe jeans odpada za OMP :)

Czy myślicie, że realne by było, aby jakaś polska firma była partnerem renault f1?
(np. food care - TIGER ?) - pasowałoby do malowania :razz:

Invinciblee - Sob 16 Sty, 10 23:54

Tiger Racing? Było by zabawnie gdyby był szybszy od RedBulla :D

Nie no bez żartów.

Może jakaś gorzelnia :roll: Z dopiskiem: "wódka bezalkoholowa"?

gootek - Nie 17 Sty, 10 00:17

Zaraz wprowadzicie do F1 Ciechana...
tReNt - Nie 17 Sty, 10 00:36

Jeszcze raz...
ja mówię poważnie. Partner, nie właściciel zespołu.

karolVTEC - Nie 17 Sty, 10 00:53

fajnie by było gdyby była to jakaś duża forma typu 'Telekomutacja Polska' choć szczerze wątpię żeby w najbliższym czasie do F1 wszedł jakiś polski sponsor ;)
LubięForceIndia - Nie 17 Sty, 10 10:39

gootek napisał/a:
Zaraz wprowadzicie do F1 Ciechana...

Nom, to ma ręce i nogi ;)

Kamil F1 - Nie 17 Sty, 10 12:15

Poczekajmy z 20 lat i będzie Orlen Team :D
doriano - Nie 17 Sty, 10 13:21

tReNt napisał/a:
Jeszcze raz...
ja mówię poważnie. Partner, nie właściciel zespołu.


Moim zdaniem na tę chwilę sporty motorowe i Kubica w Polsce nie mają jeszcze na tyle dużej wartości, by komukolwiek opłacało się takie zagranie. Widać to niestety dobitnie po statystykach oglądalności. Nawet gdy Robert w 2008 radził sobie fantastycznie, bardziej opłacało się emitować mecz Polska - Niemcy, niż GP Kanady... W 2009 wraz z formą BMW w dół poleciała również oglądalność. Gdyby Robert w tym roku miał co najmniej tak dobry sezon jak w 2008r., to może byłaby jakaś nadzieja na pojawienie się polskiego sponsora w 2011. Na tę chwilę nikt raczej skłonny do wyłożenia pieniążków nie będzie...

Przykład wielu sportowców pokazuje, że mają rzesze "fanów", gdy idzie im dobrze... Gdy jest gorzej, stają się pośmiewiskiem tłumów. Taka jest niestety mentalność polskiego "kibica". Jeśli dołożymy do tego brak polskich tradycji w "torowym" motorsporcie (w rajdach jest chyba trochę lepiej), to mamy aktualny (smutny) obraz polskiego sponsoringu.

Robert i tak przyczynił się do znaczącej poprawy kondycji motorsportu w Polsce. Widać to na przykład po powstających nowych torach kartingowych i wzroście zainteresowania tym sportem. Mam nadzieję, że Renówka (lub inny zespół w przyszłości) umożliwi mu kiedyś zdobycie tytułu. Wtedy i sponsorzy się pojawią... może nie tylko dla niego.

MtK - Nie 17 Sty, 10 13:38

doriano napisał/a:
Przykład wielu sportowców pokazuje, że mają rzesze "fanów", gdy idzie im dobrze... Gdy jest gorzej, stają się pośmiewiskiem tłumów. Taka jest niestety mentalność polskiego "kibica". Jeśli dołożymy do tego brak polskich tradycji w "torowym" motorsporcie (w rajdach jest chyba trochę lepiej), to mamy aktualny (smutny) obraz polskiego sponsoringu.

Można by wymienić kilkadziesiąt dyscyplin sportowych w których Polacy się liczą ale i tak ich oglądalność nigdy nie przebije piłki nożnej gdzie z resztą pieniądze idą największe. Natomiast inne dyscypliny muszą walczyć o każdy grosz. Chociażby najbliższa mojej osobie dyscyplina Cross Country(XC) czyli po polsku kolarstwo górskie. Mamy świetne zawodniczki, Maja Włoszczowska (2x v-ce mistrzyni świata, 1x v-ce mistrzyni olimpijska) Ola Dawidowcz(aktualna mistrzyni świata U-23) no ale najlepszy polski team statystycznie co dwa lata dostaje informacje od sponsora tytularnego że mogą ich cmoknąć w dupę. Teraz jest CCC Polkowice, przedtem Halls Team, a jeszcze wcześniej Lotto Team.

patgaw - Nie 17 Sty, 10 13:47

Invinciblee napisał/a:
Może jakaś gorzelnia Z dopiskiem: "wódka bezalkoholowa"?


Żołądkowa gorzka sponsorowała Sawickiego w Seat Leon Cup ;)
http://www.damian-sawicki...1[imageUid]=178

a tutaj fotka z zywcem jako sposorem: http://www.damian-sawicki...Set_1113_01.jpg

Invinciblee - Nie 17 Sty, 10 14:45

patgaw napisał/a:
Invinciblee napisał/a:
Może jakaś gorzelnia Z dopiskiem: "wódka bezalkoholowa"?


Żołądkowa gorzka sponsorowała Sawickiego w Seat Leon Cup ;)
http://www.damian-sawicki...1[imageUid]=178

a tutaj fotka z zywcem jako sposorem: http://www.damian-sawicki...Set_1113_01.jpg


Ba! Reklamy bodajże wódki wyborowej były w F1, na którymś z GP Monaco.

Na Forti był PZL Świdnik:

bari - Nie 17 Sty, 10 16:25

Może wódka Finlandia zacznie sponsorować Renault? xD
A tak na serio to co z tym TW Steel, które było na R29 w końcówce sezonu? Będzie na R30 czy nie?

Voycek - Nie 17 Sty, 10 17:56

..
cowboy - Pon 18 Sty, 10 15:12

NikiLauda napisał/a:
Czyli Pietrow odpada...


heh a na wyborczej pojawił sie news że Pietrov bedzie partnerem Kubicy :)

http://www.sport.pl/F1/1,...w_Renault_.html

Sobek - Pon 18 Sty, 10 15:51

Voycek
Ale ładny ten bolid :mrgreen:

LubięForceIndia - Pon 18 Sty, 10 16:47

cowboy, zamiast cytować wyborczą proponuje podać pewniejsze źródło, bo także w takich informacja o możliwym zatrudnieniu Pietrowa przez Renault została opublikowana:
http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=14828

I moim zdaniem ładniej wygląda jak napiszemy Pietrow, a nie Pietrov. 9 lat nauki rosyjskiego mam za sobą i zapewniam, że oni nie używają "v", a "w" pisanego jak nasze "b" i właśnie ta litera znajduje się na końcu nazwiska Pietrowa (zresztą na początku imienia też: IMAO Witalij a nie Vitaliy - zresztą nawet Microsoft World słowo Vitaliy podkreśla jako byka, a Witalij już nie). Rozumiem, że (cytat za A. Borowczykiem) w F1 językiem urzędowym jest angielski" i gdyby rosjanin dostał się do Renault miałby podpis w transkrypcji angielskiej, ale mi się to jakoś nie widzi na forum polskojęzycznym. Zresztą chętnie bym zapoznał się z opinią jakiegoś eksperta.

EDIT: "Виталий Петров" no jakby nie patrzył ;)

the_foe - Pon 18 Sty, 10 18:57

mnie ciekawi jaki bedzie mial wplyw silnik na konkurencyjnosc bolidu. Rok temu nikt wiedzial ze dyfuzor to jest to. Jego wplyw na osiagi byl dominujacy. Teraz mowi sie caly czas o areodynamice. A moze sie okazac ze bez oszczednego silnika nie bedzi eszans na cokolwiek. Wowczas liczylyby sie tylko 4 teamy, chyba ze Cosworth cos zrobi wielkiego, ale nie wydaje mi sie...
doriano - Pon 18 Sty, 10 19:35

the_foe napisał/a:
mnie ciekawi jaki bedzie mial wplyw silnik na konkurencyjnosc bolidu. Rok temu nikt wiedzial ze dyfuzor to jest to. Jego wplyw na osiagi byl dominujacy. Teraz mowi sie caly czas o areodynamice. A moze sie okazac ze bez oszczednego silnika nie bedzi eszans na cokolwiek. Wowczas liczylyby sie tylko 4 teamy, chyba ze Cosworth cos zrobi wielkiego, ale nie wydaje mi sie...


Ferrari podobno coś grzebie w silniku, by zmniejszyć zużycie paliwa, więc pod tym względem aż tak szybko bym ich nie skreślał. ;-)

http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=14476

Z czysto patriotycznych pobudek mam jednak nadzieję, że czynnik ten będzie w przyszłym roku baaaaaaardzo ważny, a silniki Renault będą miały jeszcze mniejszy apetyt niż w ubiegłym roku. ;-)

the_foe - Pon 18 Sty, 10 19:43

nie grzebia w silniku bo nie moga (sa zamrozone). Pracuja nad paliwem.
LubięForceIndia - Pon 18 Sty, 10 19:53

biorąc pod uwagę, że jedynymi odmrożonymi jednostkami napędowymi są Cosworthy to kto wie czy nie będzie to dobry wybór... ;)
doriano - Pon 18 Sty, 10 20:02

the_foe napisał/a:
nie grzebia w silniku bo nie moga (sa zamrozone). Pracuja nad paliwem.


Jasne, że są zamrożone... Patrząc jednak na wypowiedzi Briatore można jasno stwierdzić, że "zbyt przepisowe" podejście Renault do kwestii silników kosztowało ich pozostanie w tyle z osiągami. Reszta musiała więc w nich grzebać. ;-)

Pewnie, że nie mogę z całą pewnością stwierdzić, że Ferrari (i inni...) nagina/łamie przepisy by obniżyć spalanie. Coś mi jednak mówi, że żaden z producentów silników nie ograniczy się tylko do wydawania pieniążków na badania nad paliwem.

the_foe - Pon 18 Sty, 10 20:30

nawet jesli to nie moga przeskoczyc konkurencje - to nie ujdzie im plazem. Nie moga z najbardziej paliwozernego silnika stac sie nagle najbardziej oszczednym.
Cosworth ma nieco przewago bo wiedzieli w ktora strone pojsc, ale problem bedzie ich neizawodnosc. Nie sadze ze od razu w pierwszym roku dadza idealny silnik. Poza tym nawet jesli to tylko Williams ma mozliwosci to wykorzystac. Reszcie nawet silniki Meca by nie pomogly w zdobywaniu punktow....

Ja jestem tylko ciekaw czy bedzie efekt owczego pedu. Skoro minionym sezonie dyfuzor zgarnal pule (nawet Toyota wymiatala choc miala zawodny silnik) wszyscy moga sie rzucic na aero. Wiec, byloby smieszne gdyby okazalo sie ze najwazniejszy bedzie silnik i spalanie.
Wydaje mi sie ,ze w aero juz nie da sie zbytnio nic wymyslec i wiekszosc stawki bedzie miala te elemnty dopracowane. Zostaje kwestia zawieszenia i ukladu jezdnego no i ten silnik.
Mniemam ze Reno bedzie miala dobre areo (jak chyba kazdy) swietny silnik. Kluczowe stanie sie w koncu uporanie z tymi bridgestonami i odpowiednim dogrzaniem opon. Gdy to sie uda mozemy byc spokojni. No jescze sie boje tylko czy spekulanci z Genii nie beda torpedowac wydatkow w srodku sezonu kiedy trzeba odpowiednio wdrazac feedback

inż Mamoń - Wto 19 Sty, 10 21:02

Jesli potwierdza sie pogloski ze Pietrov trafi do Renault to nie ukrywam ze bede bardzo szczesliwy!
Sezon 2010 i tak juz zapowiada sie arcy ciekawie, ale zatrudnienia "rakiety z Wyborga" bedzie dla mnie taka wisienka na torcie :mrgreen: A dlaczego bede szczesliwy?
1st: pierwszy w historii F1 kierowca z Rosji-dla mnie to historyczne wydarzenie!
2nd: zaangazowanie wielkich koncernow Gazprom, MegaFon - pewna kasa dla teamu
3rd: zdecydowane przyblizenie F1 do Rosji i do zorganizowania wyscigu w Moskwie- nie wiem jak wy ale ja wole miec jak najwiecej wyscigow w Europie, a zaliczyc GP w stolicy najwiekszego kraju swiata to niezly rarytas!
4th: ciekawy slowianski duet kierowcow -taka mala odpowiedz na duet latynoski u czerwonych :wink:

Swaveck - Wto 19 Sty, 10 21:29

...
Marcan2 - Wto 19 Sty, 10 21:51

Silniki swoją drogą ;) , a czy możesz uchylić rąbka tajemnicy kiedy poznamy drugiego drivera Renault? Bo zdziebko późno się robi, testy coraz bliżej, a Robcio sam jak ten palec...
Voycek - Wto 19 Sty, 10 22:07

..
NikiLauda - Wto 19 Sty, 10 22:16

Cytat:

jest info o problemach z crash testem czołowym w R30.

TU .

wiecie coś więcej na ten temat może?


A owszem Renault nie przeszło crash testów, pisano o tym kilka dni temu, ale sprawa jest o tyle nieistotna, że nie tylko francuska stajnia nie sprostała wymogom FIA. Nie chce mi się teraz szukać tej informacji ( gdyż jak wspominałem czytałem o tym w okolicach zeszłej środy/czwartku ) ale bodajże co najmniej jeszcze 4 teamy mają ten sam problem. Podobno wystarczą lekkie poprawki i wsjo budiet haraszo :wink:

Marcan2 - Wto 19 Sty, 10 22:19

Jeśli chodzi o ten crashtest, to nie ma czym się przejmować. W zeszłym sezonie też mieli problemy na kilka dni przed rozpoczęciem testów. Po prostu staraja się zbudować jak najlżejszy bolid. Małe poprawki i będzie git ;)
zderzack - Wto 19 Sty, 10 23:52

Confidental Renault napisał/a:
In short, expect to R30 much lighter than the R29, in which the team can optimize the placement of ballast.


Jak ja lubię translatora Google! Tak na marginesie - zdecydowanie lepiej tłumaczyć na angielski (jeśli ktoś zna).

Tu jest wyraźnie napisana obietnica - spodziewajcie się dużo lżejszego bolidu od zeszłorocznego.

Poza tym Sławek by Nam (Wam? Im? kocham te forum :mrgreen: ) tego nie zrobił, a możliwe, że właśnie na to miałby spory wpływ.

Podwójny - Sro 20 Sty, 10 00:13

Że gdzie niby obiecano lżejszy bolid od zeszłorocznego modelu?
Voycek - Sro 20 Sty, 10 00:47

..
doriano - Sro 20 Sty, 10 10:49

Podwójny napisał/a:
Że gdzie niby obiecano lżejszy bolid od zeszłorocznego modelu?


Obiecać nie obiecano, ale cytat wklejony przez Zderzacka każe nam się tego spodziewać. ;-)

Voycek napisał/a:
Sławek nie jest przypadkiem z osławionego działu "mechaniki płynów", o którym wczoraj w wywiadzie mówił Robert?


Jeśli dobrze pamiętam, to spotkałem się gdzieś z informacją, że pracuje w dziale zajmującym się zmęczeniem materiałów.

[ Dodano: Sro 20 Sty, 10 13:35 ]
edit:

Z wypowiedzi Boullier`a wynika, że nie można być pewnym zakontraktowania drugiego kierowcy przed rozpoczęciem testów. Gdyby do tego doszło, KUB rozpocząłby rozwijanie bolidu w pojedynkę. Nie wykluczył również zainteresowania HEI, ale to raczej nic nowego.

źródło

zderzack - Sro 20 Sty, 10 14:44

O, dzięki Doriano, nie muszę wklejać źródła. Z wypowiedzi Erica wynika również jasno, że zatrudniliby Heidfelda, gdyby nie stanowiło dla nich dylematu jaki koloryt miałaby dalsza współpraca obydwu kierowców.

Ciekawe. Jeżeli mówi się o tym tak wprost, to Robert musi mieć mocną pozycję. Bardzo mocną. Taką jak Alonso. Nie mówię, że to znowu aż tak dobrze. Szczerze mówiąc to praktyki Rona Dennisa zaczynają przy tym wymiękać. One man band.

Zaczyna mi być naprawdę szkoda Heidfelda. Koniec końców taki zawodnik jak on nie powinien mieć do wyboru albo deszczu, albo rynny, albo kałuży. Za mało atrakcyjny finansowo dla Saubera, za słabe nazwisko na Mercedesa, trochę za mało pokory na nowicjuszy (ale do cholery czy taki gość musi jej mieć aż tyle??), a w RF1 może i sporo uznania, ale takie dylematy.

No, mówię, pocieszające jest dla mnie tylko to, że to Robert będzie tym No. 1, ale skoro mierziły mnie takie praktyki wcześniej, to będą i teraz.

[ Dodano: Sro 20 Sty, 10 14:45 ]
doriano napisał/a:
Jeśli dobrze pamiętam, to spotkałem się gdzieś z informacją, że pracuje w dziale zajmującym się zmęczeniem materiałów.
Patrząc na mój dzisiejszy dzień pracy, mogę to samo powiedzieć o sobie :mrgreen:
Rav - Sro 20 Sty, 10 16:12

Cytat:
Kierowcą może być Francuz, Chińczyk, Niemiec, Austriak lub ktokolwiek inny
zrodlo: www.f1.pl
Czyli w gre wchodzą glownie - Grosjean, Heidfeld, Ho Pin Tung i Klien, nie ukrywam, ze najbardziej zadowolony bylbym z Kliena.

Kamil F1 - Sro 20 Sty, 10 16:22

Jak dla mnie Grosjean wierzę w tego chłopaka i myślę że przydała by mu się jeszcze jedna szansa w F1

Renault napisał/a:
Dwóch z nich to doświadczeni zawodnicy – inni dwaj to 'żółtodzioby'

Hmm a o Sato cicho? Napewno jednym z wymienionych doświadczonych jest Heidfeld, no to teraz w co wierzyć Sato czy Klien. Co cieszy Renault zależy na pozytywnej atmosferze tak więc zapewne zatrudnią któregoś kierowcę zakumplowanego z Kubicą....

G_U_M_A - Sro 20 Sty, 10 17:52

zderzack napisał/a:
Zaczyna mi być naprawdę szkoda Heidfelda


Zderzack, wydaje mi się, że są to słowa nieco nad wyrost. W sytuacja takiej jak w przypadku Grosjeana można by było powiedzieć, że miał pecha. Dołączył do teamu w środku sezonu, na zastępstwo, chciał się dobrze pokazać, ale zbytnio mu nie wyszło. Natomiast Nick Heidfeld nie jest w F1 od wczoraj. Na to by zaprezentować swoją wartość miał aż blisko 10 sezonów. Co więcej, kierowca to przecież nie manekin, którego wsadza się do bolidu by robił za balast. Ważnym aspektem jest też jego charakter i umiejętność współpracy z resztą zespołu. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Nick cierpi na sporą megalomanię, która nie raz wypływała spod dywanu do mediów. Fakt tej jego megalomanii znacznie może odbić się na współpracy z innymi członkami zespołu. Toteż domniemam, że właśnie jego charakter może stanowić spory minus, który sprawia, że nie witają go wszędzie z otwartymi rękoma.

doriano - Pią 22 Sty, 10 10:49

Po dzisiejszym newsie o Pietrowie współczuję bólu głowy decydentom z Renault... Z dostępnych na tę chwilę kierowców jest zdecydowanie najlepszy. Nie jest jednak pozbawiony wad, które ślicznie wyżej omówiliście.

ALE obczajcie to: Pietrow wniesie do zespołu, który go przyjmie 15 milionów euro! Jest to niebagatelna suma, a jeśli weźmiemy pod uwagę to, że w GP2 zły nie był...

źródło

pako0075 - Pią 22 Sty, 10 11:46

doriano, ... to renault sie odrodzi :grin:
_________________
A Bóg nie ma Boga, są tylko krzyże przy drogach.

doriano - Pią 22 Sty, 10 12:22

pako0075 napisał/a:
doriano, ... to renault sie odrodzi :grin:
_________________
A Bóg nie ma Boga, są tylko krzyże przy drogach.


No i tak szczerze mówiąc, to chyba wolę Pietrowa inwestującego miliony euro w rozwój zespołu, niż HEI "inwestującego" swe doświadczenia w rozwój niedoinwestowanego bolidu... Piętnaście baniek to chyba nawet w F1 porządna kasa.

zderzack - Pią 22 Sty, 10 14:16

G_U_M_A napisał/a:
zderzack napisał/a:
Zaczyna mi być naprawdę szkoda Heidfelda


Zderzack, wydaje mi się, że są to słowa nieco nad wyrost. W sytuacja takiej jak w przypadku Grosjeana można by było powiedzieć, że miał pecha. Dołączył do teamu w środku sezonu, na zastępstwo, chciał się dobrze pokazać, ale zbytnio mu nie wyszło. Natomiast Nick Heidfeld nie jest w F1 od wczoraj. Na to by zaprezentować swoją wartość miał aż blisko 10 sezonów. Co więcej, kierowca to przecież nie manekin, którego wsadza się do bolidu by robił za balast. Ważnym aspektem jest też jego charakter i umiejętność współpracy z resztą zespołu. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Nick cierpi na sporą megalomanię, która nie raz wypływała spod dywanu do mediów. Fakt tej jego megalomanii znacznie może odbić się na współpracy z innymi członkami zespołu. Toteż domniemam, że właśnie jego charakter może stanowić spory minus, który sprawia, że nie witają go wszędzie z otwartymi rękoma.


To znaczy tak... nie popisał się niczym więcej poza tym, że okazał się bardzo dobrym kierowcą. Piszę poważnie. Jest bardzo dobrym kierowcą miewa błyskotliwe momenty. W moich oczach jest tak samo dobry jak Webber, Barrichello, na pewno lepszy od Glocka, Trullego, Fisi i spółki. Myślę, że może się spokojnie równać z Rosbergiem od którego jest przecież sporo starszy!
Nie robił w swoich bolidach takich cudów jak Senna w Lotusie czy Schumior w Ferrari w połowie lat 90-tych, ale żadko kiedy marnował potencjał bolidu. Wielokrotnie widział, jak partnerzy, których objeżdżał, dostawali angaże w lepszych teamach.
Absolutnie jego megalomania nie ma nic wspólnego z tym co piszę.

Możliwe jednak, że facet rzeczywiście jest na tyle megalomanem, że współpraca zespołowa z nim jest z lekka trudna. Być może on faktycznie emanuje od niego taki egocentryzm, o jaki w przypadku Roberta podejrzewa się jeśli chodzi o maruderstwo. Tego nie wiem.

Być może faktycznie ma on o tyle mniej pecha o ile więcej trudności przysparza współpracownikom i każdy omija go łukiem.

Rav - Pią 22 Sty, 10 15:31

Nie wiem jakim stylem jeździ Pietrow itd. ale Heidfeld to bylby strzał we włase kolano... Zespol nie raz dal do zrozumienia, ze wszystko bedzie sie krecilo wokół Kubicy i bolid bedzie na 100% robiony pod niego, myslicie ze Heidfeld cos nawojuje podsterownym bolidem ?? widzieliscie co bylo w 2008... Jego doswiadczenie i ewentualny wkład w rozwoj bolidu moze by jedynie szkodliwy. A młody talent to jednak talent, na pewno jest bardziej elastyczny i lawtej bedzie mu przyzwyczaic sie do bolidu no i te 15 baniek mowi samo za siebie...
doriano - Pią 22 Sty, 10 15:42

Rav napisał/a:
A młody talent to jednak talent, na pewno jest bardziej elastyczny i lawtej bedzie mu przyzwyczaic sie do bolidu no i te 15 baniek mowi samo za siebie...


Przesadnie młody jak na debiut w F1 to on nie jest. Chłop jest parę miesięcy starszy od Roberta. Ale ja już pisałem - zaczyna mi się ta kandydatura podobać.

zenek - Sob 23 Sty, 10 18:11

Jak dla mnie - może być. Choć wolałbym mniej żółtego, a więcej czarnego.

Pozdro

the_foe - Nie 24 Sty, 10 11:17

pisza ze Nickus teraz bedzie sciskal kciuki by Schumacher zaliczyl wtope:
http://www.f1ultra.pl/ind...potwierdza.html

"Potem rozpoczął negocjacje z ekipami Sauber i RenaultF1, ale z tą ostatnią nie mógł porozumieć się co do kwoty kontraktu. Tak więc najprawdopodobniej Francuzi zdecydowali się wybrać pieniądze Witalija Pietrowa niż doświadczenie Niemca, który wystąpił w ponad 160 wyścigach GP."

Moim zdaniem lepszy juz Petrov niz jakis Chinczyk...

yarpen.zirgin - Wto 26 Sty, 10 09:17

Obrazki i dyskusja przeniesione do tematu o malowaniach bolidów. y
don - Wto 26 Sty, 10 13:18

the_foe napisał/a:

Moim zdaniem lepszy juz Petrov niz jakis Chinczyk...


Zdecydowanie lepszy. W GP2 ostatni sezon całkiem dobry - to chyba najlepszy pay driver dostępny na rynku. Do tego kasa z Gazpromu - to już prawie jakby Renault było sponsorowane przez Polaków podkręcających kaloryfery w tę globalnie ocieploną zimę. :D

Voycek - Wto 26 Sty, 10 18:44

..
anode - Wto 26 Sty, 10 22:42

http://confidential-renau...se-devoile-i427

z tego co mozna sie zorientowac do netu ponoc wyciekly fragmenty grafiki nowej oficjalnej strony zespolu, wsrod ktorych mozna znalezc foto Romain Grosjean'a (czyzbysmy mieli odpowiedz kto bedzie drugim kierowca?) oraz miniaturke podobizny nowego bolidu R30.




snajper - Wto 26 Sty, 10 22:49

Nie no, mam nadzieje ze Romain Grosjean nie bedzie partnerem Roberta Kubicy :neutral:
Quba - Wto 26 Sty, 10 23:55

snajper napisał/a:
Nie no, mam nadzieje ze Romain Grosjean nie bedzie partnerem Roberta Kubicy :neutral:


Jest jeszcze miejsce dla kierowcy testowego :smile:

A co do auta to bardzo prawdopodobne że właśnie tak będzie ono wyglądało. Na podobne malowanie wskazywał niedawno Swaveck .

Invinciblee - Sro 27 Sty, 10 00:01

Malowanie wydaje się fajne. A taki niby przeciek to dobra reklama ;)
zderzack - Sro 27 Sty, 10 10:53

Hmmmmm... mi się te paski na pokrywie silnika na razie nie podobają. Chociaż teraz bedzie wiadomo, kto na torze robi za "szerszenia" i akurat takie małe "kulty" (podobnie jak w Jordanie, chociażby) są szczególnie bliskie mojemu sercu.

[ Dodano: Sro 27 Sty, 10 10:56 ]
Po namyśle (i napatrzeniu się na ten zbitek pikseli) zauważam, że R30 może mieć bardzo oryginalną konstrukcję nosa (edit: choć na żywo może okazać się, że jest b. podobny do tego z sezonu 2009, tutaj wygląda na ciekawe rozwinięcie). Zwróciłem też uwagę na większą "bekowatość", co w moich oczach uwiarygadnia projekt. Ponadto mimo tego bardziej nabitego kształtu dostrzegam jednak dość niskie wyprofilowanie pokrywy silnika/baku, co wskazuje raczej na dobrą robotę projektantów oraz niskie zużycie paliwa. Nie powiem, cieszy mnie to.

Anderis - Sro 27 Sty, 10 11:35

Zderzack- Wszystko fajnie, tylko, że na tym zdjęciu jest ponoć R29, a tylko malowanie odpowiada temu, co powinniśmy zobaczyć na R30.

A swoją drogą malowanie mi się nie zbyt podoba. Jeśli chodzi o żółto-czarne malowania, to moim zdaniem Jordan zazwyczaj miał lepsze, niż to.

Quba - Sro 27 Sty, 10 12:54

Anderis napisał/a:
Zderzack- Wszystko fajnie, tylko, że na tym zdjęciu jest ponoć R29, a tylko malowanie odpowiada temu, co powinniśmy zobaczyć na R30.

A swoją drogą malowanie mi się nie zbyt podoba. Jeśli chodzi o żółto-czarne malowania, to moim zdaniem Jordan zazwyczaj miał lepsze, niż to.


Na zdjęciu rzeczywiście jest R29 a nie R30

Co do bolidu to brakuje mi na nim trochę białego no i ta czerwień Totala psuje cały efekt.

zderzack - Sro 27 Sty, 10 15:57

Anderis napisał/a:
Zderzack- Wszystko fajnie, tylko, że na tym zdjęciu jest ponoć R29
No to włączyłem wyobraźnię, widać :P

Anderis napisał/a:
moim zdaniem Jordan zazwyczaj miał lepsze, niż to

Ja bym poszedł dalej i napisał nie ZAZWYCZAJ a ZAWSZE. Mi się po prostu te paski skojarzyły z osą, a że to duże, to musi być szerszeń a nie osa :D Ja lubię takie skojarzenia, a że najbliższe jest Jordanom, to musiałem przytoczyć. Chodziło mi natomiast o samo "chrzczenie" bolidów czy ich elementów jak "rogi wikinga", "płetwa rekina", "wściekłe byki" itp. Wspaniale buduje to wizerunek zespołu.

[ Dodano: Sro 27 Sty, 10 16:04 ]
Quba napisał/a:
białego no i ta czerwień Totala psuje cały efekt
Niestety. Zamiast krwistego szerszenia będzie szerszeń-pawian.

[ Dodano: Sro 27 Sty, 10 16:07 ]

snajper - Sro 27 Sty, 10 20:38

Według serwisu autohebdo.fr, na zespołowego partnera Roberta Kubicy stajnia z Enstone wybrała Witalija Pietrowa.

Kandydatura Rosjanina wymieniana była w kontekście startów obok Polaka od dość dawna. Oprócz walorów czysto sportowych niewątpliwym atutem Pietrowa w walce o fotel etatowego kierowcy było wsparcie sponsorów – jeśli wierzyć doniesieniom, angaż „Rakiety z Wyborga” zasili budżet Renault kwotą 15 milionów euro.

Największymi sukcesami 25-latka w liczących się seriach wyścigowych są trzecie miejsca wywalczone w sezonie 2006 w GP2 Asia Series i Formule 3000 Italia oraz ubiegłoroczne wicemistrzostwo głównej serii GP2 z ekipą Barwa Addax.

doriano - Sro 27 Sty, 10 21:03

snajper napisał/a:
Według serwisu autohebdo.fr, na zespołowego partnera Roberta Kubicy stajnia z Enstone wybrała Witalija Pietrowa.

Kandydatura Rosjanina wymieniana była w kontekście startów obok Polaka od dość dawna. Oprócz walorów czysto sportowych niewątpliwym atutem Pietrowa w walce o fotel etatowego kierowcy było wsparcie sponsorów – jeśli wierzyć doniesieniom, angaż „Rakiety z Wyborga” zasili budżet Renault kwotą 15 milionów euro.

Największymi sukcesami 25-latka w liczących się seriach wyścigowych są trzecie miejsca wywalczone w sezonie 2006 w GP2 Asia Series i Formule 3000 Italia oraz ubiegłoroczne wicemistrzostwo głównej serii GP2 z ekipą Barwa Addax.


Ja bym się z takiego obrotu spraw cieszył. Pietrow to taka panna, która wzbudza zainteresowanie głównie dlatego, że ma niesamowity posag, ale przy tym całkiem urodziwa jest. Nic tylko brać. ;-)

Quba - Sro 27 Sty, 10 21:34

Ambrosio i Tung mają być testerami Renault choć holenderskie media twierdza że Tung ma cały czas szanse na posadę kierowcy etatowego

http://www.f1ultra.pl/ind...-renaultf1.html

Moim zdaniem kandydatura Pietrova wydaje się teraz najbardziej sensowna, wicemistrz GP2 i w dodatku z kasą. Po co czekać na Heidfielda który cały czas marzy że go Mercedes przygarnie?

A zmieniając temat to według mnie tak powinno wyglądać idealne malowanie Renault nawet na czerwień Totala znalazło by się trochę miejsca :grin: Dziwię się że w żadnej wizualizacji do tego nie nawiązano


Invinciblee - Sro 27 Sty, 10 21:47

Kurde. Te wingcary wyglądają jakby mogły na wstecznym biegu objechać współczesne bolidy. :neutral:

Gdyby tak to takiego włożyć współczesny silnik...

Kamil F1 - Sro 27 Sty, 10 21:54

http://www.eurosport.pl/f...724/story.shtml
Według Eurosportu Pietrov w Renault

Tommy-F1 - Sro 27 Sty, 10 21:56

Invinciblee napisał/a:
Gdyby tak to takiego włożyć współczesny silnik...


Gdyby tak włożyć w to wolnossące 2,4 l to by stało a nie jechało :)

Invinciblee - Sro 27 Sty, 10 22:00

Heh! Faktycznie! Invi fail ;)
karolVTEC - Sob 30 Sty, 10 00:06

kolejne dobre wiadomości, proszę państwa :)

http://www.f1ultra.pl/ind...techniczne.html

Anderis - Sob 30 Sty, 10 11:38

Jeśli Rod Nelson będzie zajmował się strategią, to nie takie dobre. :lol: W ostatnich dwóch latach Williams raczej częściej "popisywał" się sknoconą strategią, niż bardzo dobrą. :/
Baton - Sob 30 Sty, 10 12:15

Anderis napisał/a:
W ostatnich dwóch latach Williams raczej częściej "popisywał" się sknoconą strategią, niż bardzo dobrą.


W ostatnich dwóch latach to kierowcy knocili strategie zespołu...

Quba - Sob 30 Sty, 10 12:19

Baton napisał/a:
Anderis napisał/a:
W ostatnich dwóch latach Williams raczej częściej "popisywał" się sknoconą strategią, niż bardzo dobrą.


W ostatnich dwóch latach to kierowcy knocili strategie zespołu...


Daleko szukać nie trzeba. Rosberg w GP Singapuru w tym roku

Myslę że dobrze że Renault zatrudnia doświadczonych inżynierów, to pokazuje jak bardzo chcą się znowu włączyć do walki w czołówce.

Anderis - Sob 30 Sty, 10 16:54

Baton napisał/a:
Anderis napisał/a:
W ostatnich dwóch latach Williams raczej częściej "popisywał" się sknoconą strategią, niż bardzo dobrą.


W ostatnich dwóch latach to kierowcy knocili strategie zespołu...


Rosberg sknocił jeden wyścig w 2009 roku i 2 w 2008 roku, w międzyczasie stratedzy popełnili znacznie więcej błędów:
- Na Monzy 2008 Rosberg miał tempo na podium, ale podczas jedynego pit stopu mechanicy założyli mu full-wety. 5 okrążeń później Rosberg musiał ponownie zjechać do boksu, by założyć intermediaty. Miał już paliwo do końca wyścigu, wiec odbył dodatkowy pit stop, który kosztował go multum czasu. Heidfeld, który odbył pit stop jedno okrążenie później (niż Rosberg swój pierwszy), dostał intermediaty i skończył na P5. Rosberg był daleko przed nim przed swoim postojem. Sporą przewagę miał też nad Kubicą i Alonso, którzy ukończyli wyścig na P3 i P4.
- W Australii 2009 kto miał najdłuższy stint na nie nadających się do niczego po kilku okrążeniach miękkich oponach? Oczywiście Rosberg, który musiał się męczyć na miękkich oponach przez 14 okrążeń, z czołówki tylko Vettel (13) i Kubica (12), przejechali porównywalną ilość kółek na miękkiej mieszance (a właściwie to Vettel miał przejechać, bo miał wypadek i tak naprawdę przejechał na miękkich tylko 10 kółek). Taki Barrichello jechał na miękkich oponach przez zaledwie 7 okrążeń, ale strategów Williamsa przerosła możliwość dostrzeżenia opcji opóźnienia ostatniego pit stopu (oczywiście tankując więcej paliwa wcześniej). Jeszcze na te 7 okrążeń przed końcem Rosberg był przed Barrichello, więc ta nieprzemyślana strategia prawdopodobnie kosztowała go podium (a dodać jeszcze do tego, że pierwszy pit stop Nico trwał 20 sekund :lol: )
- W Malezji 2009 Rosberg prowadził w wyścigu i utrzymywał szybkie i dobre tempo. Button zapewne dałby go radę wyprzedzić, ale utrzymanie się w czołowej trójce nie powinno stanowić problemu. Gdy jednak przyszedł deszcz i trzeba było decydować o wyborze opon, stratedzy szybko się pogubili i Nico skończył wyścig na P8.
- W Monaco 2009 Rosberg po pierwszym stincie walczył o podium z Massą, Raikkonenem i Webberem. Na pierwszym tankowaniu dostał paliwa na aż 9 okrążeń więcej, niż w/w kierowcy. Po powrocie na tor każdego z tych zawodników, jego przewaga nad Rosbergiem nie przekraczała 1,5 sekundy. Można więc sobie pomyśleć, czy gdyby skrócono tankowanie o te 8-9 okrążeń, to dzięki szybszemu pit stopowi i lżejszemu bolidowi Rosberg nie byłby w stanie wyjechać przed wszystkimi tymi zawodnikami i ukończyć wyścig na trzecim miejscu. Dodatkowo miękkie opony okazały się w tym wyścigu szybsze i całkiem żywotne w końcówce, więc Nico dodatkowo tracił czas, jadąc przez te 8-9 okrążeń przed ostatnim tankowaniem na twardej, zamiast na miękkiej mieszance.

To taka próbka "możliwości" strategów Williamsa w ostatnich kilkunastu miesiącach. :lol: Nie chciało mi się już sprawdzać, czy czegoś jeszcze nie przegapiłem. Mnie osobiście, jako fana Williamsa, znacznie bardziej frustrowały nietrafione strategie, niż jazda Rosberga w ostatnich kilkunastu miesiącach. I może nie wyjeżdżajcie na przyszłość więcej razy z tego typu tekstami, jeśli nie przeanalizujecie sobie wcześniej sytuacji.

Baton - Sob 30 Sty, 10 17:08

Anderis napisał/a:
I może nie wyjeżdżajcie na przyszłość więcej razy z tego typu tekstami, jeśli nie przeanalizujecie sobie wcześniej sytuacji.

Każdy widzi występy Williamsa w 2009 roku inaczej... Według mnie Blondas bardziej psuł wysiłki i możliwości teamu niż robiły to strategie na wyścigach... To jego wspaniałe tempo przez cały wyścig...
(wiem, wiem, zły temat :wink: )

Anderis - Sob 30 Sty, 10 17:13

Oczywiście, że każdy może widzieć to inaczej i to nie wątek do dyskusji na ten temat. Ja jednak, jako fan Williamsa, uważniej patrzę na wyścigi w wykonaniu tego zespołu, niż większość pozostałych osób. Zresztą nie zamierzam się tutaj spierać o to, czy jazda Rosberga była wystarczająco dobra, czy nie. Chciałem tylko pokazać, że ze strategią nie było w ostatnich latach w teamie z Grove najlepiej i odpowiednimi przykładami swoje zdanie poparłem.
fckteam - Sob 30 Sty, 10 21:17

Generalnie masz racje .... ale wydaje mi się że w nie których stytuacjach Williams podejmował "czasami" doskonałe decyzje, prawdopodobnie wynikające z dużego doświadczenia w F1 :)


PS
Podpisuje sie pod zdaniem Batona ...

Anderis - Sob 30 Sty, 10 22:01

fckteam napisał/a:
ale wydaje mi się że w nie których stytuacjach Williams podejmował "czasami" doskonałe decyzje


Akurat takich zbyt dużo sobie nie przypominam. :wink: GP Wielkiej Brytanii 2008 i full wety dla obu kierowców, to ostatnie, co mi się nasuwa. :cool: Często zdarzało się natomiast, że brakowało "tego czegoś", pomijając oczywiste błędy, które wypisałem wcześniej, to często okazywało się, że gdyby taki Rosberg pitował o jedno okrążenie inaczej, to miał szansę zyskać pozycje.
Jeszcze jeden dość wyraźny błąd mi się przypomniał:
GP Wielkiej Brytanii 2009 i zbyt mało paliwa dla Nakajimy na start. Raikkonen i Alonso też mieli mało paliwa w porównaniu do reszty i też dużo stracili w porównaniu do tego, gdzie byli na początku wyścigu. Nakajima miał paliwa najmniej i stracił najwięcej. :cool:

Kamil F1 - Sob 30 Sty, 10 22:25

A więc Pietrov :?: :!:
Ma on być zaprezentowany jutro razem z Kubicą jako kierowcy Renault F1 Team. Mi szkoda Grosjean'a no ale cóż nie zdziwię się jeśli Rosjanin w F1 wypadnie tak jak Francuz...

Quba - Sob 30 Sty, 10 22:30

Kamil F1 napisał/a:
A więc Pietrov :?: :!:
Ma on być zaprezentowany jutro razem z Kubicą jako kierowcy Renault F1 Team. Mi szkoda Grosjean'a no ale cóż nie zdziwię się jeśli Rosjanin w F1 wypadnie tak jak Francuz...


Grosjean pewnie znowu będzie kierowcą testowym chyba ze ta rola przypadnie Tungowi

doriano - Sob 30 Sty, 10 23:34

Kamil F1 napisał/a:
A więc Pietrov :?: :!:
Ma on być zaprezentowany jutro razem z Kubicą jako kierowcy Renault F1 Team. Mi szkoda Grosjean'a no ale cóż nie zdziwię się jeśli Rosjanin w F1 wypadnie tak jak Francuz...


Nadal nie jest to oficjalna informacja.

Cytat:
Informacja ta pojawiła się na blogu Willa Buxtona, redaktora GPWeek.


Masz ciekawy nawyk niepodawania źródeł... Po raz kolejny Cię wyręczę. ;-)

klik

kamilo - Sob 30 Sty, 10 23:46

jak już Swaveck napisał, że jest nim Pietrow- zatem nie ma wątpliwości.
Quba - Sob 30 Sty, 10 23:57

kamilo napisał/a:
jak już Swaveck napisał, że jest nim Pietrow- zatem nie ma wątpliwości.


A skąd wiesz czy Swaveck nas wszystkich w konia nie robi :grin:

Ja też chciał bym żeby to Pietrov został teammate Kubicy i mam nadzieję że Jutro się wszystkiego dowiemy.

kamilo - Nie 31 Sty, 10 00:08

a po co miałby to robić? ponadto na zagranicznych rzetelnych forach internetowych, pojawiały się posty, że widziano wczoraj Pietrowa w Enstone.
Quba - Nie 31 Sty, 10 00:14

Chciałem tylko powiedzieć że dopóki info nie jest oficjalne to wszystko jest możliwe, chociaż w większości takie przecieki się sprawdzają.
Invinciblee - Nie 31 Sty, 10 10:32

kamilo napisał/a:
a po co miałby to robić? ponadto na zagranicznych rzetelnych forach internetowych, pojawiały się posty, że widziano wczoraj Pietrowa w Enstone.


Podobno cała trójka kandydatów odwiedziła fabrykę.

kamilo napisał/a:
jak już Swaveck napisał, że jest nim Pietrow- zatem nie ma wątpliwości.


W tym wypadku nie powinien wiedzieć więcej od nas. Pewnie nawet Kubica może się tylko domyślać kto zostanie drugim kierowcą w Renault :P

swirek258 - Nie 31 Sty, 10 11:24

Invinciblee napisał/a:
Pewnie nawet Kubica może się tylko domyślać kto zostanie drugim kierowcą w Renault


Niekoniecznie bo podobno miał wpływ na swojego partnera w zespole.

A zakładając że ma to być Pietrov to wydaje mi się on ok,jednakże szkoda że się nie udało pozyskać Glocka albo Kobayashiego.

Kofi - Nie 31 Sty, 10 11:27

Zbyt długo było modzenie z tym całym Genii Capital.
Dadzą swojego czy nie dadzą. I w ten sposób przegapili parę niezłych kierowców takich jak Glock, Kovalainen, czy Kobayashi.

Z tego co się orientuję to Pietrov będzie pierwszym Rosjaninem w F1?

swirek258 - Nie 31 Sty, 10 11:30

Kofi napisał/a:
Pietrov będzie pierwszym Rosjaninem w F1


Tak.Może ściągnie zainteresowanie Rosyjskich oligarchów i będziemy mieli GP Rosji w Moskwie.

Wybór Pietrova doprowadził do ciekawej sytuacji narodowej w F1.Mam na myśli że mamy 3 zespoły narodowe:Niemieckiego Merca,Angielskiego McLarena no i słowiańskiego Renaulta.Oby tylko w Renaultcie wódki za dużo nie pili :grin:

Kofi - Nie 31 Sty, 10 11:34

Gdzieś kiedyś czytałem, że miał być wyścig na placu czerwonym w Moskwie, ale ostatecznie Ruscy zrezygnowali, ale to były czasy kiedy korzystałem tylko z informacji na Wp... :???:
Invinciblee - Nie 31 Sty, 10 12:32

swirek258 napisał/a:

Wybór Pietrova doprowadził do ciekawej sytuacji narodowej w F1.Mam na myśli że mamy 3 zespoły narodowe:Niemieckiego Merca,Angielskiego McLarena no i słowiańskiego Renaulta.Oby tylko w Renaultcie wódki za dużo nie pili :grin:


Właściwie to mamy niemieckiego Mercedesa, angielskiego McLarena i francuskie Renault ze słowiańskimi kierowcami. :P

No i na upartego Ferrari z dwoma południowcami. :P

Baton - Nie 31 Sty, 10 14:12

No i jednak Wania budziet nowym partnerem Roberta. Oficjalnie:
http://translate.google.f...ault.fr/?id=439

anode - Nie 31 Sty, 10 14:14

tu "bardziej" oficjalnie:
http://media.renaultf1.com/Edition-1.html

Cytat:
The Renault F1 Team took the covers off its 2010 challenger, the R30, today in front of assembled media at the Valencia circuit in Spain.

Renault F1 Team driver Robert Kubica was on hand to unveil the car and reveal the exciting new black and yellow livery – the iconic colours made famous by Renault in the 1980s. The team also presented Vitaly Petrov as Robert’s teammate for the 2010 season. The 25-year-old finished as runner-up in the GP2 Series last year and becomes the first Russian driver to race in Formula One.

After unveiling the R30, Team Principal, Eric Boullier, joined Robert and Vitaly for a photo call in front of the car, along with the team’s Third Driver, Ho-Pin Tung, and Reserve Driver, Jérôme d’Ambrosio. Czech driver Jan Charouz will also be a Reserve Driver for the team this year but was unable to attend the presentation.

To read everything about that day, the pictures, videos, and interviews from the R30 and the 2010 Renault F1 Team, check out our brand new website on http://www.renaultf1.com.

And don’t hesitate to leave us your comments and messages of support on our brand new fan page on Facebook

kolek - Nie 31 Sty, 10 14:56

Pietrow dodał Renault do znajomych na Facebooku. To jest najważniejsze z możliwych potwierdzeń. ;)
Baton - Nie 31 Sty, 10 15:04

Eric Boullier w nowym wdzianku :grin:

karolVTEC - Nie 31 Sty, 10 15:09

mam nadzieje że kombinezony będą podobne tylko kolory na odwrót.. ;) paski czarne, reszta żółta ;)
Rav - Nie 31 Sty, 10 15:14

Wygląda, jak napakowana osa :grin:
A tak na serio to spoko, jesli kombinezony kierowcow i mechanikow beda w ten desen to bedzie fajnie :)

Kamil F1 - Nie 31 Sty, 10 15:36





Kombinezony też raczej takie będą ;)

Baton - Nie 31 Sty, 10 15:53


the_foe - Nie 31 Sty, 10 16:59

WTF!!!!???

http://twitpic.com/10pec3
http://www3.pictures.gi.z...SueFOaQhuel.jpg

procz wydluzonego "nosa" nie widze zadnej roznicy!!!
i ponoc maja "ulepszony" podwojny dyfuzor, tyle ze inni zalaniaja dopracowany potrojny dyfuzor. Zaczynam sie ostro martwic.

Kendziooor - Nie 31 Sty, 10 17:10

To R29 z nowym malowaniem i kilkoma zmianami chyba ;) Jutro zobaczymy więcej.
Starh - Nie 31 Sty, 10 17:11

the_foe napisał/a:
WTF!!!!???

http://twitpic.com/10pec3
http://www3.pictures.gi.z...SueFOaQhuel.jpg

procz wydluzonego "nosa" nie widze zadnej roznicy!!!
i ponoc maja "ulepszony" podwojny dyfuzor, tyle ze inni zalaniaja dopracowany potrojny dyfuzor. Zaczynam sie ostro martwic.

Ten nos jest stary! Nowy mają zamontować poźniej

Ps tak w ogóle to jest R29 oO nowy ma dopiero jutro się pojawić na torze

sbk? - Nie 31 Sty, 10 17:48

Cytat:

Renault confirm the car that was revealed today was last years R29 in 2010 colours. R30
will be revealed tomorrow when testing begins.


Dla tych co nie mieli arabskiego :
Renault potwierdziło, że auto które dzisiaj zaprezentowali było zeszłorocznym R29 w kolorach na 2010. R30 będzie zaprezentowane jutro, kiedy zaczną się testy.

the_foe - Nie 31 Sty, 10 18:15

sbk? napisał/a:
Cytat:

Renault confirm the car that was revealed today was last years R29 in 2010 colours. R30
will be revealed tomorrow when testing begins.


Dla tych co nie mieli arabskiego :
Renault potwierdziło, że auto które dzisiaj zaprezentowali było zeszłorocznym R29 w kolorach na 2010. R30 będzie zaprezentowane jutro, kiedy zaczną się testy.


uff, a juz sie zdazylem wkurzyc...

don - Nie 31 Sty, 10 18:41

Niby taka prosta sprawa jak prezentacja a już mały (?) chaos... nie wiem czy to wróży dobrze organizacji pod wodzą Eryka... choć wolę myśleć "złe miłego początki".
Patras - Nie 31 Sty, 10 19:20

sbk? napisał/a:
Cytat:

Renault confirm the car that was revealed today was last years R29 in 2010 colours. R30
will be revealed tomorrow when testing begins.


Dla tych co nie mieli arabskiego :
Renault potwierdziło, że auto które dzisiaj zaprezentowali było zeszłorocznym R29 w kolorach na 2010. R30 będzie zaprezentowane jutro, kiedy zaczną się testy.




Dzięki za wyjaśnienie :lol:

Invinciblee - Nie 31 Sty, 10 19:47

A już się bałem jak zobaczyłem to przednie skrzydło przy którym nawet to z Saubera wyglądało na skomplikowane. A barwy całkiem fajne. Ciekawe jak to będzie wyglądać na R30.
the_foe - Nie 31 Sty, 10 20:30

don napisał/a:
Niby taka prosta sprawa jak prezentacja a już mały (?) chaos... nie wiem czy to wróży dobrze organizacji pod wodzą Eryka... choć wolę myśleć "złe miłego początki".


nawet ludzie z marketingu RF1 sie pogubili:

http://www.renaultf1.com/...os.html?lang=en

http://www.youtube.com/watch?v=f6Xo7whWpcY

sadze ze zdecydowano sie na to zeby nie dawac szansy konkurencji na skopiowanie pomyslow. Jutro nie bedzie szans na tak dokladne ofotografowanie nadwozia.

[ Dodano: Nie 31 Sty, 10 23:51 ]
medialny chaos trwa:
http://www.f1fanatic.co.u...pared-pictures/

na niektorych stronach mozna wyczytac ze jesli to rzeczywiscie r30 to albo: a) beda miazdzyc konkurencje b) nie dajada do mety bo zabraknie paliwa.

Voycek - Pon 01 Lut, 10 10:26

..
Baton - Pon 01 Lut, 10 11:06

Kask Roberta pięknie współgra z bolidem:

Nowe skrzydła (tylne świetnie wygląda) i jeszcze kilka elementów w porównaniu z tym co wczoraj pokazali.

torque8 - Pon 01 Lut, 10 13:15

Dziwne to przednie skrzydło. Natomiast tylne rzeczywiście ciekawie się prezentuje.
Ciekaw jestem tego dyfuzora.

Teraz zauważyłem, że inną mają też tą "antenkę"

konradek - Wto 02 Lut, 10 21:13

Z wypowiedzi ludzi z Renault F1 Team wynika jasno, że najważniejszy dla rozwoju nowego bolidu będzie okres od 1 lutego do 1 weekendu wyścigowego - czyli najbliższe 1,5 miesiąca. Więc R30 w Bahrajnie będzie wyglądał z pewnością inaczej niż dzisiaj.

Nowe barwy zespołu są kapitalne. To najlepiej wyglądający Renault od wielu lat. I moim zdaniem jedna z najciekawszych propozycji na ten sezon: 3 konkretne, kontrastowe kolory a nie jakieś tam desenie, szarości i inne mdłości ;)

No i muszę powiedzieć, że tak jak 1,5 miesiąca temu pewnie wszyscy zastanawialiśmy się "po co Kubica się pchał do Renault?" tak teraz jestem dużo spokojniejszy, że to jednak był całkiem dobry wybór.

Marzą mi się emocje takiego kalibru jak GP Australii 2008...

patgaw - Sro 03 Lut, 10 13:01

Swaveck: a wiesz moze kto jest/bedzie RE Roberta?
KRYNA - Czw 04 Lut, 10 13:41

patgaw napisał/a:
Swaveck: a wiesz moze kto jest/bedzie RE Roberta?


Pytanie co prawda nie do mnie ale podobno ma nim zostać Simon Rennie - były inżynier Fernando. Ale nie dam sobie ręki uciąć. Najlepiej ,żeby Swaveck to potwierdził lub zaprzeczył jeśli to nie prawda. :grin:

tReNt - Czw 04 Lut, 10 13:49

torque8 napisał/a:
Teraz zauważyłem, że inną mają też tą "antenkę"


Chodzi o kamerę i mikrofon?
Każdy musi mieć taką samą, czy tylko masa musi być taka sama?

konradek napisał/a:
Marzą mi się emocje takiego kalibru jak GP Australii 2008


eh... To było wspaniałe. Wszyscy w domu śpią, a ja nie mogę usiedzieć z emocji przed TV.

Invinciblee - Czw 04 Lut, 10 14:05

tReNt napisał/a:
torque8 napisał/a:
Teraz zauważyłem, że inną mają też tą "antenkę"


Chodzi o kamerę i mikrofon?
Każdy musi mieć taką samą, czy tylko masa musi być taka sama?


Cgodzi mu o to wielkie wystające nad wlotem powietrza ;)

Na testach zawsze takie zakładają. Więcej danych można przesłać czy coś takiego.

@DOWN Jak co roku ;)

torque8 - Czw 04 Lut, 10 14:27

Dokładnie :D Ferrari jeździło dosłownie z masztem półmetrowym.
Baton - Czw 04 Lut, 10 16:51

torque8 napisał/a:
Teraz zauważyłem, że inną mają też tą "antenkę"

To się nazywa rurka Pitota i nie służy do wysyłania danych... Przyrząd do pomiaru prędkości powietrza.

hideto - Czw 04 Lut, 10 16:54

sama rurka pitota to mierzy ciśnienie dynamiczne ośrodka w którym się porusza, bądź który się porusza wokół rurki. Dopiero wynik może być przeliczony na prędkość.
torque8 - Czw 04 Lut, 10 17:21

Ten maszt Ferrari tak samo? Co daje pomiar prędkości powietrza nad samochodem?
Voycek - Pon 08 Lut, 10 20:28

..
tadzio89 - Pon 08 Lut, 10 22:09

ma ktos dostep do calego tekstu z Przegladu Sportowego? jesli tak, to prosze o wklejenie fragmentu na temat liczby pracownikow. moze tez, ktorys( :mrgreen: ) z pracownikow sie tutaj wypowie na temat ich ilosci?
kamilo - Pon 08 Lut, 10 22:13

było już, ok.500 - niemalże najwięcej w całej stawce.
karolVTEC - Wto 09 Lut, 10 18:19

kogo obstawiacie na sponsorów :?: :wink:

http://www.f1ultra.pl/ind...y-z-polski.html

Piotrek15 - Wto 09 Lut, 10 18:52

karolVTEC napisał/a:
kogo obstawiacie na sponsorów :?: :wink:

http://www.f1ultra.pl/ind...y-z-polski.html

Jestem zaskoczony ;) A kto to może być? Ciężko powiedzieć. Orlen raczej nie. Z mojej strony strzał brzmi KGHM. Ktoś znający się na biznesie i siedzący w tym prędzej wytypuje prężne polskie firmy które chciałyby się wypromować. Tylko to raczj nie będzie wielki sponsoring o ile w ogóle będzie ;)

Quba - Wto 09 Lut, 10 18:58

Żółądkowa? Tyskie? Żywiec? W stanach już reklamy w sporcie mają to teraz czas na F1 :grin:
Voycek - Wto 09 Lut, 10 19:44

..
Quba - Wto 09 Lut, 10 19:58

Voycek napisał/a:

stawiam na:

1. KULCZYK HOLDING bądź KULCZYK INVESTMENTS;
2. SOŁOWOW - CESRSANIT:
3. CZARNECKI - GETIN HOLDING S.A.
4. może ITI.



Firmy które przedstawiłeś działają raczej tylko na rynku polskim i taka reklama raczej nic by im nie dała. Nie znam się za bardzo na tym ale KULCZYK INVESTMENTS, GETIN HOLDING S.A. to chyba firmy pokroju Geni Capitals, które działają na giełdzie, więc taka reklama jest im zbędna. Chyba, że są w posiadaniu jakiś marek (np: odzieżowych lub spożywczych) wtedy mogą wejść pod tymi markami i je reklamować

Myślę, że gdyby miała to być firma z polski to może być to również ktoś z sektora paliwowego. Ostatnio czytałem że Orlen planuje otwarcie nowych stacji paliwowych na zachodzie Europy, więc może oni

Na pewno będzie to jakaś firma która planuje ekspansje na rynki zachodniej Europy

Voycek - Wto 09 Lut, 10 21:03

..
eManitou - Wto 09 Lut, 10 21:57

Ktoś z sektora alkoholowego jest bardzo prawdopodobny. Po tym jak zaostrzono w PL zakaz reklamy wyrobów procentowych to koncerny dysponują wolnymi środkami i deficytem reklamowym. Dodając do tego potencjalny rynek rosyjski kąsek wydaje się być łakomy :mrgreen:
jaro738 - Wto 09 Lut, 10 23:16

a Orlen wlasnie mial sie podobno zaangazowac w wyscigi torowe, ale raczej mowiono o GT, albo Sawickim w Leon Supercup/WTCC
Voycek - Wto 09 Lut, 10 23:56

..
gootek - Sro 10 Lut, 10 00:36

Voycek, z Twoich propozycji prawdopodobna wydaje mi się tylko ta trzecia - GetIn Holding. Oni faktycznie mają co reklamować, bo sami są częścią jakiejś większej grupy działającej na rynku usług bankowych i ich reklama byłaby jak najbardziej uzasadniona (patrz ING).

W przypadku Kulczyka reklama jest trochę bez sensu - oni zwyczajnie nie mają co reklamować, jeśli weszliby jako sponsor, to jako jedna z marek, których Kulczyk Investments jest właścicielem. A że to głównie paliwo, to raczej nie mamy o czym rozmawiać.

Cersanit - no nie wydaje mi się, żeby chcieli reklamować muszle klozetowe na bolidach, bo to jak na tą branżę jeden z najdroższych i najmniej skutecznych rodzajów reklamy, wszak popularność F1 w PL jest stosunkowo niewielka i reklamy w sklepach, na billboardach czy gazetach budowlanych zdecydowanie lepiej trafią w target niż kosmicznie droga nalepka na bolidzie.

Jeśli chodzi o moje typy, to bardzo ostrożnie przyjrzałbym się firmie Manta Multimedia, chociaż wielka to ta firma nie jest i raczej nie mają wystarczająco dużo kasy, ale patrząc na Henri Lloyd, to wydaje mi się to nawet możliwe.
Dalej (chodź równie mało prawdopodobne): Komputronik. Ta firma współpracowała z BMW Sauber F1, była jakaś tam seria komputerów sygnowana nazwą teamu i nazwiskiem Kubicy, jest to chyba bardziej możliwe niż w wypadku Manty.

Voycek - Sro 10 Lut, 10 01:28

..
gootek - Sro 10 Lut, 10 01:41

No właśnie, on w barwach tej ekipy JEŹDZI. Stamtąd ma finansowanie i jest to logiczne, że ma obklejone tym auto. Ale z reklamy na bolidzie to pewnie nawet 20% kosztów im się nie zwróci...

Tak, odnośnie tych firm Kulczyka to masz rację, przypomniała mi się jeszcze firma Kulczyk Tradex, która specjalizuje się w sprzedaży aut (salony samochodowe) i części zamiennych, całkiem ciekawa propozycja, bo firma ta działa w wielu krajach.

MtK - Sro 10 Lut, 10 10:25

gootek, a kto powiedział że koszty mają się zwracać w 100%. Może ktoś chcę sobie dzięki temu odliczyć sporą sumkę od podatku. A co się przy okazji zwróci to ich.
tReNt - Sro 10 Lut, 10 10:53

Teamy F1 biorą zazwyczaj za partnerów pojedyncze firmy z różnych branż.

Więc na 99% nie będzie to:
Firma pertochemiczna (TOTAL)
Firma komputerowa - software (Symantec)
Zegarki (TW Steel)

Patrząc na inne teamy brakuje przede wszystkim (i moje propozycje)
firmy odzieżowej (LPP (Reserved, Cropp) - firma rozwija się głownie na wschód Europy, ale nie zaszkodziło by jej)
firmy produkującej napoje/ spożywczej (Food Care (Tiger) - w f1 jest więcej "konkurentów" RB i nie przeszkadza im specjalnie obecność lidera tego rynku)
firmy alkoholowej (nie mam zielonego pojęcia)
firmy hardware (Manta raczej śmiesznie wyglądała by przy AMD Ferrari, ale możliwe)
spółki kapitałowej/inwest. (Geni - faktycznie całkiem nieźle)

G_U_M_A - Sro 10 Lut, 10 12:42

tReNt napisał/a:
firmy hardware (Manta raczej śmiesznie wyglądała by przy AMD Ferrari, ale możliwe)


a Acer śmiesznie nie wygląda na bolidach z Maranello?

Invinciblee - Sro 10 Lut, 10 13:02

Acer a manta to jednak spora różnica. Manta to raczej ta liga co ForceIndiowy Medion.
G_U_M_A - Sro 10 Lut, 10 14:05

Manty w ogóle nie rozpatrywałbym pod kątem F1. Raczej zbyt optymistyczny pomysł według mnie
A... - Sro 10 Lut, 10 14:26

Invinciblee napisał/a:
Acer a manta to jednak spora różnica. Manta to raczej ta liga co ForceIndiowy Medion.


Co tylko potwierdza, że dla takich firm również jest miejsce w F1.

Voycek - Sro 10 Lut, 10 15:18

..
Baton - Sro 10 Lut, 10 15:33

Kto jest inżynierem Kubka to nie wiem :evil: . Natomiast inżynierem Roberta Kubicy jest
Simon Rennie. Były inżynier Alonso.

MtK - Sro 10 Lut, 10 18:01

Zientarski dziś w Anty Moto Liście mówił coś jakoby Renault rozważało posadzenie w drugim bolidzie Jacquesa w przypadku gdyby Pietrov nie wywiązał się z umowy...
To ja już wole juniora choć w sumie gwiazdy podobnego formatu.

zderzack - Sro 10 Lut, 10 18:04

Tak, ale ten młodszy rokuje przynajmniej na jakąś przyszłość, choćby dlatego, że ma jej przed sobą więcej.
Można myśleć wiele o trudnej współpracy z Robertem. Tym niemniej Żak nie współpracuje dobrze nie tylko z działem PR :P

MtK - Sro 10 Lut, 10 18:17

zderzack, z drugiej strony Żak jest dobrym chwytem marketingowym we Francji bo on jednak perles francais no a w zasadzie Francuzi traktują mieszkańców Quebecu jak swoich. Poza tym jednak ku mojemu zażenowaniu tytuł zdobył a to też dobrze brzmi. No i kierowca tragicznym też nie jest. Jeszcze wypuszczą jakąś limitowaną edycję Meganki RS Jacques Villeneuve i będzie szał :P

No ale jak mam być szczery to niech on się weźmie za tą gitarę.

Voycek - Sro 10 Lut, 10 21:48

..
lg2000 - Sob 13 Lut, 10 19:09

Voycek napisał/a:
stawiam na:

1. KULCZYK HOLDING bądź KULCZYK INVESTMENTS;
2. SOŁOWOW - CESRSANIT:
3. CZARNECKI - GETIN HOLDING S.A.
4. może ITI.


Podobno rozmawia się z następującymi polskimi firmami:
PZU
Orlen
PKO Bank Polski Bank
Kulczyk Holding
Telekomunikacja Polska

Jak dla mnie trzy pierwsze odpadają bo to spółki skarbu państwa i nikt z zarządu nie zgodzi się na takie wydatki. Wielką niewiadomą jest Kulczyk, ale największe szanse ma miejsce na samochodzie Renault ma TP. Akcjonariusz TP (France Telecom) jest własnością państwa, więc łatwiej będzie załawić ewentualny sponsoring.

Kamil F1 - Sob 13 Lut, 10 22:07

lg2000 napisał/a:
Telekomunikacja Polska

Odpada :!: TP to Orange z tego co się orientuję...
lg2000 napisał/a:
Jak dla mnie trzy pierwsze odpadają bo to spółki skarbu państwa

Więc pozostaje Kulczyk

Chipita - Sob 13 Lut, 10 22:55

Kamil:
Orange należy do France Télécom. France Télécom jest większościowym udziałowcem TP SA. Państwo ma ok. 26% France Télécom.
lg2000 napisał/a:
Akcjonariusz TP (France Telecom) jest własnością państwa, więc łatwiej będzie załawić ewentualny sponsoring.

Ja nie widzę przeszkód akurat przy tym.

spiggy - Sob 13 Lut, 10 23:00

rzad francuski ma udzialy w Renault (jakies 15%)
karolVTEC - Nie 14 Lut, 10 12:30

poza tym logo TP by sie fajnie wpasowało w barwy R30 ;)
http://www.telefoniczna.info/foty/tp.jpg

Quba - Nie 14 Lut, 10 12:36

Tylko jedno pytanie: Czy TP potrzebna jest taka reklama ?
G_U_M_A - Nie 14 Lut, 10 12:49

karolVTEC napisał/a:
poza tym logo TP by sie fajnie wpasowało w barwy R30 ;)
http://www.telefoniczna.info/foty/tp.jpg


A tutaj dla porównania, jakby wyglądało logo France Telecom ;)

http://websrv2.c-lab.de/u...elecom_Logo.png

Myślę, że jeżeli miałoby dojść do ewentualnego sponsoringu przez jakąś polską firmę, to pewnie fakt powiązań TP z Francuzami mógłby być dodatkowym atutem

tReNt - Nie 14 Lut, 10 12:57

lg2000 napisał/a:

Podobno rozmawia się z następującymi polskimi firmami:
PZU
Orlen
PKO Bank Polski Bank
Kulczyk Holding
Telekomunikacja Polska


a źródło?

PZU, PKO, TP - te firmy swoim charakterem tak pasują do F1 jak pięść do nosa. Mam na myśli ich wizerunek (nie ma w nich nic prestiżowego i nowoczesnego).

LubięForceIndia - Nie 14 Lut, 10 12:58

tReNt napisał/a:
PZU, PKO, TP - te firmy swoim charakterem tak pasują do F1 jak pięść do nosa. Mam na myśli ich wizerunek (nie ma w nich nic prestiżowego i nowoczesnego).

Brakuje tylko PKP i Poczty Polskiej :lol:

lg2000 - Nie 14 Lut, 10 14:37

tReNt napisał/a:
lg2000 napisał/a:

Podobno rozmawia się z następującymi polskimi firmami:
PZU
Orlen
PKO Bank Polski Bank
Kulczyk Holding
Telekomunikacja Polska


a źródło?

Źródło

Cytat:
PZU, PKO, TP - te firmy swoim charakterem tak pasują do F1 jak pięść do nosa. Mam na myśli ich wizerunek (nie ma w nich nic prestiżowego i nowoczesnego).
Nestle chyba też nie za bardzo pasuje. Sauber ma jakiegoś japońskiego producenta szamponów który chyba też za bardzo nie ten.. teges...
eManitou - Pon 15 Lut, 10 19:43

karolVTEC napisał/a:
poza tym logo TP by sie fajnie wpasowało w barwy R30 ;)
http://www.telefoniczna.info/foty/tp.jpg


"&" to logo France Telecom za ktrórego używanie TP S.A. płaci francuskiemu najeźdźcy ciężką kasę. IMO umieszczenie tego loga nawet w towarzystwie "TP" na bolidach RF1 za pieniądze TP S.A. jest bardzo możliwe.

muddy - Pon 15 Lut, 10 21:51

Jeżeli TP miałaby umieścić jakieś logo na bolidzie, to na 90% byłoby to logo orange. TP już dawno przyjęła strategię oferowania usług pod marką orange (co jest zgodne ze strategią całej grupy France Telecom). Wkrótce czeka nas rebranding neostrady na orange, usług dla firm TP na Orange Business Services itd. Możliwe, że telefonia stacjonarna będzie nadal oferowana pod marką TP, ale to raczej mało przyszłościowy i dochodowy biznes, by reklamować go na bolidach.
karolVTEC - Pon 15 Lut, 10 21:59

muddy, tyle że orange to już nie jest polska marka, a było wyraźne powiedziane że rozmawiają z polskimi sponsorami ;) miejmy nadzieje że w końcu zostaną podpisane te 'tajemnicze' kontrakty i wszystko się wyjaśni :)
zderzack - Pon 15 Lut, 10 23:57

tReNt napisał/a:
PZU, PKO, TP - te firmy swoim charakterem tak pasują do F1 jak pięść do nosa. Mam na myśli ich wizerunek (nie ma w nich nic prestiżowego i nowoczesnego).


Na szybko odpowiednik PZU nie przychodzi mi do głowy, ale PKO - Credit Suisse, ING (o, może być też jako PZU!), Santander (ooo, też!), RBS - TP - Telefonica, Vodafone, SingTel, Tele2...

Zgadzam się tReNt, że te PKO itp. nie pasują do F1, ale IMO dlatego, że jak na F1 są takie zbyt... lokalne :)

karolVTEC - Wto 16 Lut, 10 00:39

zderzack napisał/a:
Na szybko odpowiednik PZU nie przychodzi mi do głowy


a chociażby Allianz ;)

tReNt - Wto 16 Lut, 10 01:14

zderzack napisał/a:
Zgadzam się tReNt, że te PKO itp. nie pasują do F1, ale IMO dlatego, że jak na F1 są takie zbyt... lokalne

Nie
PZU - stary moloch, obsługuje ludzi głównie starszych, nieufających nowym, zagranicznym nazwom,
PKO - j.w., poza tym ten bank żyje z zacofania polskiego społeczeństwa, które jest zbyt leniwe, żeby przenieść konto do innego banku, który nie każe płacić tak idiotycznie wysokich opłat za prowadzenie i obsługę i za to nie lubię tego banku
TP - ewentualnie, bo rozwija się z francuskich udziałów chyba... ale co w tym prestiżowego

Szkoda, ze LPP nie walczy o ten sponsoring, ale oni mają chyba strategię rozwoju bardziej na południe i wschód Europy, bo ten rynek będzie im łatwiej zdobyć, niż nasycony już zachodni. Właściciel takich marek jak Reserved, Cropp, House mógłby jednak ładnie się zaprezentować... no a ja jestem tego entuzjastą, bo to firma z mojego Trójmiasta (Gdańska).

zderzack - Wto 16 Lut, 10 09:36

tReNt napisał/a:
zderzack napisał/a:
Zgadzam się tReNt, że te PKO itp. nie pasują do F1, ale IMO dlatego, że jak na F1 są takie zbyt... lokalne

Nie
PZU - stary moloch, obsługuje ludzi głównie starszych, nieufających nowym, zagranicznym nazwom,
PKO - j.w., poza tym ten bank żyje z zacofania polskiego społeczeństwa, które jest zbyt leniwe, żeby przenieść konto do innego banku, który nie każe płacić tak idiotycznie wysokich opłat za prowadzenie i obsługę i za to nie lubię tego banku
TP - ewentualnie, bo rozwija się z francuskich udziałów chyba... ale co w tym prestiżowego

Szkoda, ze LPP nie walczy o ten sponsoring, ale oni mają chyba strategię rozwoju bardziej na południe i wschód Europy, bo ten rynek będzie im łatwiej zdobyć, niż nasycony już zachodni. Właściciel takich marek jak Reserved, Cropp, House mógłby jednak ładnie się zaprezentować... no a ja jestem tego entuzjastą, bo to firma z mojego Trójmiasta (Gdańska).

Doprecyzuję: głownie d;atego, co powyżej napisałem. Jasne, z Twoimi argumentami się w 100% zgadzam.

BTW, patrz no, nie wiedziałem, że LPP to polska firma... :wink:

tReNt - Wto 16 Lut, 10 13:14

zderzack napisał/a:
nie wiedziałem, że LPP to polska firma


Jestem pewien, że nie jesteś pod tym względem wyjątkiem. Ta firma dba o to, by nikt w Polsce nie wiedział. To przykre, ale dla młodych osób sami jesteśmy "uncool".

muddy - Wto 16 Lut, 10 15:51

karolVTEC napisał/a:
muddy, tyle że orange to już nie jest polska marka, a było wyraźne powiedziane że rozmawiają z polskimi sponsorami ;)

Sponsor będzie jak najbardziej polski -TP zapłaci za reklam . A że orange to marka globalna, to tym lepiej dla całej grupy FT. Sytuacja wprost idealna dla France Telecom: francuski zespół, globalna marka, a dodatkowo za wszystko zapłacą polscy klienci ;-)

Kamil F1 - Wto 16 Lut, 10 16:25



Wstawią logo i 2 różne napisy po drugiej stronie bolidu :D
Wszystko idealnie pasuje ;)

lg2000 - Wto 23 Lut, 10 20:35

Znany serwis podaje że zestaw poprawek w R30 przyspieszy go o 0,6s i że testy przedsezonowe wypadły zdecydowanie lepiej niż oczekiwano. Wbrew wcześniejszym plotkom niektóre nowe części mają być dostępne w Barcelonie. Reszta w Bahrajnie. Zapowiada się ciekawie.
Quba - Wto 23 Lut, 10 20:49

Może zaraz powiecie że jestem pesymistą ale boje się że będzie jak Z BMW przed sezonem 09. Testy oh i ahh a jak to sie skończyło wszyscy wiemy. W każdym razie ja wolę się miło zaskoczyć formą Renault w nadchodzącym sezonie niż bardzo rozczarować jak w ostatnim.
rentonB - Wto 23 Lut, 10 22:54

http://www.confidential-r...la-Renault-i530

Przetlumaczcie sobie na angielski, wie ktos co to jest to "six tenth" ?

Chipita - Wto 23 Lut, 10 22:57

rentonB napisał/a:
"six tenth"

Six tenth of a second = 0.6 s

GhostRider - Wto 23 Lut, 10 22:59

Quba napisał/a:
Może zaraz powiecie że jestem pesymistą ale boje się że będzie jak Z BMW przed sezonem 09. Testy oh i ahh a jak to sie skończyło wszyscy wiemy. W każdym razie ja wolę się miło zaskoczyć formą Renault w nadchodzącym sezonie niż bardzo rozczarować jak w ostatnim.



Quba nie bój żaby :P BMW 90% testów robiło na KERS-ie i był on niby ok chociaż i tak z niego potem niekorzystano ze względu na wagę. Poza tym BMW testowało bodajże na innym torze z teog co pamiętam (jeśli się mylę to mnie poprawcie;]) więc moim zdaniem nie ma się co bac. Renault ma agresywną strategię rozwoju bolidu z tego co mówi Boullier. Kubica jest bardzo zadowolony z samochodu - http://f1.pl/Artykul.82+M5cbc710238f.0.html Więc moim zdaniem nie trzeba byc jakims hurraoptymistą ale pesymizm też nie jest wskazany;) Jak poprawki dałyby rzeczywiście tyle to hohoho.... Ciekawie by było :)

rentonB - Wto 23 Lut, 10 23:08

Chipita napisał/a:
rentonB napisał/a:
"six tenth"

Six tenth of a second = 0.6 s
Tak sadzilem, dzieki za szybka odpowiedz
snajper - Pon 01 Mar, 10 20:29

Premier Rosji Władimir Putin zapowiedział, że Rosja będzie sponsorować zespół Renault. To efekt spotkania Putina z Carlosem Ghosnem, szefem francuskiej marki, która ma bardziej zaangażować się w rosyjski rynek.

wiecej na sport.pl

G_U_M_A - Pon 01 Mar, 10 20:55

lepszego rozwiązania Pierrow nie mógł sobie wymarzyć. Pan Bóg Putin....ekhm...chciałem powiedzieć Pan Premier Putin z pewnością znajdzie 7,5 miliona na drugą ratę dla Rosjanina, jak i dodatkowe fundusze.
the_foe - Pon 01 Mar, 10 21:01



[ Dodano: Pon 01 Mar, 10 21:10 ]
a zapomnialem o elemencie radzieckiwgo patosu!


hideto - Pon 01 Mar, 10 21:10

G_U_M_A napisał/a:
lepszego rozwiązania Pierrow nie mógł sobie wymarzyć. Pan Bóg Putin....ekhm...chciałem powiedzieć Pan Premier Putin z pewnością znajdzie 7,5 miliona na drugą ratę dla Rosjanina, jak i dodatkowe fundusze.

pan bóg putin jak to ładnie określiłeś, jeśli będzie trzeba bez błędnie wytypuje rosyjski koncern który 'bardzo chętnie' wesprze Rosjanina i większymi kwotami.

Quba - Pon 01 Mar, 10 21:14

Dopiero teraz pierwszy raz zobaczyłem ten nowy nos z takiej perspektywy i muszę powiedzieć że wygląda bardzo ciekawie i orginalnie, żeby jeszcze tylko okazał się dobrym rozwiązaniem.

A ta LADA na nosku! okropne to! psuje cały efekt tego szerszenia :smile:

Drugie photo już lepsze :grin:

slawekopa - Pon 01 Mar, 10 21:16

Nie to żebym sie chwalił ale ja to pierwszy prze powiedziałem :razz: :lol: http://f1forum.formula1.p...r=asc&start=500
the_foe - Pon 01 Mar, 10 21:20

putin przesyla posilki.



[ Dodano: Pon 01 Mar, 10 21:26 ]
hideto napisał/a:
G_U_M_A napisał/a:
lepszego rozwiązania Pierrow nie mógł sobie wymarzyć. Pan Bóg Putin....ekhm...chciałem powiedzieć Pan Premier Putin z pewnością znajdzie 7,5 miliona na drugą ratę dla Rosjanina, jak i dodatkowe fundusze.

pan bóg putin jak to ładnie określiłeś, jeśli będzie trzeba bez błędnie wytypuje rosyjski koncern który 'bardzo chętnie' wesprze Rosjanina i większymi kwotami.


tak to dokladnie dziala. Jestem ciekaw kiedy w Rosji zaczna Kubice traktowac jak my Heidfelda.

[ Dodano: Pon 01 Mar, 10 21:28 ]
a czytaliscie to?
http://www.sport.pl/F1/1,...trowersje_.html

Cytat:
Wcześniej Samson ujawnił, że na starcie w Bahrajnie bolid Renault będzie zawierał nawet do 50% nowych elementów. Zespół nie zdementował tej informacji. Teraz Samson ujawnia, że jeden z innowacyjnych elementów to nowy dyfuzor. Według dziennikarza rozwiązanie zastosowane przez zespół Roberta Kubicy ma być "ekstremalne". Samson uważa, że FIA może zwołać specjalne posiedzenie, w celu ustalenia czy nowy dyfuzor spełnia ustalone regulaminy.

picel - Wto 02 Mar, 10 02:22

żeby tylko putin nie powiedział do szefów renault "tutaj macie kase ale 1szym kerowcą w teamie ma byc nasz!!!!"
WoDzek - Wto 02 Mar, 10 07:49

Ja jestem ciekawy co oni szykują za Dyfuzor jeśli szykują,bo to mogą być tylko plotki :mrgreen:
rentonB - Wto 02 Mar, 10 09:09

picel napisał/a:
żeby tylko putin nie powiedział do szefów renault "tutaj macie kase ale 1szym kerowcą w teamie ma byc nasz!!!!"

To wogole nie wchodzi w gre jesli Petrov ma byc lepszy to mozna liczyc co najwyzej na 12naste miejsca i 0 punktow = natychmiastowe wycofanie sie renault

the_foe - Wto 02 Mar, 10 10:52

aby Putin (za posrednictwem "ochoczych" inwestorow) mogl miec wplyw na faworyzowanie Pietrova to na poczatek musieliby wiecej kasy ladowac bo marne 15 baniek. to uprawnia ich tylko do tego, ze ich kierowca ma szanse no i moze do tego logo lady gdzies wcisniete na niezbyt eksponowanym miejscu.
Oczywisci problemem by bylo gdyby Renia byla bezkonkurencyjna (jak Williams za Damona) i zdobywalaby ciagle 1-2. Presja na to by Rosjanin zwyciezal ze strony rynku bylaby tak duza jak w przypadku duetu ALO-HAM.
Na to sie oczywiscie nie zanosi. To Kubica bedzie ciagnal ten kram.

zderzack - Wto 02 Mar, 10 13:30

picel napisał/a:
żeby tylko putin nie powiedział do szefów renault "tutaj macie kase ale 1szym kerowcą w teamie ma byc nasz!!!!"
Jak na razie Pietrek jest "naturalnie" wolniejszy od Kubicy, uczynienie go no. 1 (pierwszy dostaje nowe części) pozbawiłoby Renault sporo punktów, być może ze dwa miejsca w WCC i siłą rzeczy mniej kasy od FOM.

Byłoby to możliwe tylko tak jak pisze ^^ the_foe, albo gdyby walka o punkty była abstrakcją. :P A kto chciałby ładować dziesiątki milionów (bo o takim sponsoringu możemy mówić, jeśli mecenasi mają takie życzenia) w team, który wlecze się poza dziesiątką??

G_U_M_A - Wto 02 Mar, 10 15:47

Na chwilę obecną jest to raczej z pogranicza sci-fi. Jedynie jeżeli ci kierowcy prezentowaliby zbliżony do siebie poziom, to team mógłby rozważyć opcję osadzenia Pietrowa w roli kierowcy numer 1 (mógłby nie jest równoznaczne z musiałby). Nie deprecjonując umiejętności Pietrowa, nie wskazuje na to by był on na chwilę obecną w stanie realnie zagrozić nieoficjalnej pozycji Polaka, jako kierowcy nr 1. I nie chodzi mi tutaj o jakieś wywody pokroju "Kubica jest lepszym kierowcą z natury, ma to we krwi". Po prostu Pietrowowi brak doświadczenia w F1 i jak wynika z jego wypowiedzi, jakie udzielał prasie obrał już swoją ścieżkę (jak mi się wydaje dość słuszną), która miałaby polegać na podpatrywaniu i uczeniu się od swojego doświadczonego team-mate'a.
rentonB - Sro 03 Mar, 10 12:12

Petrov nie jest zwyciezca potrafi jezdzic stabilnie ale nie sadze ze kiedys zdetronizuje roberta.
Talent to ma Hulkenberg

snajper - Sro 03 Mar, 10 13:08

Wiadomo cos wiecej nt Polskich sponsorów? Bo cos cisza ostatnio
kamilo - Sro 03 Mar, 10 13:51

snajper napisał/a:
Wiadomo cos wiecej nt Polskich sponsorów? Bo cos cisza ostatnio


Cytat:
Robert będzie reklamował produkt polskiej firmy(spożywczej). Logo będzie na czapce z boku i na kombinezonie pod logo TOTAL .Jest to pewne bo kontrakt podpisany a ja widziałem projekt tylko więcej nie mogę napisać.


by ultra.

jary - Sro 03 Mar, 10 14:10



nie wiem ile w tym prawdy ale projekt wygląda nawet profesjonalnie

N-Gine podobno nowy produkt (napój energetyczny) od FoodCare
jedno jest pewne że domena n-gine.pl została zarejestrowana dnia 2010.01.29 12:03:05
Kod:

DOMAIN:                 n-gine.pl
registrant's handle:    dmrk0051000525 (CORPORATE)
nameservers:            ns2.kkibci.pl. [81.21.192.2]
                       ns.kkibci.pl. [81.21.192.130]
created:                2010.01.29 12:03:05
last modified:          2010.01.29 12:03:07



a pod numerem Registrant: dmrk0051000525 kryje się:

FoodCare Sp. z o. o.
Katarzyna Pachel ((dmrk0051000525))
Spokojna 4
Zabierzow
32-080 PL
Tel. +48.122851440


i jeszcze znalazłem coś takiego...
http://gazetasportowa.blo...ajlepszych.html

Voycek - Sro 03 Mar, 10 20:37

..
tomqu - Czw 04 Mar, 10 14:08

No i mamy ładne Logo Łady :shock:

slawekopa - Czw 04 Mar, 10 19:36

To i mają teraz z czego brechtać :mrgreen:

http://www.f1technical.ne...e8bfeb1#p152136

lg2000 - Czw 04 Mar, 10 21:47

Na www.confidential-renault.fr pokazał się wywiad z EricBoullier z (prawdopodobnie papierowego wydania) autohebdo. Boullier potwierdził że w Bahrajnie będzie 40% nowych częśći w R30 i nie były one testowane w Barcelonie, aby nie ujawniać nowości konkurencji. Są jednak na tyle pewni powtarzalności danych z CFD i tunelu aerodynamicznego w stosunku do wartości drogowych że preferują te pierwsze kosztem testów drogowych. Boullier pozytywnie ocenia testy i niezawodność samochodu. Potwierdza drobne problemy techniczne, typu wyciek wody i problem z montażem zawieszenia. Na torze w Jerez mogli dobrać bardzo dobry balans pomiędzy samochodem z pełnym bakiem a napełnionym w połowie. W Barcelonie było z tym gorzej. Jeżeli chodzi o modernizacje zapowiada trzy. Pierwsza jest planowana na Bahrajn, druga na Hiszpanię (pierwszy GP europejski) i na GP Kanady. Po pakiecie zmian w Kanadzie będzie można ocenić potencjał rozwoju RF1, powiedział Boullier. Uważa również że Renault jest w tej chwili w pierwszej piątce CC oraz że przy wypełnianiu programu rozwoju może być na podium. Wyraził się w tym duchu, że mówienie o zwycięstwie RF1 (CC) było by zbyt aroganckie. Całość wywiadu pokazuje że czują się bardzo pewnie.
rentonB - Czw 04 Mar, 10 22:17

Mozna link w wersji orginalnej bo nie moge znalezc
lg2000 - Czw 04 Mar, 10 22:21

rentonB napisał/a:
Mozna link w wersji orginalnej bo nie moge znalezc
link
picel - Czw 04 Mar, 10 23:04

O nie!

Renault z napisem "Lada".To nie wróży nic dobrego...

doriano - Czw 04 Mar, 10 23:09

picel napisał/a:
O nie!

Renault z napisem "Lada".To nie wróży nic dobrego...


Czemu? Z Renault to tak naprawdę tylko nazwa została (przypominam, że sprzedali 75% akcji). Pieniądze od Ruskich to jakieś gorsze są?

picel - Czw 04 Mar, 10 23:30

Ja jakoś boje sie radzieckich manewrów biznesowych,zawsze cos tam pod spodem śmiedzi.Ruscy jeszcze nigdy do przodu świata nie pchnęli.Im ich w czymś więcej tym mniej postępu.to oczywiście tylko moje obawy może paranoje ale czym dalej od Rosji tym lepiej tak mi coś podpowiada.


Przy okazji ten Pietrov to tez swego typu szaleństwo w oczach ma...

Piotrek15 - Czw 04 Mar, 10 23:49

Wg confidential Reanult ma gotowe nakrętki na koła które pozwalają na pit w granicach 2,8 s :]

http://img51.imageshack.u...enaultphoth.jpg

G_U_M_A - Pią 05 Mar, 10 03:46

picel napisał/a:
Renault z napisem "Lada".To nie wróży nic dobrego...

picel napisał/a:
Ja jakoś boje sie radzieckich manewrów biznesowych,zawsze cos tam pod spodem śmiedzi.


Taa, a panowie arabowie to okazy filantropii, których biznesy to czysto krystaliczne są. Poza tym, co ma napis do osiągów bolidu? nie popadajmy w śmieszność. Na bolidzie może być podpis Kim Dzong Ila i podobizna Ahmadinedżada i ani wolniej ani szybciej bolid nie będzie jeździł. Płacą kasę, to proste, że jakaś nalepka rosyjskiej firmy się znajdzie. Co więcej, Renault przejęło Ladę więc tym bardziej logiczne, że zostanie umieszczony ich napis (tak samo jak obciachowy napis Fiata na bolidach Ferrari).

rentonB - Pią 05 Mar, 10 10:03

Tylko ze tu na odwrot Ferrari nalezy do fiata :mrgreen:
picel - Pią 05 Mar, 10 11:24

Zgadzam sie na bolidzie moze byc cokolwiek ale zeby to jakos wygladalo.Dobrym przykladem jest Ferrari.FIAT na przodzie jest do kitu i mi sie po prostu nie podoba.FIAT kojarzy sie ze sztruclowatoscia.Moze nie ma w tym logiki ale czasami chodzi tez o styl.McLaren wyglada ladnie,bojowo,czysciutko ,Ferrari gorzej,Renault lipa.Tylko o wyglad mi chodzilo.No i o fatum ze strony naszych wschodnich sasiadow.Zle doswiadczenia mamy.Arabowie jak arabowie ale wole zeby mi nastepny Dubaj wybudowano niz Moskwe...
(albo o zgrozo Czarnobyl)

Pezo - Pią 05 Mar, 10 14:52

Czy zostało oficjalnie podane na ile lat Kubica podpisał kontrakt z Renault? Z tego co pamiętam to były tylko spekulację dziennikarzy, że jest to kontrakt na rok z możliwością przedłużenia[warunki typu 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów, co przy debiutancie jako drugim kierowcy wydaje się nie realne] a oficjalnego komunikatu sobie nie przypominam. Chciałbym jednak się upewnic czy coś mi nie umkneło.
buczu$ - Pią 05 Mar, 10 17:28

Oficjalnie to kontrakt dwuletni.
dzi3ciak - Sob 06 Mar, 10 00:47

Piotrek15 napisał/a:
Wg confidential Reanult ma gotowe nakrętki na koła które pozwalają na pit w granicach 2,8 s :]

http://img51.imageshack.u...enaultphoth.jpg


Z tego co czytałem 2,8 to ich rekord a wiec średnie czasy beda ciut większe ~3s.

Damian375 - Sob 06 Mar, 10 14:05

Nie wiem czy się nie mylę, ale Williams ma rekord 2.5 s, ale to 2.8 Renault, też robi wrażenie jeśli chodzi o zamianę opon tylko.
CoYoT - Sob 06 Mar, 10 20:29

No raczej 2.8 to miał Williams bo jako pierwszy przebił barierę 3 sekund. A co do Reno to słyszałem że nie za dobrze im z tym idzie. Ale nie jest tak źle. To że ktoś inny bedzie miał sekundę przewagi w Pit Stop-ie nie oznacza że to katastrofa dla RK. Ważniejszym elementem będzie zużycie opon podczas wyścigu! Z tego co wiem to Button i Hamilton mają z tym odwieczny problem! Tzn ich technika czy styl jazdy bardzo wpływa na zużycie opon.
hideto - Sob 06 Mar, 10 20:36

CoYoT napisał/a:
Z tego co wiem to Button i Hamilton mają z tym odwieczny problem! Tzn ich technika czy styl jazdy bardzo wpływa na zużycie opon.
większej głupoty dawno nie słyszałem... przynajmniej w kwestii Buttona, jeśli miałbym wskazać 2 kierowców którzy najlepiej 'oszczędzali' opony rok temu to byłby to Button i Heidfeld.
rentonB - Sob 06 Mar, 10 21:34



Czyzby byl tak szybki ze robertowi szczeka opadla xD?

CoYoT - Sob 06 Mar, 10 21:56

hideto napisał/a:
większej głupoty dawno nie słyszałem... przynajmniej w kwestii Buttona, jeśli miałbym wskazać 2 kierowców którzy najlepiej 'oszczędzali' opony rok temu to byłby to Button i Heidfeld.


No dobra Coś mi się Odświeżyło. Pamiętam że Button skarżył się na team odnośnie opon, prawdopodobnie były to jedne z ostatnich wyścigów sezonu 09. Byłem przekonany że to jego wina niż zespołu.

P.S. odnośnie tego "odwieczny" to trochę przesadziłem

gootek - Sob 06 Mar, 10 22:10

Bez sensu... Mógł zgłaszać problemy z oponami, bo miał np. graining albo złe ciśnienie, Button ma jeden z najłagodniejszych stylów jazdy w stawce, jeśli nie najłagodniejszy.
CoYoT - Sob 06 Mar, 10 22:44

gootek napisał/a:
Bez sensu... Mógł zgłaszać problemy z oponami, bo miał np. graining albo złe ciśnienie, Button ma jeden z najłagodniejszych stylów jazdy w stawce, jeśli nie najłagodniejszy.


Oooo... pamiętam to jak wtedy kiedy dostałem pierwszy cukierek od Dziadka(Wertels Original) :grin: Button zgłaszał teamow-i problemy z oponami podczas wyścigu. Ale po zakończeniu wyścigu kiedy zajął bodajże 5 czy 7 miejsce, w wywiadach dla Tv. skarżył się na zespół!

gootek - Sob 06 Mar, 10 22:58

No ok, ale wytłumacz mi, co ma jakiś błąd zespołu (może za bardzo mechanicy koła napompowali, whatever) do tego, że twierdzisz, że Buttom i Hamilton niszczą opony... Hamilton, ok, ale IMO to wypadkowa tego, że McL ma bardzo dobre zawieszenie, które ma zły wpływ na opony i Lewis faktycznie ma dość agresywny styl jazdy, a założę się, że tak samo byłoby, gdyby do McL wsadzić Alonso albo Kubicę, którzy też jeżdżą agresywnie (chodzi mi o styl jazdy, wchodzenie w zakręty itp., a nie o walkę na torze, żeby się mnie zaraz nikt nie czepił...).
CoYoT - Sob 06 Mar, 10 23:37

Gootek. Co do Buttona To się myliłem. Ale co do Hamiltona... ile razy było widac podczas wyścigu(nie każdego) jak blokuje koło w zależności od zakrętu prawego czy lewego!

No tak Agresywny styl jazdy to Hamilton posiada! Ale czy RK. taki posiada? Ja bym tego nie nazwał Agresywnością! Pamiętasz jak Massa startując z końca stawki wyprzedzał wszystkich jak chciał? Ale gdy trafił na Kubice.... to już wiecie. Tam nie chodziło o agresywnośc jazdy ( jak to zrobi by mnie Massa nie wyprzedził, tym samy by Mnie reszta Stawki nie dościgła) doświadczenie też nie! Zostaje Tylko umiejętnośc :!:

gootek - Sob 06 Mar, 10 23:55

gootek napisał/a:
(chodzi mi o styl jazdy, wchodzenie w zakręty itp., a nie o walkę na torze, żeby się mnie zaraz nikt nie czepił...).

No i nie pomogło, kuźwa, no nie pomogło... Chodzi mi o STYL JAZDY, czyli o coś, co się po prostu posiada. I koniec. Jeden wchodzi w zakręty agresywnie (i woli podsterowność), a drugi delikatnie i szanuje przy tym opony. A blokowanie kół to już umiejętność używania hamulca w zakręcie...

dzi3ciak - Nie 07 Mar, 10 00:31

CoYoT napisał/a:
No raczej 2.8 to miał Williams bo jako pierwszy przebił barierę 3 sekund. A co do Reno to słyszałem że nie za dobrze im z tym idzie. Ale nie jest tak źle. To że ktoś inny bedzie miał sekundę przewagi w Pit Stop-ie nie oznacza że to katastrofa dla RK. Ważniejszym elementem będzie zużycie opon podczas wyścigu! Z tego co wiem to Button i Hamilton mają z tym odwieczny problem! Tzn ich technika czy styl jazdy bardzo wpływa na zużycie opon.


Moje źródło jednak Renault też :]

zderzack - Nie 07 Mar, 10 00:58

CoYot, są tacy, którzy przynajmniej się na tym znają. Ja znam tylko ogólne opinie, które każą mi uważać, że Button jest bardzo miły dla opon i basta.

Koledzy dobrze Ci podpowiadają, natomiast widzę, że Hid codziennie odkrywa jakąś nową głupotę, której jeszcze do tej pory nie widział, a Gootek napina się jak jeżozwierz... Kurna, CoYoT dzieli się tylko kolejnymi wątpliwościami co do tematu, a nie próbóje podważać niczyich argumentów. Dajcie chłopakowi trochę pobłądzić w temacie, bo robi to przynajmniej ze sporą kulturą.

Leeloo - Nie 07 Mar, 10 01:43

Pomimo że mu kibicuję to z bólem serca muszę przyznać że Kubica to jeden wielki niszczyciel bolidowych części, niszczy opony, niszczy silniki, hamulce czy zawieszenie, nawet Hamilton mówił gdzieś tam w wywiadzie że jest to jeden z najbardziej niszczycielskich kierowców jakich znał a wszystko z tego że ma bardzo ale to bardzo agresywny styl jazdy (przynajmniej taki miał w niższych seriach wyścigowych) problem w tym że z każdymi zmianami w przepisach FIA nalezy inaczej dostosowac styl jazdy do specyfikacji opon, zawieszenia czy aero, mam nadzieje że chłopak moze się szybko przystosować do nowych przepisów bo w przeciwnym wypadku to będziemy go oglądać co najwyżej w tabelce końcowej :P
lg2000 - Nie 07 Mar, 10 07:52

Leeloo napisał/a:
Pomimo że mu kibicuję to z bólem serca muszę przyznać że Kubica to jeden wielki niszczyciel bolidowych części, niszczy opony, niszczy silniki, hamulce czy zawieszenie.
To że Kubica ma bardzo agresywny styl jazdy i zuzywa opony bardziej niż inni to wiadomo, ale nie słyszałem żeby przez ten styl zniszczył w jakimś wyscigu hamulce? :razz: Co do silników to chętnie bym się dowiedział jak Kubica może zepsuć silnik, bo nie wiem? Do 2009r Theissen chwalił się że nie mieli awarii silnika przez dwa sezony, a na jednym silniku Kubica przejechał w ubiegłym sezonie 6 wyścigów. Również moze podał byś jakiś wyścig gdzie Kubica zniszczył zawieszenie, pomijając kolizję lub wypadek? :razz: Hamilton również ma bardzo agresywny styl jazdy, a w jeździe po tarkach to Kubica w stosunku do niego to "pan pikuś" a jednak nie słyszałem żeby choć raz przez to zepsuł zawieszenie?
CoYoT - Nie 07 Mar, 10 11:17

gootek napisał/a:
A blokowanie kół to już umiejętność używania hamulca w zakręcie...


Niech będzie umiejętnośc czy co tam... Ale ta cała umiejętnośc używania hamulca w zakręcie nie jest za dobra dla opon.

Ja w radiu nie słucham relacji z wyścigu, żeby potem logowac sie na forum i prawic swoje racje! Chce tylko przekazac że jestem takiego zdania i jeżeli jest jakaś możliwosc to staram sie nawiązac do konkretnych wydarzen czy sytuacji na Torze.

Leeloo - Nie 07 Mar, 10 11:44

lg2000 napisał/a:
Leeloo napisał/a:
Pomimo że mu kibicuję to z bólem serca muszę przyznać że Kubica to jeden wielki niszczyciel bolidowych części, niszczy opony, niszczy silniki, hamulce czy zawieszenie.
To że Kubica ma bardzo agresywny styl jazdy i zuzywa opony bardziej niż inni to wiadomo, ale nie słyszałem żeby przez ten styl zniszczył w jakimś wyscigu hamulce? :razz: Co do silników to chętnie bym się dowiedział jak Kubica może zepsuć silnik, bo nie wiem? Do 2009r Theissen chwalił się że nie mieli awarii silnika przez dwa sezony, a na jednym silniku Kubica przejechał w ubiegłym sezonie 6 wyścigów. Również moze podał byś jakiś wyścig gdzie Kubica zniszczył zawieszenie, pomijając kolizję lub wypadek? :razz: Hamilton również ma bardzo agresywny styl jazdy, a w jeździe po tarkach to Kubica w stosunku do niego to "pan pikuś" a jednak nie słyszałem żeby choć raz przez to zepsuł zawieszenie?


LG w takim razie proponuję zainteresować się niższymi seriami w wykonaniu Kubicy

Voycek - Nie 07 Mar, 10 12:56

..
the_foe - Nie 07 Mar, 10 13:25

Leeloo, prosze, wytlumacz mi jak kierowaca mze wplywac na "niszczenie" hamulcow. Inne wymienione czesci, jak kierowca jest 5 kolumna przeciwnikow, da sie zniszyc (a i tak musialby sie, szczegolnie przy silniku i skrzyni bardzo postarac), ale za chiny nie wiem jak kierowca moze zniszczyc hamulce?
lg2000 - Nie 07 Mar, 10 14:24

Leeloo napisał/a:
LG w takim razie proponuję zainteresować się niższymi seriami w wykonaniu Kubicy
W niższych seriach Kubica jeździł w większości crapami w których usterki techniczne to była bardziej norma niż przypadek. Wykańczanie sprzętu przez Kubicę to mity i całkowita nieprawda. Równie dobrze można było powiedzieć że w 2007 Kubica wykańczał skrzynie biegów w F1.07 bo kilka padło w trakcie wyścigu, a prawda była taka że nowa konstrukcja skrzyni była bardzo usterkowa. Poza tym jak mozna coś uszkodzić co jest sterowane i nadzorowane przez elektronikę a manetką czy pedałem daje się jedynie sygnał żeby komputer pokładowy zmienił bieg czy otworzył bardziej przepustnicę? W 2009 BMW "podrasowało" swoje silniki i dlatego kilka padło.W 2007 i 2008 nie padł żaden. Można przez nieumiejętne obchodzenie spalić hamulce z włókien węglowych (jak to widowiskowo zobił Sutil podczas GP Kanady w 2008) ale ja jakoś sobie nie przypominam Kubicy z palącymi się hamulcami. Jeżeli chodzi o zawieszenie to poza kolizjami jedyną usterkę zawieszenia jaką pamiętam w czasie jak Kubica jeździ w F1 to usterka BrawnGP Barrichello na Hungaroringu jak Massa dostał sprężyną w głowę.
zu7 - Nie 07 Mar, 10 17:18

lg2000 napisał/a:
Poza tym jak mozna coś uszkodzić co jest sterowane i nadzorowane przez elektronikę a manetką czy pedałem daje się jedynie sygnał żeby komputer pokładowy zmienił bieg czy otworzył bardziej przepustnicę?

No właśnie. Mnie też dziwią te mity o psuciu samochodu. Już prędzej programista go zepsuje co w sumie jest dość smutne. Można co najwyżej sobie teoretycznie wyobrazić skłonności do ciągłej jazdy na bardzo wysokich obrotach. Jadnak z jednej strony do tego są przystosowane silniki F1 a z drugiej nie ma sensu ze względu na wysokie spalanie.
Tak swoją drogą to ciekawi mnie czy pewnego rodzaju wymóg oszczędzania paliwa (w tym roku) zmniejszy skłonności kierowców do ataku na przeciwnika.

the_foe - Nie 07 Mar, 10 18:31

obecnie silnika w praktyce kierowca nie moze uszkodzic. Ma skrecone obroty (limit w F1) i brak turbo (cisnienie atmosferyczne). Skrzynie teoretycznie moznaby uszkodzic zbyt duza redukcja i hamowaniem silnikiem, ale sadze ze sa odpowiednie sprzegla przeciazeniowie i/lub elektronika taki moment wychwytuje.
swirek258 - Nie 07 Mar, 10 21:29

the_foe napisał/a:
uszkodzic zbyt duza redukcja


Zadam pytanie nooba- jak można za bardzo zredukować bieg?Chodzi Ci o to że redukuję się bieg z za wysokich obrotów?

doriano - Nie 07 Mar, 10 21:40

swirek258 napisał/a:
the_foe napisał/a:
uszkodzic zbyt duza redukcja


Zadam pytanie nooba- jak można za bardzo zredukować bieg?Chodzi Ci o to że redukuję się bieg z za wysokich obrotów?


Chodzi o redukcję, po której obroty silnika są zbyt wysokie. Może być albo tak jak sugerujesz, albo np. przypadkowa redukcja o dwa biegi zamiast jednego (ale nie wiem czy to możliwe w F1).

lg2000 - Nie 07 Mar, 10 22:21

doriano napisał/a:
swirek258 napisał/a:
the_foe napisał/a:
uszkodzic zbyt duza redukcja


Zadam pytanie nooba- jak można za bardzo zredukować bieg?Chodzi Ci o to że redukuję się bieg z za wysokich obrotów?


Chodzi o redukcję, po której obroty silnika są zbyt wysokie. Może być albo tak jak sugerujesz, albo np. przypadkowa redukcja o dwa biegi zamiast jednego (ale nie wiem czy to możliwe w F1).
Niemożliwe. Biegi zmieniasz +1 lub -1 w ciągu dziesiątych części sekundy i jest to sterowane (synchronizowane) komputerem. Sprzęgło przy starcie też jest sterowane elektroniką. :) Parę lat temu TopGear robił program o jeździe samochodem F1 i tak się złożyło że wsadzili "chomika" (Hammonda :mrgreen: ) w mistrzowski RenaultF1 (R25 lub R26 :?: ). Hammond miał spore problemy z ruszeniem i kilka razy zgasił silnik. Wtedy też inżynier Renault który latał z notebookiem monitorującym pracę silnika wyjaśniał że "elektronika" (komputer sterujący silnikiem) jeżeli stwierdzi sytuację zagrażającą silnikowi, poprostu go wyłączy aby nie dopuscić do uszkodzenia. I to chyba wszystko jeżeli chodzi o wykańczanie elementów napędu samochodu F1 przez kierowców.
the_foe - Pon 08 Mar, 10 01:20

swirek258 napisał/a:
the_foe napisał/a:
uszkodzic zbyt duza redukcja


Zadam pytanie nooba- jak można za bardzo zredukować bieg?Chodzi Ci o to że redukuję się bieg z za wysokich obrotów?


chodzi o przelozenie wzgledem predkosci jezdnej. Kazdy bieg ma inna predkosc. Jezeli pojazd jedzie szybciej niz pozwala na to aktualny bieg to silnik zaczyna stawiac opor. Jak jedziesz autem "cywilnym" powiedzmy 220 kmh i wrzucisz 1 bieg (choc w wiekszosci to niemozliwe bo nie jest on synchronizowany, ale to taki obrazujacy przyklad) to ci skrzynie wyrwie a samochod zapewne zmiecie z drogi.
Ale jak pisalem, mniemam ze w F1 jest jakies zabezpieczenie typu spzreglo przeciazeniowe (bezpieczenstwa) zeby taki Nakajima cos nie pomylil i nie zredukowal z 7 biegu do 2 przy 300 km/h ;)

McLfan - Pon 08 Mar, 10 01:28

the_foe napisał/a:
Jak jedziesz autem "cywilnym" powiedzmy 220 kmh i wrzucisz 1 bieg (choc w wiekszosci to niemozliwe bo nie jest on synchronizowany, ale to taki obrazujacy przyklad)

Chyba zatrzymałeś się na etapie maluchów. :P Jedynkę da się wrzucić, choć im większa prędkość, tym trudniej, bo taki synchronizator nie wyrabia po prostu. Ale nie ma problemu, by z dwójki w czasie jazdy wrzucić jedynkę. :wink:

lg2000 - Pon 08 Mar, 10 08:07

the_foe napisał/a:
Jak jedziesz autem "cywilnym" powiedzmy 220 kmh i wrzucisz 1 bieg (choc w wiekszosci to niemozliwe bo nie jest on synchronizowany, ale to taki obrazujacy przyklad) to ci skrzynie wyrwie a samochod zapewne zmiecie z drogi.
Brak synchronizatora nie jest żadnym problemem. Kiedyś samochody ich wcale nie posiadały i biegi kierowcy zmieniali. Taka duża redukcja biegu skrzyni pewnie nie wyrwie, ale "wygoli" wszystkie zęby z jednego koła zębatego.
Cytat:
Ale jak pisalem, mniemam ze w F1 jest jakies zabezpieczenie typu spzreglo przeciazeniowe (bezpieczenstwa) zeby taki Nakajima cos nie pomylil i nie zredukowal z 7 biegu do 2 przy 300 km/h ;)
Jak można zmienić bieg z 7 na 2 przy skrzyni biegów typu sekwencyjnego?
torque8 - Pon 08 Mar, 10 10:34

lg2000 napisał/a:
Jak można zmienić bieg z 7 na 2 przy skrzyni biegów typu sekwencyjnego?

Naciskając 5x -1!
W ciągu sekundy teoretycznie jesteś w stanie zjechać z 7 na 1. Zresztą podczas hamowania przed zakrętem można zobaczyć jak szybko kierowcy redukują biegi.

cowboy - Wto 09 Mar, 10 10:02

http://www.sport.pl/F1/1,...wieka_w_F1.html


W ostatnim wywiadzie dla Autosport.com szef Renault Eric Boullier powiedział, że Kubica i jego kolega z Rosji Witalij Pietrow testowali na każdym treningu z pełnym lub prawie pełnym obciążeniem paliwem, czyli z blisko 170 kg benzyny w baku.

the_foe - Wto 09 Mar, 10 20:21

cowboy napisał/a:
http://www.sport.pl/F1/1,96297,7640537,Kubica___wraca_magia_czlowieka_w_F1.html


W ostatnim wywiadzie dla Autosport.com szef Renault Eric Boullier powiedział, że Kubica i jego kolega z Rosji Witalij Pietrow testowali na każdym treningu z pełnym lub prawie pełnym obciążeniem paliwem, czyli z blisko 170 kg benzyny w baku.


ale nie oznacza to ze tylko jezdzili obciazonym bolidem. Sam Kubica w innym wywiadzie przyznal ze 2. wynik sesji w jerez uzyskal na oparach.

Baton - Wto 09 Mar, 10 20:35

Na oparach? 9 okrążeń to są opary?
gootek - Wto 09 Mar, 10 21:07

A uważasz, że to dużo, w porównaniu do ~170 kg paliwa w pełnym baku?
Baton - Wto 09 Mar, 10 21:18

Pewnie, że nie dużo, ale nie nazwałbym tego oparami.
zderzack - Sro 10 Mar, 10 14:19

Tor Jerez ma 4.28 km, dzieląc dystans wyścigu - min. 305 km przez długość toru i zaokrąglając wynik do góry mi wyniosło 69 okrążeń. Mam nadzieję, że nie poknociłem, ale w pracy nie mam czasu dokładnie sprawdzić regulacji.

9/69=0,13. Odliczając okrążenie formujące, zjazdowe po wyścigu, daje to jakieś 10% baku. Czy to dużo, oceńcie sami. Ja nie mówię ani tak, ani nie.

hideto - Sro 10 Mar, 10 19:44

the_foe napisał/a:
Leeloo, prosze, wytlumacz mi jak kierowaca mze wplywac na "niszczenie" hamulcow. Inne wymienione czesci, jak kierowca jest 5 kolumna przeciwnikow, da sie zniszyc (a i tak musialby sie, szczegolnie przy silniku i skrzyni bardzo postarac), ale za chiny nie wiem jak kierowca moze zniszczyc hamulce?
może niszczenie to złe określenie, ale szybsze zużywanie już jak najbardziej. Hamując ostrzej, wytwarza większa temp. Przegrzane hamulce węglowe do zbyt hmm efektywnych nie należą.
zderzack - Czw 11 Mar, 10 00:00

W takich wyścigach jak Singapur dosłownie widać niszczenie hamulców (vide Webber, Vettel też trochę posypał węglem). Tyle, że ja akurat tam raczej dopatrzyłem się tego, które bolidy, ewent. dostawcy hamulców są bardziej podatni, nie kierowcy.
Baton - Czw 11 Mar, 10 17:21

HP partnerem Renault :grin: http://renaultf1.com/Rena...as.html?lang=en

kamilo - Czw 11 Mar, 10 17:41

co to za Mangrove, jak marycha to logo wygląda ;P
lg2000 - Czw 11 Mar, 10 17:42

kamilo napisał/a:
co to za Mangrove, jak marycha to logo wygląda ;P
:mrgreen: Większościowy właściciel RF1. :mrgreen:
rentonB - Czw 11 Mar, 10 17:43

To tez nalezy do hp sadze ze zwiazane z tym

HP will also work with the team to reduce its carbon footprint through the use of ‘green’ data centres, and 90% recyclable, low-energy-consumption workstations.

karolVTEC - Czw 11 Mar, 10 17:46

ciesze sie że Renault zdobywa sponsorów ;) choć logo mogło by być umieszczone na bocznych sekcjach... bo teraz ta płetwa wygląda nieco dziwnie :P
lg2000 - Czw 11 Mar, 10 18:56

RF1 i RBR zwróciły się do FIA z prośbą o możliwość zmian w silniku RS27 tak aby zmniejszyć stratę mocy do silnika Mercedesa.

EDIT: Wygląda na to że Kubica dostanie jutro nowe przednie skrzydło (do przetestowania :?: ) gdy dla Pietrova przygotowano "stare" z Barcelony. Kubica nr 11, Pietrov 12.




[ Dodano: Pią 12 Mar, 10 18:27 ]
Nowy poszerzony dyfuzor R30.

dzi3ciak - Pią 12 Mar, 10 21:14

Artykuł z WP czytam statystycznie raz na miesiąc i proszę co takiego mi sie trafiło:

Bardzo oryginalne zestawienie zespołów Formuły 1 sporządził brytyjski dziennik "Metro". Anglicy porównali wszystkie ekipy do... filmów. Robert Kubica i jego Renault zostali "Powrotem do przyszłości".

"Powrót do przyszłości" to doskonale znana komedia w reżyserii Roberta Zemeckisa z Michaelem J. Foxem w roli głównej. Opowiada ona o nastoletnim Martym McFly'u, który przy pomocy szalonego naukowca, doktora Emmeta Browna, podróżuje w czasie.



REKLAMA Czytaj dalej




Trudno powiedzieć, dlaczego brytyjscy dziennikarze wybrali do Renault właśnie ten film. Francuska stajnia wolałaby raczej wrócić do przeszłości i znów święcić triumfy, jak to miało miejsce w sezonach 2005 i 2006. O Kubicy "Metro" pisze ze sporym uznaniem. "Nie ma wątpliwości, że jest jednym z pięciu najlepszych kierowców w F1" - uważa popularny londyński dziennik. Oby tylko jeździł szybciej niż 88 mil na godzinę. Taka prędkość wystarczała Marty'emu McFly'owi by przenieść się w czasie. Kubica musi być znacznie szybszy.

A jakimi filmami zostały pozostałe zespoły F1? Red Bull to "Bliżej", Mercedes GP "Władca Pierścieni: Powrót Króla", Ferrari to "Old School", McLaren "Bitwa o Anglię", Force India - "Toy Story", Toro Rosso - "Sister Act", Williams - "This is England", Lotus - "The Way we Were", a Virgin "Przeminęło z Wiatrem". Sauber i Hispania Racing niestety swoich filmów nie otrzymały.


Ten redaktorem rozbawił mnie do łez :lol:

Force India = Toy Story :shock: :mrgreen:

damiano395 - Pią 12 Mar, 10 23:37

Po pierwsze to się przywitam, bo to pierwszy post na tym zacnym forum :grin:
A więc witam wszystkich!


Co do tych filmów, to ja bym wolał, aby po pierwszych GP tego sezonu do Renault, naszego rodzynka oraz Vitka pasował film "Fast & Furious :lol:

McLfan - Pią 12 Mar, 10 23:54

lg2000 napisał/a:
RF1 i RBR zwróciły się do FIA z prośbą o możliwość zmian w silniku RS27 tak aby zmniejszyć stratę mocy do silnika Mercedesa.

To jest dopiero kpina. Raz im się udało. Dostali lewe pozwolenie na rozwój, bo zaniechali cichego rozwoju silników po mrożeniu w 2006 roku. Ale teraz już nie ma żadnego wytłumaczenia dla takich działań. Nie ma już, że zbyt dosadnie zrozumieli przepisy o zamrożeniu. Teraz domagają się wręcz rozboju w biały dzień. Oby nie było kompromitacji FIA...

lg2000 - Sob 13 Mar, 10 07:41

McLfan napisał/a:
To jest dopiero kpina. Raz im się udało. Dostali lewe pozwolenie na rozwój, bo zaniechali cichego rozwoju silników po mrożeniu w 2006 roku.
Chyba byli uczciwi w przeciwieństwie do innych.
Cytat:
Ale teraz już nie ma żadnego wytłumaczenia dla takich działań. Nie ma już, że zbyt dosadnie zrozumieli przepisy o zamrożeniu. Teraz domagają się wręcz rozboju w biały dzień. Oby nie było kompromitacji FIA...
Teraz w F1 jest czterech producentów silników w tym jeden który nie miał żadnych ograniczeń w projektowaniu. Jeżeli FIA chce jednakowych silników dla wszystkich to ewentualne wyeliminowanie jednego producenta bardzo przybliża ją do tego celu.
McLfan - Sob 13 Mar, 10 07:47

lg2000 napisał/a:
Chyba byli uczciwi w przeciwieństwie do innych.

W F1 nie ma uczciwości. Jest zgodność/niezgodność z przepisami. Tylko tyle i aż tyle.
lg2000 napisał/a:
Jeżeli FIA chce jednakowych silników dla wszystkich to ewentualne wyeliminowanie jednego producenta bardzo przybliża ją do tego celu.

Napisałem Ci to w temacie o aero. Żaden to argument. To coś w stylu próby pojechania Minardi w 2005 roku w Australii samochodem zgodnym z przepisami z 2004 roku, czyli o wiele szybszym, ponieważ "niby" nie zdążyli z przywiezieniem nowego. Tyle, że Renault, to nie Minardi...

dzi3ciak - Sob 13 Mar, 10 08:39

Ciekaw jestem jakbyś krytykował takie rozwiązanie w Renault gdyby sytuacje się odwróciły oni to wrowadzili w McLaren zgłosił protest :lol:
McLfan - Sob 13 Mar, 10 08:44

Posądzasz mnie o zupełny brak obiektywizmu. Nieładnie. Nie mierzy się innych wg własnych standardów. ;)
lg2000 - Sob 13 Mar, 10 08:48

McLfan napisał/a:
W F1 nie ma uczciwości. Jest zgodność/niezgodność z przepisami. Tylko tyle i aż tyle.
To na pewno. Jednak jak sam dobrze wiesz nie raz i nie dwa i McLaren dostał w d... za rozwiązania zgodne z przepisami. I nie jest winny ten kto złamał ustalenia ale ten który dał się złapać. Może i ta zabawa mogła by trwać dalej gdyby nie to że dzisiaj na takie działania stać najwyżej cztery zespoły. To trochę za mało żeby wypełnić taki globalny show jak F1. Jeżeli przyjmuje się dziś takie crapy jak Virgin, Lotus czy HRT to o świadczy o pewnej desperacji.

Cytat:
Napisałem Ci to w temacie o aero. Żaden to argument. To coś w stylu próby pojechania Minardi w 2005 roku w Australii samochodem zgodnym z przepisami z 2004 roku, czyli o wiele szybszym, ponieważ "niby" nie zdążyli z przywiezieniem nowego. Tyle, że Renault, to nie Minardi...
Cała ta zabawa z silnikami albo skończy się na odmrożeniu rozwoju silników albo wkrótce będzie kwik Ferrari lub Mercedesa że ten paskudny Cosworth jest za mocny i niech FIA coś z tym zrobi. Wtedy zapewne coś zrobi, oczywiście zgodnie z przepisami. :lol:
McLfan - Sob 13 Mar, 10 08:55

lg2000 napisał/a:
Cała ta zabawa z silnikami albo skończy się na odmrożeniu rozwoju silników albo wkrótce będzie kwik Ferrari lub Mercedesa że ten paskudny Cosworth jest za mocny i niech FIA coś z tym zrobi.

lg2000, to niech FIA odmrozi. Ale niech odmrozi dla wszystkich, a nie dla tego, kto straszy, że odejdzie, bo nie wyrabia w pogoni za konkurencją wg obowiązujących standardów...

W temacie o aero na pewno:
lg2000 napisał/a:
Może i ta zabawa mogła by trwać dalej gdyby nie to że dzisiaj na takie działania stać najwyżej cztery zespoły. To trochę za mało żeby wypełnić taki globalny show jak F1. Jeżeli przyjmuje się dziś takie crapy jak Virgin, Lotus czy HRT to o świadczy o pewnej desperacji.

Więc powiedzmy wprost- zdelegalizujmy system McLarena, bo nie wszystkich na niego stać, a nie dlatego, że łamie jakiś przepis... To nie marksizm, że wszyscy powinni być na tym samym poziomie majątkowym. Niektórych na coś stać, innych z kolei nie. Nie zmienimy tego. Więc ciągnijmy słabszych w górę, a nie silniejszych w dół. Ale to drugie przecież łatwiejsze...

dzi3ciak - Sob 13 Mar, 10 10:27

McLfan napisał/a:
Posądzasz mnie o zupełny brak obiektywizmu. Nieładnie. Nie mierzy się innych wg własnych standardów. ;)


Heh... twoja zawziętość w rewanżu na moją odpowiedź, utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że trafiłem w czuły punkt kibica McLarena :razz:

PS



Podobno FIA poprosiła McLarena i Renault aby na GP Australii nie montowali dyfuzorów z Bahrajnu :lol: wytropili kolejną aferę nielegalnego wyścigu zbrojeń :grin:

Oby im przeszło - w końcu Renault się pytało o opinię w sprawie dyfuzora i było ok a tu nagle się wszystko odwróciło :shock:

zderzack - Nie 14 Mar, 10 02:25

McLfan napisał/a:
lg2000, to niech FIA odmrozi. Ale niech odmrozi dla wszystkich, a nie dla tego, kto straszy, że odejdzie, bo nie wyrabia w pogoni za konkurencją wg obowiązujących standardów...
McL, ale nie sądzę, aby Renault występowało do FIA z wnioskiem o odmrożenie czy modyfikację jednostki, bo gdzieś tam zaspali i chcą cwanie z tego wybrnąć. Ja myślę, że oni chcą nazwać po imieniu sprawę i powiedzieć co chcą zoptymalizować, zamiast zrobić to samo tylko ciszej (czyli niestety drożej). Może ich wybielam, niech się LG wypowie na temat możliwych optymalizacji, bo ja się tak znam na silnikach, że w bolid F1 niechcący wmontowałbym jakiś silnik od elektrowozu :cool:
rentonB - Nie 14 Mar, 10 08:08

Z tymi dyfuzorami troche dziwna sprawa jednen portal mowi o Renault i MCL, nastepny tylko o MCL
lg2000 - Nie 14 Mar, 10 12:05

Podobno nikt z FIA nie kontaktował się w sprawie dyfuzora z Renault. Być może że to tylko plota. :)
rentonB - Nie 14 Mar, 10 15:09

Cytat:
Nothing to report at our end on this David. The FIA hasn't contacted us on the matter.



Taka dostalem odpowiedz na twitterze o godzinie 11, to zwykla plota.

Voycek - Nie 14 Mar, 10 18:42

rentonB

jesteś sławny :mrgreen: twoje pytanie cytuje dziennik.pl

TU

rentonB - Nie 14 Mar, 10 19:22

O kurde
surykatek - Pon 15 Mar, 10 21:12

a ktos wie ile kasy HP daje?
rentonB - Pon 15 Mar, 10 21:31

Nic, za to dzieli sie swoja technologia
the_foe - Czw 18 Mar, 10 18:06

http://f1.dziennik.pl/new...iag_dalszy.html

chyba jednak Renault ma przechalapane z tym dyfuzorem. Powrot do pakietu z Barcelony oznacza katastrofe.

A jeszcze sie okazuje:
http://f1.pl/Artykul.82+M5e0b0938565.0.html
okazuje sie ze Reanult musi pozyczac Genii kase na prowadzenie zespolu pod zastaw udzialów ktore kupil. Zenada.

doriano - Czw 18 Mar, 10 19:07

the_foe napisał/a:
http://f1.dziennik.pl/news/4529/dyfuzory_-_zabawy_w_chowanego_ciag_dalszy.html

chyba jednak Renault ma przechalapane z tym dyfuzorem. Powrot do pakietu z Barcelony oznacza katastrofe.

A jeszcze sie okazuje:
http://f1.pl/Artykul.82+M5e0b0938565.0.html
okazuje sie ze Reanult musi pozyczac Genii kase na prowadzenie zespolu pod zastaw udzialów ktore kupil. Zenada.


Co do pierwszej informacji: dziwi mnie to, że nie ma żadnej oficjalnej wiadomości od FIA lub od zespołów stosujących problematyczne rozwiązanie. Nie ma co się zbytnio tym problemem przejmować do czasu aż nie będziemy wiedzieli na pewno o co chodzi. Na tę chwilę mamy tylko doniesienia prasowe. ( No i skąd ta pewność, że ewentualna rezygnacja z tego pomysłu wiąże się z powrotem do pakietu z Barcelony? Może mają jeszcze inne pomysły? ;) )

A co do drugiej wiadomości... Chyba rzeczywiście jest to trochę dziwny układ.

zu7 - Czw 18 Mar, 10 20:48

doriano napisał/a:

A co do drugiej wiadomości... Chyba rzeczywiście jest to trochę dziwny układ.

Na tyle dziwny, podobnie jak te całe podchody Renault przed sezonem, że może to zostało wcześniej zaplanowane w jakimś nieznanym nam celu.

Voycek - Pią 19 Mar, 10 19:04

jest zgoda FIA na częściowy rozwój silników przez REANULT'a

ŹRÓDŁO

rentonB - Sob 20 Mar, 10 11:17

Ale nie o to chodzilo Hornerowi hehe
Rosteck - Sob 20 Mar, 10 13:35

Boullier jest zadowolony z formy zespołu i zapowiada ulepszenia bolidu na każdy wyścig - źródło.
Voycek - Sob 20 Mar, 10 19:05

rentonB napisał/a:
Ale nie o to chodzilo Hornerowi hehe


myślę, że inżynieria RF1 poradzi sobie z tym, czego nie pozwolono poprawić. przepisy są restrykcyjne, ale niektóre rzeczy można prawdopodobnie podciągną pod inne, dozwolone usprawnienia, jako całość, która akurat bez tego elementu nie ma sensu. jak przyznał sam Boullier, kilka wniosków było chytrze sformułowanych, czego dopatrzyło się FIA i nie dało zgody. więc myślę, że i w tym przypadku kilka chytrych numerków zostanie zakamuflowanych i może przejdzie. skoro mercedes może, jak sugerował Horner, to dlaczego RF1 nie może być chytry?

Invinciblee - Sob 20 Mar, 10 19:36

Ale ja czegoś nie rozumiem. Mercedes poprawił coś bez konsekwencji więc Renault powinien nie obawiając się o kary poprawić to samo.

No chyba że chodzi o to że Mercedesy byłe lepsze w momencie zamrażania. A ta cała reszta z rozwojem zamrożonego Mercedesa to piarowa gatka. Jak tak to trudno. Renault dało pupy to nich żałują. I tak powinni się cieszyć z tego na co im pozwolono.

hideto - Sob 20 Mar, 10 20:38

Invinciblee napisał/a:
Ale ja czegoś nie rozumiem. Mercedes poprawił coś bez konsekwencji więc Renault powinien nie obawiając się o kary poprawić to samo.

No chyba że chodzi o to że Mercedesy byłe lepsze w momencie zamrażania. A ta cała reszta z rozwojem zamrożonego Mercedesa to piarowa gatka. Jak tak to trudno. Renault dało pupy to nich żałują. I tak powinni się cieszyć z tego na co im pozwolono.
kwestia polega na czymś innym.

po zamrożeniu silników zostawiono małą futkę poprawek wytrzymałościowych. Mercedes i Ferrari z tego skorzystali, Renault zostawiło swój silnik na poziomie z 2006 roku i obudziło się rok temu. dostali od FIA zgodę na podniesienie mocy, więc nie rozumiem aktualnego oburzenia. Cieszy mnie fakt, że FIA nie zgodziła się na podniesienie mocy silnika Renault a jedynie poprawę jego niezawodności (jakby był w ogóle zawodny pfff...)

Tak czy siak Renault dało przez okres lat 2006-2010 poważnie dupy, a podniecanie się tym poprawieniem silnika i rozgłos o tym w polsce ma związek tylko i wyłącznie z jazdą w tym zespole Roberta, inni producenci co roku o taką zgodę wnioskują.

Matthias - Sob 20 Mar, 10 22:12

Z Twittera Renault:

Kod:
Vettel fastest lap, 32: 2:00.218. Tyres 15 laps old. Kubica fastest lap, 33: 2:00.474. Tyres 21 laps old. Promising, n'est-ce pas?


Wieje nudą, więc podyskutujcie :)

kamilo - Sob 20 Mar, 10 23:36

matthias napisał/a:
Z Twittera Renault:

Kod:
Vettel fastest lap, 32: 2:00.218. Tyres 15 laps old. Kubica fastest lap, 33: 2:00.474. Tyres 21 laps old. Promising, n'est-ce pas?


Wieje nudą, więc podyskutujcie :)


yhyyyyyy, ale o so chodzi? :P

Voycek - Nie 21 Mar, 10 11:20

a co tej "niespodziance" TOTAL'A myślicie
ŹRÓDŁO

zu7 - Nie 21 Mar, 10 14:57

Voycek napisał/a:
a co tej "niespodziance" TOTAL'A myślicie
ŹRÓDŁO

Ja myślę że wszyscy powinni jeździć na standardowej 98. Odpadłoby wiele kombinowania a i byłoby bliższe naszej rzeczywistości. Zaoszczędzone pieniądze mogliby wydać na ciekawsze rzeczy. Z jednej strony podobno istnieją rygorystyczne zasady składu paliwa, z drugiej ciągle ktoś z nim kombinuje. Przypomina mi to trochę sprawę dopingu w sporcie.

Invinciblee - Nie 21 Mar, 10 15:13

Ta. Zaoszczędzone pieniądze. Co z tego że tak naprawdę było by mniej pieniędzy po koncerny naftowe olały by całą tą F1.
zu7 - Nie 21 Mar, 10 15:24

Invinciblee napisał/a:
Ta. Zaoszczędzone pieniądze. Co z tego że tak naprawdę było by mniej pieniędzy po koncerny naftowe olały by całą tą F1.

I bardzo dobrze. Im mniej pieniędzy w sporcie, tym więcej w nim sportu! :razz:

Invinciblee - Nie 21 Mar, 10 19:25

hmmm... W takim razie powinieneś trzymać się od F1 jak najdalej :P Proponuje jakieś wyścigi maluchów, albo osiedlową ligę piłkarską :P
rentonB - Nie 21 Mar, 10 19:29

Kryzys powoli opada, F1 kiedys bylo wyznacznikiem technologi i bogactwa dzis mamy bolidy ktore nawet 20okr nie zrobia.
karolVTEC - Nie 21 Mar, 10 20:09

pożyjemy, zobaczymy... może jednak ten sezon nie będzie aż tak nudny ;) jednak moim zdaniem już w tym sezonie powinni zabronić podwójnych dyfuzorów :roll:
A co do Renault to na najbliższy wyścig szykują kolejne poprawki :) oby się sprawdziły... ;) ale obstawiam że R30 zacznie "porządnie" gonić czołówkę i zaliczać pudła od mniej wiecej GP Kanady :)

lg2000 - Nie 21 Mar, 10 21:02

Dyfuzor R30 będzie zmieniany w bardzo małym stopniu, a cała zmiana ograniczy się do zmiany szerokości szczeliny (w kształcie litey U) na zewnętrzny rozrusznik. Jak już pewnie wszystkim wiadomo największe zmiany będzie musiał przeprowadzić McLaren, który wygospodarował trzeci poziom dyfuzora.

Zmiany w silniku RS27 zostały tak pomyślane żeby umożliwić zwiększenie przepływu paliwa i oleju smarującego w silniku. Szacuje się że to razem z nowymi produktami Totala da około 10KM więcej mocy. Oficjalnie podstawą o wnioskowanie zmian do FIA jest lepsza integracja silnika z podwoziem, zwiększenie niezawodności i zmniejszenie kosztów. :wink:
Info dla McLfan, w latach ubiegłych i McLaren i Ferrari wnioskowały o to samo. :razz:

hideto - Nie 21 Mar, 10 21:06

Cytat:
Info dla McLfan, w latach ubiegłych i McLaren i Ferrari wnioskowały o to samo. :razz:
nie do końca LG

kwestia polegała na tym, że i mercedes i Ferrari od roku 2007 sukcesywnie polepsza swój silnik.

Renault dostało w 2008 czy 2009 roku zgodę na NIEREGULAMINOWĄ poprawę silnika bo zaspali i geniusze z enstone nie zrozumieli przepisów. Tym razem próbowano tego samego.

Tak czy siak 10 KM wiele im nie da, rbr dużo dalej nie będzie (skoro i tak mają słabszy silnik niż mercedes i Ferrari) a renault wcale bo również rywalizuje z zespołami o mocniejszych silnikach.

Póki nie wprowadzą poprawek aero to przykro mi, wiele nie zwojują.

lg2000 - Nie 21 Mar, 10 21:18

hideto napisał/a:
kwestia polegała na tym, że i mercedes i Ferrari od roku 2007 sukcesywnie polepsza swój silnik.
Renault dostało w 2008 czy 2009 roku zgodę na NIEREGULAMINOWĄ poprawę silnika bo zaspali i geniusze z enstone nie zrozumieli przepisów. Tym razem próbowano tego samego.
Pomijam fakt tej nadprogramowej zgody na rozwój. W końcu RF1 robi to samo co wcześniej konkurenci i kombinuje tak jak oni.

Cytat:
Tak czy siak 10 KM wiele im nie da, rbr dużo dalej nie będzie (skoro i tak mają słabszy silnik niż mercedes i Ferrari) a renault wcale bo również rywalizuje z zespołami o mocniejszych silnikach.
Realnie stratę silników Renault i Cosworth ocenia się na 15KM do Mercedesa i 10KM do Ferrari, więc te 10KM powinno wyrównać osiągi.

Cytat:
Póki nie wprowadzą poprawek aero to przykro mi, wiele nie zwojują.
Dokładnie! Bez lepszego docisku aero będą mogli byc mocni tylko na Monca lub Spa.
hideto - Nie 21 Mar, 10 21:22

lg2000 napisał/a:
Pomijam fakt tej nadprogramowej zgody na rozwój. W końcu RF1 robi to samo co wcześniej konkurenci i kombinuje tak jak oni.
nie nadprogramowy, dozwolone są poprawki materiałowe i wytrzymałościowe w wąskim zakresie. Nic nadprogramowego w tym nie było.

lg2000 napisał/a:
Realnie stratę silników Renault i Cosworth ocenia się na 15KM do Mercedesa i 10KM do Ferrari, więc te 10KM powinno wyrównać osiągi.
czytałem o aż 30 KM straty do mercedesa, więc to 10KM to kropla w morzu potrzeb. A jak udowadnia np rbr i ze słabego silnika można mieć świetne tempo tylko co ? trzeba mieć dobre aero.

lg2000 napisał/a:
Dokładnie! Bez lepszego docisku aero będą mogli byc mocni tylko na Monca lub Spa.
niekoniecznie wiesz, bo docisk mechaniczny od czasów michelina już też nie jest na najwyższym poziomie... ;-) Już nie tak łatwo to osiągnąć gdy optymalizuje się bolid do opon, a nie produkuje bolid wokół danych michelina.
lg2000 - Nie 21 Mar, 10 21:39

hideto napisał/a:
nie nadprogramowy, dozwolone są poprawki materiałowe i wytrzymałościowe w wąskim zakresie. Nic nadprogramowego w tym nie było.
Chodzi o to po latach bezczynności i tej jednej nadprogramowej (nieregulaminowej) interwencji w silnik, Renault robi to co inni czyli kombinuje. :wink:

lg2000 napisał/a:
czytałem o aż 30 KM straty do mercedesa, więc to 10KM to kropla w morzu potrzeb. A jak udowadnia np rbr i ze słabego silnika można mieć świetne tempo tylko co ? trzeba mieć dobre aero.
Horner wypowiedział się że mieli stratę 3,5% ale zmniejszyli ją (Renault) do 2%. Te 2% to około 15KM. Faktycznie te zmiany silnikowe będą mieć znaczenie w wyścigach na bardziej wymagających dla silników torach. Na pewno nie musza się śpieszyć na Melbourne.
hideto - Nie 21 Mar, 10 22:08

lg2000, podstawą do wniosku o 'wyrównanie mocy' jest różnica MINIMUM 4%, a szacunkowa strata to ponoć 4,5% (zwracam uwagę na słowa ponoć - wszystko to tryb przypuszczający bo dane nie są potwierdzone)


lg2000 napisał/a:
Chodzi o to po latach bezczynności i tej jednej nadprogramowej (nieregulaminowej) interwencji w silnik, Renault robi to co inni czyli kombinuje. :wink:
jakiej bezczynności ? czytanie ze zrozumieniem kolego lg2000, Ferrari i mercedes co roku poprawiało silnik, bez jakichkolwiek zezwoleń ze strony FIA bo jest w regulaminie wąski zakres w którym poprawki można wprowadzać na bieżąco. To Renault obudziło się że nic z silnikiem zupełnie nie robili i nagle są w dupie. Pierwszy obudził się z tym Flavio, FIA uległa. Teraz również i dlatego moim zdaniem jest to trochę bez sens.

moc silnika i jego różnice bardzo łatwo zniwelować. Dlatego jeśli zamrożono silniki to takie cyrki jak 'wyrównywanie mocy' nie powinno mieć miejsca. Ew odmrozić rozwój na 1 rok, niech ekipy wyżyłują i poprawią silniki a potem znów je zamrozić.

To takie zachowanie na zasadzie 'dobrze to tym zespołom damy trochę bardziej przyczepne opony, bo nie przeczytali dokładnie przepisów i nie polepszyli się legalnie na innym polu'.

I żeby nie było, pozwolili im na poprawkę ok, moim zdaniem jest to delikatnie rzecz ujmując nie fair i... nic nie da.

lg2000 - Nie 21 Mar, 10 23:06

hideto napisał/a:
lg2000, podstawą do wniosku o 'wyrównanie mocy' jest różnica MINIMUM 4%, a szacunkowa strata to ponoć 4,5% (zwracam uwagę na słowa ponoć - wszystko to tryb przypuszczający bo dane nie są potwierdzone)
Może Horner miał na mysli końcówkę ubiegłego sezonu (3,5%) i początek nowego (2%). Wniosek o wyrównanie mocy składało RF1 jeszcze za Flavia.
Cytat:
jakiej bezczynności ? czytanie ze zrozumieniem kolego lg2000, Ferrari i mercedes co roku poprawiało silnik, bez jakichkolwiek zezwoleń ze strony FIA bo jest w regulaminie wąski zakres w którym poprawki można wprowadzać na bieżąco. To Renault obudziło się że nic z silnikiem zupełnie nie robili i nagle są w dupie. Pierwszy obudził się z tym Flavio, FIA uległa. Teraz również i dlatego moim zdaniem jest to trochę bez sens.
Teraz to trochę inna sytuacja. Boullier powiedział coś takiego: Jak każdemu producentowi, przysługuje nam prawo do dopasowywania silnika i lepszej integracji z podwoziem. Niektóre z próśb, jakie złożyliśmy, były dość chytre, więc FIA nie wyraziła na nie zgody, ale większość zmian dopuszczono. Prawdopodobnie w latach ubiegłych rozwój Mclarena i Ferrari polegał właśnie na czymś takim.

Cytat:
moc silnika i jego różnice bardzo łatwo zniwelować. Dlatego jeśli zamrożono silniki to takie cyrki jak 'wyrównywanie mocy' nie powinno mieć miejsca. Ew odmrozić rozwój na 1 rok, niech ekipy wyżyłują i poprawią silniki a potem znów je zamrozić.
Tak naprawdę to osiągi silników są bardzo zbliżone. Mniejsza moc RS27 jest rekompensowana mniejszą paliwożernością. Traci tylko w kwalifikacjach, ale jak widać po RBR nawet ze słabszym silnikiem można walczyć o PP.
hideto - Pon 22 Mar, 10 21:13

http://www.renaultf1.com/...ch.html?lang=en

Renault organizuje konkurs na 2 miejsca stażowe w zespole (dział nadwoziowy i silnikowy)

należy przesłać wypracowanie liczące maks 500 słów do 28 maja.

2 zwycięzców dostanie pensję 6,500E, służbowy samochód z kartą paliwową i zakwaterowanie w kawalerce.

motomouse - Pon 22 Mar, 10 21:21

hideto napisał/a:
Renault organizuje konkurs na 2 miejsca stażowe


Szkoda tylko, że dotyczy to studentów z tych krajów :

Cytat:
Austria, Brazil, Belgium, Canada, Czech Republic, France, Germany, Great Britain, India, Ireland, Italy, Luxemburg, Netherlands, Slovakia, Spain, Switzerland, Sweden, United States of America

hideto - Pon 22 Mar, 10 21:25

nic prostszego, wyjeżdżasz na erasmusa i wtedy aplikujesz ;P
JaGrab3 - Pon 22 Mar, 10 21:37

ale to 6500 to raczej nie na miesiąc, tylko na całe pół roku, no i najważniejsze, wypracowanie ma byc na temat :) .
motomouse - Pon 22 Mar, 10 21:55

hideto napisał/a:
nic prostszego, wyjeżdżasz na erasmusa i wtedy aplikujesz ;P


Nie do końca. Kryterium państwa zależy od miejsca w którym ukończyłeś/ukończysz studia.

Tengu - Sro 24 Mar, 10 11:17

Podobno Renia zgarnela nowego sponsora RCI - DIAC (bank). No jakas gigantyczna umowa to to nie jest, ale zawsze to jakis pozytyw.

http://f1.wp.pl/kat,10108...,wiadomosc.html

lg2000 - Sro 24 Mar, 10 12:12

Tengu napisał/a:
Podobno Renia zgarnela nowego sponsora RCI - DIAC (bank). No jakas gigantyczna umowa to to nie jest, ale zawsze to jakis pozytyw.

http://f1.wp.pl/kat,10108...,wiadomosc.html
To raczej objaw słabości bo to bank Renault.

Niektóre źródła uważają że FIA jedynie zatwierdziła zmiany w silniku RS27 dokonane podczas przerwy zimowej. Tak więc RF1 i RBR dysponowało już ulepszonym silnikiem w Bahrainie. Z kolei Ron Denis uważa że informacja o awarii Vettela jest nieprawdziwa, a przyczyną zwolnienia tempa jego jazdy było przejście ECU na oszczędne spalanie. Świadczy o tym (według Denisa) zwiększenie tempa na ostatnim okrążeniu. Denis uważa też że w związku ze zwiększeniem mocy silnika RS27 zwiekszyło się spalanie którego nie przewidział Newey i zrobił za mały bak. Przy okazji Denis wyzłośliwił się trochę na Newey'u twierdząc że miał zawsze tendencje do zbyt dużych cięć. Był szefem Newey'a kto wie może wie co mówi?

Tengu - Sro 24 Mar, 10 12:31

lg2000 napisał/a:
Tengu napisał/a:
Podobno Renia zgarnela nowego sponsora RCI - DIAC (bank). No jakas gigantyczna umowa to to nie jest, ale zawsze to jakis pozytyw.

http://f1.wp.pl/kat,10108...,wiadomosc.html
To raczej objaw słabości bo to bank Renault.



No to wowczas podobnie nalezy traktowac umowe z Lada.
Na pewno to nie jest jakis ogromny sukces, ale przynajmniej rozsadne podejscie, aby w miare wczesnie na poczatku sezonu ten buzdzet dopiac, i dac komfort spokojnej pracy team'owi do konca sezonu. Zreszta w dzisiejszym swiecie jest tyle powiazan kapitalowych pomiedzy podmiotami, i fakt ze jedno jest powiazane z drugim kapitalowo nie oznacza ze te podmioty bardzo chetnie sobie beda pomagac finansowo, mimo wszystko sa to jednak oddzielne podmioty gospodarcze. A skoro jest okazja do tego aby marke instytucji finansowej promowac to dla RCI-DIAC bolid Renault jest naturalnym miejscem (jesli chodzi o F1).

anode - Nie 28 Mar, 10 18:10

wzrok witalija lekko mnie przeraza, taki troche psychopatyczny.... my... my precious...



sorry, nie moglem sie powstrzymac :lol: :lol:

rentonB - Nie 28 Mar, 10 18:21

Pewnie bylo swietowanie i super napewno dostali pozytywnej energi i wiary ze robia dobra robote.
Ale juz za kilka godzin pakowanie i do malezji

karolVTEC - Nie 28 Mar, 10 18:43

Cytat:
Alan Permane, główny inżynier wyścigowy: [...] W następnym wyścigu będziemy mieli kolejne nowe części w bolidzie.
:)
no i to mi sie podoba ;) i na serio podziwiam tych gości że tak cięzko pracują na swój sukces :)

lg2000 - Nie 28 Mar, 10 18:53

karolVTEC napisał/a:
Cytat:
Alan Permane, główny inżynier wyścigowy: [...] W następnym wyścigu będziemy mieli kolejne nowe części w bolidzie.
:)
no i to mi sie podoba ;) i na serio podziwiam tych gości że tak cięzko pracują na swój sukces :)
Na Barcelonę planuja zestaw poprawek dających zysk 0,5s :!:
Trofeum stoi w tej chwili w motorhome i każdy z zespołu Renault może sobie z tym zrobić sobie zdjęcie.

turboadam - Pon 29 Mar, 10 21:10

lg2000 napisał/a:
Na Barcelonę planuja zestaw poprawek dających zysk 0,5s :!:
.


Tylko trzeba zwrócić uwagę na fakt, że inne zespoły też pracują nad rozwojem bolidu. w te 0.5 s wątpię, bo gdyby tak miało się poprawiać co 3-4 wyścigi o 0.5 to bolidy za 15 lat osiągną prędkości naddźwiękowe.

the_foe - Sro 31 Mar, 10 17:15

Lada F1?
http://www.f1ultra.pl/ind...ns-renault.html

G_U_M_A - Sro 31 Mar, 10 17:50

Wydaje mi się, że los zespołu leży w rękach tegorocznego sezonu (zwłaszcza jego pierwszej części). Jeżeli zaczęliby się spisywać tak jak w zeszłym roku BMW, to każda nazwa jest możliwa. Jednak jeżeli dobre wyniki utrzymywały by się, a RF1 zmniejszałoby stratę do rywali, rokując dobrze na przyszły sezon, to wówczas francuski koncern pewnie by zwiększył swoje zainteresowanie RF1
doriano - Pią 02 Kwi, 10 13:51

Trzeba powiedzieć, że wiara zespołu w Pietrowa do największych nie należy:

Cytat:

„Podobnie jak w poprzednich wyścigach, chcielibyśmy aby Robert awansowało Q3. Mimo że Witalij stracił czas, miał dobre tempo dzisiaj i być może uda mu się wejść do Q2 i zbliżyć do Q3.”



klik

GhostRider - Pią 02 Kwi, 10 14:07

doriano napisał/a:
Trzeba powiedzieć, że wiara zespołu w Pietrowa do największych nie należy:

Cytat:

„Podobnie jak w poprzednich wyścigach, chcielibyśmy aby Robert awansowało Q3. Mimo że Witalij stracił czas, miał dobre tempo dzisiaj i być może uda mu się wejść do Q2 i zbliżyć do Q3.”



klik


A co, mają wierzyc, że po słabych kwalifikacjach w 2 wyścigach nagle wejdzie do Q3 ? Moim zdaniem to dobrze, że są realistami... ;] Pietrow jeszcze się wyrobi, spokojnie. Liczę na jego dobry występ tutaj bo nie będzie już narzekania, że na tym torze nie jeździł, że to, że tamto. Podobno jest dobry w deszczu i mam nadzeję w qualu na jakieś P10-12.

doriano - Pią 02 Kwi, 10 14:11

Wystarczyłoby ominąć słowa "być może uda mu się wejść do Q2". Odczytać to można jako "przy odrobinie szczęścia Piotrowicz nie będzie najgorzej kwalifikującym się kierowcą w stawce". (Przypominam, że sześć miejsc, z siedmiu odpadających po Q1, jest jakby... zarezerwowanych. ;) )
turboadam - Pią 02 Kwi, 10 20:13

ja tam się cieszę, że Robert ma Petrova za partnera. Słyszałem już komentarze typu: "jak nie faszysta to kacap." Chłopak musi się ogarnąć, nabrać doświadczenia i... w końcu ukończyć wyścig. A tak na serio to Witalij bardziej mi pasuje do Roberta niż Nick Heidfeld, Heidfeld uważał że jest nr 1 w BMW, za to Petrov zna swoje miejsce w szeregu i sobie nie przeszkadzają nawzajem.
rentonB - Nie 04 Kwi, 10 16:15

Samochody wracaja do Enstone po chinach gdzie zostana przemalowane, Renault uznalo ze musza byc jeszcze bardziej oczowalne :D

Cytat:
“When the cars do get back to Enstone after China, we will have to give them a repaint,” explained Geoff, the race team coordinator. “After four tough races they will be in need of a spot of attention.”

turboadam - Pon 05 Kwi, 10 11:57

szczerze mówiąc to mi malowanie bolidu renault podoba się najbardziej ze wszystkich bolidów w historii, ale to rzecz gustu :)
rentonB - Pon 05 Kwi, 10 11:58

Ogolnie temat malowania oczywiscie zostanie, zmienia sie tylko detale.
zarat - Pon 05 Kwi, 10 15:47

Wiadomo co zmienią? Mi, obecna pszczółka bardzo się podoba.
Baton - Pon 05 Kwi, 10 18:46

Nic nie zmienią. W tej wypowiedzi nie chodziło o zmianę czegokolwiek w barwach tylko o to, że podczas 4 wyścigów (Bahrain-Chiny) powłoka lakiernicza dostała w kość i trzeba będzie ją poprawić.
adamcio45 - Pon 05 Kwi, 10 19:18

Mi się w barwach Renault podoba wszystko i nie powinni niczego zmieniać ;)
rentonB - Pon 05 Kwi, 10 19:25

Baton napisał/a:
Nic nie zmienią. W tej wypowiedzi nie chodziło o zmianę czegokolwiek w barwach tylko o to, że podczas 4 wyścigów (Bahrain-Chiny) powłoka lakiernicza dostała w kość i trzeba będzie ją poprawić.
Nie sadze aby powloka lakiernicza miala przyciagac uwage a o to chodzi.
adamcio45 - Pon 05 Kwi, 10 19:29

POWINNA SIĘ WYRÓŻNIAĆ A NIE WTAPIAĆ ... ALE NIE POWINNA BYĆ JAKAŚ DZIWACZNIE , KOLORYSTYCZNIE UROZMAICONA;)
Baton - Pon 05 Kwi, 10 21:18

adamcio45 napisał/a:
Nie sadze aby powloka lakiernicza miala przyciagac uwage a o to chodzi.
:shock:
... Tam nie pisze, że powłoka ma przyciągać uwagę tylko "Po 4 ciężkich wyścigach będą one (bolidy) potrzebowały chwile uwagi (lakierników)."

doriano - Wto 06 Kwi, 10 16:11

Oficjalna strona Renault F1 teraz również po polsku. ;)

http://www.renaultf1.com/?lang=pl

mago-san - Wto 06 Kwi, 10 16:33

Ale wy marudzicie. Przynajmniej widać ich z daleka, wyróżniają się :wink: Mi tam się podoba połączenie żółci i czerwieni. :mrgreen:
turboadam - Sro 07 Kwi, 10 19:38

doriano napisał/a:
Oficjalna strona Renault F1 teraz również po polsku. ;)

http://www.renaultf1.com/?lang=pl

Nareszcie :D . czekam aż wyjdzie kolekcja czapek koszulek i parasoli :D

lg2000 - Sro 07 Kwi, 10 21:21

Szefostwo RF1 nakazało Petrovowi dietę. Witaly waży 5kg więcej niż Kubica a wzrostem są tacy sami. Wypoci w symulatorze. :lol:

źródło

doriano - Czw 08 Kwi, 10 09:01

lg2000 napisał/a:
Szefostwo RF1 nakazało Petrovowi dietę. Witaly waży 5kg więcej niż Kubica a wzrostem są tacy sami. Wypoci w symulatorze. :lol:

źródło


A tutaj macie link po polsku.

Warto zauważyć, jak takie plotki zmieniają swoją treść. W linku od lg2000 Pietrow miał do zbicia 5 kg. Z podanej przeze mnie strony wynika, że Witek jest już o 10 kg cięższy od Roberta... Czyżby rozczarowanie swoimi występami topił, jak na Rosjanina przystało, w... miseczkach z lodami czekoladowymi? :razz:

Voycek - Czw 08 Kwi, 10 09:19

"podwójna" podłoga

ŹRÓDEŁKO

rentonB - Czw 08 Kwi, 10 10:14

Na f1 technical sie zachwycaja R30
zderzack - Czw 08 Kwi, 10 10:54


Masz na myśli to??

Artykuł z F1 Technical jest angielską wersją artykuły Voyceka (a raczej vice versa). Wygląda na genialne w swojej prostocie rozwiązanie - i takie są najlepsze. Ciekawe na ile udało się inżynierom faktycznie zoptymalizować efekt tegoż cuda. Na razie wiadomo, że daje + 20 do lansu :P

lg2000 - Czw 08 Kwi, 10 21:47

zderzack napisał/a:
Artykuł z F1 Technical jest angielską wersją artykuły Voyceka (a raczej vice versa). Wygląda na genialne w swojej prostocie rozwiązanie - i takie są najlepsze.
Nie wiem tylko po co autor z dziennik.pl wspominając o zwiększaniu siły docisku wspomina o F-duckt? Chyba nie wie dokładnie o co chodzi z F-duckt.
R30 będzie miał w Szanghaju nowe przednie skrzydło. Zakładając że potrzebny docisk na Sepangu jest troche większy niz w Szanghaju, powinno to wystarczyć. Wspominając poprzedni rok jak pretendent do mistrzostwa (przynajmniej we własnym mniemaniu) BMW nie miał przez cztery pierwsze wyścigi żadnej poprawki, tempo RF1 jest szokujące. Na każdy wyścig jest nowa partia poprawek.

doriano Niestety te 5 kg to mój błąd, a w zasadzie translatora ger->eng który to przetłumaczył kg na pounds. Zorientowałem się jak zobaczyłem w oryginalnym tekscie kg. :(

rentonB - Pią 09 Kwi, 10 09:18

Hehe na wp juz pisze ze Kubica musi uciekac z Renault bo bedzie KERS, niesamowite.
zderzack - Pią 09 Kwi, 10 09:31

Niech ucieka do Neweya. Tamten zrobi mu odpowiednio lekki bolid.
Invinciblee - Pią 09 Kwi, 10 09:34

Ta... Kubica w bolidzie Neweya :lol: To nie skończyło by się zbyt dobrze ;)
zu7 - Pią 09 Kwi, 10 10:54

rentonB napisał/a:
Hehe na wp juz pisze ze Kubica musi uciekac z Renault bo bedzie KERS, niesamowite.

Nie czytuje tego śmiecia (czyli o F1 na popularnych portalach) ale na onecie też było coś takiego. Co śmieszne z tego co kojarzę Kubica wypowiadał się raczej pozytywnie o KERS. To znaczy o prawdziwym KERS jaki miał np McLaren. Mówił że fajnie byłoby mieć coś takiego i nie musieć tak bardzo się martwić pozycją po kwalifikacjach. Kubica był zły na KERS w wykonaniu BMW, którego nie mógł używać. No ale teraz wszystkie dzieci onetu i wp nienawidzą KERSU i traktują jako zło wcielone. Tak przy okazji widać jak łatwo robić można ludziom wodę z mózgu. Nie tylko dzieciom.

zderzack - Pią 09 Kwi, 10 12:19

Invinciblee napisał/a:
Ta... Kubica w bolidzie Neweya :lol: To nie skończyło by się zbyt dobrze ;)
Ale w kwalifikacjach byłby boski :mrgreen:
karolVTEC - Sob 10 Kwi, 10 18:25

nie ma odpowiedniego tematu wiec pisze tu...
Renault i Kubica składają kondolencje... ponadto Kubica wycofał sie z rajdu...
http://www.formula1.pl/F1...ondolencje.html
i dziś jak chyba nigdy pasują słowa Ayrtona Senny które mam w podpisie...

kolek - Sob 17 Kwi, 10 20:01

KLIK

Wiem, że to wp, ale to wypowiedź zawodnika, a nie plotki. Wygląda na to, że atmosfera w zespole nie jest tak różowa jak się ogólnie sądzi. Ciekawe, czy to tylko taka wyolbrzymiona błahostka, czy faktycznie jest tam tak źle.

lukaszlew77 - Sob 17 Kwi, 10 21:05

A co on ma go niańczyć? Kubicy Heidfeld raczej nie pomagał i jakoś sobie poradził. Jak na razie to Pietrow jest mierny i jeździ w zupełnie innej lidze jak Kubica.
A tak w ogóle to Pietrow powinien mieć tyle doświadczenia, żeby umieć znaleźć optymalną linię jazdy w zakręcie, więc wiarygodność tego newsa jest marna.

Starh - Sob 17 Kwi, 10 21:09

lukaszlew77 napisał/a:
A co on ma go niańczyć? Kubicy Heidfeld raczej nie pomagał i jakoś sobie poradził. Jak na razie to Pietrow jest mierny i jeździ w zupełnie innej lidze jak Kubica.
A tak w ogóle to Pietrow powinien mieć tyle doświadczenia, żeby umieć znaleźć optymalną linię jazdy w zakręcie, więc wiarygodność tego newsa jest marna.


No nie wiem na F1 ultra jest trochę obszerniejsza treść:http://www.f1ultra.pl/index.php/wiadomosci-f1/119447-pietrow-skrytykowal-kubice-za-brak-wspolpracy.html

Alvaro - Sob 17 Kwi, 10 22:13

No dla mnie to po prostu Ż E N A D A :lol:

No żeby się kierowca na kolegę skarżył... że mu nie pomógł :?: :!: HA :!:

Normalnie... gimnazjum :grin:

rentonB - Pon 19 Kwi, 10 13:10

Nowe aero renault

http://twitpic.com/1grl1m

the_foe - Pon 19 Kwi, 10 17:42

kolek napisał/a:
KLIK

Wiem, że to wp, ale to wypowiedź zawodnika, a nie plotki. Wygląda na to, że atmosfera w zespole nie jest tak różowa jak się ogólnie sądzi. Ciekawe, czy to tylko taka wyolbrzymiona błahostka, czy faktycznie jest tam tak źle.


"Oczywiście mam wgląd do jego danych, na które mogę zawsze rzucić okiem"

nie jest to takie oczywiste, Alonso w RF1 i Schumi nie udostepniali swojej telemetrii swojemu TM

hideto - Pon 19 Kwi, 10 17:44

the_foe napisał/a:
kolek napisał/a:
KLIK

Wiem, że to wp, ale to wypowiedź zawodnika, a nie plotki. Wygląda na to, że atmosfera w zespole nie jest tak różowa jak się ogólnie sądzi. Ciekawe, czy to tylko taka wyolbrzymiona błahostka, czy faktycznie jest tam tak źle.


"Oczywiście mam wgląd do jego danych, na które mogę zawsze rzucić okiem"

nie jest to takie oczywiste, Alonso w RF1 i Schumi nie udostepniali swojej telemetrii swojemu TM
to ja poproszę o źródełko takowych informacji, ostatnio wiele głupot i bzdur wyssanych z palca napisałeś wiec wiesz... sam siebie w takim świetle ustawiłeś...

[ Dodano: Pon 19 Kwi, 10 18:47 ]
żeby nie było, pytam bo jest np filmik na yt gdzie Herbert opowiada o jeździe MSC i co ciekawe, mówi że gdy patrzył na jego telemetrię to zwracał uwagę na pracę gazem, także...

zderzack - Pon 19 Kwi, 10 22:41

Jest w ostatnim F1 Racing wywiad z Herbertem (chyba z serii "you ask the questions"), gdzie Herbert odnosi się do tego dość precyzyjnie. W skrócie - pewnego dnia Schumi powiedział Herbertowi, że w telemetriach widać takie rzeczy, których Herbert nie chciałby mu pokazać i vice versa. Następnego dnia Flaviusz wydał stosowne decyzje i od tej pory Herbert mógł tylko zapoznawać się z telemetrią miszcza... zapuszczając kątem oka żurawia. W drugą stronę nie było żadnych ograniczeń, ofc.
hideto - Pon 19 Kwi, 10 22:48

No chyba że... choć nie wiem po co miałby to msc robić skoro herbert to jest człowiek który potrafił dostać 0.2s na jednym tylko zakręcie...
Elektram - Pon 26 Kwi, 10 16:01

Na stronie f1.cz pojawił się bardzo ciekawy artykuł odnośnie zmian bolidu R30 od Gp Australii do Gp Chin. Bardzo polecam, wszystko wytłumaczone bardzo prosto (tylko że niestety bariera językowa może utrudniać zrozumienie niektórych opisów).

Link do przetłumaczonego artykułu na język angielski:

http://translate.google.p...alie-po-cinu%2F

Na polski nie warto zmieniać. Tłumaczenie googla z czeskiego na polski jest akurat beznadziejne :(

rentonB - Nie 02 Maj, 10 10:45

Dzis schodzac z klatki w dol natknalem sie na smycz, nie bylo by w tym nic dziwnego ze to smycz Renault F1 ktora jeszcze nie jest w sprzedazy, normalnie chcialem zawinac ale poczekam, no i przy okazji sie spytam skad samotna 50 letnia szwedka majaca 10 kotow w chacie jest w posiadaniu takiej smyczy.

[ Dodano: Wto 11 Maj, 10 20:19 ]
W piatek otwieraja sklep rf1

SeReK - Sro 12 Maj, 10 19:40

Nowy sponsor Renault http://f1.pl/Artykul.82+M52b83080381.0.html
Kofi - Czw 13 Maj, 10 19:32

Nowy partner
http://translate.google.f...ial-renault.fr/

Takie pytanie.
Jak pokazują nowego sponsora, to jego logo pokazują na bolidzie w postaci zdjęcia z czegoś co przypomina animację 3D bolidu.
Nie wiecie czy takie coś gdzie jest bolid, i można sobie obrócić oddalić, przybliżyć jest gdzieś dostępne?

G_U_M_A - Sob 15 Maj, 10 15:22

Kofi napisał/a:
Takie pytanie.
Jak pokazują nowego sponsora, to jego logo pokazują na bolidzie w postaci zdjęcia z czegoś co przypomina animację 3D bolidu.
Nie wiecie czy takie coś gdzie jest bolid, i można sobie obrócić oddalić, przybliżyć jest gdzieś dostępne?


Nie, jest to zdjęcie umieszczone na stronie internetowej RF1. Dokładnie 2 zdjęcia z nowym sponsorem się pojawiły:



arek25 - Sob 15 Maj, 10 17:25

Ale nie ma co, Renault od rozpoczęcia testów ładnie w sponsorów "obrosło" :P
Leeloo - Sob 15 Maj, 10 18:47

arek25 napisał/a:
Ale nie ma co, Renault od rozpoczęcia testów ładnie w sponsorów "obrosło" :P


wyniki robią swoje :cool:

lg2000 - Nie 16 Maj, 10 06:55

Renault w Turcji będzie miał F-duct.
Żródło

Renault znacząco wzmocniło ekipę wyścigową.

rentonB - Nie 16 Maj, 10 08:56

Dobra wiadomosc.
zderzack - Nie 16 Maj, 10 12:01

rentonB, ale czy ta pierwsza, czy druga??
Sianokosy - Nie 16 Maj, 10 12:09

Obie są dobre, jednak z przewagą tej drugiej ;)
the_foe - Nie 16 Maj, 10 17:22

jedna z dam grzebie w nosie! fu! ;)
turboadam - Nie 16 Maj, 10 20:19

zobaczymy na ile będzie grał ten kanał f w r30. szkoda że to hit jednego sezonu. kupa kasy przeznaczona na coś co po tym sezonie nie będzie używane, tak źle i tak nie dobrze.
doriano - Nie 16 Maj, 10 22:45

turboadam napisał/a:
zobaczymy na ile będzie grał ten kanał f w r30. szkoda że to hit jednego sezonu. kupa kasy przeznaczona na coś co po tym sezonie nie będzie używane, tak źle i tak nie dobrze.


Renault będzie od Turcji prawdopodobnie zdecydowanie najszybsze na prostych. Wielokrotnie pojawiały się informacje, że mają na tyle słaby pakiet aero, że muszą używać jego maksymalnych nastawów. "F-duct" w ich przypadku będzie działał więc zgodnie ze stereotypem - czyli zwiększał prędkość na prostych. Oczywiście jeśli przygotują lepszy pakiet aero, lub w przypadku torów takich jak Montreal, Monza czy SPA, użycie kanału może być nieco bardziej "typowe".

the_foe - Wto 18 Maj, 10 16:18

ciekawi mi czy czasami w RF1 f-duct nie bedzi ezbyt niebezpieczne bo na dzis stosuje je tylko team ktory ma swietne areo. Renault, na dzis, z f-duct moze zaczac latac ;)
hideto - Wto 18 Maj, 10 16:24

tia... bo na prostych to jest dużo powodów przeca do 'latania'. No chyba, że będzie to system pasywny, ale wtedy szybciej z bolidu wyleci niż zostanie założony.
zderzack - Sro 19 Maj, 10 08:53

turboadam napisał/a:
zobaczymy na ile będzie grał ten kanał f w r30. szkoda że to hit jednego sezonu. kupa kasy przeznaczona na coś co po tym sezonie nie będzie używane, tak źle i tak nie dobrze.
To już tak jest. W sumie podówjny dyfuzor to hit dwóch sezonów, ale mus to mus. Każdy woli zainwestować parę baniek, żeby za rok dostać od FOM kilka więcej za wyższe miejsce w WCC. Nie liczę tutaj takich rzeczy jak ambicja, duch walki itp. Opłaca się to już dla czystej kalkulacji, no chyba, że jest się Ferrari, które kalkulować nie musi, albo BMW, gdzie Albert musiał się pocić za projektantów.

Cytat:
No chyba, że będzie to system pasywny, ale wtedy szybciej z bolidu wyleci niż zostanie założony.
Co ty, Hid... Kubica może regulować przepływ nosem :mrgreen:
hideto - Sro 19 Maj, 10 14:04

zderzack napisał/a:
Opłaca się to już dla czystej kalkulacji, no chyba, że jest się Ferrari, które kalkulować nie musi, albo BMW, gdzie Albert musiał się pocić za projektantów.
oj cie zderzak boli to Ferrari boli.

zderzack napisał/a:
Co ty, Hid... Kubica może regulować przepływ nosem :mrgreen:
nie jestem przekonany, czy jest w stanie wytworzyć odpowiednią strugę powietrza nosem :] no i gluty z nosa chyba nie polepszą przepływu :P
the_foe - Czw 20 Maj, 10 18:42

tak dla ciekawych, jak miala sie forma Rf1 w pierwszych 6 wyscugach na przestrzeni lat (wg starej punktacji):
2010: 26 pkt
2009: 11 pkt
2008: 9 pkt
2007: 16 pkt
2006: 78 pkt
2005: 63 pkt
2004: 52 pkt
2003: 35 pkt.

Quba - Czw 20 Maj, 10 19:43

the_foe napisał/a:
tak dla ciekawych, jak miala sie forma Rf1 w pierwszych 6 wyscugach na przestrzeni lat (wg starej punktacji):
2010: 26 pkt
2009: 11 pkt
2008: 9 pkt
2007: 16 pkt
2006: 78 pkt
2005: 63 pkt
2004: 52 pkt
2003: 35 pkt.


Coś się nie zgadza przecież w 2008 Alonso wygrał 2 wyścigi dla Renault wiec skąd te 9 pkt?

Chipita - Czw 20 Maj, 10 19:45

Quba napisał/a:
Coś się nie zgadza przecież w 2008 Alonso wygrał 2 wyścigi dla Renault wiec skąd te 9 pkt?

the_foe napisał/a:
forma Rf1 w pierwszych 6 wyscugach

Quba - Czw 20 Maj, 10 19:48

No tak czasem warto doczytać do końca :wink: przepraszam

Swoją drogą ciekawe jak długo uda się Renault utrzymać progres.

Leeloo - Czw 20 Maj, 10 22:51

the_foe napisał/a:
tak dla ciekawych, jak miala sie forma Rf1 w pierwszych 6 wyscugach na przestrzeni lat (wg starej punktacji):
2010: 26 pkt
2009: 11 pkt
2008: 9 pkt
2007: 16 pkt
2006: 78 pkt
2005: 63 pkt
2004: 52 pkt
2003: 35 pkt.


szkoda że nie ma podziału na kierowców :D

rentonB - Pią 21 Maj, 10 12:56

Kiedys byly tylko dwa zespoly w czolowce, teraz jest 5 jest o wiele ciezej.
Kofi - Wto 25 Maj, 10 13:40

Wg. WP Renault interesuje się Felipe Massą

źródło

Chociaż z drugiej strony jeśli rzeczywiście chcą w 2011 walczyć o majstra muszą zapomnieć o pay driverze i ściągnąć kogoś kto będzie zdobywał punkty, choćby Sutila.

rentonB - Wto 25 Maj, 10 17:48

Wywody na nt. Kubicy w Ferrari sa glupie i zalosne, on sie nigdzie nie wybiera. Jedynym mozliwym lancuchem moze okazac sie ze Raikkonen wroci ale do Red Bulla, Mark Webber pojdzie do Ferrari, a Massa pojdzie do Renault ale prawdopodobienstwo tego wynosci z 5%
Ataru - Wto 25 Maj, 10 19:23

Raikkonen to swietny kierowca i moze zastapic Webbera w RB, nie zdziwiloby mnie to. Ale Webber w SF to dla mnie abstrakcja, uwazam, ze Massa jest od niego po prostu lepszy, a za Webberem nie ida ogromne pieniadze, nie jest tez mlody, wiec jaki mialby byc powod jego przejscia do Ferrari? Czytajac akurat te plotke (a nie pierwszy raz sie gdziestam ona pojawia) jestem szczerze zdziwiony i ciekawi mnie jakie sa argumenty przemawiajace za tym.
Leeloo - Wto 25 Maj, 10 20:01

dzisiaj na wirtualnej pojawił się artykuł o możliwości trochę innej wymiany,
bardzo dziwny ale...

Massa z Ferrari do Renault,

Kubica z Renault do RBR

Webber z RBR do Ferrari


... dość ciekawe kółeczko

karolVTEC - Wto 25 Maj, 10 20:04

te wiadomości z WP mają tyle w sobie prawdy co ploty babci pod kościołem :P tam redaktorzy muszą wyrobić normę artykułów i wymyślają różne głupoty :P na bardziej realne informacje musimy poczekać co najmniej do lipca ;)
Leeloo - Wto 25 Maj, 10 20:17

Dlaczego od razu skreślasz WP :?:
Cytują oni fiński dziennik "Turun Sanomati" nie jest to ich wymysł.
Nie mam pojęcia czy jest to jakiś szmatławiec czy wiarygodne źródło
ale nie wszystko co na WP jest beee

PS. Sprawdziłem ten dziennik na ich stronce i rzeczywiście taki artykuł tam jest.

arek25 - Sro 26 Maj, 10 11:44

Leeloo napisał/a:
Massa z Ferrari do Renault,

Kubica z Renault do RBR

Webber z RBR do Ferrari


Taki obrót sprawy byłby dość ciekawy... Kubica przechodzi do niesamowicie mocnego RBR, który po zmianie przepisów znów może błyszczeć, Massa do Renault, które było budowane pod Kubice, a Webber przychodzi do Ferrari na spokojną emeryturę jako giermek Alonso...:)

UżytkowNick - Sro 26 Maj, 10 12:57

Massa do Renault mnie nie dziwi. Kubica z Rf1 do RBR tym bardziej nie.
Ale Webber, co to za giermek dla Alonso?? No ogólnie dość słaby dla Ferrari.
Kto wie, ale jakby tak stawka podgoniła w 2011r. RBR z Kubicą za kółkiem? HAM w McL, ALO w SF i KUB w porównywalnych bolidach... ale by było. :grin:
Chociaż myślę, że Rf1 chętnie budowało by nadal team wokół RK... to ich wspólny debiut i sukces może jeszcze przyjść.
A Neweyowi ręka się omsknie i za rok auta będę 2s szybsze, ale będą się rozpadać po pół godzinie :razz:

Pozdro
Nick

surykatek - Sro 26 Maj, 10 13:50

kubica do RBR? hmmm jakos tego nie kupuje :P
karolVTEC - Sro 26 Maj, 10 14:34

dlaczego (prawie) wszyscy chcą zawsze na siłe wcisnąć Kubice do aktualnie najmocniejszego zespołu? 2 lata temu wszyscy chcieli go wcisnąć do Ferrari, rok temu do Brawna a teraz do RBR :evil: w przyszłym roku stawka może zupełnie inaczej wyglądać po zmianie opon... i mam nadzieje że Renault najlepiej sie do nowych opon dostosuje i bedą tam gdzie dziś jest Red Bull ;) bo wg mnie Kubica na 100% zostanie w Renault, bo Alonso gdy kiedyś budowali zespół pod niego nie odszedł po roku do innego teamu :P
arek25 - Sro 26 Maj, 10 14:47

karolVTEC napisał/a:
bo Alonso gdy kiedyś budowali zespół pod niego nie odszedł po roku do innego teamu :P


No niby tak, ale zauważ, że o Renault jeszcze przed rozpoczęciem sezonu mówiło się, że to tylko taki roczny przystanek w drodze do Ferrari...

Osobiście, to myślę, że ani Ferrari Kubicy, ani Kubica Ferrari wcale nie jest potrzebny. Ma szanse zbudować coś od początku z Renault, ma szanse pokazać jak wartościowym kierowcą jest i myślę, że w Renault przyszłość Kubicy...

Quba - Sro 26 Maj, 10 16:15

Nie powiem Kubica w RBR mogło by być fajnie tylko czy Neweyowóz wytrzyma pod ciężką stopą Kubicy?

P.S Może czas już założyć temat Silly Season 2010-2011 ? :wink:

dawe-19 - Sob 29 Maj, 10 08:48

A czy Renault szykuje na Kanadę wersję B bolidu? Czy się wycofali z tego planu i znowu tylko skrzydełko zmienią?
rentonB - Sob 29 Maj, 10 10:16

Nie wiadomo.
kamilo - Sob 29 Maj, 10 10:19

Jeszcze kilka dni temu miało tak własnie być, ale do Turcji przywieźli większe poprawki niż się spodziewano, może kosztem Kanady.
snajper - Wto 01 Cze, 10 09:49

Francuskie czasopismo "Auto Hebdo" podaje, że data debiutu F-duct nie jest jeszcze znana, ale oczekuje się, że to rozwiązanie udowodni swoją znaczącą przewagę na długich prostych toru Gilles'a Villeneuve'a w Montrealu za 2 tygodnie.

"Powiem ci, że F-duct będzie wkrótce testowany" - poinformował Boullier. "Zamierzamy to użyć niedługo, ale musimy się upewnić, że to działa na 100 procent zanim zainstalujemy to na wyścig."

the_foe - Wto 01 Cze, 10 20:47

czy ja wiem? te "długie proste" w Kanadzie nie sa takie proste i nie sa takie dlugie i wlasciwie jest tylko jedna "prosta" do ktorej f-duct sie nada a i tak srednio.
snajper - Wto 01 Cze, 10 22:49

No tak, ale jak się czyta te wszystkie newsy o Kanadzie i F-duct to wszedzie piszą ze bedzie bardzo przydatny
arek25 - Sro 02 Cze, 10 11:52

the_foe napisał/a:
czy ja wiem? te "długie proste" w Kanadzie nie sa takie proste i nie sa takie dlugie i wlasciwie jest tylko jedna "prosta" do ktorej f-duct sie nada a i tak srednio.


F-duct pozwala przede wszystkim osiągnąć lepszy docisk na zakrętach, nie tracąc na tym prędkości na prostej. Dzięki kanałowi F nie jedzie się szybciej, tak jak twierdzi pan Borowczyk na prostej, tylko w zakrętach. Nie pamiętam, ale chyba już ktoś to tu tłumaczył.

Baton - Sro 02 Cze, 10 12:03

Nie. F-duct powoduje "wygaszenie" tylnego skrzydła na prostych, dzięki czemu powietrze przepływa w taki sposób, że bolid może osiągnąć wyższą prędkość na prostych a nie docisk w zakrętach
arek25 - Sro 02 Cze, 10 12:14

Cytat:
Nie. F-duct powoduje "wygaszenie" tylnego skrzydła na prostych, dzięki czemu powietrze przepływa w taki sposób, że bolid może osiągnąć wyższą prędkość na prostych a nie docisk w zakrętach


No tak, zgadzam się. Tylko ta wyższa prędkość jest wykorzystywana w taki sposób, że ustawia się wyżej skrzydła, co daje większą przyczepność, a prędkość i tak będzie na dobrym poziomie.

Erwb - Sro 02 Cze, 10 12:18

Baton napisał/a:
Nie. F-duct powoduje "wygaszenie" tylnego skrzydła na prostych, dzięki czemu powietrze przepływa w taki sposób, że bolid może osiągnąć wyższą prędkość na prostych a nie docisk w zakrętach


Button tutaj masz wyjaśnione

Cytat:

Zastosowanie systemu

Jak już wiemy z powyższych informacji, system ten niweluje opór aerodynamiczny na prostych – umożliwia to oczywiście osiągnięcie wyższej prędkości na prostych. Dlaczego więc kierowcy McLarena jeżdżący od początku sezonu z tym systemem nie deklasują rywali pod względem prędkości maksymalnych?

Odpowiedź znów jest bardzo prosta. Podniesienie prędkości maksymalnej byłoby dobre tylko dla zespołu, który posiada po prostu kiepski bolid. Dla zespołów topowych prędkość na prostej wiele nie da. Znacznie więcej zespół zyska podnosząc docisk.

McLaren więc ustawia swoje bolidy tak, by generowały one więcej docisku, dzięki temu w zakrętach bolid prowadzi się dużo lepiej, natomiast przeciągnięcie skrzydła na prostej niweluje opór generowany przez bardziej pionowe skrzydła, wyrónując lub nieznacznie przewyższając prędkość maksymalną względem konkurentów

Baton - Sro 02 Cze, 10 12:25

arek25 napisał/a:
No tak, zgadzam się. Tylko ta wyższa prędkość jest wykorzystywana w taki sposób, że ustawia się wyżej skrzydła, co daje większą przyczepność, a prędkość i tak będzie na dobrym poziomie.

Źle zrozumiałem Twojego posta. Myślałem, że według Ciebie f-duct generuje docisk :wink:

snajper - Wto 15 Cze, 10 13:21

Według Autosprint Raikkonen może trafić do Renault na sezon 2011. Innym kandydatem na zastąpienie Witalija jest Sutil
hideto - Wto 15 Cze, 10 13:44

snajper napisał/a:
Według Autosprint Raikkonen może trafić do Renault na sezon 2011.
wszelkie plotki o Raikkonenie należy włożyć między bajki na półkę 'myślenie życzeniowe fińskich kibiców'. On do F1 nie wróci nie jest zupełnie zainteresowany a na torach pojawia się tylko gdy RBR tego wymaga.

Na dodatek RF1 rozwijane pod nogę Kubicy - czyli lekka podsterowność, to bolid którym Kimi wymagający bolidu nadsterownego nie pojedzie szybko.

To że RF1 nie stać na kimiego (plotki o nokii również można włożyć między bajki) to już inna kwestia.

Co do Sutila... jakoś go nie widzę w czymś lepszym niż FI, ale zobaczymy.

doriano - Wto 15 Cze, 10 14:19

hideto napisał/a:
Co do Sutila... jakoś go nie widzę w czymś lepszym niż FI, ale zobaczymy.


Sutil mógłby nie być głupim pomysłem. Zbyt drogi raczej nie będzie, a zdecydowanie więcej punktów niż Pietrow będzie przywoził. Przypuszczam, że niekiedy nawet mocno naciskałby Roberta.

Taka trochę lepsza wersja HEI na tę chwilę. Lepsza, bo nie zaliczył roku przerwy.

Ataru - Wto 15 Cze, 10 14:47

Jak kogos zatrudniac to lepszego niz Pietrow, takim kierowca na pewno nie jest Sutil, przynajmniej w mojej opinii, choc Witalij nam sie na razie zupelnie nie popisuje, to prawda. Ale przed 2 sezony w GP2 wygrywal w Walencji, pokaze sie z dobrej strony w nastepnym wyscigu, czy, o zgrozo, bedzie wyzej niz Kubica, to sie marudzenie skonczy chyba.

Raikkonen - zostaje w WRC, a jak mialby przejsc to na pewno nie do takiego teamu jak Renault.

Wywi - Wto 15 Cze, 10 16:08

W Walencji Renault ma mieć F-duct

Źródło

Trochę za późno :/

kamilo - Wto 15 Cze, 10 16:11

to jest źródło coś w stylu CR- czyli mało wiarygodne :roll:
F-ductu raczej nie będzie.

doriano - Wto 15 Cze, 10 16:12

Wywi napisał/a:
Trochę za późno


Lepiej późno niż wcale. "Wygaszacz" (całkiem niezły termin jak na Borowszczyznę) przyda się do końca sezonu chyba wszędzie. Wyjątkiem może ewentualnie być Singapur.

the_foe - Wto 15 Cze, 10 16:25

ale czy bez dobrego docisku areo, ktorego teraz RF1 nie ma, f-duct jest w stanie zmienic znaczaco osiagi?
SeReK - Wto 15 Cze, 10 18:16

Na pewno będzie można większy docisk ustawić właśnie mając f-duct. Przykładem Kanada i pakiety zespołów mających f-duct zdecydowanie bardziej nastawione na docisk niż było to dotychczas na tym torze.
hideto - Wto 15 Cze, 10 18:26

SeReK, nie o to chodzi, rf1 ma ogólne problemy by wygenerować jak najwięcej docisku. Bardzo więc prawdopodobne, że ich duct - nie zależnie jak świetny - może dawać znacznie mniej przez braki w bazowym aero.
SeReK - Wto 15 Cze, 10 18:40

No może ale zawsze będzie większa możliwość manewru (ustawienia większego docisku) mając duct niż go nie mając
doriano - Wto 15 Cze, 10 21:17

Na torach typu SPA, czy Monza się na pewno przyda.
Voycek - Sro 16 Cze, 10 17:02

nie mogę znaleźć źródła, gdzie to czytałem, ale było tam napisane, że RF1 i MCL pracują nad rozwiązaniem RBR'a względem tylnego zawieszenia i i układu wydechowego. Scuderia już ponoć to ma mieć na Walencję.
Pioneer282 - Czw 24 Cze, 10 14:29

Master Card sponsorował już kiedyś Jordana :) Także szykuje się miły powrót :)
the_foe - Czw 24 Cze, 10 18:31

nawet z MC jako glownym sponsorem Kimi zlamal by budzet RF1. Wywalenie Rosjanina to -15 mln, Kimi to co najmniej -10 mln € Do tego strata Lady, to gdzies 2-3 mln. To juz bardziej uwierze w zatrudnienie Kovala ktory teraz zarabia 2 mln i zgodzilby sie zapewne na 1 mln + kasa za punkty. A z 2 mln to nawet bedzie na Walancje jesli Lotus go pusci ;)
Z punktu widzenia matketingu lepszy bylby Glock bo mozna bedzie pozbierac nieco drobnych reklam z Niemiec
Znajac zycie to wszytko zostanie prawie bez zmian czyli wywala jednego paydrivera i zatrudnia innego. Lepszego albo z wieksza kasa - bo teraz przyjscie do RF1 jest obarczony mniejszym ryzykiem i lepszym bolidem niz to sie wydawalo kiedy Pietrow sie zjawil.

Ataru - Czw 24 Cze, 10 18:42

http://www.omnicorse.it/m...ica-per-il-2011

Robert dostal oferte kontraktu od Mercedesa. Grrrubo.

the_foe - Czw 24 Cze, 10 19:22

co raz gorzej z Kubica.. "mial" kontrakt z Ferrari a teraz "ma" tylko propozycje od Merca :mrgreen:
A tak serio, przyjmujac ze to prawda, to w konfigyracji KUB-MSC to bylaby wtopa na calego... bo jak traktowac powaznie zespol ktory pozbywa sie za kare czlowieka (Rosberga) bo jest lepszy od tego co mial byc nr 1. To po co tam mialby byc KUB? By uczyc mistrza jazdy? Bo chyba nie po to by przepraszac ze jest sie od niego szybszym :razz:
W konfiguracji ROS-KUB albo HEi-KUB to jeszcze mialoby nogi i moznaby sie nad tym zastanowic.
Juz widze jak niektorzy kombinuja - RAI do RF1 a KUB do Merca. A MSC dostaje kopa (lub raczej rozboli go szyja)... tyle ze nic takiego sie nie zdarzy...

Ataru - Czw 24 Cze, 10 20:03

the_foe, on by mial tam jezdzic zamiast Schumachera. No plota, ale godna uwagi, choc pewnie po treningach zniknie juz w tloku :P
zderzack - Czw 24 Cze, 10 21:03

Pewnie był widziany z jakąś grubą rybą z Merca... przynajmniej tak zrozumiałem z tłumacza google'a na angielski. To Włosi, więc ich trochę Kubica bardziej interesuje niż przeciętnego Hiszpana czy Niemca.
Kofi - Sob 26 Cze, 10 10:50

Renault w klasyfikacji konstruktorów nie ma szans pokonać Mercedesa mając takiego* Pietrova na pokładzie.

*W sensie obecnej formy.

szamanka - Sob 26 Cze, 10 17:51

Szczerze mówiąc, żeby ich pokonac i wypełnic kontrakt (połowa punktów KUB) to w generalce taki Pietrow na tle Kubicy musiałby wyglądac mniej więcej jak Miszcz na tle Rosberga :)
Kofi - Nie 27 Cze, 10 08:48

50% punktów Kubicy?
Nie przypadkiem 25%? Tak mi się zdaje przynajmniej.

karolVTEC - Sro 07 Lip, 10 12:23

no i prawdopodobnie Kubica zostaje w Renault na kolejne 2 sezony ;)
Cytat:
Wedle informacji podanej przez Jamesa Robertsa z F1 Racing w serwisie Twitter, zespół Renault potwierdził ciągłość kontraktu z Robertem Kubicą do końca 2012 roku. Wiadomość ta została także potwierdzona już przez AUTOSPORT.

kerek - Sro 07 Lip, 10 12:29

Kubika do konca sezonu 2012 w RF1..

http://www.gpupdate.net/e...il-end-of-2012/

kamilo - Sro 07 Lip, 10 12:31

czy oby nie za długo się wiąże? :roll:
Baton - Sro 07 Lip, 10 13:28

To jest bardzo dobra decyzja. Od 2013 szykują się poważne zmiany w regulaminach i w czołowych zespołach dopiero wtedy będą roszady.
hideto - Sro 07 Lip, 10 13:34

pytanie tylko, czy to tak na prawdę decyzja czy... brak decyzji.

Tzn nie rozumiem tego aktualnie trwającego ogólnonarodowego podniecania się tym kontraktem. To było w zasadzie jedyne co mógł zrobić.

Lepsze teamy są pozamykane na kilka sezonów (minimum 2) a do słabszych nie ma się po co pchać...

mago-san - Sro 07 Lip, 10 13:44

http://translate.google.f...ault.fr/?id=937

no to już pewne na sto procent...przez dwa lata będziemy się (mam nadzieje) cieszyć zwycięstwami Roberta w Rence. Oby to była dobra decyzja, bo w tym pokazali, że idą w dobrym kierunku, a Robson czuje się tam jak w domu. Jednak tabloidy miały rację, że Robert już podczas tego weekendu podpisze kontrakt. Oby to przełozyło się pozytywnie na GP WB, na którym może być lekko pochmurno! Oby spadł deszcz.

KRYNA - Sro 07 Lip, 10 13:44

To najlepsza decyzja jaką Robert mógł podjąć. Zespół ma ambicje, Robert też, właściwych ludzi, a atmosfera w teamie podobno jest bardzo dobra - nic tylko czekać na wyniki... :mrgreen:

Jeśli potwierdzą się plotki dotyczące możliwej umowy sponsorskiej Renault z MasterCard to wtedy również i pod względem finansowym, zespół będzie całkiem stabilny.

Ciekawe tylko co z Witalijem... :roll:

QubaSPL - Sro 07 Lip, 10 14:28

No to zostaje w Reńce ... Uciął wszelkie spekulacje , to chyba dobrze . Mam nadzieję , że wie co robi . Panie Robercie życzę sukcesów w Renoult :)
the_foe - Sro 07 Lip, 10 16:32

hideto napisał/a:
Lepsze teamy są pozamykane na kilka sezonów (minimum 2) a do słabszych nie ma się po co pchać...


na dzis na 2011 wolne miejsca* maja: FI (1), HRT (2), MGP (1), RF1 (1), Sauber (2), Torro Rosso (2), Virgin (1), Williams (2)
na 2012 : F1 (+1), RBR (+1)

*opcja przedluzenia nie brana pod uwage

hideto - Sro 07 Lip, 10 16:37

cytujesz na potwierdzenie czy chcesz się pokłócić ?
Kofi - Czw 08 Lip, 10 10:09

Chyba z Virginem czy TR trudno mu będzie zwyciężać...

Prawda jest taka, że Hideto ma rację.

Pozostaje pytanie, czy Pietrov się zmobilizuje, czy kończy karierę w F1 tak szybko jak zaczął.

Na jego następców wymieniani są (wg. Formuła 1 - Dziel Pasję):
1)Nick Heidfeld - wątpliwe. Raczej nie zgodzi się na rolę drugiego kierowcy, jakim niewątpliwie by był teraz w Renault.
2)Adrian Sutil - raczej zostanie w FI, dobrze mu tam jest, zespół jest coraz lepszy, Mallya raczej go nie puści.
3)Timo Glock - miał możliwość dojścia w 2010 - nie wyszło. z Virgin-em za daleko nie zajdzie, więc pewnie będzie się starał wejść do Renault w tym roku.
4)Kimi Raikkonen - będzie kasa, to może będzie fin. Gdzieś kiedyś czytałem, że jest dyrektorem technicznym(?) w RK Team, więc może by się z Kubicą dogadali.

Sianokosy - Czw 08 Lip, 10 10:17

Kofi napisał/a:

Kimi Raikkonen - będzie kasa, to może będzie fin.


Nie znam się zbytnio, ale nie wiem czy nie lepiej by było dać (o ile podpiszą umowę z MasterCard) kilka milionów Glockowi i włożyć resztę w bolid, czy wydać ogrom pieniędzy na Raikkonena

Ziobuleq - Czw 08 Lip, 10 11:33

Sianokosy, to co prawisz jest logiczne ale wcale nie musi być takie samo dla poważnego sponsora jakim niewątpliwie byłby MasterCard. Włodarze być może woleliby, żeby ich twarzą został Kimas zamiast wątpliwej renomy kierownik jakim niewątpliwie jest Glock. (bez urazy dla Timo :wink: :mrgreen: )
Kofi - Czw 08 Lip, 10 12:24

No i Raikkonen był mistrzem świata, więc będzie bardziej interesującą twarzą firmy niż jakiś niemiaszek.
hideto - Czw 08 Lip, 10 14:47

Kimi Raikkonen w RF1, w ogóle w F1, to tylko mrzonki i marzenia jego fanów.

Witalij.. moim zdaniem, jeśli MasterCard faktycznie będzie sponsorować rf1, już może szukać sobie posady z powrotem w GP2.

the_foe - Czw 08 Lip, 10 16:36

Glock jest uwalony umowa na nastepny sezon, wiec jest poza zasiegiem. To, ze mowi sie o Raikkonenie jednym tchem z MasterCard w kontekscie RF1, powoduje obawy, ze te dwa newsy moga byc wyssane z tego samego brudnego palca.
Majka - Pią 09 Lip, 10 22:43

doriano napisał/a:
Na torach typu SPA, czy Monza się na pewno przyda.


Wrecz przeciwnie. Wlasnie na tych torach Fduct dzila najslabiej.
Nie torach tego typu trzena az tak duzego docisku wiec zysk z zerwania strugi na skrzydle ktore generuje maly docisk nie jest az tak duzy jak na skrzydle generujacym olbrzymi docisk
fduct dziala na torach na ktorych sa zarowno sekwencje zakretow sredniej predkosci jak i dlugie proste. Duzy docisk jest potrzebny na zakretach ale na prostych przeszkadza. Na Monzie czy Spa duzego docicku nie ma wiec nie ma powodu do uzywania fducta.

Pozdro
M.

hideto - Pią 09 Lip, 10 23:02

Majka napisał/a:
doriano napisał/a:
Na torach typu SPA, czy Monza się na pewno przyda.


Wrecz przeciwnie. Wlasnie na tych torach Fduct dzila najslabiej.
Nie torach tego typu trzena az tak duzego docisku wiec zysk z zerwania strugi na skrzydle ktore generuje maly docisk nie jest az tak duzy jak na skrzydle generujacym olbrzymi docisk
fduct dziala na torach na ktorych sa zarowno sekwencje zakretow sredniej predkosci jak i dlugie proste. Duzy docisk jest potrzebny na zakretach ale na prostych przeszkadza. Na Monzie czy Spa duzego docicku nie ma wiec nie ma powodu do uzywania fducta.

Pozdro
M.


tiaaa tak samo było mówione w kwestii Kanady.

O ile na monzy istotnie f-ductu nie ma po co montować bo tam nie ma zakrętów na których aerodynamicznie można zyskać, o tyle w spa.... jak najbardziej znów obiekt zostanie odwrócona charakterystyka aerodynamiczna toru przez ten wynalazek.

Fajnie sławek, że bronisz podejścia zespołu, sam uważam że projektowanie f-ductu na tym etapie już sensu nie ma, ale zaprzeczanie, że daje on zysk na takim torze jak spa jest po prostu... głupie. Zwłaszcza w obliczu GP które mieliśmy kilka tygodni temu za ocenem.

the_foe - Pią 09 Lip, 10 23:48

f-duct ma takze duzy wplyw na zarzadzanie oponami - na Monzy jest kilka miejsc gdzie slabszy docisk bedzie niszczyl opony. Wplyw f-duct na konkurencyjnosc bolidu jest bardziej kompleksowy niz to na poczatku sie wydawalo
yarpen.zirgin - Pon 12 Lip, 10 07:48

hideto, akurat Kanada jest bardzie do Monzy podobna, nie do Spa. Tam nie ma chyba jednego zakrętu areodynamicznego (może nie licząc jednej czy dwóch szykan).
hideto - Pon 12 Lip, 10 08:16

yarpen.zirgin napisał/a:
hideto, akurat Kanada jest bardzie do Monzy podobna, nie do Spa. Tam nie ma chyba jednego zakrętu areodynamicznego (może nie licząc jednej czy dwóch szykan).
ja oceniam poziom aero,

Przed f-ductem było to mniej więcej tak:

Monza -> 2 razy bardziej postawione skrzydła Kanada, -> nieznacznie bardziej spa. (wystarczy spojrzeć np na fotki z 2008 roku, czy od biedy porównać sobie Monze i Spa z 2009)

Dlatego Spa to jest tor wręcz stworzony do kanału powietrznego...Kemmel i Blanchimont + pełno aerodynamicznych łukach... chyba nie ma lepszej kombinacji pod ten system.

Natomiast Jeśli chodzi o monzę, to na Parabolice i Lesmo 1/2 kończy się miejsce gdzie zyskać można aerodynamicznie, tam ten system mimo wszystko chyba jednak będzie zbędny. Tor na którym najważniejsza jest Top Speed, stabilność na dohamowaniach i możliwość mocnego atakowania tarek... co ciekawe RF1 zdaje się posiadać wszystkie te elementy. Ale nie chce wyrokować, bo przed Kanadą dałbym sobie rękę uciąć że f-ductu nie będzie i teraz bym kur... nie miał ręki...

yarpen.zirgin - Pon 12 Lip, 10 09:21

Ale popatrz logicznie, na Mozny i w Kanadzie są bardzo podobne zakręty. Ze dwa szybsze (w Kanadzie szykany), a potem wolne szykany, nawroty, etc. W Spa masz cały 2 sektor na którym używasz skrzydeł.
arek25 - Pon 12 Lip, 10 09:33

hideto, yarpen.zirgin, czy wy przypadkiem nie próbujecie udowodnić tego samego? ;) , że na Monzy F-duct się nie przyda, a na Spa i to bardzo, chyba najbardziej w sezonie. Ja przynajmniej tak myślę.

Na Monzy są 3 zakręty na których może się F przydać, ale najważniejsze tam i tak jest to, o czym mówił hideto, czyli stabilność na dohamowniach, Top Speed i możliwość atakowania tarek.

Natomiast Spa to tor, gdzie kanał F naprawdę może się bardzo przydać. Całe S2 to mieszanina szybkich łuków i zakrętów.

zderzack - Pon 12 Lip, 10 12:52

Co nie zmienia faktu, że z pustego się nie naleje. F nie da RF1 takiego zysku, co np. RedBullowi. Poprawcie mnie, ale wydaje mi się, że skoro na Monzy ważniejsza jest mechanika (a tu R30 jest mocne), Spa pozostaje jedynym torem z dużym procentem prostych odcinków, gdzie warto stosować F-duct, zwłaszcza że z samym Vmax to R30 tez sobie dobrze radzi. Krótko móiwąc - nie ma co ładowac kasy w jeden wyścig w sezonie. Lepiej skupić się na innych rzeczach.
yarpen.zirgin - Pon 12 Lip, 10 13:49

zderzack, nie do końca.

Z pozostałych torów f-duct prawie na pewno nie przyda się na Monzie, pewnie nie w Singapurze i Abu Dhabi (mało zakrętów areodynamicznych i prostych, chociaż z drugiej strony duży - średni docisk...).
Nie jestem pewien co do Niemiec (mało zakrętów areo ale dużo prostych), Węgier (odwrotnie, sporo zakrętów, mało prostych), Korei (niby proste i zakręty są, ale hgw).
Ale taka Belgia, Brazylia i (być może) Japonia...

To na pewno nie będzie jeden wyścig.

mago-san - Pon 12 Lip, 10 19:42

http://my.renaultf1.com/p...itish-gp-review
wysłuchajcie co do powiedzenie na temat F-ductu, Petrova i GP Niemiec mają ważne osoby Renault F1 Team. Uważam, że informacje dosć ciekawe i można wiele wnioskować.
To download your copy, just click here

W tym zdaniu musicie po prostu kliknąć na tamtej stronce to co jest podkreślone i wszystko powinno pójść. (to dla tych, którzy nie zakumają) polecam...nic nie trzeba słuchać, tylko orientować się w ang. :lol:

karolVTEC - Pon 12 Lip, 10 20:50

mago-san, mogła byś w skrócie powiedzieć co mówią o F-duct, Pietrowie i GP Niemiec :?: gdyż mój piękny komputer nie potrafi załapać o co chodzi i nie moge tego odtworzyć :/ z góry dzięki ;)
mago-san - Pon 12 Lip, 10 21:04

o F-duct Bullier opowiedział się nieco skromnie, ale można wnioskować... jak to powiedział "in coming" najprawdopodobniej doczekamy się kanału, ale kiedy to już nie powiedział. Co do Petrova...to stwierdził, że cały czas z nim rozmawiają i są zadowoleni z jego pierwszej połowy sezonu (z tego to się troche pośmiałam), ale dodał, że teraz wszystko leży w jego rękach. No więc...jeśli Petrov nic nie zdziała to się z nim pożegnają. A co GP Niemiec... hmm...są dość pozytywnie nastawieni...uważają, że ten tor jest bardziej "uprzejmy" dla Renatki i będą się bić z Merckiem i Ferką.
sh3d2 - Wto 13 Lip, 10 01:43

W zasadzie to powiedzial (Eric), ze prawdopodobnie po GP Wegier. Dodal tez ze ich f-duct ma byc dwustopniowy.

pozdrawiam

edit:
slucham sobie dalej, i jesli chodzi o Petrova do mr B zdecydowanie przesadzil, nazywajac go "the best rookie in the paddock".

mago-san - Wto 13 Lip, 10 08:08

Cytat:
edit:
slucham sobie dalej, i jesli chodzi o Petrova do mr B zdecydowanie przesadził, nazywając go "the best rookie in the paddock".

No właśnie te wypowiedzi na temat Petrova nieco mnie rozbawiły. Zresztą wyżej to pisałam. Ale zobaczymy czy tak będą z niego zadowoleni w dalszej części sezonu. :???:

zderzack - Wto 13 Lip, 10 09:48

Tak gdzieś do Walencji uważałem, że Pietrow może mieć w sobie duży potencjał, musi się z F1 "otrzaskać", gdyż miewał b. dobre momenty.

Niestety, dziś zaczynam uważać, że jest coś niereformowalny. Np. Hulki nabrał już pewnej spójności i zaczyna dotykać punktowanej dziesiątki, nie mówiąc o Kobayashim, który IMO również powinien mieć status nowicjusza, zwłaszcza że znalazł się w bolidzie o z pewnością zupełnie innej charakterystyce, ma inne opony itp. niż w 2009r.

Pietrow ma najlepszy ze wszystkich nowicjuszy bolid, więc albo totalnie mu nie podchodzi, albo on totalnie nie podchodzi bolidowi, bo gość jest cienkawy... Co wyścig jest dobry start, a potem systematyczna obsuwa.

Dla mnie zdobycie raz sześciu punktów po fartownej neutralizacji to nie jest jakieś boskie. Tylko dlatego ma najwięcej punktów z nowicjuszy. Nie umie wykorzystywać bolidu i zgrać się z nim tak dobrze jak inni.

Być może zespół jest za mocno skupiony wokół Roberta?

yarpen.zirgin - Wto 13 Lip, 10 09:55

zderzack napisał/a:
...nie mówiąc o Kobayashim, który IMO również powinien mieć status nowicjusza, zwłaszcza że znalazł się w bolidzie o z pewnością zupełnie innej charakterystyce, ma inne opony itp. niż w 2009


W takim razie MSC też powinien mieć status nowicjusza :P

hideto - Wto 13 Lip, 10 10:08

Koba przejechał rok temu 2 czy 3 wyścigi, więc jak najbardziej debiutantem można go określić. Np Kubica był tak przez wiele osób traktowany w roku 2007.

a określenie pietrova rookie of the year... to jak dla mnie mało śmieszny żart w celu poprawienia 'głowy' pietrowa.

mago-san - Wto 13 Lip, 10 10:09

zderzack napisał:
Cytat:
Być może zespół jest za mocno skupiony wokół Roberta?

No najwyraźniej mają do tego podstawy aby skupiać się na Robercie. To on im pomaga w doskonaleniu bolidu. Robert nie tylko jeździ, ma doświadczenie i to wykorzystuje pomagając zespołowi. A Witalij...jak sam powiedziałeś ma dobre stary, więc stać go, ale wydaje mi się, ze podczas wyścigu im większe ciśnienie tym on bardziej się gubi. O choćby jak ostatnio z Vettelem. I to jest kolejna różnica pomiędzy nim a Robsonem.
A poza tym... Renault ma już podpisany kontrakt z Kubusiem. On chce być mistrzem, więc muszą mu to zapewnić. A Petrov...nawet nie wiadomo czy zostanie na przyszły sezon. Ale z drugiej strony...taki Hulkenberg czy Kobayashi wcześniej mieli nieco więcej styczności z F1 niż Petrov.

hideto - Wto 13 Lip, 10 10:34

Wracając do f-ductu na chwilę, co wg was to tak na prawdę da ?

Jest rf1 i mercedes, mniej wiecej na tym samym poziomie - zależy od toru.

Przed nimi jest mcl Ferrari i rbr nie do złapania w zasadzie w żadnych okolicznościach.

Za nimi jest williams i FI które mimo posiadania już BDD i F-ductu nie są w stanie jeździć szybciej...

więc po co się w ogóle pieścić nad tym systemem ? w klasyfikacji punktowej nie da on nic bo:

pietrek i tak gubi się z czynnościami w bolidzie a co dopiero z ductem, na dodatek w mercedesie punktuje półtora kierowcy, w rf1 jeden.

Podsumowując, wprowadzenie ductu w rf1 poza podnieceniem kibiców nie da zespołowi nic. Kasa zmarnowana, ludzie których praca mogłaby być wykorzystana w przyszłym roku - aero - poszłaby na marne.

Jak mówi pewna reklama.... 'skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać ?'

MtK - Wto 13 Lip, 10 11:04

hideto, Dla ciebie i mnie zarzucenie rozwoju R30 i skupienie się na R31 jest posunięciem logicznym ale dla 90% kibiców jest to zło, i źli Francuzi chcą zrobić wszystko aby biedny Polak nie wygrał nawet wyścigu.
hideto - Wto 13 Lip, 10 11:09

przecież bez niezwykłego farta... niezależnie co zrobi fabryka rf1 i tak nie wygra...
sh3d2 - Wto 13 Lip, 10 12:42

MtK napisał/a:
i źli Francuzi chcą zrobić wszystko aby biedny Polak nie wygrał nawet wyścigu.

tak jak wczesniej zli niemcy. Szkoda ze KUB nie jezdzil w innych teamach bo zawsze byloby troche wiecej narodowosci, na ktore moznaby ponarzekac;-)

A co do f-duct, to skoro team boss mowi, ze system zostanie wprowadzony, to (jak dla mnie) wynika z tego tyle, ze zespol ma w tym swoj interes (i raczej nie jest nim zrobienie "dobrze" polskim kibicom).

Invinciblee - Wto 13 Lip, 10 13:07

sh3d2 napisał/a:
MtK napisał/a:
i źli Francuzi chcą zrobić wszystko aby biedny Polak nie wygrał nawet wyścigu.

tak jak wczesniej zli niemcy.


Jakoś nie słyszałem jeszcze narzekania na złych Francuzów. No może od was :P

"Wygaszacz" w przypadku Renault jest bezsensowny. Nie dość że pójdzie na niego dużo kasy to jeszcze nie będą mogli pieścić rozwiązań które teraz by pomogły a przydadzą się też w 2011.

Ale może dobrymi występami (pokonanie Rosberga) chcą sobie pomóc w zbieraniu pieniędzy (sponsorów) na sezon 2011?

kretoslaw - Wto 13 Lip, 10 13:12

Kod:
Po kiepskim wyścigu na Silverstone, zespół Renault zamierza zaprezentować się z lepszej strony na niemieckim Hockenheimringu.

Francuz przyznał, że na szybkich łukach angielskiego toru ekipa miała kłopoty z właściwym ustawieniem samochodu. – Z kilku powodów był to dla nas rozczarowujący weekend. Nie udało nam się znaleźć kompromisu pomiędzy balansem a ogólną przyczepnością – wyjaśnił szef Kubicy w rozmowie z serwisem Autohebdo. – Przez cały weekend Robert nie był sobie w stanie poradzić z autem. Na szczęście, podczas kwalifikacji udało mu się wywalczyć szóste miejsce.

– Klasyfikacja mistrzostw świata dobrze odzwierciedla układ sił. Uważam, że nadal mamy przed sobą sporo pracy. Pewne tory, na których będziemy się ścigali powinny jednak dawać Renault przewagę – dodał Francuz.

Błędne koło
Stajnia z Enstone nie rezygnuje z rozwoju R30 i przywiezie do Niemiec zestaw ulepszeń, obejmujący nowe zawieszenie. – W każdym wyścigu zamierzamy wprowadzać nowe elementy – stwierdził Boulier. – Na Hockenheim będziemy mieli pewne udoskonalenia aerodynamiczne i zmienione zawieszenie przygotowane z myślą o Robercie.

Weekend w Wielkiej Brytanii dowiódł, że zespół musi popracować nad dostrojeniem nowych elementów R30 – zwłaszcza „dmuchanym” dyfuzorem. – Rozwiązaliśmy część problemów, ale ich złożoność sprawia, że wymagają one zmiany stylu jazdy. Najważniejsza sprawą jest dyfuzor z nadmuchem spalin, który sprawia kierowcom kłopoty, destabilizując bolid. Musimy dostosować samochód do zawodnika, ale kierowca musi również dopasować się do auta. To jest błędne koło – zakończył Francuz.

szamanka - Wto 13 Lip, 10 14:03

No coż, francuzi już z grubsza F-duct i tak mają opracowany, bo skąd niby na symulacjach im wyszło że nie daje tyle ile myśleli? A skoro ani nie wadzi ani nie pomaga to wprowadzić go mogą spróbować.
zu7 - Wto 13 Lip, 10 14:33

MtK napisał/a:
hideto, Dla ciebie i mnie zarzucenie rozwoju R30 i skupienie się na R31 jest posunięciem logicznym ale dla 90% kibiców jest to zło, i źli Francuzi chcą zrobić wszystko aby biedny Polak nie wygrał nawet wyścigu.

hideto napisał/a:
przecież bez niezwykłego farta... niezależnie co zrobi fabryka rf1 i tak nie wygra...

Nie do końca się z tym zgadzam. Czemu niby w przyszłym roku Renault miałoby być w lepszej sytuacji? Jeśli ten sezon wygra wygra RedBull to reszta nie spocznie na laurach. Zwłaszcza żądni zwycięstwa będą Ferrari i Mercedes a także jak zawsze McLaren. Mają odpowiednich ludzi i środki by zbudować bardzo dobry samochód. Poza tym wchodzi Pirelli, wraca KERS, zakaz dyfuzorów, będą też inne zmiany. Zakładać że warto już teraz wkładać kasę w przyszły sezon i będzie się lepszym to wróżenie z fusów. Tak więc obecne zarzucenie prac na tegorocznym modelem wcale nie musi oznaczać lepszej pozycji na tym etapie mistrzostw w przyszłym roku. A jeśli będzie tak samo to co?
Może więc jednak warto teraz jeszcze popracować nad samochodem i podjąć niby mało realną walkę z McLarenem i RedBullem? Nie wiemy jaki potencjał ma Renault. Może RedBull wycisnął już co się dało. Natomiast Renault zaczynając z niższego pułapu ma jeszcze drzemiące w bolidzie możliwości? Wydaje się że będzie jeszcze parę torów gdzie można próbować powalczyć.
Według mnie obecny sezon z powodu błędów RedBulla, Ferrari i także McLarena tak się ułożył że wciąż istnieje sens i możliwość walki o mistrzostwo. Dlatego warto spróbować. Wszystko zależeć powinno od oceny możliwości rozwoju obecnego bolidu. Jeśli wiedzą że da się z niego jeszcze sporo wycisnąć to trzeba spróbować i nie warto powierzać się niepewnej przyszłości.

hideto - Wto 13 Lip, 10 14:36

mówimy o tym sezonie... i widzę żę po raz kolejny ktoś czyta bez zrozumienia.

Cały czas mówię o wynalazkach typu f-duct, które w przyszłym sezonie będą zbędne. Niech się rozwijają, ale nie w szaleńczym tempie, ekipa na pół i pół rozwija co jest reszta już powoli projektuje R31.

snajper - Wto 13 Lip, 10 19:33

"Ale jednocześnie ważne jest zbadanie naszych możliwości na następny rok, ponieważ nie wolno nam zaniedbać rozwoju przyszłorocznego modelu, który jest już bardzo zaawansowany. Musimy znaleźć właściwą równowagę w naszych zasobach i jest to decyzja, którą podejmiemy w nadchodzących tygodniach" - dodał Francuz.
arek25 - Sro 14 Lip, 10 07:20

MtK napisał/a:
hideto, Dla ciebie i mnie zarzucenie rozwoju R30 i skupienie się na R31 jest posunięciem logicznym ale dla 90% kibiców jest to zło, i źli Francuzi chcą zrobić wszystko aby biedny Polak nie wygrał nawet wyścigu.


Oj MtK, nie ładnie się tak zgrywać...

Co do rozwoju... moim zdaniem na pewno nie warto już inwestować w F-duct czy dyfuzor, bo to się wcale nie przyda w następnym sezonie, ale w zawieszenie czy inne elementy, które się nie zmienią to myślę, że warto... To się wszystko może przydać w R31. Zwłaszcza, że testy są bardzo ograniczone, to piątkowe treningi w tym sezonie, jeśli nie trzeba długo pracować nad ustawieniami, bo bazowe są dobre, mogą posłużyć za poligon doświadczalny.

hideto - Sro 14 Lip, 10 08:34

tak na prawdę ile daje ten wydech z pojedynczym dyfuzorem wie tylko Adrian Newey, nad wydechem jednak warto popracować.... nad aero, czy zawieszeniem też, ale... ducty i inne cuda których ma nie być za rok... to będzie zmarnowana kasa.

Dodatkowo powinni część zasobów przenieść już na przyszłoroczny bolid.

arek25 - Sro 14 Lip, 10 08:43

hideto, o to właśnie chodzi. Wyrzucanie kasy na elementy, które za rok będzie można w muzeum zobaczyć jest bez sensu, ale wkład kasy w coś co się przyda ma sens.

hideto napisał/a:

Dodatkowo powinni część zasobów przenieść już na przyszłoroczny bolid.


To też prawda, ale nie zgadzam się, że powinni całkiem porzucić rozwój R30.

rentonB - Sro 14 Lip, 10 11:38

Renault likely to introduce F-Duct at Spa
diagran - Sro 14 Lip, 10 13:54

A ja wczoraj czytałam, że zamontowanie F-duct w bolidzie
renault jest już możliwe nawet na GP Niemiec, ale bardziej prawdopodobne,
że dopiero w Belgii, a na GP Węgier jest on niepotrzebny.
Więc jest mała szansa, że będzie jednak szybciej.

MtK - Sro 14 Lip, 10 22:19

arek25, pominąłem fakt rozwijania elementów, które będą wspólne dla R30 i R31 bo wydawał mi się logiczny. Żeby napisać jasno i klarownie, nie warto rozwijać bolidu pod ten sezon, bo Renault i tak wyżej już nie zajdzie.
mago-san - Sro 14 Lip, 10 22:54

Ale bądź co bądź sam Robert przyznał, że powinni nadal pracować nad obecnym bolidem i wprowadzić kanał F. A Renka raczej liczy się z Robertem. Dobrze wiedzą jakie są jego oczekiwania. Nie przyszedł do tego sezonu aby mieć powtórkę z rozrywki. Myślę, że to też biorą pod uwagę.
rentonB - Sro 14 Lip, 10 23:31

MtK napisał/a:
arek25, pominąłem fakt rozwijania elementów, które będą wspólne dla R30 i R31 bo wydawał mi się logiczny. Żeby napisać jasno i klarownie, nie warto rozwijać bolidu pod ten sezon, bo Renault i tak wyżej już nie zajdzie.
Nie zajdzie, ale moze spasc widac tradycje BMW wpajaja sie nawet kibicom.
MtK - Czw 15 Lip, 10 06:38

rentonB, Popatrz gdzie jest dziś Brawn GP/Mercedes GP. Team rozwijał się do końca sezonu gdy inni już odpuścili, W dodatku były spore problemy finansowe więc ich rozwój mocno dewastował budżet na ten sezon. Dziś jest lipa. Tak samo po sezonie 2008 gdzie Ferrari walczyło z McLarenem do końca. Na początku sezonu MCL był w totalnej dupie, walcząc o wejście do top 8 a Ferrari też ledwo się turlało. BMW na początku było mocne, potem było jak wszyscy wiemy, plan odejścia musiał być już dużo szybciej przedstawiony zespołowi.
arek25 - Czw 15 Lip, 10 06:53

MtK, raczej odwrotnie. Brawn GP wprowadzał pod koniec już bardzo mało zmian, które zresztą nie zawsze wypalały, ale mając taką przewagę i tak wystarczyło na dwa tytuły. Do końca rozwijał się Red Bull, który cały czas gonił i cały czas coś wprowadzał. Gdzie teraz są? Każdy widzi.
GhostRider - Czw 15 Lip, 10 11:44

MtK napisał/a:
BMW na początku było mocne, potem było jak wszyscy wiemy, plan odejścia musiał być już dużo szybciej przedstawiony zespołowi.


BMW było mocne na początku 2009 ? Dobry żart. Kubica cudem zdobył P4 w Australii, a potem w wyścigu TYLKO i wyłącznie dzięki farcie przy SC i dobrej strategii miał szansę na podium, potem było fatalnie. F1 09 od początku był crapem, w którym skupiano się tylko na KERS-ie, który nic nie dał.

Invinciblee - Czw 15 Lip, 10 13:25

No nie wiem. Niby to był taki złom, ale w Australii w Qualu samym fartem by Kubica na P4 chyba nie zajechał. Strata Kubicy do Vettela była minimalna, sam mówił że gdyby nie piach który naniósł Rosberg to mógł być przed Sebastianem. A przed nimi byli tylko BGP...

Kubica zostawił za sobą nawet podwójne dyfuzory (poza nieosiągalnym BGP). Byli co najmniej na poziomie Ferrari. Złomem ten bolid stał się jak inne zespoły zaczęły wprowadzać błyskawiczne poprawki.

rentonB - Czw 15 Lip, 10 13:44

Bo BMW skupilo sie na nastepnym sezonie i to juz koniec tematu jak dla mnie.
Poprawki w Renault musza byc bo skoncza za Williamsem.

karolVTEC - Czw 15 Lip, 10 14:12

rentonB napisał/a:
Poprawki w Renault musza byc bo skoncza za Williamsem.

i będą ;) jak wiadomo nowe zawieszenie na GP Niemiec, kanał F na GP Belgii + oczywiście kolejne poprawki aerodynamiczne. Oczywiście nie będą one już wprowadzane tak intensywnie jak na początku sezonu, ale bolid ma być rozwijany do końca, żeby chociażby sprawdzić niektóre elementy na sezon 2011 ;)

Kofi - Czw 15 Lip, 10 17:38

WP donosi, że Jose Maria Lopez wraz ze swoim menadżerem spotkali się na Silverstone z przedstawicielami Renault w sprawie zastąpienia przez niego Pietrova w drugim samochodzie w następnym sezonie. Przedstawili też swoje możliwości budżetowe na 2011 rok.
Oprócz nich spotkał się też z HRT, Virginem, Lotusem, Williamsem i Sauberem.



Mam nadzieję, że nic z tego nie będzie, bo w tym sezonie już się Renault przejechało na pay driverze. Ericu ściągaj Raikkonena albo Glocka/Sutila jak chcesz przeskoczyć Mercedesa!!!

szamanka - Czw 15 Lip, 10 18:51

Kofi napisał/a:

Mam nadzieję, że nic z tego nie będzie, bo w tym sezonie już się Renault przejechało na pay driverze
Jakby w zeszłym i jeszcze poprzednim sie nie przejechało wcale... Niestety, choć może Boullier ma więcej rozsądku pod tym względem niż Flavio.
rentonB - Czw 15 Lip, 10 20:06

Mam nadzieje ze z tym Lopezem to tylko rozmowy towarzyskie.
Invinciblee - Czw 15 Lip, 10 21:20

Co wy chcecie od pay driverów :P Nie zabiera punktów Kubicy, nie awanturuje się po zabraniu skrzydła. Tylko Heikki z czasów McLarena był by lepszy jako nr2 w Renault (bo potrafił jeszcze wywalić paru rywali z toru, a w razie potrzeby zgarnąć solidne punkty).
Kofi - Pią 16 Lip, 10 08:39

szamanka napisał/a:
Kofi napisał/a:

Mam nadzieję, że nic z tego nie będzie, bo w tym sezonie już się Renault przejechało na pay driverze
Jakby w zeszłym i jeszcze poprzednim sie nie przejechało wcale... Niestety, choć może Boullier ma więcej rozsądku pod tym względem niż Flavio.


Ale wtedy wymagany był kierowca, który nie będzie robił problemów Alonso i będzie się poświęcał tak jak np. Piquet dla większego dobra.


Z listy potencjalnych kierowców odpada Buemi bo TR nie zmienia składu.

kretoslaw - Pią 16 Lip, 10 10:09

Niekoniecznie.

Kod:
Franz Tost, szef Toro Rosso, poinformował wczoraj, że w 2011 roku barwy dowodzonej przez niego ekipy nadal będą reprezentowali Sébastien Buemi i Jaime Alguersuari.

Okazuje się jednak, że nie jest to jeszcze pewne – przynajmniej jeśli chodzi o Buemiego, który w dzienniku Blick, zaprzeczył, jakoby sprawa została załatwiona. – Nie podpisałem jeszcze kontraktu. Nie uzgodniliśmy kilku szczegółów, a rynek transferowy nadal jest otwarty – oznajmił Szwajcar.

rentonB - Pią 16 Lip, 10 11:00

Widac ze Buemi czeka na magiczne slowa z Renault: "Chcemy cie w 2011 roku."
Wydaje sie ze RF1 nadal zwleka co z Petrovem.

diagran - Pią 16 Lip, 10 12:35

Myślę, że Buemi to dobre rozwiązanie dla Renault,
jest młody i chyba jeszcze nie pokazał wszystkiego co potrafi w f1,
a Kubica wtedy nadal pozostanie numerem jeden w zespole.

zderzack - Pią 16 Lip, 10 12:45

rentonB napisał/a:
Wydaje sie ze RF1 nadal zwleka co z Petrovem.
Będą zwlekać tak długo, jak długo zwlekać będzie MasterCard albo jeszcze ktoś inny, o czym nie wiemy. Ja bym się cieszył - pierwszy raz od dawna w RF1 jeden kierowca nie sponsorowałby drugiego.

Myślę, że Bernie też tam nerwowo macha telefonem, przecież chciałby w Moskwie GP.

[ Dodano: Pią 16 Lip, 10 13:48 ]
diagran napisał/a:
a Kubica wtedy nadal pozostanie numerem jeden w zespole.
Na dzień dzisiejszy Kubica wniósł więcej do RF1 niż Alonso na dzień wczorajszy (choć trochę wniósł, trochę tego crapa R29 poustawiał). Myślę, że No1 miałby zagrożone tylko w przypadku powrotu Kimasa, a znając zaangażowanie Fina w ostatnich latach, to i tak nie do końca pewne. Mógłby się go natomiast obawiać na torze.

Na dzień dzisiejszy zespół oficjalnie podaje, że modyfikują zawieszenie pod kątem Roberta. Nic więcej mówić nie trzeba.

MtK - Sob 17 Lip, 10 01:52

zderzack, Jeśli Kimiemu by się chciało to Kubica bardzo szybko zostałby nr2, ale myślę że angaż Kimiego będzie na podobnej zasadzie co Michael w Mercedesie. Pojeździ dla zabawy, a przy okazji może sporo wnieść w rozwój a jak dobrze pójdzie to i może mistrza przywiezie.
arek25 - Sob 17 Lip, 10 07:47

MtK napisał/a:
zderzack, Jeśli Kimiemu by się chciało to Kubica bardzo szybko zostałby nr2


Nie lubisz Kubicy, a przynajmniej nie masz szacunku dla jego talentu i umiejętności - to widać, ale to nic, każdy ma swój punkt widzenia. Mój jest taki, że nawet jeśli Kimiemu by się chciało, to w Renault mógłby co najwyżej jeździć na poziomie Roberta.

Cytat:
a przy okazji może sporo wnieść w rozwój a jak dobrze pójdzie to i może mistrza przywiezie.


Kimi w rozwój? Kimi jest znany z tego, że on wsiada i szybko jedzie, a w rozwój wkłada pewnie tyle energii i zapału co w sen :P

zderzack - Sob 17 Lip, 10 07:56

Napisałem, że mógłby się go obawiać na torze, a to nie to samo, co dać się mu pokonać. To tak a propos.

Chciałbym, żeby Robert miał takiego mate'a jak Kimi. Kimi wróci, jak Finlandia zostanie sponsorem RF1 i podniesie mu gażę o 200% płatnym w płynie. Ale kiedy mu się chce... A ja myślę, że widząc poczynania MSC weźmie poprawkę na to, co by nie wypaść tak samo. Jest młodszy, a absencję miał krótszą, ale czy to wystarczy.

Ja go widzę ewentualnie w RBR i nie w 2011. Nie po to nosi przez cały obecny rok czapeczkę z byczkiem, żeby trafić do Renault. W byczku miałby swoją ukochaną gażę i co ważniejsze (choć nie wiem, czy dla niego), obietnicę sukcesu.

Leeloo - Sob 17 Lip, 10 10:10

Nie rozumiem czemu dyskutujecie o Kimim, gość jeździ w młodszym fabrycznym teamie Citroena, na ostatnim rajdzie bułgarii całkiem nieźle mu szło, niektóre OS kończył w pierwszej trójce, dopóki nie wjechał w rów :P
Jego pilot twierdzi że jest niesamowicie utalentowanym i bardzo dobrym kierowcą, jedynie brakuje mu doświadczenia, ale myślę że w ciągu 2 lat sobie poradzi.

Także zamknę Wasze spekulacje na ten temat, KIMI MA NOWE DOBRZE PŁATNE HOBBY i żadna F1 nie wchodzi w gre.

Venceremos - Nie 18 Lip, 10 23:54

Leeloo napisał/a:
Także zamknę Wasze spekulacje na ten temat, KIMI MA NOWE DOBRZE PŁATNE HOBBY i żadna F1 nie wchodzi w gre.


Hmmm... gdyby dostał ofertę od Red Bulla z gwarancję statusu nr 1 to by wrócił. Pech chciał, że w tym celu musieliby najpierw wywalić Vettela na co się raczej nie zanosi.

Rav - Pon 19 Lip, 10 00:36

arek25 napisał/a:
Kimi w rozwój? Kimi jest znany z tego, że on wsiada i szybko jedzie, a w rozwój wkłada pewnie tyle energii i zapału co w sen


Według makaroniarzy pewnie tak, ale Whitmarsh nieraz mowil ze Kimi jest bardzo dobrym testerem i mimo ze mało mowi to to co powie jest bardzo trafne i pomocne dla inzynierow, choc wiekszosc ludzi przypina mu łatke takiego co to wysiada z bolidu pakuje manaty i jedzie do domu.

zderzack - Pon 19 Lip, 10 08:11

Rav napisał/a:
wiekszosc ludzi przypina mu łatke takiego co to wysiada z bolidu pakuje manaty i jedzie do domu
Właściwie to sam sobie przypiął. Co do jego faktycznych zdolności na polu testowania auta, nie będę się sprzeczał, bo może za mało wiem, aby mieć zdanie. Co do motywacji... bywało różnie :P

Dobrze się stało, że Kimi przeszedł do Ferrari, bo dzięki temu dokonała się pewna sprawiedliwość dziejowa, czyli dostał WDC. Resztę można by sobie IMO darować. Jeszcze początek 2008r. był całkiem o.k., zwłaszcza ładna walka w Australii.

McLfan - Pon 19 Lip, 10 13:45

zderzack napisał/a:
Dobrze się stało, że Kimi przeszedł do Ferrari, bo dzięki temu dokonała się pewna sprawiedliwość dziejowa, czyli dostał WDC

Prawda jest IMO taka, że doskonale znając samochody McLarena, 08 by u nich wygrał z paluszkiem w tyłeczku, a nie fartem o jeden punkt. ;)

Kulfon - Pon 19 Lip, 10 15:30

McLfan napisał/a:

Prawda jest IMO taka, że doskonale znając samochody McLarena, 08 by u nich wygrał z paluszkiem w tyłeczku, a nie fartem o jeden punkt. ;)


No i jeszcze bym dodał do tego 2007.

Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego już w 2005 Alonso ogłosił przejście do McLarena w 2007, skoro właśnie w tym okresie Renault było w swojej szczytowej formie i już wtedy pracował nad opuszczeniem (najlepsze na owe czasy moim zdaniem) zespołu.

Starh - Pon 19 Lip, 10 15:32

Kimi sam nie chce wrócić do F1 więc nie wiem po co te spekulacje;] Odnośnie Pietrova to jest on przez niektórych chyba źle odbierany.
http://www.dailymotion.pl...port#from=embed

the_foe - Pon 19 Lip, 10 17:53

Kulfon napisał/a:

Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego już w 2005 Alonso ogłosił przejście do McLarena w 2007, skoro właśnie w tym okresie Renault było w swojej szczytowej formie i już wtedy pracował nad opuszczeniem (najlepsze na owe czasy moim zdaniem) zespołu.


w 2005 MCL tez mial genialny bolid, a Alonso zapewne chcial sie uwolnic od Biatore, ktory uczciwoscia nigdy nie grzeszyl (chocby slynny sezon 1994 Benettona) . Sadze jednak, ze przez caly 2006 sezon Ferdek chodzil spiety bo RF1 dal mu jeszcze lepszy bolid, a MCL zaliczyl koszmarny sezon i moglo sie wydawac ze skazal sie na banicje. Jednak jak to ze sztuczkami Biatore szybko konkurencja je delegalizuje. Renowka bez mass dumperow to byl juz tylko sredniak.... i gdyby nie ten Hamilton to calkiem mozliwe ze Alonso bylby poczwornym MS a przejscie do MCL uznawano by za genialne posuniecie.

szamanka - Pon 19 Lip, 10 17:58

the_foe napisał/a:
Alonso zapewne chcial sie uwolnic od Biatore, ktory uczciwoscia nigdy nie grzeszyl
No tak, bo Alonso jest pod tym względem czysty jak łza.

Gdyby nie megalomania Alonso i podkładanie swojemu zespołowi świni w 2007 byłby mistrzem i tak.

hideto - Pon 19 Lip, 10 18:02

szamanka napisał/a:
No tak, bo Alonso jest pod tym względem czysty jak łza.
nie jest, wręcz posunę się dalej. Fernando Alonso do dobrego funkcjonowania w zespole wymaga właśnie takiego szefa zespołu jakim był Briatore.

czy on swojemu zespołowi świnie podkładał ? bardziej sam sobie podłożył. Gdyby nie zrobił z siebie kretyna na węgrzech to mimo tego żę team go nie chciał, mistrzem by został. Afera szpiegowska wypłynęła TYLKO I WYŁĄCZNIE dlatego, że Alonso chciał zerwać kontrakt z Mclarenem.

Ośmielę się stwierdzić, że aktualnie w Ferrari traktuje się go podobnie jak oniegdaj w rf1. Tylko sam Alonso to już nie ten sam człowiek.

McLfan - Pon 19 Lip, 10 18:08

Kulfon napisał/a:
No i jeszcze bym dodał do tego 2007.

Nawet o ten sezon mi chodziło, tylko pomyłkę zaliczyłem. ;)
szamanka napisał/a:
Gdyby nie megalomania Alonso i podkładanie swojemu zespołowi świni w 2007 byłby mistrzem i tak.

Pozostaje mi tylko przyklasnąć zacnej koleżance. ;) Ale wolę, by psuł krew konkurencji. :cool:

rentonB - Pon 19 Lip, 10 19:01

Buemi potwierdza, mozna wykreslic.
the_foe - Pon 19 Lip, 10 20:05

jak nie bedzie mega sponsora tytularnego to pietrow zostanie, chyba ze ktos (inny paydriver) zaplaci jeszcze wiecej.
Baton - Pon 19 Lip, 10 20:40

Miał problemy z uzbieraniem kasy za ten sezon to w magiczny sposób wyczaruje kasę na następny?
szamanka - Pon 19 Lip, 10 20:42

Jeśli będzie jeździł tak jak jeździ to nie sadzę, wyniki teamu tez przekładają się na kasę od Berniego i sponsorów.

Nie sądzę zeby Buemi który ponoc był na szczycie listy zyczeń Erica Boulliera zamierzał zostać nagle pay driverem.

hideto - Pon 19 Lip, 10 20:44

chciałem jednocześnie zauważyć kilka istotnych faktów:

Po 1 Pietrow podejrzewam więcej elementów napsuł niż zapłacił.
Po 2 RF1 jest znacznie wyżej w klasyfikacji więc dostanie znacznie więcej kasy
Po 3 są plotki o tym całym MasterCard.

lg2000 - Pon 19 Lip, 10 22:01

szamanka napisał/a:
Nie sądzę zeby Buemi który ponoc był na szczycie listy zyczeń Erica Boulliera zamierzał zostać nagle pay driverem.
Nie sądzę żeby Boullier chciał pay-drivera. Petrov to trochę taki mus, bo i Kovalainen i Glock odmówili im w ostatniej chwili. Z pewnością RF1 szuka drugiego klasowego kierowcy na nastepny sezon i Buemi z puli dostępnych kierowców nie byłby wcale zły. Wygląda jednak na to że STR przywołało Buemiego do porządku. Z poznańskich wypowiedzi Roberta wynika że w następnym roku jeździć może nawet Petrov, więc jasne jest że Petrov to ostateczneość.
rentonB - Wto 20 Lip, 10 08:31

Jest jeszcze mnostwo kierowcow do obsadzenia w R31 ja mysle ze Pietrow i tak juz ma krzyzyk za szybko dostal dosc dobry bolid powinien nabrac doswiadczenia np. w Sauberze.

Szczerze to wlasnie Kobayashiego bym widzial w R31 :smile:

Kofi - Wto 20 Lip, 10 15:25

Kobayashi tak. Niezły kierowca, raczej nie miałby problemów z regulowaniem rachunków i byciem drugim kierowcą. Nie wiadomo tylko na jak długo ma kontrakt.

Coraz więcej wskazuje, że jeśli ktoś Pietrova zastąpi to będzie to Sutil.
Dlaczego? W przyszłym roku mamy mieć GP Indii, Mallya może mieć ochotę na Indyjskiego kierowcę w swoim samochodzie w tym wyścigu. Jak na razie Karun wydaje się być jedyną możliwością. Jeżeli HRT dalej będzie grało pod portfele to może mieć tego dość i skusi go jazda u Mallyi nawet za darmo. Wtedy Sutil najpewniej przeszedł by do RF1.

A co byście powiedzieli na kierowców testowych Renault?
Belg, Chińczyk albo ten Czech jako wychowankowie Renault mogą być ciekawym obiektem na przyszły sezon.

szamanka - Wto 20 Lip, 10 15:35

Mallya twierdził parokrotnie ze nie jest zainteresowany Karunem, a Sutil ze swietnie się czuje w Force India. Jesli ktos miałby wylecieć z FI to raczej Liuzzi, no chyba że Sutil sam zechce zmienic zespół, ale wygląda na goscia z ambicjami. Co prawda w teorii w Renault nie ma kierowcy nr 1 i 2, ale o ile w FI jego pozycja wydaje się byc niepodważalna, o tyle w Renault musiałby pewnie nieźle walczyć.

Debiutanci to zawsze jest spore ryzyko, zwłaszcza przy braku testów, a o jakichś wyjątkowych osiągnięciach tych wychowanków nie słychać.

A może Karun do Renault?

the_foe - Wto 20 Lip, 10 17:23

Sutil ... nie sadze, po co mialby przechodzic do RF1, skoro FI ma okreslone cele i sa one realizowane zas RF1 to jednak wciaz wszytko jest dopiero zbierane do kupy i nigdy nie wiadomo co bedzie za rok-dwa?
Glock ... raczej nie, dosyc ze ma cyrograf na nastepny rok z Virgin to jezdzi tam slabo nawet dyskotujac to badziewnym bolidem. Nie gwarantuje to ze bedzie lepiej jezdzil niz Rosjanin.
Kov ... na pewno nie, jezdzi bardzo dobrze, zarabia dosc duzo (chyba 2 mln ojro), ma swietna pozycje w teamie, ktory jako jedyny z nowych ma jakas realna koncepcje wzrostu.
Kimi ... oczywiscie ze nie, az nie chce mi sie o tym pisac bo w tym temacie bylo tyle idiotycznych dywagacji ze szkoda gadac...
Koba ... teoretycznie jest to mozliwe, ale nie wiem po co, ryzyko takie samo jak zostawienie Rosjanina, a kasa za nim nie idzie.

Ja stawiam ze to wszytko sciema i RF1 (a raczej Genii) zaczynaja konkurs pt "kto da wiecej za jazde w teamie". Np. taki Chavez (taki wenezuelski Gierek) ma ambicje mocarstwowe i ponoc da duzo by jego kraj zaistnial w F1. Jes taki gosc Pastor Maldonado, szaleje w GP2 i calkiem mozliwe ze za wejsciowke Rosjanina zaplaca wielokrotnosc tej sumy - bo przeciez RF1 jest najsilniejszym zespolem ktory ma wolny fotel.

Ataru - Wto 20 Lip, 10 17:44

Kto za Pietrowa? Kovalainen nie chce byc numerem 2, poza tym mowi, ze w Lotusie mu dobrze, Glock w mojej opinii nie bylby wystarczajaco dobry, poza tym nie ma zalet pietrowa. Sutil nie przejdzie do Renault, bo w FI ma pozycje, a poki co FI niespecjalnie odstaje od pszczolek, gdzie na torze pewnie zostalby zepchniety do roli kierowcy numer 2.

Kobayashiemu brak doswiadczenia i choc mozen ie brakuje charakteru na torze to ile razy ogladalismy go zwiedzajacego pobocze podczas testow? O ile by w rozwoju nie pomogl, tak by mogl jeszcze nieco zaszkodzic. Buemi zostaje w STR, tak samo Alguersuari, jedyny mlody, ktory pasowalby do Roberta jako ten, ktory pomoze w rozwoju bolidu, ale tez braki w doswiadczeniu.

O Kimim nie mowie, bo on zostaje w rajdach, ale ploteczka ciagle zatacza kregi.

Pietrow pozwala na ekspansje Renault do Rosji, celuje w tamtejszy rynek i zeby kims go zastapic potrzeba naprawde kogos "glosnego", nie jakiegos Glocka, ktory mozliwe, ze bedzie jezdzil na poziomie Pietrowa, bo z niemcow (ktorzy znowu tak nie bryluja) najlepszy to nie jest, a w porownaniu do Pietrowa to on nic nie wniesie.

Jedynym rozsadnym i mozliwym wyjsciem na dzis wydaje mi sie Nick Heidfeld. Jest doswiadczenie, jest pomoc w rozwoju bolidu, chlopak na pewno siedzac w Mercedesie niezle spokornial, jest solidnym driverem i ma ochote sie poscigac. Zadna inna roszada po prostu nie wydaje mi sie albo rozsadna, albo mozliwa, albo jedno i drugie.

Po co Robertowi kolejny partner, ktory by sie uczyl, ale przy okazji taki, ktoremu trzeba placic, albo doswiadczony, ktory niewiele mu pomoze? Ja bym wolal u jego boku kogos, kto by mogl z nim walczyc na torze, a nie zastepowac Pietrowa kims na jego poziomie. Bo trzeba brac poprawke jeszcze na to, ze nasz rodak jest po prostu... szybkim kierowca :razz:

EDIT: A w zwiazku z tym tez nie kazdy bedzie mial jaja by probowac chetnie podjac z nim rywalizacje ;)

the_foe - Wto 20 Lip, 10 18:05

Hei jest logiczny pod warunkiem ze Genii rzeczywiscie chce budowac bolid ktorym bedzie mozna walczyc o najwyzsze pozycje. Jezeli beda chciali skapitalizowac sredniactwo na poziomie 3-5 miejsca to bedzie to zbedny wydatek
rentonB - Wto 20 Lip, 10 18:47

Zaden z juniorow Renault nie jest gotowy na F1, dla mnie Kobayashi badz Heidfeld to dobry wybor.
lg2000 - Wto 20 Lip, 10 19:17

HEI nie wchodzi w rachubę. Zasadził się na miejsce po Schumim w jedynie prawdziwie niemieckim zespole :lol: i prawdopodobnie w 2011 dopnie swego.
Dzisiaj ciepło o Petrovie wypowiedział się Boullier, mówiąc wprost że ma nadzieję na podpisanie kontraktu na 2011 po Interlagos, o ile Petrov pokaże progress. Przyznał też studiuje "rynek" kierowców. Wywiad był dla rosyjskich mediów więc w zasadzie trudno powiedzieć czy to kurtuazja, czy też jeszcze nie podjęli decyzji.
IMO: Kobayashi, Klien, Kovalainen to w zasadzie ta sama klasa co Petrov który nabiera coraz to większego obycia. Zmiana jakościowa to zatrudnienie prawdziwie wartościowego kierowcy albo weterana Kimiego, albo dobrego młodego np. Buemiego.

rentonB - Wto 20 Lip, 10 20:52

Czyli wedlug ciebie Buemi jest lepszy od Kobayashiego? watpie.
Ataru - Wto 20 Lip, 10 21:07

Wg mnie Buemi jest znacznie lepszy od Kobayashiego. Nie ta liga w mojej opinii, ale co do tego, kto ma racje bedziemy miec pewnosc dopiero za kilka sezonow. Ja swojego pewien jednak jestem.
lg2000 - Wto 20 Lip, 10 21:25

rentonB napisał/a:
Czyli wedlug ciebie Buemi jest lepszy od Kobayashiego? watpie.
Zdecydowanie! Jeździ szybko i popełnia mało błędów. Dodatkowo widać że ma cojones w przeciwieństwie do np. mulastego Kovalainena. Przypomnię ci że parę GP temu Peter Sauber obciążył obu kierowców za słabe wyniki i chciał obydwu wyrzucić.
Ataru - Wto 20 Lip, 10 21:56

Poza tym Sauber ma lepszy bolid niz STR, a sam Kobayashi jakos ma taka zaskakujaca maniere do bycia najgorszym ze stawki starych bolidow... Nie jest to bynajmniej cecha dobrego kierowcy, ktory wtedy mial lepszy bolid od kilku innych zawodnikow. Za partnera ma Pedro, ktorego ja strasznie cenie i lubie, ale to jest kierowca testowy i jezdzi, niestety, z bolem to przyznaje, do dupy ;) A Kamui nie umie wygrac z nim konkurencji.

Owszem, dopiero sie uczy, ale jeden dobry wyscig, w sumie to zasluga strategii i juz sie robi z niego jakas gwiazde, a co jak co - on dopiero moze zaczac cos udowadniac. A po tym jak go okreslal wlasciciel jego teamu - ma co. Niech sie nie rozbija na traningtach, bo one nie od tego sa, niech mechanicy nie musza sie martwic o to, ze on wyjezdza na swiezym komplecie opon, a one zaraz beda niezdatne do uzytku. Peter Sauber to czlowiek, ktorego opinie cenic trzeba - nie chcial zadnego z tej dwojki u siebie, a na Kobayashiego marudzil piekielnie, bo nie dosc, ze nie konczyl wyscigow, to nic w rozwoju bolidu nie pomagal, w przeciwienstwie do jego teammate'a, ktory w sumie tam glownie po to sie pojawil, by poprawic te baze, ktora dostal w spadku po bmw.

swirek258 - Wto 20 Lip, 10 22:56

Ataru napisał/a:
Owszem, dopiero sie uczy, ale jeden dobry wyscig, w sumie to zasluga strategii i juz sie robi z niego jakas gwiazde



Przypominam końcówkę poprzedniego sezonu, gdzie KOB naprawdę pokazał klasę.Pozatym, może Sauber to taki crap że nie można w nim nic konstruktywnego nie pokazać,rok temu Heidfeld też objechał Kubicę a ten specjalnie nie błyszczał.

Podsumowując, IHMO Kobayashi jest równie dobry co Bue,z lekką przewagą KOB, który ma żyłkę fightera.

doriano - Sro 21 Lip, 10 08:36

A Grosjean?

Mimo wszystko chyba mniej dostawał po tyłku od ALO niż PIE od KUB (choć dobrze by było to zweryfikować...).

Warto zauważyć, że Roman zastąpi Jerome d'Ambrosio na Hockenheim w DAMS`ie. Ponoć ma wykonać trochę czarnej roboty dla zespołu.

klik

rentonB - Sro 21 Lip, 10 09:26

Gdyby Renault mialo 75% zamiast 25% to pewnie by wrocil.
Invinciblee - Sro 21 Lip, 10 09:36

swirek258 napisał/a:

Przypominam końcówkę poprzedniego sezonu, gdzie KOB naprawdę pokazał klasę.


Poza walką pokazał co najwyżej przeciętne tempo w wyścigu i odstające od Trullego w Q. A nie da się ukryć że TF109 do wolnych bolidów nie należała. Na torze to taki Hamilton, tylko że jak na razie sporo wolniejszy :P

swirek258 napisał/a:

Pozatym, może Sauber to taki crap że nie można w nim nic konstruktywnego nie pokazać,


Złom w którym wieloletni tester wchodzi do Q3 pokonując Schumachera w Mercedesie?

rentonB - Sro 21 Lip, 10 12:30

Schumacher dzisiaj jest slabszy niz Alguersuari np, nie da sie porownac
Kofi - Sro 21 Lip, 10 12:47

Barrichello podobno nie ma kontaktu na przyszły sezon. Wprawdzie nic się o nim nie mówi, ale może Eric szykuje niespodziankę?

Swoją drogą fajnie by było zobaczyć Kubicę i dziadka w jednym zespole. I na pewno Rubens lepiej rozwijał by samochód od Pietrova.
Ale to raczej tylko marzenia takie jak Kimi...

szamanka - Sro 21 Lip, 10 15:10

Rubens twierdzi że nigdzie się z Williamsa nie wybiera.

Moim zdaniem Buemi jeździ równiej od Kobayashiego, a który lepiej? Tego się chyba nie da rozstrzygnąć. Fakt ze japończyk ma serce do walki, ale to jeszcze nie wszystko.

Sir_Kamil - Sro 21 Lip, 10 21:07

Kofi napisał/a:


A co byście powiedzieli na kierowców testowych Renault?
Belg, Chińczyk albo ten Czech jako wychowankowie Renault mogą być ciekawym obiektem na przyszły sezon.


Cóż tu można powiedzieć... szukanie kandydatów dla samego szukania :neutral: Ciekawe obiekty, zgadza się- do wyprzedzenia dla wolniejszych od Renault konkurentów.

Pietrow będzie tutaj najmniejszym złem. (jakby co) Na starcie przyszłorocznych testów zimowych będzie miał rok praktyki z tym zespołem, czyli bezcenną wiedzę o metodach pracy, oszlifowaną komunikację ze Slade'm, pełną aklimatyzacje i kilkanaście tysięcy kilometrów praktyki testowo-treningowo-kwalifikacyjno-wyścigowej w bolidzie F1, w czym 100% w produkcie Whiteways Technical Centre... W takim układzie nawet oferma zaczyna wnosić pozytywny wkład.

yarpen.zirgin - Czw 22 Lip, 10 07:34

Sir_Kamil, pytanie, czy z kimś innym wkład nie byłby większy. Moim zdaniem by był...


EDIT: skład zamieniłem na wkład :)

Sir_Kamil - Czw 22 Lip, 10 10:51

Tutaj nie trzeba zadawać pytań, to się wie- vide pierwsze zdanie drugiego akapitu.
phk88 - Czw 22 Lip, 10 20:35

A co powiecie na taka kolejność ewentualnych partnerów Kubicy:

Kobayashi <= Sutil <= Glock <= Raikkonen <= Pietrov ?

oczywiście Kamui jako pierwszy :grin: , najbardziej porządany

rentonB - Czw 22 Lip, 10 21:25

Napewno najbardziej pozadanym kierowca byl Raikkonen mimo jego chorej pensji warto by bylo w niego zainwestowac ale zostaje w WRC.


W motorhomie Renault pojawil sie Nick Heidfeld, wiec rozmowy sa :)
To by pasowalo, Schumacher zostaje Heidfeld jezdzic nie bedzie wiec szuka miejsca.

mfm - Pią 23 Lip, 10 07:18

Powiem wam, że jak przeczytałem informację o Nicku to.. (o zgrozo!) uśmiechnąłem się :) Jeśli zaakceptuje nieoficjalny fotel Nr 2, to... Warum nicht?

Pozdrawiam

puk - Pią 23 Lip, 10 09:16

Nick jest świetną opcją imo. Fanboje nie mają się czego obawiać, bo Robert nadal będzie nr 1, a solidność Heidfelda na pewno dostarczy sporo punktów.
doriano - Pią 23 Lip, 10 09:19

puk napisał/a:
Nick jest świetną opcją imo. Fanboje nie mają się czego obawiać, bo Robert nadal będzie nr 1, a solidność Heidfelda na pewno dostarczy sporo punktów.


Pytanie tylko jak wpłynął na niego rok urlopu. Musiałby się chłop przyzwyczaić do nowych opon i ciężkich bolidów.

puk - Pią 23 Lip, 10 09:21

Myślę, że doświadczenie ma wystarczające, żeby dowieźć co najmniej 50% punktów Roberta, a o to właśnie chodzi? Zresztą do nowych opon będzie się musiał przyzwyczaić każdy.
doriano - Pią 23 Lip, 10 09:26

puk napisał/a:
Zresztą do nowych opon będzie się musiał przyzwyczaić każdy.


Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o zmianę szerokości przednich opon, która pociągnęła za sobą ogólną zmianę charakterystyki prowadzenia bolidu.

Orientuje się ktoś czy Nick woli bolidy podsterowne czy nadsterowne?

puk napisał/a:
Myślę, że doświadczenie ma wystarczające, żeby dowieźć co najmniej 50% punktów Roberta, a o to właśnie chodzi?


Na pewno będzie mu łatwiej niż PIE. ;)

yarpen.zirgin - Pią 23 Lip, 10 09:31

Nick raczej nadsterowne.
doriano - Pią 23 Lip, 10 09:39

yarpen.zirgin napisał/a:
Nick raczej nadsterowne.


Czyli zmiany które ostatnio zaszły nie były dla niego zbyt dobre... ( no i bolid robiony pod KUB będzie raczej podsterowny, si? :) )

Zakładając, że Nick po powrocie prezentowałby taki poziom jak wcześniej, to z realnych kandydatur do drugiego fotela w RF1 byłby IMO najlepszy.

Nie dałbym sobie jednak ręki uciąć, że na pewno dobrze sobie poradzi z tymi zmianami i rokiem przerwy...

Ataru - Pią 23 Lip, 10 10:47

Nick przede wszystkim pomoglby zespolowi w budowaniu bolidu, w zbieraniu danych, w ustawieniu go. Jest najsolidniejszym kierowca w calej historii f1, przez przypadek tego nie osiagnal. Na pewno gdyby teraz przeszedl do pszczolek to bylby to duzy krok naprzod dla Renault, krok takze dla samego Heidfelda, ale musialby sie bardzo przyzwyczajac do bolidu, do sposobu pracy i do wielu innych rzeczy.

Wedlug mnie Heidfeld to jest jedyna sensowna opcja, ktora wartoby rozwazac, jak nie on, to bedziemy skazani na Pietrowa.

Leeloo - Pią 23 Lip, 10 10:59

Jak najbardziej Nick nie pasuje do koncepcji Renault-Kubica.
W 2008 roku kiedy Robert na początku sezonu zdobywał wiele punktów to wlaśnie Nick miał problemy z dogrzaniem opon. W momencie kiedy zespól skupił się aby przemeblowac bolid dla Nicka widzieliśmy ekspansję punktową w druga stronę, być może jakiś kompromis dałoby się wypracować ale sądzę że dwóch kierowców z różnym upodobaniem do nadsterowności/podsterowności to nie jest do końca dobry pomysł. Chyba takie zestawienie mamy teraz w Mercedesie gdzie Nico woli podsterowność a Michael nadsterowność, różnica w końcowych wynikach jest dość znaczna.

Kofi - Pią 23 Lip, 10 11:00

A Pietrov jako trzeci kierowca, i będziemy mieli Polaka, Ruska i Niemca.

Wątpię by Heidfeld chciałby by znów powrócił problem z BMW, raczej poczeka, aż MSC da sobie spokój, albo Rosberg przejdzie do Mclarena czy tam Ferrari.

Baton - Pią 23 Lip, 10 12:07

Nick w Renault może być ale wolałbym drugiego Niemca z BMW Sauber - Kliena.



zderzack - Pią 23 Lip, 10 12:19

Ataru napisał/a:
krok takze dla samego Heidfelda, ale musialby sie bardzo przyzwyczajac do bolidu, do sposobu pracy i do wielu innych rzeczy.
Był kierowcą Williamsa, a więc styl pracy z grubsza zna.
Kofi napisał/a:
Wątpię by Heidfeld chciałby by znów powrócił problem z BMW, raczej poczeka, aż MSC da sobie spokój, albo Rosberg przejdzie do Mclarena czy tam Ferrari.
Problem polega na tym, że sugeruje się, że on sam już powinien sobie dać spokój a lata przerwy mu nie pomogą. Gdyby przeszedł do Renault, mógłby skorzystać z efektu kontrastu między nim a Pietrowem. Ale tym razem, to Robuś raczej powiedziałby "teraz ja jestem Sprite".

Nick to naprawdę pechowy kierowca. Kiedy raz trafił do teamu, który z czasem stał się bardzo konkurencyjny (BMW), to najpierw nie pasował mu charakterystyką, a rok później był zwykłym co najwyżej przeciętniakiem.

Kofi - Pią 23 Lip, 10 12:29

Baton napisał/a:
Nick w Renault może być ale wolałbym drugiego Niemca z BMW Sauber - Kliena.


Klien to tester. Znając życie jeździł by podobnie jak Baoder w Ferrari. Jego czas w F1 minął.

hideto - Pią 23 Lip, 10 12:33

zderzack napisał/a:
Był kierowcą Williamsa, a więc styl pracy z grubsza zna.
a czy przypadkiem to nie on został z williamsa wyrzucony i zastąpiony jakąś cienizną Pizzonią ?

Połączenie Kubicy i Heifeldzie nie wypali. Obaj wymagają zupełnie innych bolidów i nigdy obaj nie wyciągną 100% z bolidu w tym samym momencie.

mafico - Pią 23 Lip, 10 12:35

Kubica i Heidfeld? To już było. W dodatku zważając na odmienny styl jazdy nie da się ich pogodzić w 1 teamie. Albo będzie bolid robiony pod jednego, a drugi będzie płakał. Albo bolid będzie wypośrodkowany, no i z tej mąki chleba też nie będzie.
Ataru - Pią 23 Lip, 10 12:40

Kofi napisał/a:
A Pietrov jako trzeci kierowca, i będziemy mieli Polaka, Ruska i Niemca.

O stary, autentycznie oplulem sobie klawiature kawa.

Dla mnie Heidfeld to jedyny rozsadny krok, bo jedyny, ktory pozostal, reszta nie wniesie do Renault ekspansji wschodniej, ani tez gotowki, a czy by cos wiecej wniosla? Ja to takiej pewnosci nie mam. Heidfeld moglby byc przeciez kierowca tylko na 1 sezon, albo Robert w przyszlym by gdzies poszedl... 1 sezon w F1 i status quo, wiec w nastepnym moze byc rewolucja, przeciez taka przezylismy przed tym sezonem. Drugi sezon z Pietrowem to moze byc dla Renault dramat.

Poza tym... Heidfeld zupelnym przypadkiem sie w siedzibie Renault nie pojawil, bo co, zabladzil? ;)

EDIT: A na potwierdzenie dwie focie, "skradzione" od konkurencji:


McLfan - Pią 23 Lip, 10 13:04

hideto napisał/a:
a czy przypadkiem to nie on został z williamsa wyrzucony i zastąpiony jakąś cienizną Pizzonią ?

Prawda. I to nie przypadkiem. Z zemsty Franka/Patricka, bo ten podpisał kontrakt z odchodzącym od Willa BMW. :P

eVo^ - Pią 23 Lip, 10 13:09

Kubica i Haidfeld w jednym teamie nie rozśmieszajcie mnie ludzie :D , i jeszcze te 2 fotki które o niczym nie świadczą.KUBICA i Heidfeld w REnault = FAIL.

W Renault od pewnego czasu zatrudnia kierowców ze środka stawki(Kovalainen , Fisichella ) lub debiutantów (Grosjean, piruet) jest to usprawiedliwione po części tym że mieli Alonso a teraz Kubica którzy preferują status nr 1.
Moim zdaniem wezmą kogoś z środka stawki ale doświadczonego lub znowu zaskoczą nowym nazwiskiem.

zderzack - Pią 23 Lip, 10 13:28

McLfan napisał/a:
hideto napisał/a:
a czy przypadkiem to nie on został z williamsa wyrzucony i zastąpiony jakąś cienizną Pizzonią ?

Prawda. I to nie przypadkiem. Z zemsty Franka/Patricka, bo ten podpisał kontrakt z odchodzącym od Willa BMW. :P
No mówię, chłopiec nie miał szczęścia. Buttonowi to by oczy z zawiści wydrapał.
karolVTEC - Pią 23 Lip, 10 15:04

Baton napisał/a:
wolałbym drugiego Niemca z BMW Sauber - Kliena.

on jest Austriakiem :P
ja to licze że do Renault trafi Timo Glock bądź Valtteri Bottas :wink: fakt że ten drugi był by znowu debiutantem ale jego sukcesy i osiągnięcia do tej pory pokazują że nie jest byle jakim kierowcą ;)

Kofi - Pią 23 Lip, 10 15:08

Bourdais też miał sukcesy.
Już lepiej niech zostanie Pietrov jeśli ma przychodzić ktoś, kto będzie uczył się jeździć przez połowę sezonu.

Baton - Pią 23 Lip, 10 16:21

karolVTEC napisał/a:
on jest Austriakiem

Ano masz racje :razz:

Kofi napisał/a:
Klien to tester. Znając życie jeździł by podobnie jak Baoder w Ferrari. Jego czas w F1 minął.

Dowaliłeś porównanie. Moim zdaniem Christian byłby w stanie wyjeździć połowę punktów zdobytych przez Roberta i pomagałby w rozwoju bolidu bardziej niż Witek gdyby został na następny sezon.

karolVTEC - Pią 23 Lip, 10 17:02

Cytat:
Klien to tester. Znając życie jeździł by podobnie jak Baoder w Ferrari. Jego czas w F1 minął.


podobnie można by było mówić o de la Rosie a jakoś sobie radzi... pewnie powiecie że nie ma punktów ale gdyby nie pech to by pewnie coś tam punktów zdobył ;) no i tempem nie odstaje od Kobayashiego.

Sianokosy - Pią 23 Lip, 10 17:10

karolVTEC napisał/a:
no i tempem nie odstaje od Kobayashiego.


Jako że de la Rosa w formule jest 12 lat, to chyba nie świadczy o nim najlepiej ;)

Testerzy coś słabą dają radę i zawsze wiedziałem, że nie są tak wspaniali jak kierowcy jeżdżący rok w rok, jednak to co pokazał Badoer w tamtym roku, to mnie przeraziło. Pojęcia nie miałem, że to aż taka różnica jest

doriano - Sob 24 Lip, 10 08:29

Renault ma "drobne" problemy z płynnością finansową. Zespół poprosił o zapłatę z góry pieniędzy z praw komercyjnych F1. Eric zaznacza, że nie ma mowy o ryzyku bankructwa czy wycofywaniu się z rywalizacji.

RF! podpisało ponoć dwie niezłe umowy sponsorskie, z których pieniądze zaczną jednak pojawiać się dopiero we wrześniu. By zintensyfikować prace (uniknąć zastoju?) nad R30 i R31 RF1 stara się pozyskać wcześniej kasę od FOM. Przynajmniej tak twierdzi Eric.

Nowe umowy sponsorskie warte są ponoć odpowiednio 10 i 3 mln euro.

źródło

lg2000 - Sob 24 Lip, 10 09:51

Obojętnie jak by to nie tłumaczyć jest to jednak dziadowanie. Te dwa nowe kontrakty sponsorskie też nie porażają kwotami. ;) Miejmy nadzieję że pojawi się w końcu sponsor tytularny. Za usprawiedliwienie można uznać to że to w zasadzie nowy zespół który dopiero podnosi się po bezpredensowej zapaści z ubiegłego roku. Dla przypomnienia McLaren przed Interlagos w 2008 przeznaczyło 2 mln $ na dokładne sprawdzenie samochodu Hamiltona aby wyeliminować jakąkolwiek usterkę.
kretoslaw - Wto 27 Lip, 10 10:22

Kod:
PS: Następny wyścig odbędzie się już w najbliższy weekend na zupełnie innym torze. Hungaroring bardziej zbliżony jest do Monako. Czy na Węgrzech możemy liczyć na lepsze wyniki?

Tak. Nasz samochód wypadnie tam znacznie lepiej. Będzie szybszy. Co prawda, nie będziemy mieli jeszcze kanału F, ale szykujemy zestaw modyfikacji. Między innymi poprawimy wydech i pakiet aerodynamiczny. Te ulepszenia pozwolą nam zrobić krok naprzód. Zespoły takie jak Ferrari nie będą tam równie szybkie jak w Niemczech.

the_foe - Wto 27 Lip, 10 16:03

kretoslaw, bedzie szybszy to pewne, ale i tak bedzie trudno wybić sie spoza 7 miejsca. Na pewno nie bedzie dubla przy bezawaryjnym wyscigu jak w Niemczech.
phk88 - Pią 30 Lip, 10 23:22

teraz przed GP Węgier pojawiła się wypowiedz Sutila, że chetnie przeszedlby do Renault, bo martwi sie przyszloscia finansowa Force India

http://sport.onet.pl/f1/n...,wiadomosc.html

Ponti - Sob 31 Lip, 10 12:01

phk88 napisał/a:
teraz przed GP Węgier pojawiła się wypowiedz Sutila, że chetnie przeszedlby do Renault, bo martwi sie przyszloscia finansowa Force India

http://sport.onet.pl/f1/n...,wiadomosc.html


To byłby najlepszy partner dla Roberta.Bardzo utalentowany kierowca gwarantujący lepsze wyniki niż Pietrow.A do tego jeszcze na dorobku by być tym pierwszym.Uważam ze Sutil jak trafi dobry bolid i dobry team to moze zostać w przyszłości Mistrzem Świata.

maccc - Sob 31 Lip, 10 12:09

Ponti napisał/a:

To byłby najlepszy partner dla Roberta.Bardzo utalentowany kierowca gwarantujący lepsze wyniki niż Pietrow.A do tego jeszcze na dorobku by być tym pierwszym.Uważam ze Sutil jak trafi dobry bolid i dobry team to moze zostać w przyszłości Mistrzem Świata.


Wypowiedź taka "troche" bujająca w obłokach.

1) Polak i Niemiec w jednym zespole - ten egzamin został już oblany
2) Prawie w każdym wyścigu KUB gdzieś tam utknie za SUT lub dochodzi do kontaktów po czym słychać niezbyt miłe cytaty z obu stron.
3) A bolid ma chyba całkiem ok teraz (raczej ze wskazaniem , że miewa przebłyski).

Ataru - Sob 31 Lip, 10 12:16

Sutil? On z miejsca bedzie numerem 2 w Renault i do jakiego czolowego teamu nie przejdzie to taka role bedzie w nim pelnil, bo na torze do Kubicy by tylko tracil. To nie jest swietny kierowca, Kubica swoim manewrem przed pitlane go po prostu osmieszyl i pokazal jakim to on moze byc mistrzem swiata. I choc uwazam, ze Robert za ten manewr powinien dostac solidna kare, a nie reprymende, tak to wlasnie pokazalo jakim Sutil jest zniewalajaco swietnym driverem, tak jego zachowanie przed tym manewrem Roberta, jak i juz po nim.

I bedziemy slyszec jak to naszego rodaka faworyzuja i jaki to Adrianek biedny, niemiecka prasa bedzie Roberta i Renault gnoic, a czy ktokolwiek slyszal o tym, czy on potrafi wspolpracowac z inzynierami przy rozoju bolidu? Ja zupelnie nic o tym nie wiem, a rozwoj w stosunku do bazy FI mowi chyba sam za siebie...

Ponti - Sob 31 Lip, 10 12:23

Panowie racja jest jak d... każdy ma swoją ,ty widzisz jeden manewr Roberta a kolega niemca i polaka w zespole.Zależy jaki to niemiec :) bo są różni.

Ja widze w nim potencjał

Mozna oczywiscie zatrudnic Raikkonena i miec dobrego kierowce na 100% ale pensja jego zezre połowe budzetu Renault a dopiero wtedy moga być konflikty w zespole bo jakby nie bylo Fin to mistrz świata.

Ataru - Sob 31 Lip, 10 12:38

Raikkonen zostaje w rajdach, kropka. Nie ma rewelacyjnego kierowcy na rynku do wziecia, jest jeden swietny i kilku dobrych, czy jak wolicie - jeden dobry i kilku sredniakow. Albo Heidfeld, ktory pomoze zespolowi w rozwoju bolidu i dobrym tempie, albo Pietrow, ktory pomoze zespolowi finansowo. Skoro przyniosl 13 milionow do zespolu to go nie wywala, nie wydaje mi sie by byla na to duza szansa. A jak kogos brac to kogos, kto da gwarancje lepszych wynikow niz nasz brat ze wschodu, albo chociaz pomoze w rozwoju bolidu.

No ja bym chcial wiedziec co Sutil mialby do Renault wniesc, ja argumentow za takich rozwiazaniem zwyczajnie nie widze. Z Niemcow juz predzej Barbie zasluguje na mistrzostwo w mojej opinii.

hideto - Sob 31 Lip, 10 12:43

Pytanie nie polega na tym 'co wniesie' tylko 'czy musi wnosić'.

Rf1 zdaje się że pieniędzy nie potrzebuje - o ile ten kontrakt z mastercard to nie jakaś lipa. Sutil natomiast może nie jest geniuszem, ale to bardzo dobry i solidny kierowca. I tylko tego rf1 wymaga od drugiego kierowcy, ma on przywozić regularnie punkty zbliżone do lidera zespołu. Nie pchajcie na siłę Kubicy kogoś tak silnego jak on do zespołu, bo dobrze wiemy jak będą komentarze wtedy wyglądać. Anyway ja tam widzę w przyszłości Sutila w rf1, moim zdaniem najlepszy kandydat z dostępnych.

Boosterek - Sob 31 Lip, 10 12:43

Ataru napisał/a:
Raikkonen zostaje w rajdach, kropka. Nie ma rewelacyjnego kierowcy na rynku do wziecia, jest jeden swietny i kilku dobrych, czy jak wolicie - jeden dobry i kilku sredniakow. Albo Heidfeld, ktory pomoze zespolowi w rozwoju bolidu i dobrym tempie, albo Pietrow, ktory pomoze zespolowi finansowo. Skoro przyniosl 13 milionow do zespolu to go nie wywala, nie wydaje mi sie by byla na to duza szansa. A jak kogos brac to kogos, kto da gwarancje lepszych wynikow niz nasz brat ze wschodu, albo chociaz pomoze w rozwoju bolidu.

No ja bym chcial wiedziec co Sutil mialby do Renault wniesc, ja argumentow za takich rozwiazaniem zwyczajnie nie widze. Z Niemcow juz predzej Barbie zasluguje na mistrzostwo w mojej opinii.



Heidfeld wg mnie odpada. ale nie dlatego że jest niemcem tylko dlatego że ma inny styl jazdy i w związku z tym inne problemy.

Heidfeld mi by pasował z Buttonem ale to taki OT :mrgreen:

najlepiej jak to będą kierowcy o podobnym stylu jazdy wtedy będzie można zwiększyć potencjał bo RF1 nie jest aż tak bogatym zespołem żeby obydwóm kierowcom zapewnić idealny SETUP. Ale jaki jest najlepszy to ja nie wiem :cool:

Ponti - Sob 31 Lip, 10 12:49

Podejrzewam ze Pietrow zostanie,kasa gruba dla Renault a jak Rosjanie dostaną GP to może się jeszcze zwiększyć.Więc tutaj myśle tak samo jak Ataru.Wolałbym jednak kierowce gwarantujacego wyniki bo to jednak pozwala takze na cokolwiek w walce w punktacji konstruktorów.

p.s ile dostaje zespoł pieniędzy od FIA za punkty? na przykład za 1 pkt?

yarpen.zirgin - Pon 02 Sie, 10 08:54

Jeśli Kubica ma coś do powiedzenia w kwestii kierowcy Renault (a pewnie ma), to raczej nie będzie to Heidfeld. Za dużo "żółci"...
zderzack - Sro 04 Sie, 10 13:13

http://www.autosport.com/news/report.php/id/85844

Na tzw. "portalu Sokoła" jest tłumaczenie na polski. Nie daję linka, bo mnie Kempiak wykastruje, a sam się spóźnia... :mrgreen:

W każdym razie Boullier twierdzi, iż:

1. Kubica wniósł dużo świeżości i motywacji do zespołu... (bla bla, ale miło posłuchać, a sposób wypiania wręcz tego skłania do założenia szczerości wypowiedzi)
2. ...który jako bezgranicznie oddany sprawie tak samo intensywnie jest motywowany przez sukces, jak i demotywowany przez jego brak...
3. ...na co w szczególności wpływ ma postawa kierowców...
4. ...czyli pewnego Pana Który Tam Jeżdził Po Przygodzie z McLarenem i Miał Już W Kieszeni Kontrakt z Ferrari.

Myślę, że to za jednym zamachem utnie kilka niedokończonych spekulacji:

1. Kiedy Tamten Pan miał już podpisany kontrakt,
2. ile wnosił do zespołu Tamten Pan, przynajmniej rok temu (IMO kilka standardowych dla siebie, popisowych kwalifikacji czy treningów u "swoich" i jedne na Hungaro,
3. a ile wnosi Kubica. (pzdr Roland :mrgreen: )

the_foe - Czw 05 Sie, 10 16:21

No to RF1 bedzie w 2013 juz historia:
http://translate.google.p...l-renault-15205

60 baniek od udzielonej pozyczki w wysokosci 120 baniek - 20 baniek za udzialy. Niezly interes jak na 3 lata.

zu7 - Czw 05 Sie, 10 18:57

the_foe napisał/a:
No to RF1 bedzie w 2013 juz historia:
http://translate.google.p...l-renault-15205

60 baniek od udzielonej pozyczki w wysokosci 120 baniek - 20 baniek za udzialy. Niezly interes jak na 3 lata.

Po francusku nie rozumiem ale na ultrze jest chyba ten tekst po polsku. I nie widzę w tym nic jasnego i klarownego. Genii wkłada 3x40 mln a wyciąga 60? I to w tylko w przypadku sprzedaży. Ten układ wygląda na lepszy dla Renault niż Genii. Ale zapewne rzeczywistość jest inna i nie będzie znana zwykłym ludziom. Ewentualnie Genii ma faktycznie dobre intencje i zamierza wejść trwalej w F1 bo jaki jest interes we włożeniu 120 baniek by po sprzedaży odzyskać 60? Takie interesy są typowe raczej dla mafii piorącej pieniądze albo innych przekrętów.

the_foe - Czw 05 Sie, 10 19:24

zu7, dalem linka to tlumaczenia google na angielski.
niezbyt chyba rozumiesz idee dealu. Genii do 2012 MUSI wladowywac z wlasnej kieszeni 40 baniek rocznie na team. To jest ryzykowna inwestycja bo kasa sie zwroci kiedy team bedzie na plusie - teamt F1 dzialaja jak firmy. Zapewne Genii z zysku ma 75% - wg udzialow. W tym roku, dzieki KUB na pewno nie straca tych 40 baniek a moze jeszcze cos zarobia. W 2013 roku jesli jedna ze stron zrezygnuje w tej zabawie team idzie pod mlotek. Genii dostanie 75% : zapewne ok 60 baniek. Za udzialy zaplacili 20 mln€, czylui z teamu musza wyciagnac 80 baniek w 3 lata by wyjsc na 0. Genii specjalizuje sie w tak bardzo ryzykownych inwestycjach.
Z umowy wynika ze najlepsze co moze przytafic sie Genii to majster w 2011, w 2012 nie bedzie to juz takie oplacalne ze wzgledu ze Renault moze zechciec przejac zespol i skonsumowac sukces w nastepnym sezonie

spiggy - Czw 05 Sie, 10 19:26

cos ta ultra jak facktzeitung
krzykliwy tytul na zachete

Boullier nie zdradza zadnych szczegolow umowy miedzy Renault a Genii

http://www.motorsport-total.com/f1/news ... 80102.html
Cytat:

Frage: "Welche Gefahren könnten auf Renault zukommen? Könnte Renault aussteigen, könnte Genii Capital sein Engagement beenden?"
Boullier: "Das kann man nicht sagen, denn wenn morgen Terroristen den Paddock bombardieren, ist auch alles anders. Das ist aber keine konkrete Bedrohung. Wenn Genii oder Renault aussteigen wollen, bedeutet das das Ende des Teams. Vielleicht würde das Team verkauft werden, aber darüber zu sprechen, ist sinnlos, denn wir sind hier mit einem langfristigen Plan."

Frage: "Die Partnerschaft zwischen Genii und Renault läuft bis 2012. Gibt es danach weitere Optionen?"
Boullier: "Diese Firma gehört Genii und Renault. Es kann also für immer laufen - oder auch vorbei sein, wenn einer aussteigen will. So wie jede andere Firma der Welt auch."
Frage: "Könnte es zum Beispiel so sein, dass Renault nicht mehr als Motorenpartner auftreten will, aber trotzdem Genii unterstützen will? Wäre das eine Möglichkeit?"
Boullier: "Ich weiß es nicht. Alles ist möglich. Renault hat ein klares Interesse, als Motorenpartner aufzutreten und ein Formel-1-Team zu besitzen oder Teil davon zu sein. Das Team macht mehr für das Image der Marke als der Motor alleine."



nie znalazlem wersji ang


Po krotce-jak to w biznesie, kazdy moze sie wycofac w kazdej chwili, kazda umowe mozna zerwac
Pytanie - czy i komu to sie oplaca?

zu7 - Czw 05 Sie, 10 19:36

Faktycznie the_foe nie wziąłem pod uwagę zysków wypracowywanych przez zespół. Nie sądzę jednak by to były jakieś konkretne pieniądze. Z tego co się czyta większość (średnich) zespołów myśli raczej o wyjściu na zero. Taki Williams czy Sauber po prostu nie potrafiłby robić nic innego. Ferrari czy Mercedes to bardziej prestiż i promocja marki. A Genii? Przecież ta nazwa chyba nawet nie jest namalowana na bolidzie. Pewnie Genii chce zarobić ale raczej nie zrobi tego w taki prosty sposób. Zdobycie mistrza? Fajnie, ciekawe jaki będzie kurs bukmacherów na Renault przed sezonem 2011...
spiggy - Czw 05 Sie, 10 19:51

the_foe napisał/a:
Genii dostanie 75% : zapewne ok 60 baniek. Za udzialy zaplacili 20 mln€, czylui z teamu musza wyciagnac 80 baniek w 3 lata by wyjsc na 0.

te 80 mln EUR to podobno RF1 byla warta w momencie sprzedazy

za dwa lata moze byc wiecej lub mniej
i tym ryzykuje Genii
tak po krotce

the_foe - Czw 05 Sie, 10 19:59

nie, na udzialach tak czy owak zarobil, teraz musi sie nagimnastykowac by nie stracic tych 120 mln ktore wlozy w team. Team musi dawac zyski. Wyzsze miejsce daja wiecej kasy w podziale zyskow z transmisji i reklam. To jest gruba forsa (ok 200 mln funtow do podzialu)
Invinciblee - Czw 05 Sie, 10 21:30

Która musi pójść w bolid jeśli chcą walczyć o zwycięstwa.

Po mojemu to Gienia wyjdzie na + tylko jeśli zespół solidnie się wzmocni i sprzedadzą go za o wiele większą kasę (tyle że wtedy musieli by chyba zdobyć tytuł, patrz zakup BGP przez Mercedesa).

Ataru - Pią 06 Sie, 10 18:10

Ale nikt nie wspomina o ewentualnych sponsorach, ktorzy w teorii dodatkowa kase moga wniesc, jak wygladaja wydatki, jak i z czego sa konkretne przychody - ocenic jest trudno. Skoro wyliczyli, ze moze im sie to oplacac to jakas podstawe do tego powinni miec. Na pewno dosc solidna, nawet gdy sie skalkuluje i ryzyko.
Invinciblee - Pią 06 Sie, 10 18:29

Cała kasa (sponsorzy i inne) i tak pójdzie na bolid, jeśli tylko myślą o mistrzostwie, Mercedes, Ferrari. Oni dokładają do biznesu, bo to dla nich reklama. Zwycięski team F1 jako poważne (jak na kasę włożoną przez Gienię) źródło zysków jest bez sensu.

Jedyną opcją jest odbudowa teamu i sprzedanie go. Jak Brawn sprzedał mistrzowski zespół Mercedesowi.

Ataru - Pią 06 Sie, 10 19:00

Ale to ze wzgledu na to, ze sponsorzy nie wkladaja grubej kasy. Po prostu skoro maja na tym zarabiac to trzeba brac pod uwage, ze nie tylko gienia wklada pieniadze w ten biznes.
MtK - Sob 07 Sie, 10 01:14

Invinciblee, Ferrari czy Mercedes nie dokłada do interesu. To są koszty marketingu, które zwracają się z nawiązką. Dokładać do interesu to może Sir Frank Williams ;)
Mercedes dopiero zacznie z wielką pompą przyszły sezon. W tym roku było w miarę cicho, mało sponsorów, mało reklam etc. Myślę że kilka firm związanych dziś z McLarenem a które dołączyły poprzez powiązania raczej z Mercedesem niż McLarenem, po prostu ucieknie do mercedesa jeśli ci w przyszłym roku będzie lepiej.

karolVTEC - Pią 13 Sie, 10 19:29

Podobno zespół przetestował kanał F na prostej, a wyniki są całkiem pozytywnie ;)

Cytat:
Wykonano wiele przejazdów i jak informuje źródło, wyniki były pozytywne i zbliżone do tych uzyskanych w fabryce.

lg2000 - Sob 14 Sie, 10 09:50

W przerwie wakacyjnej przeskalowano też tunel aerodynamiczny ze skali modeli 1:2 do 3:5, do wartości maksymalnej dopuszczonej przez FIA. To oczywiści dobra wiadomość ale złą jest to RF1 zrobiło to jako ostatni zespół z czołówki. :cry:
Sir_Kamil - Nie 15 Sie, 10 01:33

Bo konkurencja w ogóle nie musiała tego robić- pełna gotowość testowania modeli w 60% skali było podstawowym założeniem konstrukcyjnym nadal dość świeżych obiektów umiejscowionych w McLaren Tech. Center, Brackley, Hinwil czy Maranello oraz reanimowanych trupów do jakiegokolwiek stanu używalności jak w przypadku tunelu Red Bulla w Bedford po przejęciu ekipy... gdy regulacje aerodynamiczne na przyszłość były już znane.
Problem Renault był taki, że tunel powstał po mistrzostwach Benettona, a więc w latach 90tych (wtedy genialny choć jak na ironię Benettonowi nigdy nie udało się odciąć kuponów z poniesionej inwestycji, ale to inna bajka), potem znowuż sukcesy lat 05,06 i gigantyczna inwestycja w centrum CFD w połączeniu ze zbyt prymitywnym podejściem Briatore do ograniczania kosztów spowodowała stan zmieniony dopiero przez nowych właścicieli- zapuszczenie obiektu. To żadna zła wiadomość, tylko znany ciąg przyczynowo skutkowy rzutujący jedynie na przeszłość.

snajper - Czw 26 Sie, 10 18:29

W dniu dzisiejszym Renault F1 Team ogłosił podpisanie umowy sponsorskiej z EFG International, działającą na całym świecie grupą bankową, która specjalizuje się w usługach private banking. EFG będzie sponsorem ekipy do końca tegorocznego sezonu.

Logo EFG Bank (spółki odpowiedzialnej za private banking w ramach Grupy EFG) pojawi się na bokach bolidu R30 teamu Renault F1 już w nadchodzący weekend podczas Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps.

the_foe - Czw 26 Sie, 10 19:40

ale komedia, sponsoprem glownym bedzie ltewski bank, niejaki SNORAS, ktorego kapital wlasny jest mniejszy niz roczny budzet czolowych zespolow F1 (ok. 40 mln €) a roczny zysk w 2009 wyniosl... 2,5 mln €. Lepiej jest z mniejszym sponsorem EFG, choc na szwajcarskie standardy to maluch... 400 mln € obrotu i jakies 50 mln € zysku.
Gadki o MC (5 mld $ rocznego obrotu , 2 mld czystego zysku) to byl chyba chwyt Lopeza bo okazuje sie ze MasterCard nie jest zainteresowany F1, na pewno nie w kontekscie RF1

zu7 - Czw 26 Sie, 10 19:57

Komedia? Boullier mówi Lopezowi: nie ma kasy. Lopez, spoko i zaraz organizuje zrzutkę. To że kasę mu dają instytucje o których nigdy nie słyszałeś oznacza raczej jego dar przekonywania. W każdym razie przychodzi mu to łatwiej niż Williamsowi czy Sauberowi. Tak naprawdę nie ważne kto ale ile daje. Na razie jednak w sumie ciężko stwierdzić czy to bieżąca improwizacja czy Lopez ma szersze plany. W każdym razie jakieś możliwości ma. A co do wielkości banków to liczby nie wiele mówią. Każdy ma zwykle swojego większego właściciela.
Waldek - Czw 26 Sie, 10 20:48

Generalnie nadal nie mają tytularnego sponsora... pomyślcie jak by to brzmiało Orlen Reanult F1 Team ... :grin: albo jeszcze lepiej Verva Renault F1 Team...
hideto - Czw 26 Sie, 10 21:00

jednak jestem za tym by zakazali sprzedaży dopalaczy....

Ferrari też nie ma tytularnego sponsora - oficjalnie i żyją

sauber nie ma, hrt nie ma, lotus nie ma, co tam jeszcze williams chyba też nie ma i też żyją.

Żeby zostać sponsorem tytularnym w czołowym zespole F1 trzeba wyłożyć na prawdę spore pieniądze, więc nie oczekujcie cudów. Sponsorzy i tak wejdą nowi dopiero od testów/przerwy między sezonowej. Te płotki to tylko łatanie budżetu do końca sezonu, być może rozwój przyszłorocznego zespołu ruszył już pełną parą...

spiggy - Czw 26 Sie, 10 21:31

the_foe napisał/a:
niejaki SNORAS,

Litwini chca zasmakowac nieco wiekszych mocy
http://www.spykersquadron.com/?pag=63
moze uklon w stron rynkow wschodnich...

co do EFG...
pogoogluj ile instytucji finasowych uzywa tego samego logo i skrotu...
gdy znajdziesz te najwieksza - poszukaj jej sprawozdania finansowego


Lopez robi wspaniala robote, mogl przeciez przemianowac RF1 na Genii F1
woli pozostac w cieniu :-)

Ferrari wystarcza petrodolary z Abu Zabi

hideto - Czw 26 Sie, 10 21:37

spiggy napisał/a:
Ferrari wystarcza petrodolary z Abu Zabi
Ferrari to wystarczy akurat kontrakt z pewnym koncernem który ma ponoć 90% powierzchni bolidu wykupione i to od laaaat. Pozostałe 10% to reklamy suplierów.
Sir_Kamil - Czw 26 Sie, 10 23:00

Śmiesznie tania manipulacja i ekwilibrystyka robienia z komercyjnego sukcesu zespołu powodów do ujadania :roll: Swoista wizytówka foe... Żaden to "główny" sponsor, tylko jeden z wielu o niewielkim stopniu ekspozycji- nigdy i nigdzie nie był nazywany głównym i na logikę taki nie jest.

Druga sprawa- mieliśmy i być może mamy nadal coś takiego jak 'globalny kryzys finansowy', który szczególnie mocno dotknął republiki bałtyckie, które to potrafiły notować kilkanaście procent (!) spadku PKB, a same instytucje finansowe cierpiały tłuste setki milionów pod kreską... warto o tym wspomnieć w kontekście ZYSKU banku Snoras, który w normalnym okresie notuje kilkadziesiąt milionów euro zysku... ha-ha "ale komedia" and beczka śmiechu... co nie? Ponad milion klientów i kilkadziesiąt dużych baniek zysku nie czyli z Banku Snoras potężnej instytucji finansowej, ale wystarczająco dużą aby zareklamować się w F1, na samochodzie Rosjanina tym bardziej, jeśli sam ekspansywnie działa na rosyjskim rynku i generalnie w Europie Wschodniej :roll: Czy nadal jest to taka komedia? No tak... jeśli kłamliwie, sztuczką niedopowiedzeń stwierdzać, że "główny sponsor" Renault zarabia rocznie 1/3 tego co Kubica...

btw. problem MasterCard to póki co od początku do końca rewelacje dziennikarzy i nikt warto uwagi pary z gęby nie puścił- temat może być finalizowany jak równie dobrze nie istnieć... Oczywiście jest to również wspaniały motyw po przejechania się po RF1- "łolaboga gdzie jest masterkard miałobyć wczoraj jutro pewnie zespół się rozpadnie łolaboga".

MtK - Czw 26 Sie, 10 23:13

hideto, Sponsorem tytularnym jest Marlboro czyli Philip Morris. Tylko jak dobrze się orientuję to już na wszystkich GP nie można reklamować wyrobów tytoniowych ergo Scuderia Ferrari Marlboro s przyczyn prawnych na wyścigi jeździ z logiem Scuderia Ferrari. Natomiast zespół zgłaszany jest jaki SFM. Chyba że coś się zmieniło i działa to inaczej. A przynajmniej tak to powinno wyglądać gdyż umowa sponsorska z PM obowiązuje do 2011 roku.
the_foe - Pią 27 Sie, 10 00:53

hideto napisał/a:
co tam jeszcze williams chyba też nie ma i też żyją.


nazywaja sie AT&T Willimas wiec raczej maja tytularnego sponsora. 120 mld USD rocznego obrotu maja za co doceniac zapal Franka. Procz tego Philips (duze litery) - 35 mld i RBS, ktory nia ma 2000 pracownikow jak sponsor RF1 tylko... 140000

the_foe - Pią 27 Sie, 10 00:58

spiggy napisał/a:

co do EFG...
pogoogluj ile instytucji finasowych uzywa tego samego logo i skrotu...
gdy znajdziesz te najwieksza - poszukaj jej sprawozdania finansowego


ale reklamuje sie na bolidzie maly oddzial do zadan specjalnych, nie mowie ze to gowniana firma - to bardzo dobra firma tyle ze nie potrzebuje realnego wchodzenia w f1 bo i tak by nie bylo jej na to stac. Jak dali milion-dwa za ten pol sezonu to jest max. Sponsor bez przyszlosci, to tak jakby Mclaren podniecal sie ze stb kupil u nich powierzchnie...

spiggy napisał/a:

Lopez robi wspaniala robote, mogl przeciez przemianowac RF1 na Genii F1

nie mogl. Robote robi wspaniala, ale niekoniecznie dla teamu, na pewno dla Genii. Kupic tanio sprzedac drogo, zwykly biznes. Ten team nie ma zadnej przyszlosci w tym ksztalcie i z tym wlascicielem.

Sir_Kamil, Ten Twoj cud bank z Litwy, w Polsce, ktory na tel starej UE jest rynkiem karlowatym jesli chodzi o uslugi bankowe, nie znalazl by sie nawet w pierwszej 20. rankingu. Do nr 1. czyli PKO BP dziela go lata swietlne. w ostatnim roku nasz bank osiagnal czytego zysku... 1,5 mld zl, mimo kryzysu. Ok 20 mld zl w ostatnich 10 latach. Jego kapital wlasny to ok 22 mld zl (czyli 150 razy wiecej od litewskiego "giganta"), obrot to 10 mld zl. A drugi w kolejce bank PKO SA ma wyniki mniejsze ale podobne.
Litewski bank to karzel, typowo lokalny i pozytywnie zdziwilbym sie gdyby wylozyli wiecej niz 3 mln €. O prawdzim sponsoringu, ktory moze miec pozytywny wplyw na rozwoj bolidu i teamu mozemy mowic kiedy w gre wchodza firmy mogace dac dziesiatki milionow € a nie grosze ktore sluza podbijaniu ROI w interesie Lopeza.

Sir_Kamil - Pią 27 Sie, 10 01:44

Nawijasz tak że oczy puchną, ale przynajmniej dobrze, że przestałeś kłamać. Sypiesz z rękawa jakieś liczby, dane, obrót PKO BP... co mnie to obchodzi?! :lol: Co Ci już napisałem potencjał jest wystarczający aby stać się sponsorem zespołu i wyrzucić z kiesy kilka milionów zielonych rocznie co jest w zupełnie standardową sumą dla jednego ze sponsorów ekip F1, których to RF1 ma solidną ilość. Dziesiątki milionów to sponsoring tytularny. "Prawidziwy sponsoring"... jakby istniał nieprawdziwy a mniejsze sumy w większej ilości były mniej warte i nie można za nie rozwijać bolidu... srogi kretynizm.. mało powiedziane, ale moderacja nie pozwoli na więcej.
rentonB - Pią 27 Sie, 10 15:10




the_foe - Nie 29 Sie, 10 18:46

f-duct dziala. Spa, typowy tor pod ten wynalazek to udowodnil. Kubica w szybkich partiach ustepowal tylko FI i MCL zas w wolnych (a wlasciwie wolniejszych) juz nie tracil tak duzo do RBR jak przez caly sezon.
Pytanie, gdzie ten wynalazek sie jeszcze przyda?
Monza- wiadomo, za szybki tor i nie ma co wygaszac bo skrzydlo jest juz wygaszone defaultowo na maksa.
Singapur - raczej nie, tow, jak to uliczny, wolny.
Japonia - tu f- duct powinien sie przydac, duzo kretych miejsc i kilka prostych w tym jedna na prawde dluga i szybka , nieco zlamana ale pokonuje sie to na pelnym gazie.
Korea - z projektu wynika ze tor powinien nadawac sie pod kanal f
Brazylia - z mapy obiektu mozna by wnioskowac ze sie przyda, ale mnei sie wydaje ze przydatnosc tu bedzie niewielka ze wzgledu ze wolne partie sa na prawde wolne i docisk nie jest tu az tak potrzebny.
Abu-Dhabi - bez watpienia f-duct tu sie przyda.

Jak myslicie?

Invinciblee - Nie 29 Sie, 10 19:22

Kanał-F to chyba nie jedyne usprawnienie jakie przywiozło Renault na SPA. Na Monzie mogą być mocni nawet bez wygaszacza. W Singapurze podobnie. Resztę się zobaczy ;)
the_foe - Nie 29 Sie, 10 19:36

W monzy moze byc dobrze bo RBR raczej tu nie bedzie wymiatal (choc kto ich tam wie) - w tamtym roku to byl dla nich najgorszy tor. MCL moze miec problemy przez natywny fduct ktory teraz bedzie zawadzal - moze sie powtorzyc monaco. FI bedzie mocne ale w tym roku maja jednak zbyt wszechstronny bolid i zeszloroczna sytuacja sie nie powtorzy. Mercedes ma problemy z dyfuzorem wiec tez nie poszaleje. Zostaje wiec ferrarari. Jak beda mieli klopoty jak w SPa to podjum moze byc w zasiegu tym bardziej, ze KUB lubi Monze ( i na odwrot - we Wloszech traktuja go jak rodaka)
arek25 - Pon 30 Sie, 10 09:11

Renault i McLaren prawdopodobnie nie użyją F-duct na Monza. Źródło formula1.pl

Ciekawi mnie dyspozycja Kubicy we Włoszech. Tam świetnie jeździł, nawet jak bolid był do bani, a teraz bolid wydaje się być konkurencyjny, także zobaczymy. RBR może tam mieć problemy, McLaren, gdy zrezygnuje ze swojej podstawowej broni, czyli F-duct, może być w dyspozycji z Monaco, Ferrari się zobaczy. Na sucho w ciemno obstawiam dla Roberta pudło.

lg2000 - Sro 01 Wrz, 10 13:14

Prawdopodobnie użyja F-duct dopiero na Suzuce. Pomimo że Monza i Singapur to dwa przeciwstawne światy to powód braku ten sam, bardzo małe zróżnicowanie docisku.

Z wyczytanych plotek na temat RF1:

Renault może odkupić od Genii większość udziałów. IMO: bardzo prawdopodobne że tak będzie. Sprzedali znaczącą większość udziałów żeby dobrze wypaść (w zestawieniach księgowych) przed udziałowcami w czasach kryzysu, ale przez cały czas wspierali finasowo zespół, albo poprzez swój bank (DIAC) albo przez bezpośrednie pożyczki. Mogli się nawet przed sprzedażą umówić z Lopezem na obligatoryjną możliwość odkupu udziałów. Ponoć po kryzysie Renault jest w całkiem dobrej kondycji a i RF1 jest zupełnie odmienionym zespołym pod każdym (PR-owym też) względem.

Petrov zasili Lotusa razem z silnikami. Ta plotka (o silnikach) pojawia się po raz kolejny, więc niewykluczone że tak będzie. Rosyjskie pieniądze nie przepadną, powędrują przez Lotusa do Renault w zamian za silniki a Vitalij jest (przynajmniej) na razie za cienki jak na zespół aspirujący do czołówki. Nie wiem jak z umową z Cosworthem, bo Bernie chyba wszystkich nowych zmusił do umowy trzyletniej, ale może tą umowę scedują na 13-ty zespół?
BTW: Na Spa silnik RS27 nie okazał się specjalnie słabym ;) w stosunku do konkurencji.

rbej - Sro 01 Wrz, 10 13:42

Głupot ciąg dalszy...

Silly Season", czyli tzw. "sezon głupot" z udziałem Kubicy odżył za sprawą serwisu motorsport.com, który powołał się na hiszpańskich dziennikarzy z telewizji "Televisio de Catalunya". Twierdzą oni, że pomimo przedłużenia kontraktów przez Massę i Kubicę ze swoimi zespołami, w sezonie 2011 może dojść między nimi do wymiany miejsc pracy. Polak miałby w Ferrari zostać nowym partnerem Fernando Alonso, a Massa liderem Renault.
Televisio de Catalunya" poza podaniem zaskakującej informacji, nie podaje jednak jej źródła.

lg2000 - Sro 01 Wrz, 10 13:53

rbej napisał/a:
Głupot ciąg dalszy...

Silly Season", czyli tzw. "sezon głupot" z udziałem Kubicy odżył za sprawą serwisu motorsport.com, który powołał się na hiszpańskich dziennikarzy z telewizji "Televisio de Catalunya". Twierdzą oni, że pomimo przedłużenia kontraktów przez Massę i Kubicę ze swoimi zespołami, w sezonie 2011 może dojść między nimi do wymiany miejsc pracy. Polak miałby w Ferrari zostać nowym partnerem Fernando Alonso, a Massa liderem Renault.
Televisio de Catalunya" poza podaniem zaskakującej informacji, nie podaje jednak jej źródła.
Miałem to też przytoczyć ale to taka totalna bzdura że się nie zdecydowałem. :)
Hiszpanie jakoś się lubują w przenosinach Kubicy do Ferrari już o paru lat. Jak na razie jedyną propozycją Ferrari była propozycja angażu na 5 GP. :mrgreen:

Nie sądzę jednak żeby poruszone przeze mnie sprawy były pozbawione sensu. Wręcz przeciwnie.

rentonB - Sro 01 Wrz, 10 16:32

Nie wiem czemu nadal sa na ten temat rozmowy, Massa ma kontrakt Kubica tez, Robertowi dobrze w zespole wiec po co?
mmax88 - Sro 01 Wrz, 10 18:37

bo niestety niektóre pisma żyją takimi informacjami, do których 'nie podają źródeł'. nie ważne, że wymyślił je dziennikarz. ważne, że się sprzeda
Boosterek - Czw 02 Wrz, 10 11:35

A mnie nieco martwi czy RF1 w tym roku rozkręca sie jak w tamtym BRAWN.. Co skutkowało że w tym że rozwój bolidu na ten sezon był zaniechany i efekt właściwie widzimy.. zapewnienia że niby coś już kombinują z nowym bolidem jakoś do mnie nie przemawiają :/

Mam wrażenie że sytuacja jest podobna a RF1 zmieni właściciela pod koniec roku a w sezonie 2011 bedzie ciężko..

łysy.liberał - Czw 02 Wrz, 10 12:19

Nooo BRAWN się tak ostro rozkręcał w tamtym roku, że ledwo doczłapał na pierwszych pozycjach.
lg2000 - Czw 02 Wrz, 10 12:35

Boosterek napisał/a:
A mnie nieco martwi czy RF1 w tym roku rozkręca sie jak w tamtym BRAWN.. Co skutkowało że w tym że rozwój bolidu na ten sezon był zaniechany i efekt właściwie widzimy.. zapewnienia że niby coś już kombinują z nowym bolidem jakoś do mnie nie przemawiają :/

Mam wrażenie że sytuacja jest podobna a RF1 zmieni właściciela pod koniec roku a w sezonie 2011 bedzie ciężko..
Jak na zespół który w tamtym roku sięgnął dna, RF1 jest w fantastycznym stanie. Biorąc pod uwagę że budżet mają na poziomie Williamsa widać jak daleko są do przodu. Mają bardzo dobrą sytuację wyjściową aby w roku następnym powalczyć na poważnie z czołówką. Mają szansę na sponsora wagi ciężkiej (Master Card) który ma się w ciągu kilku tygodni określić czy wybiera RF1 czy Williamsa, więc widać że zespół przyciąga pieniądze i zły PR po Briatore i Alonso został dano zapomniany.
Boosterek - Czw 02 Wrz, 10 12:59

łysy.liberał napisał/a:
Nooo BRAWN się tak ostro rozkręcał w tamtym roku, że ledwo doczłapał na pierwszych pozycjach.


Tak tylko że tam nie mieli kasy na rozwój obecnego bolidu nie mówiąc już o przyszłorocznym bolidzie. Sprawa wygląda analogicznie

Wydaje mi sie że jak RF1 będzie sie rozwijało do końca to napewno jakiś wpływ na następny sezon będzie miało.

Chociaż miło widzieć taki rozwój, przeskoczenie Mercedesa wydaje sie niemal pewne to chyba ten rozwój jest tylko w kierunku pozyskania fajnego sposora :roll:

Kendziooor - Czw 02 Wrz, 10 16:06

Ferrari w połowie sezonu 2009 zaczęło bardzo poważnie rozwijać bolid na rok 2010 - nie licząc pierwszych miejsc na testach, to jakoś na prawdę dużo nie ugrali. Z kolei McLaren do ostatniego wyścigu w sezonie 2009 udoskonalał swój bolid, a w 2010 roku mają szanse na triumf. Faktycznie, rozwijanie bolid na ten rok to w dużej mierze kasa w błoto, ale takie dywagacje bez konkretnych liczb to możemy sobie w d... klawiature znaczy wsadzić ;)
arek25 - Czw 02 Wrz, 10 18:56

Rozwijanie bolidu to samego końca to akurat bardzo trafna i dobra decyzja. Nie ma zbyt wiele zmian odnośnie przepisów, więc rozwój i dalsze prace nad dmuchanym dyfuzorem, aerodynamiką czy innymi elementami bolidu na pewno dadzą pozytywny efekt.
Kendziooor - Czw 02 Wrz, 10 19:50

arek25 napisał/a:
dalsze prace nad dmuchanym dyfuzorem,


To akurat niekoniecznie, podwójny dyfuzor zostanie zabroniony a jednostopniowego chyba nie mozna "dmuchac" (?). Odnosnie reszty sie zgadzam ;)

hideto - Czw 02 Wrz, 10 20:10

lg2000 napisał/a:
Jak na zespół który w tamtym roku sięgnął dna, RF1 jest w fantastycznym stanie. Biorąc pod uwagę że budżet mają na poziomie Williamsa widać jak daleko są do przodu. Mają bardzo dobrą sytuację wyjściową aby w roku następnym powalczyć na poważnie z czołówką. Mają szansę na sponsora wagi ciężkiej (Master Card) który ma się w ciągu kilku tygodni określić czy wybiera RF1 czy Williamsa, więc widać że zespół przyciąga pieniądze i zły PR po Briatore i Alonso został dano zapomniany.
wg tego co się mówi, to RF1 ma 4 budżet w stawcie (po wielkiej 3) więc jest tu dużo więcej niż Williams.

Dwa to jak rozwijał się rok temu BrawnGP to czysty przykład jak się rozwijać bolidu nie powinno. Po ogarnięciu przez rbr podwójnego dyfuzora Brawn w zasadzie nie miał o czym mówić a jezscze biorąc pod uwagę to że Button mało z nerwów z tego świata nie zszedł to...
Cytat:
To akurat niekoniecznie, podwójny dyfuzor zostanie zabroniony a jednostopniowego chyba nie mozna "dmuchac" (?). Odnosnie reszty sie zgadzam

dmuchać można wszystko i pojedynczy i 5 stopniowy. To po prostu więcej powietrza które zamiast po prostu pofrunąć za bolid dociskają tylną oś.

Czy decyzja rozwijania się do końca jest słuszna ? kwestia polega na czymś innym. Czy dana konstrukcja JEST bazą na przyszły rok, czyli w lutym/marcu zobaczymy ten sam bolid po dokonaniu większych poprawek za większą kasę, czy też bolid jest albo kompletnie zły, albo już dawno osiągnął limit swoich realnych możliwości. W takim wypadku olanie rozwoju bolidu jest jak najbardziej dobre.

Mówiąc krótko, obie drogi są w 100% słuszne. Wszystko zależy od okoliczności.

Przypomnę, Ferrari musiało zbudować nowy bolid pod innego kierowcę a ich zeszłoroczny bolid to nawet po poprawkach był złom - bolid tegoroczny jest zupełnie inny pod względem mechanicznym, napędowym itp. Jedynie sekcje boczne i kierownice są jakby wyjęte ze starego bolidu.

Brawn aktualnie nie dość że więcej z tego bolidu nie wyciągnie, to ma lidera zespołu który wymaga zupełnie innego bolidu więc musi bolid od zera przeprojektować.

Tak jak mówiłem, chodzi o okoliczności, nie ma uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich.

lg2000 - Czw 02 Wrz, 10 20:23

hideto napisał/a:
wg tego co się mówi, to RF1 ma 4 budżet w stawcie (po wielkiej 3) więc jest tu dużo więcej niż Williams.
Według motorsport-total.com budżety wyglądają tak:
Budżety zespołów 2010:
1. Ferrari 240 mln euro
2. McLaren 220 mln euro
3. Mercedes GP 185 mln euro
4. Red Bull 150 mln euro
5. Renault 105 mln euro
6. Toro Rosso 105 mln euro
7. Williams 90 mln euro
8. Force India 80 mln euro
9. BMW Sauber 75 mln euro
10. Lotus 65 mln euro
11. Virgin 45 mln euro
12. HRT 40 mln euro

Lopez wypowiada się że mieli wyższe wydatki niż planowali ale chyba nie aż tak żeby wskoczyć na 4 miejsce. Jak ktoś chce poczytać więcej newsów/plotek o RF1 to tutaj.

hideto - Czw 02 Wrz, 10 20:27

wiem jakie dane ma motosport-total.com jednak została ta lista przedyskutowana na sąsiednim forum i wnioski z różnych stron wraz z danymi były zupełnie inne. Mianowicie budżety mclrena Ferrari, rbr czy renault były zdecydowanie zaniżone.
Kofi - Pią 03 Wrz, 10 12:45

Cytat:
- Daję mu drugą żółtą kartkę. To daje czerwoną. Powiedzmy, że dla niego jest ona ciemnopomarańczowa


Czyżby gwóźdź do trumny Pietrova?

Wszystko powoli zaczyna się logicznie układać. Witalij za cholerę nie zostanie w RF1.
Szczególnie, że jeśli faktycznie w przyszłym roku chcą walczyć o WDC i WTC, to pozostawienie Pietrova zrobiłoby sytuację McLarena w 2008 roku, gdzie Hamilton zapieprza i wygrywa, a Kovalainen rozwala samochód na drugim zakręcie.

the_foe - Pią 03 Wrz, 10 13:48

sa plotki ze renault chce odkupic Genni pakiet wiekszosciowy albo nawet calosc udzialow. Gdyby to byla prawada i tak sie stalo to pietrow pozegna sie z RF1. Dodatkowo mowi sie o tym ze Lotus chce silnikow Renault i bylaby wtedy mozliwa zamiana Kov za Pet. Choc bardziej prawdopodobny bylby scenriusz ze Lotus przygranalby jakiegos Francuza (Grosjean?). Z Lotusem moze byc to prawda. Goscie maja duze ambicje i jest to chyba jedyny nowy team ktory ma jakas szanse utrzymac sie w F1. Cosworth, co prawda zrobil o niebo lepszy silnik niz wszyscy sie spodziewali (choc trzeba przyznac ze rola silnika w tej rocznej specyfikacji bolidu okazala sie mniejsza niz przypuszczano) to jednak zaplecze techniczne i rodzaj wspolpracy jaka oferruje renault jest o niebo lepsze i perspektywiczne. Szczegolnie, ze mowi sie w FIA o koniecznosci wprowadzenia bezposredniego wtrysku (GDI) i standaryzacji KERS (po odpadnieciu Toyoty, Francuzi maja na tym polu najwiekszy potencjal, za ktorym stoja zaawansowane projekty hybryd).
Juz dawno pisalem, ze umowa z Genii, dla Renault byla ubezpieczeniem. Gdyby Renault dolowal w wyscigu i na dodatek RBR nie dominowalby szybko odeszliby z F1 nie ryzykujac powtorki z Hondy. Zas gdyby interes z F1 zaczal sie rozkrecac na nowo i na dodatek RF1 pokazal potencjal a przy okazji rynek silnikow zaczal sie rozwijac (renault mowi ze ma potencjal na dostarczanie jednostek 4 teamom) to pelny powrot bylby opcja.
W interesie renault jest albo zatopienie RF1 albo pelna kontrola.
A co z Genii? genii od poczatku tu wchodzilo jako ubezpieczyciel inwestycji nie jako inwestor. Tak czy siak zarobia. Co prawda do klonca 2012 maja wolna reke - moga nie odsprzedawac teamu firmie Renault, ale Lopez cos tam majaczy ze koszta teamu nieco go gniota. Odsprzedaz teraz oznacza pokazne zyski bez ryzyka, dalsze pompowanie kasy to ryzyko ktore moze sie skonczyc dwojako - albo jeszcze wiekszymi zyskami albo spektakularna klapa.

hideto - Pią 03 Wrz, 10 13:51

the_foe, piekny post piękny, szkoda że męczyłeś się na darmo, bo wczoraj już poszło dementi od renault w sprawie odkupienia zespolu od genni
the_foe - Pią 03 Wrz, 10 14:07

hideto napisał/a:
the_foe, piekny post piękny, szkoda że męczyłeś się na darmo, bo wczoraj już poszło dementi od renault w sprawie odkupienia zespolu od genni


a co mieliby powiedziec gdyby chcieli odkupic RF1? Jestesmy tak napaleni ze zaplacimy kupe kasy? Czy Mercedes oznajmil ze chce kupic Brown GP zanim to zrobil? Fakt ze Genii musi wpakowac z wlasnej kieszeni jeszce 80 mln € moze dzialac na Lopeza nieco stresujaco.
Moim zdaniem nie jest istone czego chce Renault tylko o jakiej cenie mysli genii. Bo chyba sie zgodzimy ze musi istniec cena udzialow przy ktorej Renault nie bedzie sie zastanawaic 5 minut.

hideto - Pią 03 Wrz, 10 14:35

Czyli po raz kolejny, że cię zacytuję (mam nadzieję że najwierniej jak potrafię), wyczytałeś to między wierszami.

Możesz wskazać między którymi ?

Bo wybaczysz ale to już kolejna z twoich teorii, wniosków na temat rf1 do tej pory no sprawdzalność była delikatnie rzecz ujmując, mało satysfakcjonująca...

Sir_Kamil - Pią 03 Wrz, 10 17:17

Kendziooor napisał/a:
Ferrari w połowie sezonu 2009 zaczęło bardzo poważnie rozwijać bolid na rok 2010 - nie licząc pierwszych miejsc na testach, to jakoś na prawdę dużo nie ugrali. Z kolei McLaren do ostatniego wyścigu w sezonie 2009 udoskonalał swój bolid, a w 2010 roku mają szanse na triumf. Faktycznie, rozwijanie bolid na ten rok to w dużej mierze kasa w błoto, ale takie dywagacje bez konkretnych liczb to możemy sobie w d... klawiature znaczy wsadzić ;)


To nie jest takie proste- przypomnij sobie gdzie było Ferrari na starcie sezonu- siedziało na plecach RBR; w kwalifikacjach 0,1 z tyłu, w wyścigu niemal identycznie i dwójka ta była wtedy zdecydowanie duetem dominującym. Przyjmując logiczny tok myślenia, że czołówka przywiozła na pustynię wszystko co mieli wtedy najlepsze, plan Ferrari właściwie wypalił- byli dość dobrze przygotowani po długim i stabilnym okresie projektowania F10 oraz tłustych testach. Zadyszka kolejnych miesięcy to już kwestia pracy jaką robili (przyjmijmy umownie) pracy jaką wykonywali od początku marca... ale co oczywiście miało też powiązanie z ich pracą przed sezonem. W największym skrócie można powiedzieć, że Ferrari skupiło się na konwencjonalnym pakiecie aerodynamicznym, przy czym w ramy owej konwencjonalności łapał się podwójny dyfuzor... ale o tym już wszyscy wiedzieli. Jak sie mialo jednak okazac sezon mial stac pod znakiem patentow opracowywanych odpowiednio wczesnie i juz na starcie zmuszanych do pracy o ktorych niewielu wiedzialo- tutaj klase stanowil oczywiscie Red Bull startujac z wysokiego C- z nadmuchem spalin na dyfuzor, podtrzymaniem owego nadmuchu oraz jak sie potem okazalo elastycznym aero oraz w asyscie McLaren ktory zamieszal wygaszaczem... W Ferrari zabraklo kreatywnosci innowacyjnej. To grzech, ale konwencjonalny pakiet na poczatku mieli pewnie najlepszy.

pabloo - Nie 05 Wrz, 10 18:49

the_foe napisał/a:
sa plotki ze renault chce odkupic Genni pakiet wiekszosciowy albo nawet calosc udzialow.

Niby było oficjalne zdementowanie tych informacji przez Renault ale Lopez przyznał że F1 za dużo kosztuje tak więc w temacie RF1 wszystko jest możliwe.

doriano - Wto 14 Wrz, 10 12:38

Znowu pojawiają się plotki o Kimim w Renault. Z wypowiedzi Boullier`a wynika, że RF1 jest zainteresowane Kimim. Warty odnotowania jest fakt, że to ponoć Kimi skontaktował się z RF1.

źródło

Na wielu portalach pojawiają się dodatkowo wypowiedzi Boullier`a na temat wpływu ewentualnej zmiany Pietrow -> Raikkonen. Eric zauważa, że Kimi z pewnością wymagałby mniej "opieki", a byłby bardziej wartościowy. Byłby jednak też drogi...

Mówi się również, że powodem rzekomego zainteresowania Fina jest dobra postawa RF1 na SPA. Raikkonen wielokrotnie mówił, że jeśli wracać do F1, to tylko do czołowego zespołu...

Wiadomość IMO należy traktować jako zwykłą plotkę. Kimi przecież jeszcze nie dawno dawał do zrozumienia, że F1 zainteresowany nie jest. Takie pogłoski są dodatkowo dobrą kartą przetargową dla RF1 w negocjacjach z Pietrowem.

Ja osobiście byłbym zadowolony, gdyby okazało się to prawdą. :P

the_foe - Wto 14 Wrz, 10 12:50

sciema. Dla fina to dobra sytuacja by o sobie przypomniec i nie byc w sytuacji pod sciana w relacjach z Citroenem. Rf1 ma wciaz problemy ze sponsorami. Obecni, co tu duzo mowic to tacy polstrzalowcy. "Zainteresowanie" Kimiego teamem ktory szuka prawdziwych sponsorow moze tylko pomoc.
IMHO opcje RF1 na kierowce nr 2. sa tylko dwie: Pietrow (85%) i Kovalainen (14%). Wszytko zalezy od zaangazowania Renault w RF1 i stosunkow z Lotusem.

hideto - Wto 14 Wrz, 10 13:09

uciekł ci gdzieś 1% ;p

a tak na serio, jeśli Kimi ściągnąłby swoją osobą do zespołu sponsora który zapłaciłby za jego kontrakt to jest to już opłacalne z punktu widzenia zespołu.

No i powiedzmy sobie szczerze, w obecnej sytuacji rf1 nie stać na kimiego, a kimi na dzień dobry też nie będzie prezentował formy z dawnych lat.

doriano - Wto 14 Wrz, 10 13:55

hideto napisał/a:
No i powiedzmy sobie szczerze, w obecnej sytuacji rf1 nie stać na kimiego


Pewnie tak, ale:

hideto napisał/a:
jeśli Kimi ściągnąłby swoją osobą do zespołu sponsora który zapłaciłby za jego kontrakt to jest to już opłacalne z punktu widzenia zespołu.


... bo pewnie:

hideto napisał/a:
kimi na dzień dobry też nie będzie prezentował formy z dawnych lat.


...ale i tak skłonny byłbym się założyć, że byłby lepszy od Pietrowa, a ja nie jestem zbyt skłonny do zakładania się. ;)

hideto - Wto 14 Wrz, 10 14:07

doriano napisał/a:
..ale i tak skłonny byłbym się założyć, że byłby lepszy od Pietrowa, a ja nie jestem zbyt skłonny do zakładania się.
będąc w pełni szczerym i obiektywnym wobec VP, to trzeba niestety przyznać, że nie wiele trzeba by być od niego lepszym...
the_foe - Wto 14 Wrz, 10 15:47

ten 1% zawiera roznego rodzaju niespodzianki lacznie z koncem swiata ;)
A tak serio: nie nalezy sie spodziewac ze RF1 przed koncem tego sezonu potwierdzi sklad. Nawet jesli Pietrow jest na 99% to beda roznego rodzaju gierki, presje na otoczenie (szeroko rozumiane) Rosjanina by wysuplal wiecej pieniedzy. Bo z dzisiejszego punktu widzenia to te 15 mln € na 2 lata to smieszne pieniadze. Rosjanie placili za wejscie do zespolu, ktory mial tylko walczyc o male punkty a dostali o wiele wiecej. Tak wiec trzeba bedzie podwoic wplaty :twisted:

rbej - Pią 17 Wrz, 10 17:35

Z Raikonenem, Hamiltonem czy nawet Chuckiem Norrisem, Renault nie będzie wyżej niż 4-5 siłą w F1.
hideto - Pią 17 Wrz, 10 19:46

ta, a krowy potrafią latać. Polecam spacer na ochłonięcie.
rbej - Sob 18 Wrz, 10 10:56

A ja polecam oglądanie następnych sezonów F1 i wtedy zobaczymy kto ma rację...

Nowe opony, przepisy i tak NICZEGO nie zmienią. Szybciej Renault pójdzie pod młotek niż osiągnie cokolwiek w F1 na koniec sezonu.

Shadowhawk - Sob 18 Wrz, 10 11:16

rbej a masz jakieś sensowne argumenty dlaczego Renault będzie według ciebie max 4-5 siłą, czego im brakuje żeby być wyżej? :razz:
hideto - Sob 18 Wrz, 10 11:27

aktualnie to tylko i wyłącznie pieniędzy, ale będą mieli ich na sezon 2011 zdecydowanie więcej niż rok temu.
McLfan - Sob 18 Wrz, 10 12:08

Uważam, że jakieś szanse powrotu Raikkonena są. I nie są to malutkie szanse. Trzeba pamiętać, że w tym roku kończy mu się wypłata Ferrari i jak na jego standardy finansowe, za rok rajdowałby się czysto hobbistycznie. Więc jeśli znajdzie sobie mecenasa, jak Alonso Santandera, to są naprawdę duże szanse powrotu. Dla pieniędzy. A przy okazji może uda mu się wynegocjować mniejszą ilość dni sponsorskich, które go zawsze bolały. 8)
OldHorse - Sob 18 Wrz, 10 12:16

rbej napisał/a:
Nowe opony, przepisy i tak NICZEGO nie zmienią.


Ciekawa teoria, nie mam pojęcia, na jakiej podstawie wysnuta. Przypomnij sobie, jaka była zasadnicza przyczyna nagłego załamania formy Ferrari w 2005 albo Renault w 2007
Dla ułatwienia dodam, że czarna i okrągła :mrgreen:


rbej napisał/a:
Szybciej Renault pójdzie pod młotek niż osiągnie cokolwiek w F1 na koniec sezonu.


Doprecyzuj określenie "cokolwiek".

the_foe - Wto 21 Wrz, 10 19:03

Nowe watki:

RF1 ma nowego "sponsora". Panstwowy moloch - stocznia z Wyborga bedzie sponsorem RF1 w ostatnich wyscigach sezonu. Stocznia takiej reklamy, wiadomo, nie potzrebuje, ale tak to w postsowieckim kraju takie sprawy sie zalatwia. Wychodzi na to, ze dla Genii wyniki Pietrowa im gorsze tym lepsze. Kazde potkniecie Rosjanina to kolejny poziom wkupnego. Drozejace wpisowe, niczym cena kielbasy w dobie polskiej hiperinflacji, bedzie ochoczo pokrywane na polityczne zamowienie z Kremla. Wiadomo - wygonienie przedstawiciela Wielkiego Narodu z elitarnych wyscigow byloby plama na honorze panstwa.
To, ze Pietrow bedzie jezdzil w nastepnym sezonie to niemal aksjomat. Pytanie za ile, bedzie otwarte do ostatniego wyscigu Rosjanina w F1. Powiedzmy sobie szczerze - talent z niego zaden. W GP2 dostawal baty od Hulka i Grosjeana, ktorzy do jakis masta nie naleza. Im dluzej bedzie zaliczal dziwne przypadki tym wiecej nowych tuzow radzieckiego biznesu bedzie na jego kombinezonie. A gdy zabraknie miejsca to koncesjonowani oligarchowie doloza sie dla zasady. A jak nie, to zawsze moga w "nagrode" zostac nagrodzeni gubernatorstwem Kamczatki.



Druga sprawa: Grosjean i oponki Pirelli. Casus kochanego w Polsce HATEfielda daje nadzieje mlodemu Francuzowi na powrot do F1. Po tym jak sie sfrajerowal rezygnujac z niemal pewnego zwyciestwa w GP2 na rzecz prowadzenia kombajnu do zbierania kur po wioskach chyba nikt go powaznie juz traktowac nie bedzie... a moze jednak?
Opony to jednak hazard. Przechwycenie grosjeana to latwizna. Nawet gdyby jego wiedza nt opon dawala niewielka przewage warto go miec na uslugach. Kto po niego wystartuje? Najbardziej logiczne wydaje sie tu koopernat LOtus-RF1. Lotus co prawda daje sygnaly ze skladu nie zmieni, ale... Francuskie silniki, francuska skrzynia biegow, byc moze francuski KERS i to z rabatem dzieki temu ze pozwola turlac się francuskiemu kierowcy, ktory wtedy chetnie opowie swoje basnie nt. wloskich szajsow. Dla dobra obu teamow by prym wiodly w swoich ligach :mrgreen: Brzmi tak logicznie ze az glupio... :cool:

zu7 - Wto 21 Wrz, 10 19:25

the_foe napisał/a:
Wychodzi na to, ze dla Genii wyniki Pietrowa im gorsze tym lepsze. Kazde potkniecie Rosjanina to kolejny poziom wkupnego.

Heh, Lopez wygląda na niezłego bezwzględniaka. Oby się jednak nie przeliczył i nie stał zakładnikiem tych pieniędzy. Może tu jednak chodzi bardziej o bieżący sezon? Sakon i Nick pokazali że niektórzy dojrzali do zmian już teraz.

the_foe napisał/a:
Druga sprawa: Grosjean i oponki Pirelli.

Co z tego będzie mieć Grosjean to jego. Ważne jest że ten Francuz pozostaje pod kontrolą Lopeza a tym samym Renault powinno mieć doskonałe dane z pierwszej ręki.

Sytuacja rozwija się ciekawie.

Sir_Kamil - Czw 23 Wrz, 10 16:22

Największym sponsorem Pietrowa jest zdolność kredytowa jego ojca... niesamowite pieniądze jakie automatycznie rokrocznie miałyby iść za Pietrowem wyglądają póki co jak miejskie legendy o Raikkonenie i Nokii.
szamanka - Czw 23 Wrz, 10 20:32

Tylu? Ten ostatni sponsoring ze stoczni to nic innego jak ostatnia rata ugadanej na początku sezonu kwoty za starty, wypowiadała się na ten temat ostatnio jego menedżerka.
snajper - Czw 23 Wrz, 10 21:13

Francuz ma jasne wymagania względem partnera Roberta Kubicy i nie chciałby zobaczyć w swojej stajni kierowcy, który przyszedłby do niej tylko po to by zarobić 20 milionów euro rocznie, wymaga od niego też odpowiedniego nastawienia i motywacji.

„Jeśli jutro zdecydujemy się na rozpoczęcie rozmów z Kimim Raikkonenem, już powiedziałem zarządowi: najpierw chcę z nim porozmawiać w cztery oczy. Muszę poczuć, że ma takie samo nastawienie jak my” - ostrzega Eric Boullier.

kamilo - Czw 23 Wrz, 10 22:58

Robert w jednym z wywiadów dla BBC, dał do zrozumienia, że..... nie chce Piertova ;)
Piotrek15 - Sro 06 Paź, 10 00:52

Kimi
"Jestem bardzo rozczarowany sposobem w jaki wykorzystali moje imię w celach marketingowych. Na żadnym etapie nie traktowałem poważnie jazdy dla Renault i mogę zapewnić w 100%, że nie będę się ścigał dla Renault w przyszłym roku"

Tak więc tyle w temacie Raikkonena w Renault :(

rentonB - Sro 06 Paź, 10 08:09

Co nie znaczy ze Witek jest bezpieczny w 100%
gomez - Sro 06 Paź, 10 08:51

Piotrek15 napisał/a:

Tak więc tyle w temacie Raikkonena w Renault :(


W/g Mnie i tak nie było Renault stać na Raikkonena. Generalnie nic nie jest pewne na 100% w F1, ale i tak nie wierzyłem że Kimi będzie jeździł dla renault, tak jak to że Pietrek zostanie z tym teamem. Jakkolwiek Renault potrzebuje dwóch silnych kierowców żeby walczyć a ten sezon pokazuje wyraźnie że gdyby mieli 2 jednakowo regularnie i dobrze jeżdżących kierowców jak Robert, byli by ewidentnie 3/4 siłą w F1 goniącą np. Ferrari (czysta matematyka). Co za tym idzie, nie mieli by problemów ze sponsorami i nie musieli by się posuwać do zagrań marketingowych via Kimi.

zu7 - Sro 06 Paź, 10 11:10

Jeśli Kimiemu nie uda się dogadać z Red Bullem to już pewnie nie zobaczymy go w F1. Trochę szkoda. Z drugiej strony jednak zdobywszy w tym roku więcej doświadczenia w rajdach może wreszcie coś pokaże w przyszłym.
zderzack - Sro 06 Paź, 10 11:55

No, ciekawe tylko dlaczego Kimi zdecydował się w tak ostrych słowach dać głos dopiero teraz? Może do tej pory mu to pasowało? Może chciał sprawdzić, kto oprócz Renault jeszcze zdobędzie telefon jego managera? Kimi by sobie, przykładowo, przeszedł do Mercedesa czy RedBulla i wtedy Bulion mógłby trajkotać, że Kimi się nimi posłużył. W każdym razie IMO obydwie strony z tego skorzystały a tylko jedna ze skutecznym efektem.

No bo co może oznaczać nagłe odkrycie kart przez Kimiego i Force India? Chyba w RF1 będzie jeździł mój imiennik...

rentonB - Sro 06 Paź, 10 11:57

Jesli chodzi o Kimiego to mysle ze bedzie ciskal RB8 a Mark gdzies poleci albo skonczy karriere.

Jesli chodzi o Renault sprawa prosta, Petrov moze byc pewny swego gdy Sutil i Kovalainen podpisza kontrakty

mago-san - Sro 06 Paź, 10 16:00

No więc tak... podsumowując...
1. Kimi nie przyjdzie do Renuault.
2. Teraz burzy się, że wykorzystywali jego nazwisko w celach marketingowych.
3. Bell odchodzi.
4. Bella zastępuje Boullier.

Jakoś żaden z tych punktów mi się nie podoba :???: oby Renault znalazło poważnego, nowego inwestora na przyszły sezon bo inaczej...hmm...jak to stwierdzić... obawiam się, że zespół będzie się sypał, ale mam nadzieje, że to tylko moje czarne myśli :roll:

rentonB - Czw 07 Paź, 10 06:58

dlugi1707 napisał/a:
rentonB napisał/a:
Jesli chodzi o Kimiego to mysle ze bedzie ciskal RB8 a Mark gdzies poleci albo skonczy karriere.

Z tego co pamiętam, to Weber przedłużył już kontrakt na przyszły sezon, więc Kimi raczej już nie pojeździ w F1, a na pewno nie w 2011r.
Prawda leży zazwyczaj po środku, więc pewnie Kimi i RF1 się nie dogadali i stąd reakcja Fina dopiero teraz. A że taka ostra, bo pewnie duma Kimiego została urażona przez wysokość kontraktu jaki zaproponowało mu RF1. W końcu jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Zatem jeśli chodzi o RF!, to chyba już pozostały tylko dwie opcje:
1. solidny kierowca zamiast kasy = Sutil, bo to chyba jedyny kierowca bez kontraktu, który mógłby systematycznie punktować,
2. kasa i nadzieja, że w przyszłym sezonie będzie jeździł lepiej = Pietrow.
Osobiście uważam, że decyzja w RF1 już zapadła i to może nawet wcześniej i jest to opcja Pietrowa. Natomiast całe to gadanie, że Pietrow nie może być niczego pewny, że walczy o miejsce na przyszły sezon, czy zagrywka z Kimim, to tylko zagranie marketingowe.
Może strategia RF1 polega na tym, że dzięki kasie Pietrowa RF1 będzie w stanie skuteczniej walczyć w przyszłym sezonie (przyciągając nowych sponsorów, niekoniecznie z Rosji) i równolegle budować bolid na sezon 2012 w którym będą chcieli walczyć już o mistrzostwo. Gdyby się to powiodło, to na sezon 2012 Pietrow nie byłby już potrzebny. Można by wtedy ściągnąć solidnego kierowcę i walczyć o obydwa tytuły. Jednocześnie łatwiej byłoby zatrzymać Roberta w mistrzowskim bolidzie, bo chyba właśnie z końcem sezonu 2012 kończy mu się kontrakt z RF1.


RB8=2012, Webbera wtedy nie bedzie, Buemi nie zasluguje no chyba ze Alguersuari

snajper - Czw 07 Paź, 10 10:57

Wydaje mi się, że Kubica w ostatnim wywiadzie (który można przeczytać na autosport) naciska na Renault, żeby Ci dali mu silniejszego partnera
kamilo - Czw 07 Paź, 10 12:36

http://www.formula1.pl/F1...em_Renault.html

Prędzej, czy później tego się spodziewałem ;)

Kofi - Czw 07 Paź, 10 14:19

Czyżby chcieli Kimiego skusić?
Joka - Czw 07 Paź, 10 14:55

Bell odszedł a przyszedł inżynier Red Bulla
Spec od osiągów bolidu ciekawe czy zna jakieś tajemnice Neweya przydały by się na przyszły sezon :smile:
http://www.confidential-r...-Casanova-i1211

rentonB - Czw 07 Paź, 10 21:07

No raczej, zobacz jakiego kopa dostal Sauber kiedy James Key przybyl.

Jedna z niewielu dobrych wiadomosci w ostatnich tygodniach


Nowy wlot F-Ducta?





A to juz slawna rurka


zderzack - Czw 07 Paź, 10 22:11

Holender, byłem już niemalże przekonany, że w RF1 będzie Sutil, tymczasem kolejny sponsor... RF1 jest dosłownie zrusyfikowane.

Jestem pod potężnym wrażeniem tego, jak silny potencjał marketingowy ma rosyjski biznes. Walą drzwiami i oknami, w ciągu dwóch - trzech miesięcy tylu sponsorów... Nawet jeżeli jest to, typowy dla naszych sąsiadów sposób wlania "putinowej" kasy w kontrakt Witka, to pozostaję pod głębokim wrażeniem! Gadanie o tym otwarciu na rosyjski rynek to nie jest czcza gadanina.

Na razie cała kasa kanalizuje się w Pietrowie i jego teamie. Chłopak nie powinien mieć kłopotów z pozostaniem w F1. Ciekawe kto i kieyd ściągnie do F1 Aloszyna? Pytanie "czy" jest chyba zbyteczne.

Wracając do RF1 - IMO pozbędą się Pietrowa TYLKO, jeśli myślą co najmniej o podium WCC, czyli jednak Sutila nie wykluczam. Ergo :wink: , Sutil w RF1 -> widzą WCC na horyzoncie. Mogli być WCC z Fisim, mogą i z Sutilem, który jednak IMO od Fisiego był lepszy.

the_foe - Czw 07 Paź, 10 22:50

zawsze moga poczekac do poczatku nastepnego sezonu. Po 4-5 GP jak nie zdobedzie punktu go wywala i wezma innego paydrivera ;)
kamilo - Czw 07 Paź, 10 22:51

rentonB
to nie jest żaden nowy f-duct, tylko wlot chłodzenia.

doriano - Czw 07 Paź, 10 23:01

zderzack napisał/a:
Ciekawe kto i kieyd ściągnie do F1 Aloszyna?


Jeśli prawdą jest, że Witek miał problemy ze znalezieniem "niezależnych" pieniędzy, a wszystko co dzisiaj widnieje na bolidzie RF1 to "putinowa kasa" to nie postawiłbym kasy na świetlaną przyszłość Michaiła... No chyba, że w zastępstwie za Pietrowa. ;)

zderzack - Pią 08 Paź, 10 08:17

doriano, ale Pietrow był w temacie pionierem. Teraz, jeśli wiedzą, jakie zainteresowanie i ogromny potencjał marketingowy ma ich "rodzynek", "putinowe" da się zorganizować IMO dużo skorzej.
the_foe napisał/a:
zawsze moga poczekac do poczatku nastepnego sezonu. Po 4-5 GP jak nie zdobedzie punktu go wywala i wezma innego paydrivera
Ale w ten sposób NIGDY nie zdobywa się chociażby podium WCC. No, chyba, że miałoby się sytuację taką, jaką rok temu miał Brawn, tyle, że tego NIKT nie zakłada, nawet jak sądzę Brawn rok temu.
Ponti - Pią 08 Paź, 10 08:41

Po niedawnych wypowiedziach Kubicy o Pietrovie spedziłem pare godzin na przegladaniu filmów o Rosjaninie wywiadów,doniesien prasowych polsko i angielskojęzycznych i powiem tyle ze wcale sie naszemu Robertowi nie dziwie.

Wypowiedzi Pietrova pomijając jego naprawde słaby angielski są takze mało profesjonalne i mało merytoryczne,przez ponad 10 lat jeżdzenia nie nauczyć sie dobrze choćby angielskiego świadczy takze o pewnym poziomie dla wykonywania swojego zawodu.Ja nie wiem jak on instruuje swoich mechanikow i kto ustawia mu de facto samochód, w wywiadach uśmiecha się głupkowato i ciągle mówi praktycznie to samo

Kubica chyba w życiu juz naoglądał się zbyt wielu paydriverów a ten jest naprawde jednym z gorszych.Moje wrażenie jest takie Pietrov to sympatyczny kierowca ale mało profesjonalny jakby przytłoczony presja otoczenia i chyba o pare lat za wczesnie tak wysoki szczebel dla niego.

Jednak co znamienne i to o czym mówił Zderzack ze w Rosji jest on bardzo ale to bardzo popularny jako ich pierwszy driver w F1 i oni wybaczaja mu jego słabą jazdę.Tak jak ostatnio w piłce zwłaszcza ligowej tak powoli i systematycznie Rosjanie beda coraz bardziej wkraczac do F1 i promowac swoich kierowców grubymi zwitkami banknotów o bardzo dużych nominałach.
Dlatego RF1 opłaca się go trzymac jeszcze przez conajmniej 1 sezon

rentonB - Pią 08 Paź, 10 09:21

Sutil juz odpada, ratunek w wymianie Lotus -> Renault

kamilo napisał/a:
rentonB
to nie jest żaden nowy f-duct, tylko wlot chłodzenia.

Nie mowilem ze to nowy F-Duct, tylko wlot ale znalalem juz wczoraj :d

Z ciekawszych rzeczy mozna rowniez powiedziec ze rodzial Kubicy w Ferrari w przyszlosci sie juz troche zamyka

zderzack - Pią 08 Paź, 10 11:11

rentonB napisał/a:
Sutil juz odpada, ratunek w wymianie Lotus -> Renault
rentonB, podaj jakieś źrodło.
rentonB napisał/a:
Z ciekawszych rzeczy mozna rowniez powiedziec ze rodzial Kubicy w Ferrari w przyszlosci sie juz troche zamyka
Ponawiam prośbę. A tu to nawet już skomentuję: Jak dla mnie mam nadzieję, że nigdy nie będzie otwarty.
rentonB - Pią 08 Paź, 10 11:18

zderzack napisał/a:
rentonB napisał/a:
Sutil juz odpada, ratunek w wymianie Lotus -> Renault
rentonB, podaj jakieś źrodło.
rentonB napisał/a:
Z ciekawszych rzeczy mozna rowniez powiedziec ze rodzial Kubicy w Ferrari w przyszlosci sie juz troche zamyka
Ponawiam prośbę. A tu to nawet już skomentuję: Jak dla mnie mam nadzieję, że nigdy nie będzie otwarty.

http://joesaward.wordpres...m-2011-drivers/

A Perez jest w akademi, nastepca Massy zostal juz wybrany

Vego - Pią 08 Paź, 10 16:22

Następca Massy został już wybrany? Moim zdaniem kolegę poniosła wyobraźnia jeśli ma namyśli Pereza. Musi najpierw udowodnić w Sauberze, że jest bardzo dobrym kierowcą.
Pieniądze nawet bardzo duże nie dadzą mu miejsca w czołowym zespole takim jak Ferrari czy McLaren. Powody są dwa, te zespoły nie muszą się zbytnio martwić pieniędzmi oraz chcą walczyć o wygraną w konstruktorach, co wyklucza zatrudnienie słabego kierowce. To, że Perez został członkiem akademii Ferrari nic nie znaczy. Wydaje mi się, że Carlos Slim kupił mu tam miejsce. Nie wydaje mi się jednak, żeby były takie pieniądze za które Pereza Ferrari zatrudni, o ile nie okaże się on naprawdę bardzo dobrym kierowcą. W tedy wszystko jest możliwe.

hideto - Pią 08 Paź, 10 16:36

Zacznijmy od tego, że ta akademia Ferrari to jest tylko po to, by się media odwaliły od Ferrari że młodych kierowców nie wspierają.
Ataru - Pią 08 Paź, 10 17:12

Ja jeszcze co do Kimiego... gdyby Boullier nie opowiadal farmazonow o spotkaniu z Kimim i o tym jak to on musi mu wykazac, ze chce jezdzic w Renault nie byloby takiego odzewu. Popatrzmy z perspektywy Kimiego - w Renault zostaje Pietrow to znaczy, ze oni wola naszego brata ze wschodu od Kimiego, bo temu sie nie chcialo jezdzic. Ten czlowiek pograza Renault marketingowo, zaczal od porownywania pracy dwoch kierowcow, wszystko okej, tylko... z jednym nie mial zaszczytu pracowac. On niejednokrotnie juz mowil mediom takie rewelacje, ze nie ma o czym mowic nawet, trudno tez bedzie go traktowac powaznie.
lg2000 - Nie 10 Paź, 10 18:18

Zespół RF1 przeszukuje tor Suzuka szukając nakrętki. Mają nadzieję że pozwoli to wyjaśnić przyczyny awarii. Według Autohebdo..
Boulier w swym wywiadzie wierzy że na Interlagos i AbuDabi będą tak silni jak na Suzuce. Korea chyba im też powinna odpowiadać.
Przed startem samochód Roberta oklejano na stanowisku startowym przeźroczystą taśmą. Może puściła i samochód się rozpadł? :razz:

the_foe - Nie 10 Paź, 10 22:39

Na suzuce Renault wcale nie byli silni. W Q Kubica wspiał sie na wyzyny. Wycisnal maksa. W wyscigu bylo widac juz efekt minimalizowania ryzyka. Gdyby nie strata kola 3. miejsce Kubica mial jak w banku, bo Alonso nie zamierzal dzis walczyc. Webber zapewne tez raczej liczylby na zyskanie miejsca przy zmianie opon.
zderzack - Pon 11 Paź, 10 11:31

the_foe napisał/a:
W wyscigu bylo widac juz efekt minimalizowania ryzyka.
the_foe, błagam Cię, skąd Ty takie wnioski wysnuwasz? Ja osobiście też raczej spodziewałem się, że Robert będzie hamulcowym w pociągu, martwiłem się, że zwyczajowo będzie musiał zmienić opony wcześniej niż reszta i będzie miał kiepskie okrążenie wyjazdowe itp. itd., ale żeby widzieć efekty minimalizowania ryzyka po starcie i jeździe za SC?
No chyba, że masz na myśli minimalizowanie ryzyka przez czołówkę, która faktycznie przejechała cały wyścig i to jest rzeczywiście argumentem na "pewniaka" na podium dla Kubicy. Bo ja Twoją wypowiedź zrozumiałem tak, że to Kubica minimalizował w wyścigu ryzyko.

Minimalizował tak dobrze, że postanowił pozostawić koło zapasowe na wypadek konieczności wymiany flaka na poboczu Spoona. :mrgreen:

Swoją drogą, oczywiście że mi to nie zwisa, ale o Robercie w RF1 można już mówić w kontekście całego sezonu. Wykonuje świetną robotę i IMO w tym sezonie pod każdym względem udowodnił, że WDC dla niego nie byłoby przypadkiem.

the_foe - Pon 11 Paź, 10 11:36

zderzack napisał/a:
Bo ja Twoją wypowiedź zrozumiałem tak, że to Kubica minimalizował w wyścigu ryzyko.


To zle zrozumiales, bardzo zle.

zderzack - Pon 11 Paź, 10 11:39

To ja bardzo, bardzo przepraszam :wink: Pozdrowienia!
the_foe - Pon 11 Paź, 10 12:26

jak to teraz czytam, to rzeczywiscie mogles tak pomyslec. Chodzilo mi jednak o to, ze Kubica mial bardzo duze szanse utrzymania 2 miejsca a moze nawet walke o zwyciestwo, nie dlatego, ze nagle bolid RF1 stal sie 1 ligowy, tylko dlatego, ze strategia teamow walczacych o WDC/WCC byla zachowawcza.
Invinciblee - Czw 28 Paź, 10 14:20

Podobno Rubens może odejść z Williamsa. Więc może warto było by przygarnąć dziadka do Renault...
Kofi - Czw 28 Paź, 10 14:26

Po jakiego grzyba?

Ani pieniędzy nie przyniesie, ani wyników rewelacyjnych.

zderzack - Czw 28 Paź, 10 14:33

Przy mojej wielkiej sympatii do gościa, uważam, że powinien już iść na emeryturę.
Invinciblee - Czw 28 Paź, 10 14:38

Dotrzymywał tempa Buttonowi będąc przy tym bardziej "stabilnym". Jeśli był by taki jak Button w McL to trudno o coś lepszego. Kto przyniesie lepsze wyniki? Sutil? :roll:
Ataru - Czw 28 Paź, 10 15:28

A w McLarenie Button jest tak swietny? Jezdzi niezawodnie moze, ale powoli, a Button objezdzal go (Rubensa) jak chcial. A Barrichello mlodszy juz nie bedzie, juz teraz potrafi pomylic gaz z hamulcem, jak w Belgii.
Invinciblee - Czw 28 Paź, 10 15:35

A ma być taki świetny? Ma być idealnym kierowcą nr 2 :twisted: A tu Rubens ma doświadczenie :P No i znowu pytam: który dostępny kierowca przyniesie lepsze wyniki?
karolVTEC - Czw 28 Paź, 10 16:08

wg mnie ta dyskusja jest bezcelowa. Jakiś magazyn szukał sensacji i napisał sobie że Barrichello nie ma pewnego miejsca w Williamsie. To jest plotka typu: Kubica znowu jest przymierzany do Ferrari na 2011 rok :P
Sir_Kamil - Czw 28 Paź, 10 17:49

Nie wydaje mi się aby Williams puścił Rubensa na zieloną łykając dwóch payów... co się zaś tyczy samego Rubensa to żaden kilometr (bardzo cenny kilometr zwłaszcza przy powrocie KERS) przedsezonowy czy już sezonowy na treningach nie zostałby zmarnowany- Rubens to strzał w 10 i najlepsza z dostępnych opcji, jeśli faktycznie dostępnych. Oczywiście gdyby finanse zespołu pozwoliły na taką rozgrywkę.
zderzack - Czw 28 Paź, 10 18:06

A no właśnie... Rubens byłby idealnym... testowym, tylko jeśli testów tak mało, to niech testuje w niedzielę. W przeciwieństwie do wielu za patałacha go nie uważam, zmiany poczynione w BGP001 (nie wiem czy intencjonalnie) ewidentnie "pod niego" sprawiły, że zaczął objeżdżać Buttona...

A chciałbym go na emeryturze, bo... no niech ustąpi miejsca młodszym. Gdyby wrócić chociaż do testów z 2008r., byłby idealny.

doriano - Czw 28 Paź, 10 20:55

Sir_Kamil napisał/a:
Nie wydaje mi się aby Williams puścił Rubensa na zieloną łykając dwóch payów...


W tej plotce raczej chodzi o przymusową emeryturę dla Rubensa celem pozostawienia Hulkenberga w składzie. Nie przeceniałbym roli kierowcy w testowaniu bolidu - HUL też da radę równo jeździć przez kilka razy dziennie a i pewnie kilka uwag będzie miał... Widać jednak, że już teraz na tle BAR wygląda on całkiem nieźle - to mogłaby być całkiem niezła inwestycja...

edit:

Z drugiej strony jeśli to rzeczywiście HUL poleci z Williamsa, to nie miałbym nic przeciwko temu, aby i jego kandydaturę do drugiego fotela w RF1 solidnie przemyśleć.

Sir_Kamil - Czw 28 Paź, 10 22:22

doriano napisał/a:
Sir_Kamil napisał/a:
Nie wydaje mi się aby Williams puścił Rubensa na zieloną łykając dwóch payów...


W tej plotce raczej chodzi o przymusową emeryturę dla Rubensa celem pozostawienia Hulkenberga w składzie.


Nie brałem tego pod uwagę nawet przez nanosekundę.

doriano napisał/a:
Nie przeceniałbym roli kierowcy w testowaniu bolidu


Całe szczęści zespoły są innego zdania :grin:

Sir_Kamil - Nie 31 Paź, 10 16:30

Ataru napisał/a:
ale ze w Renault nie dzieje sie najlepiej.


Tak? A dlaczego?

hideto - Nie 31 Paź, 10 16:36

Sir_Kamil napisał/a:
Tak? A dlaczego?
bo tak najłatwiej powiedzieć, Bo Robert zawsze musi mieć ekipę która chce zrobić wszystko tylko nie umożliwić mu zwycięstwa itp.

Bo zbyt trudno w tym kraju powiedzieć 'Robert trafił do ekipy która go wynieść może na szczyt'.

Poza tym, jak ekipa znów zacznie wracać na szczyt i włączy się do czołówki (a wszystko wskazuje na to że są szanse) to i sponsorzy się znajdą i poważne zainteresowanie ze strony renault jako koncernu samochodowego.

Ataru - Nie 31 Paź, 10 19:34

Jedna pozyczka od DIAC, druga od Snorasa, a przy tym mowienie o tym, ze Lopez chce zarabiac na F1, a nie do tego biznesu dokladac, a do tego dorzucic fakt, ze on mowil wprost, ze wynosi go to wiecej niz przypuszczal. To dla mnie oznacza, ze nei dzieje sie najlepiej, bo poki co Lopez inwestuje w RF1, tak? Ale zechce te pieniadze wyciagac, wiec fundusze tak na researche, jak i produkcje pewnie sie bedzie obcinac, a w F1 pieniadze to polowa sukcesu, druga polowa z kolei to ludzie. W obu kwestiach wokol Renault nie jest spokojnie, stad i taka moja opinia. Jesli cos sie zmieni jak to prognozuje hideto - okej, swietnie, ale czy na to wszystko wskazuje - no ja taki pewien tego to juz nie jestem. A potem bedzie placz, ze Renault, tak swietny team znowu spieprzyl Robertowi kariere. Oczekiwania powinny byc mniejsze, bo nie jest to juz team z czolowki, czy to z czasow Fernando, czy jeszcze Misiaela i Benettona. I gdyby nie dobry kierowca, jakim jest Kubica, to Williams, czy Sauber mieliby co najmniej nie mniejsze szanse na sukces. Taka juz moja opinia. Ale nijak ma sie to do Pietrowa, niestety.

EDIT: Niemniej - jak ktos ciekawy konkretow, to ciekawy wpis mamy tutaj: http://joesaward.wordpres...nault-f1-story/

A pisze to w koncu nie byle kto. Polecam lekture.

Sir_Kamil - Nie 31 Paź, 10 20:26

Ataru napisał/a:
Jedna pozyczka od DIAC, druga od Snorasa,


Będę wdzięczny za udokumentowanie- udowodnienie istnienia owych pożyczek. Od biedy może być oficjalne stanowisko zespołu- komunikat prasowy.

Ataru napisał/a:
druga polowa z kolei to ludzie. W obu kwestiach wokol Renault nie jest spokojnie, stad i taka moja opinia.


Można konkrety- konkretne nazwiska, oraz wiadomy bilans odejść do zasilenia składu Renault. Będę zobowiązany.

Mam jeszcze kilka pytań. Jeśli jest tak źle, dlaczego Renault dokonało i cały czas finalizuje drogą modernizację tunelu? Za co wobec tak fatalnej kondycji finansowej zespół dokonuje wymiany floty zaledwie trzyletnich obrabiarek elektroerozyjnych na urządzenia najnowszej generacji i odświeża dział produkcji? Dlaczego zespół wobec kłopotów wybiera najdroższą opcję testów aerodynamicznych wysyłając ekipę za ocean do tunelu Windshear Inc. na pełnowymiarowe testy zamiast skoczyć na pobliskie lotnisko co jest nieporównywalnie tańszą opcją? Skąd pieniądze na niezliczone modyfikacje podłogi, skrzydła, dwie wersje f-ductu i tak dalej? Dlaczego zespół zatrudnia tak dużo pracowników-przeszło dwa razy więcej niż taki Sauber? Nie ma tańszych opcji na obecność w stawce? Dlaczego uzupełnia kadry aerodynamiczne? Dlaczego sam tylko naliczyłem kilkanaście zamkniętych ofert dla inżynierów-specjalistów w trakcie sezonu? Dlaczego do zespołu z Williamsa wrócił jeden z architektów sukcesów Renault Rod Nelson? Naoki Tokunaga z Ferrari? Daniele Casanova z Red Bulla? Podobno i szef aero Toyoty Jason Somerville?


Ataru napisał/a:

EDIT: Niemniej - jak ktos ciekawy konkretow, to ciekawy wpis mamy tutaj: http://joesaward.wordpres...nault-f1-story/

A pisze to w koncu nie byle kto. Polecam lekture.


Nie, to nie są konkrety. To są typowo sawardowskie luźno powiązane fakty z domieszką bajdurzenia w stylu 'Zdzisiek zna siostrę szwagra Mariana więc pewnie niedługo otworzą razem skup butelek'... wartość tego scenariusza jeszcze tego samego dnia obnażyło zdementowanie przez Snoras doniesień brytyjskiej prasy a ostatecznie dobije ogłoszenie współpracy między Renault a Team Lotus Fernandesa- skłóconym śmiertelnie z Grupą Lotus.

Ataru - Nie 31 Paź, 10 21:02

Wiedzialem, ze padnie argument tunelu. Jasne, ze pieniadze sa, nie jest to zespol, ktory sie nie rozwija, ale to jest F1 i sam z tego co mowisz to zdajesz sobie sprawe z tego jak one sa istotne. Mowisz o poprawkach, a te poprawki maja wszystkie teamy w F1, no niektore wiecej, inne mniej - Renault miewalo glownie te tansze - nos i skrzydelka. To wszystko kosztuje. Zostana wsadzone tam, gdzie to najpilniejsze - bedzie mniej na jakis research i produkcje chocby nowej podlogi. Mowisz o konkretach - nazwiskach i bilansie zyskow i strat - przyznam sie, ze na tyle rzeczowa dyskusje zwyczajnie nie jestem gotowy, nie mam tez tyle czasu by wygrzebywac te wszystkie informacje, ale pesymistyczne newsy jakie sie czyta dotycza glownie nowych ekip i wlasnie Renault dodatkowo. Co sie slyszy o wymienianych Mercedesie, Sauberze itd? Mowie tak generalnie.

Poza tym rzucach suche liczby odnosnie ilosci pracownikow porownujac Enstone do Grove, czy Hinwil.

Nie znam zestawienia ilosci pracownikow w danych fabrykach i czy wszyscy sa bezposrednio zaangazowani w f1, ale to, ze Lopez nie wywalil ludzi na bruk nie oznacza wcale, ze team ma sie swietnie, wiec argument mnie nie przekonuje. Nie znamy tez umowy miedzy Renia a Gienia i jak to tam z kwestia pieniedzy wyglada, wiec i trudno ocenic. Ale jesli Snoras wyklada pieniadze w zamian za udzialy RF1 na blacie - no to naprawde nie jest optymistyczne, jakbys nie probowal naginac rzeczywistosci. I doskonale wiesz, ze pewnych rzeczy sie po prostu nie ebdzie mowic na glos, nie ma jednak zaprzeczen, ktore do tej pory bywaly, wiec czy potrzeba Ci potwierdzenia? Naprawde? ;-)

I gdyby nie Kubica to ja bym nie widzial wiecej szans dla Renault niz dla Williamsa, czy Saubera, raczej dokladnie przeciwnie.

Generalnie - swietny post, wiele z niego mozna wyniesc, tylko nijak ma sie to, co piszesz, do rzeczywistosci w mojej opinii. Jasne, ze mozna podawac argumenty za tym, ze jest swietnie w zespole, ale po wypowiedziach Lopeza tego nie widze. Zupelnie. A fakt pozostawienia Pietrowa (bo w takim kontekscie juz chyba mowimy o naszym bracie ze wschodu, to tak z uklonem w strone tematu) juz o tym swiadczy calkiem niezle.

Do milego.

McLfan - Nie 31 Paź, 10 21:04

Sir_Kamil napisał/a:
Jeśli jest tak źle, dlaczego Renault dokonało i cały czas finalizuje drogą modernizację tunelu? Za co wobec tak fatalnej kondycji finansowej zespół dokonuje wymiany floty zaledwie trzyletnich obrabiarek elektroerozyjnych na urządzenia najnowszej generacji i odświeża dział produkcji? Dlaczego zespół wobec kłopotów wybiera najdroższą opcję testów aerodynamicznych wysyłając ekipę za ocean do tunelu Windshear Inc. na pełnowymiarowe testy zamiast skoczyć na pobliskie lotnisko co jest nieporównywalnie tańszą opcją?

Przepraszam Cię bardzo. Ataru lubi bajdurzyć, wymagasz więc od niego informacji skąd bierze rzeczy o których pisze. Wypadałoby zatem być w porządku samemu i również pokazać skąd bierzesz takie informacje. Bo równie dobrze można sobie wybrać parę zdań, trudnych wyrazów i udawać speca. Nie, to nie jest atak. Po prostu sam chcę się dowiedzieć, nie śledząc pilnie poczynań zespołów poza wyścigami.

Sir_Kamil - Nie 31 Paź, 10 21:55

Ataru napisał/a:
Wiedzialem, ze padnie argument tunelu.


To tylko jeden z wielu argumentów, jak najbardziej racjonalnych i bardzo klarownych w intencji modernizacji. Grunt w tym, że Ciebie kręcą jedynie niepotwierdzone głupoty "in minus" jakie serwuje prasa... 10 żelaznych i potwierdzonych wydarzeń w stylu "modernizacja tunelu" nie trafia do Ciebie tak, jak ploteczka o tym, że odchodzi inżynier wyścigowy Pietrowa...

Ataru napisał/a:
Mowisz o poprawkach, a te poprawki maja wszystkie teamy w F1, no niektore wiecej, inne mniej - Renault miewalo glownie te tansze - nos i skrzydelka.


To oczywiście nie jest prawda... obowiązkowa lektura dla Ciebie to analiza techniczna przedniego skrzydła w wykonaniu Pata Symondsa w ostatnim numerze F1 Racing. Ja Cię pewnie nie przekonam, może przekona on. To jeden. Dwa- to nie są w żadnym wypadku ani łatwe ani tanie modernizacje- czym różnią się megawaty zużytej energii w wielkim komputerze CFD Appro i tunelu aerodynamicznym na badania przedniego skrzydła, od energii zużytej na inna badania... dajmy na to dyfuzora? Niczym. Trzy- Renault modernizowało w tym roku wszystkie elementy, które można. Podłogę, skrzydła przednie i tylne, okolice kół, pokrywę silnika, dwa F ducty ale i mechanikę- WSZYSTKO co można. Tutaj nie ma tańszych i droższych obszarów. Intensywność i dynamika zespołu w obszarze rozwoju w sezonie jasno wskazuje na to iż operuje on na najwyższym poziomie.

Ataru napisał/a:
To wszystko kosztuje. Zostana wsadzone tam, gdzie to najpilniejsze - bedzie mniej na jakis research i produkcje chocby nowej podlogi.


Jak widać nie. Wszystko było poprawiane.

Ataru napisał/a:
Mowisz o konkretach - nazwiskach i bilansie zyskow i strat - przyznam sie, ze na tyle rzeczowa dyskusje zwyczajnie nie jestem gotowy, nie mam tez tyle czasu by wygrzebywac te wszystkie informacje


Więc zbadaj temat zamiast powielać nieprawdziwe informacje.

Ataru napisał/a:
ale pesymistyczne newsy jakie sie czyta dotycza glownie nowych ekip i wlasnie Renault dodatkowo. Co sie slyszy o wymienianych Mercedesie, Sauberze itd? Mowie tak generalnie.


A jakieś to pesymistyczne newsy? O przepływie kadry inżynierskiej? O odejściu inżyniera wyścigowego Pietrowa? Sauber posłał w zimie dobre 200 osób na zieloną trawę... a Renault zwiększyło zatrudnienie... tego nie słyszałeś?

Ataru napisał/a:
Poza tym rzucach suche liczby odnosnie ilosci pracownikow porownujac Enstone do Grove, czy Hinwil.


W czym problem? "suche liczby" to etaty kosztujące w skali roku grube miliony. Nikt kogo nie stać w prywatnym sektorze wolnego rynku, nie zatrudnia pracowników, których nie potrzebuje i których potencjału nie jest w stanie wykorzystać... tylu pracowników.

Ataru napisał/a:
Nie znam zestawienia ilosci pracownikow w danych fabrykach i czy wszyscy sa bezposrednio zaangazowani w f1


Dla dyskusji dobrze byłoby gdybyś poznał orientacyjną sumę. Przecież to podstawowe dane przy analizie potencjału zespołów. Nie dysponując tak elementarną wiedzą może tylko porażać otoczenie wnioskami w stylu "gdyby Robert był w Sauberze to byłoby tak samo"...

Ataru napisał/a:
ale to, ze Lopez nie wywalil ludzi na bruk nie oznacza wcale, ze team ma sie swietnie, wiec argument mnie nie przekonuje.


Oczywiście, że nic nie jest automatyczne, ale jest to nic innego jak POZYTYWNY prognostyk... rozumiesz tendencyjność własnego rozumowania? Wszędzie te "pesymistyczne newsy"- często wymyślone- ale za to zero refleksji na faktami.

Ataru napisał/a:
Ale jesli Snoras wyklada pieniadze w zamian za udzialy RF1 na blacie - no to naprawde nie jest optymistyczne, jakbys nie probowal naginac rzeczywistosci. I doskonale wiesz, ze pewnych rzeczy sie po prostu nie ebdzie mowic na glos, nie ma jednak zaprzeczen, ktore do tej pory bywaly, wiec czy potrzeba Ci potwierdzenia? Naprawde? ;-)


Przecież Snoras to zdementował na litość boską... widziałeś tylko doniesienia o rzekomym kredycie, ale dementi Snoras Banku następnego dnia już nie? Kolejne raz wybiórcze postrzeganie problemu.

Ataru napisał/a:
Generalnie - swietny post, wiele z niego mozna wyniesc, tylko nijak ma sie to, co piszesz, do rzeczywistosci w mojej opinii.


Nic nie rozumiesz...To co ja piszę to JEST RZECZYWISTOŚĆ. Mój post to retoryczne odniesienie pytań do potwierdzonych FAKTÓW które WYDARZYŁY się w RZECZYWISTOŚCI a nie moje subiektywne przemyślenia. Co więc w moim poście widziałeś nierzeczywistego?

Ataru napisał/a:
ale po wypowiedziach Lopeza tego nie widze.


Ostatnią wypowiedź Lopeza jaką widziałem dotyczyła jego zachwytów nad zaawansowanym w rozwoju przyszłorocznym bolidem R31... Przy okazji pojawiały się wypowiedzi Allisona zachwalającego walory i jakość zmodernizowanego tunelu, dwukrotny wzrost potencjały badań aero względem poprzednich lat w zespole etc. To kolejny "pesymistyczny" news?

lg2000 - Pon 01 Lis, 10 06:35

Lopez już mówił że zatrudniają podobna ilość ludzi jak Ferrari i McLaren czyli około pięćuset. Oprócz tunelu Boullier mówił o inwestycji w symulator (dla Vitalija? :razz: ), który wcale nie jest tani. Jeżeli Lopez chce zarabiać na F1 to musi mieć zespół mistrzowski bo w innym przypadku będzie to zespół średniaków typu Sauber czy Williams którzy wydają tyle ile uda im się pozyskac a nie tyle ile potrzeba. Ekipa Lopeza na pewno zarządza zespołem w sposób profesjonalny, w przeciwieństwie do Flavia który de facto (razem z Alonso) zrujnował ten zespół.
rentonB - Pon 01 Lis, 10 08:54

Na F1Talks jest przetlumaczony tekst o Renault, bardzo ciekawy.
Ataru - Pon 01 Lis, 10 12:46

Ciezko sie rozmawia z Toba, kiedy nie przytaczasz zrodel i faktow, a sam ich wymagasz, odsylasz do lektur, bedac przy tym przekonanym o wlasnej nieomylnosci. Cenie rzeczowa dyskusje, ale wybacz, na jej potrzeby nie bede przekopywal stosu informacji i newsow by zaprzeczyc temu, co mowisz. Pewnie juz nie te lata, tez nie te emocje by koniecznie musiec postawic na swoim. Mowisz o elementarnej wiedzy samemu zestawienia pracownikow fabryk przy tym nie podajac, a szkoda, wyniosl bym z tej dyskusji w koncu cos interesujacego. Skoro masz do tego dostep to o te informacje zwyczajnie grzecznie prosze.

Mowisz o poprawkach, a nowe czesci mial kazdy inny team, takze biedny Sauber, a to najdrozsze researche i z pewnoscia jedna z najdrozszych czesci, jesli chodzi o produkcje.

Co do tego kto kogo przekonuje, coz, Ciebie nie przekonuje ani ja, ani niestety takze Saward, czlowiek, ktoremu jednak szacunek sie nalezy za te wszystkie lata wokol padoku.
Cytat:
to nie są w żadnym wypadku ani łatwe ani tanie modernizacje- czym różnią się megawaty zużytej energii w wielkim komputerze CFD Appro i tunelu aerodynamicznym na badania przedniego skrzydła, od energii zużytej na inna badania... dajmy na to dyfuzora? Niczym.

Do tego bede chcial sie odniesc nieco obszerniej. Oczywiscie teoria jakoby wszystko wykonywaly komputery i ludzie i ich czas do badan byl zbedny latwo obalic, doskonale o tym wiesz, przeciez nie tak to dziala, tu z kolei ja polece Tobie moze ostatniego managera F1, bez nawet cienia zlosliwosci, choc sam grom poswiecam niewiele czasu (odkad Heroes III i piekne lata poszly w niepamiec ;-) ), no ale w koncu czego nie robi sie dla swojej pasji? Naprawde niezle on oddaje te techniczna strone. Rzecz jasna jest to wylacznie gra i wszystko trzeba brac w nawias, ale generalnie fajna rzecz i wiele mozna z tego wyniesc, choc wymadrzac sie nie planuje rzecz jasna, a juz na pewno nie na tej jedynie podstawie ;-) Niemniej jasne jest, ze research researchowi nie bedzie rowny, a to, ze taniej wyniesie "zrobic" nowy nos, czy nowe skrzydelko z przodu, niz nowe "coinnego" powinno byc jasne, a roznica wydaje sie na tyle diametralna, ze nie powinienes mowic w tej sytuacji o "niczym".

Co do tego co Snoras dementowal... Do tej pory wszystkie bzdury team Renault F1 dementowal dosc szybko, oczywiscie te, ktore moglyby byc nie na reke. Co zrobil Snoras? Zaprzeczyl jedynie jakoby chcieli wejsc do F1, nic ponadto. Zreszta to stosunkowo niewielki litewski bank, powiazany jednak z duuuzo wieksza familia ze wschodu. Wiec tez podawaj fakty, a nie tylko to z nich wyrywaj, co jest wygodne dla Twoich tez. Z calym szacunkiem. A trzymanie sie retoryki typu "nic nie rozumiesz" "moje-fakty-wydarzenia-rzeczywistosc" jest moze i dobre z Twojego punktu widzenia, ale mnie to rzeczywiscie jakos nie przekonuje, szczegolnie ze operujesz tymi "faktami", khm, no co najmniej nieobiektywnie ;-)

Co do Renault, coz, od poczatku padaly zapewnienia zespolu o tym, ze szukaja swietnego kierowcy obok Roberta, prawda? Prawda. Byla tez mowa o walce o mistrzostwo w 2011 roku. W tym kontekscie jesli porownamy sytuacje zespolu dzis - nie wyglada tak obiecujaco, zgodzisz sie ze mna, czy etam? Bo nijak maja sie przedsezonowe zapewnienia Boulliera o tym, ze kierowca obok Roberta ma byc co najmniej tak samo dobry, do rzeczywistosci, to chyba wiemy. Ze tylko to ich interesuje w kontekscie przyszlosezonowej walki o mistrzostwo. A co mamy to mamy. Chwile potem mielismy testy, ktore Renault uwazalo za, o zgrozo, udane! Rzeczywiscie optymizm z nich bije od poczatku, tylko juz wtedy widzielismy niezly rozdzwiek pomiedzy zapewnieniami o mistrzostwie a rzeczywista forma, tu tez chyba sie ze mna zgodzisz. Szybko przychodzily informacje o problemach Renault, czy to o skrzyni biegow, czy to o zawieszeniu, konkretnie tych dwoch, w koncu tak malo istotnych, elementach bolidu. Potem juz w trakcie sezonu przestalo byc tak pesymistycznie i rzeczywiscie bywaly w pszczolkach spore poprawki, tutaj czapki z glow, swietna robota, ale inne ekipy nie spia i te inne takze chwalic trzeba, zganic wypadaloby chyba glownie FI. Nie chce sie znecac i ilosc i dlugosc prac nad f-ductem w trakcie sezonu przemilcze.

Wiesz, dla mnie wszystko zalezy od tego gdzie umiescimy punkt odniesienia. Jesli Renault naprawde ma walczyc w przyszlym sezonie o mistrzostwo to wszystko to dla mnie jakos nie wyglada tak, jak powinno. Klopoty z plynnoscia, Pietrow i wypowiedzi Lopeza o tym, ze on chce pieniadze z F1 wyjmowac. Jesli patrzymy na ten zespol jednak w kontekscie nie scislej czolowki, ale sredniaka to tak - widac powody do optymizmu, dobry kierowca, inwestycje o ktorych tam cos przebakiwales i takie tam.

Sir_Kamil - Pon 01 Lis, 10 13:19

Nie wiem jak odnieść się do tego powyżej... straszny bełkot bez ładu i składu i nic nie da się rozumieć :???: Wróć jeśli można do mojego postu i odpowiedz na pytania, które Ci zadałem.

Zadam jeszcze raz i ponumeruje, żebyś wiedział do czego się odnieść i przy odpowiedzi uwzględnił numery.

1. Będę wdzięczny za udokumentowanie- udowodnienie istnienia owych pożyczek (Od Snoras i DIAC). Od biedy może być oficjalne stanowisko zespołu- komunikat prasowy.

2. Można konkrety- konkretne nazwiska, oraz wiadomy bilans odejść do zasilenia składu Renault. Będę zobowiązany.

3. Dlaczego Renault dokonało i cały czas finalizuje drogą modernizację tunelu?

4. Za co wobec tak fatalnej kondycji finansowej zespół dokonuje wymiany floty zaledwie trzyletnich obrabiarek elektroerozyjnych na urządzenia najnowszej generacji i odświeża dział produkcji?

5. Dlaczego zespół wobec kłopotów wybiera najdroższą opcję testów aerodynamicznych wysyłając ekipę za ocean do tunelu Windshear Inc. na pełnowymiarowe testy zamiast skoczyć na pobliskie lotnisko co jest nieporównywalnie tańszą opcją?

6. Skąd pieniądze na niezliczone modyfikacje podłogi, skrzydła, dwie wersje f-ductu i tak dalej (nie dało się zrobić więcej w tym roku).

7. Dlaczego zespół zatrudnia tak dużo pracowników-przeszło dwa razy więcej niż taki Sauber? Nie ma tańszych opcji na obecność w stawce?

8. Dlaczego uzupełnia kadry aerodynamiczne? Dlaczego sam tylko naliczyłem kilkanaście zamkniętych ofert dla inżynierów-specjalistów w trakcie sezonu?

9. Dlaczego do zespołu z Williamsa wrócił jeden z architektów sukcesów Renault Rod Nelson? Naoki Tokunaga z Ferrari? Daniele Casanova z Red Bulla?

anode - Pon 01 Lis, 10 15:07

Sir_Kamil: naprawde jestem pelen podziwu, ze jeszcze Ci sie chce dyskutowac w tym temacie. Nadmiar wolnego czasu czy moze masz jakas misje do spelnienia? ;)
Ataru - Pon 01 Lis, 10 15:39

No jesli sie nie odniosles do niczego, co pisalem, to nie widze tematu do dyskusji, doprawdy, pogratulowac jedynie samopoczucia. Szkoda, ze piszac jak to swietnie znasz sytuacje sam nie jestes w stanie odniesc sie do danych, czy faktow, by poprzec te bzdury o ktorych pisales. Tego jednego zaluje. Niemniej zycze milego dnia ;-)
the_foe - Pon 01 Lis, 10 16:25

Sila nowego RF1 zostanie tak na prawde zweryfikwoana w nastepnym sezonie kiedy pokaza w pelni swój (czyli spod managmentu Lopeza) bolid.
hideto - Pon 01 Lis, 10 16:56

No to w końcu jest tragedia, czy dopiero w przyszłym roku okaże się czy jest tragedia ? nie no chłopaki, gubicie się w zeznaniach.

O ile nie lubię za bardzo dyskutować z SirKamilem bo on nie rozmawia tylko 'wykłada' o tyle muszę mu przyznać rację, że w zasadzie nic nie wskazuje na tragiczną sytuację w RF1. A w zasadzie wszystko pokazuje, że zespół się świetnie rozwija i jest mądrze zarządzany. Nie ma hura optymizmu debilnych zapowiedzi itp. Jest po prostu rzetelna praca.

Przeciwko RF1 świadczą tylko teorie spiskowe i póki ktoś nie udowodni tych cudów które się wypowiada np na temat pożyczek RF1 (nie wiem jak ktoś może wierzyć w doniesienia podawane przez brytyjskie brukowce) albo jakieś pranie pieniędzy.

Na waszym miejscu bym się cieszył, gdzie byłby teraz Kubica gdyby nie RF1 ?

the_foe - Pon 01 Lis, 10 17:40

hideto, prosze czytaj dokladnie, gdzie ja pisalem ze jest tragedia? Ja uwazam ze relatywnie jest super bo tego teamu nie mialo prawa w ogole byc, zwazywszy jak w poplochu uciekaly wieksze firmy niz Renault. Jest bardzo dobrze, ale to nie oznacze ze i tak na koncu czeka na przykra niespodzianka. Jakos nie widze mozliwosci zeby w takim ukladzie moglo to dzialac do konca swiata i jeden dzien dluzej... W ktoras ze stron to musi pojsc. Rrenault w koncu albo zniknie z F1 (jako konstruktor) albo wroci do niej na calego.
Sir_Kamil - Pon 01 Lis, 10 18:52

Ataru napisał/a:
No jesli sie nie odniosles do niczego, co pisalem, to nie widze tematu do dyskusji, doprawdy, pogratulowac jedynie samopoczucia. Szkoda, ze piszac jak to swietnie znasz sytuacje sam nie jestes w stanie odniesc sie do danych, czy faktow, by poprzec te bzdury o ktorych pisales. Tego jednego zaluje. Niemniej zycze milego dnia ;-)


Mogłeś napisać krócej; 'nie chcę odnieść się do faktów 1-9 ponieważ(...)" ... każdy wie dlaczego :grin: .
Tak czy inaczej to ja już nie mam więcej pytań :smile:

Jeśli zaś chodzi o cały kontekst dyskusji- bo chyba nam się zgubił- zaznaczam, że nie dotyczy on naiwnej akademickiej dyskusji "dlaczego za rok Renault będzie zdobywało dublet za dubletem" a jedynie racjonalnej oceny perspektyw i potencjału zespołu- wszystko co chciałem osiągnąć to ukazanie, że światek F1 nie składa z ciągu "pesymistycznych newsów" o Renault. Może do kogoś to trafiło, bo Pan Ataru ewidentnie nie jest gotowy na chłodną analizę faktów i rezygnację z postrzegania problemu według jednostronnego szablonu.

the_foe napisał/a:
Sila nowego RF1 zostanie tak na prawde zweryfikwoana w nastepnym sezonie kiedy pokaza w pelni swój (czyli spod managmentu Lopeza) bolid.


Zgadza się. Tutaj już nie będzie usprawiedliwień. Odpowiednie technologie i ludzie są na swoich miejscach. Stabilne środowisko również.

Ataru - Pon 01 Lis, 10 20:01

Ty tez mogles napisac, dlaczego nie chcesz odniesc sie do faktow i przytoczyc chocby tych cyferek, i tak sie bezmyslnie mozemy przerzucac. Nie odpowiedziales na argumenty, ktore padly, a dyskusja wylacznie o tym, co wygodne dla jednej ze stron... zaraz, czy to w ogole nadal pozostaje dyskusja? ;-) Ja odnioslem wrazenie ze chcesz mi przy okazji wmowic cos, czego sam nie mowilem, a nie lubie udowadniac, ze nie jestem wielbladem, stad w tego typu rozmowy sie nie pakuje, z zasady. Czy to o F1, czy o czymkolwiek innym. Jedyne z czym naprawde nie sposob sie nie zgodzic to fakt, ze przyszly sezon pokaze.
Sir_Kamil - Pon 01 Lis, 10 20:28

Z przyjemnością odniosę się do jakichś faktów i argumentów. Musisz je tylko napisać, ale najpierw odnieś się do 9 punktów wyżej :grin: Nie jesteś w stanie?... oj jaka niespodzianka.
spiggy - Wto 02 Lis, 10 01:19

Sir_Kamil napisał/a:
Z przyjemnością odniosę się do jakichś faktów i argumentów.

czy to sa fakty tudziez argumenty o ktore pytasz?
http://www.pitpass.com/fe...es_art_id=42383

Sir_Kamil - Wto 02 Lis, 10 02:28

spiggy napisał/a:
Sir_Kamil napisał/a:
Z przyjemnością odniosę się do jakichś faktów i argumentów.

czy to sa fakty tudziez argumenty o ktore pytasz?
http://www.pitpass.com/fe...es_art_id=42383


Nie, to nie są ani fakty ani argumenty. To chybione rewelacje prasy brukowej. Zdementowane w istocie problemu następnego dnia przez Snoras i okraszone komentarzem, że wszelakie szczegóły partnerstwa są objęte tajemnicą tak dla nas jak i brytyjskich gryzipiórków. TO JEST FAKT gdyby ktoś pytał.

Leeloo - Wto 02 Lis, 10 18:43

Ruchy personalne co roku odbywają się w większości teamów, także powodów do niepokoju nie ma.
To że gdzieś tam napisano że SNORAS pożyczył kasę dla RF1 to piękna i pewnie zaplanowana akcja reklamowa dla tego banku i pewni o to chodziło !! potem pięknie zdementowali by głupota z tego nie wyszła, ale cóż niektórzy dali się nabrać na haczyk jak soczysty robak. :roll:

snajper - Czw 04 Lis, 10 16:31

Nowym sponsorem został producent odzieży męskiej Japan Rags, należącym do LTC Group. Umowa jest wieloletnia, a logo zostanie umieszone na wewnętrznej stronie bocznych sekcji tylnych skrzydeł oraz na górze deflektorów znajdujących się przy bocznych sekcjach samochodu.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni witając Japan Rags w sieci naszych partnerów. To wieloletnia umowa i wierzymy, że unikalny ogólnoświatowy zasięg oraz rosnąca konkurencyjność naszej ekipy w nadchodzących sezonach pozwoli Japan Rags zrealizować więcej, niż oczekują z naszego partnerstwa - powiedział Gerard Lopez, prezes Renault F1 Team.

Baton - Pią 05 Lis, 10 18:21

http://www.autosport.com/news/report.php/id/87936

Zespół Renault F1 zmieni się w Lotus Renault w przyszłym sezonie? Coraz częściej pojawiają się informacje, że koncern Renault chce się skupić tylko na dostarczaniu silników. Lopez natomiast chce dobić targu z Lotus Cars.

rentonB - Pią 05 Lis, 10 18:56

Kolejny sezon zrabany, Roberto to ma pecha :???:
kamilo - Pią 05 Lis, 10 19:03

rentonB napisał/a:
Kolejny sezon zrabany, Roberto to ma pecha :???:

Na jakiej podstawie tak twierdzisz,? pewnie tylko nazwa się zmieni, a ludzie zostaną. Dodatkowo przyjdzie duży nakład gotówki.

rentonB - Pią 05 Lis, 10 20:26

Poprostu widac ze ten zespol jest tylko w celach biznesowych, co ich Kubica obchodzi

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$

hideto - Pią 05 Lis, 10 20:29

rentonB napisał/a:
Poprostu widac ze ten zespol jest tylko w celach biznesowych, co ich Kubica obchodzi

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
:lol: :lol: :lol:

a nie pomyślałeś, że to niezły zastrzyk gotówki dla nich ? ten zespół i tak jest 'renault' tylko z nazwy... nazwa nie ma znaczenia, ludzie ci sami + więcej kasy.

lg2000 - Pią 05 Lis, 10 21:17

rentonB napisał/a:
Poprostu widac ze ten zespol jest tylko w celach biznesowych, co ich Kubica obchodzi

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
Wręcz przeciwnie. :grin: Kubica jest bardzo ważnym elementem ich biznesplanu. Na bazie (marki) Lotusa są ludzie którzy chcą stworzyć takie "Ferrari bis" i kluczową dla nich sprawą jest silny zespół w F1 aby napędzić przyszłą sprzedaż samochodów Lotus odpowiednika Ferrari czy Masserati. Pieniądzę i to potężne nie są żadnym problemem, lecz kluczową sprawą są prawa do marki Lotus. Pomimo że sprawa jest w sądzie w Londynie ugoda została już zawarta. Według niektórych plotek 25% udziałów Renault jest nie do ruszenia, według niektórych Renault ma się zająć tylko silnikami. Jedno jest pewne że zespół będzie bardzo silny finansowo.
rentonB - Pią 05 Lis, 10 21:51

Ja podtrzymuje swoje zdanie, obawiam sie ze 2011 bedzie gorszym sezonem.
the_foe - Pią 05 Lis, 10 23:37

z punktu widzenia Kubicy, Proton jest lepszy od Genii. Genii to spekulanci, za dobra cene to oba fotele sprzedadza Putinowi, nie beda mieli skrupułow. Proton, jako lotus budowaliby pozycje marki. Dla nich Kubica + drugi dobry kierowca to oczywista oczywistosc.
nie zmienia to faktu ze to news wyssany z brudnego palca, Proton jest ok. 25 razy mniejszy od Renault. I do tego w jakims stopniu to konkurencja. Renault wolalby raczej team spzredac na czesci jak Toyota.

kamilo - Pią 05 Lis, 10 23:48

Skoro niemiecki AMuS i Autosport się na to powołują, to raczej nie wyssany z palca, coś musi być na rzeczy.
MtK - Pią 05 Lis, 10 23:54

lg2000, no Lotus na pewno nie startuje do pozycji Ferrari na rynku bo to nie ta liga. Jeśli już to Porsche. Czyli tani samochód sportowy. Tylko proszę bez krzyków że rozwinięcia garbusa są drogie. Owszem na Polskie warunki tak ale gdy pójdziecie do salonu Porsche z 50tyś euro to wyjedziecie nowym Boxterem natomiast w salonie Ferrari dostaniecie komplet felg do 599 GTO. Wracając do tematu marketingowego Lotus jest na chwilę obecną marką umarłą po mimo ciekawej oferty. Osobiście Exige jest dla mnie świetnym samochodem. No ale rynek zdominowało Porsche, z samochodami angielskimi kojarzą się Aston Martin czy Jaguar, które są samochodami dla piłkarzy. Dlatego z tego kombo może wyjść tylko wspólna korzyść. RF1 kasa, Lotus prestiż.
the_foe - Sob 06 Lis, 10 00:08

kamilo napisał/a:
Skoro niemiecki AMuS i Autosport się na to powołują, to raczej nie wyssany z palca, coś musi być na rzeczy.


To jest na rzeczy, ze RF1 potrzebuje sponsorów, prawdziwych. A info o zainteresowaniu wielkiej firmy z preznego rejonu swiata to dobre publicity.

lg2000 - Sob 06 Lis, 10 06:35

MtK napisał/a:
lg2000, no Lotus na pewno nie startuje do pozycji Ferrari na rynku bo to nie ta liga. Jeśli już to Porsche. Czyli tani samochód sportowy. Tylko proszę bez krzyków że rozwinięcia garbusa są drogie. Owszem na Polskie warunki tak ale gdy pójdziecie do salonu Porsche z 50tyś euro to wyjedziecie nowym Boxterem natomiast w salonie Ferrari dostaniecie komplet felg do 599 GTO. Wracając do tematu marketingowego Lotus jest na chwilę obecną marką umarłą po mimo ciekawej oferty. Osobiście Exige jest dla mnie świetnym samochodem. No ale rynek zdominowało Porsche, z samochodami angielskimi kojarzą się Aston Martin czy Jaguar, które są samochodami dla piłkarzy. Dlatego z tego kombo może wyjść tylko wspólna korzyść. RF1 kasa, Lotus prestiż.
Co będzie zobaczymy. Żaden z wymienionych przez ciebie samochodów mnie nie interesuje (z wiadomych przyczyn :mrgreen: ) ale jeżeli chcą dofinansować zespół F1, Welcome! Kasa nie będzie pochodziła od Renault, można przeczytać co na ten temat pisze Joe Saward. IMO jeżeli Petrov zostanie w RF1 to będzie znaczyło że Renault będzie chciało zachować swoje udziały, jeżeli wyleci to będzie znak że Renault na tym nie zależy.
Baton - Sob 06 Lis, 10 12:54

Robert miałby czym pośmigać: http://www.youtube.com/watch?v=huMqyqlOxaM#t=1m55s
rentonB - Sob 06 Lis, 10 13:59

the_foe napisał/a:
z punktu widzenia Kubicy, Proton jest lepszy od Genii. Genii to spekulanci, za dobra cene to oba fotele sprzedadza Putinowi, nie beda mieli skrupułow. Proton, jako lotus budowaliby pozycje marki. Dla nich Kubica + drugi dobry kierowca to oczywista oczywistosc.
nie zmienia to faktu ze to news wyssany z brudnego palca, Proton jest ok. 25 razy mniejszy od Renault. I do tego w jakims stopniu to konkurencja. Renault wolalby raczej team spzredac na czesci jak Toyota.
Szczerze sie przyznam ze nie czytalem calego tematu, myslalem ze chodzi o Lotus Racing ze chcial maczac palce.

Przeczytalem troche na ten temat i zaczyna mi sie to bardzo podobac :twisted: :twisted:

Wlasnie Ted mowi ze PROTON ma byc sponsorem tytularnym na miare ING

zu7 - Sob 06 Lis, 10 15:23

Ciekawe jakie byłoby malowanie. Lotusowe, zielone? Obecne żółte jest fajne, wyróżniające z tłumu. Proton wygląda na granatowo - żółty, w sumie też dość wyraziste.
Kofi - Sob 06 Lis, 10 16:00

Ciekawy jestem, czy jeśli Ruskiego zamieniliby na skośnookiego Tunga, to czy Chińskie firmy posypały by juanami?
W końcu też byłby to pierwszy kierowca chińczyk.

rentonB - Sob 06 Lis, 10 16:05

Maja lansowac Lotusa wiec zielono zolte zapewne

Nie wyobrazam sobie zeby Pietrov mial zostac

cezan - Sob 06 Lis, 10 19:46

"Francuz nie ustaje w pochwałach pod adresem Pietrowa, który w Q3 uzyskał czas gorszy o 1,1 sekundy od wyniku Roberta Kubicy. Najwyraźniej cały czas próbuje podkreślać, że Rosjanin zasługuje na miejsce w zespole na sezon 2011. – Skupmy się na pozytywach: po pierwsze cieszę się ze względu na Witalija, bo wczorajszy wypadek nie był przez niego zawiniony i dobrze go widzieć w Q3 po raz pierwszy od Węgier. Odzyskał wiarę w siebie w trudnych warunkach. Z obydwoma samochodami w pierwszej dziesiątce mamy nadzieję na zdobycie wielu punktów.

Komplementów pod adresem Rosjanina nie szczędzi także Alan Permane. – Gratulacje dla Witalija za przejechanie solidnej sesji – powiedział główny inżynier wyścigowy Renault. – Cieszymy się z wprowadzenia obu samochodów do finałowego segmenty czasówki. Szczerze mówiąc liczyliśmy na coś więcej, ale siódme pole to wciąż dobre miejsce startowe dla Roberta. Wiemy, że mamy mocne auto na wyścig i mam nadzieję, że jutro obaj kierowcy zdobędą punkty."

No a to to juz powala na kolana.... :shock:
przecież on swój najlepszy czas w Q3 osiągnął na interach.....

the_foe - Sob 06 Lis, 10 19:46

sie zaczyna...

http://www.formula1.pl/F1...ch_wynikow.html

chwalą pod niebiosa Witalija, Kubica pt. "liczylismy na wiecej".

[ Dodano: Sob 06 Lis, 10 19:51 ]
cezan napisał/a:
No a to to juz powala na kolana.... :shock:
przecież on swój najlepszy czas w Q3 osiągnął na interach.....


nie odwazyli sie go puscic na slickach - z maszyny zostalby zlom sezkrobywany z bandy...

To juz sie robi niesmaczne jak szukaja usprawiedliwienia na to co jest juz faktem - Rosjanin bedzie jezdzil w nastepnym roku, anwet gdyby rozbil jeszcze w tym sezonie bolid 3 razy.

rentonB - Sob 06 Lis, 10 19:55

the_foe napisał/a:
sie zaczyna...

http://www.formula1.pl/F1...ch_wynikow.html

chwalą pod niebiosa Witalija, Kubica pt. "liczylismy na wiecej".

[ Dodano: Sob 06 Lis, 10 19:51 ]
cezan napisał/a:
No a to to juz powala na kolana.... :shock:
przecież on swój najlepszy czas w Q3 osiągnął na interach.....


nie odwazyli sie go puscic na slickach - z maszyny zostalby zlom sezkrobywany z bandy...

To juz sie robi niesmaczne jak szukaja usprawiedliwienia na to co jest juz faktem - Rosjanin bedzie jezdzil w nastepnym roku, anwet gdyby rozbil jeszcze w tym sezonie bolid 3 razy.
Jesli Proton bedzie sponsorem tytularnym a to juz jest 99% to nie moge sobie wyobrazic zeby zostal
the_foe - Sob 06 Lis, 10 19:59

Proton to bajka... fakt jest taki ze Genii ma we wladaniu RF1 do 2012 i cisnie ich koniecznosc wydawania 40 baniek rocznie wiec musza dbac o strone przychodow.
rentonB - Sob 06 Lis, 10 20:38

the_foe napisał/a:
Proton to bajka... fakt jest taki ze Genii ma we wladaniu RF1 do 2012 i cisnie ich koniecznosc wydawania 40 baniek rocznie wiec musza dbac o strone przychodow.
Wedlug BBC, Autosportu i wielu wielu innych ta kwestia jest juz nawet zalatwiona.
hideto - Sob 06 Lis, 10 20:41

rentonB napisał/a:
Wedlug BBC, Autosportu i wielu wielu innych ta kwestia jest juz nawet zalatwiona.
the_foe wie lepiej ;-) . Aż mnie miejscami dziw bierze, że wręcz 'nie śpi' na padocku. robiąc z niego relację ala big brother.
the_foe - Sob 06 Lis, 10 21:35

rentonB napisał/a:
the_foe napisał/a:
Proton to bajka... fakt jest taki ze Genii ma we wladaniu RF1 do 2012 i cisnie ich koniecznosc wydawania 40 baniek rocznie wiec musza dbac o strone przychodow.
Wedlug BBC, Autosportu i wielu wielu innych ta kwestia jest juz nawet zalatwiona.


BBC ma to w dziale plotki i powoluje sie na Autosport. Sam autosport w kazdym zdaniu uzywa czsownika "suggest" co znaczy tyle co kupa. Poza tym pisza tam, ze sparwa jest prawie zalatwiona a nie ze jest juz zalatwiona.

rentonB - Sob 06 Lis, 10 22:14

the_foe napisał/a:
rentonB napisał/a:
the_foe napisał/a:
Proton to bajka... fakt jest taki ze Genii ma we wladaniu RF1 do 2012 i cisnie ich koniecznosc wydawania 40 baniek rocznie wiec musza dbac o strone przychodow.
Wedlug BBC, Autosportu i wielu wielu innych ta kwestia jest juz nawet zalatwiona.


BBC ma to w dziale plotki i powoluje sie na Autosport. Sam autosport w kazdym zdaniu uzywa czsownika "suggest" co znaczy tyle co kupa. Poza tym pisza tam, ze sparwa jest prawie zalatwiona a nie ze jest juz zalatwiona.
Podczas dzisiejszej relacji bylo juz jako "czas dokonany" a nie plotki
mago-san - Sob 06 Lis, 10 22:21

ale wszystko układa się ładnie w jedną całość... i dlaczego miałoby tak nie być? Będzie kasa, historyczna nazwa...ludzie pozostaną... ciekawe tylko co z Petrovem?

a z Kubicy to już robota nawet na głównej stronie F1 zrobili
Cytat:
Kubica made a mistake! Yes, that was how tricky conditions were in Q3.

the_foe - Sob 06 Lis, 10 23:49

uklada sie, byc moze, ale dla Genii, tyle ze oni nie maja tu nic w tej kwestii do gadania. Czy Renault pozwoliloby zeby ich team przejal za jakies grosze Volkswagen? To dlaczego mialby pozwilic na to Protonowi, konkurentowi na innych ale takze waznych rynkach? Nie ma absolutnie zadnego powodu.
hideto - Nie 07 Lis, 10 00:03

wymień mi z łaski swojej samochód marki LOTUS bo o tym jest mowa, który jest konkurencją dla Renault.
MtK - Nie 07 Lis, 10 00:07

hideto, Naciągane ale Elise i Megane CC ale tak na prawdę to konkurencja z dupy bo cechą wspólną jest fakt że to cabrio ;)
hideto - Nie 07 Lis, 10 00:12

aha czyli Elise to od dzisaij 5 osobowy samochód rodzinny ? (tyle że w wersji kabrio oczywiście)
the_foe - Nie 07 Lis, 10 01:26

hideto napisał/a:
wymień mi z łaski swojej samochód marki LOTUS bo o tym jest mowa, który jest konkurencją dla Renault.


to nie chodzi o branding Lotus, ale o cala firme Proton. Jesli przejma RF1 to zaraz obkleja bolid swoimi produktami ktore sa dokladnie w tym samym segmencie co Renault i obie firmy teraz rozpychaja sie na chinskim rynku...
ale o czym my mowimy, plotkarze juz spuszczaja z tonu, rewelacje autosportu juz ponoc niektualne, teraz "sources suggest", ze nie ma mowy o wykupie ale o tytularnym sponsoringu, poczekajmy do jutra to juz odessa z tego palca caly brud...

Kofi - Nie 07 Lis, 10 09:25

Sir_Kamil napisał/a:
Kofi napisał/a:
Można rzecz, A nie mówiłem?


No właśnie- wróćmy do tego co "mówiłeś"

To powiedz jeszcze raz gdzie Kubica po zdobycia najlepszego czasu w sesji treningowej (bo sesji się nie "wygrywa" miszczu...) poza Australią spadł za Williamsa i inne "tałatajstwo" Saubera, FI, Toro Rosso?

Mówiąc wprost... do tego wyścigu nigdy... poza Australią. Nie ma tutaj żadnej wyimaginowanej reguły. Robert w ogóle rzadko kiedy kwalifikował się za kimś innym niż ludzie 4 ekip będących przed Renault w klasyfikacji.


Poprzednie posty mistrzu przejrzyj. Wszystko tam ładnie Ci napisałem.

rentonB - Nie 07 Lis, 10 10:25

Boullier potwierdza rozmowy z Grupa Lotus, wspolczuje wszystkim co kupili ciuchy renault, beda juz nie aktualne :D

Wyscig bedzie ciekawy, sadze ze jeden z wielkiej trojcy wyleci z toru

surykatek - Nie 07 Lis, 10 11:48

rentonB napisał/a:
Boullier potwierdza rozmowy z Grupa Lotus, wspolczuje wszystkim co kupili ciuchy renault, beda juz nie aktualne :D


dokladnie :D

"Boullier, zapytany w Brazylii przez Auto Hebdo o rozmowy z Grupą Lotus, odparł: - Na dzień dzisiejszy są rozmowy, ale prowadzimy je także z innymi sponsorami i firmami. Krąży teraz wiele niepotwierdzonych plotek, ale to prawda, że rozmawiamy z Lotusem na temat ewentualnej współpracy."

bardoz realne ze bedzie naprawdę na zielono w nastepnym roku :D ale czy wystarczajaco szybko?

the_foe napisał/a:
uklada sie, byc moze, ale dla Genii, tyle ze oni nie maja tu nic w tej kwestii do gadania. Czy Renault pozwoliloby zeby ich team przejal za jakies grosze Volkswagen? To dlaczego mialby pozwilic na to Protonowi, konkurentowi na innych ale takze waznych rynkach? Nie ma absolutnie zadnego powodu.


pleciesz glupoty
pozwoli ;) bedzie pewnie nazwa Lotus a nie proton :P w umowie sprzedazy moze byc zapis ze przez jakis tam czas w nazwie bedzie lotus Renault i nie pojawi sie nigdzie logo Protona ;) i po sprawie

the_foe napisał/a:
hideto napisał/a:
wymień mi z łaski swojej samochód marki LOTUS bo o tym jest mowa, który jest konkurencją dla Renault.


to nie chodzi o branding Lotus, ale o cala firme Proton. Jesli przejma RF1 to zaraz obkleja bolid swoimi produktami ktore sa dokladnie w tym samym segmencie co Renault i obie firmy teraz rozpychaja sie na chinskim rynku...
ale o czym my mowimy, plotkarze juz spuszczaja z tonu, rewelacje autosportu juz ponoc niektualne, teraz "sources suggest", ze nie ma mowy o wykupie ale o tytularnym sponsoringu, poczekajmy do jutra to juz odessa z tego palca caly brud...


znowu pleciesz, robi sie coraz bardziej aktualne, i to chyba ty bedziesz odsysal (znowu, lub ja kkto woli, jak zwykle) swoje bledne teorie ;) w sumei juz powinienes przyznac sie do bledu, bo pislaes ze rozmowy z protonem to bajka, a to fakt!

the_foe napisał/a:
Proton to bajka... fakt jest taki ze Genii ma we wladaniu RF1 do 2012 i cisnie ich koniecznosc wydawania 40 baniek rocznie wiec musza dbac o strone przychodow.


pleciesz,,, fakt jest taki ze to zadna bajka a bardoz realna sprawa ;D

oj the_foe, czytam i czytam sobie tu czesto i stwierdzam zdecydowanie, jestes najczesciej mylaca sie osoba na tym forum :D

the_foe - Nie 07 Lis, 10 12:23

rentonB napisał/a:
Boullier potwierdza rozmowy z Grupa Lotus, wspolczuje wszystkim co kupili ciuchy renault, beda juz nie aktualne :D

Wyscig bedzie ciekawy, sadze ze jeden z wielkiej trojcy wyleci z toru


Cytat:
Boullier, zapytany w Brazylii przez Auto Hebdo o rozmowy z Grupą Lotus, odparł: - Na dzień dzisiejszy są rozmowy, ale prowadzimy je także z innymi sponsorami i firmami. Krąży teraz wiele niepotwierdzonych plotek, ale to prawda, że rozmawiamy z Lotusem na temat ewentualnej współpracy.


czyli sensacje autosportu jakby staja sie mniej sensacyjne. Juz ta wypowiedz potwierdza ze mailem racje - nie ma mowy o tym by Proton przejal RF1.
Sponsoring tytularny? To jakies 30-50 mln USD rocznie, ale Genii ma takie parcie, ze zgodza sie i na mniejsza kwote.
Szanse na to sa i tak mizerne - jednoczesnie musza sie na to zgodzic inne teamy (zmiana nazwy, a jeden zespol na pewno uzyje weta) i Renault, ktore w praktyce ma ostatnie zdanie jesli chodzi branding, jakby nie patrzec, swojej marki.

Baton - Nie 07 Lis, 10 12:31

the_foe napisał/a:
jeden zespol na pewno uzyje weta

Który? Tegoroczny Lotus? I zostanie bez silników ...

the_foe - Nie 07 Lis, 10 12:49

Baton napisał/a:
the_foe napisał/a:
jeden zespol na pewno uzyje weta

Który? Tegoroczny Lotus? I zostanie bez silników ...


silniki sprzedaje Renault a nie RF1. Dla Renault powiazanie nazwy nalezacej do konkurencji marki z ich wlasna to niezbyt dobra wiadomosc dla zarzadu. Moze nie bedzie to blamaz na miare szybkiej zmiany nazwy Honda na Mercedes, jednak jak ktos z rady nadzorczej/wlascicieli w Renault zle mysli o zarzadzie i prezesie to bedzie mial kolejny argument na ich indolencje.

Sir_Kamil - Nie 07 Lis, 10 14:00

Eric stwierdził, że krążące plotki są "zniekształcone", nie "niepotwierdzone". Tylko to jedno słowo mocno zmienia kontekst wypowiedzi. Plotkę niepotwierdzoną można potwierdzić na dniach i nie wyklucza to jej prawdziwości, plotka zniekształcona tylko zahacza o fakt- reszta to nieprawdziwe spekulacje prasy. Generalne przesłanie tego co powiedział Eric było takie, że były rozmowy, ale takie jakich wiele i nie osiągnięto żadnego porozumienia- krócej- nic specjalnego ("ale bess sensacji" jak powiedziałby Andrzej B.). Każdy może to interpretować jak chce- to albo element negocjacji ala Bernie Ecclestone z przesłaniem; "Grupo Lotus- mamy inne możliwości niż wy, podsypcie więc więcej kasy" albo cała prawda i cały ten szał to robienie przez Sawardów i innych z igły widły.
lg2000 - Nie 07 Lis, 10 15:46

Patrzcie kogo wsadził do bolidu Lopez !!! :shock:
Sianokosy - Nie 07 Lis, 10 15:47

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html Tu więcej informacji
Ataru - Nie 07 Lis, 10 15:52

Ciekawe co teraz mistrzu powie, skoro sie okazalo, ze to jednak Saward zjadl zeby na F1, a nie sir kamil. Albo nie, nie jestem ciekawy kolejnego potoku bzdur, przemieszajac je niekiedy faktami, zeby brzmialo wiarygodniej ;)

Swoja droga ciekawe jak ta wiadomosc ma sie do naszego brata ze wschodu w przyszlym roku.

Ataru - Nie 07 Lis, 10 15:54

No dobra, lg2000, to nam chyba zalatwia sprawe drugiego kierowcy w przyszlym roku ;)
hideto - Nie 07 Lis, 10 15:58

Ataru napisał/a:
Ciekawe co teraz mistrzu powie, skoro sie okazalo, ze to jednak Saward zjadl zeby na F1, a nie sir kamil. Albo nie, nie jestem ciekawy kolejnego potoku bzdur, przemieszajac je niekiedy faktami, zeby brzmialo wiarygodniej
ja tam nie będę pisał nic na temat tej aktualnie sprawy, ale jeśli chodzi o samego Joe, to wiele razy pisał bajeczki i bzdury. Ostatnia jaką pamiętam to spór z Brundllem na temat ustawień bolidów bodaj Mercedesa, ofc Joe się mylił.

Powiem więcej, Joe'mu można samemu wysłać materiał on przeczyta i nie raz wpina to do swoich doniesień. Także o ile jakiś procent prawdy w tym co mówi/pisze jest to radziłbym patrzeć na to przez palce, bo Joe zdaje się być osobą która bardziej wolałaby wpływać na wydarzenia i je kreować niż jedynie komentować.

hideto - Nie 07 Lis, 10 16:00

To co, mistrza świata 2011 znamy ? :mrgreen: weź teraz spróbuj takiego wyprzedzić, radzieckie myśliwce będą nad ojczyzną danego kierowcy jeszcze zanim się wyścig skończy :lol:
Ataru - Nie 07 Lis, 10 16:06

No ale ja sie z tym nie kloce, jasne ze JS nie zawsze ma racje, ale jednak bardziej cenie sobie Sawarda, niz jakiegos zawsze absolutnie nieomylnego forumowicza z Polski, ktory byc moze byl jakies 2 razy ogladal bolidy, a i to z daleka ;)

Choc co do niego - coz, ja osobiscie lubie go czytac, niekiedy robie to z prawdziwymi wypiekami, potem sie lapiac za glowe, niemniej tego w f1 szukam - emocji.

lg2000 - Nie 07 Lis, 10 16:14

Jak zobaczyłem przejażdżkę Władimira Władimirowicza Putina bolidem w kombinezonie Renault z wyhaftowanym nazwiskiem i w kasku z dwugłowym orłem stwierdzam że nie wierzę w żadne wycofanie się Renault z F1. Zbyt dużo wspólnych interesów maja jeszcze do zrobienia. Vitaliy show must go on in 2011. :lol: To co powiedział Boullier że Lotus nie jest jedyną opcją potwierdza że "magicy" z Genii grają na wielu fortepianach.
kamilo - Nie 07 Lis, 10 16:30

Cytat:
Przed startem wyścigu odbędzie się konferencja prasowa z udziałem prezesa koncernu Renault SA – Carlosa Ghosna. Urodzony w Brazylii biznesmen ma podobno ogłosić na niej sprzedanie 25% akcji zespołu Renault F1 Team Grupie Lotus. Pozostałe 75% należy do spółki Genii Capital.

Invinciblee - Nie 07 Lis, 10 18:52

Sam Putin reklamuje Renault :D

I nawet nie dali mu prawdziwego bolidu F1 :lol:

MtK - Nie 07 Lis, 10 18:55

Invinciblee, Dali tylko że chyba R23 albo R24.
Ataru - Nie 07 Lis, 10 21:06

Co do umowy miedzy Renault a Protonem - poczekajmy na wiecej szczegolow, na razie to nikt z nas nie wie jak jest.
Sir_Kamil - Nie 07 Lis, 10 21:31

Ataru napisał/a:
Ciekawe co teraz mistrzu powie, skoro sie okazalo, ze to jednak Saward zjadl zeby na F1, a nie sir kamil. Albo nie, nie jestem ciekawy kolejnego potoku bzdur, przemieszajac je niekiedy faktami, zeby brzmialo wiarygodniej ;)


Na złość Tobie Eric Boullier wczoraj- PIERWSZY oficjalny głos w tej sprawie, który wie co w trawie piszczy a nie tylko, że coś piszczy stwierdził, że rozmowy miały miejsce (jedne z wielu...) ale to wszystko- o przejęciu zespołu przez Malezyjczyków, to zniekształcone plotki. Bzdurą okazało się też przejęcie zespołu przez Bank Snoras. Co jeszcze trzeba zdementować?

hideto - Nie 07 Lis, 10 21:32

Sir_Kamil, ja bym poprosił dementi w kwestii zatrudnienia ruska w 2011. Żal zespołu.
Sir_Kamil - Nie 07 Lis, 10 21:49

Jeśli prawdą jest to, że Grupa Lotus zostanie sponsorem tytularnym zespołu to wraz z utrzymaniem wielu podmiotów sponsorskich z tego sezonu a niepowiązanych z Pietrowem (Hewlett-Packard, TOTAL, TW Steel, Trina Solar, Snoras Bank, EFG International, MOV'IT, Japan Rags) oraz rzecz jasna z taczką kasy od FOM zespół powinien mieć środki aby nie musieć łasić się na kilka baniurek od Witalija i kupić sobie usługi jakieś konkretnego zawodnika, tym bardziej że przy obecnych warunkach (szturmy płacący zawodników i obsadzeniu miejsc z wypłatą) solidni średniacy wręcz modlą się o dobre wakaty a płacić można im relatywnie małe pieniądze ("masz milion i ciesz się, że nie musisz lecieć do LeMans czy innego DTM, dziadu")
Ataru - Nie 07 Lis, 10 21:52

No to i ja bym prosil o dementi odnosnie pozyczki w zamian za udzialy. Bo Snoras zdementowal jedynie chec wejscia do F1. Jeszcze chcialbym potwierdzenie, ze jesli chodzi o rozwoj bolidu to "nie ma tanszych i drozszych obszarow" :lol:

Nie chce mi sie wracac do dyskusji z kims nieomylnym, ale tak swietny team, ktory sie tak swietnie rozwija chce zatrudnic tak perspektywicznego kierowce jak najgorszy paydriver od lat powinien jednak stawiac sobie nieco wyzsze cele, ale moze sie myle ;) Bo dla mnie Pietrow to okolice Yuji Ide obecnie, tylko moze odrobine szybszy. No moze ostatecznei Nakajima, tylko bardziej szalony, a przy tym wolniejszy.

Poza tym nie stawiaj przecinkow na chybil-trafil, bo tym trudniej sie takie wypowiedzi czyta, juz lepiej nie stawiaj ich w ogole.

EDIT: Och, czyli jednak ktos sie przyznal, ze zespol ma problemy z finansami? Choc troche konsekwencji, stary, choc minimum. Bo tak broniles i starales sie udowodnic, ze Renault jest w swietnej kondycji finansowej, a wyzej przeczysz sam sobie. Do milego :P

Sir_Kamil - Nie 07 Lis, 10 22:23

Ataru napisał/a:
No to i ja bym prosil o dementi odnosnie pozyczki w zamian za udzialy. Bo Snoras zdementowal jedynie chec wejscia do F1. Jeszcze chcialbym potwierdzenie, ze jesli chodzi o rozwoj bolidu to "nie ma tanszych i drozszych obszarow" :lol:


Przednie skrzydło determinuje przepływ wokół całego samochodu- nie jest ani łatwiejsze, ani tańsze od czegokolwiek. Sytuacja jest dość prosta. W środowisku CFD wykonuje się model z założonymi zmianami po czym przeprowadza się symulacje przepływu, która w Renault trwa bodaj 16 godzin. Gwarantuje Ci, że 20 tonowy ( czy ile tam waży) komputer Renault nie wykorzystuje w tym czasie tańszej energii elektrycznej niż przy badaniu dyfuzora... dlaczego? Kilowatogodzinom to obojętne... no i tak po prawdzie również dyfuzor jest wtedy bandany jako część całego pakietu. Jak rodzic będzie płacić rachunek za prąd, spytaj się o to. Możesz nawet sprawdzić kto jest dostawcą energii w Oxfordshire i zaczerpnąć wiedzy o stawkach.

Identyczna sytuacja ma się w przypadku fizycznego badania elementów w tunelu aerodynamicznym. przy 40 godzinnym ograniczeniu przeprowadza się wiele sesji ukierunkowanych na ocenę poszczególnych elementów. W tym czasie trzeba rozpędzić bieżnię oraz wiatrak do założonej ograniczonej prędkości strugi 50m/s. identycznie mogę Ci zaręczyć głową, że energia elektryczna wykorzystywana do napędzenia silników ruchomej podłogi i turbiny jest identycznie tylko samo warta ile ta spalana przy badaniach dyfuzora.

Projektanci, obliczeniowcy i pracownicy produkcji zatrudnieni są na etatach- nie ma dla nich znaczenia, czy przełożony przydzielił im zadania związane z pracą nad skrzydłem czy nad podłogą. Modele wykonuje się tą samą technologią i z tych samych materiałów, na ogół z laminatów- maluje tym samym lakierem w takim samym procesie technologicznym produkcji... Chłodnie, autoklawy... znów te kilowatogodziny.

Jeszcze raz, powoli- badania przedniego skrzydła NIE SĄ TANIE, NIE SĄ TAŃSZE od? No właśnie... od jakiegokolwiek elementu aerodynamicznego samochodu. Przednie skrzydło to klucz do aerodynamiki bolidu. Nie powielaj tej bzdury...

Podaj mi choć kilka merytorycznych argumentów dlaczego uważasz że jest inaczej a nie opartych na "wydaje mi się".

I NA RANY NIE POLECAJ MI SPRAWDZAĆ CEN PRZEDNIEGO SKRZYDŁA W JAKIMŚ ŚMIESZNYM MANAGERZE F1 !


Ataru napisał/a:
ale tak swietny team, ktory sie tak swietnie rozwija chce zatrudnic tak perspektywicznego kierowce jak najgorszy paydriver od lat powinien jednak stawiac sobie nieco wyzsze cele, ale moze sie myle ;) Bo dla mnie Pietrow to okolice Yuji Ide obecnie, tylko moze odrobine szybszy. No moze ostatecznei Nakajima, tylko bardziej szalony, a przy tym wolniejszy.

EDIT: Och, czyli jednak ktos sie przyznal, ze zespol ma problemy z finansami? Choc troche konsekwencji, stary, choc minimum. Bo tak broniles i starales sie udowodnic, ze Renault jest w swietnej kondycji finansowej, a wyzej przeczysz sam sobie. Do milego :P


No dobra... wiem, wiem, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem :grin: Napiszę to więc wprost- nigdy nie twierdziłem, że Renault jest w świetnej kondycji finansowej. Nie kłam, nie konfabuluj, nie bredź. W świetnej kondycji finansowej w stawce jest dzisiaj tylko Ferrari głównie dzięki zastrzykowi kasy od PMI. Im się przelewa.

Szkopuł w tym aby prowadzać szczupłą efektywną organizacją w branży high-tech (jaką zawsze było Renault a np. nigdy Toyota) dysponować wystarczającą ilością pieniędzy aby móc wykonywać tyle dobrej roboty inżynierskiej na ile pozwala ograniczenia kosztowe- jakościowo ilościowe FIA/FOTA, znane m.in. jako RPA.

Czy nie jest boleśnie oczywiste, że renault chce zatrudnić Pietrowa po to aby dopiąć taki budżet i po to aby móc dać Kubicy samochód zdolny do walki o WDC? WDC, czyli tytułu który w przeciwieństwie do WCC interesuje więcej niż grupkę zapaleńców?

ps. nie bądź żałosny i oszczędź sobie porady językowe :lol: meritum sprawy, no raz raz!

Ataru - Nie 07 Lis, 10 22:43

Wiesz, odeslalbym cie do pit stopow, do ludzi, ktorzy mowili o tanszych i drozszych czesciach bolidu, wydaje sie to oczywiste, ze badania i rozwoj poszczegolnych elementow sie od siebie roznia. Wiec ten pseudonaukowy belkot mozesz sobie darowac, bo cien zdrowego rozsadku wystarczy by wiedziec, ze to, co napisales to brednie, a cien jakiegos honoru wystarczylby, by sie z bredni wycofac, a nie jeszcze to ciagnac i starac sie to wyprostowac.

I nie mowilem o cenach skrzydla, tylko o tym jak wyglada kwestia produkcji od strony fabryki, bo piszesz brednie, a zawsze wartoby sie chociaz zorientowac jak to wyglada, zamiast opowiadac takie farmazony, ktorymi sie jeszcze bardziej osmieszasz, bedac przekonany o swojej racji. Stad tez odeslalem cie do managera, ktory by pokazal, ze to nie jest tak, jak to sie tobie, tak obytemu w fabrykach i znajacemu sprzet, wydaje. Bo potem ludzie powielaja takie glupoty, jakie wypisujesz.

Mowisz o walce o WDC, a w walce o WDC potrzebny jest drugi kierowca, bo jeden jest na straconej pozycji, gdy ma walczyc o mistrzostwo z teamami, ktore maja dwoch kierowcow, ktorzy pomoga rozwijac bolid, ktorych danymi mozna sie podeprzec, czego zdajesz sie nie uwzgledniac przy Pietrowie. Gdyby to bylo tylko tak, ze Pietrow sobie, a Kubica sobie, z czego ten pierwszy wnosi jedynie pieniadze to okej, ale moj rodak nie moze polegac na danych rosjanina, nie moze sie nawet nimi podpierac, nie moze mu zaufac i wszystko sprawdzac musi sam. I w koncu - ten nie pomoze mu na torze. Przekonamy sie w przyszlym sezonie, i wierz mi, ze chcialbym, bys mial racje. Ale malo co na to nie wskazuje, a juz na pewno nie te twoje zupelnie sprzeczne ze soba teorie. Co innego chocby Mercedes, ktory smialo moze pukac do czolowki.

Sir_Kamil - Nie 07 Lis, 10 22:51

Zdajesz sobie sprawę, że poza kupą odmian słowa "brednie" nie napisałeś kompletnie nic? :grin:

ps. bingo! tak myślałem, że ową nieprawdę o przednim skrzydle powtarzasz za Gutowskim i Sokołem z pitstopu a teraz już to oczywiste :smile:

hideto - Nie 07 Lis, 10 23:01

Ataru napisał/a:
Wiesz, odeslalbym cie do pit stopow, do ludzi, ktorzy mowili o tanszych i drozszych czesciach bolidu, wydaje sie to oczywiste, ze badania i rozwoj poszczegolnych elementow sie od siebie roznia. Wiec ten pseudonaukowy belkot mozesz sobie darowac, bo cien zdrowego rozsadku wystarczy by wiedziec, ze to, co napisales to brednie, a cien jakiegos honoru wystarczylby, by sie z bredni wycofac, a nie jeszcze to ciagnac i starac sie to wyprostowac.
zmartwię cie, ale jeśli chodzi o badania i research to przy użyciu CFD i tunelu wielkich różnic nie ma, i tak trzeba cały bolid sprawdzić z nową pierdółką i tak.

Różnice są dopiero w produkcji danego systemu, w materiałach itp. Ale inżynierom w fabryce, czy projektują, czy badają, czy może po prostu oglądają demoty na kompie i tak trzeba zapłacić.

Ataru - Pon 08 Lis, 10 16:52

hideto, no wybacz, ale ja jednak bardziej ufam symulacji, ktora ma przedstawiac "zycie" od strony fabryki niz niejakiemu sir kamilowi, najwiekszemu z polskich internetowych ekspertow ( :lol: ), ktory costam wyczytal, jak przypuszczam z zagranicznych for i zescreenowanych magazynow, choc nie doczytal do konca i teraz tylko powtarza te "rewelacje". Na chlopski rozum research researchowi rowny nie bedzie, no to dosc oczywiste, pewne elementy musza wspolgrac z reszta bolidu, wiec nie mozna dotknac tylko jednej rzeczy i bedzie w porzadku, po prostu za pewne kwestie trzeba sie wziac "glebiej", inne z kolei to przestawienie tych kilku lotek, ot wielka filozofia ;-) Oczywiscie to mowie polzartem juz.

Jakby bylo w jego literkach choc troche pokory, choc jej cien, ale ta nieomylnosc az bije od niego aura wieszcza :P Ale to juz zaczynaja byc wycieczki personalne, takze ja spasuje. I do milego, pewnie gdzies w okolicach GP ZEA ;)

szamanka - Pon 08 Lis, 10 17:04

Eee, niezły jesteś, tylko zapomniałeś ze np w symulacjach mających odwzorować wyścigi F1 brakuje SC i paru innych rzeczy. :lol:

Powodzenia w poznawaniu zasad rządzacych realnym swiatem w grach komputerowych.

hideto - Pon 08 Lis, 10 17:04

Ataru, wiesz to jest tak. ci 'mega pro' simracerzy wierzą, że REALNA fizyka (czyli taka która najlepiej odwzorowywuje rzeczywistość) to taka w której po lekkim dotknięciu gazu tylna oś zamiata ci w poprzek toru, a po lekkim wciśnieciu hamulca łapiesz flat spoty.

Potem na takim modzie przejedzie się np Kuba Giermaziak (który dawał opinię na temat kilku modów) i wszystko jest wywrócone do góry nogami.

Podaje ten przykład po to, byś zrozumiał że jakakolwiek gra dotycząc F1 nie ma wiele wspólnego z realiami. Nawet F1 2010 pod względem fizyki i prowadzenia auta to jest jeden wielki pic na wodę. Więc ew. licencje nic nie znaczą.

jaka jest różnica pomiędzy przednim skrzydłem, a np tylnym ?

a no taka, że przednie skrzydło i dyfuzor to dwa najbardziej zaawansowane elementy aerodynamiczne w bolidzie. Przednie płaty sa przy tym trudniejsze w zaprojektowaniu, dlaczego ?

ano dlatego, że poza wytworzeniem docisku i minimalizacją oporu, MUSZĄ one jeszcze tak pokierować strugę powietrza, by wszystko co się znajduje ZA przednim skrzydłem działało tak jak należy.

Tyle w kwestii skomplikowania elementu.

Testy wykonuje się w CFD, inżynier czy tam grafik musi wykonać dany element w technologii CAD, dodać to do reszty bolidu i odpalić symulację. Wg inżynierów F1R niezależnie od tego CO badamy, kompletny cykl czyli od budowy modelu CAD do finalnych wyników zjamuje 24h. Czyli mamy 1 inżyniera który to obsługuje + 24h pracy komputerów do opłacenia. I tyle, jeśli w CFD element spełni swoje zadania to wtedy jest możliwość testów w tunelu, które zajmują troszkę więcej czasu, ale nie wiele. Mając spoiler w CAD obrabiarki numeryczne są spokojnie w stanie w ciągu kilku godzin wydziergać model do tunelu.

W skrócie, koszta czasowo/ludzko/finansowe są podobne, niezależnie czy opracowujemy lusterko, airbox czy skrzydło.

różnica jest gdzieś indziej, mianowicie w produkcji.

Innych materiałów używa się do budowy przedniego skrzydła a innych do dyfuzora, innych do airboxa a jeszcze innych do monocoque.

A mowa jak rozumiem o badaniach samych elementów, czyli tzw. reserchu. Bo jeśli jakiś element dał radę w tunelu i cfd to nikt nie dba o to, czy jego wyprodukowanie jest warte więcej o te 10 tysięcy funtów czy mniej.

Ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się co do oceny SirKamila. On nie dyskutuje na argumenty, tylko wykłada ci wiedzę i niczym więcej się nie przejmuje, czasem nawet jak się myli to cię po fakcie wyśmieje że mu to wypominasz i dlatego ja się w spory z nim na temat akurat RF1 i Kubicy nie wpraszam. Na temat innych zespołów, jak najbardziej bo miejscami mam więcej informacji niż Kamil.

Natomiast w przypadku akurat kosztów elementów ma rację i ocenę ich kosztów na podstawie jakiejś gry komputerowej (zwłaszcza menadżera) można tylko niestety wyśmiać.

Ataru - Pon 08 Lis, 10 17:42

szamanka napisał/a:
Eee, niezły jesteś, tylko zapomniałeś ze np w symulacjach mających odwzorować wyścigi F1 brakuje SC i paru innych rzeczy. :lol:

Powodzenia w poznawaniu zasad rządzacych realnym swiatem w grach komputerowych.

To jest symulacja od strony fabryki, nie od strony wyscigu, tzw manager. Tam sie nie jezdzi. Nie grywam w gry przewaznie i to od stosunkowo dawna, choc nie kpie z tych, ktorzy to robia, bo kazdy ma prawo spedzac czas wolny jak mu wygodnie. Takze jesli naprawde chcesz cos wniesc do dyskusji to bym prosil bys choc troszke sprobowala rozeznac sie w jej temacie ;)

Hideto, generalnie sie zgadzam i z wiekszoscia nie polemizuje, a trudno mi udowadniac, ze nie jestem wielbladem, wiec tego zaniecham, jesli pozwolisz ;)

Research niektorych elementow, no wez chocby f-duct, zeby byc na czasie mniej-wiecej i produkcja ich jest bezposrednio powiazana z innymi elementami, podobnie ma sie kwestia z podloga i dyfuzorem, no na chlopski rozum. Wiec research nie jest rowny researchowi, bo o ile przednie skrzydlo, i ostatecznie tylne mozna wymienic bez szkody dla reszty (o czym byla dyskusja wieki temu wlasnie), tak sa pewne miejsca, ktore od razu trzeba robic w pakiecie, zeby to mialo prawo zadzialac.

szamanka - Pon 08 Lis, 10 17:51

Zwłaszcza przednie. Nie skomentuje łaskawie.

A symulacje wszelkiego typu mają to do siebie że są TYLKO symulacjami i bazuja na duzych uproszczeniach.

Sir_Kamil - Pon 08 Lis, 10 20:17

Nie jestem w stanie przebić się przez niezniszczalne obwarowania imperatywu oceny "na chłopski rozumu". Nie jestem, nie chce mi się a 'wprost uwielbiający' mnie tutejsi porządkowi w razie śmielszej dyskusji z mojej strony (w stylu adwersarza: nie bredź... bredzisz... co za brednie(...)) uhonorowaliby mnie kolekcją warnów szybciej niż powiedziałbym "reno". W przypadku wejścia w posiadania jakiś argumentów, jestem otwarty na kontynuacje panie ataru :smile:

Pisze się Renault. Warn. y. :P

I ja to przeniosłem do lepszego tematu. y

mmax88 - Wto 09 Lis, 10 11:37

tak czytam tą waszą dyskusję od jakiegoś czasu i powiem szczerze, że chce mi się śmiać... nie obraź się Ataru, ale jak ktoś mi pisze, że na podstawie managera wyciąga takie wnioski, jak ty to robisz, to jest to poprostu śmieszne i nie przystające do ineligentnej osoby... jeśli jesteś w wieku maksimum gimnazjalnym, to można to zrozumieć, ale jeśli jesteś w szkole średniej, lub już dawno po(:P) to naprawdę powinieneś rozumieć, że nawet najlepszy manager czagokolwiek nie odda realiów danego sportu/przedsiębiorstwa... bo gdyby wierzyć managerom, to ja jestem polskim Jose Mourinho, bo w FIFA Manager 2008 awansowałem z serie B i prowadzę w serie A (a już sporo kolejek za mną). pomimo tego uważam, że moje umiejętności trenerskie byłyby bardzo słabe, bo ta GRA to TYLKO manager...
zderzack - Wto 09 Lis, 10 12:14

Hmmmm... ja może odpalę tutaj z jakąś piętrowa filozofią, ale przypomnę, że istnieje coś takiego jak logika intuicyjna. No, i właśnie dlatego mogę Ataru zrozumieć, że tak mu to skrzydełko utkwiło, ba, producentom managera też tak mogło się wydawać.

Bo, na "logikę" to skrzydełko jest tańsze. A na logikę już nie.

Natomiast może przestańcie już (piszę do wszystkich), standardowo w takich sytuacjach umieszczać się wzajemnie na drabinie polskiego systemu edukacji.

the_foe - Wto 09 Lis, 10 17:25

Ja odnosnie fianansow RF1 (co niektorzy uzywaja tu sktotu myslowego pt. Renault) . Jak wiadomo glowny ciezar (jak nie caly) dostarczania srodkow na dzilalnosc spoczywa na Genii. Nie jest tak, ze jesli RF1 ma problemy finansowe to oznacza to ze Genii ma puste kieszenie i chodzi po zebry na Kreml. Gdyby taki Lopez sie uparl i przy okazji zwariowal to by sam sfinansowal budzet na poziomie najlepszych czasow Toyoty - na 2-3 sezony by mu kasy wystarczylo zanim by sie wyzerowal. Genii jednak robi tu za uslugodawce, ktory na zlecenie uprawia managment, wzielo na siebie ryzyko ze bolidy RF1 beda przyjezdzac ostatnie albo afera singapurska po wieki odetnie nazwe Renault od jakikolwiek sponsorow poza ruska mafia... To ryzyko zostalo oplacone 75% wartosci RF1, ktore po 2012 roku bedzie moglo byc skapitalizowane.
I tu latwo przewidziec intencje Lopeza: wladowac jak najmniej pieniedzy swoich, tworzyc dobre bolidy, zwiekszac wartosc teamu. Dlatego beda sie wic jak piskorz bo nie mozemy oczekiwac ze wladuja w to 400 mln € wygraja podwojnie mistrzostwo a na koniec wyciagna z tego np. 300 mln € i beda zyli satysfakcja ze stracili co prawda 100 baniek ale maja mistrza F1 na koncie...
Kredyt pod zastaw w litewskim banku jest jak najbardziej mozliwy. Nie jest to oznaka slabosci, czy zblizajacego sie upadku. Jest, jesli ma to miejsce, normalnym sprzedawanie ryzyka. Tak zrobilo Renault, czemu nie mialoby to robic Genii?

lg2000 - Pią 12 Lis, 10 13:03

Podobno 25% RF1 zostało sprzedane Lotusowi!
rentonB - Pią 12 Lis, 10 13:12

Przeciez to zdarzylo sie juz w Brazylii, mieli to potwierdzic po Abu Dhabi wg np. Teda Kravitza.

No coz miejmy nadzieje ze przeniesie sie to na przejscie Petrova do Marussi.

Glock? Czemu nie niech sie tam rosjanie porozbijaja a Putin niech bedzie Testowym

Kulfon - Pią 12 Lis, 10 13:33

lg2000 napisał/a:
Podobno 25% RF1 zostało sprzedane Lotusowi!


Można prosić o jakieś potwierdzenie tego tekstem źródłowym (jeśli można) bo to mnie cholernie ciekawi.

lg2000 - Pią 12 Lis, 10 13:38

Kulfon napisał/a:
Można prosić o jakieś potwierdzenie tego tekstem źródłowym (jeśli można) bo to mnie cholernie ciekawi.
Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia.
Do poczytania na ten temat ciekawy artykuł Sawarda

rentonB - Pią 12 Lis, 10 13:44

Mi wystarczy fakt ze Ghosn byl w Brazyli, nie przyjechal tam ani swietowac mistrzostwa Red Bulla ani ogladac triumfu Kubicy
the_foe - Pią 12 Lis, 10 16:02

Ghosn w Brazili w wywiadzie powiedzial ze w 2011 kwestia wlasnosci RF1 zostaje bez zmian. Nie wykluczyl zmiany nazwy na cos-tam Renault
yarpen.zirgin - Sro 17 Lis, 10 09:31

Ja nieśmiało chciałem wrócić do dyskusji o cenie różnych elementów areodynamicznych. Podczas długich, bezsennych i samotnych nocy przyszło mi do głowy, że hideto i Kamil w swoich wywodach pominęli dwa istotne (moim zdaniem) szczegóły.
Mamy projekt CFD, testy w tunelu i potem produkcję ale brakuje tego, z czego ten projekt CFD powstał. Ktoś musiał wymyślić jak to nowe skrzydło czy dyfuzor będzie wyglądało, gdzie chcemy coś zyskać i którą część zagiąć. I tutaj wydaje mi się, że wymyślenie elementu bardziej skomplikowanego (czy to pod względem budowy, czy funkcji) będzie dłuższe, co przekłada się na godziny robocze inżyniera.
Dwa, to produkt bardziej skomplikowany (znowu, pod względem budowy czy funkcji) z większym prawdopodobieństwem zakończy się klapą. Czyli taki inżynier musi zaczynać od początku, czy też od któregoś tam momentu.

Jura - Sro 17 Lis, 10 14:27

Jeżeli rozwój bolidu to proces ciągły i nie ma momentu (dopóki o coś walczymy) kiedy sytuacja nas zadowala, bo wróg nie śpi i też rozwija, to czy nie jest tak, że po opracowaniu danej wersji jakiegoś elementu w zasadzie natychmiast bierzemy się za jego kolejne ulepszenie? W takim wypadku ten inżynier tak, czy inaczej siedzi i kombinuje co tu jeszcze można polepszyć.
yarpen.zirgin - Sro 17 Lis, 10 14:28

No dobra, ale w czasie powiedzmy miesiąca może wykombinować 10 jakiś pierdołowatych skrzydełek, 2 przednie skrzydła, 3 dyfuzory lub 3 tylne skrzydła. Także wychodzi, że pierdołowate skrzydełko jest najtańsze (oczywiście wartości wymyśliłem sam).
Leeloo - Sro 17 Lis, 10 20:50

yarpen.zirgin napisał/a:
No dobra, ale w czasie powiedzmy miesiąca może wykombinować 10 jakiś pierdołowatych skrzydełek, 2 przednie skrzydła, 3 dyfuzory lub 3 tylne skrzydła. Także wychodzi, że pierdołowate skrzydełko jest najtańsze (oczywiście wartości wymyśliłem sam).


ale dlaczego pierdołowatych ?

mago-san - Sro 17 Lis, 10 21:33

http://www.youtube.com/watch?v=-GmZZ9Fj9H8
no panowie się postarali... ale teraz po tym odcinku, jesli o zespół Renault mam mieszane uczucia z naciskiem na obawy :neutral:

yarpen.zirgin - Czw 18 Lis, 10 08:58

Leeloo, no, pierdołowatych, czyli małych, niewielkich, co to ich już nie ma.
snajper - Czw 18 Lis, 10 11:01

W środę miała niby być decyzja w sprawie połączenie Renault-Lotus. Wiadomo coś więcej?
doriano - Czw 18 Lis, 10 11:05

Podobno coś ma być wiadomo w piątek. ;) Z linka podanego przez mago-san wynika, że sprawa jest już raczej przesądzona (nazwa zespołu zgłoszonego na testy).
rentonB - Czw 18 Lis, 10 11:39

Mowili w Pitstopie ze w papierach na testy widnieje juz nazwa Lotus-Renault.
Sir_Kamil - Pią 19 Lis, 10 21:28

bez historii, dał się zmylić.
[tu był link, ale się zmył, bo: http://f1forum.formula1.p...p=139785#139785 ] -del

[ Dodano: Sob 20 Lis, 10 20:03 ]
tam w poście wyżej to teraz jest jakaś kupa, ale początkowo był link do doniesień o rzekomej zmianie nazwy z francuskich źródeł. oczywiście wszystko okazało się nieprawdą.

the_foe - Wto 23 Lis, 10 18:29

Boulier o nastepnym sezonie:

- nie bedzie walki o mistrzostwo: realny cel 3-4 miejsce w WCC
- stale wizyty na podium i pojedyncze zwyciestwa (choc przeznaje ze beda one raczej szczesliwe niz oczywiste)
- bolid na 2011 byl bardzo wczesnie budowany. Dobrze rokuje. Boulier chwali KERS. Widzi w nim szanse dla zespolu.
- Widzi takze szanse w nowych oponach. Twierdzi ze RF1 rozumie jak wykorzystac opony. Moga byc niespodzianki bo niektore teamy moga na tym polu polec. przyznaje ze po kilku pierwszych GP sytuacja sie tu wyrowna ale na poczatku bedzie zamieszanie na ktorym RF1 ma skorzystac.

Sianokosy - Wto 23 Lis, 10 18:35

the_foe napisał/a:

- nie bedzie walki o mistrzostwo: realny cel 3-4 miejsce w WCC


Pamiętliwy nie jestem, ale czy rok temu nie mówiono o Renault tego samego?
Poza tym z Petrovem w ekipie, to raczej bym się skupiał na człowieku, który jednak dojeżdża do mety i raczej zapomniałbym o WCC.

Z tego, co widzę, to Petrov jeszcze nie ma podpisanego kontraktu, a Kubika i owszem, wiadomo coś więcej na ten temat? Czy to po prostu wywieranie presji na Rusku?

Invinciblee - Wto 23 Lis, 10 18:58

No przecież nie będą mówili że zamierzają walczyć o WDC bo się mogą ośmieszyć (jak to niejakie BMW swego czasu zrobiło). Na WCC to nawet z przewagą RedBulla mając Pietrowa nie mogą myśleć ;)
Sianokosy - Wto 23 Lis, 10 19:04

Moim zdaniem mówienie o 3 miejscu w WCC jest takim samym ośmieszeniem się, jakim byłoby mówienie o WDC ;)
Invinciblee - Wto 23 Lis, 10 19:31

Fakt, trzecie miejsce w WCC z Pietrowem oznacza że musieli by mieć najszybszy bolid w stawce :mrgreen:
the_foe - Wto 23 Lis, 10 19:40

Prawdopodobnie RBR i RF1 kupia KERS od Fiata (Magneti Marelli). To dziwne bo wydawalo sie ze Renault zalezy na rozwijaniu nowych technologii.
hideto - Wto 23 Lis, 10 19:52

a dlaczego mają go, KUPOWAĆ, skoro już go mieli w 2009 roku raz czy dwa ?
GhostRider - Wto 23 Lis, 10 20:29

hideto napisał/a:
a dlaczego mają go, KUPOWAĆ, skoro już go mieli w 2009 roku raz czy dwa ?


No mieli... mógłbyś przypomnieć jak ono się sprawowało? Bo jakoś nie pamiętam. Wiem że Ferrari i McL miał najlepsze, i że KERS BMW był do d. Poza tym największy problem od 2009 w Renault to b.mały docisk AERODYNAMICZNY, jeśli w 2011 znajdą coś "super", tak żeby polepszyc docisk to sądzę że mogą wylądować wysoko, bo przyczepność mechaniczną mają bdb(patrz Monaco). Do tego jeśli skorzystają z opon, to może być ciekawie. No ale to tylko marzenia:P Rzeczywistość pewnie będzie taka, że Newey coś wymyśli, Ferrari i Mcl skopiują po kilku wyścigach, a Renault będzie kawałek za nimi razem z Merolem, i walka o zwyciestwo bedzie bardzo trudna.

hideto - Wto 23 Lis, 10 20:39

Ferrari nie miało swojego kersu, kers został wykonany przez... Magneti Marelli. Mówiąc krótko Ferrari i Renault dysponowali w zasadzie tą samą konstrukcją.

Różnica polegała na tym, że Ferrari było stać na wydanie bodaj 10 M $ żeby ten system przynajmniej nie przynosił strat, a Renault wolało sobie dać spokój.

Najlepszy Kers miał Mclaren czyli zapewne ta sama konstrukcja którą będzie miał mercedes. Dlatego te dwie ekipy tak bardzo protestują, przeciwko jakiejkolwiek zmianie w przepisach dotyczących Kersu.

MtK - Wto 23 Lis, 10 20:42

hideto, to było znacznie więcej niż 10m ;) Todt w 2006 roku w wywiadzie chyba dla AMiS mówił już o pracach nad KERSem.
hideto - Wto 23 Lis, 10 20:45

ech... czytanie ze zrozumieniem trzeba zastosować.

w trakcie sezonu 2009, Ferrari wydało po 10M$ na bolid, by go odchudzić na tyle, by system był opłacalny.

the_foe - Wto 23 Lis, 10 21:00

hideto napisał/a:
a dlaczego mają go, KUPOWAĆ, skoro już go mieli w 2009 roku raz czy dwa ?


A co? maja wieczysta umowe czy co?
Istotniejsza sprawa jest co jest z renault? W kwietniu strugali potentatow proponujac zasypanie F1 swoja konstrukcja za 1 mln € Cos tam belkotali o przewadze tego systemu nad innymi wynalazkami tego typu. Ghosn jeszcze niedawno opowiadal bajki o czystszym F1 i zaangazowaniu w to Renault. A teraz okazuje sie ze beda uzywac wloskiego szajsu :mrgreen: wlasciwie od konkurencji ktora jako ostatnia marzy o green-f1

szamanka - Wto 23 Lis, 10 21:00

Silniki się kupuje co roku od nowa, a kersu nie?
Baton - Wto 23 Lis, 10 21:06

the_foe napisał/a:
Prawdopodobnie RBR i RF1 kupia KERS od Fiata (Magneti Marelli)

Gdzie to przeczytałeś?

hideto - Wto 23 Lis, 10 21:06

the_foe napisał/a:
A co? maja wieczysta umowe czy co?
silnik to jest tak samo, jak iść do supermarketu bo bułki, masz grahamki, zwykłe, takie dzielone na pół i na sześć. Wybierasz to na co cię stać i kupujesz.

KERS nie został wymyślony przez Magneti Marelli od tak, on został zaprojektowany na polecenie zespołu rF1.

lg2000 - Wto 23 Lis, 10 21:08

GhostRider napisał/a:
Wiem że Ferrari i McL miał najlepsze, i że KERS BMW był do d. Poza tym największy problem od 2009 w Renault to b.mały docisk AERODYNAMICZNY, jeśli w 2011 znajdą coś "super", tak żeby polepszyc docisk to sądzę że mogą wylądować wysoko, bo przyczepność mechaniczną mają bdb(patrz Monaco). Do tego jeśli skorzystają z opon, to może być ciekawie. No ale to tylko marzenia:P
Zapewne BMW miało KERS bardzo dobry, bo od wielu lat seryjnie go montują do samochodów "cywilnych", tyle że z KERSem mógł jeździć tylko Nick. W przypadku Roberta przy jego wadze zakładanie KERSu było bez sensu. Robert powiedział że w jego przypadku i odchudzanie nie miało by sensu i musiał by sobie amputować obie nogi w kolanach aby jeździć z KERSem. Ferrari miało tak rozłożone akumulatory że pod względem wyważenia samochodu KERS był neutralny.
Jeżeli ktoś znów coś nie wymyśli a'la podwójny lub nadmuchiwany dyfuzor to przyczepność aerodynamiczna samochodów znacząco spadnie i to pod tym zwględem powinno (IMO) trochę wyrównać stawkę.

MtK - Wto 23 Lis, 10 21:46

hideto napisał/a:
ech... czytanie ze zrozumieniem trzeba zastosować.

Chyba pisanie bez użycia skrótów myślowych zrozumiałych w danym momencie tylko przez ciebie.
hideto napisał/a:
na sześć

Kajzerka ignorancie ;)
lg2000 napisał/a:
musiał by sobie amputować obie nogi w kolanach aby jeździć z KERSem.

Zanardi dawał radę w WTCC ;)

Z rzeczy poważnych, Jeśli Renault faktycznie w tym sezonie przyłożyło się do KERSu to bolid możemy oglądać Petrova przebijającego się na starcie o 10 pozycji biorąc pod uwagę jego styl startowania, fakt szedł po prostu na pałę ale czy nie o to w tym chodzi? No oczywiście jeśli po drodze znów kogoś nie zabierze ze sobą :mrgreen:

Sir_Kamil - Wto 23 Lis, 10 22:51

Po stokroć NIE.

KERS BMW Sauber nie miał nic wspólnego z ich drogowymi hybrydami a samo doświadczenie było quasi przydatne w F1 o czym najlepiej świadczy przykład Hondy F1 Racing i Toyoty Motorsport skupiających się na współpracy z wyspecjalizowanymi firmami nad koncepcją koła zamachowego które nie ma nic wspólnego z technologią z Priusów i tym podobnych badziewi.

Wracając do KERS BMW Sauber- był beznadziejny ponieważ;
- był ciężki- tak ciężki, że nawet Nick nie mógł z nim zbalansować samochodu- słyszałem nawet o prawie 40 kg(!!!)
- był chłodzony powietrzem co rodziło za duże kompromisy w aerodynamice poszycia- wystarczy spojrzeć na sidepody F1.09 i F1.09b żeby zrozumieć o co chodzi.
- charakteryzował się niskim poziomem sprawności- nie był w stanie nawet zgromadzić tych regulaminowych 400 kJ czyli oddać 81 KM przez 6,7 sekundy tylko krócej. Haug się z tego naśmiewał a potem przyznał sam Theissen.
- był umieszczony w złym miejscu- pod bakiem a nie pod chłodnicami w sekcjach bocznych a więc nie dość, że bak i środek ciężkości powędrowały w górę to sam system nie był przesunięty na tyle do przodu na ile mógł być (balans). Ten sam grzech popełniły Ferrari i Renault a motywowane było to obawą o uszkodzenie w razie wypadku. Tylko McLaren się wyłamał i dobrze na tym wyszedł bo mieli od początku dobrze wyważony samochód.

Inna abecadło- Ferrari i Renault korzystają z KERS Magneti-Marelli, korzystali i od początku było wiadome, że będą korzystali dalej. Sam system nie ma zasadniczych braków poza tym, że w 2009 był trochę cięższy od systemu Zytek-Mercedes a teraz będzie zapewne równie lekki.

i jeszcze jedna ważna sprawa- KERS składa się z trzech podstawowych elementów- silnika i generatora (MGU- Motor Generator Unit), jednostki elektroenergetycznej (PCU- Power Control Unit) i baterii (Energy Storage System). The Foe wyśmiał kilka postów wcześniej Renault za oferowanie "swojego" systemu za 1 mln $ ale w istocie tak właśnie jest: Magneti-Marelli chciało robić całość, ale w dość wczesnej fazie rozwoju w porozumieniu z klientami (tj. zespołami) ustalono, że M-M zajmie się dwoma elementami na których się 'zna'- MGU i PCU zaś sprawą ESS zajęły się zespoły, gdyż sprawa baterii musi być dużo bardziej spersonalizowana- szyta na miarę pod pakiet.

W tym miejscu zaczynają się różnice. Renault w celu opracowania swojego ESS nawiązało współpracę z SAFT, jednym z liderów branży baterii na świecie. Stąd informacje o sprzedaży KERS przez 'Renault', ale nigdy nie było mowy że to samodzielna technologia Renault. Ani Ferrari. Chleb powszedni w przemyśle.

the_foe - Pią 26 Lis, 10 16:05

nowe ploty:

Lopez chce wywalenia Pietrowa i zatrudnienia Heidfelda. Obaj panowie znaja sie na stopie osobistej. Lopez bardzo ceni Niemca jako kierowce. Problem w tym ze Lopez w tej materii nie ma kompletnie nic do gadania. Co potwierdza wczesniejsze ustalenia ze te 75% udzialow nie daja Genii 100% kontroli nad teamem. Lopez jednak zapowiada ewentualnosc wiekszego jeszcze zaangazowania firmy z luksemburga w rf1. Czyzby to mialo byc to zaplecze finansowe ktorym ostatnio chwalil sie Nick? Byloby bardzo zabawne gdyby Genii musialo placic (teoretycznie) wlasnemu teamowi by zatrudnil wskazana przez siebie osobe.

Sir_Kamil - Pią 26 Lis, 10 16:38

Cytat:
Problem w tym ze Lopez w tej materii nie ma kompletnie nic do gadania.


que?

I skąd generalnie cała reszta tych nawiedzonych wniosków o Heidfeldzie? Przecież w wywiadzie- do którego w 100& nawiązujesz- udzielonym przez Lopeza niedawno luksemburskiej prasie nic takiego nie było...

the_foe - Pią 26 Lis, 10 20:29

czy ja nie napisalem ze to plotki (czytaj: w 95% bzdury)? Bazowalem nie tylko na wywiadzie ale takze na konkurencji (w tym jakze radosnych tekstach wp, onetu i gazety.pl). Takze na renault conf.
Sir_Kamil - Sob 27 Lis, 10 03:59

Jasne.... tylko, że nawet w plotce musi być promil prawdy, ale na potwierdzenie tego, że Lopez "nie ma nic do gadania" nie da się nawet owego promila uzbierać. Ten wywiad został już przetłumaczony na język ludów nadwiślańskich i głęboko ubolewam, że nie mogę przytoczyć odpowiedniego linka...

W każdym razie wspomniany obywatel Luksemburga- Gerard Lopez- ani razu nie wspomniał, że nie ma nic do gadania... baaaa... cały czas sugerował, że decyzja o drugim fotelu w RF1- w domyśle w jego rękach czy wspólnika z Genii, niejakiego Luxa- nadal czeka na finalizację... a traktowana jest jako "inwestycja".

Z całym szacunkiem.... ale sugerowanie, że Nick Heidfeld ma wsparcie w Genii wbrew Renault SA. jest szaleństwem.

zu7 - Sob 27 Lis, 10 10:07

W każdym razie mam nadzieję że poparcie Nicka nie jest na tyle duże by trafił do Renault. Tak logicznie patrząc to nie wiadomo dlaczego miałby się tam znaleźć. Jest wielu ciekawszych kierowców. Już chyba nawet Pietrow jest lepszy (bo przynosi kasę i zainteresowanie Rosjan). Ciekawe że Heidfeld zna się z Lopezem. Okazuje się że ma szerokie kontakty. Wciąż kombinują w Renault. Jednak wybór partnera Kubicy powinien dać jakieś wskazówki dotyczące ich strategii. Czy faktycznie myślą o prawdziwej walce czy bardziej o zarabianiu kasiorki.
hideto - Sob 27 Lis, 10 10:44

kwestia jest absolutnie inna.

Jeśli Budżet RF1 + kasa za aktualną lokatę w mistrzostwach od FOM + kasa od sponsorów pietrowa <<< Budżet RF1 + kasa za wyższą lokatę w mistrzostwach od FOM - pensja zatrudnionego kierowcy

to wniosek jest oczywisty.

Podejrzewam, że ten stosunek jest jednak bliski równości i dlatego wolą Pietrowa, bo raz że to tyle samo kasy bez większego wysiłku, a dwa, że jest szansa że jak pietrow będzie dalej tak żałosny jak jest, to sponsorzy zapłacą więcej.

nie ulega bowiem wątpliwości, że taki Heidfeld, czy ktokolwiek inny przypisywany do rF1, potrafiłby zdobyć znacznie więcej punktów. Raczej nie tyle co Kubica, ale te 90% jest jak najbardziej możliwe.

A to w tym roku jedna lokata wyżej. Walczyć z czołową 3 w klasyfikacji i tak nie ma szans. A różnicę w kwotach między lokatą 4 a 5 to ścisła tajemnica i nikt dokładnego przelicznika nie poda.

rentonB - Sob 27 Lis, 10 11:55

Mnie tam juz drugi kierowca nie obchodzi, wkoncu R31(?) to pierwszy na powaznie bolid robiony pod Roberta
lg2000 - Pon 29 Lis, 10 22:01

W ciągu dwóch tygodni ma się wyklarować przyszłość Pietrowa:
Cytat:
Decyzja zostanie najprawdopodobniej podjęta w pierwszych dwóch tygodniach grudnia. Eric Boullier wyda rekomendację ze strony zespołu i na pewno nie przeważą kwestie finansowe. Jest wielu kierowców, którzy chcą zapłacić duże pieniądze, żeby jeździć w renault. Znacznie większe, niż to co dają lub mogliby dać sponsorzy Witalija - zaznacza Lopez.
Wygląda na mały nacisk na Rosjan, chyba że już "spuchli" i więcej się z nich nie da już wycisnąć. W tym drugim przypadku mogła by zadziałać inna opcja, bo z pewnością Nick uciułał by zdecydowanie więcej punktów a i samochodu by tak nie niszczył.
rentonB - Wto 30 Lis, 10 11:53

Chyba zdali sobie sprawe ze Rosjanie przeniosa sie w przyszlosci na Marussie
the_foe - Wto 30 Lis, 10 17:30

oficjalnie:
Renault zostaje w RF1 na starych zasadach. Nie spzredaje udzialow. Nie bylo tez zadnych rozmow z Protonem nt przejecia udzialow w RF1. Genii rozmawia z Lotus Group od jakis 15 miesiecy ale wspolpraca jest na innej plaszczyznie niz F1.
zrodlo: http://www.confidential-renault.fr/

rentonB - Wto 30 Lis, 10 19:26

No to ekstra, jestesmy skazani na drewno z rosji :???:
Baton - Wto 30 Lis, 10 19:40

the_foe napisał/a:
Genii rozmawia z Lotus Group od jakis 15 miesiecy ale wspolpraca jest na innej plaszczyznie niz F1

Rozmawiają z Group Lotus od 15 miesięcy ogólnie! O różnych projektach. Nie tylko o F1!

the_foe - Wto 30 Lis, 10 19:47

Baton napisał/a:
the_foe napisał/a:
Genii rozmawia z Lotus Group od jakis 15 miesiecy ale wspolpraca jest na innej plaszczyznie niz F1

Rozmawiają z Group Lotus od 15 miesięcy ogólnie! O różnych projektach. Nie tylko o F1!


a co ja napisałem?

hideto - Wto 30 Lis, 10 19:54

W zasadzie to zupełnie coś innego.

Twoją wypowiedź można przetłumaczyć jako "Rozmawiają o wielu rzeczach, ale nie o F1", natomiast ta Batona to "Rozmawiają o wielu rzeczach, w tym o F1".

spiggy - Wto 30 Lis, 10 22:54

zamiast toczyc dyskusje rodem z piaskownicy
lepiej sprawdzic u zrodla
http://en.espnf1.com/rena...tory/35297.html

Tengu - Sro 01 Gru, 10 00:25

Czyli kompletnie nic nowego Pan Lopez nie powiedzial. Niczemu nie zaprzeczyl, nic nie potwierdzil :roll: Jedynie przyznal ze rozmawiaja. Nie ma co oczekiwac ze przyzna iz rozmowy nt zmiany nazwy teamu czy tez akcjonariatu sa prowadzone, bo tak sie raczej po prostu nie robi :smile: Podpisza to poinformuja, kropka.
zu7 - Sro 01 Gru, 10 10:39

No tak trochę tradycyjnego upiększania. Podobno dają więcej kasy niż zabierają. Rozwijają bolid. Najzabawniejszy był tekst o przedsezonowych testach w Barcelonie kiedy się okazało że mają kiepski bolid. Co skłoniło ich do natychmiastowego rozpoczęcia prac nad nowym na 2011 rok :grin: Mimo to nie porzucając agresywnego rozwoju w bieżącym roku. Jak się okazuje marka Renault zobowiązuje. I choć mieli inne propozycje postanowili utrzymać cały ten kosztowny i duży zespół by mieć styl i rozmach innych czołowych stajni. No nic. Ciekawie to brzmi że pracują nad nowym bolidem już od lutego/marca. Miejmy nadzieję że przez tyle czasu stworzyli coś naprawdę konkurencyjnego.
Sir_Kamil - Pią 03 Gru, 10 01:00

Ataru napisał/a:
Ciekawe co teraz mistrzu powie, skoro sie okazalo, ze to jednak Saward zjadl zeby na F1, a nie sir kamil.


sir kamil teraz może "coś" powiedzieć...
... Tylko, że nie chcę wywoływać zadym więc jedyne co zrobię to przypomnę (posługując się tym przykładem), że do tego typu oderwanych od rzeczywistości doniesień trzeba podchodzić z wielkim dystansem.

Baton - Pią 03 Gru, 10 11:28

Pewnie. Wszystko oderwane od rzeczywistości i zdementowane przez właścicieli zespołu. Szczególnie to, że Proton chce kupić 25% Renault :lol:
http://www.formula1.pl/F1...Renault_F1.html

Tengu - Pią 03 Gru, 10 11:37

the_foe napisał/a:
oficjalnie:
Renault zostaje w RF1 na starych zasadach. Nie spzredaje udzialow. Nie bylo tez zadnych rozmow z Protonem nt przejecia udzialow w RF1. Genii rozmawia z Lotus Group od jakis 15 miesiecy ale wspolpraca jest na innej plaszczyznie niz F1.
zrodlo: http://www.confidential-renault.fr/


http://f1.pl/Artykul.82+M5840dc659e1.0.html

Czyli jednak zle zinterpretowales ( a moze wywrozyles ) sens wypowiedzi. Jednak temat przejecia udzialow Renault nie jest wyssany z palca skoro Proton potwierdza, ze sa zainteresowani - co nie przesadza oczywiscie o finale. Ja pokusilbym sie o stwierdzenie ze chyba warto kibicowac poki co Protonowi. Swoja droga chyba rowniez fakt niepodpisania umowy z "rakieta" swiadczy o tym ze sa prowadzone zaawansowane rozmowy, a teksty Lopeza, ktory oczekuje ze Vitalij odpowie mu na te pytania :razz: TAK bede bardziej sie koncetrowal podczas Grand Prix :grin: - moga oznaczac nie tylko duszenie ruskich pieniedzy, byc moze jest inna opcja jesli struktura akcjonariatu sie zmieni. Swoja droga sklad kierowcow na przyszly sezon wiele powie chyba nam o ambicjach Protona, jesli ten przejmie te 25%.

Sir_Kamil - Pią 03 Gru, 10 11:51

Baton napisał/a:
Pewnie. Wszystko oderwane od rzeczywistości i zdementowane przez właścicieli zespołu. Szczególnie to, że Proton chce kupić 25% Renault :lol:
http://www.formula1.pl/F1...Renault_F1.html


Nie odróżniasz przejęcia zespołu od wejścia mniejszościowego udziałowca. Nie przejmuj się, tak bywa :grin:

Baton - Pią 03 Gru, 10 11:57

Ja wyśmiewam twoją wiarę we wszystko co powiedzą oficjele RF1 a ty mi wyjeżdżasz z jakimiś pierdołami czego ja niby nie odróżniam...
Sir_Kamil - Pią 03 Gru, 10 12:19

Wyśmiewasz coś, co nie istnieje. To niepokojące.
Baton - Pią 03 Gru, 10 13:41

Więc następnym razem, gdy na forum pojawi się artykuł jakiegoś dziennikarza i ktoś będzie podzielał jego pogląd na sytuacje nie odsyłaj do "oficjalnych głosów w tej sprawie". Bo jak widzimy po ostatnich wypowiedziach pana Lopeza i dzisiejszym stanowisku Protona w sprawie 25% zespołu, tym ludziom nie można wierzyć i w większości przypadków ich wypowiedzi są tyle warte co dziennikarzy.

Na dole pojawi się pewnie post w stylu "jesteś ułomny!" - nie zamierzam więcej odpisywać na gierki słowne i insynuacje.

Sir_Kamil - Pią 03 Gru, 10 14:00

Być może posty pokroju "jesteś ułomny" są w dokładnie w Twoim stylu, ale ja nie mam w zwyczaju tak rozmawiać. Nie sądź ludzi po sobie proszę, panie batonie :grin: Wszystko co mi zarzucasz defacto dopisałeś sobie sam- to dopiero godne pożałowania :lol:

Oczywiście, że im nie można wierzyć- przecież wypowiedź Lopeza to nic innego jak ściskanie za gardło Protona, na forum publicznym a wszystko w białych rękawiczkach. oficjalny głos w sprawie to ostateczny głos- komunikat o wydarzeniach dokonanych.

Niemniej do dzisiaj nie pojawiły się żadne symptomy za przejęciem zespołu przez Malezyjczyków a to właśnie sugerował Saward... a niejaki Ataru już przy okazji plotek na padoku w Brazylii wzniośle triumfował... :grin: Chwytasz o co chodzi? O strukturę własności, o to kto będzie trzymał organizacje za jaja.

rentonB - Wto 07 Gru, 10 11:33

Forma mechanikow Renault rownala sie formie HRT i Lotusa w tym sezonie, super....

Cytat:
Na końcu listy pit-stopów sezonu 2010 znalazł się Lotus, z pięcioma najwolniejszymi postojami, podczas gdy przed malezyjskim zespołem uplasowały się HRT i Renault – których kierowcy aż cztery razy spędzili najwięcej czasu na swoim stanowisku serwisowym.

Sir_Kamil - Wto 07 Gru, 10 12:35

Niebałdzo. Przejrzyj sobie czasy wszystkich stopów całej stawki we wszystkich wyścigach a nie łykaj bezkrytycznie manipulacje prasowe i głupawe rankingi.
hideto - Wto 07 Gru, 10 15:00

Ale czy to ma jakieś znaczenie ? rF1 mocno statystyki w pit stopach - przynajmniej ich czasach - pogorszyło, za swoją sprawą ale i również Roberta który krzywo wjechał np w Belgii.
doriano - Sro 08 Gru, 10 10:52

Wygląda na to, że rozstrzygnięcie sporu z rodziną Piquetów było jednym z warunków koniecznych do przyklepania umowy między Grupą Lotus a RF1. Wczoraj pojawiła się informacja o zakończeniu procesu sądowego, przeprosinach i odszkodowaniu (źródło), a dzisiaj zaangażowanie Renault jako konstruktora przechodzi do historii.

Temat o "nowym" zespole znajduje się tutaj.

Nie zamykam tego tematu, podobnie jak nie zamykano tematu np. o Brawn GP po powstaniu Mercedesa. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że RF1 jest aktualnie popularniejszym tematem niż inne tematy o zespołach - dlatego proszę o pisanie we właściwych tematach i nie odkopywanie tematu o RF1 gdy będzie nam chodziło o Lotus Renault GP. doriano


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group